Wyrok z 20 października 2025, sygn. I C 272/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt I C 272/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 października 2025 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
Sędzia Sądu Okręgowego Katarzyna Banko |
|
Protokolant: |
protokolant sądowy Karolina Kot |
po rozpoznaniu w dniu 20 października 2025 roku w Gliwicach
na rozprawie
sprawy z powództwa H. M., K. M.
przeciwko (...) z siedzibą
w W.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego (...) z siedzibą w W. na rzecz powodów H. M. i K. M. łącznie kwotę 13.905 CHF (trzynaście tysięcy dziewięćset pięć franków szwajcarskich) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 lutego 2025r.;
2. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 6.434,00 (sześć tysięcy czterysta trzydzieści cztery) złote wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Katarzyna Banko
Sygn. akt I C 272/25
UZASADNIENIE
Powodowie H. M. i K. M. domagali się zasądzenia od pozwanego (...) w W. kwoty 70.043,87 zł oraz kwoty 13.940,06 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 lutego 2025r. tytułem zwrotu nienależnego świadczenia spełnionego przez kredytobiorców w związku z nieważnością umowy nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) waloryzowany walutą CHF.
Nadto powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości trzykrotności stawki minimalnej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu wskazali, że umowa jest waloryzowana kursem do CHF. Zobowiązanie od początku było zobowiązaniem, które strona pozwana waloryzowała według ustalonego przez siebie wzorca, skutkiem tego pozwany uzyskał możliwość jednostronnego kształtowania zobowiązania powodów poprzez arbitralne wyznaczenie kursu po jakim przeliczenie jest dokonywane, a także arbitralną możliwość kształtowania tzw. spreadu walutowego. Powodowie spłacili kredyt w dniu 9 czerwca 2020r.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu. Zaprzeczył aby umowa zawierała klauzule niedozwolone lub aby była nieważna. Zaprzeczył również aby naruszył spoczywający na nim obowiązek informacyjny i aby miał możliwość dowolnego kształtowania wysokości kursów waluty, a umowa była sprzeczna z dobrymi obyczajami oraz zasadami współżycia społecznego. Zaprzeczył także aby powodowie nie zostali należycie poinformowani o zasadach funkcjonowania kredytu i związanym z nimi ryzykiem, ani aby nie mieli wpływu na wybór rodzaju kredytu i treść umowy.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 22 kwietnia 2009r. powodowie H. M. i K. M. złożyli wniosek kredytowy wnioskując o udzielenie kredytu w kwocie 70.000,00 zł, który miał zostać spłacony w 360 ratach. Jako walutę kredytu powodowie z siedmiu możliwych walut wskazali CHF. Wniosek kredytowy nie przewidywał możliwości spłaty kredytu w walucie obcej. Nadto we wniosku o udzielenie kredytu powodowie oświadczyli, że odrzucają ofertę (...) udzielenia kredytu w złotych. Oświadczyli także, że zostali poinformowani przez (...) o ryzyku, wynikającym ze stosowania przy spłacie kredytu zmiennej stopy procentowej i ryzyko to akceptują, oraz że są świadomi, iż ewentualny wzrost stopy procentowej spowoduje wprost raty kapitałowo-odsetkowej kredytu. Oświadczyli także, że zostali poinformowani przez (...) o ponoszeniu przez nich ryzyka, wynikającego ze zmiany kursu waluty w przypadku zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej oraz akceptują to ryzyko. Ponadto zobowiązali się, w przypadku wzrostu kursu waluty, w jakiej denominowany jest kredyt, iż dokonają (na żądanie banku) następujących czynności:
1. dołączą do kredytu dodatkowego kredytobiorcę, którego dochody przywrócą zdolność kredytową - w przypadku utraty zdolności kredytowej,
2. ustanowią dodatkowe prawne zabezpieczenie lub zwiększą dotychczasowe zabezpieczenie - w przypadku relatywnego zmniejszenia wartości przyjętego prawnego zabezpieczenia spłaty kredytu,
uzupełnią ze środków własnych lub dokonają ubezpieczenia brakującego wkładu własnego w sytuacji, gdy obciążenie kredytem nieruchomości, stanowiącej prawne zabezpieczenie spłaty kredytu, przekroczy poziom wymagany przez bank. dowód: wniosek kredytowy k. 95 - 96
W dniu 25 maja 2009r. pomiędzy powodami K. K. –(...) i H. M. a (...) z siedzibą w G. została zawarta umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) (kredyt hipoteczny przeznaczony na zakup lub zamianę nieruchomości na rynku wtórnym).
Umowa składa się z części szczególnej (dalej CSU) oraz ogólnej (dalej COU). Integralną częścią umowy były także Ogólne warunki udzielania przez (...) kredytu mieszkaniowego (...)
