sygn. I C 1180/19 21 listopada 2025 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 21 listopada 2025, sygn. I C 1180/19

Data orzeczenia 21 listopada 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Piotr Królikowski
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 1180/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 listopada 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia Piotr Królikowski

Protokolant: Aleksandra Sieńczewska

po rozpoznaniu w dniu 24 października 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa Banku (...) S.A. z siedzibą w W.

przeciwko A. G., G. G.

o zapłatę

I.  zasądza solidarnie od pozwanych G. G. i A. G. na rzecz powoda Banku (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 498.748,86 zł (czterysta dziewięćdziesiąt osiem tysięcy siedemset czterdzieści osiem złotych 86/100) wraz z umownymi odsetkami w wysokości czterokrotności kredytu lombardowego NBP lecz nie wyższymi od odsetek maksymalnych za opóźnienie dopuszczalnych prawem liczonymi od kwoty 466.748,86 zł (czterysta sześćdziesiąt sześć tysięcy siedemset czterdzieści osiem złotych 86/100) od dnia 14 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty;

II.  w pozostałym zakresie powództwo oddala;

III.  stwierdza, iż pozwani A. G. i G. G. winni ponieść koszty postępowania w całości, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.

sędzia Piotr Królikowski

Sygn. akt I C 1180/19

UZASADNIENIE WYROKU

z 21 listopada 2025 r. (k. 591)

Pozwem skierowanym do Sądu Rejonowego Lublin -Zachód w Lublinie 14.12.2017 r. w elektronicznym postępowaniu upominawczym (...) Bank S.A. w W. domagał się zasądzenia od G. G. i A. G. solidarnie kwoty 514.595,72 zł z odsetkami umownymi za opóźnienie wg zmiennej stopy procentowej wynoszącej czterokrotność oprocentowania kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego z uwzględnieniem ograniczenia wynikającego z art. 481 §2 ( 1) k.c. liczonymi od dnia wniesienia pozwu w EPU do dnia zapłaty od kwoty kapitału wynoszącej 473.039 zł a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych, opłaty skarbowej od pełnomocnictw oraz opłaty notarialnej od uwierzytelnionego pełnomocnictwa. Na kwotę dochodzonego roszczenia składały się także skumulowane odsetki w wysokości 31.558,16 oraz opłaty i prowizje w wysokości 9.998 zł (pozew w EPU k. 1 – 5, pismo przygotowawcze pełnomocnika Banku k. 9 - 134).

Uzasadniając żądanie powód wskazał, że w dniu 30.03.2012 r. zawarł z pozwanym A. G., prowadzącym działalność gospodarczą, umowę kredytu (...) nr (...) na kwotę 526 765,99 zł. Kredyt został przeznaczony na cele związane z nieruchomością mieszkaniową, a jego spłata miała następować w ratach miesięcznych przez okres 240 miesięcy, przy zmiennym oprocentowaniu opartym o stawkę WIBOR 3M oraz marżę banku. Powód podniósł, że środki kredytu zostały uruchomione zgodnie z dyspozycjami kredytobiorcy w kilku transzach. Wskazał również, że poręczenia za zobowiązanie udzieliła pozwana G. G. na podstawie umowy poręczenia z 14.04.2012 r. Według twierdzeń powoda pozwany nie wywiązywał się należycie z obowiązku spłaty kredytu, regulując raty w sposób nieterminowy, a następnie – od kwietnia 2017 r. – zaprzestał ich spłaty. W związku z powyższym powód naliczał odsetki za opóźnienie oraz podejmował działania windykacyjne. Powód wskazał, że w dniu 17.05.2017 r. skierował do pozwanych ostateczne wezwanie do zapłaty, wyznaczając termin 14 dni pod rygorem wypowiedzenia umowy kredytu, jednak zadłużenie nie zostało uregulowane. W konsekwencji powód wypowiedział umowę kredytu, co skutkowało postawieniem całej niespłaconej należności w stan wymagalności z dniem 14.08.2017 r. Następnie pismem z 20.09.2017 r. ponownie wezwał pozwanych do zapłaty.

