sygn. V KK 409/12 25 kwietnia 2013 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 25 kwietnia 2013, sygn. V KK 409/12

Sygn. akt V KK 409/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 kwietnia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jacek Sobczak (przewodniczący)
SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)
SSN Zbigniew Puszkarski
Protokolant Anna Kowal
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Bogumiły Drozdowskiej
w sprawie: L. S., J. G., J. J.
skazanych z art. 286 § 1 kk i innych
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 25 kwietnia 2013 r.,
kasacji, wniesionych przez obrońców skazanych
od wyroku Sądu Apelacyjnego […]
z dnia 21 lutego 2012 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w W.
z dnia 7 marca 2011 r.,
I) uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej L. S. i w
tym zakresie sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania;
II) oddala jako oczywiście bezzasadne kasacje obrońców
skazanych: J. G. i J. J.;
III) zwraca L. S. uiszczoną opłatę od kasacji w kwocie 750
(siedemset pięćdziesiąt )zł;
2
IV) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz: adw. P. B. -
Kancelaria Adwokacka kwotę 738 (siedemset trzydzieści
osiem) zł, w tym 23% podatku VAT, tytułem wynagrodzenia
za sporządzenie i wniesienie kasacji na rzecz skazanego J.
J. oraz adw. J. R. - Kancelaria Adwokacka kwotę 738
(siedemset trzydzieści osiem) zł, w tym 23% podatku VAT,
tytułem wynagrodzenia za obronę J. J. przed Sądem
Najwyższym;
V) obciąża skazanych: J. G. i J. J. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego - w częściach na nich
przypadających.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 7 marca 2011 r. Sąd Okręgowy uznał L. S. za
winnego dokonania sześciu przestępstw, to jest: występku z art. 286 § 1 k.k. w
zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k. i z art. 12 k.k., za który
wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych
grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 zł, dwóch występków z
art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. popełnionych w
warunkach ciągu przestępstw z art. 91 § 1 k.k. za które wymierzył mu karę 3
lat pozbawienia wolności i 300 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość
jednej stawki na kwotę 20 zł, dwóch występków z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art.
286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 12
k.k. i art. 11 § 2 k.k. popełnionych w warunkach ciągu przestępstw z art. 91 §
1 k.k. za które wymierzył mu karę 3 lat pozbawienia wolności i 300 stawek
dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 zł – oraz
występku z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 273 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. za
który wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności i 50 stawek
dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 zł.
Na podstawie art. 91 § 2 k.k. połączył orzeczone wobec L. S. kary i jako
kary łączne orzekł: 4 lata pozbawienia wolności oraz 500 stawek dziennych
grzywny ustalając stawkę dzienną na kwotę 20 zł.
Wyrok ten – w części dotyczącej L. S. – zaskarżył jego obrońca.
W apelacji podniósł on zarzut:
obrazy przepisów postępowania stanowiącą bezwzględną przyczynę
odwoławczą wskazaną w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. przez przeprowadzenie
3
rozprawy głównej w dniu 23 lutego 2009 r. bez udziału ławnika w osobie E.
K., co stanowi, że Sąd był nienależycie obsadzony, a nadto zarzucił obrazę
przepisów art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k.
Apelację tę – wraz z apelacjami obrońców pozostałych dziewięciu
skazanych tym samym wyrokiem oskarżonych – rozpoznał w dniu 21 lutego
2012 r. Sąd Apelacyjny w […].
