Wyrok z 23 grudnia 2025, sygn. I C 319/25
Sygn. akt: I C 319/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 grudnia 2025 r.
Sąd Okręgowy w O. I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
sędzia Wojciech Wacław |
|
Protokolant: |
sekr. sąd.P. R. |
po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. w O.
na rozprawie
sprawy z powództwa A. U.
przeciwko S. K.
o wydanie rzeczy ruchomej lub zapłatę
oraz z powództwa wzajemnego S. K.
przeciwko A. U.
o zapłatę
I. w sprawie z powództwa głównego nakazuje pozwanemu S. K., aby ten wydał powódce A. U. ruchomości w postaci: kosiarki (...) 332 o nr seryjnym (...) wyprodukowanej w 2020 r., zgrabiarki K. (...) o nr seryjnym (...) wyprodukowanej w 2019 r., oraz przyczepy P. T. o nr seryjnym (...) wyprodukowanej w 2020 r.
II. w sprawie z powództwa głównego zasądza od pozwanego S. K. na rzecz powódki A. U. kwotę 13 652 zł (trzynaście tysięcy sześćset pięćdziesiąt dwa złote) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;
III. oddala powództwo wzajemne;
IV. w sprawie z powództwa wzajemnego zasądza od powoda wzajemnego na rzecz pozwanej wzajemnej kwotę 5 400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt I C 319/25
UZASADNIENIE
Powódka A. U. w pozwie skierowanym przeciwko S. K. wniosła o nakazanie pozwanemu, aby ten wydał powódce ruchomości w postaci: kosiarki (...) 332 o nr seryjnym (...) wyprodukowanej w 2020 r., zgrabiarki K. (...) o nr seryjnym (...) wyprodukowanej w 2019 r., przyczepy P. T. o nr seryjnym (...) wyprodukowanej w 2020 r.
Nadto wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wskazała, że jest wyłączną właścicielką kosiarki (...) 332, zgrabiarki K. (...) oraz przyczepy P. T., które nabyła w 2020 r. ze środków własnych. Maszyny te od chwili zakupu stanowiły jej własność. Powódka podała, że w dniu (...) r. zawarła z rodzicami umowę darowizny gospodarstwa rolnego. Podniosła, że umowa ta w sposób jednoznaczny wyłączała spod darowizny maszyny objęte pozwem, które pozostały jej własnością. Zaznaczyła, że z uwagi na dobre relacje rodzinne przekazała pozwanemu ojcu sporne maszyny do korzystania na podstawie nieodpłatnej, ustnej umowy użyczenia. Po pogorszeniu się relacji, na początku września 2024 r., powódka wypowiedziała umowę użyczenia i wezwała pozwanego do wydania maszyn. Pozwany odmówił jednak ich zwrotu, uzależniając wydanie rzeczy od rzekomych rozliczeń finansowych i w piśmie z dnia 2 września 2024 r. wezwał powódkę do zapłaty kwoty 230 000 zł, proponując jednocześnie przeniesienie na jego rzecz własności maszyn. Powódka zaprzeczyła istnieniu jakiegokolwiek zadłużenia wobec pozwanego, wskazując, że nie otrzymała od niego żadnych pożyczek. Dodała, że pomimo wielokrotnych wezwań pozwany nadal bez tytułu prawnego włada maszynami, stanowiącymi własność powódki i odmawia ich wydania. W ocenie powódki spełnione zostały przesłanki roszczenia windykacyjnego z art. 222 § 1 k.c., gdyż przysługuje jej prawo własności spornych ruchomości, a pozwany włada nimi bez podstawy prawnej, co czyni żądanie pozwu w pełni zasadne. (pozew k. 4-7)
Pozwany S. K., działając jako powód wzajemny, wniósł o zasądzenie od powódki (pozwanej wzajemnej) A. U. na jego rzecz kwoty 120 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu wzajemnego do dnia zapłaty oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
W zakresie powództwa głównego pozwany wniósł o oddalenie w całości żądań pozwu powódki oraz zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wzajemnego wskazał, że A. U., będąc beneficjentką programu „(...)”, otrzymała z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa środki w wysokości 120.000 zł, które przeznaczyła na zakup maszyn rolniczych wykorzystywanych w gospodarstwie położonym w T.. Podniósł, że po zaprzestaniu przez powódkę prowadzenia gospodarstwa rolnego i ponownym przeniesieniu jego własności na rodziców, powstał obowiązek zwrotu uzyskanej premii. W celu uniknięcia negatywnych konsekwencji finansowych, w dniu 27 października 2021 r. pozwany uiścił na rzecz (...) kwotę 120.000 zł, regulując zobowiązanie powódki wobec Agencji. Zdaniem powoda wzajemnego, zapłata ta nastąpiła w uzgodnieniu z powódką i w związku z pozostawieniem zakupionych maszyn w gospodarstwie rolnym w T., które miały służyć dalszemu jego prowadzeniu. W konsekwencji powód wzajemny