sygn. I C 2400/21 30 grudnia 2025 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 30 grudnia 2025, sygn. I C 2400/21

Data orzeczenia 30 grudnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Piotr Królikowski
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 2400/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 grudnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący – sędzia Piotr Królikowski

po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2025 r. w Warszawie

na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 326 1 k.p.c.

sprawy z powództwa T. W.

przeciwko R. S.

o ochronę dóbr osobistych i zadoścuczynienie

orzeka:

I.  nakazuje R. S. złożenie pisemnego oświadczenia o treści:

(...)” i przesłania go listem poleconym na wskazany przez T. W. adres w terminie miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia;

II.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

III.  zasądza od T. W. na rzecz R. S. kwotę 3.617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

sędzia Piotr Królikowski

Sygn. akt I C 2400/21

UZASADNIENIE WYROKU

z 30 grudnia 2025 r. (k. 170)

Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie 2 grudnia 2021 r. (data stempla pocztowego na kopercie – k. 15) T. W. domagał się:

1.  zobowiązania R. S. do usunięcia naruszenia dóbr osobistych poprzez złożenie, w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, oświadczenia o treści:

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

– umieszczonego w widocznym miejscu na tablicy informacyjnej (administracyjnej) w budynku przy ul. (...) w C., napisanego czcionką Times New Roman, rozmiar czcionki 16, w kolorze czarnym na białym tle, przez okres 14 dni,

2.  zasądzenia od pozwanego R. S. na rzecz powoda T. W. kwoty 20.000 zł,

a także zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (pozew k. 3–14).

Powód wskazał, że pozwany od momentu zakończenia postępowania rozwodowego T. i A. W. zachowuje się wobec niego agresywnie. Powód podał, że otrzymał od A. W. informację, iż w dniach 4 i 5 września 2021 r. R. S. pomawiał go wobec osób trzecich o przebicie opon w samochodzie pozwanego. Miał także sugerować, że powód umieścił na drzwiach wejściowych do lokali mieszkalnych, w tym jego lokalu, kartki z obelżywymi określeniami lokatorów.

Powód wskazał ponadto, że w dniu 6 września 2021 r. pozwany ponownie znieważył go, używając wobec niego słów powszechnie uznawanych za obelżywe, które zostały przytoczone w pozwie. Zdarzenie to miało miejsce w przestrzeni publicznej, w obecności A. W., córki powoda oraz przypadkowych przechodniów.

Powód podkreślił, że zachowanie pozwanego pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, a zarzuty przedstawiane przez pozwanego nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. W ocenie powoda zachowanie pozwanego naruszyło jego dobra osobiste, w szczególności dobre imię i godność, oraz spowodowało u niego cierpienie związane z podważeniem jego reputacji. Zdaniem powoda w zachowaniu pozwanego nie sposób dopatrzyć się obrony uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego, gdyż działania pozwanego zmierzały wyłącznie do jego obrażenia i zdyskredytowania w oczach dziecka.

Powód wskazał również, że nie przyczynił się do powstania zarzucanych naruszeń. Zaprzeczył, aby dopuścił się czynów przypisywanych mu przez pozwanego. Podniósł także, że w dniu 6 września 2021 r. pojawił się w miejscu zamieszkania A. W. na jej zaproszenie, w celu realizacji kontaktów z córką. Twierdził, że nie prowokował pozwanego swoim zachowaniem.

W ocenie powoda, z uwagi na to, że pozwany podjął działania zmierzające do zdyskredytowania go w oczach sąsiadów, konieczne jest zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia z przeprosinami w budynku przy ul. (...) w W..

W odpowiedzi na pozew R. S. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu (odpowiedź na pozew k. 37–66).

Pozwany wskazał, że od dawna zna A. W., byłą żonę powoda, która – jak twierdził – zawsze mogła liczyć na jego pomoc. Podniósł, że powód od dłuższego czasu nie mieszkał z żoną ze względu na złe relacje małżeńskie. W ocenie pozwanego powód nie może pogodzić się z rozstaniem z żoną i obwinia go za swoje relacje z A. W.. Pozwany wskazał również, że był świadkiem w sprawie rozwodowej powoda.

Zdaniem pozwanego powód zaczął inicjować przeciwko niemu kolejne postępowania sądowe, domagając się zasądzenia wysokich kwot pieniężnych. Pozwany twierdził, że powód nęka jego oraz A. W.. Wskazał, że przeciwko powodowi toczą się postępowania wszczęte na wniosek A. W. dotyczące użycia wobec niej gazu oraz nękania.

Pozwany podał również, że powód od dłuższego czasu oczernia go, określając go m.in. jako (...) czy (...). Wskazał, że powód przykleił na drzwiach jego mieszkania kartkę z wulgarnym napisem. Twierdził także, że powód kierował obraźliwe wiadomości do swojej byłej żony oraz podejmował próby wtargnięcia do jej mieszkania.

Pozwany zaprzeczył, aby zachowywał się agresywnie wobec powoda. Wskazał ponadto, że wcześniej nie zgłaszał zachowań powoda organom ścigania, aby uniknąć dalszej eskalacji konfliktu.

W toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Powód T. W. oraz pozwany R. S. pozostają w długotrwałym konflikcie osobistym, który powstał po rozwodzie A. W. z powodem we wrześniu 2021 r. Pozwany utrzymuje bliskie relacje z A. W. oraz jej dziećmi. Dzieci często odwiedzają go i zwracają się do niego „wujku”. Okoliczność ta stała się jedną z przyczyn napięć pomiędzy powodem a pozwanym.

