Wyrok z 4 grudnia 2025, sygn. II Ca 1370/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 grudnia 2025 roku
Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący sędzia Marcin Miczke
po rozpoznaniu 4 grudnia 2025 roku w Poznaniu
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) O spółki z o. o. z siedzibą w D.
przeciwko Towarzystwo (...) S. A. z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego we Wrześni
z 8 maja 2024 roku
sygn. I C 412/22
I. zmienia zaskarżony wyrok:
a. w pkt 1. w ten tylko sposób, że zasądzoną kwotę obniża do kwoty 323,10 zł (trzysta dwadzieścia trzy złote i dziesięć groszy), pozostawiając zasądzone odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 323,10 zł i oddalając powództwo w pozostałej części,
b. w pkt 2. w ten sposób, że zasądza od powoda na rzecz pozwanej 917 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia niniejszego wyroku powodowi do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu,
c. dodaje pkt 3. o treści: nakazuje ściągnąć od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego we Wrześni 501,45 zł tytułem kosztów opinii biegłego,
II. oddala apelację w pozostałej części,
III. zasądza od powoda na rzecz pozwanej 850 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego rozstrzygnięcia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu za postępowanie apelacyjne.
Marcin Miczke
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się zasadna w przeważającej części.
Zgodnie z art.505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku zawiera jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa, gdyż sąd drugiej instancji rozpoznając sprawę w postępowaniu uproszczonym nie przeprowadził postępowania dowodowego.
Dodatkowe ustalenia faktyczne:
Osoba działająca w imieniu powoda zgłosiła się tuż po wypadku do poszkodowanej z ofertą zajęcia się sprawą najmu pojazdu zastępczego. Poszkodowana otrzymała informację, że W. wynajmie jej pojazd jedynie na 7 dni, nie była to informacja od pozwanego, ale prawdopodobnie od osoby działającej w imieniu powoda. Istotna dla niej była cena najmu, poza tym nie miała szczególnych oczekiwań. A. M. najęła pojazd od powoda, nie interesowała się kosztami najmu, nie znała wartości czynszu dobowego ani innych warunków, nie wiedziała, że podstawienie pojazdu i odebranie będzie odpłatne. Była zdenerwowana wypadkiem i przyjęła pierwszą propozycję pomocy. Nikt nie przekazywał jej informacji, że ubezpieczyciel może zorganizować dla niej najem pojazdu zastępczego, nie informował, za jaką kwotę dobową czynszu i na jakich warunkach. Nie porównywała żadnych ofert najmu pojazdów. (zeznania świadka A. M.)
Szkoda została zgłoszona 16.08.2021 r. o 23.31 przez powoda działającego jako pełnomocnika poszkodowanej. A. M. upoważniła powoda nie tylko do bezgotówkowego rozliczenia najmu pojazdu, ale do załatwiania wszelkich spraw związanych z likwidacją szkody, w tym podania danych do kontaktu u pełnomocnika ((...) i nr telefonu pełnomocnika). W zgłoszeniu szkody do kontaktu został wskazany mejl (...) , nadto podano drugi (...) 