sygn. II Ca 1774/24 30 stycznia 2025 Sąd Okręgowy w Poznaniu

Wyrok z 30 stycznia 2025, sygn. II Ca 1774/24

Data orzeczenia 30 stycznia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Poznaniu
Wydział II Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Alina Szymanowska
Tagi
#Sąd Okręgowy w Poznaniu #II Wydział Cywilny Odwoławczy #wyrok

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 stycznia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Alina Szymanowska

po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2025 r. w Poznaniu

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa B. H.

przeciwko P. Ł.

o zapłatę

na skutek apelacji wniesionej przez powoda

od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu

z dnia 28 czerwca 2024 r.

sygn. akt I C 39/23

I.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a.  kwotę zasądzoną od pozwanego na rzecz powoda w punkcie I. wyroku podwyższa do 2651,19 zł (dwa tysiące sześćset pięćdziesiąt jeden złotych dziewiętnaście groszy);

b.  w punkcie III. wyroku kosztami procesu obciąża powoda w 23%, a pozwanego w 77 % i zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 649,20 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

II.  w pozostałym zakresie apelację oddala;

III.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 342 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty.

Alina Szymanowska

UZASADNIENIE

Pozwem złożonym w dniu 16 lutego 2022 r. wniesionym do Sądu Rejonowego (...)w K. powód B. H. wniósł o zasądzenie od pozwanego P. Ł. kwoty 3.437,56 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 3 grudnia 2021 r., a także o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wyrokiem z 28 czerwca 2024 roku Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu:

I. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 556,37 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty,

II. oddalił powództwo w pozostałym zakresie,

III. kosztami procesu obciążył pozwanego w 16 % i z tego tytułu zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 591,56 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sąd Rejonowy uwzględnił żądanie obniżenia ceny imprezy turystycznej jedynie w części uznając za je za zasadne w zakresie dotyczącym zmiany portu docelowego. Sąd wskazał, że w ramach stwierdzonych wad Sąd dokonał oceny wysokości żądania posiłkując się Tabelą Frankfurcką, która choć nie stanowi obowiązującego prawa, to jednak pozwala na usystematyzowanie orzecznictwa sądowego w przedmiocie roszczeń o obniżenie ceny imprezy turystycznej. W tabeli tej brak jest bezpośredniego odniesienia do wady polegającej na zmianie trasy rejsu, niemniej jednak, biorąc pod uwagę specyfikę imprezy polegającej na rejsie statkiem z wyznaczonymi portami, które uczestnicy mają możliwość zwiedzić, w ocenie Sądu można analogicznie zastosować punkt I.2 tj. różnica w miejscowym położeniu (odległość od plaży), który przewiduje odszkodowanie w wysokości od 5 do 15%. Mając na względzie, iż tylko jeden z portów docelowych uległ zmianie, w ocenie Sądu odpowiednia wysokość odszkodowania z tego tytułu może być wyrażona kwotą stanowiącą 7% wartości imprezy. Koszt imprezy uiszczony przez powoda wyniósł 7.948,25 zł, a zatem w ocenie Sądu Rejonowego należne odszkodowanie wynosi 556,37 zł.

Apelację od wyroku złożył powód, zaskarżając punkt II oraz III. Apelujący zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu:

1. naruszenie prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej, oceny dowodów z zeznań powoda B. H. i zeznań wszystkich świadków (A. M., R. M., Ł. K., U. B., A. B., K. H.)

