Wyrok z 6 lutego 2026, sygn. I C 204/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt I C 204/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 lutego 2026 roku
Sąd Okręgowy w Krośnie w I Wydziale Cywilnym w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia Martyn Bartnik
Protokolant: sekretarz sądowy Natalia Tomasik
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2026 roku w V. sprawy
z powództwa Z. V. i H. V.
przeciwko Bankowi (...) S.A. w N.
o zapłatę i ustalenie
I. zasądza od strony pozwanej Banku (...) S.A. w N. na rzecz:
1. powoda Z. V. kwoty 33.290,91 zł (trzydzieści trzy tysiące dwieście dziewięćdziesiąt złotych 91/100) oraz 34.248,10 CHF (trzydzieści cztery tysiące dwieście czterdzieści osiem franków szwajcarskich 10/100), wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 stycznia 2024 roku do dnia zapłaty, a także kwotę 1.111,54 zł (tysiąc sto jedenaście złotych 54/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 kwietnia 2024 roku do dnia zapłaty,
2. powódki H. V. kwoty 33.290,91 zł (trzydzieści trzy tysiące dwieście dziewięćdziesiąt złotych 91/100) oraz 22.917,94 CHF (dwadzieścia dwa tysiące dziewięćset siedemnaście franków szwajcarskich 94/100), wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 stycznia 2024 roku do dnia zapłaty, a także kwotę 1.111,53 zł (tysiąc sto jedenaście złotych 53/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 kwietnia 2024 roku do dnia zapłaty;
II. ustala, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z zawarcia przez strony umowy kredytu (...) z dnia 20 czerwca 2008 roku, a to w związku z nieważnością wspomnianej umowy;
III. zasądza od strony pozwanej Banku (...) S.A. w N. na rzecz powodów kwoty po 5917 zł (pięć tysięcy dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt I C 204/24
Uzasadnienie wyroku z dnia 6 lutego 2026 roku
Pozwem z dnia 27 lutego 2024 roku powodowie Z. V.
i H. V. wnieśli o zasądzenie od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w N. na ich rzecz kwoty łącznie 68.804,89 zł oraz kwoty 57.166,04 CHF tytułem bezpodstawnego wzbogacenia strony pozwanej w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy kredytu (...) z dnia 20 czerwca 2008 roku i pobraniem świadczeń nienależnych w okresie od dnia 20 czerwca 2008 roku do dnia 4 października 2023 roku, w ten sposób, iż na rzecz powoda Z. V. kwot 33.290,91 zł oraz 34.248,10 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od tych kwot od dnia 9 stycznia 2024 roku do dnia zapłaty, a także kwoty 1.111,54 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia odpisu pozwu pozwanemu Bankowi do dnia zapłaty oraz na rzecz powódki H. V. kwot 33.290,91 zł oraz 22.917,94 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od tych kwot od dnia 9 stycznia 2024 roku do dnia zapłaty, a także kwoty 1.111,53 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty. W/wymienieni żądali również ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z zawarcia wskazanej umowy oraz zasądzenia na ich rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że klauzule przeliczeniowe, które zawiera sporna umowa, stoją w sprzeczności z art. 69 Prawa bankowego, art. 353
(
1) k.c., zasadami współżycia społecznego oraz art. 385
(
1) k.c., co prowadzi do jej nieważności w całości (k. 5-23v, 66-84v).
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów procesu zaprzeczając, jakoby objęte treścią umowy klauzule przeliczeniowe były sprzeczne z przepisami prawa powołanymi w uzasadnieniu pozwu (k. 128-170).
W toku postępowania strony podtrzymały swe stanowiska procesowe.
Sąd ustalił, co następuje:
Dnia 18 czerwca 2008 roku powodowie złożyli pozwanemu Bankowi wniosek o udzielenie im kredytu hipotecznego, w treści którego jako wnioskowaną kwotę kredytu denominowanego do CHF wskazano 222.009,70 zł, a jako jego przeznaczenie – wykończenie, remont, modernizację lub rozbudowę (remont domu jednorodzinnego) oraz spłatę kredytu mieszkaniowego w innym banku lub instytucji (spłata dwóch kredytów mieszkaniowych w (...) S.A., pokrycie prowizji przygotowawczej Banku) – k. 184-184v.
W dniu 20 czerwca 2008 roku strony zawarły umowę kredytu (...), której § 1 ust. 2 stanowił, że jej integralną częścią jest Zbiór Ogólnych Zasad Kredytowania ((...)) w zakresie udzielania kredytów hipotecznych, stanowiący załącznik nr 1 do umowy oraz wyciąg z „Taryf opłat i prowizji Banku (...) S.A. za czynności bankowe w obrocie krajowym i zagranicznym dla V. Indywidualnych”. Z kolei wedle ust. 3 tego paragrafu, wyrażenia użyte w umowie mają znaczenie określone w § 1 (...). W § 2 umowy wskazano, że kwota kredytu, z zastrzeżeniem § 18 (...), wynosi 109.764,51 CHF, nie więcej niż równowartość kwoty 222.009,70 zł. Według zaś treści § 4 ust. 1 umowy, przedmiotem kredytowania był dom jednorodzinny położony w K., zaś w § 5 umowy jako przeznaczenie kredytu określono sfinansowanie wykończenia, remontu, modernizacji, przebudowy, rozbudowy oraz spłatę dwóch kredytów mieszkaniowych zaciągniętych przez kredytobiorców w Banku (...) S.A., jak też pokrycie prowizji przygotowawczej Banku. § 9 umowy określał natomiast zasady oprocentowania kredytu w oparciu o stawkę LIBOR 6M (k. 28-30v).