18.08.2021 r. zostały wysłane na ten pierwszy adres informacje kierowane do poszkodowanej A. M. oraz do spółki (...) o możliwości zorganizowana przez pozwanego najmu pojazdu zastępczego . Wskazano w nich, że większość pojazdów ma mniej, niż dwa lata, koszty najmu rozliczane są bezpośrednio z wypożyczalnią, pojazd zastępczy ma pełen pakiet ubezpieczeń, klient nie ponosi żadnych kosztów w razie uszkodzenia auta, nie ma limitu kilometrów, można w pojeździe przewozić zwierzęta. Pozwany wskazał dane czterech podmiotów, u których poszkodowana może auto nająć: (...) sp. z o. o., (...) spółki z o. o., (...) spółki z o. o. sp. k. i (...) S.A. Wskazano do kontaktu w tej sprawie nr telefonu Centrum (...). Nadto została zawarta informacja o stawce dobowej najmu pojazdu segmentu D za 126 zł brutto oraz, że najęcie pojazdu po stawce dobowej wyższej nie zostanie uznane za uzasadnione powyżej stawki wymienionej. (mejle k.57 i 58 oraz w aktach szkody wraz z potwierdzeniem wysłania, upoważnienie poszkodowanej dla powoda k.15 i w aktach szkody)
21.08.2021 r. o 11.20 przedstawiciel (...) W. K. wystosowała do pozwanego wiadomość elektroniczą, w której potwierdziła otrzymaną od pozwanego informację o możliwości zorganizowania najmu pojazdu zastępczego. Domagała się przesłania dokumentów, które będzie musiał podpisać klient przed podpisaniem umowy, czyli samej umowy, regulaminu i ewentualnie innych, zapytała też, czy cesja może być formą zapłaty, jakie są dodatkowe opłaty poza opłatą dobową, jaka jest stawka w przypadku nie przyjęcia odpowiedzialności za zdarzenie przez pozwanego, na jaki okres pojazd zostaje podstawiony, jaki jest limit dobowy kilometrów, jakie są opłaty za podstawienie i odbiór auta, jaki jest udział własny klienta. Zażądała przedstawienia konkretnej oferty najmu pojazdu i konkretnego projektu umowy. Wszystko to do porównania przez klienta.
Po zakończeniu najmu osoba działająca w imieniu powoda spisała z poszkodowaną oświadczenie, którego treść częściowo układała A. M., a częściowo podawała tę treść ta osoba. Treść oświadczenia znajduje się na k.18. Jest bliźniaczo podobna do treści oświadczeń innych klientów powoda (cztery takie oświadczenia k.66-69) Z treści oświadczenia podpisanego przez A. M. wynika, że nie dysponowała innym autem i potrzebowała pojazd zastępczy, najmowała pojazd od 16.08.2021 do 21.09.2021 r., że nie miała środków na zakup innego auta, że upoważniła spółkę (...) do załatwiania spraw związanych ze szkodą. Wynika też, że otrzymała informację, że spółka (...) skontaktowała się z pozwanym i nie została przedstawiona oferta pojazdu zastępczego, a spółka nie otrzymała umowy na imię i nazwisko poszkodowanej, stawki ani marki pojazdu. W związku z brakiem możliwości zapoznania się z warunkami oraz stawkami i umową W., pozostała przy najmie spółki (...), ponieważ ta firma przedstawiła jej jasno warunki najmu, stawkę oraz umowę, mogła się w spokoju zastanowić i nie podejmować decyzji w szoku i pośpiechu. Wybrała ofertę spółki (...), bo była dla niej korzystna i nieobciążająca finansowo. Nie odpowiadała za szkody w pojeździe, nie ponosiła odpowiedzialności finansowej za najem pojazdu zastępczego, miała szereg udogodnień związanych z najmem: brak limitu kilometrów, brak zgody na drugiego kierowcę, brak kaucji na zabezpieczenie itp. Warunków takich nie otrzymała od zakładu ubezpieczeń. Treść oświadczenia była formułowana w części przez A. M., w części przez osobę, która się do niej zgłosiła, aby takie oświadczenie podpisała. Wpisali takie informacje, aby były korzystne dla poszkodowanej i powoda. (k.18 oświadczenie podpisane przez poszkodowaną A. M., nadto zeznania A. M. w wersji audio na rozprawie 24.04.2024 r.)