w zakresie w jakim wskazywali oni, iż wszyscy spośród znajomych, w tym także powód, dokonywał rezerwacji i wykupienia wycieczki fakultatywnej w L., błędnie odmawiając depozycjom powoda i w/w świadków wiarygodności i mocy dowodowej w powyższym zakresie z uwagi na:

a) ich znajomość z powodem, wspólne uczestnictwo w rejsie i wytoczenie tożsamych powództw przeciwko pozwanemu, podczas gdy wspomniane okoliczności w żadnym wypadku nie mogą dyskwalifikować zeznań świadków i powoda jako dowodów w sprawie, albowiem powiązania towarzyskie pomiędzy stroną procesu i świadkami są okolicznością powszechnie występującą w procesach i nie mogą być ex lege wykluczone spoza kręgu wiarygodnych dowodów, w szczególności gdy weźmie się pod uwagę, że powód i świadkowie poróżowali wspólnie, jako grupa znajomych, spędzali razem czas podczas rejsu, wobec czego jako naturalne należy uznać, iż ich spostrzeżenia były podobne i odnosiły się do tych samych zdarzeń (nawet, jeżeli niektóre z nich dotknęły bezpośrednio tylko niektóre osoby);

b) fakt manipulacji materiałem dowodowym w postaci załączenia do pozwu rachunku, który nie należał do powoda, podczas gdy powód w piśmie z dnia 3 lutego 2023 roku, zatytułowanym „Odpowiedź na sprzeciw”, na stronie 3. i 4. wprost wskazał, iż „przedmiotowy rachunek pochodzi z kabiny zajmowanej przez znajomych powoda, którzy podobnie jak powód zamówili wycieczką do miejscowości (...), lecz nie uczestniczyli w niej z uwagi na późniejszy brak miejsc. Tym samym posłużenie się przez powoda wzmiankowanym rachunkiem miało na celu uprawdopodobnienie faktu w postaci zarezerwowania przez powoda wycieczki do miejscowości (...), w której następnie nie mógł uczestniczyć podczas gdy zeznania powoda i w/w świadków co do zmiany trasy rejsu, braku poinformowania powoda przez pozwanego o zmianie trasy rejsu, a także co do wad pokoju zajmowanego przez powoda i jego matkę zostały uznane przez ten sam Sąd „za wiarygodne i spójne”, co doprowadziło do bezpodstawnego zróżnicowania wiarygodności zeznań powoda i świadków oraz poskutkowało błędem w ustaleniach faktycznych, polegającym na nieprawidłowym przyjęciu, iż uczestnictwo powoda w wycieczkach fakultatywnych rezerwowanych bezpośrednio na statku nie było w jakikolwiek sposób utrudnione oraz że powód nie dokonał rezerwacji wycieczki do L., która następnie została wobec niego anulowana.

2. naruszenie prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej, oceny dowodów z zeznań pozwanego i obdarzenie ich pełną wiarygodnością w zakresie, w jakim pozwany twierdził, iż „każdy zakup wycieczki jest dokonywany za pomocą karty pokładowej i drukowane są dwa rachunki, jeden zostawia sobie statek a drugi otrzymuje podróżny, zaś jeżeli nie ma rachunku, to nie kupił”, podczas gdy pozwany swoją wiedzę czerpał jedynie z doświadczenia z innych rejsów, zaś sam nie uczestniczył w przedmiotowym rejsie, ani na żadnym etapie zawierania umowy nie pośredniczył w kontakcie z powodem, a tym samym nie mógł mieć stosownej wiedzy na temat tego, jak wyglądała procedura rezerwacji wycieczek w tym konkretnym przypadku.

3. naruszenie prawa materialnego tj. 48 ust. 5 ustawy z dnia 24 listopada 2017 roku o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, poprzedzone błędną wykładnią pojęcia „odpowiedniego świadczenia zastępczego”, polegające na nieprawidłowym uznaniu, iż zaoferowanie powodowi możliwości zmiany kabiny o godzinie 1:00 w nocy (tj. po 8 godzinach od pierwszego zgłoszenia stwierdzonych usterek kabiny i po rozpakowaniu bagaży przez powoda) na kabinę oddaloną od pierwotnego pokoju powoda o 300 metrów (kabina znajdowała się na drugim końcu statku o długości 333 metrów), przy jednoczesnym zapewnieniu powoda, iż jeżeli zdecyduje się zostać w dotychczasowej kabinie, to awaria światła w łazience i prysznica zostanie naprawiona z rana tego samego dnia, stanowi przykład „odpowiedniego świadczenia zastępczego”, które zwalnia pozwanego z obowiązku naprawienia szkody, podczas gdy ewentualna propozycja zmiany kabiny, mogąca stanowić desygnat „odpowiedniego świadczenia zastępczego”, powinna zostać złożona powodowi niezwłocznie po zgłoszeniu usterek i powinna obejmować możliwość zmiany na kabinę, do której dostęp nie wymaga pieszego pokonania odcinka 300 metrów i jednoczesnej rezygnacji z przebywania w sąsiedztwie pozostałych znajomych.