Powód i pozwany nie znali się wcześniej. Poznali się dopiero po rozwodzie powoda i A. W.. Część informacji, które pozwany posiadał na temat powoda oraz przebiegu małżeństwa stron, pochodziła od A. W.. Dotyczyły one m.in. twierdzeń o przemocy stosowanej przez T. W. wobec A. W..

Konflikt pomiędzy stronami ma charakter trwały i intensywny. Obejmuje wzajemne oskarżenia oraz działania podejmowane wobec siebie zarówno w życiu prywatnym, jak i w licznych postępowaniach sądowych.

Po rozwodzie powód wielokrotnie kierował wobec A. W. oraz pozwanego obraźliwe wypowiedzi. W 2022 r. T. W. kierował do swojej byłej żony liczne wiadomości e-mail. W wiadomościach tych określał pozwanego m.in. jako „(...)”. Żądał od A. W. gwarancji, że R. S. nigdy nie zbliży się do dzieci. Domagał się także, aby przestała go ochraniać i aby poniósł karę za swoje zachowanie.

W korespondencji tej powód określał pozwanego również jako oszusta, degenerata, „(...)”, „(...)”, „(...)” oraz antysemitę. Wskazywał, że pozwany publikuje na swoim profilu na F. treści dotyczące alkoholu, narkotyków i pornografii, a także że sam jest narkomanem i pijakiem „(...)”. Powód obwiniał R. S. za „wszystkie problemy” oraz wskazywał, że „(...)”. W korespondencji tej wskazywał także, że dzieci boją się matki i R. S., który je bił oraz groził wyrzuceniem przez okno z czwartego piętra. Oskarżał pozwanego o pobicie go oraz niszczenie mienia. Używał również określenia „(...)” (korespondencja e-mail k. 41–64).

T. W. monitorował także media społecznościowe R. S.. Sięgał do wpisów zamieszczonych nawet w 2016 r. i przesyłał ich zrzuty ekranu rodzicom A. W.. W wiadomościach tych wskazywał, że pozwany jest osobą zdegenerowaną oraz że stanowi zagrożenie dla A. W. i dzieci (wydruki screenów k. 73–113, zeznania zeznania A. W. k. 130–131v znacznik 00:09:10–00:34:49, zeznania R. W. k. 131v–132 znacznik 00:40:18–00:55:25).

W korespondencji kierowanej do rodziców A. W. powód określał pozwanego m.in. jako „(...)”, „(...)” oraz „(...)”. Wyrażał także sprzeciw wobec utrzymywania przez A. W. kontaktów z pozwanym. Powód przekazywał również osobom z jej otoczenia informacje, że pozwany urządza w jej domu libacje alkoholowe oraz stanowi zagrożenie dla niej i jej dzieci. Twierdził również, że pozwany stosuje przemoc wobec dzieci. Wizyty kuratorów nie potwierdziły tych twierdzeń. (zeznania A. W. k. 130–131v znacznik 00:09:10–00:34:49, zeznania R. W. k. 131v–132 znacznik 00:40:18–00:55:25).

W wiadomościach kierowanych do członków rodziny A. W. powód wskazywał także, że pozwany próbuje go zabić. Powód przesyłał rodzicom A. W. nagrania dotyczące zdarzeń z udziałem pozwanego.

Powód wielokrotnie filmował pozwanego. Podążał za nim w celu utrwalenia jego wizerunku i komentował, że nagrywa „(...)”. Nagrania przedstawiały pozwanego poruszającego się po ulicy lub przez podwórko. Na jednym z nagrań pozwany ucieka na widok powoda. Strony nagrywały się również wzajemnie w przestrzeni publicznej. Powód jeździł także po mieście za pozwanym, który pracuje jako taksówkarz (nagrania k. 143).

Powód przesyłał nagrania z udziałem pozwanego do A. W. oraz jej rodziców. W podobny sposób przesyłał również zrzuty ekranu z konta F. pozwanego (zeznania A. W. k. 130–131v znacznik 00:09:10–00:34:49, zeznania R. W. k. 131v–132 znacznik 00:40:18–00:55:25, zeznania R. S. k. 161–162 znacznik 01:02:17–01:26:32).

Powód podejmował również działania prawne wobec osób z otoczenia A. W., inicjując kolejne postępowania karne. W stosunku natomiast do powoda wszczęto procedurę (...). Toczy się także postępowanie dotyczące nękania oraz użycia gazu wobec A. W.. Powód wytoczył również sprawy R. W., ojcu A. W., oraz zapowiadał kierowanie dalszych pozwów (zeznania R. W. k. 131v–132 znacznik 00:40:18–00:55:25, zeznania A. W. k. 130–131v, zeznania R. S. k. 161–162 znacznik 01:02:17–01:26:32, oświadczenie powoda k. 140–142).

W okresie po rozwodzie dochodziło również do innych zdarzeń konfliktowych w otoczeniu stron. W samochodzie A. W. przebito opony, a następnie spuszczono z nich powietrze. Zdarzenie zostało zgłoszone na policję. W rozmowie z Ł. B. wskazał, że podejrzewa powoda o dokonanie tego czynu, podkreślając jednocześnie, że nie widział sprawcy (zeznania z postępowania karnego k. 128–129, zeznania A. W. k. 130–131v znacznik 00:09:10–00:34:49, zeznania R. S. k. 161–162 znacznik 01:02:17–01:26:32).