Z kolei § 1 pkt 27 (...) definiował Tabelę kursów jako tabelę kursów walut Banku (...) S.A. obowiązującą w momencie wykonywania operacji. Zgodnie zaś z § 18 ust. 1 (...), który określał zasady udzielania kredytu denominowanego, kredyt ten uruchamiany był w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę i określoną w umowie walutę, po kursie kupna dewiz według Tabeli kursów z dnia uruchomienia kredytu, natomiast ust. 2 tego paragrafu stanowił, że
w przypadku wzrostu kursu waluty obcej w okresie między dniem zawarcia umowy a dniem uruchomienia kredytu/transz kredytu, kwota uruchomionego kredytu wyrażona w walucie wymienialnej może być niższa, niż kwota określona w umowie; kwotę kredytu wyrażoną w walucie obniżano w takim stopniu, aby odpowiadała określonej w umowie równowartości kwoty kredytu w PLN, a zmiana kwoty kredytu w walucie w związku ze wzrostem kursu nie wymagała zawarcia aneksu do umowy. Odpowiednio ust. 3 ww. paragrafu wskazywał, że w przypadku spadku kursu waluty obcej w okresie między dniem zawarcia umowy a dniem uruchomienia kredytu/transz kredytu, kwota uruchomionego kredytu wyrażona w walucie wymienialnej może być wyższa, niż kwota określona w umowie; kwotę kredytu wyrażoną w walucie podwyższano w takim stopniu, aby odpowiadała określonej w umowie równowartości kwoty kredytu w PLN, co również nie wymagało zawarcia aneksu do umowy. Wreszcie ust. 4 § 18 (...) stanowił, że spłata kredytu denominowanego wraz z odsetkami następuje w złotych, w ratach określonych w walucie kredytu z Umowy kredytu, według przeliczenia z dnia wpływu środków na rachunek kredytowy kredytobiorcy, po ustalonym według Tabeli kursów kursie sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku w momencie dokonania tejże operacji (k. 32-38).
Umowa ani (...) nie określały zasad, jakimi miał kierować się Bank przy ustalaniu kursów wymiany walut, objętych ww. Tabelą kursów wykorzystywaną do dokonywania przeliczeń świadczeń należnych na podstawie spornej umowy.
W dniu 1 marca 2012 roku strony zmieniły ww. umowę aneksem nr (...), na podstawie którego ust. 4 § 10 umowy otrzymał brzmienie, wedle którego do spłaty kredytu w walucie kredytu Bank miał otworzyć i prowadzić bezpłatny, nieoprocentowany rachunek przeznaczony do gromadzenia środków pieniężnych w CHF (k. 31-31v).
Powodowie złożyli również pozwanemu Bankowi, w związku z zawarciem spornej umowy, oświadczenie o wyborze denominowanego kredytu hipotecznego z dnia 9 czerwca 2008 roku, wedle treści którego miała im zostać przedstawiona przez Bank w pierwszej kolejności oferta kredytu hipotecznego w złotych, znane miało być im w pełni oraz wyjaśnione przez kredytodawcę ryzyko związane ze zmianą kursu waluty w której zamierzali oni zaciągnąć zobowiązanie kredytowe, wybierając kredyt hipoteczny indeksowany do CHF mieli mieć oni pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami, pożyczkami i innymi produktami zaciągniętymi w walucie obcej lub indeksowanymi do waluty obcej oraz wyrazili zgodę na ponoszenie tego ryzyka (k. 182).
Treść załącznika nr 4 do umowy powtarzała treść unormowań objętych
§ 18 (...) z tym, że jego punkt 6 stanowił dodatkowo, iż wpłacone do Banku przed terminem środki przeliczane są na walutę wskazaną w umowie w dniu spłaty określonym w umowie, co nie dotyczy przypadku wcześniejszej spłaty
z powiadomieniem Banku w trybie określonym w (...). W/wymienione załącznik zawierał również
in fine oświadczenie kredytobiorców, że zapoznali się oni z tą informacją oraz że jest im w pełni znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko związane ze zmianą kursu waluty, w której zaciągnęli zobowiązanie kredytowe i godzą się oni na ponoszenie przez siebie tegoż ryzyka (k. 185).
W dniach 23 czerwca, 24 czerwca, 23 lipca i 15 września 2008 roku pozwany Bank uruchomił kredyt w kwocie 219.728,75 zł, która miała stanowić równowartość kwoty 109.764,51 CHF. Natomiast w okresie od dnia 1 lipca 2008 roku do dnia 4 października 2023 roku powodowie uiścili na rzecz strony pozwanej łącznie kwotę 68.804,89 zł, w czym zawierał się koszt ubezpieczenia pomostowego w kwocie 141,26 zł, jak też kwotę 57.166,04 CHF (k. 39-44, okoliczność bezsporna – k. 222).