Powód podał, że na dzień wniesienia pozwu wysokość zadłużenia wynosiła 514 595,72 zł, na którą składały się należność główna w kwocie 473 039,56 zł oraz odsetki i inne należności uboczne, w tym koszty windykacyjne i koszty ubezpieczenia nieruchomości. Dodatkowo wskazał, że podejmował próby polubownego rozwiązania sporu, w tym przygotował projekt ugody, jednak nie doszło do jej zawarcia.

Sprawa została przekazana do Sądu Okręgowego w Zamościu (postanowienie k. 4v – 5) a następnie do Sądowi Okręgowemu w Warszawie (postanowienie k. 184).

W odpowiedzi na pozew pozwany A. G. wnosił o oddalenie powództwa ponad kwotę rzeczywistego zadłużenia i zasądzenie na rzecz A. G. kosztów procesu (odpowiedź na pozew k. 141 – 173). Pozwany wskazywał, że przed Sądem Okręgowym w Warszawie XX Wydział Gospodarczy zawisła sprawa o sygn. akt XX GC 16/18 której przedmiotem jest spór o ustalenie rzeczywistej wysokości długu kredytowego.

W odpowiedzi na pozew G. G. wnosiła o oddalenie powództwa ponad kwotę rzeczywistego zadłużenia oraz o zasądzenie od powoda na rzez pozwanej kosztów procesu (odpowiedź na pozew k. 180 – 181). Pismem procesowym z 30.10.2019 r. pozwana uzupełniła swoje stanowisko wnosząc o oddalenie powództwa jako oczywiście nieuzasadnionego i zasądzenia kosztów procesu (pismo k. 256 – 278). Pozwana zarzuciła nieprawidłowe rozliczanie spłat umowy kredytowej w tym z dużym opóźnieniem oraz na bezumowne tytuły na które były one zaliczane zamiast na kapitał kredytu i prawidłowo ustalone odsetki. Saldo kredytu powinno wynieść 363.978,53 zł nie zaś 474.566,36 zł jak wskazywał powodowy bank. Pozwana zakwestionowała te prawidłowość wyliczenia odsetek. Dodatkowo wg pozwanej Bank nieprawidłowo przyjmował wysokość stawki WIBOR 3M.

W piśmie procesowym z 7.12.2022 r. pozwani podnieśli istnienie klauzul niedozwolonych w treści umowy kredytowej a także jej nieważność ze względu na naruszenie art. 353 1 k.c. i art. 58 §2 k.c. Pozwani zakwestionowali też prawidłowość ukształtowania stawki WIBOR (pismo k. 404 – 412).

(...) Bank S.A. zostało na podstawie decyzji BGK z 30.12.2020 r. przejęte przez Bank (...) S.A. w W. (decyzja k. 311 – 317, wydruk z CI KRS k. 318 – 330).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Powodowy (...) Bank S.A. był przedsiębiorcą udzielającym kredytów i pożyczek w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (odpis z CI KRS k. 22 – 29).

W dniu 30.03.2012 r. (...) Bank S.A. zawarł z A. G., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...), umowę kredytu „(...)” nr (...) na kwotę 526 765,99 zł. Zgodnie z umową kredyt został udzielony w kwocie 526.765,99 zł (§ III ust. 5 Części Szczególnej Umowy, dalej CSU). Kredyt był kredytem złotowym (§ IV CSU), przeznaczonym na cele związane z nieruchomością, w tym w przeważającej części na budowę nieruchomości niemieszkalnej (§ III ust. 1 CSU), a także na pokrycie kosztów związanych z ustanowieniem zabezpieczeń, weryfikacją działalności gospodarczej oraz ubezpieczeniem (§ III ust. 2–5 CSU).

Okres kredytowania wynosił 240 miesięcy (§ IV CSU). Spłata kredytu miała następować w ratach równych, miesięcznych, płatnych do 14 dnia każdego miesiąca (§ III ust. 1 i § IV CSU w zw. z § 4 ust. 2 Części Ogólnej Umowy), zgodnie z harmonogramem spłat stanowiącym integralną część umowy (§ 13 ust. 1 lit. e Części Ogólnej Umowy, dalej: COU). Kredyt był uruchamiany w transzach (§ IV CSU oraz § 3 ust. 3 COU).

