sygn. XVII AmA 56/24 17 grudnia 2025 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 17 grudnia 2025, sygn. XVII AmA 56/24

Data orzeczenia 17 grudnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta
Przewodniczący Sędzia Małgorzata Wiliński
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta #wyrok

Sygn. akt XVII AmA 56/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 grudnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie, XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
w składzie:

Przewodniczący – Sędzia SO Małgorzata WilińskiProtokolant – sekretarz sądowy Magdalena Ratajczykpo rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z odwołania (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P.

przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone

na skutek odwołania od decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 29 grudnia 2023 r. nr (...)

1.  uchyla decyzję,

2.  stwierdza, że decyzja nie została wydana bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa,

3.  zasądza od Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na rzecz (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. kwotę 1.737 ( jeden tysiąc siedemset trzydzieści siedem) złotych tytułem kosztów procesu, w tym kwotę 720 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

SSO Małgorzata Wiliński

Sygn. akt XVII AmA 56/24

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 17 grudnia 2025 r.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów działając a podstawie art. 23b ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2023 r. poz. 1689 ze zm.), po przeprowadzeniu postępowania w sprawie o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone, wszczętego przeciwko (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał stosowane przez tę Spółkę postanowienia wzorca umowy o treści:

1. „(...));

2. „(...));

3. „(...)

za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 3851 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm.), co stanowi naruszenie art. 23a ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów , i zakazał ich wykorzystywania.

Wobec powyższego na podstawie art. 23b ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2023 r. poz. 1689 ze zm.), Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. – obowiązek usunięcia trwających skutków naruszenia zakazu określonego w art. 23a ww. ustawy, stwierdzonego w pkt. I sentencji decyzji, w formie złożenia jednokrotnego oświadczenia według następujących zasad:

(...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. opublikuje – w terminie 1 (jednego) miesiąca od dnia uprawomocnienia niniejszej decyzji na swój koszt - na swojej stronie internetowej (na dzień wydania decyzji strona ta jest dostępna pod adresem (...)) oświadczenia o treści:

„W związku z decyzją Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydaną w dniu (...)r. nr (...), (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. informuje, że stosowała w obrocie z konsumentami niedozwolone postanowienia wzorca umowy. Szczegóły tutaj [w tym miejscu znajdować się będzie hiperłącze, odsyłające do podstrony z następującą informacją:]” (dalej: oświadczenie nr (...))

(...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., informuje o wydaniu i uprawomocnieniu się decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nr (...) z dnia (...) r. W ww. decyzji Prezes Urzędu uznał poniższe postanowienia stosowanego przez nas wzorca umowy za niedozwolone postanowienia umowne i zakazał ich wykorzystania:”

[w tym miejscu należy przytoczyć treść postanowień uznanych za niedozwolone z oznaczeniem wzorca, w którym zostały zamieszczone].

Postanowienia te są bezskuteczne. Klauzule uznane za niedozwolone należy traktować tak, jakby w ogóle nie zostały zamieszczone w zawartej umowie.

Decyzja Prezesa UOKiK nr (...) z dnia (...) r. dostępna jest pod adresem: [tutaj zostanie dodane hiperłącze (link), odsyłające do wersji jawnej decyzji, dostępnej na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów]” (dalej: oświadczenie nr(...)).

Powyższe oświadczenia zostaną złożone w ten sposób, że:

a) treści oświadczeń nr(...) i (...) będą dostępne i utrzymywane na stronie (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. przez okres 3 (trzech) miesięcy od dnia ich zamieszczenia,

b) oświadczenie nr (...) zostanie zamieszczone w górnej części strony głównej domeny (...) i na każdej innej stronie internetowej (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., zastępującej tę stronę w przyszłości, bez możliwości zamknięcia informacji przez użytkownika; oświadczenie ma być widoczne przez cały czas, gdy użytkownik jest na stronie (oświadczenie nie może przybrać formy np. rotacyjnego banera czy slajdera),

c) oświadczenie nr (...)zostanie zamieszczone na podstronie strony internetowej (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., oświadczenie ma być widoczne przez cały czas, gdy użytkownik jest na podstronie, chyba że zostanie ręcznie zamknięte przez użytkownika (oświadczenie nie może przybrać formy np. rotacyjnego banera czy slajdera),

d) tekst powyższych oświadczeń będzie wyjustowany oraz wpisany czarną czcionką (kod szesnastkowy (...)) ARIAL na szarym tle (kod szesnastkowy (...)),

e) czcionka powinna odpowiadać wielkości czcionki zwyczajowo używanej na ww. stronie internetowej, tekst umieszczony w ramce, o rozmiarze takim, aby była ona w całości wypełniona oświadczeniami, o których mowa w niniejszym punkcie, z uwzględnieniem marginesu 2,5 cm z każdej strony,

f) w przypadku zmiany nazwy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., jej przekształcenia lub przejścia praw i obowiązków na inny podmiot pod jakimkolwiek tytułem, publikacja zostanie zrealizowana - odpowiednio – przez Spółkę, za pośrednictwem Spółki lub jej następcy prawnego, ze wskazaniem dawnej i nowej nazwy.

Ponadto na podstawie art. 23b ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2023 r. poz. 1689 ze zm.) Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakłada na (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. obowiązek usunięcia trwających skutków naruszenia zakazu określonego w art. 23a ww. ustawy, stwierdzonego w pkt. I sentencji decyzji, poprzez zamieszczenie komunikatu (dalej: komunikat) w serwisie (...) (na dzień wydania decyzji jest to strona dostępna pod adresem: (...)) o treści:

„Konsumencie, w związku z decyzją Prezesa #UOKiK wydaną w dniu (...) r., nr (...) (...)Sp. z o.o. informuje, że stosowała obrocie z konsumentami niedozwolone postanowienia wzorca umowy. #decyzjaUOKiK

Szczegółowe informacje dostępne są w decyzji Prezesa #UOKiK nr (...) z dnia (...) r., opublikowanej na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

[tutaj zostanie dodane hiperłącze (link), odsyłające do wersji jawnej decyzji, dostępnej na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów]

Powyższy komunikat zostanie opublikowany w ten sposób, że:

a) komunikat będzie dostępny i utrzymywany na publicznie dostępnym profilu (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., prowadzonym w języku polskim (na dzień wydania decyzji jest to profil o nazwie: (...), dostępny pod adresem: (...)), przez okres 3 (trzech) miesięcy od dnia zamieszczenia komunikatu na ww. profilu,

b) komunikat zostanie zamieszczony w serwisie (...) w sposób umożliwiający stałe zapoznanie się użytkownika z jego treścią, tj. tak, by tekst komunikatu został umieszczony w (...), jako najbardziej aktualna informacja wyświetlona przez użytkownika ww. serwisu (komunikat powinien zostać przypięty),

c) komunikat zostanie zamieszczony tak, by był dostępny dla wszystkich użytkowników serwisu (...), tj. aby w ustawieniach prywatności miał status „publiczny”,

d) wielkość i rodzaj czcionki powinny odpowiadać wielkości i rodzajowi czcionki zwyczajowo używanej w serwisie (...),

e) w przypadku zmiany profilu (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. w tym jego nazwy do czasu zakończenia realizacji obowiązku, komunikat zostanie opublikowany na innym polskojęzycznym profilu w serwisie (...), prowadzonym przez (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P.,

f) w przypadku zmiany nazwy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., jej przekształcenia lub przejścia praw i obowiązków na inny podmiot pod jakimkolwiek tytułem, publikacja zostanie zrealizowana odpowiednio przez lub za pośrednictwem (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., lub następcy prawnego, ze wskazaniem nazw dawnej i nowej.

Na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 3a ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2023 r. poz. 1689 ze zm.), Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P., w związku z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 23a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, kary pieniężne:

1. w wysokości 2 578 509 zł (słownie: dwa miliony pięćset siedemdziesiąt osiem tysięcy pięćset dziewięć złotych), z tytułu stosowania postanowień wzorca umowy, określonych w pkt. I ppkt. 1 i 2 sentencji decyzji, płatną do budżetu państwa;

2. w wysokości 2 578 509 zł (słownie: dwa miliony pięćset siedemdziesiąt osiem tysięcy pięćset dziewięć złotych), z tytułu stosowania postanowienia wzorca umowy, określonego w pkt I. ppkt. 3 sentencji decyzji, płatną do budżetu państwa.

Na podstawie art. 77 ust. 1 i art. 80 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2023 r. poz. 1689 ze zm.) art. 264 § 1 oraz art. 263 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.) w związku z art. 83 ww. ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów , Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów obciążył (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. kosztami postępowania w sprawie o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone w kwocie 52 zł (słownie: pięćdziesiąt dwa złote) i zobowiązuje (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. do ich zwrotu Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji.

(...) sp. z o.o.. z siedzibą zaskarżała powyższą decyzję w całości zarzucając jej naruszenie:

1. art. 23b ust. i ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w zw. z art. 23a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz w zw. z art. 385 1 § 1 k.c., art. 385 3 pkt 2 k.c., art. 384 k.c. oraz art. 60 k.c. poprzez wydanie decyzji stwierdzającej stosowanie przez powoda niedozwolonych postanowień umownych w postaci sformułowań zawartych w Części B wzorca Protokołu Sprzedaży cytowanych w pkt I.1-3 osnowy decyzji, w sytuacji, w której sformułowania te, błędnie nazwane w decyzji „postanowieniami”, nie stanowią niedozwolonych postanowień umowy w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., a więc tym samym nie są zakazane przez art. 23a ustawy o ochronie, ponieważ stanowią jedynie wzory oświadczeń dotyczących faktów (oświadczeń wiedzy) i nie posiadają żadnych charakterystycznych cech właściwych dla oświadczeń woli, które mogłyby współtworzyć, po związaniu nimi konsumentów na zasadzie art. 384 k.c., część umowy, ani nie tworzą części oświadczenia woli i nie stanowią' „postanowienia umowy”, a tym samym nie „kształtują praw i obowiązków konsumentów” w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (nie zawierają żadnych treści normatywnych);

2. art. 23b ust. i ustawy o ochronie w zw. z art. 23a ustawy o ochronie oraz w zw. z art. 385 § 1 k.c. w zw. z art. 384 k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że Część B Protokołu Sprzedaży stanowi „wzorzec umowy” w rozumieniu art. 23a ustawy o ochronie, w sytuacji, w której Część B Protokołu Sprzedaży zawiera jedynie wzory oświadczeń konsumenta dotyczących faktów (oświadczeń wiedzy) i nie zawiera żadnych postanowień które kształtowałyby prawa i obowiązki stron umowy, w szczególności prawa i obowiązki konsumenta, a więc w ogóle nie może być uznana za „wzorzec umowy”;