W części ogólnej umowy podano, że: kredyt mieszkaniowy (...) jest udzielany w złotych. W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, kwota kredytu wypłacana w złotych, zostanie określona poprzez przeliczenie na złote kwoty wyrażonej w walucie, w której kredyt jest denominowany, według kursu kupna tej waluty, zgodnie z Tabelą kursów, obowiązującą w banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych.
W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej:
1/ zmiana kursu waluty lub zmiana wysokości spreadu wpływa na wypłacane w złotych przez bank kwoty transz kredytu oraz na spłacane w złotych przez kredytobiorcę kwoty rat kapitałowo- odsetkowych,
2/ ryzyko związane ze zmianą kursu waluty oraz zmianą wysokości spreadu ponosi kredytobiorca, z uwzględnieniem § 12 ust. 3 oraz § 20 ust. 6. (§ 1 COU)
Oprocentowanie kredytu ustalane jest według zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę odpowiedniej stopy bazowej oraz marży banku. Stopa bazowa odpowiada obowiązującej w ostatnim dniu roboczym przed dniem uruchomienia środków stawce: LIBOR 3M-w przypadku kredytów denominowanych w CHF. (§ 2 COU)
Marża banku dla kredytów mieszkaniowych uzależniona jest od: stopnia ryzyka banku, wysokości wkładu własnego, rodzaju zabezpieczenia kredytu na okres przejściowy, skali współpracy kredytobiorcy z bankiem oraz zakresu świadczonych usług.
(§ 3 COU)
Bank pobiera prowizje i opłaty z tytułu udzielanego kredytu. Wysokość pobieranych od kredytobiorcy prowizji i opłat ustalana jest na podstawie Tabeli opłat i prowizji. Wyciąg z Tabeli opłat i prowizji doręczany jest kredytobiorcy w dniu podpisania umowy oraz każdorazowo w przypadku zmiany stawek prowizji. Zmiana Tabeli opłat i prowizji nie wymaga aneksu do niniejszej umowy. Prowizje i opłaty pobrane przez bank nie podlegają zwrotowi w przypadku odstąpienia od umowy (z wyłączeniem kredytów udzielonych w kwotach nie przekraczających 80.000 zł). W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, prowizje pobierane są w złotych, w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej. Do przeliczenia kwot prowizji z waluty obcej na złote, stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów, obowiązującej w banku w dniu zapłaty prowizji, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. (§ 7 i § 8 COU).
W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, wypłata środków następuje w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej w walucie obcej. Do przeliczeń kwot walut uruchamianego kredytu stosuje się kurs kupna waluty obcej według Tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu wypłaty środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. W przypadku kredytu denominowanego wypłacanego w złotych, gdy przyznana kwota kredytu, na skutek różnic kursowych, okaże się na dzień uruchomienia ostatniej transzy kredytu kwotą:
1. przewyższającą kwotę wymaganą do realizacji celu, określonego w CSU, bank uruchomi środki w wysokości, stanowiącej równowartość w walucie kredytu kwoty niezbędnej do realizacji tego celu oraz dokona pomniejszenia salda zadłużenia poprzez spłatę kwoty niewykorzystanej,
2. niewystarczająca do realizacji celu mieszkaniowego, określonego w CSU, kredytobiorca zobowiązany jest do zbilansowania inwestycji ze środków własnych lub ze środków przeznaczonych na dowolny cel. (§ 13 (...)).
Spłata kredytu powinna nastąpić w terminach i kwotach, określonych w doręczanym kredytobiorcy i poręczycielom harmonogramie spłat. W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej harmonogram spłat kredytu wyrażony jest w walucie, w której kredyt jest denominowany. Spłata następuje w złotych w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, przy czym do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. (§ 15 COU ). dowód: Część ogólna umowy k. 21v.- 27
Do łączącej strony umowy miały też zastosowanie Ogólne warunki udzielania przez (...) kredytu mieszkaniowego (...). Powodowie oświadczyli, iż przed zawarciem umowy otrzymali i zapoznali się z treścią umowy oraz Ogólnych warunków udzielania przez (...) kredytu mieszkaniowego (...), stanowiących integralną część umowy (k. 20v).
Z § 3 ogólnych warunków wynika, że spłata kredytu następuje w ten sposób, że kredytobiorca dokonuje wpłaty środków na rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy lub bezpośrednio na rachunek obsługi kredytu, zaś bank pobiera środki (wyłącznie w wysokości należnej bankowi kwoty, która w całości pokryje przypadającą na ten dzień kwotę raty kredytu wraz z odsetkami)
a) w dniu wymagalności, określonym w harmonogramie spłat:
1. z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego kredytobiorcy lub
2. bezpośrednio z rachunku obsługi kredytu – w przypadku kredytu udzielonego w kwocie przekraczającej 80.000 zł
lub
b) w dniu wpływu środków - w przypadku kredytu udzielonego w kwocie do 80.000 zł.
