sygn. I C 1260/23 15 stycznia 2025 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 15 stycznia 2025, sygn. I C 1260/23

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik umorzono postępowanie
Przedmiot o ustalenie nieważności umowy kredytu i zapłatę
Typ sprawy sprawa rodzinna
Kwota główna 216 707,16 zł · zasądzenie
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu okręgowego
Tryb rozprawa
Tematy
rozwód kredyt
Role w sprawie
powód pozwany odwołujący świadek biegły
Data orzeczenia 15 stycznia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Artur Jasiński
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 1260/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 stycznia 2025 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSR del. Artur Jasiński

Protokolant:

Aleksandra Strumiłowska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2024 roku w Gliwicach

sprawy z powództwa K. F. i M. F.

przeciwko (...)
w Polsce

o ustalenie nieważności umowy kredytu i zapłatę

1.  umarza postępowanie co do żądania ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...), sporządzonej w dniu 5 lutego 2008 r. i zawartej w dniu 12 lutego 2008 r. pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanej;

2.  zasądza od pozwanej na rzecz powódki K. F. kwotę 216 707,16 zł (dwieście szesnaście tysięcy siedemset siedem złotych i szesnaście groszy)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od kwot:

- 114 907,15 zł (sto czternaście tysięcy dziewięćset siedem złotych i piętnaście groszy) od dnia 25 października 2023 roku;

- 101 800 zł ( sto jeden tysięcy osiemset złotych ) od dnia 19 listopada 2024 r.;

3.  zasądza od pozwanej na rzecz powoda M. F. kwotę 216 707,16 zł (dwieście szesnaście tysięcy siedemset siedem złotych i szesnaście groszy)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od kwot:

- 114 907,15 zł (sto czternaście tysięcy dziewięćset siedem złotych i piętnaście groszy) od dnia 25 października 2023 roku;

- 101 800 zł ( sto jeden tysięcy osiemset złotych ) od dnia 19 listopada 2024 r.;

4.  zasądza od pozwanej na rzecz powódki K. F. kwotę 5 932 zł (pięć tysięcy dziewięćset trzydzieści dwa złote) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

5.  zasądza od pozwanej na rzecz powoda M. F. kwotę 5 932 zł (pięć tysięcy dziewięćset trzydzieści dwa złote) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami
w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

SSR del. Artur Jasiński

Sygn. akt I C 1260/23

UZASADNIENIE

Powodowie K. F. i M. F. w pozwie skierowanym przeciwko(...) wnieśli o ustalenie , że umowa o kredyt hipoteczny, sporządzona 5 lutego 2008 r. i zawarta w dniu 12 lutego 2008 roku nr (...) jest nieważna oraz o zasądzenie:

- na rzecz powódki K. F. kwoty 114 907,15 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty;

- na rzecz powoda M. F. kwoty 114 907,15 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.

Ewentualnie wnieśli o zasądzenie od pozwanej na rzecz każdego z nich kwot po 47 038,93 zł zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu.

Wnieśli również o zasądzeni na ich rzecz kosztów procesu.

Powodowie zarzucili, że w umowie zawarte są klauzule abuzywne, których wyeliminowanie skutkuje nieważnością całej umowy. Wskazali, że zobowiązanie od początku było zobowiązaniem, które strona pozwana indeksowała według ustalonego przez siebie wzorca, skutkiem tego pozwany uzyskał możliwość jednostronnego kształtowania zobowiązania powodów poprzez arbitralne wyznaczenie kursu po jakim przeliczenie jest dokonywane, a także arbitralną możliwość kształtowania tzw. spreadu walutowego.

Pismem z dnia 8 listopada 2024 r. powodowie zmodyfikowali swe roszczenie w ten sposób, iż cofnęli pozew co do żądania stwierdzenia nieważności umowy, a nadto rozszerzyli żądanie zapłaty domagając się dodatkowo od pozwanej na rzecz każdego z nich po 101 800 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia rozszerzenia powództwa. Powodowie uzasadniali te modyfikacje faktem spłaty całości kredytu.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Zaprzeczyła aby umowa zawierała klauzule niedozwolone lub aby była nieważna. Zaprzeczyła również aby naruszyła spoczywający na niej obowiązek informacyjny i aby miała możliwość dowolnego kształtowania wysokości kursów waluty, a umowa była sprzeczna z dobrymi obyczajami oraz zasadami współżycia społecznego. Nadto podniosła zarzut przedawnienia oraz zatrzymania.

