sygn. I C 616/25 14 października 2025 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 14 października 2025, sygn. I C 616/25

Teza
Przesłanki ważności umowy kredytu.Przesłanki ważności umowy kredytu.
Data orzeczenia 14 października 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 616/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 października 2025 r.

Sąd Okręgowy w (...) I Wydział Cywilny

w składzie następującym: Przewodniczący sędzia Rafał Kubicki

Protokolant:

sekretarz sądowy Paulina Koliwer-Mikołajczyk

po rozpoznaniu w dniu 2 października 2025 r. w (...) na rozprawie

sprawy z powództwa W. K. i L. K.

przeciwko R. Bank (...) A.(...). w W. Oddział w Polsce

o ustalenie i zapłatę z żądaniem ewentualnym zapłaty

I.  ustala, że nie istnieje między stronami stosunek prawny z umowy o (...) nr (...) z 3.06.2009 r., zawartej między powodami a (...) S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w W. – poprzednikiem prawnym pozwanego,

II.  zasądza od pozwanego R. Bank (...) A.(...). w W. Oddział
w Polsce na rzecz powodów: W. K. i L. K. kwoty: 27 027,59 zł (dwadzieścia siedem tysięcy dwadzieścia siedem złotych pięćdziesiąt dziewięć groszy) i 41 488,43 (...) (czterdzieści jeden tysięcy czterysta osiemdziesiąt osiem euro czterdzieści trzy eurocenty) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od 29 kwietnia 2025 r. do dnia zapłaty,

III.  zasądza od pozwanego R. Bank (...) A.(...). w W. Oddział
w Polsce na rzecz powodów: W. K. i L. K. kwotę 11 817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Rafał Kubicki

Sygn. akt: I C 616/25

UZASADNIENIE

Powodowie: L. K. i W. K. pozwem wniesionym 9 maja 2025 r. zażądali wobec pozwanego R. Bank (...) z siedzibą w W.:

ustalenia, że stosunek prawny wynikający z umowy o (...) nr (...) z dnia 30 czerwca 2009 r., zawartej w dniu 1 lipca 2009 r., nie istnieje, ewentualnie ustalenie, że ww. umowa kredytu jest nieważna w całości;

zasądzenia od pozwanego na ich rzecz kwot: 27 027,59 zł oraz 41 488,43 euro
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 29 kwietnia 2025 r. do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu wskazali, że działając jako konsumenci zawarli z bankiem - poprzednikiem prawnym pozwanego umowę o (...) waloryzowany do (...). Podnieśli, iż nie zostali poinformowani o ryzyku związanym z zastosowaniem klauzul przeliczeniowych ani nie zaprezentowano ryzyka związanego z ewentualnym wzrostem kursu euro. Wskazali, że umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne (§ 7 ust. 4 regulaminu, § 9 ust. 2 regulaminu, § 13 ust. 7 regulaminu). Zarzucili ww. umowie sprzeczność z przepisami prawa cywilnego i prawa bankowego. Powodowie podjęli, iż postanowienia umowy nie zostały z nimi indywidualnie uzgodnione, a także, że kształtują prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Ponadto klauzule przeliczeniowe zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny i niezrozumiały dla konsumentów. Strona powodowa podniosła, iż przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 i § 2 k.c. jako sprzeczna z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 i 4 ustawy Prawo Bankowe, a także art. 353 ( 1 )k.c.

W odpowiedzi na pozew, pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości.
Zakwestionował datę wymagalności roszczenia wskazaną przez powodów. Zaprzeczył, że strona powodowa nie miała możliwości negocjowania warunków umowy w trakcie trwania procedury kredytowej. Zaprzeczył rzekomemu niewypełnieniu obowiązków informacyjnych przez pozwanego zarówno w toku czynności poprzedzających zawarcie umowy kredytu, jak i w trakcie jej zawierania w zakresie dotyczącym ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego, zmian kursu walutowego
i związaną z tym zmiana wysokości kwoty zaciągniętego zobowiązania i rat kapitałowo-odsetkowych. Zaprzeczył, jakoby warunki umowy i postanowienia umowne dotyczące klauzul indeksacyjnych nie były ustalane indywidualnie między stronami, a także że strona nie miała możliwości zapoznania się z umową i regulaminem. Bank podniósł, iż umowa została ukształtowana w sposób jednoznaczny, nie jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, nie narusza interesu stron oraz nie zawiera klauzul niedozwolonych. Pozwany podniósł, iż nie zachodzą przesłanki do uznania umowy za nieważną oraz zaprzeczył rzekomej dowolności w kształtowaniu tabeli kursowej. Zaprzeczył, aby powodom przysługiwał status konsumenta i interes prawny w żądaniu ustalenia. Nie podniósł żadnych zarzutów ani twierdzeń przeciwko wysokości sum żądanych
w pozwie. W punkcie 16 uzasadnienia (s. 5 odpowiedzi) wskazał, że kwestionuje powództwo co do zasady, a poza tym tylko w zakresie początkowej daty odsetek. Rozdział 10 uzasadnienia (s. 41-42 odpowiedzi), zatytułowany „Wzajemne rozliczenie stron” również nie wspomina o wysokości żądanych do zwrotu sum. W punkcie
8 uzasadnienia (s. 4 odpowiedzi) pozwany wskazał jedynie, że wnosi o pominięcie wszystkich wyliczeń załączonych do pozwu – jednak było to o tyle bezprzedmiotowe, że do pozew nie ma dołączonych żadnych wyliczeń, lecz zaświadczenie banku
o spłatach kredytu.

Ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia

Analiza twierdzeń zawartych w pismach stron i niekwestionowanych wzajemnie dokumentów wskazuje, iż za bezsporne i potwierdzone dokumentami dołączonymi do pozwu i odpowiedzi na pozew (umowa kredytu k. 50-55, regulamin kredytu k. 56-65, oświadczenia k. 132 i 142, aneks nr (...) k. 66-69, zaświadczenie k. 70-83, wezwanie do zapłaty k. 84-85, wniosek o kredyt k. 128-129, decyzja kredytowa k. 133) można uznać następujące - istotne dla sprawy - twierdzenia stron.

Powodowie zawarli w dniu 1 lipca 2009 r. umowę kredytu hipotecznego
nr (...) (sporządzoną 30 czerwca 2009 r.) z poprzednikiem prawnym pozwanego – (...) S.A Spółka Akcyjna Oddział w Polsce z siedzibą w W.. Umowa została poprzedzona wnioskiem kredytowym powodów, w którym kwotę wnioskowanego kredytu oznaczyli w walucie polskiej (162 000 zł), wskazując jako walutę kredytu walutę euro ((...)) z okresem spłaty 324 miesięcy. Podpisali przy tym oświadczenie (k. 132), że ubiegają się o (...) indeksowany kursem waluty obcej oraz zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka kursowego oraz zmiany stopy procentowej i akceptują te ryzyka. Potwierdzili ponadto, że są świadomi, że wzrost stopy procentowej powoduje wzrost raty kapitałowo – odsetkowej kredytu. Przy podpisaniu umowy powodowie podpisali oświadczenie
(k. 142), że zostali poinformowani między innymi o ponoszeniu ryzyka kursowego oraz zmiany stopy procentowej i akceptują te ryzyka. Potwierdzili ponadto, że są świadomi, że wzrost stopy procentowej powoduje wzrost raty kapitałowo – odsetkowej kredytu. Zgodnie z § 2 ust. 1 i ust. 2 Bank zobowiązał się postawić do dyspozycji powodów kredyt w kwocie 155 550 zł, indeksowany do waluty obcej (...),
z przeznaczeniem na zakup działki. Przedmiot finansowania stanowi własność nieruchomości położonej w S. - działki nr (...) (§ 2 ust. 5). W § 2 pkt 12 regulaminu zawarto definicję tabeli, a jest to: Tabela kursów walut obcych obowiązująca w banku. W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosuje się kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególny transz. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone jest w walucie obcej i obliczane jest według stosowanego przy uruchomieniu kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, saldo zadłużenia
z tytułu kredytu obliczane jest według kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz. Aktualnie saldo zadłużenia w walucie kredytu Kredytobiorca otrzymuje listowanie w przypadku postanowień § 11 (§ 7 ust. 4 regulaminu). Zgodnie
z § 9 ust. 2 regulaminu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej:

1)  raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego, o którym mowa w ust. 1, według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu;

2)  jeżeli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy, stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty kredytu.

Natomiast § 13 ust. 7 stanowi, iż w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata dokonywana jest w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie
z Tabelą obowiązującą w Banku w momencie realizacji dyspozycji.

Z dniem 8 listopada 2011 r. strony zawarły aneks sporządzony dnia 2 listopada 2011 r., zgodnie z którym m.in. strony postanowiły iż spłata udzielonego kredytu indeksowanego do waluty obcej, następowała będzie w walucie obcej (...), do której kredyt jest indeksowany.