Oprocentowanie kredytu miało charakter zmienny i stanowiło sumę marży banku wynoszącej 3,95% oraz stawki referencyjnej WIBOR 3M (§ IV CSU w zw. z § 5 ust. 1 COU). Na dzień zawarcia umowy indeks bazowy wynosił 4,97% (§ IV CSU). Zgodnie z postanowieniami umowy oprocentowanie ulegało zmianie w okresach trzymiesięcznych odpowiednio do zmiany stawki WIBOR 3M (§ 5 ust. 2–3 COU), przy czym nowe oprocentowanie obowiązywało od 22 dnia miesiąca rozpoczynającego kolejny okres rozliczeniowy (§ 5 ust. 3 COU).

Wysokość raty kapitałowo-odsetkowej przy założeniu uruchomienia całości kredytu w dniu zawarcia umowy wynosiła 5.418,96 zł (§ IV CSU). Do czasu wpisu hipoteki marża banku była podwyższona o 2 punkty procentowe (§ IV przypis do CSU).

Zgodnie z postanowieniami umowy w przypadku opóźnienia w spłacie kredytu bank był uprawniony do naliczania odsetek od zadłużenia przeterminowanego w wysokości czterokrotności oprocentowania kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (§ 5 ust. 12 COU), z zastrzeżeniem ograniczenia do wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie.

Umowa przewidywała, że w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez kredytobiorcę, w szczególności w razie opóźnienia w spłacie rat, bank był uprawniony do wypowiedzenia umowy kredytu (§ 8 ust. 1 lit. b COU). Okres wypowiedzenia wynosił 30 dni (§ 8 ust. 2 COU), a po jego upływie całość niespłaconego zobowiązania stawała się wymagalna.

Na zabezpieczenie spłaty wierzytelności ustanowiono hipotekę do kwoty 895 502,18 zł na nieruchomości objętej księgą wieczystą nr (...). Do umowy zawarto także ubezpieczenie TU (...) na 60 mies. za które została pobrana opłata 8.838 zł za okres 2012 – 2017 oraz taka sama kwota za okres 31.03.2017 – 30.03.2022 r. Przy zawieraniu umowy pozwany A. G. został pouczony o ryzyku stopy procentowej do umowy kredytu wraz z prezentacją zmiany stopy procentowej WIBOR 3M (wydruk z CEiDG k. 147, umowa kredytu k. 30-33, 148 - 154, tabela opłat i prowizji k. 117 – 118, deklaracja ubezpieczeniowa k. 119 – 127, regulamin kredytowania k. 128 – 132, certyfikat ubezpieczeniowy k. 134, dokumentacja ubezpieczenia kredytu k. 214 – 221, oświadczenie o ryzyku stopy procentowej k. 458, pismo TU (...) k. 475 - 484). Poręczenia za zobowiązania kredytobiorcy udzieliła G. G., żona pozwanego na podstawie umowy poręczenia nr (...) z 14.04.2012 r. (umowa poręczenia k. 34 – 34v).

Środki kredytu zostały uruchomione w kilku transzach w okresie od 31.03.2012 r. do 14.08.2012 r., zgodnie z dyspozycjami kredytobiorcy. Pozwany początkowo regulował zobowiązanie nieregularnie, dokonując nieterminowych spłat rat, co skutkowało naliczaniem odsetek za opóźnienie, a od kwietnia 2017 r. zaprzestał spłaty kredytu. (harmonogram k. 50 – 51, dyspozycje uruchomienia środków k. 52 – 59, zestawienie spłat k. 60 – 60v, harmonogram k. 61 – 62, historia rachunku k. 63 – 70v, historia naliczenia odsetek k. 71 – 78v, historia wpłat k. 89 – 94, wydruki zmiany stawki WIBOR k. 228 - 240).

W dniu 17.05.2017 r. powód skierował do pozwanych ostateczne wezwanie do zapłaty, wyznaczając 14-dniowy termin pod rygorem wypowiedzenia umowy kredytu. Poinformował także o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia zgodnie z art. 75c Prawa bankowego (wezwania wraz z ZPO k. 79 – 86).

