Wyrok z 23 października 2025, sygn. I C 659/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt: I C 659/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 października 2025 r.
Sąd Okręgowy w (...) I Wydział Cywilny
w składzie następującym: Przewodniczący sędzia Rafał Kubicki
|
Protokolant: |
sekretarz sądowy Piotr Ruciński |
po rozpoznaniu w dniu 23 października 2025 r. w (...) na rozprawie
sprawy z powództwa A. K. i W. K.
przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.
zapłatę
I. zasądza od pozwanej (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz powodów:
- A. K. kwotę 221 588,62 zł (dwieście dwadzieścia jeden tysięcy pięćset osiemdziesiąt osiem złotych sześćdziesiąt dwa grosze),
- W. K. kwotę 221 588,62 zł (dwieście dwadzieścia jeden tysięcy pięćset osiemdziesiąt osiem złotych sześćdziesiąt dwa grosze),
w każdym przypadku z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od 23 maja 2025 r. do dnia zapłaty,
II. oddala powództwo w pozostałej części,
III. zasądza od pozwanej na rzecz każdego z powodów kwotę po 5900 zł (pięć tysięcy dziewięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty.
sędzia Rafał Kubicki
Sygn. akt I C 659/25
UZASADNIENIE
Powodowie A. K. i W. K. zażądali pozwem wniesionym w dniu 23.05.2025 r. wobec (...) Bank (...) S.A. w W. zasądzenia od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki A. K. kwot: 221 588,62 zł i 925,89 (...) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 23 maja 2025 r. do dnia zapłaty oraz na rzecz powoda W. K. kwot: 221 588,62 zł i 925,89 (...) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 23 maja 2025 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu zakwestionowali postanowienia umowne dotyczące przeliczenia kwoty kredytu oraz mechanizm wyliczenia rat kapitałowo-odsetkowych, tzw. klauzule waloryzacyjne zawarte w § 5 ust. 3 pkt 2), § 5 ust. 4, § 13 ust. 7 umowy kredytu. Niniejsze postanowienia nie były z nimi negocjowane, w związku z czym nie powinny ich wiązać. Zdaniem powodów, umowa kredytu jest sprzeczna
z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, zasadami współżycia społecznego
i stanowi wynaturzenie stosunku prawnego, co skutkuje jej nieważnością. Ponadto pozostawali w błędzie, wywołanym świadomym i celowym działaniem pozwanego, polegającym na braku rzetelnej informacji o ryzyku walutowym związanym z kredytem oraz o konsekwencjach ekonomicznych związanych z zawarciem tego rodzaju umowy. Przedmiotem żądania jest zwrot sum: 443 177,24 zł i 1851,77 (...) świadczonych przez powodów na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu od 20.06. (...) do 29.04.2025 r., podzielonych na pół dla każdego z powodów, ponieważ spłaty następowały w warunkach ich wspólności małżeńskiej, która następnie ustała wskutek zawarcia przez powodów umowy o rozdzielności majątkowej.
Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości. Przyznał, że powodowie zawarli z nim umowę kredytu hipotecznego denominowanego do waluty obcej. Zaprzeczył twierdzeniom strony powodowej wyraźnie przez niego nieprzyznanym, a w szczególności, że:
1. umowa jest nieważna lub nieistniejąca;
2. postanowienia umowy, są abuzywne lub nieważne;
3. bank zapewnił powodów, że frank szwajcarski jest walutą stabilną i zawarcie umowy kredytu denominowanego nie wiąże się z istotnym ryzykiem;
4. bank nie wykonał właściwie obowiązku informacyjnego;
5. przedstawiciele banku nie poinformowali powodów o ryzku zmiany kursu waluty i wpływie tego ryzyko na zobowiązanie powodów;
6. postanowienia umowy nie były indywidualnie uzgodnione przez strony;
7. powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków umowy kredytu;
8. powodowie nie zostali poinformowani o kursach, jakie będą miały zastosowanie do przewidzianych w umowie kredytu przeliczeń w sytuacji, gdy nie zdecydują się na negocjowanie kursu waluty (...) oraz spłatę kredytu bezpośrednio w wolucie (...);
9. bank w sposób arbitralny kształtował wysokość zobowiązania powodów;
10. bank mógł dowolnie ustalać kursy publikowane w Tabeli kursów banku;
11. kredyt udzielony na podstawie umowy był kredytem złotowym;
12. kursy walut stosowane przez pozwanego były ustalone swobodnie, jednostronnie, w oderwaniu od realiów rynkowych;
13. bank w sposób nierównomierny rozłożył ryzyko wynikające ze zmiany kursu (...) pomiędzy stronami umowy kredytu;
14. bank podejmował działania mające na celu dezinformację i wprowadzenie powodów w błąd co do treści dokonanej przez nich czynności prawnej;
15. umowa może być uznana za nieważną, wskutek stwierdzenia bezskuteczności spornych postanowień;
16. wysokość płatności dokonanych na poczet spłaty kredytu została zawyżona;
17. powodowie spełniali świadczenia nienależne na rzecz pozwanego.