Z wiarygodnych zeznań powodów (dowód: protokół k. 171-172) wynika, że:

celem umowy był zakup działki,

umowa kredytu nie była negocjowana,

powodowie w trakcie zawierania umowy byli zapewniani przez pracownika banku, iż jest to najkorzystniejsza dla nich umowa,

kredyt został wypłacony w (...) i powodowie spłacali go w (...) do czasu zawarcia aneksu (k. 66-69), następnie spłat dokonywali w (...),

powodowie zaprzestali spłacania rat w skutek zabezpieczenia sądowego.

Powodowie w okresie od 30.06.2009 r. do 7.02.2025 r. świadczyli z tytułu spornej umowy na rzecz poprzednika prawnego pozwanego, a następnie na rzecz pozwanego:

1) w sumie 26 249,84 zł (spłaty w (...) w okresie od 3.08.2009 r. do
3.11.2011 r.)

2) w sumie 41 365,47 euro (spłaty w (...) w okresie od 4.11.2011 r. do 7.02.2025 r.)

(dowód: zaświadczenie banku z 10.02.2025 r. k. 70-83).

Dnia 23 kwietnia 2025 r. strona powodowa wezwała pozwany bank do zapłaty kwoty 27 027,59 zł oraz 41 488,43 euro wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w terminie do dnia 28 kwietnia 2025 r. tytułem zwrotu świadczeń spełnionych na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy o kredyt.

(dowód: wezwanie do zapłaty k. 84-85)

Rozważania prawne

Opisany wyżej stan faktyczny ustalony został na podstawie niekwestionowanych co do treści i pochodzenia dokumentów, ponadto na podstawie zeznań powodów. Sąd pominął dowód z przesłuchania świadka A. S. ponieważ osoba ta nie uczestniczyła bezpośrednio w procedurze zawarcia spornej umowy, jedynie posiadała wiedzę na temat zasad funkcjonowania kredytów tego typu – co w ocenie Sądu nie miało żadnego znaczenia przy ocenie wypełnienia obowiązku informacyjnego przez bank i treści rozmów towarzyszących zawarciu umowy. Jedynymi dowodami istotnymi dla oceny ważności i skuteczności umowy mogły być dokumenty zawarte w procedurze składania wniosku kredytowego i zawarcia umowy, zeznania ewentualnych świadków pozwanego biorących udział w procesie zawierania umowy,
a także zeznania strony powodowej. Zarzuty pozwanego mogłyby być oparte tylko na zeznaniach takich świadków (pośredników kredytowych lub pracowników banku), którzy rozmawiali z powodami i mogliby przez to wnieść do sprawy coś, co
w okolicznościach stosunku prawnego nie zostało objęte dokumentami. Sąd pominął na podstawie (...) § 1 pkt 2 k.p.c. wnioski dowodowe stron dotyczące dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, uznając, że nie będzie on przydatny do rozstrzygnięcia, ponieważ wysokość roszczenia pieniężnego została wykazana dołączonym do pozwu zaświadczeniem pozwanego banku, którego działania rachunkowe nie wymagają wiedzy specjalnej. Zaś ustalenie kosztów, spreadu, wartości rynkowej kapitału jak
i wartości spłat przy zastosowaniu kursu średniego NBP było bezprzedmiotowe wobec uznania przez Sąd, że umowa kredytu jest po prostu nieważna.

Sąd pominął także na podstawie (...) § 1 pkt 2 k.p.c. wniosek dowodowy powodów z pkt 6 pozwu (k. 6), gdyż uznał, że zgromadzone w sprawie dowody
w postaci dokumentów i zeznań strony powodowej, w pełni pozwalają na rozstrzygnięcie sprawy.

Strony różniły się mniej co do faktów, a więcej co do oceny skutków podpisanej między nimi umowy.

Żądanie strony powodowej opierało się na ustaleniu, że nie istnieje między stroną powodową a pozwanym stosunek prawny wynikający ze spornej umowy kredytu. Żądania strona powodowa opierała przede wszystkim na twierdzeniu, że umowa zawiera klauzule abuzywne w przedmiocie indeksacji w § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 oraz § 13 ust. 7 regulaminu udzielonego kredytu, która ostatecznie skutkuje nieważnością całej umowy, bowiem nie ma możliwości zastąpienia powyższego zapisu innym postanowieniem. Podstawą faktyczną roszczenia o zapłatę jest suma świadczeń spełnionych przez stronę powodową w wykonaniu spornej umowy od 30.06.2009 r. do 7.02.2025 r.

Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretny zapis był z nim negocjowany.

Zdaniem Sądu Okręgowego, umowa jest nieważna, a podstawą tej nieważności nie jest art. 358 § 1 k.c. (sprzeczność umowy z zasadą nominalizmu), ani art. 353 1 k.c. (sprzeczność umowy z naturą stosunku), lecz występowanie w umowie niedozwolonych klauzul waloryzacyjnych (art. 385 1 k.c.), których eliminacja oraz niemożność ich zastąpienia innym mechanizmem przeliczeniowym w oparciu
o przepisy prawa o charakterze dyspozytywnym (w braku zgody konsumenta na takie rozwiązanie) sprawia, że umowa nie może być wykonywana, co musi skutkować jej upadkiem. Nieważność umowy wynika nie z samego faktu istnienia klauzul abuzywnych, lecz z niemożliwości jej kontynuowania po ich usunięciu. W pierwszej kolejności, na zasadzie lex specialis derogat legi generali, zastosowanie mają przepisy prawa konsumenckiego, które określają inne sankcje zawarcia w umowie postanowień niedozwolonych. Przy tym klauzuli zasad współżycia społecznego określonej w art. 58 § 2 k.c. odpowiada klauzula dobrych obyczajów (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r., III CZP 84/12). Klauzule waloryzacyjne zawarte w umowie stron spełniają przesłanki art. 385 1 , co skutkuje ich bezskutecznością.

Konsumencki charakter umowy nie budzi wątpliwości – jest bezsporny i wynika z wiarygodnego przesłuchania powodów.

W orzecznictwie przyjmuje się (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), że oceny abuzywności dokonuje się na datę dokonania czynności. Okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych. Bez znaczenia są więc wszelkie dowody idące w kierunku ustalenia czynników ekonomicznych i warunków,
w jakich odbywało się wykonywanie umowy. Bez znaczenia jest też więc wejście
w życie tzw. „ustawy antyspreadowej”.

Obecnie w orzecznictwie nie budzi najmniejszych wątpliwości, że kredyty denominowane i indeksowane do kursu waluty obcej są kredytami w walucie polskiej (np. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 października 2018 r., IV CSK 200/18).

Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) nie ma obecnie potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul przeliczeniowych we „frankowym” kredycie denominowanym czy indeksowanym. To samo tyczy się umów o tożsamej konstrukcji jednakże posługujących się inną walutą niż frank szwajcarski (w tym przypadku – euro), dlatego też poczynione rozważania na gruncie znacznie bardziej powszechnych kredytów „(...)” zachowują swą aktualność również w sprawie niniejszej. Nie ulega już żadnych wątpliwości, że tego typu klauzule stanowią główny przedmiot umowy kredytu, a sposób ich ukształtowania z odwołaniem do kursu kupna
i sprzedaży z tabel kursowych banku jest wystarczającym argumentem za uznaniem ich za niejasne i niejednoznaczne. Mechanizm ten nie daje odpowiedzi na pytanie,
w jaki konkretnie sposób bank ustala swoje kursy walut. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, który pozostawia mu swobodę (wręcz dowolność), jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 i z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12). Co więcej, Sąd Okręgowy w (...) uważa, że nie tylko odniesienie do kursów banku jest abuzywne, lecz abuzywnością dotknięty jest cały mechanizm przeliczeniowy (międzywalutowy), ponieważ obciążał on w dacie umowy kredytobiorców pełnym, nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu waluty, podczas gdy ryzyko walutowe banku (idące w przeciwnym kierunku, bo na wypadek spadku kursu waluty) ograniczało się tylko do kwoty udzielonego kredytu. Kredytobiorca nie był
w stanie w dacie umowy oszacować kwoty, którą będzie musiał świadczyć
w przyszłości, a rażące naruszenie jego interesów polegało na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym, połączonej z wywołaniem błędnego przekonania u kredytobiorcy, że zaoferowano mu produkt bezpieczny. W tym zakresie Sąd podziela wywody Sądu Najwyższego
z uzasadnienia wyroku z 7 listopada 2019 r. (IV CSK 13/19).

Tworzące ten mechanizm zapisy nie zostały ze stroną powodową indywidualnie uzgodnione, co wynika z jej przesłuchania. Strona powodowa nie miała rzeczywistego wpływu na ukształtowanie postanowień umownych, co stanowiłoby wynik porozumienia stron, względnie – świadomej zgody konsumentów w zakresie ich zastosowania, poprzedzonej negocjacjami (postanowienie Sądu Najwyższego
z 6 marca 2019 r., I CSK 462/18). Bank bezspornie posłużył się wzorcem umownym.