Wobec braku spłaty zadłużenia powód wypowiedział umowę kredytu pismem z 30 czerwca 2017 r., które zostało doręczone każdemu z pozwanych (wezwanie k. 35 – 40, k. 155). Po upływie okresu wypowiedzenia całość niespłaconej należności stała się wymagalna z dniem 14.08.2017 r. Następnie pismem z 20.09.2017 r. powód ponownie wezwał pozwanych do zapłaty (wezwania wraz z ZPO k. 41 -46). W odpowiedzi na powyższe pozwany A. G. w piśmie datowanym na 24.10.2017 r. zarzucił błędne wyliczenie zadłużenia wynikającego z umowy kredytowej, wskazując że ogółem spłacono 264.812,49 zł z czego kwota kapitału w wysokości 136.812,49 zł oraz odsetki w wysokości 128.791,02 zł (pismo pozwanego k. 156-168). Bank w odpowiedzi na reklamację pismem z 3.11.2017 r. podtrzymał stanowisko o prawidłowości dokonanych przez siebie wyliczeń (k. 169 – 170).

Na dzień wniesienia pozwu, tj. 14.12.2017 r., zadłużenie pozwanych wg Banku wynosiło 514.595,72 zł, w tym 473.039,56 zł z tytułu niespłaconego kapitału, pozostała część zaś obejmowała odsetki w wysokości 31.558,16 zł oraz koszty, w tym opłaty windykacyjne i koszty ubezpieczenia nieruchomości 9.998 zł (wyciąg z ksiąg bankowych wraz z pełnomocnictwem k. 47 – 49, historia wpłat k. 89 – 94, raport o zestawieniu należności k. 95 – 116v). Powód podejmował również próby polubownego zakończenia sporu, w tym przygotował projekt ugody, jednak nie doszło do jej zawarcia. (bezsporne k. 87 – 88, 171-173).

Na dzień 14 sierpnia 2017 r. pozwani posiadali z tytułu umowy kredytowej zadłużenie w wysokości 498.748,60 zł w tym:

-

kapitał niezapadły w kwocie 466.748,86 zł,

-

kapitał zapadły 6.290,70 zł,

-

odsetki zapadłe w kwocie 15.443,45 zł,

-

odsetki karne w kwocie 74,59 zł,

-

opłaty i prowizje 9.968 zł (opinia biegłego k. 430) zaś opłaty i prowizje na dzień 20.09.2017 r. wynosiły 9.998 zł (opinia biegłego k. 491v).

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie XX Wydział Gospodarczy toczyło się postępowanie pod sygn. XX GC 16/18 – wyrokiem z 9 października 2018 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo A. G. o ustalenie (dokumentacja ze sprawy XX GC 16/18 k. 174 – 179, wyrok sądu I instancji k. 198-200v).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów złożonych przez powoda, w szczególności umowy kredytu, umowy poręczenia, harmonogramów spłat, historii rachunku kredytowego, wezwań do zapłaty, wypowiedzenia umowy oraz wyciągu z ksiąg bankowych, których autentyczność i wiarygodność nie była skutecznie kwestionowana przez pozwanych, a i Sąd nie znalazł podstaw dla odmówienia im mocy dowodowej.

Ponadto Sąd oparł się na dowodzie z opinii biegłego z zakresu rachunkowości bankowej i finansów, a także na sporządzonych przez niego opiniach pisemnych uzupełniających (k. 373–382, 414, 421–432, 487–492, 520–530, 551–559).

Opinia biegłego, zarówno w jej części głównej, jak i uzupełniającej, została sporządzona w sposób rzetelny, jasny i zgodny z wymogami wynikającymi z art. 278 § 1 k.p.c. Biegły oparł swoje ustalenia na pełnym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności dokumentacji kredytowej, historii rachunku kredytowego oraz zestawieniach operacji, a także uwzględnił postanowienia umowy łączącej strony oraz obowiązujące regulacje prawne. Przyjęta przez biegłego metodologia była przejrzysta, logiczna i umożliwiała weryfikację toku rozumowania prowadzącego do sformułowanych wniosków. Przedstawione wyliczenia miały charakter kompletny i obejmowały wszystkie istotne elementy składające się na wysokość zobowiązania, w tym kapitał, odsetki oraz należności uboczne.

