Wyrok z 12 stycznia 2026, sygn. I C 1815/22
Sygn. akt I C 1815/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 stycznia 2026 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
SSO Rafał Szurka |
|
Protokolant: |
stażysta Izabela Daszkowska |
po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2026 r. w Bydgoszczy
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) z siedzibą w N.
przeciwko M. Ż.
o zapłatę
1. oddala powództwo,
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5.434 zł (pięć tysięcy czterysta trzydzieści cztery złote) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu,
3. nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Bydgoszczy kwotę 2.363,21 zł (dwa tysiące trzysta sześćdziesiąt trzy złote 21/100) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Sygn. akt I C 1815/22
UZASADNIENIE
Powód, (...) Spółka z o.o. sp.k. z siedzibą w Ł., wniósł o zasądzenie od pozwanego, M. Ż., kwoty 130.937,65 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21 października 2022 roku do dnia zapłaty, oraz o zobowiązanie pozwanego do odebrania konia B. od powódki, powód wniósł także o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że na podstawie umowy z dnia 31 grudnia 2020 roku powód nabył od pozwanego wałacha za cenę 113.180 złotych, wydanie konia nastąpiło w dniu 30 grudnia 2020 roku, następnego dnia dokonano zapłaty ceny. Zakup poprzedzony był jazdą testową, zostało przeprowadzone podstawowe badanie konie, pozwany informował, że koń jest zdrowy, nie informował aby miał jakiekolwiek problemy zdrowotne czy kontuzje w przeszłości. Zgodnie z umową koń został nabyty w celu użytkowania w sporcie w dyscyplinie skoków przez przeszkody i pozwany zapewnił, że koń posiada takie właściwości. Podniesiono, że do końca maja 2021 roku odbywały się starty konia, i wówczas pojawiły się pierwsze objawy kulawizny, był w związku z tym badany i leczony, kolejne starty nie zostały przez niego ukończone. W badaniach ujawniono zmiany zwyrodnieniowe na podstawie zdjęć RTG wykonanych pod innym kątem, niż przy zakupie. Zdiagnozowano u konia także inne objawy. Po leczeniu i odstawieniu od jazdy, koń powrócił do sportu w październiku 2021 roku, do lutego 2022 roku, kiedy to powrócił problem kulawizny u konia. Leczenie nie dało rezultatu, zlecono dodatkowe badania, które zdaniem powoda wykazało w swojej treści, że zwyrodnienia w stawie pęcinowym i zdiagnozowany osteofit, istniały już w chwili zakupu. Podniesiono, że po zakupie powód poddał konia prawidłowemu treningowi, był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem, a zastosowane leczenie nie dało rezultatu, w związku z tym zaistniały podstawy do stwierdzenia wady u konia niezwłocznie po jej wykryciu, wezwano pozwanego do zapłaty i odbioru konia. W odpowiedzi pozwany poinformował, że przekazał wszystkie informacje o koniu, nie ukrył żadnych wad, koń był zdrowy i nadawał się do ustalonego użytku, wskazał że od połowy 2019 roku koń był w stałym treningu i startował w zawodach, czemu powód zaprzeczył mając na uwadze grafik startu konia pod pozwanym, który jest czynnym zawodnikiem konkurencji skoków przez przeszkody. W podstawie prawnej powołano się na przepisy art. 556, art 556 ( 1) i art. 556 ( 4) kc i zapisy umowy sprzedaży, w zakresie odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady istniejące w chwili zakupu ujawnione po wydaniu konia, w związku z tym na odstąpienie od umowy i roszczenie o zwrot ceny oraz naprawę szkody poniesionej w związku z zawartą umową – cena zakupu, koszt utrzymania konia w wysokości 7.200 złotych za okres od czerwca 2022 roku do listopada 2022 roku oraz koszty leczenia w wysokości 10.557,65 złotych. Reasumując stanowisko prawne powód wskazał, że jest uprawniony do odstąpienia od umowy po stwierdzeniu, że nabyty koń posiada wadę, której usunąć się nie da, a wada jest na tyle istotna że uniemożliwia normalne korzystanie z konia, a tym bardziej użytkowanie sportowe.