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że część istotnych faktów podanych w oświadczeniu podpisanym przez A. M. jest nieprawdziwa. Poszkodowana bowiem nie otrzymała informacji o najmie pojazdu u powoda ani też o szczegółowych jego warunkach, w tym o opłacie dobowej, zapewniano ją, że nie będzie musiała płacić. Nie dostała informacji o możliwości zorganizowania najmu przez pozwanego i o warunkach najmu do porównania, nikt jej nie informował o treści pism pozwanego z 18.08.2021 r. przesłanych mejlowo do osoby, która w jej imieniu zgłosiła szkodę. Poszkodowana nie porównywała jakichkolwiek ofert. Nieprawdziwe są więc także twierdzenia powoda zawarte w pozwie i szczególnie w piśmie z 14.10.2022 r., że powód w należyty sposób poinformował pozwaną o wszelkich aspektach najmu pojazdu. Można to w świetle zeznań poszkodowanej potraktować jako żart.
Z ustaleń Sąd Okręgowego wynika, że pozwany zaproponował organizację najmu pojazdu zastępczego u podmiotów z nim współpracujących, przekazał podstawowe informacje o najmie, w tym stawkę najmu pojazdu segmentu D i dane czterech podmiotów: (...) sp. z o. o., (...) spółki z o. o., (...) spółki z o. o. sp. k. i (...) S.A. Wynika też, że poszkodowanej nie zostały przekazane te informacje, a przesłanie ich poszkodowanej nie było możliwe, bo szkoda została zgłoszona przez pełnomocnika i do korespondencji były podane adresy e-mail zgłaszającego szkodę.
Sąd Rejonowy naruszył prawo materialne. Pomylił bowiem zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela OC sprawcy wynikający z art.361 § 1 k.c. odniesiony do szkody powstałej bezpośrednio w wypadku (uszkodzenie auta, szkody osobowe) od szkody następczej (np. koszty najmu pojazdu zastępczego), znacznie słabiej chronionej przez prawo.
Sąd Najwyższy w uchwale z 24 sierpnia 2017 r. III CZP 20/17 (publ. OSA w Kat. i SO 2017/9/9/9, OSP 2018/0/69, OSA w Kat. i SO 2017/9/9, Prok.i Pr.-wkł. 2018/10/45, LEX nr 2340475, OSNC 2018/6/56, OSP 2018/7-8/69, www.sn.pl, Biul.SN 2017/8/6, Biul.SN 2017/8/6, Glosa 2019/2/110, KSAG 2017/4/124, Rzeczposp. PwB 2017/3/130, Rzeczposp. PwB 2017/3/130) zaprezentował poglądy podzielane przez Sąd Okręgowy orzekający w niniejszej sprawie. Stwierdził, że wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, przekraczające koszty zaproponowanego przez ubezpieczyciela skorzystania z takiego pojazdu są objęte odpowiedzialnością z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli ich poniesienie było celowe i ekonomicznie uzasadnione. Sąd Najwyższy odwołując się do poprzednich swoich orzeczeń wskazał, że nie wszystkie wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być kompensowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2, art. 362 i 826 § 1 k.c. i art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). W związku z tym na dłużniku ciąży obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, „niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika”. Nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji - gwarancyjnej ubezpieczyciela, gdyż mogłoby to prowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych. Sąd Najwyższy dostrzegał od początku potrzebę utrzymania ochrony interesów poszkodowanego w rozsądnych granicach. W konsekwencji stwierdził, że nie mogą być uznane za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki, które nie są