Pismem z dnia 1 grudnia 2023 roku pełnomocnik powodów wezwał pozwany Bank do zapłaty na ich rzecz kwot 66.440,56 zł oraz 57.166,04 CHF, jak też kwoty 141,26 zł poniesionej tytułem kosztów ubezpieczenia pomostowego, kwestionując ważność spornej umowy i zakreślając w ostatnim ustępie pisma trzydziestodniowy termin na spełnienie rzeczonego świadczenia (k. 45-49). Do wezwania tego pozwany natomiast odniósł się negatywnie pismem z dnia 8 stycznia 2024 roku, określając je jako „zgłoszenie z 21.12.2023 r.” (k. 50-51v), podczas gdy doręczone zostało ono Bankowi w dniu 8 grudnia 2023 roku (k. 240-241, okoliczność bezsporna).
Powodowie zaciągnęli sporny kredyt na cele mieszkaniowe, a środki uzyskane z tego tytułu zostały przez nich przeznaczone na spłatę dwóch kredytów mieszkaniowych zaciągniętych przez nich wcześniej oraz na dalszy remont domu, w którem zamieszkuje obecnie powódka. Kredytowana nieruchomość nigdy nie była przeznaczona na działalność gospodarczą. Pracownik pozwanego Banku zapewniał na etapie rozmów poprzedzających zawarcie umowy, iż przedmiotowy kredyt jest korzystny ze względu na wysokość raty kapitałowo-odsetkowej, co wynikać miało z przedstawionego porównania wysokości raty kredytowej w przypadku kredytu powiązanego z kursem CHF a kredytem typowo złotowym, które wskazywało na różnicę w wysokości ok. 500-600 zł miesięcznie. Powodom nie okazano natomiast historycznego zestawienia kursu CHF na przestrzeni co najmniej kilkunastu lat poprzedzających zawarcie spornej umowy. Nie poinformowano ich również o nieograniczonym ryzyku kursowym wiążącym się dla nich w związku z zaciągnięciem tego rodzaju zobowiązania. Sporne postanowienia przedmiotowej umowy nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron.
W trakcie spłaty kredytu ustała między powodami małżeńska wspólność majątkowa, a to w wyniku rozwiązania ich małżeństwa przez rozwód, zaś od tego czasu to powód spłacał raty kredytowe (wcześniej były one spłacane z majątku wspólnego kredytobiorców) - k. 236v-237v.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zalegających w aktach sprawy odpisów dokumentów i wydruków, których autentyczność nie była kwestionowana, zeznań powodów oraz samych twierdzeń stron w zakresie,
w jakim zostały one przyznane bądź nie zostały zaprzeczone przez stronę przeciwną (art. 229-230 k.p.c.). Wobec uznania spornej umowy za nieważną
w całości, bezprzedmiotowe było natomiast przeprowadzanie zgłoszonego przez powodów dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Zaznaczyć należy, że w uzasadnieniu wyroku nie ma potrzeby i nie ma obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska na temat wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Na wstępie wskazać należy, że sporna umowa została zawarta przed zmianą ustawy Prawo bankowe, której dokonano ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. (Dz.U. z 2011 roku, Nr 165, poz. 984), na mocy której dodano art. 69 ust. 2 pkt 4a UPrB określający, że w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, umowa kredytu powinna zawierać szczegółowe zasady określenia sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo - odsetkowych oraz zasady przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Powyższe nie stanowi ustawowej definicji kredytu indeksowanego lub denominowanego. Przyjmuje się jednak, że kredyt denominowany lub indeksowany do waluty obcej to kredyt udzielony
w złotych polskich, którego kwota jest odnoszona do waluty obcej. Pogląd
o dopuszczalności zaciągnięcia zobowiązania kredytowego w walucie obcej
z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej przed wejściem w życie tzw. „ustawy antyspreadowej” jest ugruntowany w orzecznictwie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 25.03.2011 r., IV CSK 377/10; z 29.04.2015 r., V CSK 445/14; z 22.01.2016 r., I CSK 1049/14; z 27.02.2019 roku, II CSK 19/18 oraz z 11.12.2019 r., V CSK 382/18). Umowa kredytu indeksowanego i denominowanego przewidującego spread walutowy mieściła się zatem w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowiła jej możliwy wariant (art. 353
1 k.c. w związku z art. 69 UPrB). Zawarta przez strony umowa kredytowa wskazywała zwłaszcza zarówno kwotę, jak i walutę kredytu, wysokość odsetek i terminy spłaty, a zatem w tym zakresie nie sprzeciwiała się przepisowi art. 69 ust. 1 Prawa bankowego.