uznał, że pomiędzy stronami powstało zobowiązanie do rozliczenia tej kwoty, które nie zostało wykonane. Wskazał ponadto, że poza kwotą 120.000 zł uiścił na rzecz powódki również wcześniejsze świadczenia pieniężne w łącznej wysokości 130.000 zł, przekazane jej w 2020 r. jako pomoc finansowa związana z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Środki te w jego ocenie miały charakter pożyczek, które nie zostały dotychczas zwrócone. Wobec powyższego powód wzajemny uważa, że przysługuje mu wobec powódki roszczenie o zapłatę kwoty 120.000 zł, pozostające w bezpośrednim związku z jej żądaniem wydania maszyn rolniczych, co uzasadnia wytoczenie pozwu wzajemnego oraz oddalenie powództwa głównego w całości. (pozew wzajemny k. 62-64v)
W odpowiedzi na pozew wzajemny powódka wniosła o oddalenie powództwa wzajemnego oraz zasądzenie od powoda wzajemnego na rzecz pozwanej wzajemnej zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko w tej mierze wskazała, że roszczenie o zapłatę kwoty 120 000 zł jest całkowicie bezzasadne. Zaprzeczyła, aby kiedykolwiek otrzymała od ojca pożyczkę w jakiejkolwiek formie, zarówno w kwocie 100 000 zł, 30 000 zł, jak i 120 000 zł. Powódka podniosła, że w 2020 r. to pozwany wzajemny, będąc upoważnionym do jej rachunku bankowego, samowolnie wypłacił z tego rachunku kwoty 100 000 zł oraz 46 000 zł, a przelew z dnia 29 października 2020 r. w wysokości 100 000 zł stanowił jedynie zwrot wcześniej pobranych środków, a nie jakąkolwiek pożyczkę. Strony nie zawierały umów pożyczki ani darowizny, a jednostronne oznaczenie przelewu przez pozwanego wzajemnego nie może kreować zobowiązania. Odnosząc się do kwoty 120 000 zł zapłaconej na rzecz (...), powódka (pozwana wzajemna) wskazała, że nie została ona przekazana jej, lecz Agencji, a jej zapłata stanowiła warunek powrotnego przeniesienia własności gospodarstwa rolnego na rzecz rodziców. Bez uregulowania tej kwoty powódka nie zdecydowałaby się na zawarcie umowy darowizny z dnia (...) r. Podkreśliła, że w umowie tej celowo wyłączono maszyny objęte pozwem o wydanie, co jednoznacznie potwierdza, iż nie doszło do przeniesienia ich własności na pozwanego (powoda wzajemnego). Gdyby maszyny miały stanowić jego własność, znalazłoby to odzwierciedlenie w treści aktu notarialnego. W ocenie pozwanej wzajemnej, twierdzenia powoda wzajemnego o istnieniu pożyczek oraz o rozliczeniu kwoty 120 000 zł nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonych dowodach i zostały sformułowane wyłącznie na potrzeby procesu, wobec czego pozew wzajemny winien zostać oddalony w całości. (odpowiedź na pozew wzajemny k. 92-93)
Pismem z dnia 30 listopada 2025 r. pozwany (powód wzajemny) podtrzymał w całości swoje stanowisko zawarte w pozwie wzajemnym.
W treści pisma zaprzeczył wszelkim twierdzeniom powódki (pozwanej wzajemnej) zawartym w odpowiedzi na pozew wzajemny. Wskazał, że twierdzenia te są niezgodne z prawdą. Powód wzajemny zaznaczył, iż pozwana wzajemna od urodzenia mieszkała w domu w T. i miała pełną świadomość złego stanu zdrowia rodziców. Wskazał, że decyzja o darowiźnie gospodarstwa rolnego była dobrowolna i wynikała z rezygnacji z jego prowadzenia, a nie z nacisków ze strony rodziców. Podkreślił, że brak ujęcia maszyn rolniczych w umowie darowizny z (...) r. nie rodził sporów, maszyny pozostawały w gospodarstwie i służyły jego prowadzeniu, zgodnie z wcześniejszym porozumieniem stron. Odnosząc się do kwestii finansowych podniósł, że do dnia 23 lipca 2020 r. gospodarstwo prowadzone było wspólnie przez niego i żonę, a osiągnięte dochody należały do nich. Przelewy w wysokości 100 000 zł oraz 46 000 zł były dokonane z dochodów gospodarstwa za okres jego prowadzenia przez powoda i żonę, za wiedzą i zgodą powódki. Nie były to samowolne wypłaty, lecz realizacja wcześniejszych ustaleń i zabezpieczenie finansowe rodziców wobec ograniczonych świadczeń emerytalnych. Powód wzajemny podkreślił również, że pożyczki udzielane córce odbywały się za jej wiedzą i zgodą, z obowiązkiem zwrotu w krótkim terminie. Środki finansowe, którymi dysponowali rodzice (m.in. kwota 146 000 zł), stanowiły zabezpieczenie na nieprzewidziane wydatki i nie mogły być córce darowane. (pismo k. 110-111v)
Sąd ustalił, co następuje:
Gospodarstwo rolne położone w miejscowości T. do 2019 r. stanowiło własność małżonków S. i A. K..