3. art. 23b ust. 1 ustawy o ochronie w zw. z art. 23a ustawy o ochronie w zw. z art. 385 § 1 k.c. oraz w zw. z art. 60 i art. 65 k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że kwestionowane postanowienia stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art 385 1 § 1 k.c., w sytuacji, w której postanowienia te nie kształtują praw i obowiązków konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, ani tym bardziej nie naruszają rażąco interesów konsumentów, ponieważ jako wzory oświadczeń nt. faktów mogą być zgodne lub niezgodne z prawdą w zależności od okoliczności danego przypadku i samo stosowanie wzorów takich we wzorze protokołu sprzedaży nie narusza i nie może w sposób abstrakcyjny naruszać niczyich praw, zaś nawet w przypadku uznania, iż oświadczenia te posiadają jakiekolwiek elementy charakterystyczne dla uznania ich za oświadczenia woli, nie sposób jest uznać, że z ich treści lub celu może wynikać, że ograniczają one jakiekolwiek prawa konsumentów, zwłaszcza w postaci rzekomego wyłączenia uprawnień z tytułu rękojmi;

4. art. 23b ust. i ustawy o ochronie w zw. z art. 23a ustawy o ochronie w zw. z art. 3851 § 1 k.c. poprzez wydanie Decyzji na podstawie art. 23b ust. 1 ustawy o ochronie, w sytuacji, w której de facto przedmiotem i istotą zarzutów Prezesa UOKiK jest rzekome „utrudnianie konsumentom dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy sprzedanej” (s. 15 Decyzji) poprzez nieuwzględnianie reklamacji z powołaniem się na „zaakceptowaną (...) dokumentację” (s. 8-9 Decyzji), tj. określony, rzekomy sposób postępowania powoda po zawarciu umowy z konsumentem, a nie abstrakcyjna, rzekomo abuzywną treść wzorca umownego jako takiego;

5. art. 23b ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie poprzez nałożenie na powoda w pkt II i III Decyzji obowiązku usunięcia trwających skutków naruszenia zakazu określonego w art. 23a ustawy o ochronie, w sytuacji, w której nie doszło do naruszenia przedmiotowego zakazu,

a z ostrożności:

6. art. 23b ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie poprzez nałożenie na powoda obowiązków określonych w pkt II i III Decyzji, polegających na obowiązku publikacji na koszt powoda oświadczenia informującego o Decyzji w postaci komunikatu na stronie internetowej powoda oraz na koncie powoda w serwisie (...), w sytuacji, gdy:

a) nałożone na powoda w pkt. II i III Decyzji środki nie stanowią środków usunięcia trwających skutków naruszeń o których mowa w art. 23b ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie, tj. mają one wyłączenie charakter informacyjny i pozostają bez związku z rzekomo trwającymi skutkami naruszeń;

b) pozwany nie ustalił, ani tym bardziej nie określił skali trwających skutków naruszeń, przez co zastosowane środki nie mogły być nałożone na powoda, a przy tym nie spełniają kryteriów proporcjonalności i konieczności.

7. art. 106 ust. 1 piet 3a ustawy o ochronie poprzez nałożenie na powoda kar pieniężnych, w sytuacji, w których powód nie naruszył zakazu określonego w art. 23a ustawy o ochronie;

a z ostrożności:

8. art. 106 ust. 1 pkt 3a ustawy o ochronie w zw. z art. 23a ustawy o ochronie poprzez nałożenie na powoda w pkt IV. i i IV.2 osnowy Decyzji dwóch kar pieniężnych za trzy rzekome naruszenia zakazu określonego w art. 23 a ustawy o ochronie, które są de facto tym samym zdarzeniem (jednym naruszeniem zakazu stosowania niedozwolonych postanowień umownych);

9. art. 106 ust. 1 pkt 3a i art. 111 ust. 1 pkt 1 i ust. 2-4 ustawy o ochronie poprzez nałożenie na powoda rażąco wygórowanych kar pieniężnych, całkowicie nieadekwatnych do jakichkolwiek realnych, ustalonych w Decyzji skutków wykorzystywania kwestionowanych postanowień, w tym zaniechanie dokonania prawidłowego miarkowania kar pieniężnych, w tym błędne uznane, że naruszenie przez powoda art. 23a ustawy o ochronie miało charakter umyślny, nieuwzględnienie wśród okoliczności łagodzących, że powód współpracował z pozwanym, proponował realne korzyści dla konsumentów, a także poprzez nałożenie kary z tytułu stosowania postanowienia cytowanego w pkt I.3 osnowy Decyzji w wysokości równej karze z tytułu stosowania postanowień z pkt I.i i 1.2 osnowy Decyzji, w sytuacji, w której świadczy to o całkowitej arbitralności nałożonych kar oraz o sztucznym podwojeniu kary pieniężnej.

Nadto strona wniosła o wnosimy o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów przeprowadzonych na etapie postępowania administracyjnego przed Prezesem UOKiK oraz dodatkowo o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu:

- z dokumentów w postaci sprawozdania finansowego powoda za 2022 rok oraz sprawozdania zarządu z działalności powodowej spółki za 2022 rok w celu wykazania faktów: (i) w 2022 roku powód nie osiągnął dodatniego wyniku finansowego tylko poniósł stratę w wysokości ponad (...) min zł; w 2022 roku (ii) podstawowa działalność powoda nie była zyskowna - strata powoda z działalności operacyjnej wyniosła (...) zł i była konsekwencją m.in. kryzysu w branży samochodowej w IV kwartale 2022 r.; (iii) powód musiał ograniczyć zatrudnienie z(...) osób na koniec roku 2021 do (...) osób na koniec roku 2022;

- z zeznań świadków:

(i.) P. M. (wezwanie na adres (...) sp. z 0.0. wskazany w komparycji) w celu wykazania faktów: przebiegu procesu podpisywania przez kupujących Protokołu Sprzedaży; wydawania konsumentom (kupującym) kompletnej umowy sprzedaży tj. umowy wraz z jej załącznikami tj. m.in. egzemplarzem Protokołu Sprzedaży;

(ii.) M. W. (wezwanie na adres: (...) sp. z o.o., ul. (...), (...)-(...) K.) w celu wykazania faktów: prowadzenia przebiegu i wyniku postępowań sądowych, których przedmiotem było dochodzenie przez kupujących przeciwko (...) roszczeń z rękojmi;

W oparciu o powyższe zarzuty i wnioskowane dowody strona wniosła o:

1. uchylenie Decyzji w całości;

2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według spisu kosztów, który zostanie złożony na rozprawie, a w razie jego niezłożenia, według norm przepisanych, przy czym w każdym wypadku kosztów zastępstwa procesowego według 6-krotności stawki minimalnej, ze względu na znaczny wkład pełnomocników powoda w wyjaśnienie sprawy i ze względu na znaczną wartość przedmiotu sporu, a co najmniej w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, zgodnie z § 15 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800) wraz oraz z odsetkami ustawowymi w wysokości odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym te koszty zostaną zasądzone, do dnia zapłaty.

Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalił następujący stan faktyczny:

(...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. została zarejestrowana w Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 12 czerwca 2002 r. pod numerem KRS: (...). Przedmiotem działalności Spółki jest m.in. sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek, działalność agentów i brokerów ubezpieczeniowych, pozostała działalność wspomagająca ubezpieczenia i fundusze emerytalne.

Spółka prowadzi działalność jako dealer samochodów używanych w Europie Środkowej i Wschodniej, świadcząc usługi zarówno sprzedaży pojazdów, jak i ich skupu. Na terenie Polski Spółka posiada 12 oddziałów (9 salonów sprzedaży i skupu oraz 3 salony skupu, w których nie jest prowadzona sprzedaż) zlokalizowanych w:

1. B., ul. (...), (...)-(...) B. (sprzedaż, skup);

2. G., al. (...), (...)-(...) G. (sprzedaż, skup);

3. K., al. (...), (...)-(...) K. (sprzedaż, skup);

4. K., (...), (...)-(...) K. (sprzedaż, skup);

5. L., ul. (...), (...)-(...) L. (sprzedaż, skup);

6.Ł., ul. (...), (...)-(...) Ł. (sprzedaż, skup);

7. P., ul. (...), (...)-(...) P. (sprzedaż, skup);

8. P., ul. (...), (...)-(...) P. (sprzedaż, skup);

9. R., al. (...), (...)-(...) R. (skup);

10. W., al. (...), (...)-(...) W. (skup);

11. W., ul. (...), (...)-(...) W. (skup);

12. Z., ul. (...), (...)-(...) Z. (sprzedaż, skup).

Okoliczności bezsporne

Spółka stosowała w obrocie z konsumentami wzorce tj. Umowy sprzedaży wraz z załącznikiem Protokołem Sprzedaży. W stosowanych wzorcach zamieszczono m.in. następujące postanowienia:

1. „Kupujący wykonał jazdę próbną samochodem. Kupujący uznał, że jazda ta była wystarczająca aby sprawdzić stan techniczny samochodu. W czasie jazdy próbnej kupujący osobiście przetestował stan, właściwości i zdolności jezdne samochodu przy jego pełnej mocy.” (Część B ust. 1 Protokołu Sprzedaży);

2. „Kupujący oświadcza, że wystarczająco skontrolował nabywany samochód oraz że sprzedawca zaproponował mu możliwość skontrolowania samochodu również przy pomocy zaproszonych przez niego specjalistów. Kupujący potwierdza, że sprzedawca umożliwił mu sprawdzenie samochodu na najeździe” (Część B ust. 2 Protokołu Sprzedaży);

3. „Kupujący oświadcza, że został należycie zapoznany z obsługą samochodu oraz należycie poinformowany o cechach samochodu, jak też o sposobie użytkowania i konserwacji samochodu.” (Część B ust. 3 Protokołu Sprzedaży).

dowód: wzorzec Protokołu Sprzedaży, k. 11 akt administracyjnych

zeznania świadka P. M. k. 172v-173 akt sądowych

zeznania świadka M. W. k. 174 akt sądowych

Zgodnie z oświadczeniem spółki nie jest znana konkretna data wdrożenia do stosowania wzorca Protokołu Sprzedaży. Pierwsza transakcja z jego wykorzystaniem została zrealizowana [tajemnica przedsiębiorstwa ujawniona na k. 9v akt sądowych]. W latach [tajemnica przedsiębiorstwa ujawniona na k. 9v akt sądowych] spółka zawarła z konsumentami [tajemnica przedsiębiorstwa ujawniona na k. 9v akt sądowych] umów sprzedaży z wykorzystaniem wzorca „protokół sprzedaży” stanowiącym załącznik do wzorca Umowy Sprzedaży.

dowód: pismo Spółki z dnia 31 sierpnia 2022 r., k. 167-171 akt administracyjnych

dowód: pismo Spółki z dnia 22 lutego 2023 r., k. 230-233 akt administracyjnych

dowód: pismo Spółki z dnia 8 grudnia 2023 r., k.522 akt administracyjnych

Do spółki wpływały reklamacje dotyczące stanu pojazdu.

Skala reklamacji i sposób ich rozpatrzenia był następujący [tajemnica przedsiębiorstwa ujawniona na k. 9v akt sądowych]

dowód: protokoły reklamacji przekazane przez Spółkę, k. 12 – 157.

W dniu 5 kwietnia 2023 r. Spółka usunęła ze stosowanego przez siebie wzorca Protokołu Sprzedaży kwestionowane przez Prezesa UOKiK postanowienia umowne. Jednocześnie wprowadziła nowy, zmodyfikowany wzorzec Protokołu Sprzedaży, który nie zawiera zakwestionowanych postanowień.

dowód: pismo Spółki z dnia 12 lipca 2023 r., k. 366-367.