W toku postępowania strony zgłosiły zastrzeżenia do opinii głównej, do których biegły odniósł się w opiniach uzupełniających, przedstawiając wyczerpujące, logiczne i spójne wyjaśnienia, pozostające w zgodzie z pozostałym materiałem dowodowym. Biegły doprecyzował przyjęte założenia, wskazał źródła danych oraz przedstawił szczegółowe wyliczenia umożliwiające ich weryfikację. Brak jest podstaw do przyjęcia, aby zawierała błędy metodologiczne lub rachunkowe. Co istotne, biegły nie ograniczył się do odtworzenia wyliczeń banku, lecz poddał je weryfikacji, odnosząc się do zarzutów pozwanych, w tym dotyczących sposobu zaliczania wpłat, naliczania odsetek oraz opłat, eliminując tym samym wszelkie wątpliwości co do prawidłowości przyjętych założeń i wyników. W tych okolicznościach Sąd nie znalazł podstaw ani do zakwestionowania opinii, ani do powołania innego biegłego. Sama niezgodność wniosków opinii ze stanowiskiem stron nie stanowi podstawy do jej zdyskwalifikowania, zwłaszcza że zgłoszone zarzuty sprowadzały się do polemiki z jej wynikami, a nie do wykazania konkretnych uchybień metodologicznych lub rachunkowych. Dokonując oceny zgromadzonego materiału dowodowego Sąd kierował się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c., uwzględniając zasady logiki oraz doświadczenia życiowego. Ocena ta ma charakter wszechstronny i odnosi się do całokształtu materiału dowodowego, przy czym żadnemu z dowodów nie przyznano waloru decydującego w oderwaniu od pozostałych. W konsekwencji Sąd uznał opinię biegłego za w pełni wiarygodny i miarodajny dowód, stanowiący podstawę ustaleń faktycznych w zakresie wysokości zadłużenia oraz sposobu jego wyliczenia. Podkreślić wypadnie, iż biegły sporządził wiele wariantów opinii pozwalających na ustalenie wysokości zadłużenia pozwanych gdyby ich zarzuty odnośnie ważności bądź abuzywności niektórych postanowień umownych okazały się słuszne – Sąd podziela wskazane w nich wyliczenia, natomiast wobec nieziszczenia się przesłanek na których były oparte wskutek niezasadności zarzutów strony pozwanej nie oparł na nich rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Roszczenie zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.

Pomiędzy stronami bezsporny był fakt zawarcia umowy kredytu o treści wynikającej z dokumentów załączonych do pozwu, wypłaty środków oraz ich spłaty przez pozwanego do momentu powstania opóźnień, jak również skuteczność wypowiedzenia umowy. Spór koncentrował się natomiast na wysokości dochodzonego roszczenia, a zatem na prawidłowości wyliczenia zadłużenia przez powoda, w tym sposobie zaliczania wpłat, naliczania odsetek oraz opłat. Dopiero w dalszym toku postępowania pozwani podnieśli zarzuty dotyczące niedozwolonego charakteru postanowień umowy, nieważności czynności prawnej oraz wadliwości mechanizmu ustalania stawki WIBOR.

Przechodząc do oceny prawnej stosunku łączącego strony wskazać należy, że zawarta pomiędzy nimi umowa stanowiła umowę kredytu w rozumieniu art. 69 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego umowa kredytu ma charakter umowy dwustronnie zobowiązującej i odpłatnej, przy czym świadczenie banku polega na oddaniu środków do dyspozycji kredytobiorcy, natomiast świadczenie kredytobiorcy obejmuje zarówno zwrot kapitału, jak i zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14).

Nie budzi także wątpliwości Sądu, że umowa zawierała wszystkie elementy przedmiotowo istotne, w szczególności określenie kwoty kredytu, zasad jego wykorzystania i spłaty, wysokości oprocentowania oraz mechanizmu jego zmiany. Jej postanowienia były jednoznaczne i pozwalały na ustalenie zakresu praw i obowiązków stron, co wykluczało jej nieważność z przyczyn konstrukcyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2011 r., I CSK 46/11).

Zastosowany w umowie mechanizm oprocentowania zmiennego, oparty o stawkę referencyjną WIBOR oraz marżę banku, mieści się w granicach swobody umów określonej w art. 353 1 k.c. Odwołanie się do zewnętrznego wskaźnika rynkowego, którego wartość nie jest jednostronnie kształtowana przez bank, nie narusza natury stosunku zobowiązaniowego, o ile sposób jego zastosowania został określony w sposób dostatecznie precyzyjny i weryfikowalny (por. wyrok Sądu Najwyższego z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14). W realiach sprawy warunek ten został spełniony.