Kredytobiorca może ubiegać się o zmianę waluty kredytu. Zmiana waluty kredytu, w formie aneksu do umowy, może nastąpić pod warunkiem, iż dotychczasowa obsługa kredytu przebiega (w ocenie banku) bez zastrzeżeń. W przypadku przekształcenia kredytu opcji denominowanej w walucie obcej w opcję złotową kapitał pozostały do spłaty wyrażony w walucie obcej, zostaje przeliczony na złote po kursie sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów, obowiązującej w Banku w momencie zaewidencjonowania w systemie informatycznym banku kwoty kredytu po zmianie waluty. (§ 6 Regulaminu ) dowód: Ogólne warunki udzielania przez (...) kredytu mieszkaniowego (...)k.29 – 34, 136 - 138
Z części szczególnej umowy wynika, że poprzednik prawny pozwanego zawarł z kredytobiorcami umowę kredytu denominowanego udzielonego w złotych w kwocie stanowiącej równowartość 25.747,24 CHF. Kredyt został udzielony na finansowanie kosztów zakupu lokalu mieszkalnego położonego w B. przy ulicy (...), dla którego Sąd Rejonowy w Bytomiu prowadzi księgę wieczystą KW nr (...) oraz refinansowanie poniesionych kosztów.
Kredy został udzielony na okres od 25 maja 2009r. do 15 maja 2039r.
Wypłata kredytu nastąpiła w walucie polskiej według kursu kupna waluty CHF obowiązującej w banku. Wypłata nastąpiła w jednej transzy w dniu 29 czerwca 2009r. w łącznej kwocie 70.000 zł.
Zabezpieczeniem spłaty kredytu miała być między innymi hipoteka kaucyjna na kredytowanej nieruchomości, wyrażona w złotych polskich - do kwoty 114.850,71 zł.
Kredyt jest oprocentowany wg zmiennej stopy procentowej. Oprocentowanie kredytu zostało oparte o stawkę LIBOR 3M i było równe sumie wartości tego wskaźnika i marży banku.
Raty kredytu miały być malejące. Spłata miała następować w złotych polskich przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF w dniu płatności każdej raty wg kursów ustalanego przez bank. W tym celu zostało założone dla powodów konto złotówkowe w pozwanym banku o numerze wskazanym w § 5 umowy.
Nadto kredytobiorcy oświadczyli, że przed zawarciem umowy otrzymali i zapoznali się z treścią wzoru umowy, Ogólnymi warunkami udzielania przez (...) kredytu mieszkaniowego (...), stanowiącymi integralną część niniejszej umowy oraz Wyciągiem z Tabeli opłat i prowizji (...) dla klientów indywidualnych. dowód: Część szczególna umowy k. 20 - 21
Kredyt został uruchomiony w jednej transzy w dniu 29 czerwca 2009r. w kwocie 24.551,93 CHF, przeliczonej po kursie 2,811 co stanowiło 70.000 zł. W okresie od 15 lipca 2009r. do 8 czerwca 2020r. spłacono:
- kapitał w kwocie 39.538,46 zł, odsetki w kwocie 28.252,40 zł,
- kapitał w kwocie 13.911,00 CHF, odsetki w kwocie 29,06 CHF.
Nadto powodowie ponieśli opłaty z tytułu prowizji, wyceny nieruchomości, wezwań, przypomnienie o niedostarczeniu dokumentów, wydania zaświadczeń w łącznej kwocie 2.248,80 zł
dowód: zaświadczenie k. 35 - 38
W dniu 6 grudnia 2024r. powodowie złożyli oświadczenia o znajomości skutków prawnych ustalenia nieważności umowy. dowód: oświadczenia k. 47 - 48
Pismem z dnia 23 stycznia 2025r. pełnomocnik powodów wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 70.043,87 zł oraz kwoty 13.940,06 CHF w terminie 7 dni od dnia doręczenia pisma, które doręczone zostało pozwanemu w dniu 29 stycznia 2025r. Załącznikami do pisma było pełnomocnictwo oraz oświadczenia powodów z dnia 6 grudnia 2024r. o wyrażeniu zgody na stwierdzenie nieważności umowy kredytowej. dowód: pismo z dnia 23 stycznia 2025r. k. 40 - 44 oświadczenia powodów k. 47 - 48, wydruk PP k. 51
W odpowiedzi datowanej na dzień 13 lutego 2025r. pozwany odmówił uznania reklamacji. dowód: pismo pozwanego k. 52 - 53
Ustaleń w zakresie przedstawionego powyżej stanu faktycznego, przyjętego za podstawę do przeprowadzonych w dalszej części rozważań prawnych, Sąd dokonał w oparciu o wszechstronną analizę całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w zakresie w pełni realizującym inicjatywę dowodową stron, kierując się przy tym dyrektywami określonymi w art. 233 § 1 k.p.c.
Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o powołane wyżej wskazane dokumenty.