W 2022 r. spółka osiągnęła obrót w wysokości [tajemnica przedsiębiorstwa ujawniona na k. 9v akt sądowych]

dowód: sprawozdanie finansowe Spółki za rok 2022, k. 494 – 501.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim w oparciu o dokumenty zgromadzone w toku postępowania administracyjnego. Ich prawdziwość, rzetelność oraz zgodność z prawdą nie była kwestionowana w toku procesu. Przed Sądem dodatkowo przeprowadzono dowody z przesłuchania świadków P. M. i M. W.. Złożonym zeznaniom co do zasady dano wiarę, gdyż nie ujawniono żadnych innych dowodów, które podważałyby ich prawdziwość. Ostatecznie zeznania te nie miały jednak, z uwagi na abstrakcyjny charakter kontroli dokonywanej przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zważył co następuje:

1. Rozpoznając zarzuty odwołania Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów dokonał ich zasadniczego podziału na dwie grupy. Pierwsza odniosła się do okoliczności, których uwzględnienie skutkować mogło uznaniem, że zapisy stosowane przez (...) sp. z o.o. nie miały charakteru niedozwolonego w rozumieniu art. 385 1 k.c., co prowadzić mogło do uchylenia decyzji Prezesa Urzędu. Druga grupa zarzutów związana była z następstwem stwierdzenia abuzywności i koncentrowała się na skutkach naruszenia zakazu określonego w art. 23a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz.U. Nr 50, poz. 331, dalej ustawa o ochronie) oraz konsekwencji w postaci nałożenia na stronę kary pieniężnej.

2. Najdalej idącym zarzutem odwołania był ten odnoszący się do twierdzenia, że poddane ocenie Prezesa UOKiK zapisy nie wiązały się z naruszeniem art. 23a ustawy o ochronie, albowiem nie stanowiły one wzorców obejmujących postanowienia, o których mowa w art. 385 1 k.c. Zdaniem odwołującej stanowiły one jedynie wzory oświadczeń dotyczących faktów (oświadczeń wiedzy) i nie posiadały żadnych charakterystycznych cech właściwych dla oświadczeń woli, które mogłyby współtworzyć części umowy. Tym samym nie stanowiły postanowień umowy, i nie kształtowały praw i obowiązków konsumentów. Strona odwołująca wskazała nadto, że postanowienia umowne muszą obejmować określoną treść normatywną tzn. normę lub element tej normy, która określa prawa i obowiązki stron. Ma to miejsce tylko wówczas, gdy z postanowienia można wywieść dla konsumenta określone skutki prawne. Chodzi więc o postanowienia, które zasadniczo mogą wiązać drugą stronę. Muszą mieć zatem one charakter oświadczenia woli, a przynajmniej stanowić jego element ( k. 28 akt sądowych).

3. Prezes Urzędu argumentował z kolei, iż błędne jest założenie, że za „postanowienia” uznane mogą być jedynie sformułowania przyjmujące postać oświadczeń woli, o których mowa w art. 60 k.c. Postanowienie jest pojęciem szerokim i nie posiada jednej definicji, która wskazywałaby na zespół cech służących do określenia tego, czy dane oświadczenie spełnia przesłanki uznania go za postanowienie, lub nie. Zdaniem strony za postanowienia należy uznać reguły postępowania określające zachowanie przedsiębiorcy i konsumenta w ramach zawartych umów. Aby stwierdzić, że dane sformułowanie zawarte w umowie można uznać za regułę postępowania nie ma znaczenia kwestia, czy jest ono oświadczeniem wiedzy, czy też oświadczeniem o charakterze wolicjonalnym. Należy uwzględnić przede wszystkim jego znaczenie, w szczególności to, w jaki sposób wpływa na sytuację stron umowy – ich uprawnienia i obowiązki – nawet jeżeli z samej treści one wprost nie wynikają ( k. 106v akt sądowych).

4. Ważąc stanowiska stron Sąd miał przede wszystkim na uwadze, że podstawą kontroli Prezesa Urzędu był przepis art. 23a ustawy o ochronie, w myśl którego zakazane jest stosowanie we wzorcach umów zawieranych z konsumentami niedozwolonych postanowień umownych, o których mowa w art. 385 1 § 1 k.c. Ustawa nie definiuje przy tym odrębnie pojęcia wzorca umownego, które należy odczytywać w taki sam sposób, jaki nasuwa wykładnia art. 384 k.c. Przepis ten z kolei reguluje, że ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy. Z mocy regulacji każdy wzorzec umowy, ustalany jest przez jedną ze stron i z tego już choćby powodu nie może być kwalifikowany czy utożsamiany z umową. O jurydycznej odrębności wzorca umowy od umowy świadczy najlepiej norma art. 358 k.c., przyznająca priorytet treści umowy w razie jej sprzeczności z postanowieniami wzorca umowy. Spełnienie się ustawowych przesłanek związania adresata wzorca umowy jego treścią nie nadaje temu wzorcowi charakteru umowy. Umowa zawarta między stroną będącą twórcą wzorca umowy i jej kontrahentem adresatem wzorca, jest odrębną czynnością prawną, kreującą węzeł obligacyjny. Jednak treść tego stosunku obligacyjnego wyznaczają wówczas nie tylko postanowienia zawartej między stronami umowy, ale także i postanowienia wzorca umowy ustalonego przez jedną ze stron, o ile spełniona została przesłanka związania tym wzorcem drugiej strony umowy, tj. adresata wzorca (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 stycznia 2015 r., VI A Ca 238/14, opubl Legalis).

5. Wzorcem umownym są zatem postanowienia przygotowane jednostronnie przed zawarciem umowy, którego przeznaczeniem jest kształtowanie treści kontraktowych stosunków prawnych ( tak Kodeks cywilny. Komentarz red. serii prof. dr hab. Konrad Osajda, red. tomu dr Witold Borysiak 2024). Wzorzec umowny musi więc zawierać postanowienia regulujące treść stosunku prawnego wiążącego strony. Jest to dokument obejmujący klauzule kształtujące prawa i obowiązki w stosunkach dwustronnych. Prezes Urzędu, a dalej Sąd, dokonuje oceny tych wzorców, a więc zawartych w nich postanowień określających prawa i obowiązki, z punktu ich ewentualnej sprzeczności z dobrymi obyczajami lub rażącego naruszenia interesów konsumentów.

6. Wzorzec umowy stanowi kwalifikowane oświadczenie woli o szczególnym reżimie prawnym. Oświadczenie to, po spełnieniu przesłanek tego reżimu, kształtuje w sposób automatyczny, poza konsensem, treść stosunku cywilnoprawnego wynikającego z umowy, na wzór elementów wymienionych w art. 56 k.c., to jest ustawy, zwyczaju i zasad współżycia społecznego ( zob. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2017 r. sygn. akt I CSK 704/16, opubl. Lex).

7. Ocena stosowanych wzorców umownych dokonywana jest w ramach regulacji art. 385 1 k.c. a więc obejmuje postanowienia, które kształtują prawa lub obowiązki konsumenta, czyli postanowienia zawierającego określoną treść normatywną. Do tak ujętego postanowienia odniósł się m.in. Sąd Najwyższy w przywołanej w odwołaniu uchwale z dnia 20 listopada 2015 r. sygn. akt III CZP 17/15 oraz w wyroku z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. akt I CSK 945/14 ( opubl. Legalis). Chociaż orzeczenia te miały za przedmiot przede wszystkim ocenę skuteczności materialoprawnej wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone, to równocześnie wyjaśniono w nich, że postanowienie wzorca jest konkretyzowane przez treść normatywną ustalaną na podstawie jego brzmienia, ewentualnie w powiązaniu z innymi postanowieniami wzorca, a nie przez samo to brzmienie i jego językowy kontekst w ramach wzorca. Przedmiotem uznania za niedozwolone i zakazu wykorzystywania jest więc postanowienie w ujęciu materialnym, a nie formalnym. Nie chodzi o postanowienie o określonym brzmieniu, łącznie z językowym kontekstem wzorca, ale o wysłowioną w nim, przy uwzględnieniu normatywnego kontekstu wzorca umowy, skonkretyzowaną treść normatywną, tj. normę lub jej element, określające prawa lub obowiązki stron.

8. Na normatywny charakter postanowień objętych oceną wskazał także Sąd Najwyższy - Izba Cywilna w postanowieniu z dnia 23 stycznia 2024 r. sygn. akt I CSK 300/23 ( opubl. Legalis), wyjaśniając, że samo postanowienie może bezpośrednio kształtować prawa i obowiązki tylko w sensie normatywnym, wpływając na zakres i strukturę praw lub obowiązków stron. Taka interpretacja pozostaje w zgodzie z powszechnie akceptowanym poglądem, że art. 385 ( 1) § 1 k.c. jest instrumentem kontroli treści umowy (stosunku prawnego). Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia z dnia 3 lutego 2016 r. sygn. akt VI ACa 11/15 ( opubl Legalis, Lex). Sąd ten przyjął bowiem, że postanowienie określa prawa i obowiązki konsumenta tylko wówczas, gdy można z niego wywieść dla konsumenta określone skutki prawne. W konsekwencji ich braku nie można uznać danych postanowień za abuzywne. Podobnie wypowiedział się tenże Sąd w wyroku z dnia 6 lutego 2014 r. sygn. akt VI ACa 1799/13 ( opubol. Legalis ).

9. Przez treść normatywną w prezentowanym ujęciu należy rozumieć postanowienia określające dane prawa lub obowiązki konsumenta. Chodzi tu o ujęcie językowo-normatywne, w myśl którego postanowienie umowy to każde uzgodnione przez strony – a zatem wyrażone językowo w ramach oświadczenia woli (zgodnych oświadczeń) – rozstrzygnięcie dotyczące jakiejś dającej się wyodrębnić, normatywnie relewantnej kwestii. Ujęcie takie umożliwia ograniczenie kontroli prawidłowości i ewentualnego zastosowania sankcji także do części jednostek redakcyjnych wzorców umów (i zwykłych umów) – pojedynczych zdań, a nawet słów – które ucieleśniają w odrębnym językowo fragmencie decyzję stron co do jakiejś normatywnie relewantnej kwestii ( tak Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II Opublikowano: WKP 2018).