Na drzwiach mieszkań pojawiały się również kartki zawierające wulgarne określenia pod adresem A. W.. W okresie bezpośrednio po rozwodzie powoda i A. W. w budynku przy ul. (...) pojawiły się kartki zawierające wulgarne określenia umieszczone na drzwiach mieszkań. Jedna z kartek znajdowała się na drzwiach mieszkania zajmowanego przez A. W. i zawierała napis „(...)”.

Kartki zostały zauważone i zerwane przez R. S., który następnie pokazał je A. W.. Kartki znajdowały się na drzwiach jego mieszkania oraz w pobliżu innych lokali w budynku (zeznania A. W. – znacznik ok. 12:41–13:49, zeznania R. S. – znacznik ok. 01:26:32). Na drzwiach mieszkania pozwanego pojawiła się kartka z napisem „(...)” (zdjęcie k. 65). Zdarzenia to nie zostały zgłoszone organom ścigania, a okoliczności pojawienia się kartek nie zostały ustalone (zeznania A. W. – znacznik ok. 13:49–14:14).

Między powodem a pozwanym dochodziło również do spotkań w przestrzeni publicznej. Podczas jednego z takich zdarzeń, w dniu 6 września 2021 r. o godz. 7:39, R. S. wyszedł z bramy podwórka i poruszał się jezdnią (k. 139, nagranie pt. „(...)”). Następnie wrócił jezdnią w kierunku bramy i wszedł pomiędzy zaparkowane samochody (nagranie pt. „(...)”).

O godz. 7:44 przez ulicę przejechał srebrny samochód typu kombi (nagranie pt. „(...)”). Samochód cofnął się w głąb ulicy. R. S. podszedł do pojazdu, otworzył drzwi od strony kierowcy i pochylił się w kierunku kierowcy (nagranie bez głosu). Następnie zatrzasnął drzwi i odszedł w kierunku bramy podwórka (nagranie pt. „(...)”). R. S. wskazał, że obawiał się, iż T. W. może potrącić go samochodem (zeznania k. 128).

Tego samego dnia, około godz. 13:30, na podwórku przy ul. (...) doszło do kłótni pomiędzy powodem a pozwanym, którą powód rejestrował począwszy od wypowiedzi R. S. do powoda [powód trzyma telefon blisko twarzy pozwanego]::

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

O zdarzeniu T. W. zawiadomił policję. W dniu 7 września 2021 r. policja wylegitymowała i zatrzymała R. S.. Badanie wykazało 1,15 mg/l – 1,17 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (notatka policyjna k. 126, zeznania świadka k. 127). Zajście z 6 września 2021 r. było przedmiotem postępowania karnego (zeznania k. 128–129).

Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie w sprawie o sygn. XIV K 322/22 R. S. został uznany za winnego tego, że w dniu 6 września 2021 r. groził T. W. pozbawieniem życia i zdrowia.

W postępowaniu prowadzonym przed tym samym sądem pod sygn. VIII K 947/21 F. B. został uznany za winnego tego, że w dniu 6 września 2021 r. użył wobec T. W. słów powszechnie uznanych za obelżywe oraz trzykrotnie uderzył go zaciśniętą pięścią. Spowodowało to u T. W. naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający poniżej 7 dni. Wobec R. S. orzeczono zakaz zbliżania się do T. W. na okres 4 lat (wyroki z 27.02.2025 r. k. 150–151).

Wobec pozwanego zapadły również dwa inne wyroki karne dotyczące zniewag wobec powoda: wyrok Sądu Rejonowego w Ostrowi Mazowieckiej z 29.2024 r. w sprawie o sygn. II K 44/23, dotyczący zachowań z 16 lutego 2022 r., oraz wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 14 grudnia 2023 r. w sprawie o sygn. XIV K 331/23, dotyczący zachowań z 27 grudnia 2022 r., 2 stycznia 2023 r. oraz 10 marca 2023 r. (k. 152–153).

W toku konfliktu pomiędzy stronami pojawiały się twierdzenia dotyczące rzekomego stosowania przez powoda przemocy wobec jego byłej żony A. W.. Podczas zdarzenia z dnia 6 września 2021 r. pozwany kierował wobec powoda wypowiedzi o tym, że powód wcześniej uderzył A. W., wskazując m.in., że jeżeli powód ponownie ją uderzy, to pozwany go zabije (zeznania powoda – znacznik ok. 00:16:27). Zarzuty odnośnie do stosowania przemocy przez powoda względem A. W. nie znalazły potwierdzenia w postępowaniach karnych ani obserwacjach rodziny (zeznania powoda – znacznik ok. 00:16:59, zeznania świadka A. W. – znacznik ok. 17:58–18:52, zeznania świadka R. W. – znacznik ok. 43:06–46:02). Pozwany informacje o rzekomej przemocy powoda wobec A. W. uzyskał od niej samej. A. W. opowiadała o konfliktach pomiędzy nią a powodem oraz o sytuacji, w której po cesarskim cięciu powód miał przeciągnąć ją za nogi po mieszkaniu (zeznania pozwanego – znacznik ok. 01:04:43–01:05:25). Wiedza pozwanego w tym zakresie pochodziła wyłącznie z relacji A. W. i nie była wynikiem jego własnych obserwacji, ani nie została przezeń w żaden sposób zweryfikowana. (zeznania pozwanego – znacznik ok. 01:07:04).