Sąd ustalił co następuje:

Powodowie szukali kredytu hipotecznego, który umożliwiłby im spłatę uprzednio zaciągniętego kredytu w innym banku na cele mieszkaniowe. Celem poszukiwań było uzyskanie lepszych warunków finansowania nieruchomości. Powodowie zasięgnęli opinii znajomych, którzy polecił dwa bank tj. Millennium oraz Raiffeisen. W subiektywnym odczuciu powodów ten drugi oferował na tamten czas lepszą ofertę.

W dniu 12 lutego 2008 roku powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego tj. (...)umowę o kredyt hipoteczny nr (...) (k. 27 ). Z § 2 umowy wynika, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji powodów kwotę 193 610,53 zł. Kredyt jest indeksowany do waluty obcej: CHF. Kredyt przeznaczony był na sfinansowanie zakupu domu, a okres kredytowania wynosił 324 miesięcy. Oprocentowanie kredytu było zmienne i ustalane w oparciu stawkę referencyjną LIBOR 3M (CHF) oraz stałą marżę banku 1,25 p.p. (§ 3 umowy). Zgodne z definicją zawartą w Regulaminie kredytu hipotecznego (k. 30-34 ) kredyt indeksowany do waluty obcej to kredyt oprocentowany według stopy procentowej opartej na stawce referencyjnej, dotyczącej waluty innej niż złote, którego wypłata oraz spłata odbywa się w złotych w oparciu o kurs waluty obcej do złotych według Tabeli. Z kolei Tabela to Tabela kursów walut obcych obowiązującą w Banku (§ 2 pkt 2 i 12 Regulaminu). Wypłata (uruchomienie) kredytu indeksowanego do waluty obcej następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone jest w walucie obcej i obliczane jest według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. (§ 7 Regulaminu). Z kolei raty spłaty kredytu pobierane są z rachunku bankowego kredytobiorcy prowadzonego w złotych i wskazanego w umowie. W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego, o którym mowa wyżej, według kursu sprzedaży zgodnego z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu. Jeżeli dzień wymagalności przypada na dzień wolny od pracy stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obwiązującą w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu (§ 9 Regulaminu).

W dniu 12 lutego 2008 roku powodowie podpisali oświadczenie, że zostali zapoznani przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego oraz, że są świadomi, że ponoszą ryzyko kursowe wynikające z wahań kursu waluty, do której indeksowany jest kredyt, jest świadomy że ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązania względem Banku oraz wysokość raty oraz, że kredyt zostanie wypłacony w złotych na zasadach opisanych
w Regulaminie; w związku z wypłatą kredytu w złotych mogą pojawić się różnice kursowe, saldo i raty kredytu wyrażone są w walucie obcej i podlegają spłacie w złotych na zasadach określonych w Regulaminie (k. 175).

Treść umowy nie była indywidualnie uzgadniania, a pracownicy banku zapewniali powodów o bezpieczeństwie produktu z którego korzystają. Kredyt ten przedstawiany był jako najbardziej korzystny. Powodowie działali w zaufaniu do banku, sam powód był wówczas pracownikiem budowlanym a powódka nauczycielem nauczania początkowego. Powodowie nie mieli podejrzeń co do zawierania w umowie niedozwolonych zapisów. Podczas przedstawienia umowy pracownicy banku nie przedstawiali historycznych wahań kursu franka szwajcarskiego, jak i nie powoływali się na symulacje potencjalnego wpływu wahań tej waluty na saldo i ratę kredytu. Umowa zawarta była na wzorcu. Powodów nie poinformowano o możliwości jakichkolwiek negocjacji, w tym negocjacji kursu. Postanowienia dotyczące sposobu indeksacji i zastosowanych do niej kursów waluty, a także postanowienia dotyczące wypłaty (uruchomienia) kredytu i sposobu jego spłaty nie były uzgadniane indywidualnie. Powodowie byli świadomi ryzyka kursowego, niemniej uważali je za ograniczone w czym utwierdzał ich pracownik biura. Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych w CHF a złote przy zawieraniu umowy nie zostały im dostateczne wyjaśnione (zeznania powodów k- 296-297.).

Powodom wypłacono kredyt w dniu 31 marca 2008 r. w kwocie 193 610,53 zł, co
w przeliczeniu po kursie banku (2,1648), wynosiło 89 435,76 CHF. Do dnia 9 sierpnia 2024 r. powodowie tytułem realizacji zawartej umowy wpłacili pozwanej kwotę 433 414,31 zł. (zaświadczenie banku- k.36 i nast., wyliczenie – k. 277 i nast., okoliczność bezsporna)

Sąd Okręgowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2023 r. sygn. akt XII C 1783/22 rozwiązał przez rozwód małżeństwo powodów.