10. W doktrynie na gruncie art. 385 1 k.c. akcentuje się nadto, że dodanie przez ustawodawcę do pojęcia „postanowienie” dalszego elementu, mianowicie słowa „umowy” wskazuje, że odnosi się ono do ściśle określonej przez prawo kategorii. W wyniku osiągnięcia konsensusu i związanego z tym zdarzeniem zawarcia umowy dochodzi do narodzin wielu „postanowień stosunku umownego”, ukształtowanych przez treść oświadczeń stron, oraz pozostałe, wymienione w art. 56 k.c. czynniki. Konieczne jest jednak ustalenie zakresu pojęciowego „postanowień umownych”. W umowach bowiem często znajdują się zapisy, które same przez się nie formułują żadnych reguł, ale w pewnym kontekście mają istotne znaczenie. Dotyczy to takich „nie normotwórczych” fragmentów, jak określenie miejsca zawarcia umowy, czasu jej zawarcia, reprezentacji stron, zwrotów definicyjnych. Umowa w znaczeniu technicznym zawiera także oświadczenia indywidulane każdej ze stron. Nie wszystkie te treści mogą być traktowane jako postanowienia umowy, gdyż nie określają one treści stosunku prawnego i nie podlegają badaniu pod kątem abuzywności. Podkreśla się także, że przepis art. 385 1 k.c. nie ma zastosowania w przypadku innych aniżeli umowa aktów, do których zaliczyć można czynności dwustronne (np. protokół stanowiący wspólne oświadczenie wiedzy, a nie woli, i dlatego niestanowiący umowy), a także czynności jednostronne (oferty, zaproszenia do rokowań, reklamy, różnego rodzaju zawiadomienia (zgłoszenie wady lub innego rodzaju reklamacji). Stosowany w ramach danego stosunku umownego wzorzec dokumentu o charakterze akcesoryjnym, na przykład protokół, nie może być badany pod kątem abuzywnością, gdyż nie określa per se jakichkolwiek reguł postępowania, a zatem nie można uznać, że zawiera postanowienie umowne ( tak Skory Maciej, Klauzule abuzywne w polskim prawie ochrony konsumenta, Opublikowano: Zakamycze 2005).

11. Oczywistym przy tym jest, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem muszą być rozumiane na tyle szeroko, aby obejmowały również postanowienia wzorca wiążącego jedynie mocą art. 384 k.c. ( zob. wyrok Sądu N z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, LEX nr 846537; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania, 2010, s.).

12. Ponadto jak wyjaśnił Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 31 stycznia 2024 r. sygn. akt VII AGa 357/23 ( niepubl.) przedmiotem kontroli dokonywanej na podstawie art. 385 ( 1) k.c. jest treść wszystkich nieuzgodnionych indywidualnie postanowień stosunku prawnego. Wzorzec jest elementem zewnętrznym wobec samej umowy. Wzorce umów nie mogą więc być traktowane jako umowy, ale przy ich użyciu dochodzi do zawarcia kontraktów. W klasycznym ujęciu do zawarcia umowy wymagana jest zgoda obydwu stron obejmująca wszystkie postanowienia umowne. Dlatego „nieuzgodnione indywidualne” postanowienia umowne nie odnoszą się do postanowień zawieranej umowy, ale postanowień samych wzorców. Z mocy art. 384 k.c. wzorzec uzyskuje moc kształtowania treści stosunku prawnego zawiązanego wskutek zawarcia umowy. Nie wnikając w teorie wyjaśniające charakter prawny wzorców umownych i mechanizm ich działania na umowę, odnotować należy, że aprobowana jest teoria automatycznego kształtowania treści stosunku prawnego przez wzorzec ( M. Bednarek, P. Mikłaszewicz w: ) K. Osajda red. System Prawa Prywatnego. Prawo zobowiązań-część ogólna. Tom 5, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2020, s. 730, 764). Nie powinno być przy tym wątpliwości, że wzorcem w rozumieniu art. 384 § 1 k.c. są te postanowienia, które mają współkształtować — wraz z umową — treść stosunku prawnego, czyli postanowienia dotyczące praw i obowiązków stron. ( zob. R. Trzaskowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. Il, red. J. Gudowski, Warszawa 2018, art. 384).

13. Również umiejscowienie art. 384 k.c. w ramach tytułu III dotyczącego zobowiązań umownych sugeruje, że przepis ten może mieć zastosowanie wyłącznie w odniesieniu do wzorców, których treść ma kształtować treść stosunków obligacyjnych o charakterze umownym.

14. Z tych względów przedstawione argumenty dotyczące postanowień umownych można odnosić także do wzorców umownych. Wzorce umowne i określone postanowienia umowne mają taki sam cel tj. kształtowanie praw i obowiązków stron stosunku zobowiązaniowego. Z tą różnicą, że wzorce umowne to klauzule lub zespół klauzul przygotowanych jednostronnie, zazwyczaj przed zawarciem umowy, tak aby druga strona nie miała wpływu na kształtowanie ich treści.

15. Zdaniem Sądu pojęcia wzorca umownego (podobnie jak postanowienia umownego) nie można jednak utożsamiać jedynie z oświadczeniem woli i przeciwstawiać mu oświadczenia wiedzy. Zasadnicze znaczenie ma bowiem to, czy złożone oświadczenie kształtuje w określony sposób prawa i obowiązki stron. Zresztą na takie rozumienie, pomimo zaistniałego sporu, zdają się wskazywać także strony postępowania. Odwołująca spółka wielokrotnie w swych pismach procesowych podkreślała konieczność oceny czy kwestionowanie zapisy mają wpływ na zakres i strukturę praw lub obowiązków konsumentów ( k. 28, 132 akt sądowych). Podobnie pozwany wskazał, że oceniając, czy dane oświadczenie posiada cechy postanowienia, należy uwzględnić przede wszystkim jego znaczenie, w szczególności to, w jaki sposób wpływa na sytuację umowną stron umowy – ich uprawnienia i obowiązki ( k. 106v akt sądowych).

16. Klauzula wzorca musi mieć zatem określone znaczenie normatywne, określoną regułę zachowania. Zasadnicze znaczenie ma jej skutek, który wiąże się z kształtowaniem praw i obowiązków konsumentów. Chociaż więc oświadczenia wiedzy formalnie mają charakter deklaratoryjny, to nie są wyłączone spod kontroli przewidzianej w art. 385 1 k.c. jeżeli wywołują określone skutki prawne np. ograniczają odpowiedzialność przedsiębiorcy lub utrudniają dochodzenie roszczeń, to należy je traktować jako postanowienia umowne o treści normatywnej. Oświadczenie wiedzy mogą przeto pełnić role pozorną, kamuflującą klauzule wyłączające odpowiedzialność. O kontroli decyduje zatem rzeczywista treść normatywna, a nie kwalifikacja oświadczenia.

17. Odwołujący akcentował, że zakwestionowane fragmenty wzorca stanowiły jedynie oświadczenia wiedzy kupujących o faktach (czynnościach) mających miejsce przed zawarciem umowy sprzedaży samochodu tj. wykonania jazdy próbnej, skontrolowania stanu technicznego samochodu i przekazania przez sprzedawcę informacji o nabywanym towarze. Takie oświadczenia zdaniem strony mogły być tylko prawdzie lub fałszywe, nie posiadają jednak żadnych charakterystycznych cech właściwych dla oświadczeń woli, które mogłyby współtworzyć część umowy. Nie kreują żadnej części stosunku obligacyjnego wynikającego z umowy sprzedaży samochodu ( k. 28 akt sądowych). Pozwany kontrargumentował, że oświadczenie wiedzy może wpływać na uprawnienia i obowiązki stron umowy, gdy oświadczenie o faktach (czynnościach) jest niejednoznacze, czy też zobowiązuje do potwierdzenie okoliczności niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym ( k. 107 akt sądowych). Tak przeciwstawne stanowiska stron wymagały ich zestawienia z treścią zakwestionowanych zapisów, a nade wszystko z ich oceną przedstawioną w decyzji Prezesa Urzędu.

18. Sąd wskazuje przy tym, że wprawdzie art. 316 § 1 k.p.c. stanowi, że po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, co w typowych sprawach cywilnych oznacza nakaz uwzględniania przez sąd także zdarzeń, które nastąpiły w toku postępowania sądowego, to reguła ta nie ma prostego przełożenia przy orzekaniu przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W tym przypadku kognicja sądów powszechnych ma charakter szczególny. W prawdzie Sąd ten rozpoznaje odwołanie jako sąd pierwszej instancji, ale dotyczy to wyłącznie trybu rozpoznawania sprawy, nie zaś jego istoty. Sąd dokonuje kontroli instancyjnej decyzji Prezesa Urzędu co najmniej w sensie formalnym, bowiem postępowanie z zakresu ochrony konsumentów ma charakter hybrydalny, łączący w sobie dominujące w nim elementy sądowego postępowania pierwszoinstancyjnego z pewnymi elementami drugoinstancyjnej kontroli decyzji administracyjnej, skoro wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozstrzyga o bycie prawnym zaskarżonej decyzji, eliminując ją z obrotu prawnego, bądź utrzymując w obrocie prawnym w dotychczasowej lub zmienionej postaci ( zob. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 września 2008 r., sygn. akt VI ACa 342/08). Jest tak, ponieważ dopiero zamknięcie postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji powoduje, że sprawa dotychczas administracyjna (choćby tylko w ujęciu formalnym) z chwilą wniesienia odwołania staje się sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c., rozpoznawaną zgodnie z przepisami postępowania cywilnego. Dopiero wniesienie odwołania powoduje wszczęcie kontradyktoryjnego postępowania sądowego, bowiem poprzedzające je postępowanie administracyjne warunkuje jedynie dopuszczalność drogi sądowej ( por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 lipca 2008 r., sygn. akt VI ACa 91/08). Z tej przyczyny kognicja Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest ograniczona do przedmiotu zaskarżonej decyzji, a co za tym idzie, nie obejmuje zdarzeń zaistniałych po jej wydaniu, a więc nieobjętych postępowaniem administracyjnym (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - V Wydział Cywilny z dnia 8 marca 2012 r. sygn akt VI ACa 1150/11, opubl. Legalis).

19. Z tych samych względów ocena Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ramach wniesionego odwołania koncertuje się na podniesionych zarzutach i ich odniesieniu do treści wydanej decyzji (sentencji) i jej uzasadnienia. Przy czym rolą uzasadnienia decyzji jest przedstawienie toku myślenia wyjaśniającego istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i zastosowaną podstawę prawną. W postępowaniu administracyjnym merytoryczna zawartość decyzji nie jest bowiem ograniczona do samego tylko rozstrzygnięcia (sentencji). W przeciwieństwie do postępowania cywilnego, w którym wiążąca jest jedynie sentencja orzeczenia, należy również brać pod uwagę uzasadnienie decyzji administracyjnej, które stanowi integralną część rozstrzygnięcia ( zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - V Wydział Cywilny z dnia 13 listopada 2014 r. sygn akt VI ACa 178/14, opubl, Legalis).