konieczne do wyeliminowania negatywnego następstwa majątkowego w postaci utraty możliwości korzystania z uszkodzonego (zniszczonego) pojazdu, gdyż następstwo to może być wyeliminowane - bez uszczerbku dla godnych ochrony interesów poszkodowanego - w inny, mniej uciążliwy dla dłużnika sposób. W sprawie rozpoznawanej przez Sąd Najwyższy chodziło o wykorzystanie przez poszkodowanego możliwości najmu pojazdu w przedsiębiorstwie rekomendowanym przez ubezpieczyciela z uwagi na niższe stawki najmu pojazdu, bez uszczerbku dla innych istotnych warunków najmu i klasy pojazdu odpowiadającej klasie auta uszkodzonego. Jeżeli poszkodowany mimo to zdecydował się na najem pojazdu w innym przedsiębiorstwie po wyższych stawkach, do czego ma prawo, nie otrzyma z OC sprawcy więcej, niż stawki przedsiębiorstwa proponowanego przez ubezpieczyciela. Istotne jest to, że Sąd Najwyższy skonkretyzował obowiązki poszkodowanego związane z obowiązkiem ogólnym minimalizacji szkody. Podkreślił, że w ramach ciążącego na poszkodowanym obowiązku minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem (ubezpieczycielem) mieści się obowiązek niezwłocznego zasięgnięcia informacji co do tego, czy ubezpieczyciel może zaproponować poszkodowanemu pojazd zastępczy równorzędny uszkodzonemu (zniszczonemu). W doktrynie podkreśla się, że Sąd Najwyższy nie wykreował żadnego nowego obowiązku, a jedynie dokonał doprecyzowania obowiązku wynikającego z powszechnie obowiązującego przepisu ustawy (a konkretnie – powołanego powyżej art. 16 ust. 1 pkt 2 u.u.o.), co należy do istoty wykładni prawa. (Maciej Ozga Wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego. Glosa do uchwały SN z dnia 24 sierpnia 2017 r., III CZP 20/17, publ. LEX).
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu cytowanej uchwały z 2017 r. podkreślił, że taki obowiązek poszkodowanego nie eliminuje ani nie ogranicza przysługującej mu swobody wyboru kontrahenta, od którego najmie pojazd. Sprawia jedynie - ze względu na obowiązek zapobiegania zwiększeniu rozmiarów szkody - że zawierając umowę na mniej korzystnych warunkach od proponowanych przez ubezpieczyciela, poszkodowany będzie zmuszony ponieść część związanych z tym kosztów. Sąd Najwyższy stwierdził trafnie, że przeciwko przedstawionemu stanowisku nie przemawia wystarczająco silnie przyjmowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że odpowiedzialnością ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej objęte są - jako „niezbędne i ekonomicznie uzasadnione" - koszty naprawy pojazdu ustalone według cen, którymi posługuje się swobodnie wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu, choćby odbiegały (były wyższe) od cen przeciętnych, jeżeli tylko odpowiadają cenom stosowanym przez usługodawców na lokalnym rynku. W przypadku kosztów naprawy pojazdu służących bezpośrednio wyeliminowaniu już istniejącej szkody majątkowej interes poszkodowanego podlega intensywniejszej ochronie niż w przypadku wydatków na najem pojazdu zastępczego, które nie służą wyrównaniu szkody - utrata możliwości korzystania z rzeczy nie jest szkodą - lecz jedynie wyeliminowaniu negatywnych następstw majątkowych doznanych przez poszkodowanego w wyniku uszkodzenia (zniszczenia) pojazdu. W konsekwencji wymagania dotyczące pokrycia obu kategorii kosztów różnią się. O ile celowość i ekonomiczność wydatków służących bezpośrednio