Ustaleń w zakresie przedstawionego powyżej stanu faktycznego, przyjętego
za podstawę do przeprowadzonych w dalszej części rozważań prawnych, sąd dokonał
w oparciu o wszechstronną analizę całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w zakresie w pełni realizującym inicjatywę dowodową stron, kierując się przy tym dyrektywami określonymi w art. 233 § 1 k.p.c. Wszelkie wykorzystane przez sąd dokumenty mogły stanowić podstawę do dokonywania ustaleń, albowiem nie były kwestionowane ani w zakresie autentyczności, ani treści. Zeznania powodów korelowały
z dokumentami i złożyły się spójnie na obraz stanu faktycznego sprawy. W zakresie dowodu z zeznań świadka Sąd doszedł do przekonania, iż tenże środek dowodowy nie był wartościowy z punktu widzenia ustaleń w tym postępowaniu przedmiotowo istotnych. Zeznania te dotyczyły tego jak modelowo wyglądało, bądź mogło wyglądać, zachowanie pracowników przy zawieraniu umów indeksowanych do franka szwajcarskiego oraz ogólnych procedur i zasad wówczas panujących. Zeznania w żaden sposób nie odnosiły się do szczegółów kontraktowania z powodami. Sąd w oparciu o przepis art. 235 2 k.p.c. pominął dowód z opinii biegłego. Sąd pominął ten dowód albowiem okoliczności na jakie miał być przeprowadzony zgodnie ze sformułowaną tezą dowodową nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd zważył co następuje:

Z uwagi na cofnięcie przez powodów pozwu w części dotyczącej stwierdzenia nieważności zawartej umowy, Sąd w punkcie pierwszym w tej części umorzył postępowanie.

Niemniej jednak dla ustalenia zasadności żądania pozwu co do zapłaty, Sąd przesłankowo zarzut nieważności kontraktu był zobligowany zbadać.

Powodowie występowali w relacji z pozwaną jako konsumenci. Za konsumenta, stosownie do treści art. 22 1 k.c., uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Definicja konsumenta, dająca się wyinterpretować z przywołanej normy prawnej, zawiera cztery elementy, mianowicie: konsumentem może być wyłącznie osoba fizyczna, musi ona dokonywać czynności prawnej, czynność ta pozostaje w określonej relacji z rolą społeczną tej osoby oraz adresatem oświadczenia woli jest przedsiębiorca. W niniejszej sprawie wątpliwości nie budziło spełnienie wszystkich wskazanych kryteriów. Kredyt uzyskany przez powodów na podstawie zawartej umowy w całości przeznaczony został na zakup domu (w sposób pośredni, poprzez zaciągnięcie zobowiązania na spłatę innego kredytu, zaciągniętego na ten cel). Z tych tez względów sąd uznał ,że w relacji z pozwanym Bankiem powodom przysługuje status konsumenta.

Umowa dotyczyła kredytu hipotecznego. Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami
w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Sporna umowa ma charakter umowy indeksowanej do waluty obcej, co oznacza,
że wysokość kapitału w chwili zawarcia umowy określona jest w złotych, a przeliczenie
na walutę obcą następuje w chwili wypłaty środków. Wysokość kapitału jaki pozostaje
do spłaty nie jest więc z góry znana ani w walucie indeksacji ani w PLN.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Świadczenie banku wypłacane zostało w złotych, a następnie przeliczone na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez bank w dniu uruchomienia poszczególnych transz kredytu. Ustalony ostatecznie w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo odsetkowych, przy czym dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez bank. Za trafne w tych warunkach należy uznać zarzuty powodów dotyczące przyjętej w umowie klauzuli przeliczeniowej tj. oparcie jej na własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez bank, skutkiem czego umowa na skutek indeksacji nie zawierała określenia głównego świadczenia kredytobiorcy, a konkretnie nie określała kapitału kredytu. Jednocześnie na skutek zastosowania ponownego przeliczenia rat na PLN, znowu przy zastosowaniu kursów (tym razem kursów sprzedaży) dowolnie ustalanych przez bank, nie określała również w sposób jednoznaczny sposobu wyliczenia rat kapitałowo–odsetkowych.

Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny
(§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową
w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).

Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy,
że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.

Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty)
w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 roku, III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 roku, I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 roku, I CSK 611/14).

Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 roku, I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.