Bank nie wykazał, by strona powodowa została właściwie poinformowana
o ryzyku kursowym. Zapisy spornej umowy tego dotyczące są – w świetle ugruntowanych poglądów orzecznictwa Sądu Najwyższego – niewystarczające. Winno to być zaś klarowne przedstawienie informacji i ewentualnych symulacji, które
w sposób przystępny i czytelny wskazywałyby konsumentowi, w jaki sposób będzie się kształtowało jego zadłużenie i wysokość rat w sytuacji ewentualnego wzrostu kursu (...). Dokumenty nie wskazują na to, by strona powodowa została właściwie przestrzeżona przed tym, że jej odpowiedzialność za wzrost kursu jest nieograniczona.

Tym samym, stosownie do treści art. 385 ( 1) § 1 zd. 1 k.c., zakwestionowane pozwem postanowienia nie wiążą strony powodowej (posiadającej status konsumenta), a zatem nie wywołują one skutków prawnych od samego początku, chyba że powodowie następczo udzielą świadomej, wyraźnej i wolnej zgody na te postanowienia i w ten sposób jednostronnie przywrócą im skuteczność (uchwała Sądu Najwyższego
z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, wyrok (...) z 3 października 2019 r., (...)). Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Świadczenia obu stron były wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w (...), a (...) był tylko walutą przeliczeniową). Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia
w życie to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu. Konsument, wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może zapobiec jej nieważności.
W przypadku braku takiej zgody - sąd stwierdza nieważność umowy.

Powyższa ocena prawna kredytu indeksowanego do waluty obcej zmienia istniejącą do 24.04.2024 r. linię orzeczniczą Sądu Okręgowego w (...) w tym składzie, w której przeważały wyroki oparte na koncepcji utrzymania umowy jako złotowej, pozbawionej abuzywnego mechanizmu przeliczeniowego. Zmiana ta nastąpiła 25.04.2024 r. wskutek tego, że Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:

1. W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

3. Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.

Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.

Żądanie niepieniężne strony powodowej jest osadzone w art. 189 k.p.c. (podstawa prawna wyroku w tym zakresie), który wymaga od strony żądającej ustalenia wykazania interesu prawnego. W ocenie Sądu, strona powodowa miała interes prawny w wytoczeniu niniejszego powództwa, ponieważ merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie ostatecznie zniweluje jakiekolwiek wątpliwości co do treści umowy oraz pozwoli na usunięcia zabezpieczeń danych pozwanemu. Zakończy zatem niepewność, w której znalazła się strona powodowa i nałoży na strony obowiązek respektowania zapadłego rozstrzygnięcia. Skutku takiego nie zapewniłaby sentencja wyroku zasądzającego należności pieniężne, ponieważ nie ma wystarczająco konkretnej ustawowej regulacji mocy wiążącej sentencji i uzasadnienia wyroku zasądzającego świadczenia pieniężne ani jednolitości orzecznictwa w tym przedmiocie.

Konsekwencją ustalenia nieważności umowy kredytu jest przyjęcie, że strony nabyły wierzytelności o zwrot swych świadczeń spełnionych w trakcie wykonywania tej umowy, w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Wysokość sumy świadczenia strony powodowej wynikała z zaświadczenia banku. Bezsporna pomiędzy stronami była kwota uiszczona w okresie od 30.06.2009 r. do 7.02.2025 r. tytułem spłaty rat wynosząca 26 249,84 zł oraz 41 365,47 euro. Sporne natomiast pozostawało żądanie domagania się zwrotu opłat o charakterze okołokredytowym - tj. prowizji 777,75 zł (opłata przygotowawcza) i opłaty 122,96 (...) za wcześniejszą spłatę. Wymienione tu kwoty były przedmiotem szczegółowego zestawienia na stronie 38 pozwu (k. 41), opartego na zaświadczeniu banku dołączonym do pozwu – i nie zostało (o czym szerzej we wstępnej części niniejszego uzasadnienia wyroku) zakwestionowane przez pozwanego. W realiach nieważności umowy kredytu pobrane od kredytobiorców prowizja i opłata za wcześniejszą spłatę nie mogą być uznane za świadczenia należne, ponieważ ich istnienie zależy wyłącznie od ważności zobowiązania głównego. Skoro to zobowiązanie od początku nie wywołuje skutków prawnych, bank nie dysponuje podstawą do zatrzymania jakiejkolwiek kwoty uzyskanej na jego podstawie, co wprost prowadzi do obowiązku jej zwrotu zgodnie z art. 405 oraz art. 410 §1 i §2 k.c. A zatem do zwrotu na rzecz kredytobiorców jest kwota 27 027,59 zł i 41 488,43 euro, którą zasądzono z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. zgodnie z żądaniem pozwu, uznając to za uzasadnione z uwagi na datę wymagalności wynikającą z pisma z 23.04.2025 r. (k. 84-85) - zawierającego wezwanie do zapłaty.

