Wyrok z 1 grudnia 2025, sygn. I C 697/25
Sygn. akt I C 697/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 1 grudnia 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Protokolant: Aleksandra Sieńczewska
po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2025 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa Banku (...) S.A. z siedzibą w W.
przeciwko I. J.
o zapłatę
I. zasądza od I. J. na rzecz Banku (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 109980,15 zł (sto dziewięć tysięcy dziewięćset osiemdziesiąt złotych piętnaście groszy) wraz z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy procentowej kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego, nie wyższymi jednak niż odsetki maksymalne za opóźnienie, od kwoty 73241,13 zł ( siedemdziesiąt trzy tysiące dwieście czterdzieści jeden złotych trzynaście groszy) od dnia 3 listopada 2023 r. do dnia zapłaty;
II. zasądza od I. J. na rzecz Banku (...) S.A. z siedzibą w W. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 12843,98 zł (dwanaście tysięcy osiemset czterdzieści trzy złote dziewięćdziesiąt osiem groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
III. przyznaje r. pr. D. B.wynagrodzenie w wysokości 2.656,80 zł (dwa tysiące sześćset pięćdziesiąt sześć złotych osiemdziesiąt groszy), w tym podatek VAT, za pełnienie roli kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego, którą to kwotę nakazuje wypłacić w zakresie 1.800 zł (tysiąc osiemset złotych) z zaliczki uiszczonej przez powoda, a w pozostałej części, to jest 856,80 zł (osiemset pięćdziesiąt sześć złotych osiemdziesiąt groszy), tymczasowo ze środków Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w W.;
IV. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w W. 856,80 zł (osiemset pięćdziesiąt sześć złotych osiemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa.
Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Sygn. akt I C 697/25
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 9 listopada 2023 r. powód Bank (...) S.A. z siedzibą w W. (zwany dalej również: Bankiem) wniósł o zasądzenie w postępowaniu upominawczym od pozwanego I. J. na jego rzecz:
1) kwoty 73.241,13 zł tytułem należności głównej wraz z dalszymi odsetkami umownymi za opóźnienie w zmiennej wysokości odpowiadającej czterokrotnej stopie procentowej kredytu lombardowego NBP (z ograniczeniem do odsetek maksymalnych za opóźnienie);
2) kwoty 4.434,93 zł z tytułu odsetek umownych, naliczonych od należności głównej według stałej stopy procentowej w wysokości 9% od dnia 29 stycznia 2020 r. do dnia 24 listopada 2020 r.;
3) kwoty 32.304,09 zł z tytułu odsetek za opóźnienie w płatności, naliczonych od należności głównej za okres od dnia 1 marca 2020 r. do dnia 2 listopada 2023 r. według zmiennej stopy procentowej odpowiadającej wysokości czterokrotnej stopy procentowej kredytu lombardowego NBP (z ograniczeniem do odsetek maksymalnych za opóźnienie);
4) kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu 24 października 2019 r. pozwany I. J. zawarł z Bankiem umowę pożyczki gotówkowej nr (...) (zwaną dalej również: Umową), ewidencjonowanej na rachunku nr (...). Umowa została zawarta za pośrednictwem aplikacji internetowej (...). Powód udzielił pozwanemu pożyczki w łącznej kwocie 74.743,50 zł.
W związku z zaległościami w spłacie pożyczki Bank pismem z 7 maja 2020 r. skierował do pozwanego wezwanie do zapłaty, a następnie - z uwagi na bezskuteczność wezwania - wypowiedział umowę pismem z dnia 2 października 2020 r., wzywając pozwanego do zapłaty należności głównej wraz z odsetkami; roszczenie stało się wymagalne w dniu 25 listopada 2021 r.
(pozew – k. 3–5)
Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym dnia 19 grudnia 2023 r., sygn. akt IV Nc 244/23, Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał pozwanemuI. J. zapłacić na rzecz powoda kwotę 73 241,13 zł wraz z odsetkami umownymi za opóźnienie w zmiennej wysokości odpowiadającej czterokrotnej stopie procentowej kredytu lombardowego NBP z ograniczeniem do odsetek maksymalnych liczonych od dnia 3 listopada 2023 r. do dnia zapłaty; kwotę 4434,93 zł; kwotę 32 304,09 zł oraz koszty postępowania sądowego w wysokości 9 117 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się nakazu zapłaty w zakresie kosztów procesu.
(nakaz zapłaty – k. 42)
W uwzględnieniu wniosku powoda, Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 6 marca 2025 r. postanowił ustanowić dla I. J., jako strony nieznanej z miejsca pobytu, kuratora procesowego.
(postanowienie o ustanowieniu kuratora z 6 marca 2025 r. – k. 81)
Strona pozwana wniosła sprzeciw od ww. nakazu zapłaty w dniu 23 czerwca 2025 r., zaskarżając go w całości, i wnosząc o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie wynagrodzenia kuratora w wysokości 100% stawki minimalnej za czynności radców prawnych, powiększonego o podatek VAT.
W sprzeciwie zakwestionowano roszczenie powoda co do zasady i co do wysokości.