restytucji (naprawie pojazdu) jest kontrolowana co do zasady tylko w wąskich granicach określonych w art. 363 § 1 zd. 2 k.c., o tyle w przypadku kosztów służących wyeliminowaniu negatywnych następstw majątkowych - jest samoistną, podstawową przesłanką warunkującą zakwalifikowanie tych wydatków jako szkodę. Znaczenie tej różnicy uwidacznia się także w tym, że zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów z dnia 17 listopada 2011 r. (III CZP 5/11) kompensacie podlegają jedynie rzeczywiście poniesione wydatki na najem pojazdu zastępczego, podczas gdy koszty naprawy pojazdu mogą być - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem - dochodzone jeszcze przed ich poniesieniem. W dalszym orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie wskazuje się, że dopiero wydatki poniesione w celu eliminacji lub ograniczenia takiego następstwa, jeżeli spełnią kryteria „celowości" oraz „ekonomicznej zasadności", będzie można uznać za szkodę. (także Eugeniusz Kowalewski, Michał P. Ziemiak Glosa do uchwały z 2017 r., uchwała SN z z dnia 13 marca 2020 r.III CZP 63/19 publ. Legalis, www.sn.pl, MoP 2020 nr 7, str. 339, Rzeczp., Biuletyn SN - IC 2020 nr 3-4, OSNC 2020 nr 11, poz. 96, str. 62, Maciej Ozga glosa do uchwały SN z dnia 24 sierpnia 2017 r., III CZP 20/17)
Wynika z tego po pierwsze, że ubezpieczyciel OC sprawcy nie ma obowiązku przedstawienia poszkodowanemu oferty zawarcia umowy najmu pojazdu zastępczego. Sąd Okręgowy podziela pogląd, że z informacji przedstawionej przez ubezpieczyciela powinna wynikać co najmniej możliwość uzyskania przez poszkodowanego pomocy zakładu ubezpieczeń w zorganizowaniu najmu oraz podstawowych warunkach najmu, dobrze, aby były wskazane stawki dobowe najmu. W doktrynie wskazuje się, że informacja ubezpieczyciela ma umożliwić poszkodowanemu porównanie kosztów, jakie wygeneruje najem pojazdu. Jeżeli informacja ubezpieczyciela nie spełnia tych kryteriów, nie można zarzucić poszkodowanemu, że przyczynił się do powiększenia rozmiaru szkody. (oba poglądy za M. Ozgą Glosa do uchwały z 2017r. cyt. wyżej)
W tym względzie trzeba stwierdził, że informacja ubezpieczyciela z 18.08.2021 r. wskazuje istotne informacje dotyczące pomocy w najmie pojazdu zastępczego. Jest konkretna, wskazuje dobową stawkę najmu oraz podstawowe warunki najmu, nadto cztery podmioty, które najmują auta na tych warunkach i dodatkowo nr telefonu do centrum Obsługi Klienta. Wbrew twierdzeniom pozwu powód nie powiadomił pozwanej o treści pism elektronicznych pozwanego z 18.08.2021 r. Nie było też tak, że poszkodowana porównywała Regulaminy najmu obowiązujące u asystorów z ofertą powoda, wynika to jasno z zeznań pozwanej, przy niewiarygodności podpisanego przez nią oświadczenia. Obowiązkiem pełnomocnika poszkodowanej było poinformowanie pozwanej o treści pism z 18.08.2021 r., a na tej podstawie poszkodowana powinna podjąć czynności, w ramach obowiązku minimalizacji szkody, polegające na skontaktowaniu się z ubezpieczycielem (na podany nr telefonu Centrum (...)), a najlepiej od razu skontaktowania się z asystorami w celu uzyskania konkretnych ofert najmu i ich warunków. Gdyby powód jako lojalny pełnomocnik poszkodowanej przekazał jej informacje pozwanego, poszkodowana mogła z łatwością ustalić szczegółowe oferty najmu pojazdu zastępczego u każdego z wymienionych podmiotów. Zamiast przekazać