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, których autentyczności i rzetelności nie kwestionowały strony a i Sad nie znalazł podstaw do odmówienia im mocy dowodowej. Sąd oparł się także na nagraniach dostarczonych przez powoda, przy czym nie uwzględnił nagrania rozmowy telefonicznej pomiędzy powodem a A. W., bowiem z jej przebiegu wynika iż A. W. nie była świadoma nagrywania jej i nie wyrażała na to zgody zaś powód celowo tak prowadził rozmowę aby jego interlokutorka wypowiadała określone treści.

Sad oparł się także na zeznaniach świadków dopuszczonych w sprawie:

A. W. (k. 130 – 131v znacznik 00:09:10 – 00:34:49) które Sąd uznał za wiarygodne w tej części, w której dotyczyły ogólnego przebiegu konfliktu pomiędzy stronami oraz relacji powoda kierowanych wobec niej i członków jej rodziny. Zeznania te były w tym zakresie spójne i znajdowały potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności w przedstawionej korespondencji. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że świadek jest byłą żoną powoda i pozostaje z nim w konflikcie, co w sposób naturalny wpływa na sposób postrzegania przez nią zachowań powoda. W szczególności twierdzenia świadka dotyczące rzekomego stosowania przez powoda przemocy wobec jej osoby nie znalazły potwierdzenia w innych dowodach zgromadzonych w sprawie, a sama świadek wskazała, że powód nie został skazany za pobicie jej osoby.

R. W. (k. 131v – 132 znacznik 00:40:18 – 00:55:25) Sąd uznał za wiarygodne w tej części, w której dotyczyły ogólnego charakteru relacji pomiędzy stronami oraz przebiegu konfliktu pomiędzy nimi. Świadek w sposób rzeczowy wskazywał, że konflikt pomiędzy stronami jest długotrwały i intensywny oraz że strony wzajemnie kierują wobec siebie liczne zarzuty. Jednocześnie świadek nie wskazywał na własne obserwacje dotyczące rzekomego stosowania przemocy przez powoda wobec córki, co również miało znaczenie przy ocenie materiału dowodowego w tej części.

Sąd przesłuchał także strony w trybie art. 299 k.p.c. oceniając ich zeznania:

powoda T. W. (k. 158 - 161 znacznik 00:07:25-00:58:51) które Sąd uznał za wiarygodne w tej części, w jakiej dotyczyły przebiegu zdarzenia z dnia 6 września 2021 r. oraz wypowiedzi kierowanych wobec niego przez pozwanego w trakcie tego zdarzenia. Relacja powoda w tym zakresie znajduje potwierdzenie w nagraniu złożonym do akt sprawy oraz w treści prawomocnych wyroków zapadłych w postępowaniach karnych dotyczących zachowania pozwanego wobec powoda. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że powód pozostaje z pozwanym w silnym konflikcie osobistym, co w oczywisty sposób wpływa na sposób postrzegania przez niego działań pozwanego. Z tego względu zeznania powoda w części zawierającej jego oceny motywów działania pozwanego oraz przypisywane mu intencje były traktowane z ostrożnością.

pozwanego R. S. (k. 161 – 162 znacznik 01:02:17 -01:26:32) Sąd uznał za częściowo wiarygodne. Pozwany w sposób spójny opisywał charakter konfliktu pomiędzy stronami oraz okoliczności, w jakich uzyskał informacje dotyczące rzekomego stosowania przemocy przez powoda wobec jego byłej żony. Jednocześnie pozwany przyznał, że wiedza w tym zakresie pochodziła wyłącznie z relacji A. W. i nie była wynikiem jego własnych obserwacji. Okoliczność ta została przez Sąd uznana za istotną przy ocenie wypowiedzi kierowanych przez pozwanego wobec powoda. W pozostałym zakresie zeznania pozwanego również były obciążone kontekstem silnego konfliktu pomiędzy stronami, co wymagało ich konfrontacji z innymi dowodami.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie w części.

Podstawę prawną zgłoszonych roszczeń stanowiły art. 23 i art. 24 § 1 k.c., a w zakresie żądania zapłaty także art. 448 k.c. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, takie jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek czy tajemnica korespondencji, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W myśl art. 24 § 1 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, a w razie dokonanego naruszenia także dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności poprzez złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie.

Z ugruntowanego orzecznictwa wynika, że przesłanką udzielenia ochrony na podstawie art. 24 k.c. jest wykazanie przez powoda faktu naruszenia dobra osobistego, natomiast bezprawność działania sprawcy jest objęta domniemaniem. Oznacza to, że po wykazaniu samego faktu naruszenia ciężar wykazania okoliczności wyłączających bezprawność spoczywa na pozwanym (por. wyrok Sądu Najwyższego z 19 października 1989 r., II CR 419/89). Bezprawność może zostać wyłączona w szczególności wtedy, gdy działanie nastąpiło w ramach obowiązującego porządku prawnego, stanowiło wykonywanie prawa podmiotowego lub służyło ochronie uzasadnionego interesu społecznego bądź prywatnego.