W 2019 r. powódka A. U., córka pozwanego S. K., zawarła z rodzicami umowę dzierżawy gruntów, wchodzących w skład wskazanego gospodarstwa rolnego, co umożliwiło jej rozpoczęcie samodzielnej działalności rolniczej oraz ubieganie się o środki pomocowe.
W związku z planowanym przez strony przejęciem tegoż gospodarstwa przez powódkę oraz spełnieniem warunków programu pomocowego dla młodych rolników, strony dnia (...) r. zawarły umowę darowizny, na skutek której doszło do przeniesienia własności w/w gospodarstwa rolnego na rzecz powódki.
(dowód: umowa dzierżawy, k. 65-65v; akt notarialny Rep. A nr (...) k. 64-77; zeznania powódki A. U. k. 217-218; zeznania świadka K. U. k. 216-217; zeznania pozwanego S. K. k. 218-219)
W prowadzeniu gospodarstwa powódce i jej mężowi pomagał pozwany S. K., wykonując część prac rolniczych, w szczególności związanych z obsługą bydła, dojeniem krów oraz wyjazdami z mlekiem, a także korzystając z posiadanego przez siebie sprzętu rolniczego. Jednocześnie to powódka wraz z mężem podejmowali zasadnicze decyzje dotyczące prowadzenia gospodarstwa oraz inwestycji, w tym zakupu maszyn rolniczych.
(dowód: zeznania powódki A. U. k. 217-218; zeznania świadka K. U. k. 216-217; zeznania pozwanego S. K. k. 218-219)
W 2019 r. powódka złożyła wniosek do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o przyznanie środków w ramach programu „(...)”, który to został pozytywnie rozpoznany.
Na podstawie decyzji Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa powódka w ramach programu „(...)” uzyskała środki finansowe w wysokości 150 000 zł. Świadczenie to miało charakter pomocy wypłacanej w transzach, przy czym pierwsza transza wynosiła 120 000 zł, a wypłata pozostałej części uzależniona była od spełnienia dalszych warunków programu. Na skutek zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej powódka była zobowiązana do zwrotu na rzecz (...) środków pieniężnych w określonej decyzją wysokości.
(dowód: decyzja nr (...) k. 66-68; zeznania powódki A. U. k. 217-218 )
W dniu 23 lipca 2020 r. z rachunku bankowego o nr (...), należącego do powódki A. U. dokonano przelewu na rzecz S. K. na rachunek bankowy o nr (...) w wysokości 100 000 zł.
Kolejno w dniu 31 sierpnia 2020 r. dokonano przelewu na rzecz S. K. i A. K. na rachunek bankowy o nr (...) w wysokości 46 000 zł.
W okresie od dnia 22 lutego 2019 r. do dnia 4 grudnia 2020 r. uprawnionymi do dysponowania rachunkiem bankowym nr (...) byli również rodzice powódki - A. K. i S. K.. Sposób reprezentacji rachunku był jednoosobowy.
(dowód: wyciąg z konta k. 94-96, k. 141v-142v; zaświadczenie z banku k. 128)
W dniu 10 września 2020 r. powódka nabyła kosiarkę (...) 332, zgrabiarkę K. (...) oraz przyczepę P. T.. Prawo własności wskazanych maszyn od chwili ich nabycia przysługiwało wyłącznie powódce A. U..
(dowód: faktura nr (...) k. 8, faktura nr (...) k. 9; faktura nr (...) k. 10; potwierdzenia dokonania przelewów k. 11-12; zeznania powódki A. U. k. 217-218; zeznania świadka K. U. k. 216-217)
W dniu 29 października 2020 r. pozwany wpłacił na rachunek bankowy o nr (...) - należący do powódki - kwotę 100 000 zł. Przelew został opatrzony tytułem „darowizna dla córki”.
(dowód: polecenie przelewu k. 82; wyciąg z konta k. 146)
Od momentu darowania gospodarstwa powódce relacje rodzinne pomiędzy nią a pozwanym ulegały stopniowemu pogorszeniu. Pomiędzy stronami dochodziło do sporów dotyczących sposobu prowadzenia gospodarstwa oraz zakresu decyzyjności. Konflikty te początkowo były łagodzone przez matkę powódki - A. K.. Po jej śmierci sytuacja uległa jednak znacznemu zaostrzeniu, a spory nasiliły się w okresie ciąży powódki, co negatywnie wpływało na relacje rodzinne i codzienne funkcjonowanie stron.
Celem zakończenia sporów rodzinnych, strony uzgodniły powrotne przeniesienie własności gospodarstwa w T. na rzecz rodziców powódki, tj. na S. i A. K.. Jednocześnie strony ustaliły, że w zamian za przeniesienie własności gospodarstwa pozwany ureguluje na rzecz (...) kwotę 120 000 zł, której to zwrot nakazano w związku z zaprzestaniem prowadzenia gospodarstwa przez powódkę. Uregulowanie tej kwoty przez pozwanego stanowiło zgodny warunek powrotnego przeniesienia własności gospodarstwa, bez którego warunku powódka nie zdecydowałaby się przekazać rodzicom gospodarstwa.
