sygn. I C 252/24 20 stycznia 2026 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 20 stycznia 2026, sygn. I C 252/24

Data orzeczenia 20 stycznia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Andrzej Kieć
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 252/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 stycznia 2026 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Andrzej Kieć

Protokolant:

protokolant sądowy Marta Kentnowska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2026 roku w Gliwicach

sprawy z powództwa A. Ł., C. Ł.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą we K.

o ustalenie nieistnienia umowy kredytu i zapłatę

1.  ustala, że umowa kredytu hipotecznego numer (...) z dnia 17 lutego 2006 roku zawarta pomiędzy powodami a pozwanym jest nieważna;

2.  zasądza od pozwanego (...) S.A. we K. na rzecz powodów A. Ł. i C. Ł. kwotę 107.416,48 zł (sto siedem tysięcy czterysta szesnaście 48/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 lutego 2024 roku do dnia zapłaty;

3.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

4.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 17.234 zł (siedemnaści tysięcy dwieście trzydzieści cztery) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

SSO Andrzej Kieć

Sygn. akt I C 252/24

UZASADNIENIE

Powodowie A. Ł. i C. Ł. wnieśli o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 17.02.2006 r. zawartej z pozwanym (...) S. A. z siedzibą w K. oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów łącznie do majątku wspólnego małżeńskiego kwoty 317.416,48 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14.02.2024 r. do dnia zapłaty. Nadto wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej zwrotu kosztów procesu.

W uzasadnieniu powodowie wskazali, że umowa kredytu zawarta pomiędzy stronami jest czynnością prawną nieważną gdyż umowa zawiera postanowienia niedozwolone (par. 2 ust.1 umowy, par.5 ust.4 i 5 umowy), po których wyeliminowaniu, umowa nie może dalej obowiązywać. Powołując się na nieważność umowy domagali się zasądzenia kwoty stanowiącej sumę wpłat, jakich dokonali na rzecz banku – jako świadczeń nienależnych.

Pozwany (...) S.A. w K. domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów procesu. Podniósł, iż umowa nie jest nieważna. Wskazał, iż kredyty indeksowane do walut obcych są w pełni dopuszczalne. Podnosił, że zawierając umowę kredytu powodowie zostali poinformowani o związanym z nią ryzyku walutowym. Umowa nie zawiera niedozwolonych postanowień umownych. Powodowie dokonali wyboru kredytu i świadomie zdecydowali się na kredyt, w którym występuje ryzyko kursowe. Kursy określone w tabelach kursów walut na etapie wypłaty kredytu nie były ustalane w sposób dowolny; spłata kredytu odbywała się według kursu sprzedaży NBP. Spłata rat następowała w złotych. Z ostrożności procesowej pozwany – na wypadek unieważnienia umowy - podniósł zarzut potrącenia wierzytelności powodów z wierzytelnością pozwanego o zwrot kwoty wypłaconego kredytu w kwocie 210.863,50 zł oraz kwoty 44.146,49 zł stanowiącej wierzytelność pozwanego wobec powoda z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstałego na skutek spadku wartości pieniądza w czasie. Ponadto pozwany podniósł zarzut zatrzymania, na wypadek nieuwzględnienia zarzutu potrącenia, kwoty 210.863,50 zł stanowiącej roszczenie pozwanego w stosunku do powoda o zwrot kwoty udzielonego powodowi kredytu oraz kwoty 44.146,49 zł stanowiącej wierzytelność pozwanego wobec powoda z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstałego na skutek spadku wartości pieniądza w czasie.

Pismem opatrzonym datą 29.07.2025r (k.160; data nadania pisma w UP 6.08.2025r) powodowie – z uwagi na złożone przez pozwanego oświadczenie o potrąceniu -cofnęli roszczenie główne w zakresie żądania zapłaty 210.000 zł, podtrzymując żądanie odsetkowe od tej kwoty za okres od 14.02.2024r do 11.03.2025r oraz podtrzymując powództwo w pozostałym zakresie.

Postanowieniem z dnia 22.08.2025r sąd umorzył postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 210.000 zł (k.169) a postanowienie to stało się prawomocne z dniem 12.09.2025r.