W niniejszej sprawie powód wywodził naruszenie swoich dóbr osobistych przede wszystkim z zachowań pozwanego polegających na kierowaniu wobec niego słów powszechnie uznanych za obelżywe, groźbach oraz pomawianiu go o określone działania dotyczące mienia pozwanego i A. W..

Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że konflikt pomiędzy stronami ma charakter długotrwały i intensywny. Powstał on po rozwodzie powoda i A. W. i od tego czasu obejmuje liczne wzajemne zarzuty, działania podejmowane przez strony w przestrzeni publicznej oraz inicjowanie przez powoda kolejnych postępowań sądowych. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że konflikt ten ma charakter wzajemny i był przez strony w znacznym stopniu eskalowany. Powód wielokrotnie kierował wobec pozwanego obraźliwe wypowiedzi w korespondencji kierowanej do A. W. oraz członków jej rodziny. W korespondencji tej powód używał wobec pozwanego określeń wulgarnych i znieważających, przypisywał mu liczne naganne zachowania oraz rozpowszechniał informacje mające zdyskredytować pozwanego w oczach osób z jego otoczenia. Ustalono również na podstawie materiału dowodowego złożonego przez powoda do akt sprawy, że powód wielokrotnie nagrywał pozwanego w przestrzeni publicznej, podążał za nim oraz przesyłał nagrania i materiały dotyczące jego osoby do A. W. oraz jej rodziny.

Okoliczności te mają istotne znaczenie dla oceny bezprawności zachowania pozwanego. W judykaturze podkreśla się bowiem, że ocena naruszenia dóbr osobistych nie może abstrahować od kontekstu sytuacyjnego, w jakim doszło do określonych wypowiedzi czy zachowań. W szczególności przyjmuje się, że w warunkach ostrego konfliktu interpersonalnego granice dopuszczalnej ekspresji emocji mogą być szersze niż w zwykłych relacjach społecznych, co jednak nie oznacza dopuszczalności zachowań polegających na znieważaniu lub kierowaniu gróźb (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 marca 1997 r., III CKN 33/97). W podobnym duchu wskazuje się również w orzecznictwie, że ocena naruszenia dóbr osobistych powinna uwzględniać całokształt relacji pomiędzy stronami oraz przebieg konfliktu, w szczególności w sytuacji gdy działania stron mają charakter wzajemny i eskalujący (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 1971 r., II CR 455/71).

Decydujące znaczenie dla oceny części zarzutów powoda ma także okoliczność, że wobec pozwanego zapadły prawomocne wyroki karne, dotyczące zachowań skierowanych przeciwko powodowi. Zgodnie z art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Związanie to obejmuje ustalenie faktu popełnienia przestępstwa, osoby sprawcy oraz okoliczności stanowiących znamiona czynu zabronionego.

W niniejszej sprawie prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie pozwany został uznany za winnego kierowania wobec powoda gróźb pozbawienia życia oraz używania wobec niego słów powszechnie uznanych za obelżywe. Ustalono również, że pozwany naruszył nietykalność cielesną powoda. W zakresie objętym tym rozstrzygnięciem sąd cywilny pozostaje związany ustaleniami sądu karnego i nie może ich kwestionować ani dokonywać odmiennych ustaleń faktycznych. Skoro zatem prawomocnym wyrokiem karnym stwierdzono, że pozwany dopuścił się wobec powoda czynów polegających na znieważeniu oraz grożeniu mu pozbawieniem życia, to zachowania te należy uznać za bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda, w szczególności jego czci i godności.

Z zeznań świadków A. W. oraz R. W. wynika, że w toku konfliktu pomiędzy stronami pojawiały się twierdzenia dotyczące rzekomego stosowania przez powoda przemocy wobec jego byłej żony. Świadek A. W. wskazywała, że w okresie poprzedzającym rozwód oraz bezpośrednio po nim dochodziło pomiędzy nią a powodem do licznych konfliktów. W swoich zeznaniach przywołała m.in. sytuację, w której – jak twierdziła – po cesarskim cięciu powód miał przeciągnąć ją za nogi po mieszkaniu, a także inne zachowania o charakterze agresywnym. Jednocześnie świadek przyznała, że powód nie został skazany za pobicie jej osoby. Wskazała również, że o opisanej sytuacji opowiadała sąsiadowi. Świadek relacjonowała także inne zdarzenia związane z konfliktem pomiędzy stronami po rozwodzie, w szczególności dotyczące przebijania opon w samochodach oraz pojawiania się wulgarnych napisów na drzwiach mieszkań. W jej ocenie jedyną osobą, którą podejrzewała o przebijanie opon, był powód, jednak nie wskazywała, aby pozwany rozpowszechniał takie twierdzenia wobec innych mieszkańców. A. W. potwierdziła również, że po rozwodzie powód kierował do niej oraz do członków jej rodziny liczne wiadomości o charakterze obraźliwym wobec pozwanego, określając go m.in. jako „(...)”, „(...)” czy „(...)”. Wskazywała także, że powód zarzucał pozwanemu organizowanie libacji alkoholowych w jej domu oraz kierował pod jego adresem inne oskarżenia. Z kolei świadek R. W., ojciec A. W., zeznał, że konflikt pomiędzy stronami ma charakter ostry i długotrwały. Wskazał, że źródłem napięć jest bliska relacja jego córki z pozwanym. Jednocześnie zeznał, że powód wielokrotnie w rozmowach telefonicznych przedstawiał pozwanego jako osobę stanowiącą zagrożenie dla jego byłej żony oraz dzieci. Świadek podkreślił przy tym, że nie słyszał, aby pozwany kierował wobec powoda obraźliwe wypowiedzi w obecności osób trzecich. Wskazał natomiast, że powód wielokrotnie przesyłał mu nagrania dotyczące pozwanego oraz informował o różnych sytuacjach konfliktowych pomiędzy stronami.