20. Przed przedstawieniem takiej oceny na obecnym etapie uzasadnienia przypomnieć dodatkowo należy, że kontrola wzorców umownych przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma charakter kontroli abstrakcyjnej. Taka ocena oparta jest wyłącznie na analizie dokonanej pod kątem abuzywności treści wzorca umowy i wzorców z nim funkcjonalnie powiązanych, co oznacza pominięcie wszelkich okoliczności związanych z zawarciem i realizacją konkretnej umowy zawartej na podstawie rozwiązań prawnych przyjętych we wzorcu. U podstaw dopuszczenia kontroli postanowień samego wzorca leży założenie o jego odrębnym od umowy bycie prawnym ( zob. E. Łetowska, Prawo umów konsumenckich, C.H.Beck 2002, str. 355). W przypadku kontroli abstrakcyjnej ocenie podlega treść postanowienia, a nie sposób jego wykorzystania. Istotą kontroli tego rodzaju jest bowiem eliminacja określonych postanowień wzorców z obrotu i dostarczenie przedsiębiorcom oraz konsumentom informacji, jakiego rodzaju postanowienia wzorców są niedozwolone we współczesnej gospodarce rynkowej ( zob. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 6 października 2004 r. sygn. akt I CK 162/04, opubl. MoP 2004 nr 21, str. 966, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 11 października 2007 r. sygn. akt III SK 19/07, opubl. Legalis nr 309584). W przeciwnym razie kontrola abstrakcyjna straciłaby swój charakter i stałaby się indywidualną kontrolą wzorca umownego ( tak wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 19 marca 2007 r. sygn. akt III SK 21/06, opubl. Legalis nr 100228). Dlatego przy przeprowadzaniu kontroli abstrakcyjnej Sąd bada treść stosowanego przez przedsiębiorcę w stosunkach z konsumentami wzorca umowy, a nie postanowienia konkretnej umowy, zawartej według tego wzorca. Postępowanie w sprawie abstrakcyjnej kontroli klauzul używanych we wzorcach umownych ma na celu wyeliminowania pewnych postanowień wzorców, a nie postanowień umów ( tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - V Wydział Cywilny z dnia 19 grudnia 2011 r. sygn. akt VI ACa 630/11, opubl. Legalis nr 739261). Powyższe dotyczy także stanu faktycznego omawianej sprawy, w której Sąd badał, czy stosowany wzorzec umowny zawierał wszelkie niezbędne dane pozwalające konsumentowi ocenić zasadność ich zastosowania. Nie było przedmiotem postępowania poszukiwanie uzasadnienia przyjętych we wzorcu założeń w następczo występujących okolicznościach. Nie miało znaczenia także to, w jaki sposób określone wzorce były wykorzystywane w sporach z konsumentami.

21. Wykładnia językowa art. 385 1 § 1 zdanie 1 k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę. Przeciwnie, skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta. Samo postanowienie może bezpośrednio kształtować prawa i obowiązki tylko w sensie normatywnym, wpływając na zakres i strukturę praw lub obowiązków stron. Taka interpretacja pozostaje w zgodzie z powszechnie akceptowanym poglądem, że art. 3851 k.c. jest instrumentem kontroli treści umowy (stosunku prawnego). To, w jaki sposób postanowienie jest stosowane, jest kwestią odrębną, do której art. 3851 § 1 zdanie 1 KC wprost się nie odnosi ( tak uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20 czerwca 2018 r. sygn. akt III CZP 29/17, opubl. Legalis).

22. W ramach kontroli abstrakcyjnej nie bada się także celu wprowadzenia określonych zapisów (odmiennie pozwany k. 109 akt sądowych). Dla oceny abuzywności postanowień umownych nie ma znaczenia interes przedsiębiorcy, który w relacji z konsumentem stosował klauzule niedozwolone ( zob. postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 29 września 2023 r. sygn. akt I CSK 6972/22 opubl. Leglis), Poza zakresem oceny pozostaje także czy konsument faktycznie poniósł straty w toku wykonywania umowy ( zob. m.in. uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15 i z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2 oraz orzecznictwo TSUE przytoczone w jej uzasadnieniu, postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 27 czerwca 2024 r. sygn akt I CSK 612/24, opubl. Legalis ). Słuszne jest stanowisko strony odwołującej, że wykładnia art. 385 ( 1) k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest cel wprowadzenia danego przepisu do wzorca umowy, bo celu tego nie sposób zidentyfikować przy kontroli abstrakcyjnej. Nie ma też znaczenia dla kogo określone postanowienie jest korzystne, a to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta ( k. 136-137 akt sądowych).

23. Uwzględniając powyższe wywody Sąd dokonał oceny wzorców umownych z odniesieniem się do argumentacji przedstawionej przez Prezesa Urzędu w decyzji.

24. Treść wzorców umownych i uzasadnienie uznania ich abuzywności były następujące:

„Kupujący wykonał jazdę próbną samochodem. Kupujący uznał, że jazda ta była wystarczająca aby sprawdzić stan techniczny samochodu. W czasie jazdy próbnej kupujący osobiście przetestował stan, właściwości i zdolności jezdne samochodu przy jego pełnej mocy.” (Część B ust. 1 wzorca Protokołu Sprzedaży – załącznik nr 2 do wzorca Umowy Sprzedaży, dalej: Protokół Sprzedaży)

Zdaniem Prezesa Urzędu przytoczone postanowienie jest odpowiednikiem postanowienia umownego, wskazanego w art. 385 3 pkt 2 k.c. Zgodnie z treścią tego przepisu w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami są te, które w szczególności (…) wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Spółka, posługując się wskazanym postanowieniem, narzuciła konsumentowi przyznanie tego, że wykonana została jazda próbna pojazdu, a konsument nie mógł wyrazić stanowiska odmiennego, niż wskazane w ww. postanowieniu. Zapis obligował konsumenta do uznania, że jazda próbna wykonana przez kupującego (o ile faktycznie doszła do skutku) była wystarczająca, aby sprawdzić stan techniczny samochodu oraz przetestować wszelkie parametry pojazdu przy pełnej mocy. W decyzji wskazano także, że na podstawie kwestionowanej klauzuli w sposób znaczący utrudniono proces dochodzenia ewentualnej odpowiedzialności przedsiębiorcy (w tym proces dowodzenia) z tytułu wad fizycznych pojazdu. Spółka za pomocą zakwestionowanej klauzuli mogła powoływać się na fakt, że wszelkie właściwości samochodu zostały przez konsumenta dokładnie sprawdzone podczas jazdy próbnej. Jednocześnie sformułowania umieszczone w ww. postanowieniu przerzucają ciężar odpowiedzialności za ewentualne usterki na konsumenta, co z kolei widać w polityce reklamacyjnej Spółki.

(...)” (Część B ust. 2 Protokołu Sprzedaży);

Prezes Urzędu naruszenie dobrych obyczajów w zakresie przywołanego zapisu upatrywał w tym, że zapis ten w sposób arbitralny zobowiązuje konsumenta do złożenia oświadczeń dotyczących wykonanej kontroli nabywanego pojazdu, uniemożliwiając jakąkolwiek ich modyfikację. Zdaniem Organu zamieszczenie kwestionowanego postanowienia we wzorcu umowy stanowi przejaw nadużycia przez spółkę posiadanej przewagi kontraktowej. Skutkiem tego jest zobowiązanie konsumentów do złożenia oświadczeń o z góry określonej treści, wskazujących na zachowanie kontrahenta zgodne z zasadami staranności zawodowej, której można wymagać od profesjonalisty. W konsekwencji utrudnia to konsumentowi dochodzenie roszczeń w sytuacjach, w których dane czynności sprawdzające w ogóle nie zostały wykonane lub ich zakres był rozbieżny z tymi, do których odnosi się kwestionowane postanowienie. Z kolei rażące naruszenie interesów wiązano z utrudnieniem konsumentom dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy sprzedanej, lub w sytuacji braku zgodności towaru z umową (w zależności od tego, w jakim okresie doszło do zawarcia umowy sprzedaży). Spółka posługiwała się bowiem w nim określeniami, które mogły pozwolić jej na korzystną dla siebie interpretację okoliczności, w których dochodzi do zawarcia umowy. Wpływa to na rozkład ciężaru udowodnienia okoliczności, od których uzależniona jest odpowiedzialność Spółki z tytułu roszczeń reklamacyjnych, dotyczących stanu technicznego pojazdu oraz na sytuację konsumentów na etapie próby przedsądowego rozstrzygnięcia sporu

(...)” (Część B ust. 3 Protokołu Sprzedaży)

Również w odniesieniu do tego zapisu Prezes Urzędu upatrywał jego sprzeczność z dobrymi obyczajami w postaci naruszenia równorzędności i uczciwości kontraktowej. Zobowiązano konsumentów do złożenia oświadczeń o z góry określonej treści, przez co konsument ma ograniczone możliwości w zakresie udowodnienia, jakie informacje na temat pojazdu: jego obsługi, cech, sposobu użytkowania i konserwacji zostały faktycznie udzielone na etapie jego prezentacji i zawarcia umowy sprzedaży. Rażącym naruszeniem interesów konsumentów może być zdaniem Prezesa to, że Spółka – powołując się na kwestionowany zapis – może utrudniać konsumentom dochodzenie roszczeń reklamacyjnych - wskazując, iż wady pojazdu i jego zły stan techniczny są skutkiem niestosowania się przez konsumenta do przekazanych mu wytycznych. Nie bez znaczenia pozostaje przy tym, że pojęcia takie jak: „obsługa samochodu”,

25. Sąd w ramach uzasadnienia pisemnego rozstrzygnięcia przedstawi łączną ocenę przywołanych zapisów wzorców umownych. Chociaż Prezes Urzędu w uzasadnieniu decyzji odrębnie odniósł się do abuzywności trzech postanowień, to przedstawiona argumentacja ma w istocie charakter jednolity i opiera się na tożsamych przesłankach, które są wspólne dla wszystkich zapisów.

26. Na wstępie tej części rozważań przede wszystkim wskazać trzeba, że Sąd nie dostrzega korelacji zakwestionowanego wzorca z art. 385 3 pkt 2 k.c. w zakresie wyłączenia lub ograniczenia uprawnień konsumenta z tytułu nienależytego wykonania umowy. Przytoczony zapis nie może być utożsamiany z wyłączeniem uprawnień z tytułu rękojmi. Samo oświadczenie konsumenta o zapoznaniu się ze stanem technicznym pojazdu nie obala domniemania, że wada istniała w chwili wydania rzeczy. Oświadczenie nie jest dowodem braku wady i nie odnosi się do wad ukrytych. Ocena wiedzy konsumenta musi mieć charakter obiektywny, a nie deklaratywny. Konsument nie ma obowiązku wykrywania wad technicznych pojazdu, tym bardziej że nie można od niego oczekiwać wiedzy mechanicznej czy diagnostycznej. Takie oświadczenie może zatem dotyczyć jedynie cech widocznych, a nie tych ukrytych. W świetle art. 557 § 1 k.c. sprzedawca nie odpowiada za wadę tylko wówczas, gdy kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Konsument musiałby mieć zatem konkretną świadomość danej wady, a nie ogólne przeświadczenie o stanie technicznym pojazdu. Zakwestionowane oświadczenia mają wręcz charakter blankietowy, nie odnoszą się do opisu konkretnego stanu technicznego, nie dokumentują rzeczywistych ustaleń stron. Mają wyłącznie charakter informacyjny i nie mogą być interpretowane jako wyłączenie ani ograniczenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za wady fizyczne pojazdu.