Wszelkie wykorzystane przez Sąd dokumenty mogły stanowić podstawę do dokonywania ustaleń, albowiem nie były kwestionowane ani w zakresie autentyczności, ani treści.
Zeznania powodów korelowały z dowodami z dokumentów i posłużyły ustaleniu okoliczności związanych z procesem podejmowania decyzji o zawarciu umowy oraz stanem świadomości powodów co do treści i warunków umowy.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.
W okolicznościach niniejszej sprawy mamy do czynienia z kredytem denominowanym, którym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a została wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następowała częściowo w walucie krajowej, a częściowo w walucie kredytu. W spornej umowie pomimo określenia wysokość kredytu w walucie obcej (CHF), to już realizacja umowy (wypłata i spłata) miała następować w walucie krajowej. Zatem powodowie nie otrzymali i zgodnie z umową nie mieli otrzymać świadczenia w walucie obcej. Świadczenie kredytodawcy miało bowiem zgodnie z umową nastąpić w PLN, a odwołanie się do wartości tego świadczenia w CHF miało jedynie służyć wyliczeniu wysokości rat kredytowych należnych od kredytobiorców i ustaleniu oprocentowania kredytu przy wykorzystaniu zmiennej stopy LIBOR. Brak zatem podstaw do przyjęcia by umowę będącą przedmiotem sporu kwalifikować jako kredyt walutowy. Nie budzi wątpliwości, iż kredytobiorcy nie dążyli do pozyskania od kredytodawcy świadczenia w walucie obcej, a ich celem, znanym bankowi co wynika wyraźnie z treści umowy, było uzyskanie kredytu na wymieniony cel. Zgoda kredytobiorców na kredyt odwołujący się do CHF wynikała z oferowanych przez bank korzystniejszych warunków, zarówno jeśli chodzi o wymagania co do zdolności kredytowej, jak i wysokość oprocentowania, które wpływało na wysokość raty. Brak natomiast przesłanek do uznania, by celem banku było zawarcie umowy, mocą której zobowiązywałby się do świadczenia w walucie obcej. Z treści umowy wynika bowiem, że od początku dla stron było jasne, iż świadczenie banku nastąpi w złotówkach.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy pomiędzy stronami przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:
1) strony umowy,
2) kwotę i walutę kredytu,
3) cel, na który kredyt został udzielony,
4) zasady i termin spłaty kredytu,
5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany,
6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu,
7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu,
8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych,
9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje,
10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy możliwym było konstruowanie umów kredytu indeksowanego/ denominowanego kursem waluty obcej – czyli takich, jak kwestionowana umowa. Podstawę zawarcia tej umowy stanowił art. 3 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2002r. Prawo dewizowe (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 679 z późn. zm.) w zw. z art. 358 § 2 k.c., a także ustawa Prawo bankowe. Ten typ umowy został wypracowany w oparciu o zasadę swobody umów, a następnie usankcjonowany ustawowo – ustawą z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe wprowadzono art. 69 ust. 2 pkt 4a wprost przewidujący umowy o kredyty denominowane lub indeksowane do waluty innej niż waluta polska, o ile taka umowa wskazuje szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest w szczególności kwota kredytu, wysokość transz i rat kapitałowo-odsetkowych, oraz zasady przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu na walutę obcą. Nadto zmiana ustawy Prawo bankowe dokonana ustawą antyspreadową poprzez dodanie do art. 69 ustępu 3 spowodowała, że w przypadku umowy o kredyt indeksowany lub denominowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. Przy czym w tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku. Do czasu wejścia w życie wskazanej wyżej nowelizacji kredytobiorca nie mógł dokonywać spłat w walucie, do której kredyt był indeksowany lub w której był denominowany, chyba że przewidywała to umowa stron. Należy zaznaczyć, że opisane wyżej zmiany nie oznaczają, iż umowy kredytów indeksowanych lub denominowanych do waluty obcej, które zostały zawarte przed dniem 26 sierpnia 2011r., są nieważne ex lege, co zostało wyczerpująco objaśnione w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob.: wyroki SN z dn. 11 grudnia 2019r., V CSK 382/18; z dn. 1 marca 2017r., IV CSK 285/16; z dn. 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14).
Umowa kredytu łącząca strony wskazywała wszystkie essentialia negotii warunkujące jej ważność, w szczególności wysokość kredytu, walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, oprocentowanie kredytu, zasady zwrotu i mechanizm naliczania odsetek. Co do zasady można w umowie określić kwotę kredytu w sposób taki, jak określony w § 2 rozpatrywanej umowy, a to poprzez odwołanie się do waluty obcej jako miernika wartości stanowiącego podstawę wyliczenia kwoty kredytu w złotówkach - jednakże tylko i wyłącznie pod warunkiem istnienia możliwości precyzyjnego określenia wysokości kwoty kredytu. Skoro w umowie określono warunki przedmiotowo istotne umowy kredytowej to zarzut nieważności umowy z tej przyczyny jest nieuzasadniony.