Nie doszło przy tym do przedawnienia. Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 9.07.2018 r., termin przedawnienia roszczeń powoda (niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej) o zwrot świadczenia spełnionego ratalnie (niemającego charakteru świadczenia okresowego, jakim byłby np. czynsz najmu), wynosił 10 lat. Świadczenie nienależne ma charakter bezterminowy, a bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się w chwili określonej w art. 120 § 1 k.c. zdanie drugie, czyli od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...)
z 18.08.2017 r., (...)). W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustawach (Dz.U.2018.1104 z dnia 8 czerwca 2018 r.) termin przedawnienia wynosi 6 lat. Zgodnie z art. 5 ust. 2 cytowanej ustawy, jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Zgodnie z wyrokami (...) z 22.04.2021 r. (C-485/19) i z 10.06.2021 r. (C-6-9/19) oraz w połączonych sprawach od C-776/19 do C-782/19, przepisy dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków
w umowach konsumenckich wprawdzie sprzeciwiają się przedawnieniu roszczeń konsumenckich, mających na celu stwierdzenie, że dane postanowienia umowne mają charakter nieuczciwy (np. roszczeń o ustalenie bezskuteczności postanowień, nieważności umowy lub nieistnienia stosunku prawnego zawierającego postanowienia niedozwolone), jednak nie stoją na przeszkodzie przedawnieniu roszczeń restytucyjnych będących następstwem takiego stwierdzenia, tj. np. roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu postanowień nieuczciwych. Ze wspomnianych wyroków wynika nadto, że bieg terminu przedawnienia takich roszczeń restytucyjnych nie może się rozpocząć lub skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem,
w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taką mógł - obiektywnie rzecz biorąc – powziąć. Wobec treści uchwały (7 sędziów) Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) należy przyjąć, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Z perspektywy czasu należy uznać, że tylko przyczynkiem do dyskusji na temat ważności umów „(...)” oraz skuteczności ich postanowień, była data wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r. Dopiero rok 2019 należy potraktować za datę, przed którą nie mógł rozpocząć się termin przedawnienia konsumenckich roszczeń wywodzonych w umów „(...)” – przyniósł on orzecznictwo (...) (orzeczenie (...) z 3 października 2019 r. w sprawie D.), a za nim Sądu Najwyższego, korzystne dla kredytobiorców, stanowiące odtąd podstawę masowego zjawiska polegającego na kwestionowaniu kredytów (...). Do dnia wniesienia pozwu nie upłynął od tej daty okres 10-letni, stąd roszczenia pieniężne pozwu są w całości nieprzedawnione.

Nie zachodzi żadna przesłanka negatywna żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Strona powodowa nie wiedziała, że świadczy bez podstawy prawnej. Fakt, że wytoczyła powództwo, świadczy tylko o tym, że liczy na uwzględnienie jej roszczeń, a nie ma pewności co do słuszności swego stanowiska. Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jest w poruszonych tu kwestiach niejednolite. Strona powodowa świadczyła ponadto w przymusowej sytuacji – zaniechanie świadczenia wiązałoby się z oświadczeniem o wypowiedzeniu umowy przez bank, z wszystkimi negatywnymi tego dla strony powodowej konsekwencjami. W żadnym razie nie można uznać strony powodowej, broniącej się przed krzywdzącymi ją postanowieniami umowy kredytowej – zmierzającej do uzyskania rozstrzygnięcia,
w którym zostanie wzbogacona kosztem pozwanego banku. To bank był stroną silniejszą kontraktu i to on sformułował postanowienia umowne, które okazały się być wadliwe.

Strona powodowa wygrała proces w całości i zasługuje zgodnie z art. 98 k.p.c. na zwrot kosztów. Na jej koszty procesu składają się: opłata od pozwu (1000 zł), opłata za pełnomocnictwo (17 zł) i wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej 10 800 zł – odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu. Łącznie daje to 11 817 zł.

sędzia Rafał Kubicki