3a. zarzut alternatywny (przy założeniu, iż propozycja przedstawiona powodowi w wyżej opisanym kształcie miała charakter „ odpowiedniego świadczenia zastępczego ”): naruszenie prawa materialnego tj. art 50 ust 2 zd. 1 ustawy z dnia 24 listopada 2017 roku o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych poprzez brak jego zastosowania i brak przyznania powodowi odszkodowania za brak dostępu do kabiny, brak sprawnego oświetlenia w łazience i brak sprawnego prysznica do godziny 1:00 w nocy, podczas gdy ustalone przez Sąd I instancji niedogodności w powyższym zakresie stanowią przykład niezgodności z umową, uzasadniając tym samym przyznanie powodowi odszkodowania.

4. naruszenie prawa materialnego tj. art. 50 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 24 listopada 2017 roku o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, iż trzygodzinne opóźnienie w dotarciu na pokład (w stosunku do pierwotnie zaplanowanego) „nie stanowiło jakiegokolwiek niedociągnięcia ze strony pozwanego", ponieważ „z uwagi na przepisy epidemiologiczne proces odprawy musiał zostać rozłożony w czasie dla poszczególnych podróżnych, co było okolicznością niezależną od pozwanego", podczas gdy procedura kontrolna, polegająca na pomiarze temperatury u pasażerów, była znana pozwanemu i z tego względu pozwany w wiadomości e-mail przekazał powodowi, że „odprawa w porcie w G. została dla Państwa wyznaczona na godzinę 12:00 i kończy się o godzinie 13:00. Statek wypływa o godzinie 17:00", co stanowiło wskazanie przez pozwanego konkretnego godzinnego przedziału czasowego, w którym powód powinien wejść na pokład, a co za tym idzie skoro pozwany wskazał powodowi dokładny przedział czasowy odprawy (godzinny), to opóźnienie w realizacji tej procedury (o około trzy godziny) objęte jest jego odpowiedzialnością i stanowi niezgodność z umową i nie może być kwalifikowane jako „niezgodność spowodowaną nieuniknionymi i nadzwyczajnymi okolicznościami”.

5. naruszenie prawa procesowego tj. art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. poprzez brak jego zastosowania, przejawiający się w braku ustosunkowania się przez Sąd I instancji do roszczenia powoda obejmującego tzw. zadośćuczynienie za zmarnowany urlop oraz braku wyjaśnienia przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn, dla których odmówiono powodowi przyznania tzw. zadośćuczynienia za zmarnowany urlop.

5a. zarzut alternatywny: naruszenie prawa materialnego tj. art 50 ust 2 zd. 1 ustawy Z dnia 24 listopada 2017 roku o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych poprzez brak jego zastosowania i brak rozstrzygnięcia w przedmiocie roszczenia powoda, dotyczącego tzw. zadośćuczynienia za zmarnowany urlop, podczas gdy z ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego jasno wynika, ii powód doznał szeregu ujemnych przeżyć w związku z doznanymi niedogodnościami i stresem powstałym z uwagi na konieczność ciągłego wykłócania się z pracownikami obsługi statku i wieloma interwencjami na recepcji.

Mając na względzie powyższe powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo co do kwoty 2.881,19 zł poprzez uwzględnienie powództwa w tej części i podwyższenie kwoty zasądzonej od pozwanego na rzecz powoda do kwoty 3.437,56 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 3 grudnia 2021 roku, a także zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania przed Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja okazała się zasadna jedynie w części.