Ponadto pozwany zakwestionował roszczenia powodów co do zasady jak i wysokości podnosząc zarzut ich nieudowodnienia oraz wskazał, że wniesione powództwo jest przejawem nadużycia prawa (art. 5 k.c.). Podkreślił, że powodowie spłacili kredytu już po niecałych czterech latach od zawarcia umowy.
Ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia
Dnia 20 czerwca 2006 r. strony zawarły umowę kredytu mieszkaniowego (...) (...) (...)
(...), udzielonego w walucie wymienialnej spłacanego w ratach malejących, w której bank zobowiązał się postawić do dyspozycji powodów kredyt w kwocie 136 221,19 (...) „na zakup domu jednorodzinnego położonego w G. przy ul. (...), gm. J.
z przeznaczeniem na potrzeby własne” (§ 2 II części umowy). Bank postawi kredyt do dyspozycji kredytobiorcy do trzech dni roboczych po stwierdzeniu spełnienia przez kredytobiorcę warunków wypłaty (§ 4 pkt 2 II części umowy). Wypłata kredytu
w walucie wymienialnej mogła nastąpić w przypadku finansowania zobowiązań zagranicą lub na spłatę kredytu walutowego, zaś w walucie polskiej - na finansowanie zobowiązań w kraju (§ 5 ust. 3 pkt 1-2 II części umowy). W przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego (§ 5 ust. 4 II części umowy). W przypadku wypłaty kredytu w walucie wymienialnej stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego (§ 5 ust. 5 II części umowy). Tabela kursów oznacza Tabelę kursów (...) S.A. obowiązującą w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych (§ 1 ust. 7 I części umowy). Zgodnie
z § 11 ust. 1 pkt 1-4 V części umowy zabezpieczeniem spłaty kredytu były: hipoteka zwykła w wysokości 136 221,19 (...) na zabezpieczenie spłaty kapitału z tytułu udzielonego kredytu oraz hipoteka kaucyjna do kwoty 29 968,66 na zabezpieczenie należności ubocznych; cesja praw do odszkodowania na rzecz banku z umowy ubezpieczenia nieruchomości stanowiących zabezpieczenie kredytu od ognia i innych zdarzeń losowych, klauzula potrącenia wierzytelności z rachunku kredytobiorcy oraz weksel własny
in blanco wraz z deklaracją wekslową w związku z dokonanym ubezpieczeniem. Natomiast zgodnie z § 13 ust. 1 VI części umowy spłata raty kredytu miała następować poprzez potrącenie przez bank kwoty z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego kredytobiorcy. Potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo‑rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) S.A. w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów) (§ 13 ust. 7 VI części umowy). Niespłacenie przez Kredytobiorcę części albo całości raty w terminie umownym spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez (...) S.A. przeliczona na walutę polską według kursu sprzedaży dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w (...) S.A. w dniu o którym mowa w § 13 ust. 3 (§ 18 ust. 1). Kredyt uważa się za spłacony jeżeli zadłużenie po spłacie ostatniej raty kredytu i odsetek wynosi „zero" albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia wystąpi nadpłata lub niedopłata wyrażona
w walucie polskiej przy zastosowaniu kursu średniego NBP (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w dniu spłaty z rachunku, o którym mowa w § 13 ust. 1, w wysokości nie wyższej niż dwukrotność poleconej przesyłki pocztowej. W przypadku nadpłaty, wypłata kwoty nadpłaty zostanie dokonana w formie przelewu na wskazany rachunek w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów), obowiązującego w (...) SA w dniu wypłaty albo na wskazany rachunek walutowy (§ 22 ust. 1 i 2 VI część umowy).