Powodowie domagali się ustalenia, że sporna umowa jest nieważna m.in. z uwagi na zamieszczenie w jej treści klauzul abuzywnych, dotyczących przeliczania kwoty kredytu i rat, naruszenie względem nich obowiązku informacyjnego, brak indywidualnego uzgodnienia jej postanowień, które kształtowały ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. W efekcie kwestionowane postanowienia umowne podlegały ocenie pod kątem przesłanek przewidzianych w art. 385 1 § 1 k.c., a następnie, w razie uznania ich za niedozwolone, ocenie czy możliwe jest utrzymanie umowy po wyeliminowaniu z jej treści zapisów niedozwolonych, czy też abuzywność postanowień winna prowadzić do nieważności umowy w całości.
W myśl art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to jednak postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie zaś z art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności jej zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.
W rozpoznawanym przypadku uznać należy, iż zawierając sporną umowę, powodowie działali w charakterze konsumentów, co wynika w szczególności z samej treści umowy oraz wniosku kredytowego; okoliczność ta nie była przedmiotem sporu i nie wzbudzała wątpliwości Sądu.
Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych obecnie przez kredytobiorców postanowień umownych dotyczących denominacji wynika zaś już z samego sposobu zawarcia umowy, tj. przy zastosowaniu przez bank wzorca umowy. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść nawiązanego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku czy pobranej prowizji. Tymczasem wpływ konsumenta na treść zobowiązania musi mieć charakter realny, a nie polegać wyłącznie na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. W niniejszej sprawie konsumentom zaoferowano kredyt denominowany do franka szwajcarskiego bez wytłumaczenia zawiłości prawnych umowy i jej niezrozumiałych sformułowań. Nie negocjowano z nimi również poszczególnych postanowień umownych. W efekcie powodowie nie mieli realnego wpływu na kształt kwestionowanych przez nich w niniejszym procesie postanowień umownych, a w każdym razie strona pozwana nie udowodniła by było inaczej (art. 6 k.c. w zw. z art. 385 1 § 4 k.c.).
Przypomnieć nadto wypada, że nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie przez konsumenta wyboru jednego z rodzaju umowy przedstawionych mu przez przedsiębiorcę, jak też wybór waluty CHF jako stanowiącej podstawę przeliczeń kursowych. Zgodnie z art. 3 ust. 2 zd. 2 Dyrektywy 93/13, fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Natomiast właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanym przypadku. Mianowicie klauzula denominacyjna, jako wcześniej przygotowany element wzorca umownego, nie mogła zostać indywidualnie uzgodniona, zaś kredytobiorcy mogli co najwyżej wybrać walutę, do której kredyt został denominowany.
Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem Sądu Najwyższego, zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej klauzule, jak również klauzule zamieszczone we wzorcach umownych, kształtujące mechanizm indeksacji lub denominacji, określają główne świadczenia kredytobiorcy (por. wyroki SN z 30.09.2020 r. I CSK 556/18, z 04.04.2019 r. III CSK 159/17, z 09.05.2019 r. I CSK 242/18, z 11.12. 2019 r. V CSK 382/18 OSNC-ZD 2021 r., nr B, poz. 20, z 02.06.2021 r. I CSKP 55/21, z 27.07.2021 r. V CSKP 49/21). Także w orzecznictwie TSUE za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu głównego przedmiotu umowy w rozumienia art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 EWG z 05.04.1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich uważa się te z nich, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Zalicza się do nich m. in. postanowienia (określane jako klauzulę ryzyka walutowego), które wiążą się z ryzykiem zwiększenia kosztów kredytu (wyroki TSUE z 20.09.2017 r. w sprawie C-186/16, pkt 37, z 20.09.2018 r. w sprawie C-51/17, pkt 68, powołane w uzasadnieniu SN z 03.02.2022 r. II CSKP 415/22, Lex nr 3303545). Wobec brzmienia art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. oznacza to, że klauzule przeliczeniowe mogą być przedmiotem badania pod kątem ich ewentualnej abuzywności tylko wówczas, jeśli nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Jednocześnie Trybunał Sprawiedliwości zwrócił uwagę na to, że treść klauzul przeliczeniowych (indeksacyjnych i denominacyjnych) powinna na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok w sprawie C-670/20).
Jednoznaczność postanowienia umownego to zatem w tym kontekście także możliwość ustalenia treści stosunku zobowiązaniowego przy wykorzystaniu zobiektywizowanego kryterium przeciętnego konsumenta. Nie chodzi tu przy tym jedynie o jednoznaczność językową. W przypadku zawarcia w umowie postanowienia w ogóle wprowadzającego powiązanie udzielonego kredytu i wysokości spłat z kursem złotówki wobec CHF (klauzula ryzyka kursowego), kredytobiorca musi zostać poinformowany, że podpisując umowę o takiej konstrukcji, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje on wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, do której kredyt został indeksowany lub denominowany. W tym celu przedsiębiorca musi przedstawić konsumentowi historyczne wahania kursów wymiany waluty obcej i ryzyko wiążące się z zaciąganiem kredytu w takiej walucie (wyrok TSUE z dnia 20.09.2018 r., w sprawie C – 51/17, PKT 75 oraz wyrok z 20.09.2017 r., C – 186/16, PKT 50).