Stan faktyczny

Powodowie są małżeństwem; byli nim również w czasie zawierania umowy kredytu; w małżeństwie obowiązuje ustrój wspólności majątkowej. Pieniędzy z kredytu powodowie potrzebowali na sfinansowanie nabycia nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym oraz sfinansowanie remontu tego domu. Powodowie mieszkają tam nadal. Nieruchomość nie była przeznaczona na działalność gospodarczą, ale w czasie gdy powód prowadził działalność gospodarczą z zakresu transportu medycznego to formalnie firma była zarejestrowana pod adresem domu jednorodzinnego. Powodowie wybrali pozwany bank po tym, gdy zostały im przedstawione różne oferty przez osobę, która współpracowała z pośrednikiem w obrocie nieruchomościami. W pozwanym banku powodowie osobiście byli w związku z podpisywaniem umowy kredytu. Powodowie nie czytali uważnie umowy przed jej podpisaniem, zostali poinformowani przez pracownika banku, że jest to standardowa umowa. Posiadając pełne zaufanie do instytucji banku powodowie nie zadawali pytań dotyczących postanowień umownych; postanowienia umowy nie były negocjowane. Powodowie nie otrzymali informacji dotyczącej możliwego poziomu zmian kursu waluty CHF. Wszystkie raty były spłacane w złotówkach.

Powodowie złożyli w dniu 10.02.2006 r. w pozwanym banku wniosku o kredyt w wysokości 210.000 zł (do wypłaty); łączna wnioskowana kwota kredytu (łącznie z prowizjami i opłatami) to kwota 215.874,67 zł. We wniosku kredytowym jako walutę kredytu wskazali CHF.

W dniu 17.02.2006 r. powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF. Z § 2 ust. 1 i 2 umowy wynika, że bank udzielił kredytu w kwocie 215.874,67 zł, nominowanego do waluty CHF wg kursu kupna walut dla CHF obowiązującego w banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz. Kredyt udzielany jest na 336 miesięcy. Informacje o okresie kredytowania, kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu ustalanego przez bank w dniu uruchomienia kredytu (…) zostaną określone w harmonogramie spłat. Zgodnie z § 3 ust. 2 umowy kredytu, kredyt wypłacany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu wypłacanej kwoty kredytu na CHF wg kursu kupna walut dla CHF ustalanego przez bank i obowiązującego w dniu wypłaty środków. Zgodnie z § 5 ust. 3, 4 i 5 umowy określono, że wysokość rat kapitałowo – odsetkowych zostanie ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF; raty kredytu będą płatne w złotych; kwota wpłaty w złotych przeliczana jest na CHF według kursu sprzedaży obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do banku.

Kredyt został wypłacony w dniu 08.03.2006 r w jednej transzy. Łączna kwota kredytu wynosiła 215.874,67 zł, z czego na rzecz powodów faktycznie wypłacono 210.000 zł, natomiast pozostała kwota została przeznaczona na pokrycie kosztów okołokredytowych (prowizji i ubezpieczeń związanych z kredytem). Do dnia 02.02.2024 r. powodowie spłacili łącznie w wykonaniu umowy kredytu kwotę 317.416,48 zł.

Powodowie wystosowali do pozwanego pismo z 08.01.2024 r. dotyczące wezwania do zapłaty oraz zawarcia ugody.

Pismem z 3.03.2025r pozwany wezwał powodów do zapłaty kwoty 254.149,49 zł, w tym wypłaconej kwoty kapitałuy kredytu.

dowody:

- umowa kredytu hipotecznego k. 21-23, aneksy do umowy k.82-84, wniosek kredytowy k. 79-81, zestawienia wypłaty kredytu k. 78, zestawienie wypłaty i spłat kredytu dokonanych przez powodów k. 85-87, zaświadczenie pozwanej z dnia 22.12.2023 r k. 24-25, pismo pełnomocnika powodów z dnia 8.01.2024 r. (przedsądowe wezwanie do zapłaty) k. 27-28, odpowiedź banku z dnia 36.01.2024 r. k. 29, pismo pozwanego z 3.03.2025r k.143-151, przesłuchanie powodów k. 180-181, e-protokół k.183