27. Na tym tle warto przytoczyć uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 lutego 2016 r. sygn akt VI ACa 11/15 ( op. cit). który wyjaśnił, że przepis art. 558 k.c. stanowi, że strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże jeżeli kupującym jest konsument, ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w przypadkach określonych w przepisach szczególnych. Oznacza to, że modyfikacja reguł odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady rzeczy może nastąpić jedynie w razie zamieszczenia w treści umowy sprzedaży stosownego postanowienia wyraźnie to przewidującego. Strony umowy powinny w jednoznaczny i niebudzący wątpliwości sposób określić, na czym polega odstępstwo od ustawowych reguł odpowiedzialności. Tego rodzaju postanowienie umowne prowadzi do modyfikacji ustawowych reguł odpowiedzialności cywilnej i dlatego wykluczona jest jego wykładnia rozszerzająca, a wszelkie wątpliwości powinny być wykładane na korzyść kupującego ( zob. W. Matysiak, Ustawa o prawach konsumenta. Komentarz, pod red. M. Namysłowskiej, Lex el./2015).Także Sąd Najwyższy w wyroku z 9 października 1998 r. ( sygn. akt III CKN 633/97, niepubl.) stwierdził, że "zamieszczona w umowie sprzedaży adnotacja o wiedzy kupującego o stanie technicznym samochodu nie stanowi oświadczenia o wyłączeniu odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy sprzedanej". Dalej Sąd ten wskazał, że w piśmiennictwie słusznie przyjmuje się pogląd, że zamieszczenie w treści umowy postanowienia wyłączającego odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi nie wyklucza jego odpowiedzialności kontraktowej względem kupującego za szkodę, jakiej doznał on wskutek nabycia rzeczy dotkniętej wadą fizyczną lub prawną. Podstawę tej odpowiedzialności stanowi art. 471 k.c. Przy tym, strony nie mogą zamieścić w treści umowy sprzedaży postanowienia wyłączającego odpowiedzialność sprzedawcy na podstawie powołanego przepisu, albowiem stosownie do dyspozycji art. 473 § 2 k.c. mogą one jedynie ograniczyć odpowiedzialność sprzedawcy za szkodę wynikłą z niewykonania lub nienależytego wykonania umowy sprzedaży do przypadków, gdy jest to wynikiem jego winy umyślnej ( zob. W. Matysiak, Ustawa o prawach konsumenta. Komentarz, pod red. M. Namysłowskiej, Lex el./2015).

28. Nie można także zgodzić się z argumentacją Prezesa Urzędu, że przywołane zapisy skutkował przerzuceniem ciężaru dowodu wykazania wady na konsumenta ( k. 190v akt sądowych). Zgodnie z ogólnymi zasadami dowodzenia konsument dochodząc roszczeń z tytułu niezgodności towaru z umową, okoliczność tę musi wykazać. Na przedsiębiorcy spoczywa natomiast ciężar wykazania, że niezgodność nie istniała w chwili dostarczenia towaru, jeżeli ujawni się w ustawowym okresie domniemania. Nie mają na to wpływu zmiany, jakie zaszły w obowiązujących przepisach prawa dotyczące regulacji roszczeń reklamacyjnych pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami. Do 31 grudnia 2022 r. zasady te były regulowane w obrocie konsumenckim przepisami kodeksu cywilnego, zgodnie z którymi przedsiębiorca odpowiadał za wadę rzeczy sprzedanej z tytułu rękojmi. Od 1 stycznia 2023 r., na gruncie nowelizacji ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz. U. z 2020 r. poz. 287 ze zm.) wdrożone zostały nowe przepisy, na mocy których przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za brak zgodności towaru z umową. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy zmieniającej - do umów zobowiązujących do przeniesienia własności towaru zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Oznacza to, że w przypadku umów sprzedaży zawartych przez (...) sp. z o.o. - przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy zastosowanie znajdą przepisy k.c. o rękojmi. Przepis art. 556 2 k.c. stanowi, że jeżeli kupującym jest konsument, a wada została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Z kolei w myśl art. 43c ust. 1 ustawy o prawach konsumenta przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za brak zgodności towaru z umową istniejący w chwili jego dostarczenia i ujawniony w ciągu dwóch lat od tej chwili, chyba że termin przydatności towaru do użycia, określony przez przedsiębiorcę, jego poprzedników prawnych lub osoby działające w ich imieniu, jest dłuższy. Domniemywa się, że brak zgodności towaru z umową, który ujawnił się przed upływem dwóch lat od chwili dostarczenia towaru, istniał w chwili jego dostarczenia, o ile nie zostanie udowodnione inaczej lub domniemania tego nie można pogodzić ze specyfiką towaru lub charakterem braku zgodności towaru z umową.

29. Podobnie zamieszczanie we wzorcu adnotacji o zapoznaniu z obsługą samochodu oraz poinformowanie o cechach pojazdu nie wyłącza ewentualnej odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu nienależytego wykonania umowy i roszczeń z rękojmi, czy powołania się na wadę oświadczenia woli. Tego rodzaju oświadczenie nie oznacza zrzeczenia się uprawnień, czy zmiany zasad ciężaru dowodu. Nie stanowi żadnego domniemania prawnego, nie przerzuca na kupującego obowiązku dowodzenia i nie zwalnia sprzedawcy z wykazania należytego wykonania umowy. Ciężar dowodu nie może być modyfikowany przez oświadczenie wiedzy. Podpisanie niemalże blankietowego oświadczenia informacyjnego nie tworzy żadnego domniemania.

30. Sąd odniósł się także do argumentacji strony dotyczącej obowiązków informacyjnych sprzedawcy. Zgodnie z art. 546 k.c. sprzedawca obowiązany jest przed zawarciem umowy udzielić kupującemu potrzebnych wyjaśnień o stosunkach prawnych i faktycznych dotyczących rzeczy. Jeżeli jest to potrzebne do należytego korzystania z rzeczy zgodnie z jej przeznaczeniem, sprzedawca obowiązany jest załączyć instrukcję i udzielić wyjaśnień dotyczących sposobu korzystania z rzeczy. Zakres obowiązków informacyjnych jest dodatkowo wzmocniony w przypadku sprzedaży na rzecz konsumenta (art. 546.1. k.c.). Przepisy te nie określają konsekwencji naruszenia obowiązku informacyjnego. Z pozostałych regulacji wynika jednak, że - w razie zawarcia umowy - wchodzi tu w rachubę możliwość uchylenia się od skutków oświadczenia woli ze względu na błąd wywołany przez sprzedawcę wskutek niepodania informacji ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 lutego 2011 r., IV CSK 336/10, niepubl.), a także odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady rzeczy sprzedanej. Może wystąpić także odpowiedzialność za nienależyte wykonanie obowiązku na zasadach ogólnych (art. 471 i n.). Obowiązek informacyjny ma charakter konkretny, aktywny i indywidualny, a jego realizacja wymaga przekazania kupującemu rzeczowych, zrozumiałych i kompletnych wiadomości, odnoszących się do rzeczywiście istniejących cech, właściwości oraz ograniczeń rzeczy sprzedanej. Wzorce zakwestionowane decyzji mają charakter ogólnikowy, nie zawierają żadnego wskazania jakie informacje zostały przekazane, w jakim zakresie, w jakiej formie oraz czy obejmowały one istotne cechy pojazdu, w tym mające wpływ na jego prawidłowe i bezpieczne użytkowanie. Zdaniem Sądu klauzula wskazana w pkt I.3. decyzji wręcz nie może być uznana za spełnienie obowiązku wynikającego z przywołanego przepisu art. 546 k.c. Nie pozwala na weryfikacje, czy sprzedawca faktycznie wykonał ciążący na nim ustawowy obowiązek w sposób należyty. Samo bowiem potwierdzenie przez kupującego, że został „należycie poinformowany” nie przesądza ani o treści przekazanych informacji, ani o ich adekwatności do rzeczywistego stanu pojazdu. Obowiązku informacyjnego nie można sprowadzać jedynie do uzyskania formalnego potwierdzenia zapoznania się z rzeczą, i to sprzedawca obowiązany jest wykazać, że informacje te były rzeczywiście przekazane i miały charakter rzetelny oraz kompletny. Nakaz informacyjny służy kupującym. Ma na celu stworzenie właściwych warunków dla podejmowania przez konsumenta optymalnych dla niego decyzji rynkowych. Nie budzi więc wątpliwości, że celem przepisu jest ochrona kupującego przed negatywnymi konsekwencjami wyboru i zakupu rzeczy. Sprzedawca, jako podmiot dysponujący rzeczą, wiedzą o jej historii, właściwościach, znajduje się w uprzywilejowanej pozycji. Obowiązek informacyjny ma zatem funkcję ochronną dla kupującego. Przyjęcie, że samo wykonanie obowiązku informacyjnego (abstrahując już od zakresu informacji) prowadzi do zwolnienia sprzedawcy z odpowiedzialności, prowadziłoby to do odwrócenia regulacji i uczynienia z niej instrumentu ochrony sprzedawcy. A tak nie jest. Ustawodawca nie uzależnił odpowiedzialności sprzedawcy od faktu pouczeń (wyjątek zwolnienie z art. 557 i 558 k.c.). Zwolnienie kupującego z przysługujących mu uprawnień nie może być domniemane ani wywodzone z ogólnych oświadczeń. Udzielenie informacji nieskonkretyzowanych, nieodnoszących się do określonych cech ani wad rzeczy, pozostaje irrelewantne z punktu widzenia dochodzenia roszczeń przed sądem, albowiem nie wpływa ani na zakres odpowiedzialności sprzedawcy, ani na ocenę zasadności roszczeń, ani na rozkład ciężaru dowodu.

31. W tej sytuacji pozostawało tylko ocenić, czy twierdzenie, że spółka posługując się wskazanymi postanowieniami narzuciła konsumentowi przyznanie tego, że wykonana została jazda próbna pojazdu, że wystarczająco skontrolował samochód, w tym umożliwiono mu dokonanie tych czynności na najeździe, oraz że został należycie zapoznany z obsługą samochodu i należycie poinformowany o cechach samochodu, sposobie jego użytkowania, a konsument nie mógł wyrazić stanowiska odmiennego, niż wskazane w ww. postanowieniu, co mogło kształtować jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. W tym zakresie tak naprawdę zarzut decyzji wiązał się z samym faktem stosowania wzorca przez stronę odwołującą. Natomiast przepisy prawa dopuszczają posługiwanie się wzorcami, a więc ich używanie per se nie może być uznane za niedopuszczalne. Ocena zgodności z dobrymi obyczajami dotyczy treści konkretnego postanowienia, a nie samego faktu, że pochodzi ono ze wzorca. Oświadczenie, że odbyła się jazda próbna pojazdu, w czasie której kupujący przetestował stan, właściwości i zdolności jezdne pojazdu, potwierdza tylko te okoliczności. Podobnie dalsze oświadczenia. Jak już wskazano, złożone oświadczenia nie wyłączały odpowiedzialności przedsiębiorcy i nie pozbawiały konsumenta przysługujących mu uprawnień. Nie kształtowały zatem praw i obowiązków stron i z tego powodu nie mogły być uznane za abuzywne. Natomiast Sąd nie wyklucza, że zawarcie w oświadczeniu elementu wskazującego np. że odbyta jazda próbna była wystarczająca dla oceny stanu technicznego pojazdu może zostać oceniona jako sprzeczna z dobrymi obyczajami. Sugeruje nadmierną wiedzę, której przeciętny konsument nie posiada i może wywołać mylny przekaz, że konsument przejął na siebie ryzyko związane z ewentualnymi wadami pojazdu. W tym kontekście postanowienie takie może być oceniane jako naruszające standardy lojalności kontraktowej. Niemniej jednak sama sprzeczność z dobrymi obyczajami nie przesądza o abuzywności klauzuli, o ile dany wzorzec nie kształtuje prawi obowiązków strony. Omawiane element oświadczeń konsumenta nie modyfikowały odpowiedzialności przedsiębiorcy za zgodność towaru z umową oraz nie wyłączały, ani nie ograniczały ustawowych uprawnień konsumenta, nie zmieniały zasad rozkładu ciężaru dowodu, nie wprowadzały zmian w treści zobowiązań stron. Nie skutkowały, jak to wskazano w uzasadnieniu decyzji, przyjęciem rozwiązań przywilejujących jedną stronę kontraktu (str. 14 decyzji, k. 12v akt sąd.). Należałoby natomiast rozważyć, czy walor perswazyjny i psychologiczny takich oświadczeń nie narusza interesów konsument jako nieuczciwa praktyka rynkowa. Pozostaje to jednak poza granicami niniejszego postępowania.