Strony dnia 1.12.2006 r. podpisały aneks nr (...) do umowy, którego przedmiotem było udzielenie kredytu dodatkowego.
(dowód: umowa k. 11-16, aneks nr (...) k. 16v.-19v.)
Bezsporne jest, że bank wypłacił powodom kredyt po zawarciu umowy w dniu 26.06.2006 r. w wysokości 136 221,19 (...). Kwota po przeliczeniu wg obowiązującego w tym dniu kursu 2, (...) wynosiła 348 086 zł. Po zawarciu aneksu do umowy bank na jego podstawie dnia 01.12.2006 r. wypłacił kwotę 8953,70 (...), która po przeliczeniu wg obowiązującego w tym dniu kursu 2, (...) wynosiła 21 068,95 zł. Łączna wysokość udzielonego kredytobiorcom kredytu wynosiła 369 154,95 zł. Suma spłat kredytu w (...) dokonanych na rzecz banku w okresie od 20 czerwca 2006 r. do
1 kwietnia 2010 r. wynosiła 442 877,24 zł. Pobrana została również prowizja za wydanie zaświadczenia w wysokości 300 zł. Suma dokonanych przez powodów świadczeń w (...) na rzecz banku wynosiła 443 177,24 zł.
( zaświadczenie pozwanego banku z 29.04.2025 r. k. 20-21v.).
Zeznania powodów wskazują na to, że umowa została zawarta w celu zakupu nieruchomości w miejscowości G.. Dom zamieszkiwali od chwili zakupu do 2010 r., kiedy dokonali sprzedaży i spłacili kredyt. W nieruchomości nie była zarejestrowana ani prowadzona działalność gospodarcza. Powodowie uzyskali informację, że mają większą zdolność kredytową w (...) oraz że kredyt jest bezpieczny. Nie negocjowali warunków umowy. Kredyt został wypłacony w (...), ponieważ w tej walucie potrzebowali pieniędzy na zakup domu i w takiej walucie był również spłacany. Powodowie nie świadczyli żadnych sum w (...).
(dowód: zeznania powodów k. 116v.-117)
Powodowie pismem z 06.05.2025 r. (k. 22-22v.) wezwali bank do zwrotu świadczeń w wysokości 443 177,24 zł oraz 1851,77 (...) w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma. Pismo doręczono do banku w dniu 15.05.2025 r.
(dowód: wezwanie do zapłaty z potwierdzeniem nadania oraz odbioru k. 22-25)
Rozważania prawne
Stan faktyczny ustalono na podstawie spójnego, wiarygodnego materiału dowodowego: dokumentów złożonych przez obie strony (wzajemnie niekwestionowanych) i zeznań strony powodowej.
Dołączoną do odpowiedzi na pozew opinię prawną Sąd potraktował jako dokument prywatny, albowiem zarówno w orzecznictwie ja i w literaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym tzw. opinie prywatne nie stanowią dowodu zastępującego opinię biegłego sądowego wykonywaną na zlecenie sądu lub organu procesowego
i nie są dowodem na okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Jak wskazał m.in. SN w wyroku z dnia 21.07.2016 r. w sprawie III CSK 668/15 jeżeli strona dołącza do pisma procesowego ekspertyzę pozasądową i powołuje się na zawarte w niej twierdzenia i wnioski opinię tę należy traktować jako część argumentacji faktycznej i prawnej przytaczanej przez stronę. Jeżeli strona składa taką ekspertyzę z intencją uznania jej przez sąd za dowód w sprawie, istnieją podstawy do przypisania jej znaczenia dowodu z dokumentu prywatnego w rozumieniu art. 245 k.p.c. Oznacza to, że pozasądowa opinia stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która ją podpisała wyraziła zawarty w niej pogląd, nie korzysta natomiast z domniemania zgodności
z prawdą zawartych w niej twierdzeń (uzasadnienie wyroku SN z dnia 19.12.2012 r. w sprawie II CNP 41/12).