Dowody z dokumentów nie zostały zaprzeczone co do swej prawdziwości. Zgodnie z art. 243 (2) k.p.c., dokumenty znajdujące się w aktach sprawy stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia. Zeznania powodów korelowały z dowodami z dokumentów i posłużyły ustaleniu okoliczności związanych z procesem podejmowania decyzji o zawarciu umowy i stanem świadomości powodów co do treści i warunków umowy. Zeznania te w przyjętym zakresie były logiczne a przez to wiarygodne. Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w zakresie w jakim przedstwiał, iż nie wiedział, iż kurs waluty obcej ulega zmianie albowiem jest to sprzeczne z zasadami racjonalnej oceny; kwestia zmiany kursów walut obcych jest faktem powszechnie znanym i nieobca zapewne również powodowi.

Sąd pominął wnioskowany przez stronę pozwaną dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości - na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c., uznając dowód za zbędne i zmierzający do niepotrzebnego przedłużenia postępowania. Niecelowe byłyby czynności biegłego ddotyczące badania rynkowości stosowanych przez pozwanego kursów czy dotyczące rozliczania płatności wedłu średniego kursu NBP waluty CHF; nieclelowe było również wyliczanie urealnienia wartości wartości wypłąconego powodom kapitału kredytu – nie prowadziłoby to do ustalania okoliczności istotnych w sprawie, z przyczyn wskazanych w dalszej cześci uzuasadnienia.

Pozostałe dokumenty nie miały istotnego znaczenia.

Sąd zważył

Powodowie posiadali interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy; umożliwia to bowiem jednoznaczne ustalenie sytuacji prawnej, osiągnięcie pewności prawnej. Interes prawny w tego rodzaju ustaleniu należy interpretować szeroko, uwzględniając ogólną sytuację powodów. Powodowie winni mieć możliwość ustalenia czy umowa kredytowa nieważna jest w całości czy pozostaje ona ważna a zawiera jedynie np. klauzule abuzywne. Żądanie ustalenia ma znaczenia dla powodów odnośnie obecnych, jak i przyszłych prawdopodobnych stosunków prawnych. Może to mieć znaczenia np. dla oceny zasadności wykreślenia hipoteki zabezpieczającej umowę. (por. wyrok S.A. w Katowicach z dnia 8.03.2018r, sygn. I ACa 915/17, wyrok SN z2.02.2006r, II CK 395/05).

Powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę o kredyt indeksowany do waluty obcej - CHF. Wbrew terminologii stosowanej w umowie, umowa ma charakter umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej albowiem kwota kredytu została w niej wyrażona w złotych polskich. Pod pojęciem kredytu indeksowanego należy rozumieć kredyt, w którym suma kredytu została wyrażona w walucie polskiej, którą następnie przeliczono na walutę obcą, a w przypadku rat dokonywano operacji odwrotnej - każdą ratę przeliczano z waluty obcej na walutę polską. Taki też charakter kredytu wynika wprost z treści umowy stron.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Analiza umowy stron prowadzi do jednoznacznego wniosku, że spełniała ona wszystkie wymogi o jakich mowa była w obowiązującym ówcześnie art. 69 ust. 1 oraz ust 2 pkt 2 Prawo bankowe (tj. Dz. U. z 2002 r., Nr 72, poz. 665 z pón. zm.) z uwzględnieniem wszystkich warunków określonych w Rozdziale 5 tej ustawy. W świetle tego unormowania brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanej czynności prawnej wyłącznie z racji jej charakteru. Nadto ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe wprowadzono art. 69 ust. 2 pkt 4a już wprost przewidujący umowy o kredyty walutowe denominowane i indeksowane do waluty innej niż waluta polska. Umowa więc była parwnie dopuszczalna.

Warto przy tym zwrócić uwagę na wyrok TSUE wydany w sprawie C-932/19, w którym Trybunał potwierdził, że stosowanie mechanizmu denominacji (indeksacji) nie jest sprzeczne z zasadą ochrony praw konsumenta, a przepisy prawa krajowego, które zakazywałyby unieważniania umowy kredytu denominowanego w walucie obcej wydają się być zgodne z prawem Unii (Komunikat prasowy TSUE nr 144/21 z dnia 2 września 2021 r.). Nie ma zatem podstaw do przyjmowania, że umowy kredytu zawierane z odniesieniem do waluty CHF, niejako automatycznie winny być – w świetle praw konsumenckich - traktowane jako nieważne.

Powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu, mające formalną podstawę w treści art. 189 k.p.c., zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na niemożliwość jej wykonania wobec występowania w jej treści klauzul niedozwolonych.

Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4).

Status powodów jako konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. nie budził wątpliwości sądu; kredyt przeznaczony był na zakup domu, który pełnił funkcje wyłącznie mieszkalne.

Podobnie nie budziła wątpliwości okoliczność, że umowa w zakresie warunków wypłaty i spłaty nie była przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Za indywidualne uzgodnienie nie można uznać faktu, że powodowie wybrali umowę kredytową indeksowaną kursem CHF. Powodowie otrzymali do podpisania przygotowaną wcześniej umowę i na treść stosowanego wzorca nie miał żadnego wpływu. Umowa nie była negocjowana w żadnym zakresie; okoliczność taka nie została wykazana.

Przedmiotem zobowiązania wynikającego z zawartej przez strony umowy kredytu indeksowanego była suma pieniężna wyrażona w złotych polskich, podlegająca przeliczaniu na walutę obcą. Sytuacja, w której kredyt indeksowany był do CHF powodowała, że jego kwota była zmienna – w szczególności ulegała zmianom (wzrostowi) wraz z zmianą kursu tej waluty do złotego, a co za tym idzie – powodowała wzrost poszczególnych rat kredytu. Przeliczanie to w fazie udzielania kredytu – przeliczenie do CHF, następowało w sposób zakwestionowanej treści umowy i rzutowało bezpośrednio na wysokość świadczenia kredytobiorcy, tj. kwoty wykorzystanego kapitału oraz w konsekwencji odsetek. Tylko poprzez zastosowanie przeliczenia możliwe jest określenie wysokości kwoty kredytu oddanej do dyspozycji kredytobiorcy (wyrażanej w CHF). Umowa nie przewidywała sposobu ani żadnych obiektywnych kryteriów, mogących stanowić podstawę określania „kursów kupna obowiązujących w banku”, a więc uprawnienie Banku udzielającego kredytu do ustalania wysokości tych kursów nie doznawało – w świetle treści umowy - żadnych ograniczeń. Takie postanowienie umowne dawało bankowi jednostronną i nieuzależnioną od żadnego obiektywnego kryterium możliwość zmiennego w czasie wykonywania umowy. W tym kontekście nie może budzić wątpliwości, że klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorcy stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 ustawy Prawo bankowe jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie kredytobiorcy.

Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku na etapie uruchomienia kredytu, nie określały stałego i jednoznacznego (bo zależnego od strategii banku), obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego i stanowiły scedowanie na rzecz kredytodawcy prawa do kształtowania kryteriów indeksacyjnych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 3851 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14). Istotne jest już samo otwarcie na etapie zawierania umowy możliwości arbitralnej decyzji banku kształtującej wysokość zobowiązania i wpływającej na ryzyko kursowe.

Powodowie nie zdawali sobie w pełni sprawy z istnienia ryzyka kursowego; nie zostały im przedstawione informacje dotyczące możliwości oceny realnej możliwości wzrostu kursu CHF, poziomu ewentualnego wzrostu kursu waluty przeliczeniowej Tym samym poprzez zastosowanie klauzuli indeksacyjnej odnoszącej się do kursu CHF doszło do rażącego naruszenia interesu konsumenta. W związku z tym świadczenie nie zostało, w ocenie Sądu, sformułowane w sposób jednoznaczny w rozumieniu art. 358 1 § 1 k.c., który stanowi implementację art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 do porządku krajowego, a zatem musi też być wykładany zgodnie z przepisami dyrektywy.

Wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem nakazuje, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (por. wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, ; z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14)

Mając na względzie powyższą wykładnię, sąd ustalił, że pozwany bank nie dochował spoczywających na nim obowiązków względem powodów. Strona pozwana nie przedstawiła sądowi żadnego materiału dowodowego, który wskazywałby na to, że przekazała powodowi istotne informacje, które pozwalałyby mu ocenić rzeczywisty poziom ryzyka związanego z kredytem, w tym także oszacować rzeczywisty całkowity koszt tego kredytu. Bank nie udzielił powodom informacji, które umożliwiłyby im rozeznanie się co do tego, jak duże jest ryzyko wzrostu kursu CHF w relacji do PLN, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć - uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Nie przekazał żadnych informacji o czynnikach, które kształtowały kurs CHF w okresie zawierania umowy oraz które mogły mieć wpływ na ten kurs w okresie wykonywania umowy. Nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem pozwanego było przestawienie powodom wszelkich dostępnych dla banku informacji, które pozwoliłyby im zorientować się co do rzeczywistego rozmiaru przyjmowanego na siebie ryzyka i podjąć świadomą decyzję w tym zakresie. Obowiązek ten obejmował w szczególności przedstawienie przez bank wszystkich tych czynników, które umożliwiłyby oszacować rzeczywisty koszt kredytu, z uwzględnieniem zagrożenia zwyżką kursu CHF. Dopiero wówczas powodowie mogliby ocenić, po pierwsze czy są skłonni przyjąć na siebie ryzyko wymiany, po drugie, czy kredyt indeksowany rzeczywiście jest tak korzystny, jak twierdził bank.

Bank nie przedstawił powodom informacji, symulacji, dokumentów, które pozwoliłyby im oszacować prawdopodobną skalę wzrostu kursu waluty, nie przedstawił także informacji, które wyjaśniałyby, jak wzrost kursu wpłynie na wysokość obciążenia oraz na całkowity koszt kredytu.

Tym samym poprzez zastosowanie klauzuli indeksacyjnej odnoszącej się do kursu CHF doszło do rażącego naruszenia interesu konsumenta.

Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy (par. 2 ust. 1, par. 3 ust. 2 umowy) umożliwiała w chwili jej zawarcia pozwanemu Bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 ( 1) § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną. Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powodów do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji. Tym samym dochodzi do niemożności określenia wysokości zobowiązania powodów. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy. Brak przy tym podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje. (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska powodów - nie występuje). Skoro zatem powodowie nie byli zainteresowani zastąpieniem powstałej luki zasadą wynikającą z przepisu dyspozytywnego (art. 358 § 2 k.c.), to nie jest dopuszczalne uzupełnienie umowy przez sąd wbrew jego stanowisku. Skoro wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorcy, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18), artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Powołany wyrok TSUE dotyczył kredytu udzielonego w walucie polskiej indeksowanego do CHF. Z jego uzasadnienia wynika, że TSUE przyjął, iż nie ma możliwości rekonstruowania umowy stron (zastępowania niedozwolonych warunków umowy innymi miernikami) wbrew woli kredytobiorcy (pkt 62). TSUE stwierdził też, że w świetle kryteriów dotyczących możliwości dalszego obwiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, należy zbadać możliwość dalszego utrzymania umowy. Jeśli zaś po usunięciu nieuczciwych warunków umowy charakter i główny przedmiot tych umów może ulec zmianie w zakresie, w jakim nie podlegałyby one już indeksacji do waluty obcej równocześnie podlegając stopie oprocentowania opartej na stopie obowiązującej w odniesieniu do tej waluty, prawo Unii nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu tych umów.

Biorąc powyższe pod uwagę sąd uznał, iż umowa łącząca strony jest nieważna i orzekł jak w punkcie 1 wyroku na podstawie art. 189 kpc.

Powództwo w zakresie obejmującym żądanie zapłaty (podtrzymywane w kształcie wskazanym w piśmie opatrzonym datą 29.07.2025r) zasługiwało na uwzględnienie jedynie częściowo.

Powodowie na poczet nieważnej umowy kredytowej wpłacili łącznie kwotę 317.416,48 zł. Wskutek uznania umowy za nieważną, wszelkie spełnione świadczenia na rzecz banku w wykonaniu umowy stały się świadczeniami nienależnymi (w tym również wynikające z umowy opłaty uiszczane poza spłatą rat kapitałowo-odsetkowych)). Pozwany bank wypłacił powodom natomiast z tytułu umowy kredytowej faktycznie kwotę 210.000 zł (pozostała nominalna kwota kredytu to koszty okołokredytowe).