Dokonując oceny opisywanych wyżej warunków umownych Sąd brał pod uwagę również okoliczności zawierania umowy. Nie ma podstaw do przyjęcia, że powodom udzielono w odpowiednim zakresie informacji co do zasad przeliczania świadczeń stron, skutków wynikających z zastosowania tabel kursowych obowiązujących w chwili przeliczenia, a także że zwrócono im uwagę na stosowanie rożnych tabel do świadczeń banku i kredytobiorców. Nie ma również podstaw do przyjęcia, iż powodowie zostali należycie poinformowany o ryzyku kursowym. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy. Bez znaczenia w tym kontekście pozostaje także fakt, iż kredyt oceniany w tym postępowaniu miał charakter refinansowy. Ostatecznie to same jego warunki oraz okoliczności zawarcia umowy, determinują jego ocenę pod kątem zgodności z dobrymi obyczajami.

Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia pozwanemu bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.

Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.

Zdaniem sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska powodów w niniejszej sprawie nie występuje).

Ponieważ w chwili zawarcia umowy nie obowiązywały przepisy dyspozytywne, które mogłyby znaleźć zastosowanie w miejsce bezskutecznych klauzul abuzywnych nie istnieje możliwość zastąpienia tych klauzul rozwiązaniami wynikającymi z ustawy. Z kolei ponieważ wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorcy, to uznać należało,
że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18: 1) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej
i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.

Słuszność takiego stanowiska została także potwierdzona uchwałą pełnej Izby Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. sygn. III CZP 25/22, w której wskazano, że w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne
i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie,
a nie istnieje możliwość ich zastąpienia przepisem dyspozytywnym, należało uznać, że umowa nie może obowiązywać, co skutkowało ustaleniem jej nieważności
.

Zatem za zasadne należało uznać żądanie zwrotu kwot świadczonych przez stronę powodową, w skutek wykonania nieważnego kontraktu. Tego rodzaju zapłatę uznać trzeba za świadczenie nienależne, stanowiące szczególny rodzaj bezpodstawnego wzbogacenia, uregulowanego przez ustawodawcę odmiennie od zasad wynikających z art. 405 k.c. Samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powodowej, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. sygn. V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo oraz uchwala SN z dnia 7 maja 2021 roku w składzie siedmiu sędziów III CZP 6/21SN). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela to stanowisko. Skoro zatem bezsporne było, że powodowie we wskazanym okresie czasu wpłacili do banku kwoty żądane z pozwie to takie też kwoty zasądzono od pozwanego banku na rzecz powodów, w oparciu o przepis art. 410 k.c. związku z art. 405 k.c. – o czym wyrzeczono w pkt 3 i 4 wyroku.

Co do zarzutu zatrzymania, podniesionego przez pozwanego, stwierdzić należy, iż prawo zatrzymania nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność
z wierzytelnością drugiej strony. Pogląd ten został wyrażony w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2024 r. (III CZP 31/23).

O odsetkach orzeczono na mocy art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. zgodnie z żądaniem pozwu. I w tym wypadku sąd podziela tezę wyrażoną w cytowanej uchwale pełnej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego (III CZP 25/22) dotyczącej rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia należności banku względem kredytobiorców, który należy utożsamiać z datą wymagalności. Skoro w wyniku nieważności umowy kredytu powstają równolegle dwa równoprawne roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego, których termin wymagalności należy postrzegać jednolicie, to wobec faktu zamanifestowania przez powodów wiedzy
o nieważnym kontrakcie niniejszym pozwem, należało uznać zasadność naliczania odsetek od kolejno od dnia wniesienia pozwu, oraz od dnia rozszerzenia pozwu (co do pozostałej części roszczenia). Co więcej, dla pozwanej nie jest to pierwsza sprawa o stwierdzenie nieważności umowy z tego wzorca. Świadomość co do potencjalnego rozstrzygnięcia oraz konieczności zapłaty określonej kwoty występuje w tych sprawach od początku podnoszenia przez kredytobiorców zarzutu nieważności umowy.

O kosztach postępowania orzeczono w oparciu przepis art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, zgodnie z rezultatem procesu.

Godzi się w tym miejscu dodać, iż sąd mimo cofnięcia pozwu w części dotyczącej stwierdzenia nieważności umowy, nie uznał w tym zakresie przegranej strony powodowej.

Przyczyną takiej oceny jest w pierwszej kolejności fakt, iż roszczenie to od samego swego początku było zasadne i podlegało uwzględnieniu. Ponadto zaś, dla oceny zasadności żądania w zakresie zapłaty, sąd i tak zobligowany był do oceny ważności umowy, co zdeterminował ostatecznie przesłankowe ustalenie jej nieważności.

SSR del. Artur Jasiński