Na tle niniejszego postępowania, strony różniły się mniej co do faktów, a więcej co do oceny skutków podpisanej między nimi umowy.
Powództwo o zapłatę zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 prawa bankowego, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Do
essentialia negotii umowy kredytu należą: oddanie przez bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie ściśle określonej kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel
i zobowiązanie kredytobiorcy do korzystania z oddanych do dyspozycji środków pieniężnych na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu stanowi zatem odrębny typ umowy nazwanej. Jest to umowa konsensualna, dwustronnie zobowiązująca, odpłatna. Różni się od pożyczki pieniężnej, której istota sprowadza się do przeniesienia środków pieniężnych na własność (przy kredycie środki są oddane do dyspozycji kredytobiorcy), braku konieczności określenia celu pożyczki (przy kredycie taki cel jest obowiązkowy), wreszcie udzielanie kredytów i pożyczek pieniężnych to odrębne czynności bankowe.
Kredyt spłacany był w złotych poprzez ściągnięcie z konta bankowego równowartości w złotych polskich oznaczonej w harmonogramie spłat kwoty franków szwajcarskich. Również w tej walucie kredyt został wypłacony. Zatem
w omawianej sprawie strony zawarły umowę, mocą której bank przekazał do dyspozycji powodów nieokreśloną kwotę złotych polskich stanowiących równowartość określonych w umowie franków szwajcarskich.
Tak skonstruowany rodzaj kredytu denominowanego nie stanowi umowy kredytu – jest to umowa nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. w całości, zawiera bowiem liczne odstępstwa od definicji legalnej zawartej w prawie bankowym. Do wskazanych essentialia negotii umowy kredytu bankowego należy bowiem określenie kwoty kredytu i waluty kredytu, określenie oprocentowania i zasad jego zmiany, cel kredytu i wysokość prowizji. Zobowiązanie kredytobiorcy polega na spłacie wykorzystanej części kredytu z odsetkami i zapłaty umówionej prowizji. W omawianej sprawie wartość kredytu wyrażona została we franku szwajcarskim, natomiast przyszła wypłata kredytu i ustalenie wysokości raty odnosiły się do złotych polskich.
Powyższe nie oznacza zanegowania ważności ogółu kredytów denominowanych. W tym konkretnym przypadku chodzi o to, że wypłata miała nastąpić nie w dniu podpisania umowy, lecz później. W tej sytuacji kredytobiorca nigdy nie spłaca nominalnej wartości kredytu, bowiem z uwagi na różnice kursowe i różnice czasowe pomiędzy zawarciem umowy a późniejszą wypłatą i spłatą kredytu zawsze będzie to inna kwota. Cecha ta stanowi znaczące odejście od ustawowej konstrukcji kredytu, której elementem przedmiotowo istotnym jest obowiązek zwrotu kwoty otrzymanej. Fakt ten wynika z włączenia do umowy klauzuli przeliczeniowej, która powoduje, że wysokość zobowiązania wyrażonego w walucie polskiej jest modyfikowana innym miernikiem wartości. Włączenie do umowy takiej klauzuli wprowadza szereg problemów związanych z przełamaniem zasady nominalizmu, zasady określoności świadczenia, obarczeniem kredytobiorcy nieograniczonym ryzykiem kursowym, a także możliwości naruszenia przepisów o odsetkach maksymalnych ( J. C., Walutowe klauzule waloryzacyjne w umowach kredytów hipotecznych. Analiza Problemu., Palestra (...) ).