Z zestawienia zeznań świadków z zeznaniami stron wynika, że twierdzenia dotyczące przemocy powoda wobec A. W. stanowiły element szerszego konfliktu pomiędzy byłymi małżonkami oraz osobami z ich otoczenia. Jednocześnie z materiału dowodowego nie wynika, aby powód został prawomocnie skazany za przestępstwo polegające na stosowaniu przemocy wobec A. W.. W realiach niniejszej sprawy twierdzenia o stosowaniu przez powoda przemocy wobec byłej żony pojawiały się przede wszystkim w relacjach samej A. W. oraz były następnie powtarzane przez pozwanego. Pozwany wskazywał przy tym, że informacje o takich zdarzeniach uzyskał właśnie od A. W. i nie były one wynikiem jego własnych obserwacji. Okoliczność ta miała istotne znaczenie dla oceny zasadności zarzutów podnoszonych przez powoda w niniejszym postępowaniu, albowiem pozwany bezpodstawnie kierował wobec powoda wypowiedzi sugerujące, że stosował on przemoc wobec swojej byłej żony, podczas gdy okoliczność ta nie została potwierdzona w innych postępowaniach.

W judykaturze podkreśla się, że przypisywanie innej osobie zachowań o charakterze szczególnie nagannym – takich jak stosowanie przemocy wobec członków rodziny – stanowi ingerencję w dobro osobiste w postaci czci i dobrego imienia, jeżeli twierdzenia te nie znajdują potwierdzenia w ustalonych faktach (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2011 r., I CSK 743/10). Tego rodzaju zarzut prowadzi bowiem do powstania negatywnego obrazu danej osoby w oczach otoczenia i może istotnie wpływać na jej reputację społeczną.

W orzecznictwie wskazuje się ponadto, że nawet w sytuacji konfliktu rodzinnego lub osobistego rozpowszechnianie niezweryfikowanych zarzutów dotyczących zachowań nagannych nie korzysta z ochrony prawnej, jeżeli osoba formułująca takie twierdzenia nie dysponuje dostatecznymi podstawami faktycznymi pozwalającymi uznać je za prawdziwe. W szczególności podkreśla się, że powoływanie się jedynie na relacje osób trzecich nie uzasadnia formułowania wobec innych osób kategorycznych zarzutów o charakterze naruszającym ich dobre imię (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 marca 1997 r., III CKN 33/97).

W realiach niniejszej sprawy pozwany, powołując się na relacje A. W., formułował wobec powoda twierdzenia o charakterze kategorycznym, przypisujące mu stosowanie przemocy wobec byłej żony. Twierdzenia te nie zostały jednak potwierdzone w postępowaniach karnych ani innymi obiektywnymi dowodami. W konsekwencji należało uznać, że w tym zakresie pozwany naruszył dobra osobiste powoda w postaci czci i dobrego imienia.

W ocenie Sądu adekwatnym środkiem usunięcia skutków wykazanych naruszeń jest zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia zawierającego przeprosiny. Środek ten pozostaje proporcjonalny do charakteru naruszenia i zmierza do przywrócenia równowagi w sferze reputacji powoda, która została naruszona poprzez przypisywanie mu zachowań o charakterze przemocy domowej. Jednocześnie okoliczności sprawy, w szczególności długotrwały i wzajemny charakter konfliktu pomiędzy stronami, nie uzasadniają przyznania powodowi dalej idącej ochrony majątkowej.

Stwierdzenie naruszenia dobra osobistego nie oznacza jednak automatycznie zasadności wszystkich roszczeń dochodzonych przez powoda. Przepis art. 24 § 1 k.c. pozostawia sądowi możliwość doboru takiego środka ochrony, który będzie adekwatny do charakteru naruszenia oraz jego skutków. W orzecznictwie podkreśla się, że środki ochrony dóbr osobistych powinny pozostawać w rozsądnej proporcji do charakteru naruszenia oraz do okoliczności sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2011 r., I CSK 743/10).

W realiach niniejszej sprawy Sąd uznał, że adekwatnym środkiem ochrony jest zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia zawierającego przeprosiny. Przy tym Sąd wziął pod uwagę okoliczność że roszczenie powoda także w tym zakresie zasługiwało jedynie na uwzględnienie w zakresie w jakim obejmowało przeproszenie za czyny objęte wyrokami przedstawionymi w sprawie, bowiem pozostałe żądania Sąd ocenił jako nieudowodnione. W ocenie Sądu także nie było podstaw do wywieszania przeprosin na tablicy ogłoszeń w budynku przy (...), tj. w miejscu zamieszkania pozwanego i A. W.. Na nagraniu kłótni powoda i pozwanego brak jest osób trzecich, poza parą starszych osób, które przechodzą w pobliżu kłócących się stron. Nie wiadomo przy tym czy są to mieszkańcy (...) czy też innego pobliskiego bloku. Nie widać aby w oknach bloku ktokolwiek stał i był świadkiem awantury. Dodatkowo ekspozycja przeprosin raczej byłaby formą kolejnej eskalacji konfliktu z pozwanym. Powód w swoim piśmie z 7.12.2025 r. wskazywał iż żywi obawę o swoje bezpieczeństwo w przypadku ujawnienia jego adresu stronie pozwanej. Z tych względów Sąd uznał, iż przeprosiny powinny zostać wysłane przez R. S. listownie, na adres który wskaże mu powód.

Powód wywodził również naruszenie swoich dóbr osobistych z faktu pomawiania go przez pozwanego o przebicie opon w pojazdach oraz o umieszczenie obraźliwych kartek na drzwiach mieszkań. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił jednak na jednoznaczne ustalenie, że pozwany publicznie rozpowszechniał takie twierdzenia w sposób naruszający dobra osobiste powoda. Z zeznań świadków wynika natomiast, że pozwany wyrażał w rozmowach prywatnych podejrzenia dotyczące możliwego sprawcy tych zdarzeń. W tych okolicznościach brak było podstaw do przyjęcia, że doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda w tym zakresie.

Powód domagał się również zobowiązania pozwanego do złożenia przeprosin za bezpodstawne pomawianie go o umieszczenie na drzwiach mieszkań w budynku przy ul. (...) kartek zawierających obelżywe treści. Roszczenie to nie zasługiwało na uwzględnienie. Jak wskazano wyżej, przesłanką udzielenia ochrony na podstawie art. 24 § 1 k.c. jest wykazanie przez powoda, że doszło do naruszenia jego dobra osobistego, przy czym ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na powodzie. Dopiero po wykazaniu faktu naruszenia aktualizuje się domniemanie bezprawności działania sprawcy.

W niniejszej sprawie powód nie wykazał, aby pozwany w sposób publiczny lub skierowany do osób trzecich przypisywał mu umieszczenie wulgarnych kartek na drzwiach mieszkań. Z materiału dowodowego wynika jedynie, że w budynku faktycznie pojawiły się kartki z obraźliwymi napisami, natomiast brak jest dowodów wskazujących, aby pozwany rozpowszechniał wobec innych osób twierdzenia, że sprawcą tego zdarzenia był powód. Z zeznań A. W. wynika jedynie, że informacje o pojawieniu się kartek zostały jej przekazane przez pozwanego po ich odnalezieniu na drzwiach mieszkań. Okoliczność ta sama w sobie nie świadczy o przypisywaniu powodowi sprawstwa tego zdarzenia w sposób naruszający jego dobre imię. W orzecznictwie wskazuje się, że dla przyjęcia naruszenia dobra osobistego w postaci czci konieczne jest wykazanie, iż określona wypowiedź została skierowana do osób trzecich i mogła doprowadzić do powstania negatywnego obrazu danej osoby w opinii publicznej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 września 1971 r., II CR 455/71). Samo powstanie podejrzeń co do sprawcy określonego zdarzenia lub przekazanie informacji o samym zdarzeniu nie jest wystarczające do przyjęcia naruszenia dobra osobistego.

W konsekwencji brak było podstaw do uznania, że pozwany naruszył dobra osobiste powoda poprzez pomawianie go o umieszczenie wskazanych kartek, a tym samym brak było podstaw do zobowiązania pozwanego do złożenia przeprosin w tym zakresie.

Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie w zakresie zobowiązania pozwanego do złożenia oświadczenia zawierającego przeprosiny o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie I, natomiast w pozostałym zakresie podlegało oddaleniu, o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie II.

Jednocześnie brak było podstaw do uwzględnienia roszczenia powoda o zapłatę kwoty 20.000 zł na podstawie art. 448 k.c.

Przepis ten przewiduje możliwość przyznania osobie, której dobro osobiste zostało naruszone, odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia, jednak środek ten ma charakter fakultatywny i pozostaje uzależniony od oceny całokształtu okoliczności sprawy. W judykaturze utrwalony jest pogląd, że przyznanie zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. nie następuje automatycznie z chwilą stwierdzenia naruszenia dobra osobistego, lecz wymaga oceny charakteru naruszenia, jego intensywności, skutków dla osoby pokrzywdzonej oraz kontekstu, w jakim do naruszenia doszło (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2011 r., I CSK 743/10).

W orzecznictwie podkreśla się również, że zadośćuczynienie pieniężne stanowi środek o charakterze szczególnie dolegliwym i powinno być stosowane przede wszystkim wówczas, gdy inne środki ochrony przewidziane w art. 24 § 1 k.c. nie są wystarczające do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00). Ocena zasadności jego przyznania powinna uwzględniać także zachowanie osoby dochodzącej ochrony oraz całokształt relacji pomiędzy stronami.

Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że konflikt pomiędzy stronami miał charakter długotrwały, wzajemny i był w znacznym stopniu eskalowany przez obie strony. Powód wielokrotnie kierował wobec pozwanego obraźliwe wypowiedzi, przypisywał mu różnego rodzaju naganne zachowania oraz podejmował działania zmierzające do jego zdyskredytowania w oczach osób trzecich, w tym poprzez kierowanie licznych wiadomości do członków rodziny A. W. oraz rozpowszechnianie negatywnych informacji na temat pozwanego.