Wynikający z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 EWG z 5.04.1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, wymóg wyrażania warunków umowy prostym i zrozumiałym językiem, zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza jednocześnie, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny, przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować potencjalnie istotne ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (zob. wyrok TSUE z 20.09.2018 r. w sprawie C – 51/17, PKT 78). Jeżeli więc konsument nie został należycie poinformowany o ryzyku kursowym, czyli o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, tak aby mógł oszacować ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych w razie wahań kursu, to oznacza to, iż w rozumieniu art. 4 ust. 2 wspomnianej dyrektywy warunki umowy nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Jak podkreśla przy tym Sąd Najwyższy, wprowadzenie do zawartej na wiele lat umowy kredytu na nabycie nieruchomości, stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, klauzuli ryzyka kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany tak, aby jednoznacznie i zrozumiale unaocznić konsumentowi, że zaciągnięcie wspomnianego kredytu jest bardzo ryzykowne, a jego efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (por. wyrok SN z 3.02.2022 r., II CSKP 415/22). Wskazać w tym miejscu należy, że w zaleceniach Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego z 21.09.2011 r. dotyczących kredytów walutowych zauważono, iż nawet najbardziej staranny konsument nie był w stanie przewidzieć konsekwencji ekonomicznych zaciągnięcia kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich (tak SN w wyroku z 27.11.2019 r., II CSK 483/18).
Natomiast postanowienia spornej umowy nie zawierają żadnych wytycznych pozwalających na określenie kursu waluty obcej w danym dniu ani na ewentualne sprawdzenie poprawności wyliczenia dokonanego w tym przypadku przez bank. Tym samym jedynym sposobem ustalenia kursu przez kredytobiorców jest zapoznanie się przez nich z tabelą kursów banku w danym dniu. Oznacza to, że wymóg jednoznaczności nie został w niniejszej sprawie spełniony, co pozwala przejść do oceny tego czy zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy stanowiły klauzule abuzywne.
Nie budzi wątpliwości, że możliwość arbitralnego ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF przez bank, a tym samym jednostronnego kształtowania przez niego stosunku prawnego, jest z całą pewnością sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy kredytobiorcy. W szczególności, jak podkreśla się w judykaturze, istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka, który w stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się informowaniem ich o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji oraz rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. W efekcie za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Naruszenie interesów konsumenta wynikające z niedozwolonego postanowienia musi być zarazem rażące, a więc szczególnie doniosłe (wyrok SA w Warszawie z 23.08.2011 r., VI ACa 262/11, LEX nr 951724).
W ocenie Sądu, w rozpatrywanym przypadku pozwany Bank nie dopełnił ciążących na nim obowiązków informacyjnych względem kredytobiorców, gdyż nie przedstawił im szczegółowych informacji dotyczących ryzyka kursowego związanego z zawarciem spornej umowy. Powodom nie wytłumaczono zwłaszcza zasad mechanizmu denominacji, a także nie wręczono historycznego zestawienia kursów wskazanej waluty obcej za okres co najmniej kilkunastu lat poprzedzających zawarcie spornej umowy. Natomiast dopiero zapoznanie konsumentów z takimi danymi unaoczniłoby im realne ryzyko, jakie wiązało się z nawiązaniem przez nich spornego stosunku zobowiązaniowego. Co więcej, w niniejszej sprawie powodowie byli wręcz przekonywani o korzyściach płynących z zawarcia umowy kredytu denominowanego do CHF. Powodowie nie zostali nadto poinformowani o sposobie przeliczania kwoty udzielonego im kredytu, jak również poszczególnych jego rat ani o sposobie ustalania kursów wymiany CHF przez pozwany Bank. Na etapie przedkontraktowym w/wymienionych nie poinformowano w końcu o kryteriach, w oparciu o które kredytodawca tworzy własne tabele kursowe.
Ocena tego czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, "rażąco" narusza jego interesy (art. 385 1 § 1 k.c.), uzależniona jest od tego czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca. Ustalenie czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę może być dokonane w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje zaś sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi (wyrok SN z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15).