W dniu (...) r. została zawarta umowa darowizny, na mocy której powódka przeniosła własność gospodarstwa rolnego w T. na rzecz swoich rodziców, przy czym sporne maszyny, tj. kosiarka (...) 332, zgrabiarka K. (...) oraz przyczepa P. T., nie zostały wymienione w treści umowy darowizny i objęte jej zakresem.
W § 3 umowy darowizny A. U. oświadczyła, że daruje swoim rodzicom, S. i A. K., do ich majątku objętego wspólnością ustawową majątkową małżeńską: nieruchomości rolne położone w gminie P. (miejscowości T. i S.) o łącznej powierzchni ponad 40 ha, szczegółowo opisane w § 1 aktu oraz cały inwentarz żywy i martwy, obejmujący: ciągnik rolniczy J. (...), rok produkcji 1984, numer rejestracyjny (...), b) ciągnik rolniczy (...), (...), (...), rok produkcji 2009, numer rejestracyjny (...), c) ciągnik rolniczy URSUS C 360, rok produkcji 1977, numer rejestracyjny (...), d) ciągnik rolniczy URSUS C 360 3P, rok produkcji 1985, numer rejestracyjny (...), e) prasa belująca - (...) Fach, f) siewnik do zboża - A. D., g) owijarka do bel - (...) Fach, h) rozsiewacz do nawozu - M., i) rozsiewacz do nawozu – R., j) opryskiwacz - J., k) beczkowóz asenizacyjny - G., I) beczkowóz asenizacyjny - JO - BA, m) wóz paszowy - (...) T., n) kosiarka rotacyjna - Z - 173 (trzy sztuki), o) kosiarka rotacyjna -F., p) glebogryzarka zawieszona-B., q) talerzówka - B., r) brona zębowa zawieszona, s) kultywator 3m, t) pług 4 - skibowy - A. – Masz, u) roztrząsacz obornika (dwie sztuki), v) przyczepa samozbierająca - (...), w) przetrząsaczo - zgrabiarka ciągnikowa 7 - kołowa (dwie sztuki), x) przewracarka do traw F. 500. Łączna wartość darowizny została określona na kwotę 4 000 000 zł.
Na skutek darowania przez powódkę wskazanego gospodarstwa rodzicom, (...) wezwała powódkę do zwrotu wypłaconych środków w ramach udzielonej jej pomocy finansowej i pozwany zgodnie z uprzednimi ustaleniami w dniu 27 października 2021 r. uiścił w imieniu powódki na rzecz (...) kwotę 120 000 zł.
(dowód: zeznania powódki A. U. k. 217-218; zeznania świadka K. U. k. 216-217; akt notarialny Rep. A nr (...) k.13-18; potwierdzenie przelewu k. 83)
Po powrotnym przeniesieniu gospodarstwa powódka wraz z mężem do sierpnia 2024 r. zamieszkiwała na gospodarstwie w T.. W tym czasie sporne maszyny pozostały fizycznie na nieruchomości pozwanego i pozwany korzystał z tych maszyn nieodpłatnie, za zgodą powódki. Pozwany nie posiadał żadnej pisemnej umowy ani innego tytułu prawnego uprawniającego go do dalszego władania maszynami.
Po wyprowadzce powódka wezwała pozwanego do wydania należących do niej maszyn. Pomimo wezwań, w tym również interwencji policji pozwany, odmawiał ich wydania.
(dowód: zeznania powódki A. U. k. 217-218; zeznania pozwanego S. K. k. 218-219; zeznania świadka K. U. k. 216-217; wezwania do wydania ruchomości k. 27)
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo główne zasługiwało na uwzględnienie w całości, natomiast powództwo wzajemne podlegało oddaleniu.
Ustaleń faktycznych przy tym Sąd dokonał w oparciu o dokumenty prywatne i urzędowe zgromadzone w aktach sprawy, w szczególności akty notarialne dotyczące przeniesienia własności gospodarstwa rolnego, dokumentację bankową, dokumenty pochodzące z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a także na podstawie zeznań powódki A. U., świadka K. U. oraz po części pozwanego S. K..
Sąd dał wiarę dokumentom zgromadzonym w aktach sprawy, albowiem ich autentyczność i treść nie były faktycznie kwestionowane przez żadną ze stron, a ponadto dokumenty te wzajemnie się uzupełniały, tworząc całościowy, spójny obraz relacji, w tym prawnych i finansowych pomiędzy stronami. W szczególności akty notarialne jednoznacznie określały treść i zakres czynności prawnych dokonywanych pomiędzy stronami, w tym w szczególności precyzyjnie wskazywały na składniki majątkowe objęte darowiznami, co miało zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w zakresie powództwa głównego. Z treści umowy darowizny z dnia (...) r. w sposób jednoznaczny wynikało, że sporne maszyny nie zostały objęte jej zakresem, co przeczyło twierdzeniom pozwanego o ich przejściu na jego własność.