Wyrokiem tego dnia wydanym, w odniesieniu do L. S., zmienił
zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że:
I. – w punkcie II części rozstrzygającej ustalił, że pokrzywdzony Bank
został wprowadzony przez oskarżonego w błąd nie co do zdolności
kredytowej lecz co do uprzedniego przedłożenia Z. F. SA faktur
sprzedaży określających 90-dniowy termin płatności, zawierających
klauzulę faktoringową zobowiązującą dłużnika do zapłaty za wskazany
na fakturze towar, na rzecz Banku;
– w punkcie VI części rozstrzygającej uniewinnił go od popełnienia
przypisanego mu czynu z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw.
z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 11 §
2 k.k., obciążając kosztami sądowymi Skarb Państwa, stwierdzając że
utraciło moc orzeczenie o karach zawarte w punkcie IX części
rozstrzygającej oraz orzeczenie o karach łącznych wymierzonych
oskarżonemu w punkcie XVII części rozstrzygającej;
– w punkcie IX części rozstrzygającej z opisu przypisanego
oskarżonemu czynu wyeliminował ustalenie o niekorzystnym
rozporządzeniu przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób
Niepełnosprawnych kwotą 585779,50 zł na refundację wynagrodzeń i
na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 §
3 k.k. oraz art. 33 § 2 k.k. wymierzył mu za ten czyn kary roku
pozbawienia wolności i 200 stawek dziennych grzywny po 20 zł;
– w punkcie VIII części rozstrzygającej obniżył wymierzoną mu karę
pozbawienia wolności do roku;
w pozostałej części zaskarżony wyrok wobec L. S. utrzymał w mocy;
4
Na podstawie art. 85 k.k., art. 86 § 1 i 2 k.k., art. 91 § 2 k.k. wymierzył
mu kary łączne: 2 lata pozbawienia wolności, której wykonanie na podstawie
art. 69 § 1 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. warunkowo zawiesił na okres lat pięciu
oraz 500 stawek dziennych grzywny po 20 zł stawka.
Kasację od tego wyroku – w części dotyczącej L. S. – wniósł jego
obrońca.
W kasacji tej obrońca podniósł dwa zarzuty, a to uchybienia stanowiące
bezwzględne przyczyny odwoławcze określone w:
1. art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k., bowiem w przypadku L. S. zachodziła
przesłanka obrony obligatoryjnej z art. 79 § 1 pkt 2 k.p.k., gdyż jest on
osobą niewidomą, a jak wynika z protokołu rozprawy apelacyjnej z dnia 21
lutego 2012 r., jeden z jego obrońców opuścił salę rozpraw z oskarżonym
L. S. o godzinie 10,45 (str. 5 protokołu) mimo, że rozprawa trwała i
zakończyła się dopiero o godzinie 14,45, a drugi obrońca nie uczestniczył
w rozprawie z powodu choroby, a jego wniosek o odroczenie rozprawy nie
został przez Sąd Apelacyjny uwzględniony, mimo oświadczenia
oskarżonego, że tylko do tego (chorego obrońcy) ma on pełne i wyłączne
zaufanie, co skutkowało także niemożnością podniesienia nowych
zarzutów apelacyjnych na rozprawie;
2. art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez prowadzenie rozprawy głównej przed
Sądem I instancji – Sądem Okręgowym w dniu 23 lutego 2009 r. bez
udziału ławnika w osobie E. K. i tym samym naruszenie zasady
niezmienności składu sądu, mimo nieuwzględnienia zarzutu przez Sąd
Apelacyjny, z powodu rzekomego braku prowadzenia w tym dniu
rozprawy przez Sąd Okręgowy, której to okoliczności przeczy fakt wydania
w tym dniu zarządzenia o przerwie w rozprawie, nie zaś o odroczeniu
rozprawy
i wniósł o:
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na tę kasację prokurator Prokuratury
Apelacyjnej wniósł o jej uwzględnienie oraz uchylenie zaskarżonego wyroku w
5
części dotyczącej L. S. i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy L. S. jest zasadna w zakresie pierwszego z
podniesionych w niej zarzutów.
W pozostałej zaś części jest oczywiście bezzasadna, podobnie jak,
podnoszące identyczne w swojej treści zarzuty – kasacje obrońców
skazanych: J. G. i J. J. Stąd też należało je oddalić jako właśnie tak ocenione,
co pozwalało – stosownie do treści art. 535 § 3 k.p.k. – odstąpić od
sporządzenia pisemnego uzasadnienia tej części rozstrzygnięcia Sądu
kasacyjnego.