W pierwszej kolejności poddano w wątpliwość sam fakt zawarcia umowy pożyczki w formie elektronicznej i wypłaty pożyczki, wskazując, że powód nie przedstawił wyciągu z rachunku bankowego pozwanego, z którego wynikałoby, że na rachunek pozwanego wpłynęła kwota udzielonej pożyczki - przedstawiony przez powoda wyciąg odnosi się do rachunku o innym numerze niż rachunek pozwanego. Dalej strona pozwana stwierdziła, że z pozwu ani ze złożonych przez powoda dokumentów nie wynika, aby powód przed zawarciem umowy pożyczki przekazał pozwanemu na trwałym nośniku informacje wymienione w art. 13 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Podniesiono też zarzut braku skutecznego wypowiedzenia umowy pożyczki z uwagi na to, że pismo nie wskazywało na numer lub datę wypowiadanej umowy ani na pełny numer rachunku bankowego, którego umowa dotyczy. Zdaniem pozwanego, brak było nadto podstaw do naliczenia 9.743,50 zł tytułem prowizji za udzielenie pożyczki. Umowa nie wskazuje, na jakiej podstawie prowizja została naliczona, przy czym jest ona nieproporcjonalnie wysoka, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że Umowa została zawarta online.
(sprzeciw od nakazu zapłaty – k. 111-117)
W piśmie z dnia 3 września 2025 r. Bank podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Zauważył, że pozwany początkowo spłacał pożyczkę, co przemawia za tym, że był on świadomy swojego zobowiązania. Powód odniósł się też do zarzutu pominięcia w treści wypowiedzenia danych identyfikujących przedmiotową umowę. Podkreślił, że zgodnie z procedurami wewnętrznymi Banku, z chwilą uruchomienia środków z tytułu kredytu gotówkowego, zobowiązanie zostało zaewidencjonowane na oddzielnym rachunku kredytu, którym nie był numer umowy. Pozwany był tego świadomy i był w stanie zidentyfikować, że chodzi o ten konkretny numer, gdyż otrzymywał do niego wyciągi.
(pismo powoda z dnia 3 września 2025 r. – k. 125-126v)
Na rozprawie z dnia 1 grudnia 2025 r. strona pozwana dodatkowo podniosła, że zawarciem Umowy Bank nie wywiązał się z obowiązku zbadania zdolności kredytowej pozwanego.
(protokół z rozprawy z dnia 1 grudnia 2025 r. 00:03:37 – k. 154-155 /skrócony/)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 19 listopada 2018 r. I. J. zawarł z Bankiem (...) S.A. „umowę rachunków bankowych, karty debetowej oraz dostępu do usług przez kanały bankowości elektronicznej”. Na mocy tej umowy, Bank prowadził dla pozwanego rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy (ROR) w złotych typu „konto (...)”, o numerze (...). Jako adres zamieszkania posiadacza rachunku wskazano w umowie adres w Uzbekistanie, zaś jako korespondencyjny wskazano ul. (...) w W..
(umowa rachunku – k. 7-10)
W dniu 24 października 2019 r. strony zawarły za pośrednictwem bankowości elektronicznej umowę pożyczki gotówkowej nr (...). Jako „adres zameldowania/korespondencji” pożyczkobiorcy wskazano al. (...) w W.. Jako rachunek bankowy do obsługi pożyczki wskazano rachunek nr (...). Zgodnie z Umową, Bank udzielił pozwanemu pożyczki w kwocie 74.743,50 zł. Na kwotę pożyczki składały się:
I. kwota 65.000 zł – jako całkowita kwota pożyczki (§ 5 ust. 1 Umowy);
II. kwota 9.743,50 zł – jako kredytowana prowizja z tytułu udzielenia pożyczki (§ 6 ust. 2 Umowy).
Od udzielonej pożyczki Bank miał pobierać odsetki według stałej stopy procentowej, ustalonej jako 8,99%. Oprocentowanie dla zadłużenia przeterminowanego ustalono na zmienną wysokość odpowiadającą czterokrotności stopy procentowej kredytu lombardowego NBP (z ograniczeniem do odsetek maksymalnych za opóźnienie), które na dzień zawarcia umowy wynosiło 10%. Pożyczka i odsetki miały być spłacane w 96 miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych do 30. dnia każdego miesiąca począwszy od listopada 2019 r. Wysokość miesięcznej raty na dzień zawarcia umowy wynosiła 1.094,62 zł.
W § 10 ust. 2 Umowy zastrzeżono, że z każdorazową zmianą stopy lombardowej NBP oprocentowanie dla zobowiązania przeterminowanego będzie się odpowiednio zmieniać.
Pożyczkobiorca oświadczył w § 13 ust. 1 lit. a) Umowy, że przed zawarciem Umowy otrzymał „Formularz Informacyjny dotyczący kredytu konsumenckiego” zgodnie ze wzorcem z ustawy o kredycie konsumenckim oraz otrzymał od Banku niezbędne informacje do podjęcia świadomej i swobodnej decyzji w zakresie zaciąganego zobowiązania.
(Umowa – k. 11–13v, Dane systemowe oświadczenia Umowa nr (...)
– k. 15-15v)
Z informacji o kliencie z dnia 24 października 2019 r. wynika, że adresem zamieszkania klienta był także adres al. (...) w W..
( informacje o kliencie – dane ogólne – k. 134-134v)
Pożyczka została uruchomiona.
(lista transakcji dla pożyczki (...) (...) – k. 25, wyciąg z ksiąg bankowych – k. 6-6v, wyciąg łączony dla rachunku (...) – k. 127-130v)
Pozwany początkowo dokonywał spłaty pożyczki.