Można by formułować tezę, że mechanizm przeliczenia kwoty do wypłaty i do spłaty został uzgodniony przez strony i że składając wniosek o wypłatę kredytu lub jego transzy lub dokonując spłaty raty kredytowej konsument może dowiedzieć się, jaki jest w danym dniu kurs waluty (kupna lub sprzedaży – zależnie od sytuacji), a przez to następuje dopełnienie procesu uzgodnienia. Jednak teza taka nie da się obronić. Kredyt (...) został udzielony na zakup nieruchomości, po spełnieniu warunków wypłaty, dlatego moment wypłaty kredytu nie należał do pełnej swobody kredytobiorcy. Co innego po stronie banku – to on jednostronnie narzuca kurs zarówno dla chwili pobrania kredytu, jak i dla chwili spłaty. Trudno posądzać bank o to, by w skali jednego kredytobiorcy dopuszczał się manipulacji kursami walut, ale nie zmienia to faktu, że pozostaje jedynym podmiotem kształtującym po zawarciu umowy istotne jej elementy, jakimi są: wysokość kredytu wypłaconego kredytobiorcy i wysokość raty. Można jednak wyobrazić sobie z łatwością sytuację, w której – stojąc w obliczu niekorzystnego obrotu sprawy względem większej rzeszy kredytobiorców – bank mógłby sztucznie zawyżać własny kurs sprzedaży dla podwyższenia wysokości rat kredytowych. Taki jednostronny wpływ banku jest sprzeczny nie tylko z opisaną wyżej definicją kredytu, ale i z granicami swobody umów wyznaczonymi przez art. 353 ( 1 )k.c. Teza odnosząca się do kwestii ważności kredytu denominowanego – że dla zachowania tej ważności musi występować tożsamość między kwotą i walutą kredytu, kwotą środków pieniężnych oddanych do dyspozycji kredytobiorcy oraz kwotą, jaką kredytobiorca zobowiązany jest zwrócić bankowi z odsetkami, wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w (...) z 9 września 2019 r. ((...)). Ustawa „antyspreadowa” (z 29.07.2011 r.) nie wprowadziła żadnych zapisów, które miałyby wpływ na ocenę ważności spornej umowy.
Powyższe wywody prowadzą do wniosku, że umowa dotknięta jest tzw. „pierwotną nieważnością”.
Niezależnie od tego, dotknięta jest również tzw. „nieważnością wtórną”, wynikającą z zawarcia w niej postanowień niedozwolonych, których eliminacja nie pozwala na dalsze utrzymanie umowy.
Zgodnie z art. 385
1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. § 2 - Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. § 3 - nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. § 4 ‑ ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Klauzulą niedozwoloną jest postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego), które spełnia (łącznie) wszystkie przesłanki określone w przepisie art. 385
1 k.c.: 1) nie jest postanowieniem uzgodnionym indywidualnie; 2) nie jest postanowieniem w określającym główne świadczenia stron;
3) kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Nie budzi wątpliwości, że zawierając umowę, strona powodowa występowała jako konsumenci.
Zgodnie z powołaną wyżej definicją umowy kredytu zawartą w
art. 69 prawa bankowego
, do elementów przedmiotowo istotnych tego typu umowy należy obowiązek zwrotu kwoty kredytu wraz z umówionymi odsetkami i zapłaty prowizji. Wypłata kredytu
w złotych i zawarcie w umowie klauzuli denominacyjnej powodowały niemożliwość określenia świadczenia zarówno co do wysokości kredytu, jak i rat spłacanego kredytu
z uwagi na możliwość jednostronnego ustalania kursu waluty przez bank. W ocenie Sądu, klauzule te są niedozwolonymi klauzulami umownymi, bowiem kształtują prawa
i obowiązki konsumenta - kredytobiorcy - w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jej interesy. Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia oraz obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego. Również o rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy. Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty w świetle zawartej przez strony umowy nie doznawało żadnych ograniczeń. Skoro bank mógł wybrać dowolne i niepoddające się weryfikacji kryteria ustalania kursów kupna i sprzedaży walut obcych, stanowiących narzędzie indeksacji kredytu i rat jego spłaty, wpływając na wysokość własnych korzyści finansowych i generując dla kredytobiorcy dodatkowe i nieprzewidywalne co do wysokości koszty kredytu, klauzule te rażąco naruszają zasadę równowagi kontraktowej stron na niekorzyść konsumenta, a także dobre obyczaje, które nakazują, by ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia, a sposób ich generowania poddawał się weryfikacji.
Umowa nie była kredytem walutowym, lecz złotowym denominowanym w (...).
A. w niniejszej sprawie dotyczy wszystkich postanowień kształtujących mechanizm denominacji, co więcej – skoro odpada zawarte w tym mechanizmie odwołanie do waluty obcej – można ustalić, że abuzywność dotyczy konsekwentnie wszystkich zapisów umowy wspominających o (...). Postanowienia te dotyczą świadczeń głównych umowy (regulowały, na jakich zasadach nieznaną kwotę kredytu powodowie otrzymają i jakie mają spłacać raty), ale w tym zakresie były postanowieniami niejednoznacznymi, a więc zdatnymi do uznania ich za abuzywne.