Niniejsza sprawa jest rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym, jako sprawa o świadczenie, której wartość przedmiotu sporu nie przekracza dwudziestu tysięcy złotych. Z tego też względu, zgodnie z art. 505 13 § 2 k.p.c., sąd drugiej instancji, który nie przeprowadził postępowania dowodowego, sporządza uzasadnienie wyroku zawierające jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Oznacza to także, że nie istnieje potrzeba odnoszenia się do tych wszystkich zarzutów, które nie miały ostatecznie znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji. Nadto Sąd odwoławczy w przeważającym zakresie podzielił argumenty przywołane przez apelującego.

Zasadne okazały się zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. co do oceny zeznań powoda oraz świadków uczestniczących w rejsie razem z powodem. Zeznania świadków i powoda w zakresie okoliczności sposobu rezerwacji wycieczek — w tym wycieczki do L., zostały uznane przez Sąd I instancji „za wysoce nieprawdopodobne”, ponieważ pozwany im zaprzeczył, przedstawiając własną wersję wydarzeń, opartą tylko i wyłącznie na modelowym przebiegu systemu rezerwacji wycieczek, który jednak nie miał zastosowania na przedmiotowym rejsie, co wynika wprost ze złożonych w sprawie zeznań. Sąd Rejonowy podszedł z dużą rezerwą do zeznań świadków A. M., R. M., Ł. K., U. B., A. B., K. H.. Sąd miał na względzie, iż w/w świadkowie są albo rodziną powoda albo osobami mu bliskimi tj. znajomymi, przyjaciółmi. Nadto, część w/w osób to uczestnicy tej samej imprezy, którzy z tytułu nienależytego wykonania umowy jej organizacji wytyczyły przeciwko pozwanemu powództwa o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Sąd uznał zatem, że wszyscy są osobami zainteresowanymi w konkretnym rozstrzygnięciu niniejszej sprawy, a nawet poczynieniu konkretnych ustaleń faktycznych.

Trzeba zatem wskazać, że okoliczności dostrzeżone przez Sąd niewątpliwie należało uwzględnić przy ocenie zeznań w/w świadków i powoda. Nie ma jednak dostatecznych podstaw, by przyjąć, że wskazane okoliczności dyskwalifikują znaczenie dowodowe zarówno zeznań świadków jak i powoda. Zeznania świadków oraz powoda są spójne, logiczne i pomimo relacji łączących świadków i powoda zasługują na przymiot wiarygodności w całości w tym także w zakresie w jakim odnoszą się do okoliczności wiązanych z rezerwacją wycieczki - L. .

Sąd Okręgowy nie podziela argumentów przytoczonych przez Sąd I instancji w zakresie dotyczącym roszczeń powoda uznanych za niezasadne poza argumentami związanymi z odmową przyznania odszkodowania w związku z różnicami w zakwaterowaniu – odległe pokoje (kabiny), brak wspólnego stołu podczas kolacji i rzekoma wada pokoju – brak sejfu (powód żądał z tego tytułu 328,44 zł + 79,48 zł łącznie 407,72 zł). W tym zakresie powództwo było bezzasadne, a rozważania Sądu I instancji zasługują na aprobatę, apelujący nie zdołał ich podważyć – w tym zakresie apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna na podstawie art. 385 k.p.c.

Rzeczywiście w umowie brak było zapisów dotyczących tego, że w kabinie, którą zarezerwował powód będzie dostępny sejf. Nie sposób zatem uznać, by jego ewentualny brak czy niesprawność mogły stanowić o naruszeniu umowy łączącej strony.