32. Przedstawione wyżej argumenty należy także odnieść do wywodów decyzji, że omawiane zapis wzorca rażąco naruszały interesy konsumentów. Faktycznie bowiem dane zapisy mogły wywoływać po stronie adresata subiektywne przekonanie o braku możliwości dochodzenia swych praw, jednakże w sensie prawnym nie prowadziły do takiego ograniczenia. Mogły zatem jedynie oddziaływać zniechęcająco na stronę umowy, jednak nie skutkowały rzeczywistym pozbawieniem ochrony prawnej.

33. Wbrew tezie decyzji na abuzywność wzorców umownych nie wskazuje także test przyzwoitości, który polega na zbadaniu, czy postanowienie umowne jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone; jeżeli bez tego postanowienia znalazłby się on - na podstawie ogólnych przepisów - w lepszej sytuacji, należy uznać je za nieuczciwe ( zob. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. akt I CSK 945/14, opubl. Legalis). W omawianej sprawie taki test nie potwierdza, że kwestionowane postanowienia prowadziy do pogorszenia sytuacji prawnej konsumenta w porównaniu do uprawnień, jakie by mu przysługiwały według regulacji ogólnych kodeksu cywilnego. Nie dochodzi do przerzucenia ryzyka za ewentualne wady pojazdu na konsumenta.

34. Oceniając powyższe Sąd miał także na względzie, że przewaga kontraktowa i posługiwanie się wzorcem nie stanowi zjawiska prawnie zakazanego. A tym samym same powyższe w sobie nie tworzy przesłanki uznania klauzul umownych za niedozwolone. Kluczowe jest treściowe oddziaływanie zapisu, a nie fakt jego narzucenia. W analizowanej sprawie oceniane zapisy nie nakładały na konsumenta żadnych dodatkowych obowiązków, nie ograniczały odpowiedzialności sprzedawcy, ani nie wyłączały uprawnień konsumenta wynikających z przepisów prawa. Miały one charakter deklaratoryjny, informacyjny, co oznacza że nie umożliwiały konsumentowi dochodzenie przysługujących mu roszczeń ani nie pozbawiały go ustawowej ochrony prawnej. Zapisy nie prowadziły do ograniczenia praw konsumentów, ani nie stawiały ich w rażąco niekorzystnej sytuacji wobec przedsiębiorcy. Zapisy nie wprowadzały nowych obowiązków, nie wyłączały odpowiedzialności sprzedawcy, ani nie ingerowały w ustawowe uprawnienia konsumenta. Klauzula niedozwolona musi natomiast prowadzić do naruszenia równowagi kontraktowej poprzez istotne ograniczenie praw konsumenta lub przerzucenie na niego nadmiernych obowiązków, co w analizowanej sytuacji nie ma miejsca. Fakt, że zapisy zostały ujęte w standardowym wzorcu umownym, nie oznacza automatycznie ich abuzywności. Istotne jest rzeczywiste oddziaływanie na konsumenta, a nie formalny sposób sfomułowania lub narzucenie.

34. Jeszcze raz podkreślić trzeba, że samo narzucenie konsumentowi obowiązku złożenia określonego oświadczenia w ramach wzorca umownego nie może być uznane za niedozwolone postanowienie umowne. Postanowienie takie nie ingeruje w istotę praw przysługujących konsumentowi, nie ogranicza jego swobody decyzyjnej ani możliwości ochrony interesów w obrocie z przedsiębiorcą. Korzystanie ze standardowych wzorców umownych jest dopuszczalne, a samo włączenie oświadczeń do wzorca nie przesądza o jego abuzywności. Niedozwolona klauzula umowna charakteryzuje się tym, że prowadzi do rażącego naruszenia równowagi kontraktowej przez jednostronne obciążenia konsumenta obowiązkami lub pozbawienie go istotnych uprawnień. Zakwestionowane oświadczenia miały natomiast charakter formalny, określały sposób wyrażenia woli lub świadomość konsumenta, nie wywołując żadnych skutków dla jego praw i obowiązków. W konsekwencji brak jest podstaw do uznania, że narzucenie takich oświadczeń narusza dobre obyczaje, lub rażąco godzi w interesy konsumenta, a więc stosowne klauzule nie mogły być traktowane jako postanowienie abuzywne w rozumieniu kodeksu cywilnego.

35. Przedstawione argumenty skutkowały uchyleniem wydanej decyzji w oparciu o przepis art. 479 31a k.p.c.

36. W celu wyrażenia pełnego stanowiska Sądu, poniżej omówione zostaną dalsze zarzuty odwołania, przy czym omówienie to, z uwagi na fakt uchylenia decyzji, ma charakter wyłącznie uzupełniający.

37. Odwołujący kwestionował nałożenie w pkt II i III decyzji obowiązku usunięcia trwałych skutków naruszeni zakazu określonego w art. 23a ustawy o ochronie. Przepis art. 23b ust. 2 ustawy o ochronie stanowi, że w decyzji Prezes Urzędu może określić środki usunięcia trwających skutków naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 23a, w szczególności zobowiązać przedsiębiorcę do:

1) poinformowania konsumentów, będących stronami umów zawartych na podstawie wzorca, o którym mowa w ust. 1, o uznaniu za niedozwolone postanowienia tego wzorca - w sposób określony w decyzji;

2) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia o treści i w formie określonej w decyzji.

W ramach przywołanego przepisu, który zawiera jedynie przykładowe wyliczenia możliwych do zastosowania środków, Prezes Urzędu był zatem władny nakazać opublikowanie na stronie internetowej określonego oświadczenia, a także poinformowanie konsumentów, którzy podpisali umowy oparte o wzorce umów, zawierające postanowienia o których mowa w punkcie I sentencji decyzji, o uznaniu tych postanowień za niedozwolone oraz o skutkach z tego wynikających. Intencją takich środków jest bowiem zwiększenie skuteczności kontroli abstrakcyjnej wzorca umownego, w ramach której doszło do stwierdzenia stosowania niedozwolonych postanowień wzorców umownych oraz poinformowanie konsumentów o wydanej decyzji.

38. Co do trwających skutków naruszenia, abstrahując w tym miejscu od okoliczności, które legły u podstaw uchylenia decyzji, Sąd co do zasady zgadza się z argumentacją Prezesa Urzędu, a to że w przypadku stwierdzenia abuzywności zapisów umownych, skutki naruszenia wiążą się z ich pozostawieniem w zawartych umowach. W ocenie Sądu w takiej sytuacji nałożenie obowiązku złożenia określonych oświadczeń jest celowe, aby konsumenci mieli szansę na podjęcie ewentualnych działań prawnych. Jak najbardziej zasadne jest także zamieszczenie stosownej informacji na głównej stronie internetowej dla celów informacyjnych i prewencyjnych.

39. Powyższe uwagi mają charakter ogólny, gdyż w myśl art. 23 ust. 4 ustawy o ochronie środki, o których mowa w ust. 2, powinny być proporcjonalne do wagi i rodzaju naruszenia oraz konieczne do usunięcia jego skutków. Natomiast mając na uwadze, iż Sąd uznał, że do naruszenia nie doszło, nie sposób odnieść się do kwestii proporcjonalności zobowiązania do stwierdzonego naruszenia.

40. Strona podniosła nadto zarzuty odnoszące się do nałożonej kary pieniężnej tj.:

- nałożenie kary pieniężnej pomimo tego, że zakaz z art. 23aa ustawy o ochronie nie został naruszony (zarzut nie wymagający omówienia wobec uchylenia decyzji),

- nałożenie dwóch kar pieniężnych za trzy naruszenia zakazu określonego w art. 23 ustawy o ochronie, które są de facto tym samym zdarzeniem,

- nałożenie rażąco wygórowanych kar pieniężnych, bez właściwego uwzględnienia okoliczność obciążających i łagodzących.

41. Stosowanie kar w przypadku naruszenia zakazu określonego w art. 23a ustawy o ochronie ma charakter fakultatywny oraz uznaniowy. Przesłanka interesu publicznego pełni przy tym funkcję korekcyjną, umożliwiającą ocenę celowości interwencji oraz zasadności zastosowanych środków ( zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 3 października 2012 r., III SK 50/12 oraz z 4 marca 2014 r., III SK 34/13, postanowienie Sądu Najwyższego z 21 czerwca 2013 r. III SK 56/12). Kary administracyjne nie stanowią przeto odpłaty za popełniony czyn, ale służą prewencji, zniechęcając do naruszenia obowiązków oraz skłaniając ukaranego do zapobieżenia powtórnemu naruszeniu obowiązków w przyszłości. Interes publiczny pro futuro nie zostaje przy tym zawężony jedynie do wpływania na działania podmiotu ukaranego, ale odnosi się do wszystkich uczestników rynku. Ingerencja Prezesa Urzędu ma na celu ochronę interesów zbiorowości, a nie poszczególnych, indywidualnych uczestników rynku.

42. Prezes Urzędu jest uprawniony do nałożenia kary pieniężnej w przypadku stwierdzenia stosowania klauzul umownych, a każda stwierdzona klauzula uprawnia do nałożenia takiej kary. Może być bowiem uznana za odrębne naruszenie zakazu, czego konsekwencją jest możliwość nałożenia określonej sankcji. Inaczej ujmując Prezes Urzędu może w jednej decyzji zawrzeć rozstrzygnięcia, do kilku klauzul abuzywnych i nałożyć karę pieniężną za każdą z nich. Nie ma potrzebny niejako sztucznego rozbijania naruszeń na kilka decyzji tylko dlatego, że stwierdzono stosowanie więcej niż jednego postanowienia niedozwolonego, a stwierdzenie że dany przedsiębiorca stosował wiele takich postanowień nie nakazuje ograniczenia się do jednej, zbiorczej kary pieniężnej.