(okoliczność niezaprzeczona, lista transakcji – k. 25)
Pismem z dnia 7 maja 2020 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty w związku z zaległościami w spłacie pożyczki. W treści pisma wskazano, że dotyczy ono Umowy z dnia 24 października 2019 r., ewidencjonowanej na rachunku nr (...) w Banku oraz że spłata winna być dokonana na rachunek nr (...) (...). Poinformowano także pozwanego o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Pismo wysłano na adres al. (...), odebrał je pozwany osobiście w dniu 20 maja 2020 r.
(ostateczne wezwanie do zapłaty – k. 18, wydruk z historii przesyłki Poczty Polskiej
– k. 19)
Pozwany nie uregulował zadłużenia, ani nie wystąpił o jego restrukturyzację.
(okoliczność niezaprzeczona)
Bank pismem z dnia 2 października 2020 r. wypowiedział pozwanemu umowę, wskazując jako „nr rachunku” (...). Jako termin wypowiedzenia wskazano 30 dni od daty doręczenia wypowiedzenia. Jako kwotę zadłużenia wskazano 77.051,21 zł, a zadłużenia przeterminowanego – 8.439,76 zł. Zaznaczono, że spłata zadłużenia winna być dokonana na rachunek (...). Pismo zostało wysłane na adres al. (...), lecz pozwany nie odebrał korespondencji i pismo po powtórnej awizacji zwrócono do nadawcy.
(wypowiedzenie umowy – k. 16-16v, wydruk z historii przesyłki Poczty Polskiej – k. 17-17v)
Dług pozwanego wynikający z ww. umowy pożyczki na dzień złożenia pozwu opiewał na 73.241,13 zł tytułem kapitału, 4.434,93 zł tytułem odsetek umownych kapitałowych naliczonych od kapitału za okres od 29 stycznia 2020 r. do 24 listopada 2020 r. oraz 32.304,09 zł tytułem odsetek umownych za opóźnienie naliczonych od kapitału za okres od dnia 1 marca 2020 r. do 2 listopada 2023 r., zgodnie z tabelami ujętymi w pozwie (k. 4v-5).
( Umowa – k. 11–13v, lista transakcji – k. 25, wyciąg z ksiąg bankowych – k. 6-6v)
Obecne miejsce pobytu pozwanego nie jest możliwe do ustalenia.
(okoliczność bezsporna)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie przedłożonych przez powoda dowodów z dokumentów.
Jako wykazane Sąd uznał zawarcie Umowy i wypłatę środków na rzecz pozwanego. Bank wywiązał się zatem ze swojego podstawowego obowiązku jako pożyczkodawcy. Przemawia za tym zarówno wydruk z wyciągu z rachunku bankowego założonego dla pozwanego w powodowym Banku na około rok przed zaciągnięciem przedmiotowej pożyczki – konto nr (…) (...) (umowa k. 7 i n., wyciąg z rachunku k. 127 i n., w tym wpływ 65.000 zł z umowy pożyczki odnotowano na k. 128v), jak i lista transakcji dla przedmiotowej pożyczki (k. 25). Co się tyczy sygnalizowanej przez kuratora niezgodności pomiędzy numerem rachunku pożyczki wskazanym na tym ostatnim dokumencie a tym podanym w Umowie jako rachunek do obsługi pożyczki, zdaniem Sądu nie przemawia to za brakiem wiarygodności przedłożonych przez powoda dokumentów. Wypada zauważyć, że na wezwaniu do zapłaty oraz na oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy, które niewątpliwie dotyczyć miały przedmiotowej w sprawie Umowy, wskazano ten sam numer, który widnieje na liście transakcji, tyle że w skróconej formie (9 ostatnich cyfr), wskazując jednocześnie nr rachunku pozwanego (…) (...) jako rachunek, na który należy wpłacić zaległość.
Niezależnie zaś od powyższego, wypada zauważyć, że poza sporem było, że pozwany początkowo spłacał ww. pożyczkę, w świetle zaś zasad doświadczenia życiowego z pewnością nie robiłby tego, gdyby uprzednio nie wypłacono mu owej pożyczki.
Strona pozwana zakwestionowała dalej fakt odebrania pisma zawierającego ostateczne wezwanie do zapłaty przez pozwanego osobiście. Kurator zwrócił uwagę, że podpis pozwanego znajdujący się na umowie rachunku bankowego (k. 9v) znacznie różni się od podpisu, który widnieje na pokwitowaniu odbioru ww. pisma. W ocenie Sądu wskazana różnica w kształcie podpisu nie stanowi wystarczającej przesłanki, aby poddać w wątpliwość tożsamość osoby podpisującej. Na umowie rachunku kredytowego, podobnie jak na dokumencie z 24 października 2019 r. „informacja o kliencie” (k. 134v) pozwany złożył bowiem parafę, natomiast na potwierdzeniu odbioru przesyłki podpisał się pełnym imieniem i nazwiskiem. Z doświadczenia życiowego wynika, że powszechne jest posługiwanie się zarówno podpisem skróconym, tzw. parafką, jak i podpisem pełnym obejmującym pełne wskazanie imienia i nazwiska, wymaganym w szeregu sytuacji urzędowych, a także właśnie przez doręczycieli różnego rodzaju przesyłek. Różnica między podpisem pełnym a parafą w przypadku pozwanego jest zatem zrozumiała.
Nadto, wypada zauważyć, że w świetle art. 253 k.p.c. to strona pozwana winna wykazać, że podpis na potwierdzeniu odbioru wezwania do zapłaty pochodzi od innej osoby.