Walor wiarogodności Sąd przyznał również dokumentacji bankowej, która w sposób niepodważalny i precyzyjny odzwierciedlała dokonywane kolejno operacje finansowe, w tym zarówno przelewy dokonane z rachunku powódki na rachunki rodziców, jak i wpłatę kwoty 100 000 zł na rachunek powódki w dniu 29 października 2020 r. Dokumenty te pozwalały na ustalenie dat, kwot oraz stron transakcji, nie przesądzając jednak o ich tytule prawnym, który pozostawał sporny i wymagał dalszej oceny w świetle pozostałego zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Sąd dał wiarę zeznaniom powódki A. U., uznając je za logiczne, spójne i konsekwentne, a nadto znajdujące potwierdzenie w zgromadzonych dokumentach. Powódka w sposób rzeczowy, uporządkowany i przekonywający przedstawiła zarówno przebieg relacji rodzinnych, jak i okoliczności nabycia spornych maszyn, ich finansowania, a także ustaleń towarzyszących powrotnej darowiźnie gospodarstwa rolnego. Jej twierdzenia co do wyłącznej własności maszyn oraz ich wyłączenia spod zakresu umowy darowizny korespondowały wprost z literalną treścią aktów notarialnych oraz faktur dokumentujących zakup sprzętu.
Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania świadka K. U., które w istotnych dla sprawy elementach były w pełni zgodne z relacją powódki i potwierdzały, że po przejęciu gospodarstwa to powódka wraz z mężem podejmowali zasadnicze decyzje dotyczące jego prowadzenia i inwestycji, w tym zakupu maszyn rolniczych. Jednocześnie świadek ten jednocześnie przyznał, że pozwany czynnie pomagał w prowadzeniu gospodarstwa, wykonując określone prace rolnicze, co Sąd uwzględnił przy ustalaniu stanu faktycznego, nie nadając jednak tej okoliczności decydującego znaczenia dla ustalenia i oceny własności spornych maszyn.
Zeznania pozwanego S. K. Sąd natomiast uznał za wiarygodne jedynie w takim zakresie, w jakim znajdowały one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w szczególności co do faktu udzielania realnej pomocy przy prowadzeniu gospodarstwa oraz dokonania zapłaty kwoty 120 000 zł na rzecz (...).
W pozostałym zakresie, w szczególności co do twierdzeń o istnieniu odrębnie zawieranych umów pożyczek, o zapłacie ceny za maszyny bądź o objęciu ich zakresem darowizny, zeznania pozwanego były niespójne, wewnętrznie sprzeczne oraz pozostawały w oczywistej sprzeczności z treścią dokumentów, w tym aktów notarialnych i dokumentacji bankowej.
Sąd zwrócił też uwagę, że pozwany w toku postępowania prezentował zmienne i niejako alternatywne wersje okoliczności odnośnie do charakteru przekazywanych środków pieniężnych, określając je naprzemiennie jako pożyczki, darowizny, rozliczenia rodzinne bądź zapłatę za maszyny, co podważało w istocie wiarygodność tej części jego relacji. Twierdzenia te nie znalazły zresztą potwierdzenia w jakichkolwiek obiektywnych dowodach, a ciężar ich wykazania spoczywał niewątpliwie na pozwanym jako powodzie wzajemnym.
W konsekwencji Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób wystarczający i jednoznaczny potwierdza zasadność powództwa głównego oraz brak podstaw faktycznych i prawnych do uwzględnienia powództwa wzajemnego, co znalazło odzwierciedlenie w treści wydanego rozstrzygnięcia.
Przedmiotem sporu w zakresie powództwa głównego było roszczenie powódki o nakazanie pozwanemu wydania ruchomości w postaci kosiarki (...) 332, zgrabiarki K. (...) oraz przyczepy P. T., co do których powódka twierdziła, że stanowią jej wyłączną własność, natomiast pozwany włada nimi bez skutecznego tytułu prawnego. Niezależnie od powyższego, w niniejszym postępowaniu rozpoznawane było również powództwo wzajemne pozwanego o zapłatę.
Spór w ramach powództwa głównego ogniskował się zatem do ustalenia, czy powódka wykazała przysługujące jej prawo własności spornych ruchomości oraz czy pozwany posiadał jakikolwiek tytuł prawny uprawniający go do samodzielnego władania tymi rzeczami.
Podstawę prawną dochodzonego przez powódkę roszczenia stanowił art. 222 § 1 k.c., zgodnie z którym właściciel może żądać od osoby, która włada jego rzeczą bez tytułu prawnego, aby rzecz została mu wydana. Dla uwzględnienia roszczenia windykacyjnego konieczne jest zatem łączne spełnienie dwóch przesłanek: po pierwsze wykazanie prawa własności rzeczy po stronie powoda, po drugie ustalenie, że pozwany włada rzeczą bez innej niż własność podstawy prawnej, przy czym ciężar dowodu na skuteczną obronę tj. istnienie tytułu prawnego po stronie pozwanego, niweczącego prawo powódki do żądania wydania ruchomości spoczywał po myśli art. 6 kc na pozwanym, czemu pozwany nie sprostał.