Należy wskazać, że w świetle utrwalonego poglądu w orzecznictwie i doktrynie, umowy kredytu denominowanego do waluty obcej były w czasie zawarcia spornej umowy dopuszczalne w świetle zasady swobody zawierania umów z art. 353 1 k.c.
Kredytobiorcy zawierając umowę kredytu mieli status konsumentów, zgodnie z art. 22 1 k.c., który stanowi, że za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. O statusie konsumenta decyduje brak bezpośredniego związku dokonywanej przez osobę fizyczną czynności prawnej z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a oceny tej dokonywać należy na moment dokonywania czynności prawnej. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 kwietnia 2015r. wydanym w sprawie VI ACa 775/14 „definicja konsumenta dająca się wyinterpretować z art. 22 1 k.c. zawiera cztery elementy. Po pierwsze, konsumentem może być tylko osoba fizyczna, po drugie, musi ona dokonywać czynności prawnej, po trzecie, czynność ta pozostaje w określonej relacji z rolą społeczną tej osoby, a po czwarte, adresatem oświadczenia woli jest przedsiębiorca". Najistotniejsza jest ocena określonego przez strony postępowania bezpośredniego celu umowy. Związek z działalnością gospodarczą poboczny, incydentalny czy późniejszy nie może zostać uznany za bezpośredni. Co więcej, osoba fizyczna nie powinna być pozbawiona ochrony (przymiotu konsumenta) nawet gdy w momencie zawarcia umowy kredytu prowadzi działalność gospodarczą, jeżeli sama umowa kredytu została zawarta w celu zaspokojenia jej potrzeb mieszkaniowych.
Kredytobiorcy zaciągnęli kredyt na zakup mieszkania. W lokalu tym nigdy nie była prowadzona ani zarejestrowania działalność gospodarcza. Zatem ich status jako konsumentów nie może budzić wątpliwości.
Powodowie kwestionowali postanowienia umowy odnoszące się denominacji kwoty kredytu oraz rat kapitało - odsetkowych, które były zawarte w umowie ( § 1 i §15 COU). Zgodnie z tymi postanowieniami umowy w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów obowiązującą w banku. Raty kredytu wyrażone są w walucie obcej, ale spłacane w złotych według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązująca w banku w momencie dokonywanie tej operacji. Istota wynikającego z powyższych postanowień umowy mechanizmu denominacji (waloryzacji) sprowadzała się do tego, że przeliczanie kwoty wypłacanego w złotych kredytu i wysokości uiszczanych w złotych rat kapitałowo-odsetkowych i następowała według dwóch różnych kursów walut - tzw. spread walutowy oraz kursów ustalanych jednostronnie i dowolnie przez bank, bez zawarcia w umowie znanych kredytobiorcom obiektywnych kryteriów, według których miało następować to ustalenie.
Powodowie powoływali się na niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych w umowie – zarówno w kontekście zasad współżycia społecznego, jak i nieważności umowy w całości (ewentualnie poszczególnych jej postanowień) oraz brak możliwości uzupełnienia luki powstałej po usunięciu postanowień abuzywnych.
Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. § 2 - Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. § 3 - Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. § 4 - Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Klauzulą niedozwoloną jest postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego), które spełnia (łącznie) wszystkie przesłanki określone w przepisie art. 385 1 k.c.:
1) nie jest postanowieniem uzgodnionym indywidualnie,
2) nie jest postanowieniem w określającym główne świadczenia stron;
3) kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Kwestionowane postanowienia - klauzule denominacyjne (waloryzacyjne) określały główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385 1 § 2 zd. drugie k.c. Pojęcie głównych świadczeń stron wiązać należy z ustawowo określonymi elementami przedmiotowo istotnymi wyróżniającymi dany typ umowy nazwanej (essentialia negotii). W przypadku umowy o kredyt z art. 69 prawa bankowego wynika, że tak rozumianymi głównymi świadczeniami stron są: po stronie kredytodawcy - oddanie do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej kwoty pieniężnej na oznaczony czas z przeznaczeniem na oznaczony w umowie cel, a po stronie kredytobiorcy - wykorzystanie udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z umówionym celem, zwrot kwoty kredytu, zapłata odsetek kapitałowych i prowizji. W przypadku umów o kredyt denominowany do waluty obcej, zawarte w tych umowach klauzule waloryzacyjne, takie jak te, które kwestionowali powodowie, służą oznaczeniu w pierwszej kolejności wysokości wypłaconego kredytu ustalanego według kursu kupna CHF, a w następnej kolejności - wysokości poszczególnych rat ustalanych według kursu sprzedaży CHF, a w rezultacie służą ustaleniu kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi. Określają więc one - i to w sposób bezpośredni - główne świadczenie kredytobiorcy wynikające z umowy kredytu, czyli kwotę podlegającą zwrotowi tytułem spłaty kredytu.