Przystępując do rozważenia pierwszego zarzutu kasacji obrońcy L. S.,
zauważyć przede wszystkim należy, że nie ulega wątpliwości, iż wskazany w
przepisie art. 439 § 1 k.p.k. katalog bezwzględnych przyczyn uchylenia
orzeczenia jest wyczerpujący i podlega interpretacji zwężającej z uwagi na
wyjątkowy charakter zawartych w nim uchybień (por. T. Grzegorczyk [w:] T.
Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, Warszawa 1998, s.
712).
Ten szczególny charakter owych tzw. bezwzględnych przyczyn
(podstaw) uchylenia orzeczenia, wyszczególnionych w przywołanym
przepisie, polega przede wszystkim na tym, że sąd zobowiązany jest wziąć je
pod uwagę niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz
ich wpływu na treść orzeczenia. W sytuacji stwierdzenia, iż tego rodzaju
uchybienie zaistniało, sąd odwoławczy (jak i sąd kasacyjny – z mocy art. 536
k.p.k.) jest obligowany respektować zawarty w treści art. 439 § 1 in principio
nakaz uchylenia zaskarżonego i dotkniętego tym uchybieniem wyroku. To
zobowiązanie do wydania tego rodzaju orzeczenia jest – mocą
jednoznacznego brzmienia treści tego przepisu – na tyle bezwzględne, iż
nawet w jakimkolwiek zakresie nie uprawnia on sądu (odwoławczego, czy
kasacyjnego) do badania możliwości wpływu tegoż uchybienia na treść
orzeczenia, którego ono dotyczy.
6
Bezsporne jest również i to, że stosownie do treści przepisu § 1 pkt 10
art. 439 k.p.k. sytuacja procesowa w której obrońca nie bierze udziału w
czynnościach, w których jego udział był obowiązkowy, stanowi jedną z
bezwzględnych przyczyn odwoławczych skutkujących koniecznością
uchylenia tego orzeczenia, którego to uchybienie dotyczy. Właśnie tego
rodzaju rażące naruszenie prawa wytknął obrońca L. S. w I-szym zarzucie
wywiedzionej na rzecz tego skazanego kasacji. Stwierdzone w sprawie
okoliczności potwierdzają – i to jednoznacznie – zasadność tego zarzutu. L. S.
z racji na schorzenia wzroku („praktyczna ślepota obojga oczu” – por. opinia
sądowo-lekarska – k. 678) miał wyznaczonego w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym, na podstawie art. 79 § 1 pkt 2 k.p.k., obrońcę z urzędu
(k. 796 v). W postępowaniu odwoławczym udzielił dotychczasowemu obrońcy
z urzędu, adw. B. G. pełnomocnictwa (k. 5116), a nadto udzielił
pełnomocnictwa do obrony także adw. M. Z. (k. 5113).
Na rozprawę apelacyjną w dniu 21 lutego 2012 r. stawił się oskarżony
L. S. tylko z jednym obrońcą, to jest adw. B. G.
Obaj uczestniczyli w tej rozprawie, tylko w jej początkowej fazie, to
znaczy pomiędzy godziną 9,15, kiedy ją wywołano, a godziną ok. 10,45 (k.
5188), kiedy „opuścili salę rozpraw” (k. 5188).
Rozprawa ta toczyła się do godziny 14,45, w międzyczasie głos
zabierali obrońcy siedmiu innych oskarżonych oraz prokurator.
Oceniając tą opisaną sytuację z punktu widzenia obowiązujących
regulacji procesowych należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że z powodu
upośledzenia wzroku, mocą przepisu art. 79 § 1 k.p.k., L. S. musiał mieć w
postępowaniu karnym obrońcę. Następstwem stwierdzonych okoliczności,
związanych z takim stanem zdrowia oskarżonego i tym samym zastosowania
wobec niego wspomnianego przepisu art. 79 § 1 pkt 2 k.p.k., był też
obowiązkowy udział jego obrońcy w rozprawie apelacyjnej. Stanowi o tym
wprost przepis art. 450 § 2 k.p.k. Przewiduje bowiem obowiązkowy udział w
rozprawie odwoławczej obrońcy w wypadkach określonych w art. 79 i 80 k.p.k.