Pozwany bank dokonał skutecznego potrącenia z roszczeniami powoda dochodzonymi w sprawie swoją wierzytelność w kwocie 210.000 zł dotyczącą wypłaconego powodowi kapitału, skutkiem czego wierzytelności umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej /art.498 k.c/. Oświadczenie zostało złożone przez pełnomocnika banku posiadającego również pełnomocnictwo materialnoprawne. Wskutek potracenie wierzytelności stron umarzają się do wysokości wierzytelności niższej.

Ponadto – niezależnie od dokonanego potrącenia- roszczenie dotyczące zapłaty kwoty 210.000 zł w ocenie sądu nie znajdowało podstawy w treści art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Jako nienależne świadczenie podlegające zasądzeniu na podstawie art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. należało bowiem uznać różnicę pomiędzy kwotą uiszczoną przez powodów, na rzecz banku w wykonaniu umowy (317.416,48 zł) a kwotę wypłaconą im przez bank (210.000 zł) tj. kwotę 107.416,48 zł.

W pozostałej części żądanie zapłaty w ocenie sądu nie znajdowało podstawy w treści art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Oczywistym jest, że na skutek stwierdzonej nieważności umowy świadczenia spełnione przez każdą ze stron zyskały status nienależnych. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że nienależne świadczenie nie jest odrębną instytucją prawną, lecz wariantem instytucji bezpodstawnego wzbogacenia. Stosuje się więc do niego wszystkie pozostałe przepisy konstruujące instytucję bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405–409 k.c.), które mogą być wszakże modyfikowane przez art. 410 i nast. k.c. jako leges speciales. Pogląd przedstawiany przez powodów, sprowadzający się do założenia, że sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia z jego strony roszczenie kondykcyjne, nie jest w ocenie sądu trafny. Jakkolwiek kwestia stosowania do rozliczeń przy nieważności umowy tzw. teorii salda nie jest w orzecznictwie zgodna i jednoznacznie ugruntowana, znaczna część orzecznictwa dopuszcza tę możliwość. M. in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2017 r., I CSK 270/16 przedstawione zostały argumenty przemawiające za ograniczeniem wysokości roszczenia zubożonego do wartości niższej, w przypadku gdy wartość zubożenia jest inna (różna) od wartości wzbogacenia. W sytuacji gdy pozwany bank wypłacił powodom kwotę 210.000 zł., bank nie był wzbogacony o tę kwotę świadczoną na jego rzecz przez powodów w ramach spłaty kredytu. Regulacja wynikająca z art. 410 k.c. nakazuje zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono jedną stronę umowy (i zubaża drugą). Trudno uznać pozwany Bank za bezpodstawnie wzbogacony kosztem powodów o wskazaną kwotę, kiedy to kwotę taką wypłacił uprzednio na ich rzecz. Ponadto powodowie zdają się też abstrahować od treści art. 411 pkt 4 k.c. w świetle którego nie przysługuje im roszczenie o zwrot świadczenia, które zostało spełnione, zanim wierzytelność stała się wymagalna. Z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18) wynika wprost, że sankcja nieważności umowy zachodzi w wyniku realizacji prawokształtującego uprawnienia przez konsumenta, w sposób zależny wyłącznie od jego woli. Bank nie może zatem powoływać się na nieważność umowy wbrew woli konsumenta, a zatem dopóki wola taka nie zostanie zrealizowana nie można mówić o wymagalnym roszczeniu po stronie banku. Tym samym spłacone nienależnie raty kredytu w istocie zaspakajały niewymagalną wierzytelność banku wynikającą z wypłaconej bezpodstawnie kwoty kredytu. Niezależnie od powyższego uznać należy, że spłacanie ratalnie kwoty faktycznie udzielonego kredytu, przy przyjęciu nieważności umowy kredytowej, stanowi przykład spełnienia świadczenia czyniąc zadość zasadom współżycia społecznego (oczywistym bowiem jest, iż obowiązkiem pożyczającego pieniądze jest ich zwrot), co samo z siebie czyni bezzasadnym roszczenie kondycyjne kredytobiorcy (art. 411 ust. 2 k.c.). Na marginesie zwrócić należy jeszcze uwagę, że wady poglądu powodów uwidaczniają się szczególnie w przypadku, gdyby odwrócić role procesowe. Gdyby Bank wystąpił z roszczeniem kondycyjnym wobec powodów, to całkowicie niezrozumiałym w odbiorze zewnętrznym byłoby zasądzenie na jego rzecz od kredytobiorcy pełnej kwoty wypłaconego kredytu, abstrahując od granic faktycznego wzbogacenia i nie biorąc pod uwagę, że kwota kredytu została już zwrócona. Zasadność dokonywania rozliczeń przy nieważności umowy potwierdził w swym orzeczeniu z 19 czerwca 2025r TSUE (C-396/24).