Co się tyczy wysokości długu pozwanego, Sąd uznał twierdzenia powoda za wykazane przede wszystkim na podstawie postanowień samej umowy pożyczki oraz na podstawie dokumentu „lista transakcji”, z którego wynikało, jakie wpłaty zostały przez pozwanego dokonane na poczet spłaty pożyczki, a posiłkowo na podstawie wyciągu z ksiąg bankowych. Nie budzi wątpliwości, że obecnie tego rodzaju dokument nie ma waloru dokumentu urzędowego, nie oznacza to jednak, że jako dokument prywatny powinien w ogóle być pomijany przy dokonywaniu ustaleń faktycznych. Wyciąg z ksiąg bankowych tworzony jest przecież na podstawie danych systemowych banku, które – jak należy założyć – są co do zasady rzetelne. Oświadczenie wiedzy ujęte w wyciągu z ksiąg bankowych, jakkolwiek samoistnie na ogół nie może stanowić podstawy ustalenia istnienia długu, to w połączeniu z innymi dowodami – tutaj w postaci w szczególności umowy pożyczki z 24 października 2019 r. – okazuje się pomocne dla zweryfikowania wysokości wierzytelności. W ocenie Sądu treść wyciągu załączonego do pozwu jest jasna i koresponduje z resztą materiału dowodowego, zatem zasługuje na uwzględnienie.
Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że pełnomocnik reprezentujący powoda w tej sprawie, który złożył podpis na ww. wyciągu z ksiąg bankowych - wbrew wątpliwościom zgłoszonym na rozprawie przez stronę pozwaną - uczynił to w granicach swojego umocowania (vide k. 28).
Znamienne, że strona pozwana nie podniosła żadnych skonkretyzowanych zarzutów dotyczących prawidłowości wyliczenia przez powoda wysokości zadłużenia pozwanego. Także Sąd nie dopatrzył się w tym zakresie błędów.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Z ustaleń Sądu wynika, że pozwany w dniu 24 października 2019 r. zawarł z Bankiem (...) S.A z siedzibą w W. umowę pożyczki w wysokości 74.743,50 zł. Kwota pożyczki została pozwanemu wypłacona, zatem Bank wywiązał się ze swojego podstawowego obowiązku umownego. Natomiast pozwany tylko początkowo dokonywał na rzecz Banku wpłat tytułem spłaty pożyczki; zadłużenie rosło, co ostatecznie skutkowało wypowiedzeniem umowy przez Bank.
Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że zarzuty strony pozwanej co do potencjalnego niewywiązania się przez Bank z obowiązku informacyjnego przewidzianego w art. 13 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (stan na datę zawarcia Umowy - Dz.U. z 2019 r. poz. 1083: dalej „u.k.k.”) o tyle nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy, że nawet, gdyby przyznać w tym zakresie pozwanemu rację, nie miałoby to wpływu na ocenę zasadności powództwa. W szczególności zaniechanie udzielenia konsumentowi informacji w zakresie wynikającym z art. 13 u.k.k. lub w formie wskazanej w art. 14 u.k.k. nie powoduje nieważności umowy. Niezależnie od tego, wypada zauważyć, że pozwany oświadczył w § 13 Umowy, że przed jej zawarciem otrzymał „Formularz Informacyjny dotyczący kredytu konsumenckiego” zgodnie ze wzorcem z ustawy o kredycie konsumenckim oraz otrzymał od Banku niezbędne informacje do podjęcia świadomej i swobodnej decyzji w zakresie zaciąganego zobowiązania. Twierdzenia strony pozwanej co do tego, że informacje ujęte w ww. formularzu mogły być niepełne nie zostały poparte żadnymi wnioskami dowodowymi. W świetle art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. ciężar wykazania, że nie doszło do skutecznego wywiązania się z obowiązku informacyjnego przez powoda spoczywał zaś na stronie pozwanej, która z powyższego chciała wywodzić skutki prawne (choć w istocie nie sprecyzowano, jakie miałyby to być dokładnie skutki).
Strona pozwana kwestionowała także naliczenie na podstawie umowy pożyczki prowizji w kwocie 9.743,50 zł, podnosząc, że obciążono konsumenta kosztami nieproporcjonalnymi w stosunku do świadczenia, szczególnie, że umowa zwarta została przez Internet. Poza sporem jednak było, że prowizja, będąca w przypadku analizowanej umowy jedynym pozaodsetkowym kosztem kredytu w rozumieniu przepisów u.k.k., nie przewyższała limitu wynikającego ze wzoru ujętego w art. 36a u.k.k.
Sąd nie znalazł też podstaw, aby uznać postanowienie umowy pożyczki traktujące o obowiązku uiszczenia przez pożyczkobiorcę prowizji w ww. wysokości za abuzywne. Zgodnie z 385 1 k.c.:
§ 1. Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
§ 2. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.
§ 3. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.
§ 4. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.
W okolicznościach tej sprawy nie było wątpliwości co do tego, że umowa została zawarta między konsumentem a przedsiębiorcą. Zapisy umowy dotyczące obowiązku poniesienia przez pożyczkobiorcę prowizji nie były przy tym indywidualnie uzgodnione z pozwanym. Pozwany na poparcie tej tezy nie przedstawił żadnych dowodów, zatem domniemanie wynikające z art. 385 1 § 3 k.c. nie zostało obalone. Dalej należało natomiast rozważyć, czy prowizja na tle analizowanej tu umowy stanowi świadczenie główne, a wobec jednoznacznego sformułowania postanowień jej dotyczących, czy uchylają się one spod kontroli pod kątem abuzywności.