Bezwzględna przyczyna odwoławcza określona w art. 439 § 1 pkt 10
k.p.k. zaistnieje zatem zawsze wówczas, gdy Sąd nie będzie respektował
7
owej, wynikającej z treści art. 450 § 2 k.p.k. w zw. z art. 79 § 1 i 2 k.p.k. i art.
80 k.p.k., powinności zapewnienia udziału obrońcy oskarżonego w rozprawie
odwoławczej. To jest wówczas, gdy obrońca oskarżonego nie będzie w ogóle
w niej uczestniczył, bo (zawiadomiony prawidłowo, bądź niezawiadomiony) nie
stawi się na rozprawę odwoławczą, jak i wtedy, gdy wprawdzie na nią się
stawi, ale nie będzie brał w niej udziału aż do jej merytorycznego zakończenia,
to jest do czasu zamknięcia przewodu sądowego, bowiem wcześniej
samowolnie czy (nawet) i za zgodą samego oskarżonego, zrezygnuje z
dalszego w niej uczestnictwa. Ta ostatnia zaszłość spowoduje wszak to, iż
oskarżony przez pewien czas trwania postępowania sądowego nie będzie
miał obrońcy, mimo że jest to obowiązkowe, a więc sytuację wystarczającą do
przyjęcia zaistnienia, wskazanej w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k., bezwzględnej
przyczyny odwoławczej.
Zauważyć przy tym należy, iż Sąd Najwyższy kategorycznie i
jednoznacznie zauważał już, że istota koniecznego udziału obrońcy
oskarżonego w rozprawie, sprowadza się do stworzenia oskarżonemu
warunków do realizacji pełnego – zarówno formalnego, jak i materialnego –
prawa do obrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2008 r., V KK
190/07, OSNKW 2008, z. 2, poz. 18).
Skoro takie jest (niewątpliwie gwarancyjne) ratio legis owej regulacji, a
sam przepis art. 450 § 1 k.p.k. nie pozwala w istocie miarkować skutków
niestawiennictwa obrońcy na rozprawie odwoławczej w zależności od jej fazy,
której ono dotyczy to z tego względu, i wobec wspomnianej bezwzględności
każdorazowego stosowania normy z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. skutkującej
niemożnością rozważania (nawet) zakresu wpływu tego uchybienia na treść
zaskarżonego wyroku, to niewątpliwa jest konkluzja o kategorycznej
konieczności uchylenia orzeczenia dotkniętego tego rodzaju uchybieniem.
Taka sytuacja zaistniała in concreto. Obrońca L. S. uczestniczył tylko w
pierwszej fazie rozprawy odwoławczej. Czas trwania rozprawy odwoławczej
niewątpliwie określają bowiem dwa zdarzenia. Rozpoczęcie – moment
wywołania sprawy (art. 381 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.), zakończenie zaś –
moment ogłoszenia wyroku, wraz z podaniem jego motywów i udzieleniem
8
stronom stosownego pouczenia. Niebranie udziału obrońcy L. S. w – tak
rozumianej – rozprawie odwoławczej, przynajmniej do czasu udania się sądu
na naradę, i zrezygnowanie z uczestnictwa w niej po zabraniu przez niego i
jego mandanta głosu oraz wysłuchaniu stanowiska prokuratora, stanowi
uchybienie nakazowi z art. 450 § 1 k.p.k., które tym samym kwalifikować
należy jako bezwzględną przyczynę odwoławczą, określoną w art. 439 §´1 pkt
10 k.p.k.