Jednocześnie na podstawie przeprowadzonych dowodów w postaci załączników do pozwu i odpowiedzi na pozew, a także zeznań powodów, Sąd ustala, że warunki umowy w ogóle nie były uzgodnione indywidualnie. Na podstawie dowodów nie można uznać także, by strona powodowa została należycie poinformowana
o ryzyku kursowym. Okoliczności tej nie zmienia podpisane w trakcie zawierania umowy o kredyt oświadczenie (§ 30 ust. 2) o zapoznaniu się z ryzykiem płynącym
z tego typu umów. Nie można uznać, że strona powodowa została wystarczająco przestrzeżona o tym, że kurs waluty może wzrosnąć w stopniu niekontrolowanym, co – jak powszechnie wiadomo – w późniejszych latach nastąpiło. Nie można uznać, aby jakikolwiek dowód w tej sprawie wskazywał na to, by strona powodowa miała realny wpływ negocjacyjny na jakiekolwiek postanowienie umowne. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem przeliczania zobowiązań wynikających z umowy kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (por. np. uzasadnienie wyroku SN w sprawie (...) i przywołane tam orzecznictwo). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej,
a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron.
Oceny tej nie zmienia ewentualna stabilność sposobu ustalenia marży ani konieczność stosowania przez bank rozmaitych zabezpieczeń, ani też sposób, w jaki bank pozyskuje środki na kredyty, czy też sposób wykazywania ich w sprawozdaniach finansowych lub – najogólniej rzecz ujmując – sposób księgowania. Powtórzyć trzeba, że w przypadku umowy, której przedmiotem jest udzielenie kredytu w walucie polskiej, kurs waluty obcej jest stosowany jedynie w celu waloryzacji zobowiązania, a między kredytobiorcą a bankiem nie dochodzi w istocie do żadnych rozliczeń walutowych
i powstania związanych z tym kosztów. Wszelkie zatem koszty, jakie bank ponosi
w związku z udzieleniem kredytu, winny być mu rekompensowane w ramach wynagrodzenia, jakim jest oprocentowanie kredytu, a nie ukrywane w formie
spreadu, na którego wysokość kredytobiorca nie ma żadnego wpływu.
Zakresem abuzywności objęta jest nie tylko kwestia ustalania kursów waluty banku, lecz denominacja jako mechanizm w ogóle.
Żądań opartych na nieważności umowy nie można traktować w kategoriach nadużycia praw podmiotowych. To pozwany bank nadużył wobec powodów swej pozycji dominującej, a powództwo w tej sytuacji stanowiło dla powodów jedyny środek ochrony jej praw.
Podsumowując, wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie ze stroną powodową
i kształtowały jej zobowiązania w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385
(
1 )k.c., a w związku z tym nie wiążą powodów. Wyeliminowanie wskazanych zapisów przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty kredytu w (...) oznaczałoby, że kwota kredytu powinna zostać przeliczona na (...), a powodowie w terminach płatności kolejnych rat powinni je spłacać w (...), przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. Nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodzić się należy z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z 21 lutego 2013 r. (w sprawie sygn. akt (...), (...)), iż eliminacja ze stosunku prawnego postanowień uznanych za abuzywne nie prowadzi do zniweczenia całego stosunku prawnego, nawet gdyby
z okoliczności sprawy wynikało, że bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta. Jednak powołać się to należy na fakt związania wszystkich sądów (...) wykładnią dyrektywy (...) dokonaną przez (...) w wyroku
z 3.10.2019 r. w sprawie (...). (...) podtrzymał mianowicie pogląd, że:
a) w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 385 1 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje,
b) w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku (...)),
c)
nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por.
w szczególności pkt 57-62 wyroku (...)),
d) w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku (...)),
e) nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku (...)).
Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalały na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez (...).
Nie ma przy tym możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Pozbawiona w ten sposób klauzul abuzywnych umowa wymagałaby od Sądu ustalenia przez Sąd zarówno wysokości udzielonego kredytu, jak tez „kwoty do wypłaty” po przeliczeniu salda kredytu wyrażonego w walucie obcej na złote polskie. Jednocześnie, Sąd musiałby ingerować w umowę w sposób umożliwiający wprowadzenie poprawnego mechanizmu waloryzacji, wysokości rat,
w jakich kredyt powinien być spłacany oraz wynagrodzenia banku za jego udzielenie. Eliminacja abuzywnych postanowień nie ograniczyłaby się do „kosmetycznego” zabiegu, lecz ingerowała w umowę jako taką, zmieniając całkowicie jej kształt oraz samą istotę kredytu denominowanego. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty kredytu w walucie wykonania zobowiązania, a brak jednoznacznego określenia kwoty kredytu (czy to w postaci ściśle określonej kwoty, czy to przez ścisłe i jednoznaczne określenie parametrów do jej ustalenia – np. kursu wymiany) oznacza brak jednego
z przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu wskazanych w art. 69 pr. bank. Brak jednego z takich elementów oznacza, że umowa jest niezgodna z art. 69 pr. bank. i tym samym sprzeczna z prawem i z tego względu nieważna (art. 58 k.c.). Przywołując w tym miejscu ponownie wyrok (...), w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (a do takiej zmiany doszłoby wskutek zastosowania przepisu dyspozytywnego), nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać.
Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:
1. W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.
2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.
3. Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.
Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.
Konsekwencją powyższego jest przesłankowe ustalenie nieważności umowy kredytu, a także przyjęcie, że strony umowy nabyły wierzytelności o zwrot swych świadczeń spełnionych w trakcie wykonywania tej umowy, w oparciu o art. 405 k.c.
w zw. z art. 410 k.c. W niniejszej sprawie wysokość sumy świadczenia strony powodowej w walucie polskiej była bezsporna – wynikała z zaświadczenia pochodzącego od banku. Bezsporne też było, że powodowie świadczyli w warunkach ich wspólności małżeńskiej, która następnie ustała wskutek zawarcia przez powodów umowy o rozdzielności majątkowej, to oznacza, że w wierzytelności o zwrot świadczeń każdy powodów ma udział ½, stąd zasądzenie na rzecz powodów dokładnie po połowie. Na rzecz powodów została zasądzona kwota stanowiącą sumę uiszczonych przez nich rat kapitałowo‑odsetkowych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. zgodnie z żądaniem pozwu. Sąd nie uwzględnił jednak
w części zasądzającej kwoty (...) obejmującej prowizję (1851,77 (...)). Z zeznań powodów wynika jasno, że nie płacili bankowi niczego w (...). Świadczenie nienależne, spełnione w określonej walucie, powinno być dochodzone do zwrotu dokładnie w tej samej walucie. Stąd powództwo w tym zakresie podlegało oddaleniu na tej samej podstawie prawnej.
Podkreślenia wymaga również, iż nie zachodzi żadna przesłanka negatywna żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Strona powodowa nie wiedziała, że świadczy bez podstawy prawnej. Fakt, że wytoczyła powództwo, świadczy tylko o tym, że liczy na uwzględnienie jej roszczeń, a nie ma pewności co do słuszności swego stanowiska. Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jest
w poruszonych tu kwestiach niejednolite. Strona powodowa świadczyła ponadto
w przymusowej sytuacji – zaniechanie świadczenia wiązałoby się z oświadczeniem
o wypowiedzeniu umowy przez bank, z wszystkimi negatywnymi tego dla strony powodowej konsekwencjami.
Powodowie wygrali proces w niemal w całości. Sąd na podstawie art. 100 k.p.c. orzekł o zwrocie na rzecz powodów całości poniesionych przez nich kosztów. Na koszty procesu składają się: opłata od pozwu (1000 zł) i wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej (10 800 zł) – odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu, tj. łącznie 11 800 zł. Konsekwentnie, jak przy zasądzeniu żądania głównego, Sąd podzielił tę sumę powodom na pół, skoro nie mają już wspólności małżeńskiej – zgodnie z punktem 2 pozwu. Sąd nie znalazł podstaw do przyznania wynagrodzenia
w stawce wyższej niż minimalna. Zakres czynności zawodowego pełnomocnika powodów w przedmiotowej sprawie należał do typowych w tego rodzaju sprawach
– w których wielokrotnie tenże pełnomocnik już występował.
sędzia Rafał Kubicki