Nie zachodziły również przesłanki nieważności czynności prawnej w rozumieniu art. 58 § 2 k.c. ani naruszenia granic swobody umów. Umowa nie prowadziła do ukształtowania praw i obowiązków stron w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego ani naturą stosunku zobowiązaniowego. Należy przy tym podkreślić, że pozwany zawierał umowę jako przedsiębiorca, co wykluczało możliwość oceny jej postanowień w reżimie art. 385 1 k.c.

Odnosząc się do zarzutów pozwanych dotyczących niedozwolonego charakteru postanowień umowy oraz mechanizmu ustalania stawki WIBOR wskazać należy, że zostały one podniesione dopiero w piśmie procesowym z 7.12.2022 r., a zatem po upływie kilku lat od wszczęcia postępowania. Pozwani mieli realną możliwość ich zgłoszenia na wcześniejszym etapie postępowania, w szczególności w odpowiedzi na pozew, w której koncentrowali się wyłącznie na kwestionowaniu wysokości zadłużenia. W konsekwencji zarzuty te należało uznać za spóźnione w rozumieniu przepisów o koncentracji materiału procesowego i podlegające pominięciu.

Niezależnie od powyższego zarzuty te nie zasługiwałyby na uwzględnienie również z przyczyn merytorycznych. W świetle aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej brak jest podstaw do kwestionowania samego mechanizmu oprocentowania opartego o wskaźnik WIBOR. W wyroku z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 Trybunał wskazał, że konstrukcja taka nie prowadzi sama w sobie do naruszenia równowagi kontraktowej stron, a wskaźnik referencyjny funkcjonuje w ramach regulacji prawa unijnego zapewniających jego transparentność i nadzór. Trybunał podkreślił również, że sądy krajowe nie są właściwe do badania metodologii ustalania tego wskaźnika. Podkreślić wypadnie, iż wskaźnik ten jest ustalany w sposób opisany prawem, przy zastosowaniu procedur mających przeciwdziałać ingerencjom w jego wysokość o charakterze pozarynkowym. Tym samym zarzuty pozwanych w tym zakresie należało uznać za irrelewantne dla oceny ważności stosunku prawnego. Sąd wprawdzie dostrzega pewne możliwości zakwestionowania prawidłowości ustalania tego wskaźnika w okresie przed 2018 r. ale może mieć to miejsce jedynie poprzez art. 385 1 k.c. którego w postępowaniu niniejszym nie można było zastosować, ze względu na fakt że pozwany A. G. zawierał umowę kredytu jako przedsiębiorca, która to okoliczność nie była kwestionowana przez strony.

Przechodząc do zasadniczego sporu stron, tj. wysokości zadłużenia, wskazać należy, że pozwani kwestionowali sposób rozliczania wpłat, w tym zarzucali ich zaliczanie na inne należności niż kapitał, opóźnienia w księgowaniu oraz nieprawidłowe naliczanie odsetek i opłat. Twierdzenia te wymagały weryfikacji przy użyciu wiadomości specjalnych.

Kluczowe znaczenie w sprawie miał zatem dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości bankowej i finansów. Dokonując oceny wysokości dochodzonego roszczenia Sąd miał na uwadze, że biegły przedstawił wariantowe wyliczenia zadłużenia, uwzględniające różne możliwe sposoby interpretacji i stosowania postanowień umowy kredytu.