Z utrwalonego już orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego wynika przy tym, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo). Za takie uznawane są m.in. postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, w tym wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019r. w sprawie C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44).
Postanowienia umowne określające główne świadczenia stron mogą stanowić postanowienia niedozwolone, jeżeli nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego. Treść umowy i Ogólnych warunków wskazuje jednoznacznie na brak określenia sposobu wyliczenia kursów wpływających na wysokość bieżących rat i wysokości zobowiązania kredytobiorców z tytułu kapitału kredytu. Jeżeli nawet pozwany posiadał jakieś wewnętrzne zasady określające mechanizm tych przeliczeń, to zasady te nie tylko mogły być zmienne w zależności od potrzeb banku, ale nie zostały ujęte w umowie i podane do wiadomości strony powodowej – nie zostały zatem uzgodnione. Samo podanie, że kursy ustala bank nie jest wystarczające i nie daje konsumentowi żadnych konkretnych danych, pozwalających na ocenę rzeczywistych możliwych skutków ekonomicznych przez cały okres trwania umowy. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy.
Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Naruszenie interesów konsumenta wynikające ze sprzeczności z dobrymi obyczajami musi być zarazem rażące, a więc szczególnie doniosłe. Pojęcie interes konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej. Należy tu uwzględnić także takie aspekty, jak niewygodę organizacyjną, stratę czasu, nierzetelne traktowanie, czy naruszenie prywatności konsumenta (por. wyrok SN z dnia 8 czerwca 2004r., I CK 635/03, LEX nr 846537, wyrok SA w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011r., VI ACa 262/11, LEX nr 951724; por. M. Bednarek (w:) System prawa prywatnego, t. 5, s. 768- 769; E. Łętowska, Prawo umów konsumenckich, s. 341).
Postanowienia umowy nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu po przeliczeniu do waluty krajowej, a także świadczeń kredytobiorcy, w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. W momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument nie był w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs CHF będący podstawą przeliczenia wypłaconej kwoty kredytu, a następnie wysokości spłacanych rat co uniemożliwiono konsumentom prawidłowe i jednoznaczne określenie wysokości uzyskanego kredytu i raty, jaką powinni zapłacić bankowi, bądź jednoznacznych podstaw do jej ustalenia. Zatem na podstawie zapisów umowy powodowie nie byli w stanie w sposób racjonalnie uzasadniony określić wysokości własnego zobowiązania, a tym samym ocenić skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytowej, a także ryzyka związanego z podpisaniem umowy. Denominacja kredytu do waluty obcej nie może się jednak wiązać z przyznaniem jednej ze stron umowy kredytu (bankowi) uprawnienia do dowolnego, jednostronnego, nieograniczonego postanowieniami umowy kształtowania wysokości zobowiązania drugiej strony umowy (kredytobiorcy). Umowa stron w tym zakresie nie była jednoznacznie określona w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., pozostając w sprzeczności z wymogiem prostoty i jasności zapisów umownych które winny spełniać kryteria umożliwiające kredytobiorcy zrozumienie w pełni zapisów umowy i oszacować konsekwencje finansowe zawartej umowy. Nie zmieniła tego okoliczność, że kredytobiorcy złożyli oświadczenie, w którym potwierdzili, że zostali zapoznani z kwestią ryzyka zmiany stopy procentowej i ryzyka kursowego, mającymi wpływ na wysokość zobowiązania z umowy oraz wysokość rat i są świadomi ich ponoszenia, skoro nie wykazano rzetelnego wyjaśnienia im tych okoliczności.
Aby uznać dane postanowienie umowne za abuzywne niezbędne jest aby kształtowały one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść i okoliczności zawarcia (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Zapisy umowy odnosiły się do wskazanej Tabeli kursów walut obcych stosowanej u poprzednika prawnego pozwanego, jednakże sytuacja, w której bank w sposób jednostronny i nieograniczony określa wysokość kursów kupna i sprzedaży walut, na podstawie których jest następnie ustalana wysokość wypłaconego kredytu i świadczenia konsumenta (raty), godzi w równowagę kontraktową stron wprowadzając daleko idącą dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Zatem kwestionowane przez powodów postanowienia umowy są sprzeczne z dobrymi obyczajami. Pozwany bank nie mógłby bowiem racjonalnie spodziewać się, iż kredytobiorca zgodziłby się na powyższe postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych, gdyby w sposób zrozumiały, prostym językiem przedstawiono mu wyżej wymienione konsekwencji i ryzyka dotyczące w istocie braku przewidywalności poziomu waluty indeksowanej w dłuższej perspektywie czasowej. Powyższe postanowienia umowy uznać należy za godzące w równowagę kontraktową, nierównomiernie rozkładając prawa i obowiązki między stronami przedmiotowej umowy (por.. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64). Przyznają bowiem pozwanemu uprawnienie do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron, poprzez stosowanie bliżej niesprecyzowanego mechanizmu przeliczenia waluty, zarówno kwoty kredytu, jak i raty kapitałowo - odsetkowych. Mechanizm ten kształtowany jest bowiem poprzez odesłanie do kursów walut ustalanych każdorazowo na podstawie tabeli sporządzanej przez bank, w oparciu o nieustalone z pozwaną kryteria, które nie są transparentne, nie spełniają wymogu wyrażenia ich prostym i zrozumiałym językiem.
Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania pozwanych do CHF. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat.
Skoro zatem w umowie powstaje luka, która uniemożliwia jej funkcjonowanie, konieczne jest ustalenie, czy istnieje możliwość jej uzupełnienia..
Zdaniem Sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości.
W orzeczeniu Kasler (C 26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem Sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska kredytobiorców podtrzymanego po udzieleniu informacji o możliwych konsekwencjach w niniejszej sprawie nie zachodzi).
Z kolei z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (c – 260/18) wynika, że:
a) w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 385 1 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje (...)),
b) w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku (...)),
c) nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku (...)),
d) w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku (...)),
e) nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku (...)).
Przenosząc zatem powyższe uwagi na stan faktyczny niniejszej sprawy należy wskazać, że brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalały na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski. Nie ma przy tym możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Wspomniany przepis obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009r.), jednakże zastąpienie nieuczciwego warunku jest ograniczona do przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę (por. wyroki Dziubak (C-260/18 pkt 58 -59), Kasler (C 26/13), zaś powodowie nie wyrazili zgody na zastąpienie nieuczciwego warunku przepisem o charakterze dyspozytywnym, w szczególności na zastosowanie zasad przeliczeniowych wynikających z art. 358 § 2 k.c.
Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a brak jest zgody na ich zastąpienie – umowę należało uznać za nieważną od początku.
W świetle art. 189 k.p.c. zasadniczą przesłanką zasadności powództwa o ustalenie jest istnienie interesu prawnego w zgłoszeniu żądania ustalenia. Zawarta pomiędzy stronami umowa kredytowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który został już wykonany w całości i z tego względu powodowie nie mają już interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy kredytowej. Dodać jednak należy, że dla oceny zasadności żądania w zakresie zapłaty Sąd przesłankowo analizował postanowienia wskazanej umowy.
W orzecznictwie i doktrynie trwa spór co do sposobu rozliczania roszczeń przysługujących kredytodawcy i kredytobiorcom w sytuacji gdy umowa kredytu okazała się nieważna. Pojawiły się w tym zakresie dwie dominujące teorie, a mianowicie teoria dwóch kondykcji i teoria salda. Teoria dwóch kondykcji opiera się na założeniu, że świadczenie nienależne stanowi szczególny rodzaj bezpodstawnego wzbogacenia uregulowany przez ustawodawcę odmiennie od zasad wynikających z art. 405 k.c. Jej zwolennicy przyjmują, że ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku sygn. V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo, uchwała z dnia 16 lutego 2021r. sygn. III CZP 11/20, uchwała z dnia 7 maja 2021 roku sygn. III CZP 6/21).
Powodowie jako gospodarze procesu w taki właśnie sposób sfomułowali swoje żądanie.
W wyroku z dnia 19 czerwca 2025r. sygn. akt I C-396/24 TSUE nakazał potraktowanie spłaconych przez konsumenta rat jako należnych na rzecz roszczenia banku o zwrot kapitału.
Sąd wskazuje na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2025r. I CSK 652/25 (LEX nr 3892944), w którym wskazano, że: „Tzw. teoria salda przy wzajemnych świadczeniach pieniężnych zwrotnych ma sens prawny, ekonomiczny i społeczny gdy powinność odliczenia przez jedną stronę nieważnego kontraktu od swojego świadczenia zwrotnego wysokości tego, co świadczyła na jej rzecz druga strona, następuje z chwilą powstania stanu wymagalności roszczenia zwrotnego jednej ze stron (w związku z wezwaniem drugiej strony do zwrotu świadczenia spełnionego na podstawie nieważnego kontraktu), nawet gdyby druga strona z uwagi na jej stanowisko o ważności tej umowy nie wystosowała formalnego wezwania o zwrot spełnionego przez nią świadczenia.” (…) „Teoria salda, powinna działać w stosunku do świadczeń zwrotnych obydwu stron, czyli nie tylko w odniesieniu do roszczenia zwrotnego konsumenta w stosunku do banku, ale także i roszczenia zwrotnego banku przeciwko konsumentowi. Jest korzystna dla konsumenta, gdyż nie naraża go na dodatkowe koszty procesu sądowego związane z roszczeniem zwrotnym banku. Poza tym przyjęcie działania teorii salda jedynie na korzyść konsumenta prowadziłaby do komplikacji procesowych i materialnoprawnych, gdyż konsument mając prawomocny wyrok oparty na teorii dwóch kondykcji mógłby prowadzić egzekucję, zaś bank (dochodząc zwrotu kapitału) zmuszony byłby do odliczenia kwoty z prawomocnego wyroku zapadłego w sprawie z powództwa konsumenta przeciwko bankowi, nie mogąc w tej części uzyskać tytułu egzekucyjnego, zaś wyjście z tej sytuacji mogłoby nastąpić jedynie poprzez podniesienie przez bank zarzutu potrącenia, a następnie wystąpienie z powództwem przeciwegzekucyjnym, co jednak i tak generowałoby potrzebę kolejnego procesu przeciwko konsumentowi i kosztów z tym związanych.”