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o jego oddalenie i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. Wskazano, że przy umowie sprzedaży pozwany działał w najlepszej wierze i udzielił powodowi wszystkich informacji, nie ukrywając żadnych wad i schorzeń, koń w dacie umowy był zdrowy i nadawał się do umówionego użytku sportowego. Wskazano, na regularne treningi i udział w zawodach sportowych konia do dnia sprzedaży, sam zakup przez powoda był poprzedzony jazdą testową i badaniem przez lekarza weterynarii, którego wybrał powód, zostały wykonane zdjęcia RTG, w ten proces pozwany nie ingerował. Podniesiono, że po sprzedaży, że przez okres 5 miesięcy koń normalnie starował i nie było żadnych objawów kulawizny, o pierwszym leczeniu i badaniu z lipca 2021 roku pozwany nie został poinformowany, w tym o wykrytych już wówczas zmianach zwyrodnieniowych, a dopiero w lipcu 2022 roku. Zdaniem pozwanego to prowadzenie konia przez powoda, w ramach treningu i startów przez trenera i jego córkę, mogło doprowadzić do kontuzji konia, w konsekwencji do kulawizny. W konsekwencji pozwany zakwestionował przesłanki z art. 560 1 kc, zaś na powodowie spoczywa w tej sprawie ciężar wykazania samej wady i jej istnienia już w chwili przejścia ryzyka. Ponadto pozwany zakwestionował koszty utrzymania i leczenia konia.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 31 grudnia 2020 roku strony zawarły umowę sprzedaży konia B., w celu użytkowania go w zawodach sportowych w dyscyplinie skoków przez przeszkody, pozwany jako sprzedawca oświadczył, że koń był dotychczas użytkowany w ten sposób i że nadal posiada właściwości umożliwiające użytkowanie w celach sportowych, oraz nie ma wad ukrytych, oświadczył że stan zdrowia konia w dniu wydania jest zgodny z wynikiem i opisem badania, które przeprowadzono w dniu 29 grudnia 2020 roku przez lekarza weterynarii. Poinformowano też o ewentualnych chorobach konia, przebytych operacjach, urazach i kontuzjach – że nie przechodził zabiegów operacyjnych. W umowie zawarto odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady sprzedanego konia na zasadach określonych w obowiązujących przepisach, a w szczególności za wady istniejące w chwili zawarcia umowy które ujawniły się po wydaniu konia kupującemu. W przypadku skorzystania z tych uprawnień przez kupującego, sprzedający zobowiązuje się do niezwłocznego odbioru konia w ustalonym z kupującym terminie i miejscu wskazanym przez kupującego. Cena sprzedaży wynosiła 113.180 złotych i została zapłacona, koń został wydany w dniu 30 grudnia 2020 roku.
/dowód: odpis umowy sprzedaży – k. 10-11 akt, potwierdzenie przelewu – k. 12 akt/
Koń przed sprzedażą, w 2019 i w 2020 roku, brał udział w zawodach sportowych skoków przez przeszkody, startował na nim pozwany. Koń był cały czas użytkowany i był w treningu. Pomiędzy zawodami koń odbywał regeneracje. Nie było wówczas uwag co do jego stanu zdrowia w tym zakresie. W sierpniu 2021 roku pozwany miał uzyskać pierwsze informacje od osób trzecich, o problemach zdrowotnych konia. Pozwany zawodowo zajmuje się treningiem i sprzedażą koni sportowych, sam jest zawodnikiem skoków przez przeszkody. Przy czynności wydania konia po stronie powoda występował Prezes Zarządu spółki (...) i jego córka, którzy dosiadali później konia.
/dowód: zeznania świadków A. D. i J. O. k. 112-113 akt i k. 114 akt od 00:04:28 do 00:41:41, zeznania pozwanego – k. 132v-133 akt i k. 134 akt od 01:12:51 do 01:37:47/
Przy zakupie i wydaniu koń wskazywano na to, że koń jest zdrowy, został wykonany komplet badań (TIF), który nie wskazywał na wadę zdrowotną konia. Nie było wykonano badanie rezonansem magnetycznym. Były jazdy testowe wykonane przez powoda. Dopiero potem ujawniła się kulawizna konia przy użytkowaniu przez powoda, powód podjął leczenie weterynaryjne i inne, z których miał wyniknąć osteofit i zwyrodnienie w związku z tym. Koń był leczony sterydami na zalecenie lekarzy. Ostatni start konia miał miejsce w maju 2022 roku, na koniu starował M. J. (1) oraz jego córka, naprzemiennie.