W doktrynie i orzecznictwie kwestią sporną pozostaje, czy prowizja w umowach kredytu i pożyczki stanowi jedno ze świadczeń głównych kredytobiorcy/pożyczkobiorcy. W uchwale z dnia 27 października 2021 r., sygn. akt III CZP 43/20 (Legalis), Sąd Najwyższy wyraził stanowisko, że wynagrodzenie prowizyjne (prowizja), stanowiące wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, przewidziane w umowie pożyczki, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (…), nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Jako główne świadczenie po stronie pożyczkobiorcy - w przypadku umowy pożyczki regulowanej przepisami ustawy o kredycie konsumenckim - Sąd Najwyższy uznał jedynie należności odsetkowe (kapitałowe i od kwoty pożyczki przeterminowanej), zaznaczając, że jest to typowe świadczenie pożyczkobiorcy, do którego spełnienia jest obowiązany w przypadku każdej umowy podlegającej przepisom ustawy o kredycie konsumenckim. Pozostałe koszty związane z udzieleniem pożyczki stanowią zaś świadczenia uzupełniające. W tym samym duchu, choć mniej kategorycznie, Sąd Najwyższy wypowiedział się w drugiej uchwale podjętej dzień wcześniej, bo 26 października 2021 r., sygn. akt III CZP 42/20 (Legalis). W obu tych judykatach Sąd Najwyższy zwrócił natomiast uwagę na konieczność analizowania kwestii kwalifikacji postanowienia traktującego o prowizji in casu, zatem na tle postanowień konkretnej umowy pożyczki.
Z kolei zaś w wyroku z dnia 29 marca 2023 r., sygn. akt II CSKP 1837/22 (Legalis), Sąd Najwyższy, powołując się na swoje wcześniejsze orzeczenia (postanowienie z dnia 29 grudnia 2022 r., sygn. akt I CSK 3149/22, oraz wyrok z dnia 28 września 2022 r., sygn. akt II CSKP 412/22), stwierdził, że z definicji umowy kredytu wynika, iż prowizja należy do głównych świadczeń stron z umowy kredytu. W przypadku umowy kredytu, inaczej niż w przypadku umowy pożyczki, jednoznaczne sformułowanie prowizji pozwala na jej kwalifikację jako głównego świadczenia stron, szczególnie w świetle kodeksowej definicji umowy kredytu. Skoro kredytobiorca miał możliwość zapoznania się z treścią umowy, określenie prowizji było jednoznaczne, stanowiło procent ściśle określony od kwoty kapitału, a na prowizję w tej wysokości świadomie się zgodził, to brak jest abuzywności klauzuli przewidującej opłatę prowizyjną.
W okolicznościach tej sprawy w treści umowy pożyczki wyraźnie wskazano, że kosztem pożyczki jest prowizja w wysokości 9.743,50 zł, pobierana przez doliczenie jej do kwoty pożyczki, przez co zwiększa się kwota pożyczki do spłaty (§ 6). Podkreślenia ponownie wymaga, że – inaczej niż w stanach faktycznych, na gruncie których wypowiadał się Sąd Najwyższy w przywołanych wyżej sprawach III CZP 43/20 i III CZP 42/20 – tutaj prowizja za udzielenie pożyczki stanowiła jedyny pozaodsetkowy koszt pożyczki.
Nie można przy tym przyjąć założenia, że skoro pożyczkodawca pobiera od pożyczkobiorcy odsetki za korzystanie z jego kapitału oraz ewentualnie za opóźnienie w jego spłacie, co w przypadku umowy regulowanej przepisami ustawy o kredycie konsumenckim będzie miało miejsce w każdym wypadku, to nie może być mowy o innym świadczeniu głównym po stronie pożyczkobiorcy, zatem że wszystkie inne należności, niezależnie od ich nazwy (prowizja, opłata przygotowawcza, wynagrodzenie prowizyjne) stanowić będą świadczenia o charakterze uzupełniającym. Jak trafnie zauważył Sąd Najwyższy w przywołanym wyżej wyroku z dnia 29 marca 2023 r. w sprawie o sygn. akt II CSKP 1837/22: Prowizja - oprócz odpłatności za dokonywane czynności bankowe - może zawierać w sobie element wynagrodzenia skoro kredyt jest świadczeniem odpłatnym. W szczególności prowizja może obejmować ten element świadczenia, który wiąże się z kosztem ryzyka udzielenia kredytu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że postanowienia przedmiotowej w sprawie umowy pożyczki, odnoszące się do „prowizji”, w tym § 6, określają główne świadczenie w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Nie ulegało przy tym wątpliwości, że postanowienia te zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W szczególności § 6 umowy nie nastręcza żadnych trudności interpretacyjnych – wprost podano tu wysokość prowizji, którą pożyczkobiorca winien uiścić i wyjaśniono w sposób nie budzący wątpliwości, że prowizja ta zostanie uiszczona poprzez pobranie jej z kwoty pożyczki.