Mając powyższe na względzie Sąd dokonał rozliczenia stron według teorii salda.
Kwota udzielonego powodom kredytu wyniosła 70.000,00 zł. Kwota kapitału została zaliczona w pierwszej kolejności na poczet rat kapitałowo – odsetkowych uiszczanych w złotych polskich, tj. na poczet wpłat: kapitał 39.538,46 zł, odsetki 28.252,40 zł, prowizja za udzielenie kredytu 1.513,80 zł, oplata za wycenę nieruchomości 400 zł, wezwania 135,00 zł, oraz odsetki 29,06 spłacone w CHF, oraz 6 CHF kapitału. Kwotę 35,06 CHF przeliczono na złote polskie po średnim kursie CHF z dnia 17 października 2025r. (Tabela 202/A/NBP/2005) – 1 CHF – 4,6096 co dało kwotę 162,00 zł. Powyższa kwota co prawda przekracza kwotę kapitału o około 2 zł, jednakże wynika to z różnic kursowych.
Zgodnie z zasadami przewidzianymi w Kodeksie cywilnym zwrot świadczeń nienależnych następuje w walucie, w której świadczenia te zostały spełnione. Redakcja art. 405 k.c. przesądza, iż zwrot korzyści uzyskanej w wyniku bezpodstawnego wzbogacenia winien nastąpić w pierwszym rzędzie w takiej samej formie („w naturze”) w jakiej korzyść ta została uzyskana; ewentualny zwrot równowartości tej korzyści może nastąpić tylko wówczas, gdyby powyższe nie było możliwe, co w realiach niniejszej sprawy z pewnością nie ma miejsca. Zatem nadpłatę zasądzono w walucie CHF.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w tym zakresie stanowi art. 410 k.c.
Pismem z dnia 23 stycznia 2025r. pełnomocnik powodów wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 70.043,87 zł oraz kwoty 13.940,06 CHF w terminie 7 dni od dnia doręczenia pisma, które doręczone zostało pozwanemu w dniu 29 stycznia 2025r. Załącznikami do pisma było pełnomocnictwo oraz oświadczenia powodów z dnia 6 grudnia 2024r. o wyrażeniu zgody na stwierdzenie nieważności umowy kredytowej. Zatem pozwany pozostaje w opóźnieniu od dnia 6 lutego 2024r. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c.
Roszczenia strony powodowej nie sposób uznać za przedawnione. Jak wynika z uchwały w sprawie III CZP 11/20 termin przedawnienia należy liczyć od momentu złożenia przez powoda – konsumenta oświadczenia o skorzystaniu ze swych uprawnień konsumenckich, co w sprawie niniejszej nastąpiło w reklamacji i dołączonych do nich oświadczeniach (art. 118 k.c.).
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. art. 100 zd. 2 k.p.c. i § 2 pkt 6, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015r. (5.400 zł stawka minimalna wynagrodzenia pełnomocnika dla podanej wartości przedmiotu sporu, 34 zł opłaty skarbowe od pełnomocnictw oraz 1.000 zł opłata od pozwu).
Rozstrzygając w przedmiocie kosztów Sąd miał na względzie, iż istotą sporu była kwestia ważności umowy, która w rozpoznawanej sprawie co prawda była badana jedynie przesłankowo, jednakże ustalenia w tym zakresie były niezbędne dla oceny roszczenia powodów o zapłatę. Jako, że powodowie utrzymali się z żądaniem w tym zakresie Sąd uznał, że pozwany winien ponieść całość kosztów postępowania. Częściowe oddalenie żądania zapłaty nastąpiło na skutek przyjęcia przez Sąd tzw. koncepcji salda.
Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika powodów o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości trzykrotnej stawki minimalnej. Niniejsza sprawa nie ma charakteru precedensowego, a stopień jej zawiłości nie jest znaczny na tle innych spraw tego rodzaju. Rodzaj i zawiłość sprawy oraz nakład pracy pełnomocnika strony powodowej nie uzasadniają przyznania wynagrodzenia w wysokości wyższej niż stawka minimalna.
Gliwice, dnia 28 października 2025r.
SSO Katarzyna Banko
.