Tymczasem - zgodnie z zapisami spornej umowy - wysokość zarówno całości kredytu, jak również poszczególnych rat obciążających kredytobiorców wynika z przemnożenia pewnej sumy pieniężnej przez kursy wymiany CHF, których wysokość ustalana była samodzielnie przez pozwanego i publikowana w tworzonej przez niego tabeli kursów. Do treści umowy nie wprowadzono przy tym żadnych kryteriów, którymi miałby się w tym zakresie kierować kredytodawca ani instrumentów, za pomocą których kredytobiorcy mogli wpływać na wysokość kursów waluty obcej. Nie wskazano w niej również żadnego odniesienia do wartości obiektywnych, jak choćby kursów rynkowych, co dałoby powodom jakąkolwiek możliwość przewidzenia zmian wysokości ich zadłużenia. Tym samym ani umowa, ani też sama tabela nie przewidywały formalnie żadnych ograniczeń po stronie banku w zakresie ustalania kursu walutowego, zarówno w odniesieniu do początkowego przeliczenia wartości kredytu, jak i poszczególnych rat. W konsekwencji kredytobiorcy - konsumenci nie byli w stanie przewidzieć wysokości kolejnej raty, a o wysokości zadłużenia i wysokości spłaconej raty mogli się dowiedzieć w zasadzie dopiero po zapoznaniu się z kursem walutowym ogłoszonym na dany dzień. Bank zastosował więc klauzulę, na podstawie której był uprawniony do zwiększania w sposób nieograniczony zobowiązania po stronie swoich kontrahentów. Bez znaczenia jest przy tym praktyka kredytodawcy w zakresie ustalenia kursu walut w tworzonej przez niego tabeli kursowej, a więc fakt czy faktycznie odwoływano się w tym przypadku do jakiś obiektywnych mierników, czy kursów rynkowych, bowiem oceniając abuzywność postanowień umownych sąd bada przejrzystość treści umowy oraz możliwości jakie jej zapisy dawały stronom według stanu na dzień jej zawarcia. Natomiast bez wątpienia sporne zapisy umowne dawały kredytodawcy potencjalną możliwość dowolnego kształtowania wskazanych kursów w przyszłości i jednostronnego decydowania o wysokości rat kredytowych obciążających kredytobiorców, co samo przez się rażąco naruszało interesy tych ostatnich. Wydarzenia jakie nastąpiły po zawarciu spornej umowy nie mogły więc mieć wpływu na ocenę abuzywności kwestionowanych przez powodów postanowień umownych (zob. uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17 i wyrok SA w Warszawie z 25 sierpnia 2022 r. V ACa 41/22).
W orzecznictwie przyjmuje się obecnie powszechnie, że określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursowych ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron czynności prawnej. Ponieważ w tym układzie ryzyko, jakie ponosi konsument jest niczym nieograniczone, wprowadzenie takich warunków do umowy prowadzi do znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14 (OSNC 2016, Nr 11, poz. 134, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 (nie publ.), z dnia 19 września 2018 r., I CNP 39/17, nie publ., z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, nie publ., z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, nie publ., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie publ., z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ., z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, nie publ.).
W okolicznościach sprawy uznać również należy, że poza jednostronnym ustalaniem kursów CHF przez pozwany Bank dodatkowym wzmocnieniem jego pozycji w stosunku do powodów było stosowanie tzw. spreadu walutowego, który przejawiał się przyjmowaniem różnych mierników przy przeliczaniu wypłacanej powodom kwoty kredytu oraz przy dokonywaniu przez nich spłat rat kredytowych. Z postanowień wspomnianej umowy wynika mianowicie, że kredyt został wypłacany kredytobiorcom w walucie polskiej, zaś środki z tytułu spłaty zadłużenia w/wymienionych pobierane w PLN, przeliczane były na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów sprzedaży walut. Dokonywane w ten sposób przeliczenia kwoty kredytu wypłacanego powodom przy zastosowaniu kursu kupna CHF, spłacanego następnie przez wyżej wymienionych przy zastosowaniu kursu sprzedaży tej waluty były niczym nieuzasadnione, natomiast z uwagi na różnice kursowe pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży, stanowiły w istocie dodatkowe wynagrodzenie dla kredytodawcy, którego wysokości konsumenci w żaden sposób nie byli w stanie przewidzieć. Jak natomiast w swym wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r. sygn. akt I CSK 1049/14 wyjaśnił SN, brak szczegółowych elementów pozwalających kredytobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej tworzy istotną niejasność co do tego, w jakim stopniu stosowany przez bank spread walutowy spełnia wyłącznie funkcję waloryzacyjną, a w jakim stopniu pozwala także na osiągnięcie przez bank dodatkowego wynagrodzenia, obok innych klasycznych jego postaci, tj. odsetek kapitałowych i prowizji. W konsekwencji stosowany przez kredytodawcę mechanizm denominacji, oparty na klauzuli spreadowej, należało uznać za abuzywny i sprzeczny z treścią art. 385 ( 1) § 1 k.c.
Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony, jest – działająca ex lege – sankcja nieskuteczności takiego niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (tak Sąd Najwyższy w uchwale z 29 czerwca 2007r., III CZP 62/07, OSNC 2008r., nr 7-8, poz. 87 oraz w uchwale z 7 maja 2021r., III CZP 6/21, OSNC 2021r., nr 9, poz. 56). Uznanie, że postanowienia odnoszące się do przeliczania kwoty kredytu oraz przeliczenia rat kredytowych (klauzula walutowa i przeliczeniowa) są niedozwolonymi postanowieniami umownymi oznacza zatem, że stosownie do treści powołanego uregulowania, nie wiążą one powodów. W takim wypadku zasadniczo strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jeżeli jednak eliminacja niedozwolonych postanowień prowadzi do takiej deformacji umowy, że na podstawie jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że kontrahenci pozostają związani pozostałą częścią umowy. W opisanej sytuacji, na co uwagę w swej uchwale z 7 maja 2021r., III CZP 6/21, OSNC 2021r., nr 9, poz. 56, zwraca Sąd Najwyższy, konsument może co najwyżej następczo udzielić świadomej i wolnej zgody na te postanowienia i w ten sposób przywrócić im skuteczność z mocą wsteczną (który to zamiar z pewnością nie wynika z zalegającego w aktach sprawy aneksu do umowy). Wyeliminowanie z łączącej strony umowy już samej klauzuli ryzyka kursowego, a więc powiązania kwoty kredytu i wysokości spłat z kursem waluty obcej najczęściej prowadzić będzie do upadku (nieważności) umowy w całości. Bez wskazanej klauzuli nie będzie bowiem możliwe określenie praw i obowiązków stron stosunku zobowiązaniowego (zob. wyrok SA w Warszawie z 25 sierpnia 2022r. V ACa 41/22, Lex nr 3418694).