informacje poszkodowanej do jej decyzji, powód, który w imieniu poszkodowanej zgłaszał szkodę, zwrócił się do pozwanego o przedstawienie konkretnych ofert najmu, co więcej, projektów umów najmu na imię i nazwisko poszkodowanej. Rację ma pozwany, że takie żądania od ubezpieczyciela w kontekście ukrycia całej korespondencji przed poszkodowaną świadczą o pozornym tylko zainteresowaniu propozycją najmu przedstawioną przez pozwanego. To nie pełnomocnik, w dodatku wprost zainteresowany wynajmem pojazdu poszkodowanej, ma decydować o wyborze oferty, ale poszkodowana. Profesjonalista działający jako pełnomocnik poszkodowanych w postępowaniach likwidacyjnych doskonale zna zasady rządzące odpowiedzialnością ubezpieczycieli z OC sprawcy w kontekście najmu pojazdów zastępczych, w tym koniecznością zainteresowania się przez poszkodowanego propozycją ubezpieczyciela, skontaktowaniem się z asystorami i poznaniem ich ofert najmu. Przyjęcie, że tak nie jest, byłoby oczywiście sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego oraz zdrowego rozsądku. Jeśli tak nie jest, to niestety konsekwencje poniesie poszkodowana, bo to ona wybrała pełnomocnika do załatwiania spraw związanych z likwidacją szkody. Powód nie poinformował poszkodowanej o informacji ubezpieczyciela i tym samym uniemożliwił kontakt z asystorami i porównanie ofert. Informacja ubezpieczyciela z 18.08.2021 r. wskazuje, że najęcie pojazdu zastępczego za wyższą stawkę niż tę, za jaką może nająć pojazd u jego asystora (126 zł brutto), będzie skutkować brakiem kompensacji tych wyższych kosztów. O tym powód także poszkodowanej nie poinformował. Można się domyślać, mając na uwadze zeznania poszkodowanej, że powód nie zwrócił jej uwagi na § 5 ust.1 i 2 umowy cesji, które w razie odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela będą skutkować cesją zwrotną i koniecznością zapłaty przez poszkodowaną za najem pojazdu, w tym wypadku w istotnej części.
Wobec tego, że poszkodowana z przyczyny swojego przedstawiciela nie zainteresowała się ofertami najmu pojazdu zastępczego u asystorów pozwanego, bez znaczenia pozostaje porównywanie ofert tych asystorów i powoda. Na marginesie można jedynie wskazać, że powód nie przedłożył Ogólnych Warunków Usługi (najmu), o których mowa w § 5 ust.1 umowy najmu. Stąd porównanie nie jest możliwe. Powód podnosi twierdzenia o tym, że warunki najmu u asystorów były niekorzystne. Tymczasem bezsprzecznie stawki najmu byłyby u nich znacznie niższe, a wskazywane w piśmie z 18.08.2021 r. udogodnienia należy ocenić jako bardzo korzystne dla najemcy. Z kolei wskazywane w uzasadnieniu pozwu niedogodności (str.4 pozwu) są mało istotne, koszty odstawienia auta i odbioru występują u powoda, a nie występują u asystorów, natomiast koszty udziału własnego, jak wynika z umów pozwanego z asystorami, dotyczą udziału zleceniodawcy, czyli w umowach pozwanego, a nie klienta. Podkreślić trzeba, że wystąpienie pewnych niedogodności najmu dla poszkodowanego nie dyskwalifikuje ofert najmu asystorów, a dyskwalifikują je jedynie niedogodności istotne. Porównanie ofert obciążało jednak poszkodowaną, a więc w tym procesie powoda jako cesjonariusza, który powinien wskazać konkretne i istotne niedogodności najmu u asystorów w stosunku do umowy najmu pojazdu u powoda. Ten etap jednak następuje dopiero po wykazaniu zainteresowania ofertami asystorów.