Spośród przedstawionych wariantów Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ten sposób wyliczenia, który w najpełniejszym zakresie odpowiadał treści łączącej strony umowy, w szczególności postanowieniom dotyczącym zasad oprocentowania, sposobu zaliczania wpłat oraz kolejności zaspokajania należności. Przyjęty wariant opisany w Pkt II.3 opinii uzupełniającej z dnia 29 września 2023 r. pozostawał również zgodny z rzeczywistym przebiegiem wykonywania umowy przez strony, wynikającym z dokumentacji kredytowej. Wybór ten znajduje uzasadnienie w tym, że opinia biegłego nie miała charakteru abstrakcyjnego, lecz zmierzała do odtworzenia rzeczywistego stanu rozliczeń stron przy uwzględnieniu obowiązujących je postanowień umownych. Sąd uznał zatem za miarodajny ten wariant wyliczeń, który najwierniej odzwierciedlał treść stosunku zobowiązaniowego oraz sposób jego wykonywania, a tym samym pozwalał na dokonanie prawidłowej subsumpcji ustalonego stanu faktycznego pod właściwe normy prawa materialnego. Biegły dokonał szczegółowej rekonstrukcji rozliczeń stron, uwzględniając rzeczywiste wpłaty dokonane przez kredytobiorcę, zasady ich zaliczania wynikające z umowy oraz prawidłowy sposób naliczania odsetek. Tym samym kwota zasądzona odpowiada rzeczywistemu stanowi zadłużenia, ustalonemu w oparciu o obiektywną analizę księgową.

Na podstawie powyższych przesłanek Sąd dokonał weryfikacji wysokości dochodzonego roszczenia i ustalił, że na dzień postawienia kredytu w stan wymagalności, tj. 14 sierpnia 2017 r., rzeczywiste zadłużenie pozwanych wynosiło 498.748,86 zł, w tym należność główna w kwocie 466.748,86 zł oraz należności uboczne w pozostałym zakresie, zgodnie z wyliczeniami biegłego, przedstawionymi w opiniach uzupełniających.

Odpowiedzialność pozwanych ma charakter solidarny. Pozwana G. G. udzieliła poręczenia za zobowiązanie kredytobiorcy, co skutkuje jej odpowiedzialnością na podstawie art. 876 § 1 k.c. Zgodnie z art. 881 k.c. poręczyciel odpowiada jak współdłużnik solidarny, a brak jest podstaw do przyjęcia ograniczenia tej odpowiedzialności w treści umowy poręczenia. W konsekwencji, Sąd zasądził solidarnie od pozwanych G. G. i A. G. na rzecz powoda kwotę 498.748,86 zł.

W zakresie odsetek Sąd orzekł zgodnie z treścią stosunku zobowiązaniowego łączącego strony oraz przepisami prawa, zasądzając odsetki umowne w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego, nie wyższe jednak niż odsetki maksymalne za opóźnienie, liczone od kwoty 466.748,86 zł od dnia 14 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty (punkt I wyroku). Podstawę takiego rozstrzygnięcia stanowiły postanowienia umowy kredytu (§ 5 ust. 12 COU) w zw. z art. 481 § 2 1 k.c., przy czym dzień początkowy naliczania odsetek odpowiada dacie wniesienia pozwu, zgodnie z żądaniem powoda tj. 14.12.2017 r. Opinie biegłego były wyliczone na konkretna datę, strona powodowa nie przejawiła inicjatywy dowodowej w zakresie wyliczenia należnych odsetek za okres między 14 sierpnia 2017 r. a datą wniesienia pozwu, stąd powództwo w tym zakresie jako niewykazane podlegało oddaleniu.

Z tych względów Sąd orzekł jak w sentencji w punkcie I wyroku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie, w którym powód nie wykazał zasadności dochodzonych należności ponad kwotę ustaloną przez biegłego. Jak wynika z opinii biegłego, część należności ubocznych, w szczególności niektóre opłaty i prowizje została wyliczona w sposób sprzeczny z postanowieniami umowy. W tym zakresie, stosownie do art. 6 k.c., ciężar dowodu spoczywał na powodzie, który nie sprostał obowiązkowi jego udźwignięcia. Brak było zatem podstaw do uwzględnienia roszczenia ponad kwotę ustaloną w oparciu o opinię biegłego. Z tego względu orzeczono jak w sentencji w punkcie II.

O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie III wyroku na podstawie art. 108 §1 k.p.c. w zw. z art. 100 zd. drugie k.p.c., uznając, że pozwani przegrali sprawę niemal w całości. Powództwo zostało bowiem uwzględnione w przeważającym zakresie, a oddalona część roszczenia miała charakter marginalny w stosunku do całości dochodzonej kwoty. W konsekwencji Sąd obciążył pozwanych obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania w całości, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu, o czym postanowiono jak w sentencji w punkcie III.

sędzia Piotr Królikowski