W ocenie Sądu, nie jest możliwe utrzymanie w mocy spornej umowy z pominięciem postanowień dotyczących denominacji, albowiem bez tej klauzuli nie będzie możliwe określenie praw i obowiązków stron stosunku zobowiązaniowego. W efekcie wyeliminowanie z jej treści klauzuli denominacyjnej skutkować musi nieważnością nawiązanego przez strony stosunku zobowiązaniowego w całości. Nie jest też możliwe zastąpienie klauzul abuzywnych jakimiś innymi postanowieniami, a zwłaszcza woli takiej nie wyrazili powodowie, którzy konsekwentnie domagali się uznania umowy kredytu za nieważną.
Przypomnieć także należy, że również TSUE w swych wyrokach
z 16.03.2023 r., C-6/22, oraz z 27.04.2023 r., C 705/21 uznał, że sąd krajowy nie powinien samodzielnie próbować utrzymać w mocy umowy zawierającej postanowienia niedozwolone. W szczególności w sytuacji, gdy konsument domaga się stwierdzenia nieważności takiej umowy, sąd powinien takie żądanie uwzględnić.
W uchwale z 28 kwietnia 2022r. Sąd Najwyższy przyjął z kolei, że
w sytuacji kolizji art. 58 k.c. i art. 358
1 § 1 k.c. należy dać pierwszeństwo temu drugiemu uregulowaniu, traktując go jako
lex specialis w zakresie ochrony konsumentów (sygn. III CZP 40/22). W związku z powyższym w przypadku stwierdzenia istnienia w umowie klauzul niedozwolonych, skutkującego nieważnością całej umowy, bezprzedmiotowe staje się prowadzenie dalszych rozważań pod kątem sprzeczności jej zapisów z innymi powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. W efekcie Sąd nie analizował czy zapisy spornej umowy powstają w sprzeczności z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353
1 k.c. i z treścią art. 58 § 2 k.c.
Na skutek nieważności umowy, o której mowa w pozwie, całość środków pobranych przez stronę pozwaną od powodów stanowi świadczenie nienależne, którego zwrotu kredytobiorcy mogą się domagać na zasadzie art. 405 k.c. w zw. z treścią art. 410 k.c. Roszczenie to jest przy tym niezależne od tego czy i w jakim zakresie powodowie są dłużnikami pozwanego Banku
z tytułu nienależnie otrzymanego kredytu (por. uchwały SN z 16 lutego 2021 r. III CZP 6/21, OSNC 2021/6/20 z 7 maja 2021r. III CZP 11/20, OSNC 2021/9/56). Kwota spełnionych na rzecz kredytodawcy świadczeń w toku wykonywania spornej umowy, jako przyznana przez pozwany Bank, nie była przedmiotem sporu między stronami (k. 222). Skoro postanowienie abuzywne nie jest wiążące dla konsumenta, przedsiębiorca winien zwrócić mu wszystko co uzyskał w związku z wprowadzeniem takiego postanowienia umownego do obrotu. Wprowadzenie niedozwolonych postanowień umownych doprowadziło do bezskuteczności lub nieważności łączącej strony umowy, przedmiotem zwrotu winny być wszystkie świadczenia, które bank uzyskał od powoda - zarówno te, które miały być związane bezpośrednio z obsługą takiego niedookreślonego co do kwoty kredytu (a zatem kwoty, które powód świadczył będąc przeświadczony, iż są to raty kredytowe), jak również inne świadczenia odebrane przez bank - takie jak wszelkiego rodzaju ubezpieczenia (wyrok SA w Warszawie z 14.07.2020 r., VI ACa 501/19, LEX nr 3112277).