Natomiast nawet gdyby przyjąć stanowisko odmienne, to jest że analizowana prowizja nie stanowi na tle przedmiotowej umowy pożyczki świadczenia głównego, to i tak brak byłoby podstaw do stwierdzenia abuzywności postanowień umowy w rozpatrywanym zakresie. Wobec wskazania w treści § 6 umowy, zatem na drugiej jej stronie, wysokości prowizji poprzez podanie konkretnej kwoty – 9.743,50 zł, pożyczkobiorca nie powinien był mieć żadnych wątpliwości co do tego, jaka prowizja zostanie od niego pobrana za udzielenie pożyczki. Wyjaśniono przy tym, że prowizję opłaci pożyczkobiorca w ten sposób, że zostanie ona pobrana z kwoty pożyczki. Tutaj także przeciętny konsument nie powinien mieć żadnych trudności z odszyfrowaniem znaczenia zapisów umowy. Wydaje się zresztą, że pozwany takowych w rzeczywistości nie miał - z akt sprawy nie wynika, aby pożyczkobiorca kwestionował prawidłowość czynności banku w zakresie wypłaty środków z pożyczki, w szczególności nie podnosił, aby wypłacono mu z tego tytułu zaniżoną kwotę (65.000 zł zamiast 74.743,50 zł).
Dalej Sąd zważył, że sama wysokość naliczonej przez Bank prowizji – 9.743,50 zł - nie jawi się jako zawyżona z punktu widzenia przesłanek abuzywności i nie może uzasadniać sama w sobie zarzutu abuzywności. Nie sposób byłoby tu mówić o naruszeniu dobrych obyczajów ani też o rażącym naruszeniu interesów konsumenta w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Na marginesie wypada zauważyć, że gdyby nawet uznać zapisy analizowanej umowy traktujące o obowiązku uiszczenia prowizji za klauzule abuzywne i w efekcie nie wiążące pozwanego, to oznaczałoby to tyle tylko, że pozwany (do czasu rozwiązania umowy) mógłby dochodzić od Banku wypłaty pozostałej części pożyczki w wysokości równej pobranej od niego prowizji, a po wypowiedzeniu umowy ewentualnie można by rozważać podstawy do wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym w reżimie odpowiedzialności kontraktowej. Takie roszczenia nie były jednak przedmiotem tej sprawy. Wysokość rat należnych od pozwanego pozostałaby zaś taka sama także w wypadku uznania całej kwoty 74.743,50 za kwotę pożyczki podlegającą wypłacie na rzecz pożyczkobiorcy. Nie zmieniłoby się zatem zadłużenie pozwanego, a ewentualnie mogłoby mu przysługiwać w stosunku do Banku własne roszczenie, które potencjalnie mogłoby zostać przedstawione do potrącenia. Dla wyniku tej sprawy nie miałoby to zatem znaczenia, skoro takiego potrącenia bezspornie nie dokonano.
Zarzuty strony pozwanej co do zaniechania rzetelnego zbadania zdolności kredytowej pozwanego są o tyle niezrozumiałe, że błędna ocena zdolności pożyczkobiorcy do spłaty zaciąganego zadłużenia ma swoje konsekwencje przede wszystkim dla Banku, którego wierzytelność nie jest spłacana zgodnie z umową, który naraża się na dodatkowe koszty prowadzenia postępowania sądowego i później ewentualnie egzekucyjnego, przy czym realne szanse na wyegzekwowanie należności w okolicznościach tej sprawy są znikome. W żadnym razie nienależyte wykonanie oceny zdolności kredytowej pozwanego nie mogło prowadzić do stwierdzenia nieważności analizowanej umowy ani też nie zwalniałoby go z obowiązku spłaty pożyczki. Jeżeli zaś, zdaniem pozwanego, rodziło to po jego stronie szkodę, należało wystąpić z roszczeniem o jej zapłatę bądź przedstawić roszczenie do potrącenia, aby mogło być poddane ocenie przez Sąd. Nie zostało to uczynione, zatem zbędne jest rozważanie, czy prawidłowo i rzetelnie zbadano zdolność kredytową pozwanego przed udzieleniem mu przedmiotowej pożyczki.
Niezasadnie też strona pozwana zakwestionowała skuteczność wypowiedzenia umowy pożyczki, a co za tym idzie, wymagalność dochodzonej pozwem wierzytelności.
Spełnienie warunków umownych do wypowiedzenia umowy nie było przedmiotem sporu, nie wymagało zatem bliższej analizy. Co się zaś tyczy przepisów powszechnie obowiązujących, przypomnieć wypada, że zgodnie z art. 75c ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 38; przy czym brzmienie przepisu nie uległo zmianie od daty zawarcia analizowanej w sprawie umowy), w przypadku opóźnienia kredytobiorcy w spłacie zobowiązania bank jest zobowiązany do wezwania kredytobiorcy do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych, przy czym wezwanie to powinno zawierać informację o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia.
Nie ulega wątpliwości, że warunkiem wykonania przez bank uprawnienia do wypowiedzenia umowy kredytu jest wezwanie kredytobiorcy do zapłaty zaległości pieniężnych według zasad przewidzianych w art. 75c ust. 1- 2 ustawy Prawo bankowe (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2025 r., II CSKP 1921/22, Legalis). Wypada w tym miejscu wskazać za Sądem Najwyższym (postanowienie z dnia 30 stycznia 2024 r., I CSK 312/23, Legalis), że skorzystanie przez bank z jednostronnego uprawnienia kształtującego do wypowiedzenia umowy powinno nastąpić po wyczerpaniu środków mniej dla kredytobiorcy dolegliwych, zwłaszcza uprzednich wezwań do zapłaty, z uwzględnieniem możliwości złożenia przez dłużnika z wniosku o restrukturyzację zadłużenia po uprzednim pouczeniu go o takiej możliwości Wypowiedzenie umowy zawartej z konsumentem jest bezskuteczne, jeżeli uprzednio bank nie dopełnił czynności upominawczych przewidzianych w art. 75c ustawy - Prawo bankowe. Przepis ten pełni bowiem dla kredytobiorców funkcję gwarantującą zachowanie minimalnego standardu proceduralnego poprzedzającego możliwość wypowiedzenia przez bank umowy kredytu. W konsekwencji realizacja tego standardu jest konieczną przesłanką skuteczności wypowiedzenia. Z uwagi na treść art. 75c ust. 6 Prawa bankowego zasady te stosuje się odpowiednio do umów pożyczek pieniężnych.