Nadto należy podzielić stanowisko, że z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że pracownik pozwanego poinformował, że nie ma możliwości ingerowania w proces organizacji kolacji i zajmowania konkretnego stołu i że tego typu prośby należy zgłaszać już na samy statku. Sąd ustalił ponadto, że podczas połowy rejsy powód i jego znajomi w istocie zasiadali przy wspólnym stole. Pozwany mógł co najwyżej podjąć próbę organizacji udziału w kolacji zgodnie z wolą powoda jednak niespełnienie oczekiwań uczestników wycieczki w tym zakresie nie świadczy o jakimkolwiek zaniedbaniu po stronie pozwanego.

Odnosząc się do położenia kabin przydzielonych uczestnikom rejsu to wątpliwości Sądu nie budzą ustalenia, że powód oraz jego znajomi zarezerwowali konkretne kabiny, o wskazanych numerach, zlokalizowane na określonych poziomach i od początku mieli świadomość, że poza jednym wyjątkiem, nie będą to kabiny zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie. Powód wiedział, że możliwa jest rezerwacja tych pomieszczeń, które w okresie zawierania umowy są jeszcze dostępne na stronie bezpośredniego organizatora rejsu.

Co do pozostałych elementów zgłoszonego roszczenia Sąd Okręgowy wyprowadził odmienne wnioski.

Trzeba zatem wskazać, że powód domagał się kompensaty z tytułu obniżenia wartości rejsu wobec braku możliwości opuszczenia pokładu w jednym z portów i to mimo zapewnienia armatora o rezerwacji miejsca na wycieczkę. W świetle powyższego rachunek dokumentujący końcowe rozliczenie powoda nie miał żadnego znaczenia dla sprawy w tym zakresie, ponieważ trudno uznać, żeby na rachunku końcowym widniało obciążenie powoda za wycieczkę do L., w której powód nie uczestniczył.

Roszczenie powoda związane z brakiem możliwości odbycia zarezerwowanej wycieczki z portu w L., było zasadne (kwota 496,76 zł). Sąd Okręgowy podzielił argumenty przytoczone przez powoda w apelacji. Na pozwanym ciążył obowiązek zapewnienia powodowi możliwości skorzystania z wycieczek w poszczególnych portach (taka była formuła rejsu), przy czym powód wskazał, że rekompensacie podlega nie wartość wycieczki, ale obniżenie wartości rejsu wobec braku możliwości opuszczenia pokładu w jednym z portów, i to mimo zapewnienia armatora o rezerwacji miejsca na wycieczkę. Jest to rekompensata szkody wynikającej z utraty doświadczenia składającego się na wartość rejsu. Zaoferowany przez strony materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, że powód wskazanej wycieczki nie rezerwował i nie zamierzał, bądź z przyczyn leżących po jego stronie nie mógł w niej uczestniczyć.

Trzeba podkreślić, że nie było realnej możliwości, żeby pozwany skutecznie interweniował w tej sprawie u armatora, skoro powód dowiedział się, że wycieczka się nie odbędzie (nie może wziąć w niej udziału) dopiero w momencie, gdy miał zejść z pokładu i wsiąść do autokaru, tuż przez planowanym czasem rozpoczęcia wycieczki.

Sąd Odwoławczy nie podzielił argumentów Sądu Rejonowego co do oddalenia powództwa w zakresie w jakim powód domagał się rekompensaty z tytułu braku dostępu do pokoju do godziny 1:00 w nocy. Roszczenie powoda związane z czasowym brakiem dostępu do kabiny w wysokości 596,11 zł było w całości należne. Z dowodów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, że zgłoszenie problemu nastąpiło wcześniej niż wynika to z dokumentów przedstawionych przez pozwanego, a mając na uwadze charakter usterek oraz fakt, że wystąpiły one w pierwszej dobie pobytu na statku, po długiej podróży powoda i jego współtowarzyszki była to istotna niedogodność. Oceniając odpowiedniość propozycji armatora co do możliwości zmiany kabiny, nie sposób pominąć okoliczności, na które powoływał się powód tj. znaczny upływ czas pomiędzy zgłoszeniem przez powoda usterek i wad kabiny oraz momentem złożeniem propozycji zmiany kabiny (powód dokonał zgłoszenia o godzinie 17:00, a propozycje zmiany kabiny pojawiła się dopiero po północy), pory dnia, w której została złożona propozycji (z uwzględnieniem, iż tego samego dnia powód był po wielogodzinnej podroży z K. do G.), odległości oferowanej kabiny od dotychczasowej kabiny, która była znacząca (zamienna kabina miała się znajdować na samym dziobie statku, zaś powód dotychczas miał kabiną przy rufie), konieczności ponownego pakowania bagaży, ich przenoszenia i ponownego rozpakowywania bagaży w nowej kabinie, a także złożenia przez pracownika statku zapewnienia, zgodnie z którym jeżeli powód zdecyduje się zostać w dotychczasowej kabinie, to wszelkie usterki zostaną naprawione z samego rana.