43. Zapatrywanie takie nabiera szczególnego znaczenia w kontekście ustawowej granicy w jakiej może być nałożona kara (10% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary). Gdyby w praktyce przyjąć zasadę odwrotną, to prowadzić mogłoby to do sytuacja paradoksalnej tj. że przedsiębiorcy stosujący liczne niedozwolone postanowienia byliby w rzeczywistości niejako uprzywilejowani, ponieważ niezależnie od liczby naruszeń i ich szkodliwości, kara byłaby limitowana tą samą wartością, co w przypadku jednego naruszenia. Taki mechanizm w praktyce promowałby nadużycia i naruszenia prawa, co stoi w sprzeczności z celem przepisów ochrony konsumentów.

44. W konsekwencji, aby zapewnić efektywność i proporcjonalność sankcji, każda stwierdzona klauzula co do zasady powinna być traktowana jako odrębna praktyka naruszająca prawo. Tylko takie podejście zapewni realną prewencję i skuteczność sankcji.

45. Nie można także pomijać, że przy ustaleniu wysokości kary Prezes Urzędu bierze pod uwagę zarówno okoliczności samego naruszenia przepisów ustawy, jak i okoliczności obciążające oraz łagodzące, które mogą różnić się w odniesieniu do poszczególnych klauzul. Z uwagi na zróżnicowany charakter naruszeń i stopień ich szkodliwości, każda z klauzul powinna być traktowana odrębnie przy wymierzaniu sankcji.

46. Z drugiej strony, aby zastosowana sankcja była proporcjonalna do przewinienia, nie jest wykluczone, jak to uczynił w niniejszym postępowaniu Prezes Urzędu, aby dokonując rozróżnienia pod względem rodzajowym, nastąpiło ustalenie wysokości kary za dwie lub więcej klauzul w oparciu o tę samą kwotę bazową. Właśnie z uwagi na zbieżność treści klauzul z pkt. I ppkt 1 i 2 sentencji decyzji, odnoszących się do oświadczeń konsumenta w zakresie wykonanych przez niego czynności sprawdzających przy zakupie pojazdu, kwota bazowa dla ww. klauzul została ustalona łącznie. W przypadku klauzuli określonej w pkt. I ppkt 3 sentencji decyzji, ze względu na to, że treść postanowienia odnosi się do oświadczeń konsumenta – ale w zakresie działania spółki (tj. konsument oświadcza w nim, że został należycie zapoznany i należycie poinformowany o sposobie obsługi, użytkowania i konserwacji samochodu) – kwota bazowa dla ww. postanowienia została ustalona odrębnie.

47. W myśl art. 106 ust. 1 pkt 3a ustawy o ochronie Prezes Urzędu może nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeżeli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie dopuścił się naruszenia zakazu określonego w art. 23a. Strona odwołując się do swojej sytuacji finansowej [ tajemnica przedsiębiorstwa k. 46 akt sądowych] podniosła argumenty mające przemawiać za nieproporcjonalnością nałożonej kary. W odwołaniu przytoczone zostały poglądy judykatury określające konieczność dostosowania kary pieniężnej do proporcjonalności obrotu wygenerowanego ze sprzedaży produktów odbywającej się z naruszeniem prawa ( k. 47 akt sąd.).

48. Odnosząc się do powyższego Sąd wskazuje, że przepis art. 106 ustawy o ochronie nie różnicuje gałęzi osiągnięcia przychodu. Pułap kary dotyczy całego obrotu osiągniętego przez przedsiębiorcę i nie można go ograniczać do poszczególnych gałęzi, czy regionów działania. Kwestią zupełnie odrębną jest przywołane w odwołaniu odniesienie się do konkretnego segmentu rynkowego, w której dopuszczono się kwestionowanej praktyki. Okoliczność ta może wpływać na wysokość kary (a nie na jej maksymalny wymiar) i określenie kwoty bazowej służącej miarkowaniu kary. W tym zakresie zasadne może się okazać w okolicznościach danej sprawy odniesienie tej kwoty do działalności na określonym rynku przedmiotowym lub geograficznym. Przyjmuje się, że ustalenie wysokości kary w proporcjonalnej wysokości jest kwestią indywidualną, zależną od okoliczności faktycznych danej sprawy. Jednakże w szczególności w sytuacji, gdy np. gdy skutki ograniczają się do określonego rynku (np. regionalnego, zamiast krajowego), bądź działanie ma miejsce na rynku właściwym obejmującym tylko jeden rodzaj towaru oferowanego przez przedsiębiorcę, zasada proporcjonalności może wskazywać na potrzebę zrelatywizowania wymierzonej kary pieniężnej do wysokości przychodów uzyskiwanych na tym węższym rynku ( zob. np. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt III SK 25/16). Nie można jednak poprzestać na procentowej ocenie relacji między wymierzoną karą a przychodami przedsiębiorcy, gdyż o represyjności nakładanej kary nie decyduje tylko jej procentowy stosunek do przychodów przedsiębiorcy. Nie można więc opierać się jedynie na prostym porównaniu ogółu przychodów spółki do przychodów związanych ze świadczeniem konkretnej, wyodrębnionej usługi (por. na gruncie kar telekomunikacyjnych Wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 4 lutego 2021 r. sygn. akt XVII AmT 81/19, opubl. Legalis, Lex). W świetle wykładni językowej art. 106 ust. 1 ustawy o ochronie brak jest normatywnych podstaw do twierdzenia, iż bazę do obliczenia kary powinien stanowić przychód uzyskany przez przedsiębiorcę z tytułu usług, do których odnosi się stosowana przez niego praktyka. Aby bowiem skutecznie zapobiegać wystąpieniu podobnych naruszeń prawa konkurencji w przyszłości, wymiar kary musi być odczuwalny dla konkretnego przedsiębiorcy, a taki poziom można ustalić tylko w odniesieniu do ogólnego poziomu jego przychodów, a nie tylko w odniesieniu do poziomu obrotu związanego z zakazanym działaniem ( zob. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych z dnia 27 października 2021 r. sygn. akt I NSKP 11/21). Tym samym każdorazowo wymiar kary musi uwzględniać jej proporcjonalność. Niekiedy wymagać to będzie ograniczenia wysokości kary przy uwzględnieniu obrotu wygenerowanego przy sprzedaży produktów odbywających się z naruszeniem prawa. Sąd nie dostrzega jednak takiej konieczności (przy hipotetycznym założeniu, że mamy do czynienia z klauzulami abuzywnymi) w sprawie niniejszej. W szczególności w ocenie Sąd nie zostały w odwołaniu przedstawione wystarczające argumenty, które za takim ograniczeniem mogłyby przemawiać.

49. W świetle obowiązujących przepisów prawa stwierdzenie nawet nieumyślnego naruszenia ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów daje zatem podstawę do nałożenia kary pieniężnej. Aby zatem zarzucić przedsiębiorcy umyślne stosowanie niedozwolonych postanowień wzorca umowy musi on mieć wiedzę na temat tego, że dana klauzula jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i narusza rażąco interesy konsumentów lub też takiej wiedzy można od tego przedsiębiorcy wymagać z uwagi np. na jego duże doświadczenie w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej.

50. Prezes Urzędu uznał, że treść kwestionowanych zamieszczenie postanowień zawartych we wzorcu umowy miało charakter celowy i służyło wywołaniu określonych skutków.

51. Wbrew argumentacji odwołania, analiza uzasadnienia decyzji nie pozwala na stwierdzenie, że każde posłużenie się niedozwolonym postanowieniem umownym ma charakter umyślny. Sądowi z urzędu znane są liczne decyzje, w których stronie nie przypisano takiej umyślności. Okoliczność ta badana jest na tle określonych okoliczności faktycznych. Ustalenie, że dane zapisy stosowane są przez podmiot profesjonalny, od lat działający na określonym rynku, charakter produktu, odpowiednio przemyślany i skalkulowany mechanizm, mogą wskazywać na działania podjęte umyślnie, co najmniej w zamiarze ewentualnym. Trudno czynić inne założenia w odniesieniu do podmiotu mającego tak duży potencjał gospodarczy, zaplecze administracyjne, profesjonalną obsługę prawną.

52. Sąd nie podzielił także argumentów mających przemawiać za ewentualnym łagodzeniem kar w przypadku aktywnej współpracy z Organem w toku postępowania w przedmiocie nałożenia kary.

53. Zwykła współpraca strony w toku postępowania z Prezesem Urzędu jest obowiązkiem wynikającym z przepisów prawa i nie stanowi podstawy do zastosowania okoliczności łagodzącej. Okoliczność ta ma zastosowanie jedynie w przypadku działań dobrowolnych i nadwyżkowych, wykraczających poza standardowe obowiązki strony, które faktycznie przyczyniając się do szybkiego i sprawnego przeprowadzenia postępowania np. poprzez ujawnienie istotnych faktów, przekazanie dodatkowych dokumentów lub wskazania okoliczności ułatwiających ustalenie stanu faktycznego. Tylko takie nadwyżkowe działania zasługują na uwzględnienie przy łagodzeniu kary. Słusznie Prezes Urzędu takich działań w sprawie nie zogniskował.

54. Uchylają wydaną decyzje Sąd rozstrzygnął o kosztach procesu na rzecz pozwanego w oparciu o regulację art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Na koszty te złożyła się opłata sądowa w wysokości 1.000,00 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł oraz koszty zastępstwa procesowego. Sąd uwzględnił żądanie zasądzenia tych kosztów w wysokości podwyższonej tj. sześciokrotności stawki ustawowej. Sąd odniósł się do tego, że w myśl § 14 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804) tj. z dnia 24 sierpnia 2023 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935) stawki minimalne wynoszą w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Warszawie – Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone 120,00 zł. Jest to najniższa stawka wynagrodzenia przewidziana w postępowaniu przed tut. Sąd, gdyż we wszelkich innych sprawach, w tym z odwołań od Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, stawki te wynoszą 720,00 zł. W tej sytuacji biorąc pod uwagę niezbędny nakład pracy radcy prawnego, w szczególności poświęcony czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, czynności podjęte w sprawie, wartość przedmiotu sprawy, wkład pracy w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie, a nadto rodzaj i zawiłość sprawy, uzasadnione było podwyższenie stawki ze 120,00 zł do 720,00 zł. Jest to maksymalna prawem przewidziana stawka wynagrodzenia radcy prawnego.

55. W sprawie nie zachodziły podstawy dla uznania, że zaskarżona decyzja została wydana bez podstaw prawnej lub rażącym naruszeniem prawa. Pierwsza ze wskazanych przesłanek występuje tylko wówczas, gdy decyzja została wydana w sytuacji, gdy brak było w przepisach prawa powszechnie obowiązującego właściwej materialnej lub formalnej podstawy do dokonania rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej. Z kolei rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku naruszenia przepisu niepozostawiającego wątpliwości co do jego bezpośredniego rozumienia. Rażące naruszenie prawa jest więc oczywiste, wyraźne, bezsporne ( zob. J. Jendrośka, B. Adamiak, Zagadnienie rażącego naruszenia prawa, s. 69 i n.). Można zatem mówić o nim tylko wówczas, gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność ( wyr. Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17.4.1996 r., III SA 565/95, Legalis ). Natomiast w sprawie Prezes Urzędu działał w granicach i na podstawie obowiązujących przepisów, a uchylenie decyzji jest jedynie skutkiem odmiennej oceny ustalonego stanu faktycznego przez Sąd.

SSO Małgorzata Wiliński