O odsetkach Sąd orzekł z kolei na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. zgodnie
z żądaniem pozwu. Mianowicie, jeśli dłużnik świadczenia pieniężnego spełnia je z opóźnieniem, wierzyciel ma prawo domagać się odsetek ustawowych za opóźnienie. Zgodnie zaś z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
W sprawie niniejszej powodowie wezwali kontrahenta przed wytoczeniem powództwa do spełnienia świadczeń pieniężnych w kwotach 66.440,56 zł oraz 57.166,04 CHF, jak też 141,26 zł w terminie trzydziestu dni, natomiast pismo to zostało pozwanemu doręczone w dniu 8 grudnia 2023 roku (k. 240-241). W konsekwencji odsetki ustawowe za opóźnienie w płatności tychże kwot zasądzić należało, zgodnie z żądaniem pozwu, od dnia 9 stycznia 2024 roku do dnia zapłaty. Mając natomiast na uwadze, że należne powodom kwoty po 1.111,54 zł i 1.111,53 zł nie zostały objęte ww. wezwaniem, datę wymagalności tych roszczeń należało określić na dzień doręczenia pozwanemu Bankowi odpisu pozwu, w treści którego zostały one wyszczególnione. Skoro do powyższego doszło 19 kwietnia 2024 roku (k. 126) – mając na uwadze, iż w tym czasie Bank był już zawiadomiony o roszczeniach powodów, za termin odpowiedni na spełnienie przez niego omawianych świadczeń w rozumieniu art. 455 k.c. należało uznać termin natychmiastowy (mając także na względzie rodzaj i skalę prowadzonej przez pozwanego działalności gospodarczej oraz stosunkowo niewielką wartość omawianych roszczeń).
Wobec uznania umowy za nieważną, żądanie ustalenia zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Jak wskazuje Sąd Najwyższy (por. wyrok z dnia 28 lipca 2023 r.,
II CSKP 611/22 i powołane tam wcześniejsze orzecznictwo) w sprawach kredytowych pojęcie to należy postrzegać elastycznie, z uwzględnieniem celowościowej wykładni tego pojęcia, szeroko pojmowanego dostępu do sądów oraz konkretnych okoliczności sprawy. W efekcie powód zachowuje interes prawny w zgłoszeniu powództwa o ustalenie nieistnienia (nieważności) stosunku prawnego, jeżeli mimo przysługującego mu powództwa o świadczenie na podstawie spornego stosunku prawnego ze stosunku tego wynikają inne, dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o zapłatę nie jest możliwe lub aktualne. W takich stanach faktycznych jedynie powództwo o ustalenie nieistnienia tego stosunku prawnego może bowiem w pełny sposób zaspokoić interes prawny powoda, zapobiec potencjalnym sporom między stronami na przyszłość, a zatem w definitywny sposób rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną związaną ze spornym stosunkiem prawnym. Takie stanowisko w nawiązaniu do prawa europejskiego potwierdził wyrok TSUE z dnia 23 listopada 2023 r. C-321/22. Tymczasem właśnie taka sytuacja występuje w sprawie niniejszej: kredyt nie został dotąd spłacony w całości, dlatego już z tej przyczyny nie można twierdzić, że spór między stronami może być rozstrzygnięty jedynie przez wniesienie powództwa o świadczenie. Dopiero ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego ze spornej umowy ze skutkami określonymi w art. 365 § 1 k.p.c. zniesie niepewność prawną co do związania stron umową i konieczności realizacji obowiązków kontraktowych, w tym w szczególności płatności rat kredytowo - odsetkowych, których termin wymagalności jeszcze nie nastąpił. Przesądzi zatem o tym, czy strony powinny przeprowadzić wzajemne rozliczenia na skutek stwierdzenia nieważności łączącego ich stosunku prawnego, co ma również znaczenie dla oceny skuteczności zabezpieczenia hipotecznego.
O kosztach procesu Sąd orzekł stosownie do art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118), na które to złożyły się koszty zastępstwa procesowego (10.800 zł), opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (2 x 17 zł) oraz opłaty sądowej od pozwu (1.000 zł). Sąd nie stwierdził przy tym podstaw, by opłatę stanowiącą podstawę zasądzania kosztów zastępstwa prawnego ustalić na poziomie przekraczającym stawkę minimalną, albowiem sprawa niniejsza nie cechowała się szczególnym stopniem złożoności faktycznej bądź prawnej, jak również sam przebieg postępowania – pod względem liczby i rodzaju podejmowanych w jego toku czynności procesowych – nie uzasadnia wniosku, jakoby reprezentowanie powodów wiązało się dla pełnomocnika ze szczególnym nakładem pracy (§ 15 ust. 3 rozporządzenia). Przypomnieć także wypada, że jeżeli wniosek o udzielenie zabezpieczenia został rozstrzygnięty w postępowaniu rozpoznawczym, do kosztów procesu, których zwrotu można żądać od strony przeciwnej, nie zalicza się odrębnego wynagrodzenia adwokata za występowanie w postępowaniu o udzielenie zabezpieczenia (uchwała SN z 17 lipca 2025 roku, III CZP 8/25). W konsekwencji uwzględnieniu przy rozliczeniu rzeczonych kosztów nie podlegał wniosek objęty punktem 4 lit. d pozwu. Natomiast jako że koszty procesu należne współuczestnikom materialnym podlegają zasądzeniu na ich rzecz w częściach równych, chyba że współuczestnicy zgodnie wniosą o inny podział zasądzonych kosztów albo o zasądzenie ich jedynie na rzecz jednego lub niektórych ze współuczestników (uchwała SN z 16.11.2023 r., III CZP 54/23, OSNC 2024, nr 6, poz. 57), na rzecz każdego z powodów zasądzono połowę sumy wszystkich poniesionych przez nich kosztów procesu.
Sędzia