W konsekwencji Sąd Odwoławczy uznał, że powód powinien otrzymać od pozwanego za niewygody związane z czasowym brakiem dostępu do przydzielonej kabiny w pierwszym dniu rejsu – łącznie 596,11 zł, z tym że odliczeniu od tej kwoty podlegała równowartość 50 EUR, którą to kwotę powód uzyskał już w trakcie rejsu (odliczono taką kwotę od jego finalnego rachunku na pokładzie statku), czemu powód nie zaprzeczył. Skoro zatem, z należnej kwoty 596,11 zł powód uzyskał rekompensatę w wysokości ok. 230 zł (50 EUR x 4.60 zł), to oznacza, że należało zasądzić z tego tytułu 366,11 zł.

W ocenie Sądu odwoławczego, w świetle ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji uzasadnione było również żądanie pozwu dotyczące rekompensaty związanej z wadą wyposażeniu pokoju w tj. brak prysznica przez 17 godzin od wejścia do pokoju (10% udziałowej ceny rejsu na dzień bez posiadania prysznica tj. 198,70) oraz awarią urządzeń zasilających tj. brak światła w łazience przez 11 godzin od wejścia do pokoju (10% udziałowej ceny rejsu na dzień bez posiadania światła w łazience tj. 198,70 zł). Jak wynika z ustaleń sądu usterki zostały usunięte dopiero następnego dnia po zakwaterowania w godzinach 12.00 (przywrócenie prądu) i 18.00 (usprawnienie prysznica) a zatem żądanie zgłoszone w tym zakresie należy uznać za zasadne.

Sąd Okręgowy uwzględnił również żądanie powoda w zakresie kwoty 119,22 zł, które to żądanie zostało zgłoszone w związku z opóźnionym check-inem. Zgromadzony materiał dowodowy - w tym także dowód z przesłuchania pozwanego - potwierdził, że wejście przez powoda na pokład nastąpiło z około 3 - godzinnym opóźnieniem. Sąd Okręgowy nie podważa okoliczności, z których faktycznie wynikało opóźnienie, w szczególności konieczności zachowania procedur związanych z pandemią COVID-19. Trudno jednak uznać, aby pozwany nie wiedział o możliwych utrudnieniach z wejściem na pokład o planowanej godzinie. W ocenie Sądu Odwoławczego skoro pozwany w sposób zawodowy zajmuje się świadczeniem usług turystycznych, z pewnością miał wiedzę o możliwym przedłużeniu okrętowania związanym z mierzeniem temperatury uczestników, czy kontrolą certyfikatów szczepień. Miał więc w szczególności możliwość zwrócenia powodowi uwagi, że podana godzina wejścia na pokład jest wyłącznie orientacyjna albo wskazania realnego przedziału godzin wejścia na pokład. To umożliwiłoby powodowi lepsze przygotowanie się do oczekiwania i oszczędziło mu rozczarowania. Jeżeli jednak wskazał powodowi konkretny przedział godzin wejścia na pokład, a nastąpiło w tym względzie opóźnienie, uznać należało, że powód odpowiada za omawianą niezgodność z umową. Nie sposób uznać, aby winę za tę niezgodność ponosiła osoba trzecia, niezwiązana z wykonywaniem usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej, a niezgodności nie dało się przewidzieć lub uniknąć lub też aby niezgodność została spowodowana nieuniknionymi i nadzwyczajnymi okolicznościami (art. 50 ust. 3 u.i.t.). W ocenie Sądu Okręgowego kwota dochodzona z tytułu tego konkretnego naruszenia stosunku zobowiązaniowego nie jest nadmierna i odpowiada stopniowi niedogodności z nim związanym.

Sąd Okręgowy uznał, że zasadne było zasądzenie na rzecz powoda również kwoty 715,33 zł tytułem zadośćuczynienia za zmarnowany urlop. W uzasadnieniu orzeczenia Sądu I instancji zabrakło argumentów, które skłoniły Sąd do oddalenia powództwa w tym zakresie. W tym zakresie Sąd Okręgowy uwzględnił roszczenie powoda w całości w ocenie sądu powód wykazał, że rejs który, na który się zdecydował wraz ze znajomymi wiązał się dla niego z szeregiem negatywnych przeżyć, które w bardzo zły sposób wpływały na ogólną ocenę i satysfakcję zorganizowanej wycieczki. Dochodzona w tym zakresie kwota nie jest wygórowana wobec braku zobiektywizowany tych kryteriów ustalenia należnej kwoty uzasadnione jest posłużenie się tak zwaną tabelą Frankfurtską, na co zdecydował się sąd pierwszej instancji w zakresie w jakim uwzględnił roszczenie powoda. Tabela ta znajduje zastosowanie dla ustalenia kwoty należnej powodowi co do wszystkich jej elementów składowych

Analiza materiału dowodowego doprowadziła Sąd Okręgowy do przekonania, że łącząca strony umowa w istotnej części, nie została wykonana przez stronę pozwaną prawidłowo. Powód w trakcie dość krótkiego rejsu, doznał licznych niedogodności, które zapewne w sposób istotny przyczyniły się do obniżenia jakości wypoczynku w takcie podróży. Liczne problematyczne sytuacje, mające miejsce na statku mogły doprowadzić do obniżenia zadowolenia z wybranej opcji wypoczynku i przyczynić się do negatywnego odbioru podróży i urlopu. Powód podkreślał w toku swoich zeznań – na co uwagę zwracał Sąd Rejonowy, że zależało mu na odwiedzeniu K., w związku z tym mógł czuć się czuć mocno zawiedziony gdy powziął informację o wykluczeniu tego portu z trasy wycieczki.

W konsekwencji powód winien otrzymać od pozwanego dodatkowo kwotę 715,33 zł z tytułu doznanej szkody niemajątkowej (9 % ceny rejsu).

Trzeba podkreślić, że w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania usług turystycznych (definiowanego przez ustawę jako niezgodność) podróżnemu przysługują roszczenia wskazane w art. 50 ust. 1 i 2 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych tj. żądanie obniżenia ceny za każdy okres, w trakcie którego stwierdzono niezgodność oraz odszkodowanie lub uczynienie za poniesione szkody lub krzywdy, których doznał podróżny. Oznacza to, że uczestnicy imprezy turystycznej mogą domagać się od organizatora wyrównania szkód majątkowych poniesionych wskutek nienależytego wykonania umowy o świadczenie usług turystycznych oraz żądać zadośćuczynienia ich szkodom niemajątkowym, polegającym na dyskomforcie psychicznym jako konsekwencji niewłaściwego wykonania usługi przez biuro turystyczne (zadośćuczynienie za zmarnowany urlop).

To na powodzie, w oparciu o art. 6 k.c. spoczywał obowiązek wykazania, że świadczenia objęte umową nie zostały wykonane albo zostały wykonane niezgodnie z jej treścią oraz że stanowiło to przyczynę powstania po ich stronie szkody majątkowej lub niemajątkowej i ciężarowi temu powód sprostał w przeważającym zakresie.

Biorąc powyższe pod rozwagę apelacja powoda została uwzględniona w części w zakresie wskazanym powyżej tj. co do kwoty 2094,82 zł, prowadząc do zmiany zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Roszczenie powoda w powyższym zakresie było zasadne (art. 50 ust. 1-3 ustawy).

Trzeba podkreślić, że powód w treści apelacji, nie zakwestionował skutecznie oddalenia jego powództwa co do roszczenia związanego ze zmianą trasy rejsu (co do kwoty 238,45 zł żądanie obejmowało kwotę 794,82 zł, a sąd zasądził 556,37 zł) i taka kwota ostatecznie została zasądzona na rzecz powoda z tytułu rekompensaty za zmianę trasy rejsu.

Podsumowując Sąd Okręgowy uznał zasadność roszczeń powoda w zakresie: 556,37 zł – zmiany trasy rejsu, 496,76 zł rekompensata z tytułu obniżenia wartości rejsu wobec braku możliwości opuszczenia pokładu w porcie L. 596,11 zł – 230 zł (wypłacone) utrudnienia związane z dostępem do pokoju, 119,22 zł opóźnione wejście na statek, (po 198,70 zł - łącznie 379,40 zł) wady w wyposażeniu pokoju i awarii urządzeń zasilających, 715,33 zł - doznane szkody niemajątkowe. Jednocześnie Sąd Okręgowy uwzględnił, że na rzecz powoda armator wypłacił wcześniej kwotę 50 euro – 230 zł z tytułu niemożliwości z korzystania z kabiny i wobec tego zasądził z tego tytułu od pozwanego na rzecz powoda 366,11 zł, łącznie zasądzono kwotę 2651,19 zł – do tej kwoty podlegała podwyższeniu kwota zasądzona przez Sąd Rejonowy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. orzekł jak w punkcie I sentencji., w pozostałym zakresie apelacja zostało oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.

Wobec zmiany orzeczenia zawartego w punkcie 1 wyroku zmianie podlegało rozstrzygnięcie o kosztach procesu przed Sądem I instancji. Przy ustalaniu kosztów sąd uwzględnił to że powód wygrał proces w 77 %, a pozwany w 23%. Powód żądał zasądzenia kwoty 3 437, 56 zł, a ostatecznie zasądzono na rzecz powoda 2651,19 zł. Na koszty poniesione przez powoda przed sądem pierwszej instancji składają się: opłata od pozwu 200 zł, koszty zastępstwa procesowego 900 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł, co daje łącznie 1117 zł. Pozwany zaś poniósł w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji koszty zastępstwa procesowego 900 zł i 17 zł opłata skarbowa od pełnomocnictwa. Wszystkie koszty postępowania przed sądem pierwszej instancji poniesione przez strony obejmują kwotę 2034 zł, które pozwany winien ponieść w 77 %, a powód w 23 % tj. 467,80 zł. Na pozwanego przypada zaś kwota 1566,20 zł. Skoro powód poniósł dotychczas koszty w kwocie 1117 zł, pozwany winien uiścić na rzecz powoda z tytułu zwrotu kosztów procesu przed sądem pierwszej instancji kwotę 649,20 zł, która została zasądzona od pozwanego na rzecz powoda w punkcie Ib wyroku Sądu Okręgowego.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie III wyroku. Powód wygrał postępowanie apelacyjne w 72% i w takim zakresie koszty tego postępowania powinien ponieść pozwany. Powód poniósł koszty postępowania w drugiej instancji w kwocie 200 zł - opłata od apelacji oraz 450 zł koszty zastępstwa procesowego, koszty zastępstwa procesowego w takiej wysokości poniósł również pozwany. Łączne koszty w instancji odwoławczej obejmują kwotę 1100 zł z czego 72% to 792 zł – taka kwota winna obciążać pozwanego, w związku z tym pozwany winien uiścić na rzecz powoda kwotę 342 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej.

Alina Szymanowska