/dowód: zeznania świadka W. R.– k. 131 akt i k. 134 akt od 00:02:07 do 00:22:12, zeznania za powoda M. J. (1) – k. 132 akt i k. 134 akt od 00:26:24 do 01:04:32, zeznania pozwanego – k. 132v-133 akt i k. 134 akt od 01:12:51 do 01:37:47, dokumentacja zdjęciowa – k. 221-225 akt/
Pismem z dnia 27 lipca 2022 roku powód zawiadomił pozwanego o wykrytej wadzie, wskazując na później po umowie zdiagnozowane zwyrodnienia na skutek istniejącego już osteofitu i wady budowy konia, których nie można było stwierdzić na podstawie wykonanego badania TUV i wezwał do udzielenia odpowiedzi. W tym zakresie powód powołał się na przeprowadzone w jego inicjatywy badania konia. W odpowiedzi pozwany zakwestionował stanowisko powoda.
/dowód: odpis pisma powoda z dowodem doręczenia – k. 13-15 akt, odpis pisma pozwanego – k. 16-19 akt/
Pismem z dnia 27 września 2022 roku powód odstąpił od umowy sprzedaży wraz z wezwaniem do zapłaty i odbioru konia, na podstawie istnienia istotnej wady rzeczy nabytej, na podstawie art. 560 § 1 kc. Powołano się wadę fizyczną konia w postaci zwyrodnienia wynikającego z istniejącego już w chwili zakupu osteofitu, co uniemożliwia użytkowanie konia w ustalonym celu, a co stanowi wadę istotną, uprawniającą do odstąpienia od umowy. Powołano się na przeprowadzone badania.
/dowód: odpis pisma powoda z dowodem doręczenia – k. 20-25 akt, dokumentacja z badania konia – k. 26-35, 102-104, 126-130, 151-159, 192-216 akt/
Postawa silnie szpotawa kończyny lewej piersiowej wraz z postawą rozbieżną są wrodzoną wadą postawy u koni i wady te są łatwo zauważalne w kończynach. Choroba zwyrodnieniowa stawów to jedna z najczęstszych chorób narządu ruchu u koni sportowych, jest to choroba o charakterze przewlekłym. Rozpoczyna się uszkodzeniem chrząstki stawowej, zapaleniem błony maziowej, jak również zmianami jakościowymi mazi stawowej, z czasem prowadzi do uszkodzeń kości znajdującej się pod chrząstką stawową, a na granicy drażnionej kości prowadzi do tworzenia się wyrośli kostnych – osteofitów. Do czynników predysponujących należy zaliczyć m.in. wady postawy, nadmierne użytkowanie/skoki, praca na twardym podłożu, niewłaściwe kucie/werkowanie – zły balans, otyłość i predyspozycje genetyczne. Badania naukowe wykazują powstawanie osteofitów w stawie pęcinowym w czasie zapalenia już w okresie 12 tygodni. Bazując na dostępnym i zgromadzonym materiale z leczenia konia oraz w oparciu o wiedzę fachową, należy założyć z dużym prawdopodobieństwem, że w przypadku braku kulawizny, jak i negatywnej próbie zginania kończyny lewej piersiowej w dniu badania konia przy umowie sprzedaży, w dniu 29 grudnia 2020 roku, zmiany zwyrodnieniowe konia są związane z użytkowaniem konia przez powoda.
/dowód: pisemna opinia powołanego do sprawy biegłego z zakresu weterynarii B. A.– k. 178-182 akt, uzupełniająca opinia pisemna biegłego – k. 277-279 akt/
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów, przedłożonych przez strony, których treść i forma nie były kwestionowane przez strony oraz przez Sąd, stanowiły one wiarygodny materiał dowodowy w sprawie. Sąd oparł się także na treści zeznań przesłuchanych świadków i stron procesu, co do okoliczności faktycznych, związanych z czynnościami poprzedzającymi zawarcie umowy i co do sposobu użytkowania konia przez sprzedającego i kupującego, w tym zakresie były jasne i logiczne, w pozostałym zakresie stanowiły one własne twierdzenia stron co do sposobu użytkowania konia i jego stanu zdrowia, a w tym ostatnim zakresie podlegały one ocenie przez biegłego, poprzez zasięgnięcie wiadomości specjalnych, na wnioski stron. Przede wszystkim w celu ustalenia zasady odpowiedzialności pozwanego, Sąd oparł się na przeprowadzonym dowodzie z opinii powołanego do sprawy biegłego z zakresu weterynarii, który to dowód ostatecznie był dla Sądu jasny i jednoznaczny, został oparty na całości dostępnej dokumentacji medycznej, przedłożonej przez same strony procesu, i sama opinia została sporządzona w oparciu o aktualną wiedzę medyczną w badanej dziedzinie, czego dowodem jest wskazanie szerokiej literatury fachowej, która była pomocna dla biegłego przy opinii. Odnosząc