To, że po rezygnacji z udziału obrońcy oskarżonego S. w rozprawie
odwoławczej, w jej dalszym toku, zabrali głos („tylko”) obrońcy innych
oskarżonych i prokurator, dla oceny zaistniałej sytuacji z punktu widzenia
przesłanek koniecznych do zastosowania normy z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.
nie ma znaczenia. Tak ze względu na (wspomnianą) bezwzględność jej
stosowania i wynikającą z treści art. 450 § 1 k.p.k. jednoznaczność obowiązku
uczestnictwa obrońcy oskarżonego w rozprawie odwoławczej, w wypadkach
określonych w art. 79 k.p.k., jak też i to, że tylko tak rozumiany „udział w
rozprawie odwoławczej obrońcy” (o którym tenże przepis stanowi) zapewnia
temu oskarżonemu, w czasie tej rozprawy, realną i pełną możliwość
podejmowania w jego interesie wszystkich możliwych i koniecznych
czynności, w tym korzystania z uprawnień wskazanych w § 3 zd. drugie art.
453 § 3 k.p.k. To jest, rzeczywistego realizowania przysługującego
oskarżonemu, tym bardziej dotkniętemu takim stwierdzonym upośledzeniem
wzroku jak oskarżony L. S., prawa do obrony, zarówno w jego formalnym, jak i
materialnym aspekcie, które gwarantuje mu przepis art. 6 k.p.k.
Ograniczenie obowiązkowego udziału obrońcy oskarżonego w
rozprawie odwoławczej, o którym mowa w art. 450 § 1 k.p.k., tylko do tej jej
fazy, która bezpośrednio i wprost dotyczyła tego oskarżonego, nie było tym
bardziej możliwe i dopuszczalne w sytuacji, w której podczas nieobecności
obrońcy oskarżonego L. S. na rozprawie odwoławczej głos zabierali obrońcy
oskarżonych J. G. i R. P., z którymi – według ustaleń Sądu I instancji – miał on
dopuścić się wspólnie i w porozumieniu przypisanych mu w punktach: VI, VIII i
IX przestępstw, a sam L. S. chciał w tej części rozprawy odwoławczej
9
uczestniczyć i jego rezygnacja z uczestnictwa w niej – w świetle wniosków
opinii sądowo-lekarskiej jawi się jako usprawiedliwiona.
Analiza zapisów protokołu rozprawy odwoławczej (k. 5188) pozwala
zresztą wnioskować, iż Sąd Apelacyjny, trafnie - co do zasady – dostrzegając
brak obowiązku stawiennictwa oskarżonego na rozprawie odwoławczej
(jakkolwiek już nie odnosząc się przy tym, do jego woli uczestnictwa „w czasie
rozprawy przy wystąpieniach pozostałych obrońców i oskarżonych” – w
kontekście treści wspomnianej opinii sądowo-lekarskiej, limitującej czasową
możliwość uczestniczenia przez niego w rozprawie, co już samo w sobie
naruszało jego prawo do obrony), jednak przy tym przeoczył te in concreto
zaistniałe uwarunkowania procesowe, związane z treścią art. 79 § 1 pkt 2
k.p.k. i art. 450 § 1 k.p.k., które sprawiły, że niezbędną stała się obecność
obrońcy tego oskarżonego na rozprawie odwoławczej.
Wszystkie te względy zadecydowały o uznaniu oczywistej zasadności
kasacji obrońcy skazanego L. S. – w zakresie I-szego z podniesionych w niej
zarzutów.
Następstwem tego była konieczność uchylenia zaskarżonego nią
wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego
rozpoznania. W jego toku Sąd ten – mając na względzie powyższe uwagi i
wnioski – jaszcze raz dokona kontroli instancyjnej wyroku Sądu I instancji w
związku z wniesioną przez obrońcę L. S. apelację.
Orzeczenie o opłacie uzasadnia treść art. 527 § 4 k.p.k., a o kosztach
obrony z urzędu świadczonej w postępowaniu kasacyjnym na rzecz J. J.
rozstrzygnięto na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z ust. 1 pkt 6 i §
14 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września
2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez
Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu (Dz. U. Nr
163, poz. 1346).
Z tych wszystkich względów, orzeczono jak wyżej.
10