W judykaturze wskazuje się, że przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. istotne znaczenie ma również kontekst sytuacyjny naruszenia dóbr osobistych, w szczególności charakter relacji pomiędzy stronami. W sytuacji gdy naruszenie dóbr osobistych następuje w ramach wzajemnego konfliktu, a obie strony w istotnym stopniu przyczyniają się do jego eskalacji, przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego może prowadzić do nieuzasadnionego uprzywilejowania jednej z nich (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2016 r., I CSK 598/15).

Podkreśla się również, że w tego rodzaju sytuacjach właściwym środkiem ochrony dóbr osobistych może być ograniczenie się do środków niemajątkowych, w szczególności zobowiązania sprawcy naruszenia do złożenia oświadczenia odpowiedniej treści, które służy przywróceniu naruszonej równowagi w sferze reputacji osoby pokrzywdzonej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2008 r., I CSK 319/07).

W realiach niniejszej sprawy przyznanie powodowi zadośćuczynienia pieniężnego prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania jednej ze stron konfliktu, który w istotnym stopniu był przez nią współtworzony. Na nagraniu powód prowokuje pozwanego, dopytuje go „No i co byś jeszcze zrobił? No i co?”, gdy ma możliwość nie odchodzi a wręcz podąża za odchodzącym pozwanym, próbuje zaangażować w kłótnię osoby trzecie. Powód nie ukrywa treści które naruszają jego dobra osobiste, wręcz je udostępnia osobom trzecim chcąc przedstawić pozwanego w złym świetle. O ile więc zachowanie pozwanego jest naganne i bezprawne, to postępowanie dowodowe nie wykazało, by poczucie krzywdy powoda nim wywołane uzasadniało przyznanie mu zadośćuczynienia które to w wypadku roszczeń związanych z naruszeniem dóbr osobistych ma fakultatywny charakter. Okoliczności sprawy uzasadniają natomiast przyjęcie, że adekwatnym środkiem ochrony dóbr osobistych powoda jest zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia zawierającego przeprosiny, które w wystarczający sposób kompensuje skutki naruszenia jego dobrego imienia. Z tych przyczyn roszczenie o zadośćuczynienie zostało oddalone, o czym rzeczono jak w sentencji w punkcie II.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. oraz art. 98 § 1 1 k.p.c., uznając, że powód wygrał sprawę jedynie w części dotyczącej roszczenia niemajątkowego, natomiast przegrał w całości roszczenie pieniężne.

W judykaturze utrwalony jest pogląd, że w przypadku częściowego uwzględnienia powództwa zastosowanie znajduje art. 100 k.p.c., który pozwala sądowi stosunkowo rozdzielić koszty procesu albo wzajemnie je znosić, jeżeli stopień wygranej i przegranej stron jest zbliżony (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 października 2012 r., I CZ 102/12). Przepis ten przyznaje sądowi pewien zakres uznania przy rozstrzyganiu o kosztach, tak aby rozstrzygnięcie to odpowiadało rzeczywistemu wynikowi sprawy oraz całokształtowi jej okoliczności.

W niniejszej sprawie żądanie złożenia przeprosin zostało uwzględnione jedynie częściowo – zarówno co do zakresu oświadczenia, jak i co do sposobu jego publikacji. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu. W tych okolicznościach należało uznać, że w części dotyczącej roszczenia niemajątkowego każda ze stron wygrała i przegrała sprawę w zbliżonym zakresie, co uzasadniało pozostawienie stron przy poniesionych przez nie kosztach w tej części postępowania. Jednocześnie Sąd miał na uwadze charakter konfliktu pomiędzy stronami, który – jak wynika z ustalonego stanu faktycznego – ma charakter długotrwały i wzajemny, a działania procesowe podejmowane przez strony stanowią element tego konfliktu. W takich okolicznościach wzajemne zniesienie kosztów w tej części postępowania pozostaje zgodne z zasadą słuszności leżącą u podstaw art. 100 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2014 r., II CZ 98/13).

Odmiennie należało natomiast ocenić kwestię kosztów związanych z roszczeniem majątkowym. Roszczenie o zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. zostało oddalone w całości, co oznacza, że w tej części powoda należy traktować jako stronę przegrywającą sprawę. W orzecznictwie wskazuje się, że w przypadku kumulacji roszczeń majątkowych i niemajątkowych dopuszczalne jest odrębne rozliczenie kosztów dotyczących poszczególnych części żądania, jeżeli wynik procesu w tych częściach jest różny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2011 r., III CZ 61/11). Sąd miał przy tym na uwadze, że o wyniku procesu decyduje rzeczywisty zakres uwzględnienia żądań strony, a nie sam fakt częściowego uwzględnienia powództwa. W sytuacji gdy roszczenie majątkowe zostało oddalone w całości, zaś roszczenie niemajątkowe zostało uwzględnione jedynie w ograniczonym zakresie, uzasadnione jest obciążenie powoda kosztami dotyczącymi roszczenia pieniężnego przy jednoczesnym zniesieniu kosztów w pozostałym zakresie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2014 r., II CZ 98/13). W konsekwencji należało obciążyć powoda kosztami celowej obrony pozwanego w zakresie roszczenia pieniężnego. Na zasądzoną kwotę złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w wysokości 3.600 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, oraz kwota 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (k. 40). Takie rozstrzygnięcie odpowiada rzeczywistemu wynikowi procesu.

Z tych względów postanowiono jak w sentencji w punkcie III.

sędzia Piotr Królikowski