Pozwany bank dokonał potrącenia z wierzytelnością powodów swoich wierzytelności w wysokości 210.000 zł (wypłacony powodom kapitał kredytu) oraz w wysokości 44.146,49 zł (naliczonej w związku z zamiarem urealnienia spełnionego przez bank świadczenia). Powodowie, uznając zasadność potrącenia co do kwoty kapitału w wysokości 210.000 zł, cofnęli powództwo w zakresie żądania tej kwoty, skutkiem czego sąd postępowanie umorzył w tym zakresie postanowieniem z dnia 22 sierpnia 2025r.

Z uwagi na przedstawione powyżej stanowisko sądu w zakresie braku wzbogacenia po stronie banku w zakresie kwoty kapitału kredytu w wysokości 210.000 zł, sąd za niezasadne uznał podtrzymywane przez powodów żądania zasądzenia odsetek od tej kwoty za okres od dnia 14.02.2024r do 11.03.2025r.

Sąd nie uznał zasadności potrącenia odnoszącego się do wierzytelności pozwanego z tytułu waloryzacji kapitału kredytu w kwocie 44.146,49 zł. W ocenie sądu pozwany bank nie udowodnił istnienia takiej wierzytelności po jego stronie co do zasady. Na brak podstaw do kreowania przez banki takich wierzytelności wskazuje dominujący nurt orzecznictwa; w sytuacji uznania umowy za nieważną z uwagi na zawarte w niej postanowienia niedozwolone, bank nie jest uprawniony do odnoszenia z takiej nieważnej umowy jakichkolwiek korzyści kosztem kredytobiorcy-konsumenta.

Biorąc wszystko powyższe pod uwagę, sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 107.416,48 zł tj kwotę o którą powodowie nadpłacili na rzecz banku podlegającą rozliczeniu kwotę kapitału kredytu; kwota ta stanowi bowiem nienależne świadczenie.

Od zasądzonej kwoty 107.416,48 zł sąd zasądził odsetki od sąd zasądził odsetki od dnia 16.02.2024r., zgodnie z żądaniem albowiem pozwany pozostawał w zwłoce co do tej kwoty wskutek wezwania do zapłaty dokonanej przez powodów pismem z 8.01.2024r.

Mając powyższe na względzie sąd uwzględnił powództwo o ustalenie nieważności umowy na podstawie art. 189 kpc i orzekł o żądaniu zapłaty w oparciu o art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c.

O kosztach procesu orzeczono art. 198 k.p.c, Wartość przedmiotu sporu została ustalona na kwotę 317.417 zł (k.132) tj na kwotę zgłoszonego żądania zapłaty i mieszczącego się w tej wartości przedmiotu sporu wartości żądania ustalenia (por. postanowienie SN z dnia 11 maja 2006r. II PK 344/05), Powodowie utrzymali się z żądaniem ustalenia nieważności umowy oraz za wygrywającym należy ich uznać w odniesieniu do żądania zapłaty (częściowe cofnięcie powództwa zostało dokonane na skutek złożonego przez pozwanego w toku procesu oświadczenia o potrąceniu; co potrącał słuszność zgłoszonego w pozwie roszczenia). Na zasądzone koszty składa się: 10.800 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika wg taryfy za prowadzenie sprawy w I instancji, 5.400 zł wg taryfy za postępowanie zażaleniowe, 34 zł opłaty od pełnomocnictwa, 1000 zł uiszczona opłata od pozwu.

SSO Andrzej Kieć

.