Przede wszystkim powódka wykazała w sposób jednoznaczny, że przysługuje jej prawo własności spornych maszyn rolniczych. Okoliczność ta wynikała wprost z przedłożonych faktur dokumentujących ich zakup, potwierdzeń dokonania płatności, jak również z zeznań powódki i świadka K. U.. Nabycie maszyn nastąpiło w czasie, gdy powódka była właścicielką gospodarstwa rolnego, przy czym okoliczność ta nie miała decydującego znaczenia dla oceny prawa własności, albowiem maszyny stanowiły odrębne ruchomości, nabyte przez powódkę na własny rachunek i pozostające w jej majątku.
Decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia miała również treść umowy darowizny z dnia (...) r., na mocy której powódka przeniosła na rzecz rodziców własność gospodarstwa rolnego. Z aktu notarialnego w sposób jednoznaczny wynika, że sporne maszyny nie zostały objęte zakresem darowizny. Brak jest jakichkolwiek postanowień wskazujących na przeniesienie ich własności na pozwanego bądź na ich rozliczenie pomiędzy stronami. Tym samym nie doszło do utraty prawa własności tych ruchomości przez powódkę.
Argumentacja pozwanego, jakoby sporne maszyny przeszły na jego własność jako element gospodarstwa rolnego lub jego przynależności, nie zasługiwała na uwzględnienie.
Prawdą jest, iż zgodnie z art. 51 § 1 k.c. przynależnościami są rzeczy ruchome potrzebne do korzystania z innej rzeczy zgodnie z jej przeznaczeniem, pozostające z nią w faktycznym związku, jednak stosownie do art. 51 § 2 k.c. warunkiem uznania rzeczy za przynależność jest, aby stanowiła ona własność właściciela rzeczy głównej. Nawet jednak przy przyjęciu hipotetycznym, że maszyny mogłyby spełniać przesłanki przynależności, to zgodnie z art. 52 k.c. czynność prawna mająca za przedmiot rzecz główną nie obejmuje przynależności, jeżeli nie wynika to z treści czynności. W realiach niniejszej sprawy umowa darowizny z dnia (...) r. nie tylko nie obejmowała spornych maszyn, lecz wprost wskazywała inny, szczegółowo skonstruowany katalog składników majątkowych (ruchomych) objętych darowizną.
Nie ma tu zatem jakiegokolwiek niedopowiedzenia, uogólnienia, czy niejasności, które mogłyby rodzić w tej mierze jakąkolwiek interpretacyjną wątpliwość, przeciwnie wyjątkowa szczegółowość umowy w tym fragmencie nie pozostawia wątpliwości co do nieobjęcia spornych ruchomości umową.
Sąd ustalił ponadto, że po powrotnym przeniesieniu własności gospodarstwa pozwany korzystał ze spornych maszyn za zgodą powódki, na podstawie ewentualnej nieodpłatnej, ustnej umowy użyczenia. Z chwilą wypowiedzenia jednakże tej umowy przez powódkę (wskutek przeprowadzki i pojawienia się konieczności korzystania z maszyn) pozwany utracił tytuł prawny do dalszego władania maszynami. Od tego momentu jego władanie miało charakter bezprawny, co wprost otwierało powódce drogę do dochodzenia roszczenia windykacyjnego.
Pozwany nie wykazał też istnienia jakiegokolwiek innego skutecznego tytułu prawnego, który uprawniałby go do zatrzymania maszyn, w szczególności nie udowodnił, aby doszło do ich sprzedaży, darowizny bądź rozliczenia w ramach innych stosunków zobowiązaniowych. Samo powoływanie się na sporne rozliczenia finansowe pomiędzy stronami nie mogło stanowić podstawy do odmowy wydania rzeczy, albowiem ewentualne roszczenia pieniężne nie uprawniają do samowolnego zatrzymania cudzej rzeczy, co jawi się oczywistym.
W konsekwencji Sąd uznał, że powódka, jako właścicielka spornych ruchomości, zasadnie domagała się ich wydania, a pozwany władał nimi bez tytułu prawnego, co uzasadniało uwzględnienie powództwa głównego w całości na podstawie art. 222 § 1 k.c., o czym Sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku.
Przedmiotem sporu w zakresie powództwa wzajemnego było roszczenie pozwanego (powoda wzajemnego) o zasądzenie od powódki (pozwanej wzajemnej) kwoty 120 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi, które pozwany (powód wzajemny) wywodził z rzekomego obowiązku rozliczenia środków pieniężnych zapłaconych przez niego na rzecz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, ewentualnie z tytułu pożyczek udzielonych powódce (pozwanej wzajemnej) w związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Niezależnie od powyższego pozwany (powód wzajemny) powoływał się również na związek dochodzonego roszczenia z pozostawieniem spornych maszyn w gospodarstwie rolnym w T..
Podstawę prawną dochodzonego w pozwie wzajemnym roszczenia pozwany (powód wzajemny) wywodził z przepisów regulujących umowę pożyczki (art. 720 § 1 k.c.). Oceny zasadności tych twierdzeń należało dokonać z uwzględnieniem reguł rozkładu ciężaru dowodu określonych w art. 6 k.c.