Poszkodowana działająca przez pełnomocnika uchybiła obowiązkowi minimalizacji szkody(art. 354 § 2, art. 362 i 826 § 1 k.c. i art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Zatem koszt najmu pojazdu zastępczego u powoda pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym tylko do wysokości wynikającej z przyjęcia stawek asystorów, poza pierwszymi trzema dniami najmu. Bowiem pozwany nie kwestionował okresu trwania najmu, a więc i tego, że najem był konieczny od 16.08.2021 r. Skoro przesłał pełnomocnikowi poszkodowanej informację o propozycji zorganizowania najmu pojazdu zastępczego u asystorów 18.08.2021 r., to powód powinien o tym poinformować poszkodowaną, a poszkodowana podjąć działania w kierunku kontaktu z asystorami. Należy przyjąć, że powinna to zrobić niezwłocznie, czyli najdalej dnia następnego. Najem pojazdu u powoda po jego stawce 190 zł netto (233,70 zł brutto) od 16 do 19.08.2021 r. jest więc uzasadniony (łącznie za 3 dni 701,10 zł). Za pozostałe 34 dni należy przyjąć stawkę 126 zł brutto wskazaną przez pozwanego w piśmie elektronicznym z 18.08.2021 r. (4.284 zł za 34 dni) To, że za taką dobową stawkę najmu możliwe było najęcie pojazdu zastępczego u asystora pozwanego, wynika z umów zawartych przez pozwanego z asystorami (k.59-65), w szczególności umowy z czerwca 2021 roku, zawartej dwa miesiące przed zdarzeniem w tej sprawie (k.63-65, w niej stawka najmu za auto segmentu D wynosiła 121 zł). Powód zresztą nie kwestionował możliwości najmu po tej stawce, ale kwestionował inne warunki tego najmu. Opłata za podstawienie auta i jego odebranie byłaby zasadna, gdyby powód udowodnił, że podstawienie i odbiór auta były konieczne. Tymczasem brak powołania i udowodnienia faktów, które wskazywałyby, że poszkodowana nie miała możliwości odebrania auta u powoda i jego oddania. Wypadek miał miejsce 15.08.2021 r., a najem rozpoczął się dnia następnego. Nie było więc tak, że poszkodowana potrzebowała pojazd, aby odjechać z miejsca zdarzenia. Pewne niedogodności związane z najęciem auta, w tym odbiór auta są akceptowalne z uwagi na to, że chodzi o szkodę pośrednią, gorzej chronioną, obowiązek minimalizacji szkody po stronie poszkodowanego i w tym kontekście zwrot jedynie kosztów celowych i ekonomicznie uzasadnionych.
Reasumując, łącznie powodowi należy się kwota 4.985,10 zł. Pozwany wypłacił 4.662 zł. Powodowi należy się więc dodatkowo 323,10 zł.
Na marginesie: wbrew ustaleniu Sądu Rejonowego pozwany wypłacając kwotę 4.662 zł nie zastosował stawki 129 zł brutto, ale 126 zł, co wynika z dzielenia kwoty przyznanej przez 37 dni najmu, pozwany wskazał ją zresztą w piśmie k.12, na które powołał się Sąd Rejonowy.
Apelacja okazała się zasadna w przeważającej części, kwota zasądzona w pkt 1. podlegała obniżeniu do kwoty 323,10 zł, a wyrok zmianie na podstawie art.386 § 1 k.p.c. W pozostałej części (odnośnie kwoty 323,10 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie) apelacja nie była uzasadniona i podlegała na podstawie art.385 k.p.c. oddaleniu.
Powód wygrał w I i II instancji w 7%, pozwany w 93%. Zatem na podstawie art.100 zdanie drugie k.p.c. koszty procesu ponosi powód, bo pozwany uległ tylko w nieznacznej części roszczenia.
Koszty opinii biegłego 501,45 zł, wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego za I instancję 900 zł plus 17 zł opłaty od pełnomocnictwa, za II instancję 450 zł § 2 pkt 3) i § 10 ust.1 pkt 1 rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie plus opłata od apelacji 400 zł na podstawie art.13 ust.1 pkt 4) ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Sąd Okręgowy rozliczył koszty procesu także w I instancji, bowiem chodzi jedynie o rozliczenie kosztów wynagrodzenia pozwanego i jednej opinii biegłego i to w sytuacji, gdy Sąd Rejonowy nie zobowiązał, wbrew art. 130 4 § 1 i 2 k.p.c. do uiszczenia zaliczki na biegłego ze skutkiem z § 4, a więc chodzi jedynie o nakazanie ściągnięcia tych kosztów. Angażowanie do tak prostego rozliczenia kosztów, nie wymagającego żadnych obliczeń, a jedynie ustalenia wysokości poniesionych kosztów, kolejnego orzecznika jest z punktu widzenia wykorzystania kadr sądownictwa i ekonomii procesowej zupełnie niecelowe.
Marcin Miczke