W orzecznictwie niejednolicie natomiast oceniany jest wymóg rozdzielenia przez bank oświadczeń: wzywającego do zapłaty wraz z informacją o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia oraz o wypowiedzeniu umowy. W nowszym orzecznictwie Sąd Najwyższy reprezentuje stanowisko, zgodnie z którym wypowiedzenie umowy kredytu (pożyczki) w powiązaniu z wezwaniem do uregulowania zadłużenia i pouczeniem o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia jest dopuszczalne (tak wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2025 r., II CSKP 1953/22, Legalis; z dnia 18 marca 2025 r., II CSKP 1921/22, Legalis; z dnia 15 stycznia 2025 r., II CSKP 1050/24, Legalis; z dnia 6 czerwca 2024 r., II CSKP 1927/22, Legalis). Natomiast w okolicznościach tej sprawy o tyle nie ma to znaczenia, że Bank zdecydował się na rozbicie oświadczeń woli w przedmiocie wezwania do zapłaty i wypowiedzenia umowy, przy czym tylko w pierwszym oświadczeniu ujęto informację o możliwości złożenia przez pożyczkobiorcę wniosku o restrukturyzację zadłużenia.
Dowód dojścia oświadczenia woli do adresata w taki sposób, że mógł się on zapoznać z jego treścią w rozumieniu art. 61 § 1 k.c. obarcza składającego oświadczenie. W okolicznościach tej sprawy obowiązek ten spoczywał zatem na powodzie. W ocenie Sądu, powód wykazał, że ostateczne wezwanie do zapłaty z 7 maja 2020 r., a następnie oświadczenie z 2 października 2020 r. o wypowiedzeniu umowy doszły do pozwanego w taki sposób, że mógł on zapoznać się z ich treścią.
Wezwanie do zapłaty zostało przez pozwanego odebrane osobiście, więc możliwość zapoznania się przez pozwanego z treścią pisma nie budziła żadnych wątpliwości. Z kolei zaś wypowiedzenie umowy, jakkolwiek nie zostało przez pozwanego odebrane pomimo dwukrotnej awizacji i ostatecznie zostało zwrócone do nadawcy, to jednak z zostało skierowane na ten sam adres pozwanego co wezwanie do zapłaty i był to przy tym adres podany przez samego pozwanego w 2019 r. jako jego adres zamieszkania i adres do korespondencji.
W tym kontekście należy zauważyć, że zasady doręczania i awizowania przesyłek rejestrowanych określają przepisy ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (t.j. w drugiej połowie 2020 r. Dz.U. 2020, poz. 1041) oraz rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego (tj. Dz.U. z 2020 r. poz. 1026). I tak, zgodnie z art. 37 ust. 1 Prawa pocztowego, przesyłkę pocztową lub kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym doręcza się adresatowi pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej. Zgodnie zaś z ust. 2 tego samego artykułu, przesyłka pocztowa, jeżeli nie jest nadana na poste restante, może być także wydana ze skutkiem doręczenia:
1) adresatowi: a) do jego oddawczej skrzynki pocztowej, z wyłączeniem przesyłek rejestrowanych, b) w placówce pocztowej, jeżeli podczas próby doręczenia przesyłki pocztowej adresat był nieobecny pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie pocztowym lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej albo doręczenie za pomocą oddawczej skrzynki pocztowej nie jest możliwe, c) w miejscu uzgodnionym przez adresata lub nadawcę z operatorem pocztowym;
2) przedstawicielowi ustawowemu adresata lub pełnomocnikowi adresata upoważnionemu na podstawie pełnomocnictwa udzielonego na zasadach ogólnych lub na podstawie pełnomocnictwa pocztowego: a) pod adresem wskazanym na przesyłce pocztowej, przekazie pocztowym lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej, b) w placówce pocztowej;
3) osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, jeżeli adresat nie złożył w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego: a) pod adresem wskazanym na przesyłce pocztowej, przekazie pocztowym lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej, b) w placówce pocztowej, po złożeniu na piśmie oświadczenia o zamieszkiwaniu razem z adresatem;
4) osobie uprawnionej do odbioru przesyłek pocztowych w urzędzie organu władzy publicznej, o którym mowa w art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 632 i 1222 ), jeżeli adresatem przesyłki jest dany organ władzy publicznej;
Stosownie zaś do § 34 ust. 1 ww. rozporządzenia, jeżeli w chwili doręczania przesyłki rejestrowanej stwierdzono nieobecność adresata lub innych osób uprawnionych do jej odbioru, o których mowa w art. 37 ustawy, zawiadomienie o próbie doręczenia przesyłki rejestrowanej wraz z informacją o terminie jej odbioru i adresie placówki oddawczej, w której przesyłka ta jest przechowywana, operator wyznaczony pozostawia w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Zawiadomienie to ma postać papierową. Dalej, rozporządzenie przewiduje w § 37, że przesyłki pocztowe operator wyznaczony wydaje adresatowi w placówce oddawczej w terminie 14 dni, zwanym dalej ,,terminem odbioru” (ust. 1), a bieg terminu odbioru rozpoczyna się od dnia następnego po dniu doręczenia zawiadomienia, o którym mowa w § 34 ust. 1 (ust. 3). Zgodnie z § 37 ust. 5, przesyłka pocztowa nieodebrana w terminie odbioru jest zwracana nadawcy.