W ocenie Sądu pozwany (powód wzajemny) – co należy powtórzyć - nie wykazał istnienia jakiegokolwiek stosunku prawnego, który uzasadniałby dochodzenie od powódki (pozwanej wzajemnej) zapłaty kwoty 120 000 zł.
Przede wszystkim brak było podstaw do przyjęcia, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy pożyczki. Zgodnie z art. 720 § 1 k.c. do powstania tego stosunku prawnego niezbędne jest złożenie przez strony zgodnych oświadczeń woli, obejmujących zobowiązanie do przeniesienia określonej kwoty pieniędzy oraz obowiązek jej zwrotu. W realiach niniejszej sprawy pozwany (powód wzajemny) nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego zawarcie takiej umowy, w szczególności brak było umowy pisemnej, potwierdzenia warunków zwrotu, terminu spłaty czy jakiejkolwiek korespondencji stron w tym zakresie.
W szczególności sama przez się okoliczność dokonania przelewów pieniężnych lub zapłaty określonej kwoty nie może prowadzić do domniemania zaistnienia pożyczki.
Niezasadne było również utożsamianie zapłaty przez pozwanego (powoda wzajemnego) kwoty 120 000 zł na rzecz ARiMR z udzieleniem pożyczki powódce (pozwanej wzajemnej). Kwota ta nie została przekazana powódce (pozwanej wzajemnej), lecz uiszczona bezpośrednio na rzecz Agencji, a jej zapłata pozostawała w bezpośrednim związku z powrotnym nabyciem przez pozwanego (powoda wzajemnego) własności gospodarstwa rolnego, co wynika z omówionych szczegółowo wcześniej zeznań powódki, oraz jej męża, którym to Sąd w pełni dał wiarę (o czym już była mowa).
Jest przy tym oczywistym, iż w zaistniałej sytuacji, gdy obdarowany (bez żadnej po temu podstawy prawnej (np. w postaci dopuszczenia się z jego strony udowodnionej, rażącej niewdzięczności) daruje zwrotnie ogromnej wartości gospodarstwo jedynie w celu zażegnania ewentualnych nie wywołanych przez siebie sytuacji konfliktowych (co jasno wyłuszczyła w zeznaniach powódka i wynika to z oczywistych okoliczności sprawy) – jest oczywistym, iż dodatkowe porozumienie co do zwrotu dopłaty przez pozwanego za powódkę, w sytuacji gdy konieczność jej zwrotu stanowi m.in. konsekwencję zwrotnej darowizny na rzecz pozwanego, stanowi w pełni logicznie, ekonomicznie i życiowo przekonywujące wytłumaczenie dla przelewu wykonanego w interesie darczyńcy, choćby w zamian za niepomiernie większe przysporzenie donacyjne.
Tym samym jest w realiach sprawy oczywistym, iż świadczenie to w istocie i długofalowo służyło jednoznacznej realizacji interesu ekonomicznego i osobistego samego pozwanego (powoda wzajemnego), a nie przysporzeniu po stronie powódki (pozwanej wzajemnej), co wyklucza kwalifikowanie przelewu jako pożyczki.
Szczególnego znaczenia dla oceny zasadności powództwa wzajemnego nabrała okoliczność dokonania w dniu 29 października 2020 r. przelewu kwoty 100 000 zł na rachunek bankowy powódki (pozwanej wzajemnej), opatrzonego jednoznacznym tytułem „darowizna dla córki”.
Pozwany (powód wzajemny) w toku postępowania twierdził, że przelew ten w rzeczywistości stanowił pożyczkę, a jego oznaczenie jako darowizny miało służyć wyłącznie uniknięciu obowiązków podatkowych.
Tego rodzaju twierdzenia nie mogły zostać uznane za wiarygodne. Po pierwsze, pozwany (powód wzajemny) znowu nie wykazał tu istnienia zgodnych oświadczeń woli stron co do zawarcia umowy pożyczki, co jest elementem konstytutywnym tego stosunku prawnego w rozumieniu art. 720 § 1 k.c. Brak jest jakichkolwiek dowodów na to, aby strony uzgodniły obowiązek zwrotu tej kwoty, termin zwrotu bądź inne istotne postanowienia umowy pożyczki. Powódka (pozwana wzajemna) konsekwentnie zaprzeczała, aby zobowiązała się do zwrotu jakichkolwiek środków pieniężnych, a jej stanowisko znajduje potwierdzenie w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego.
Po drugie, sam fakt, że pozwany (powód wzajemny) nadał przelewowi tytuł „darowizna”, a następnie przyznał, iż oznaczenie to miało charakter świadomie fikcyjny i zostało użyte w celu obejścia przepisów podatkowych, w sposób zasadniczy podważa wiarygodność jego twierdzeń. Osoba, która przyznaje, że celowo posłużyła się nieprawdziwym oznaczeniem czynności prawnej, nie może skutecznie oczekiwać, że sąd przyjmie jej późniejszą, odmienną kwalifikację tej czynności wyłącznie na podstawie jej własnych twierdzeń, niepopartych żadnymi obiektywnymi dowodami.