się do treści opinii podnieść należy, że o ile opinia główna nie dawała jednoznacznej odpowiedzi na tezę dowodową Sądu, to już jednak opinia uzupełniająca, oparta na całości dokumentacji przedłożonej przez strony, w tym uzupełnionej na potrzeby opinii uzupełniającej, plus wiedza biegłego w oparciu o aktualna wiedzę medyczną, dawała dla Sądu wnioski, które mogły stanowić odpowiedź na ustalenie samej zasady i podstawy odpowiedzialności pozwanego w sprawie. Stąd też Sąd pominął wniosek dowodowy powoda o dopuszczenie dowodu z dalszej opinii uzupełniającej, i to niezależnie od jej formy, jako zbędny i zmierzający jedynie w sposób nieuzasadniony do przedłużenia postępowania. W ocenie Sądu dostępna i sporządzona w sprawie opinia biegłego, była dla Sądu wystarczająca dla rozstrzygnięcia sprawy. Skoro z niej wynika dla Sądu brak zaistnienia przesłanki odpowiedzialności pozwanego, Sąd w swoich ustaleniach pominął pozostałe dokumenty, przedłożone przez powoda do pozwu, w zakresie poniesionych przez powoda kosztów utrzymania i leczenia konia po dacie 31 grudnia 2020 roku, jako nieuzasadnione, a także ustalenia w tym zakresie, jako zbędne dla wyrokowania w sprawie.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie było uzasadnione, albowiem powód nie przesądził odpowiedzialności pozwanego za wady konia, które miały istnieć w dacie umowy sprzedaży. Podstawą powództwa były przepisy z tytułu rękojmi za wady, określone w art. 556 i następnych kc. Zgodnie z treścią art. 559 kc sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Przypomnieć w tej sprawie należy, że powód jest przedsiębiorcą, przedsiębiorca – spółka z o.o. sp.k. była stroną kupującą konia, zatem nie dotyczy jej domniemanie z art. 556 2 kc, zgodnie z którym jeżeli kupującym jest konsument, w wada została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Zatem to na powodzie, jako podmiocie profesjonalnym jako strony umowy (choć sama umowa nie była związana z przedmiotem prowadzonej przez powoda działalności, co nieistotne dla tej oceny) spoczywał ciężar wykazania, że w dacie umowy, a dokładniej w dniu 30 grudnia 2020 roku kiedy to nastąpiło wydanie przedmiotu umowy, istniała wada konia lub jej przyczyna. W ocenie Sądu powód temu ciężarowi nie sprostał.
Powyższe wynika z treści opinii uzupełniającej biegłego, który we wnioskach końcowych wskazał na duże prawdopodobieństwo powstania wad konia w postaci wad zwyrodnieniowych na skutek powstałych i istniejących osetofitów, i w konsekwencji do kulawizny, na skutek użytkowania konia, przy przyjęciu pewnych warunków, które w sprawie zostały spełnione. Podnieść bowiem należy, że na dzień wydania konia i zawarcia umowy, nie stwierdzono uwag co do stanu zdrowia konia pod kątem celu użytkowania, na jaki został zakupiony, co w umowie potwierdzono. Poprzedzone zostało to badaniem konia na zlecenie powoda, przez lekarza weterynarii. Nie zostały ujawnione żadne wady, które mogły być widoczne bez trudu w zakresie kończyn konia. Bezspornym jest, że strony uznały taki proces działania za poprawny i wystarczający, brak było konieczności badania konia rezonansem magnetycznym, i takiego badania powód nie zlecił. Brak jest dowodów zatem na to, aby – jak wskazał w warunkach biegły – w tym momencie stwierdzona została kulawizna konia i aby negatywnie przebiegła próba zginania kończyny konia. Przypomnieć należy, że wydanie i zakup poprzedziły jazdy testowe konia przez osoby po stronie powoda, zatem brak podstaw do przyjęcia, że wskazane przesłanki negatywne wystąpiły, bowiem zapewne wówczas nie doszłoby do zawarcia umowy na cele sportowe. Wskazywana przez powoda wada wystąpiła zatem później, na skutek użytkowania konia przez samego powoda, a zatem po przejściu ryzyka, a jednym z czynników które mogą przyczynić się do powstania tych wad było też użytkowanie samego konia. Skoro zatem przeprowadzone w sprawie postępowanie nie wykazało, aby to dotychczasowe użytkowanie konia przez pozwanego przyczyniło się do powstania wady konia, to brak jest jego odpowiedzialności w sprawie na podstawie wskazanych przepisów. W ocenie Sądu, to na powodzie, jako przedsiębiorcy który stawał do umowy, spoczywał także obowiązek należytego zbadania i sprawdzenia przedmiotu sprzedaży, co pośrednio potwierdza przepis art. 563 § 1 kc, który wszakże dotyczy umowy pomiędzy przedsiębiorcami, ale może wskazywać pośrednio na obowiązki jednej strony umowy – przedsiębiorcy, szczególnie jako kupującego. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że ustalone przez strony procedury przy sprzedaży, tj. badanie i jazda testowa, zostały uznane za wystarczające do podjęcia decyzji, stąd brak podstaw do kwestionowania przez powoda obecnie zakresu tych czynności. Jednocześnie w sprawie brak dowodu na to, aby pozwany przy umowie zataił informacje o przedmiocie sprzedaży, w szczególności o wadzie czy chorobach – sama umowa wskazuje na odmienne okoliczności i przekazanie informacji przez pozwanego w tym zakresie. To, że biegły w opinii wskazał na wysokie prawdopodobieństwo wniosków z opinii uzupełniającej, nie zmienia oceny prawnej, albowiem tym bardziej powód nie wykazał, aby przed przejściem ryzyka według art. 559 kc, istniały już podstawy odpowiedzialności pozwanego. Zdaniem Sądu całokształt okoliczności w sprawie oraz założenia biegłego, które zostały spełnione dla wskazanej tezy wniosków opinii, uprawniają do oceny, przyjętej w sprawie przez Sąd. Podnieść należy, że jak wskazał biegły, powód nie przedłożył części dokumentacji, na którą wskazał biegły, co także należy ocenić negatywnie procesowo dla tej strony procesu. Posiłkowo wskazać trzeba, iż biegły w opinii w powołaniu na badania naukowe wskazał na możliwość powstania osteofitów już w okresie do 12 tygodni (trzy miesiące), a wobec twierdzeń powoda z pozwu, iż przy końcu maja 2021 roku pojawiły się pierwsze objawy kulawizny (k. 3v akt), okres ten obejmuje już okres po dacie wydania przedmiotu umowy.
Jednocześnie podnieść trzeba, że podstawą odstąpienia od umowy było rozpoznanie wady u konia i art. 560 § 1 kc, co wprost wynika z dokumentu odstąpienia od umowy. Powód powoływał się także w sprawie na niezgodność umówionego celu umowy, czyli braku właściwości konia do uprawiania sportu - celu wskazanego w umowie, i w tym zakresie także na odpowiedzialność z samej umowy sprzedaży. Przypomnieć jednak należy, iż w sprawie ustalono, że do momentu przejścia ryzyka – wydania konia, posiadał on należyte właściwości do celu wskazanego w umowie, a bynajmniej powód nie wykazał tezy odmiennej, i jak ustalono poprzez opinię biegłego, to użytkowanie przez powoda doprowadziło do być może utraty właściwości konia dla celów sportowych, choć ustalenie tej akurat okoliczności (czyli czy koń może nadal być użytkowany sportowo czy też nie) było zbędnym dla potrzeb rozstrzygnięcia sprawy.
W konsekwencji powyższego Sąd stwierdza, że powód nie wykazał odpowiedzialności pozwanego, w związku z czym brak było podstaw do skutecznego odstąpienia od umowy, na podstawie art. 560 § 1 kc w związku z art. 556 kc, art. 556 1 kc i art. 559 kc - a contrario, i na tej podstawie Sąd oddalił powództwo (punkt 1 wyroku). W związku z brakiem przesądzenia zasady odpowiedzialności pozwanego, Sąd zwolniony był od oceny merytorycznej roszczeń pieniężnych powoda.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 i 99 kpc, oraz na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 roku, uwzględniając wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w stawce minimalnej od przedmiotu i wartości sporu, oraz opłaty skarbowe od pełnomocnictwa, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu (punkt 2 wyroku). Jednocześnie Sąd nie znalazł podstaw do podwyższenia stawki wynagrodzenia, z uwagi na normalny nakład pracy tego pełnomocnika przy wyjaśnieniu sprawy, jak w sprawach podobnych, w których przede wszystkim dowodem jest opinia biegłego, dopuszczona na wniosek obu stron procesu.
W punkcie 3 wyroku Sąd orzekł o pozostałych kosztach sądowych, w zakresie kosztów pracy i wynagrodzenia biegłego, ponad uiszczoną zaliczkę przez powoda w kwocie 800 złotych, i wobec ustalonych kosztów biegłego na łączną kwotę 3.163,21 złotych, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005 roku, pobierając różnicę od powoda.