W okolicznościach tej sprawy przesyłka zawierająca wypowiedzenie umowy była awizowana 8 października 2020 r., a następnie 16 października 2020 r., a odesłano ją do nadawcy 27 października 2020 r. (k. 17). Pozwany, jeżeli nawet nie przebywał akurat w mieszkaniu w momencie próby doręczenia przesyłki, mógł udać się na pocztę i tam pismo odebrać, na co miał w sumie aż 18 dni. Pozwany, pomimo nieodebrania pisma – co w tej sprawie było bezsporne – miał zatem możliwość zapoznania się z jego treścią. Najpóźniej z upływem terminu do odbioru pisma po drugiej awizacji oświadczenie Banku o wypowiedzeniu umowy należało uznać za skutecznie złożone pozwanego.
Niezasadnie przy tym pozwany podnosił, że owo wypowiedzenie było nieskuteczne, ze względu na jego niezrozumiałość.
Zgodnie z art. 65 ust. 1 k.c., oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Oceniając treść pisma z 2 października 2020 r. zawierającego oświadczenie o wypowiedzeniu umowy, należało wziąć pod uwagę cały kontekst – w tym wcześniejsze zawarcie przez pozwanego umowy pożyczki z 24 października 2019 r., spłacanie pożyczki na rachunek (…) (...), a przede wszystkim treść odebranego 20 maja 2020 r. ostatecznego wezwania do zapłaty, gdzie Bank informował, że brak spłaty wymagalnego zadłużenia będzie skutkować wypowiedzeniem umowy. Nadto, w ww. wezwaniu wskazano zarówno skrócony nr rachunku pożyczki taki sam jak w wypowiedzeniu, to jest (...), jak i podano datę zawarcia umowy pożyczki oraz podano nr rachunku do spłaty zaległości jako (…) (...) - tak samo jak w wypowiedzeniu umowy. Nie sposób też nie uwzględnić tego, że umowa pożyczki z 24 października 2019 r. była jedyną pożyczką / kredytem pozwanego w pozwanym banku, a w każdym razie z akt sprawy nie wynika, aby pozwany zaciągnął także inne zobowiązania.
W świetle powyższego, nie było żadnych podstaw, aby twierdzić, że pozwany, zapoznawszy się z treścią pisma z 2 października 2020 r., mógł nie zrozumieć, że dotyczy ono przedmiotowej w sprawie pożyczki. Wypada zauważyć, że na tę okoliczność nie zostały złożone żadne wnioski dowodowe. Przeprowadzenie podstawowego w przypadku takiego zarzutu dowodu w postaci przesłuchania pozwanego było zresztą niemożliwe z racji nieznanego miejsca pobytu pozwanego.
Jeśli pozwany był w stanie zrozumieć zawieraną w języku polskim umowę pożyczki – a brak podstaw, aby przyjąć odmiennie - to w ocenie Sądu nie powinien też mieć trudności ze zrozumieniem pisma z 2 października 2020 r. zawierającego oświadczenie o wypowiedzeniu tej umowy, nawet jeśli jest było ono lakoniczne.
Podsumowując, powód wykazał fakt zawarcia z pozwanym umowy pożyczki, jej treść, a także wypowiedzenie tej umowy ze skutkiem na 25 listopada 2020 r., co uprawniało powoda do dochodzenia zwrotu całej pozostałej do spłaty kwoty pożyczki, to jest 73.241,13 zł, wraz z zaległymi odsetkami kapitałowymi oraz odsetkami z tytułu opóźnienia. Wysokość roszczenia została przez powoda wykazana, zatem powództwo podlegało uwzględnieniu w całości, o czym Sąd orzekł w pkt. I wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt. II wyroku, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c. W efekcie pozwany został obciążona całością kosztów poniesionych przez powoda, w łącznej kwocie 12.843,98 zł. Na koszty procesowe powoda składały się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 5.400 zł, ustalone stosownie do § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 118), opłata sądowa w wysokości 5.500 zł, koszty czynności Komornika Sądowego związanego z doręczeniem pozwanemu korespondencji w wysokości 126,98 zł, zaliczka na poczet wynagrodzenia kuratora w wysokości 1.800 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. O odsetkach od zasądzonej kwoty kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.
W pkt. III wyroku Sąd orzekł o przyznaniu r. pr. D. B.wynagrodzenia za pełnienie roli kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego na podstawie art. 91a u.k.s.c. i art. 5 ust. 1 pkt 3 u.k.s.c. oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 2018 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej (Dz.U. z 2018 r. poz. 536). Wysokość wynagrodzenia określono na 2.160 zł netto (to jest 2.656,80 zł brutto) jako 40% kwoty wskazanej w § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
W pkt. IV wyroku, Sąd nakazał dodatkowo pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. kwotę 856,80 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa.
Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska