Postanowienie SN z 22 stycznia 2013, sygn. V KK 244/12
Data orzeczenia
22 stycznia 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Krzysztof Cesarz
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 22 stycznia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Cesarz
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 22 stycznia 2013 r.,
sprawy W. M.
skazanego z art. 53 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64 § 1
k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 2 lutego 2012 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w J.
z dnia 21 października 2011 r.
p o s t a n o w i ł
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2) obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 2 lutego 2012 r., Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji
obrońcy W. M., utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego z dnia 21 października
2011r., który skazał oskarżonego min. za to, że działając w warunkach powrotu do
przestępstwa z art. 64 § 1 k.k. w pierwszej dekadzie listopada 2010 r. w Z.,
działając wbrew przepisom ustawy, wytworzył znaczną ilość substancji
psychotropowej w ilości 26,69 gram zawierającej chlorowodorek metamfetaminy o
średniej zawartości pomiędzy 54 a 61 %, to jest za czyn z art. 53 ust. 2 ustawy o
przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64 § 1 k.k., za który na podstawie
2
pierwszego z przepisów wymierzył karę 3 lat pozbawienia wolności i 40 stawek
dziennych grzywny po 10 zł za stawkę.
Kasację od tego rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego złożył obrońca
skazanego, zarzucając „rażącą obrazę prawa materialnego, w postaci art. 53 ust. 2
ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, polegającą na
błędnym przyjęciu, że wytworzenie przez oskarżonego 26,69 gramów substancji
psychotropowej stanowi znaczną ilość w rozumieniu powołanego przepisu, podczas
gdy zarzucany oskarżonemu czyn powinien kwalifikowany być przy uwzględnieniu
okoliczności osobistych dotyczących oskarżonego, a więc jego wieloletniego
uzależnienia od substancji odurzających, a w związku z tym, także adekwatnej dla
oskarżonego tolerancji na spożywanie substancji psychoaktywnych w postaci
metamfetaminy, oraz uwzględnieniu, że wytworzona przez oskarżonego ilość
narkotyku w jego czystej postaci to ok. połowa wskazanej wartości substancji, która
starczyłaby jemu, co najwyżej na 12 dni, co tym samym wskazywałoby na
kwalifikację z art. 53 ust. 1 powołanej ustawy”.
W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania albo uchylenie obu
wyroków co do czynu z pkt. I i kary łącznej oraz przekazanie sprawy Sądowi
Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenia jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna okazała się oczywiście bezzasadna.
Punktem wyjścia dla oceny prawnej zachowania oskarżonego, dokonanej
przez oba Sądy, było zapatrywanie, utrwalone i dominujące w judykaturze i
doktrynie, że jeżeli przedmiotem czynności wykonawczej przestępstw określonych
w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii jest taka ilość
środków odurzających lub substancji psychotropowych, która mogłaby zaspokoić
potrzeby co najmniej kilkudziesięciu osób uzależnionych, to jest to „znaczna ilość”
w rozumieniu tej ustawy (zob. też postanowienie z dnia 23 września 2009 r., I KZP
10/09 - OSNKW 2009, z. 10, poz. 84 oraz powołane tam orzecznictwo i
piśmiennictwo). W uzasadnieniu kasacji zasygnalizowano istnienie judykatów
sądów apelacyjnych, wyrażających pogląd, że musi chodzić o zaspokojenie potrzeb
3
kilkunastu tysięcy osób, lecz nie przedstawiono żadnych przekonywujących
argumentów, przemawiających za odstąpieniem od powyższego stanowiska.
W samym zarzucie kasacyjnym i jego uzasadnieniu próbuje się obejść to
stanowisko przy przyjęciu innego rozumienia „znacznej ilości”. Miałyby o niej
decydować indywidualne potrzeby sprawcy (oskarżonego), a więc jego wieloletnie
uzależnienie i przez to konieczna większa dawka do zaspokojenia jego potrzeb,
mierzona ilością czystego narkotyku. W kasacji pomija się jednak, że porcje (dawki)
nigdy nie są określane przez ilość czystego narkotyku (tu – metamfetaminy), że
chodzi o znaczną jego ilość a nie czas, na jaki wystarczy jednej osobie
uzależnionej, a przede wszystkim, że jest to kryterium obiektywne. W art. 53 ustawy
o przeciwdziałaniu narkomanii nie wyróżniono typu czynu w postaci podejmowania
wskazanych w tym przepisie działań w celu zaspokojenia własnych potrzeb
sprawcy. Kasacja zmierza więc do uzupełnienia znamion tego czynu o własne,
dodatkowe. Dlatego chybiony jest zarzut rażącej obrazy prawa materialnego, do
tego nie poparty wykazaniem, jak tego wymaga art. 523 § 1 k.p.k., aby rażące
naruszenie prawa miało istotny wpływ na treść wyroku.
Z wszystkich przytoczonych względów oddalono kasację jako oczywiście
bezzasadną.