Po trzecie, nawet przy przyjęciu, że o rzeczywistym charakterze czynności decyduje zamiar stron (art. 65 § 2 k.c.), ciężar wykazania tego zamiaru spoczywał na pozwanym (powodzie wzajemnym) stosownie do art. 6 k.c. Obowiązkowi temu pozwany nie sprostał. Przeciwnie, jego twierdzenia w tym zakresie pozostawały wewnętrznie sprzeczne oraz niespójne z innymi elementami jego relacji, w których na zmianę zresztą kwalifikował przekazywane środki jako pożyczki, darowizny bądź rozliczenia rodzinne.
Sąd miał na uwadze, że pozwany (powód wzajemny) kierował do powódki (pozwanej wzajemnej) wezwania do zapłaty, jednak okoliczność ta nie mogła sama przez się przesądzać o istnieniu umowy pożyczki. Wezwania do zapłaty stanowią bowiem wyłącznie jednostronne oświadczenia strony dochodzącej roszczenia i nie mogą zastępować dowodu zawarcia umowy ani wykazywać istnienia zgodnych oświadczeń woli stron co do powstania zobowiązania pożyczkowego.
Decydujące znaczenie miało zaś tu to, że pozwany (powód wzajemny) nie wykazał, aby w chwili dokonania przelewu bądź wcześniej strony uzgodniły obowiązek zwrotu tej kwoty, termin zwrotu lub inne istotne elementy stosunku pożyczki w rozumieniu art. 720 § 1 k.c. Samo późniejsze wzywanie do zapłaty nie może kreować zobowiązania, które uprzednio nie istniało.
Nadto Sąd zwrócił uwagę, że faktycznie wezwania do zapłaty zostały skierowane dopiero po powstaniu sporu pomiędzy stronami i pozostawały w ścisłym związku z odmową wydania maszyn rolniczych, co przemawia za wnioskiem, iż stanowiły one element swoistej strategii „przedprocesowej” pozwanego (powoda wzajemnego), a nie przejaw realizacji wcześniej istniejącego i bezspornego zobowiązania po stronie powódki (pozwanej wzajemnej).
W dalszym ciągu aktualna pozostaje również ocena, że pozwany (powód wzajemny), przyznając, iż oznaczył przelew jako darowiznę w celu uniknięcia obowiązków podatkowych, podważył wiarygodność swoich twierdzeń co do rzeczywistego charakteru tej czynności. Przy braku jakichkolwiek obiektywnych dowodów potwierdzających zawarcie umowy pożyczki, same wezwania do zapłaty nie mogły, co należy powtórzyć, prowadzić do uwzględnienia powództwa wzajemnego.
W konsekwencji Sąd uznał, że przelew kwoty 100 000 zł, pomimo późniejszego kierowania przez pozwanego (powoda wzajemnego) wezwań do zapłaty, nie może r również zostać zakwalifikowany jako pożyczka, a twierdzenia pozwanego (powoda wzajemnego) w tym zakresie nie zasługują na uwzględnienie.
Warto jedynie w tej mierze znowu przywołać treść zeznań powódki, która stanowczo wskazała, iż bezspornie posiadający dostęp do rachunku powódki pozwany ojciec, wypłacił dwie kwoty (łączne ok. 150 tys. zł), co znajduje oczywiste potwierdzenie w wyciągach bankowych dołączonych przez powódkę i dopiero na skutek nacisków matki powódki (małżonki pozwanego) pozwany dokonał zwrotu 100 000,- zł, co jawi się jak najbardziej logicznym wytłumaczeniem zaistniałej sytuacji, będącym efektem ciągu poprzedzających ją zdarzeń. Z kolei zeznania pozwanego w tej mierze, jak już to wcześniej zostało omówione, są chwiejne i niekonsekwentne, tym samym dla poczynienia ustaleń korzystnych dla pozwanego procesowo nieprzydatne.
Wobec powyższych ustaleń i poczynionych rozważań Sąd uznał, że pozwany (powód wzajemny) nie sprostał ciążącemu na nim zgodnie z art. 6 k.c. obowiązkowi wykazania istnienia dochodzonego roszczenia, a ocena zgromadzonego materiału dowodowego dokonana w granicach art. 233 § 1 k.p.c. nie dawała podstaw do przyjęcia zasadności jego twierdzeń, wobec czego powództwo wzajemne jako bezzasadne podlegało oddaleniu w całości, o czym Sąd orzekł w pkt III sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. W sprawie z powództwa głównego pozwany przegrał proces w całości, wobec czego został obciążony obowiązkiem zwrotu na rzecz powódki poniesionych przez nią kosztów procesu. Na zasądzoną z tego tytułu kwotę 13 652 zł złożyły się: opłata sądowa od pozwu w wysokości 8 235 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powódki w kwocie 5 400 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Analogicznie, w sprawie z powództwa wzajemnego pozwany (powód wzajemny) przegrał proces w całości, co skutkowało zasądzeniem od niego na rzecz powódki (pozwanej wzajemnej) kwoty 5 400 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, obejmującej wynagrodzenie pełnomocnika. W obu przypadkach Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.