Wyrok z 4 czerwca 2024, sygn. II Ca 1867/23
W skrócie
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 czerwca 2024 roku
Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący sędzia Marcin Miczke
po rozpoznaniu 4 czerwca 2024 roku w Poznaniu
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa M. S.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu
z 18 maja 2023 roku
sygn. akt I C 1743/21
1. oddala apelację,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda 450 zł z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się niniejszego rozstrzygnięcia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu za postępowanie apelacyjne.
Marcin Miczke
UZASADNIENIE
Zgodnie z art.505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku zawiera jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa, gdyż sąd drugiej instancji rozpoznając sprawę w postępowaniu uproszczonym nie przeprowadził postępowania dowodowego.
Apelacja jest oczywiście bezzasadna. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił fakty, ocenił dowody i zastosował prawo materialne.
Stawka powoda nie była zakwestionowana jako rynkowa (pozwany wręcz przyznał to w piśmie przed zamknięciem rozprawy). Jasne, że pozwany nie proponował najmu pojazdu na ściśle określony okres, w szczególności na 16 dni. Logicznie jednak biorąc w ogóle nie zgodziłby się na najmowanie pojazdu ponad 16 dni, skoro zaakceptował najem jedynie za 16 dni, więc za najem powyżej 16 dni nie zapłaciłby nawet po stawce przez siebie akceptowanej. Tak też zrobił, za najem powyżej 16 dni zapłaty odmówił. W normalnym biegu spraw poszkodowana nie mogłaby liczyć na najęcie najmu u asystora pozwanego. Musiała zatem nająć pojazd za stawkę rynkową, a stawki powoda w takich się mieszczą, co jest bezsporne. Zatem kwestia przedstawienia przez pozwanego poszkodowanej propozycji najmu za stawkę 95 zł netto u asystora pozwanego nie ma żadnego znaczenia, skoro powód dochodzi w tej sprawie odszkodowania za dalsze 20 dni ponad pierwsze 16 dni. Zarzut naruszenia art.327 1 i 233 § 1 k.p.c. nie są wiec w tym zakresie uzasadnione.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art.233 § 1 k.p.c. i art.361 § 1 k.c. oraz art.826 § 1 k.c. i art.16 ust.1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.
Rację ma Sąd Rejonowy, że liczy się dzień przyjęcia odpowiedzialności przez zakład ubezpieczeń, a nie informacja, że szkoda została zakwalifikowana jako całkowita. Poszkodowana miała prawo wstrzymać się z decyzją, co zrobić z autem, do przyjęcia przez ubezpieczyciela odpowiedzialności za zdarzenie.
Okres na zagospodarowanie wraku należy oceniać w okolicznościach sprawy. Rzeczywiście skoro poszkodowana nie zamierzała zbyć pojazdu, to nie był jej potrzebny okres 14 dni na tę czynność. Jednakże mimo, że przy szkodzie całkowitej świadczenie pozwanego ograniczyło się do zapłaty kwoty różnicy między wartością auta, jakby nie było uszkodzone a wartością pozostałości, to poszkodowana miała prawo do decyzji, co z wrakiem zrobić. Jeżeli zdecydowała się na naprawę, to najem pojazdu zastępczego za okres naprawy jest uzasadniony, ale jedynie w zakresie czasowym niezbędnym na zagospodarowanie wraku, bo tylko ten okres pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze szkodą. Skoro bowiem pozwany nie byłby zobowiązany do rekompensaty kosztów naprawy auta, to konsekwentnie nie byłby obowiązany do zapłaty za najem w okresie naprawy. Jednakże skoro poszkodowana zdecydowała o naprawie auta, to w normalnym związku przyczynowym ze szkodą pozostaje okres naprawy (skoro nie mogła korzystać z auta uszkodzonego w wypadku), jednak z uwagi na szkodę całkowitą i zakres normalnych następstw wypadku – ograniczony jedynie do okresu liczonego jak na zagospodarowanie wraku. Gdyby naprawa trwała krócej, niż okres na zagospodarowanie auta, zakres szkody w postaci kosztów najmu pojazdu zastępczego obejmowałby ten krótszy okres z uwagi na art.361 § 1 k.c. Poszkodowana potrzebowałaby bowiem auta zastępczego w tym krótszym okresie. Gdyby natomiast poszkodowana zdecydowała, że nic z autem nie robi, pozostawi wrak w stanie uszkodzonym albo daruje go innej osobie, nie uzyskałaby odszkodowania za najem pojazdu zastępczego za okres potrzebny do zagospodarowania wraku. Na tym polega uwzględnienie okoliczności konkretnego przypadku, a nie mechaniczne naliczanie odszkodowania za konkretną ilość dni. Odnosząc się jeszcze do tej sprawy, to poszkodowana potrzebowała auta zastępczego przez okres 14 dni po doręczeniu decyzji o przyjęciu odpowiedzialności za wypadek niezależnie od tego, czy auto naprawiała, czy decydowałaby się na sprzedaż
Kwestia, czy niezbędnym czasem na zagospodarowanie wraku jest 7 dni czy tez dni 14, nie wynika z przepisów prawa i podlega ocenie sądu w każdej sprawie w zależności od jej okoliczności. Sąd winien mieć na uwadze doświadczenie życiowe i zasady logicznego rozumowania. Sąd Rejonowy dysponował niezbędnym w takich wypadkach luzem w ocenie długości okresu. Sprzedaż wraku w terminie 14 dni ocenić trzeba jako sprzedaż szybką, a okres 14 dni za odpowiedni, w zasadzie dość krótki, więc uwzgledniający także interesy pozwanego.
O kosztach procesu w instancji odwoławczej Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art.98 § 1, 1 1 i 3 w zw. z art.391 § 1 k.p.c., obciążając nimi pozwanego zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda 450 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję wyliczone na podstawie § 2 pkt 3) i § 10 ust.1 pkt 1) rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Marcin Miczke