sygn. III U 438/25 17 lutego 2026 Sąd Okręgowy w Suwałkach

Wyrok z 17 lutego 2026, sygn. III U 438/25

Data orzeczenia 17 lutego 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Suwałkach
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Cezary Olszewski
Tagi
#Sąd Okręgowy w Suwałkach #III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt III U 438/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 lutego 2026r.

Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Cezary Olszewski

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 lutego 2026r. w G.

sprawy M. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J.

o wysokość świadczenia

w związku z odwołaniem M. W.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J.

z dnia (...)r. znak (...)

Oddala odwołanie.

SSO Cezary Olszewski

Sygn. akt III U 438/25

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia (...) r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział
w J., działając na podstawie przepisów ustawy z dnia 17.12.1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1631 ze zm.), przyznał M. W. z urzędu emeryturę w kwocie zaliczkowej. Świadczenie przyznano od dnia (...) r., tj. od daty osiągnięcia wieku emerytalnego (65 lat), zastrzegając, iż zaliczkowy charakter wypłaty utrzymuje się do czasu zakończenia pełnej komunikacji z OFE.

Podstawę obliczenia emerytury M. W. ustalił jako sumę zwaloryzowanych składek na koncie ((...) zł), kapitału początkowego ((...) zł) oraz środków na subkoncie ((...) zł). Tak wyznaczoną kapitałową podstawę podzielił, zgodnie z art. 26c ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przez średnie dalsze trwanie życia wynoszące (...) miesięcy, co dało kwotę (...) zł. Ponieważ wyliczone świadczenie było niższe od dotychczas pobieranej renty, wysokość emerytury podwyższono do kwoty tej renty, tj. do (...) zł brutto miesięcznie od dnia (...) r.

M. W. zaskarżył powyższą decyzję w zakresie średniego dalszego trwania życia. Zarzucił naruszenie zasad konstytucyjnych (art. 2, 5, 32 i 33 Konstytucji RP), w tym zasady równości, sprawiedliwości społecznej oraz równego traktowania mężczyzn i kobiet. Podniósł, iż system zmusza mężczyzn do pracy o 5 lat dłuższej niż kobiety i nie uwzględnia przywilejów innych grup (służby mundurowe, górnicy, rolnicy), co narusza zasady rynkowe i społeczne. Zakwestionował przyjęte średnie dalsze trwanie życia ((...) miesiąca). Wskazał, że tablice GUS są arbitralne i krzywdzące dla mężczyzn, gdyż nie uwzględniają faktu, że żyją oni statystycznie o 10 lat krócej od kobiet, a dane nie biorą pod uwagę gwałtownego spadku długości życia po pandemii. Państwo sztucznie zawyża prognozy długości życia, aby wypłacać niższe świadczenia osobom o najdłuższym stażu pracy.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego odrzucenie wskazując, iż zaskarżona decyzja ma charakter zaliczkowy i nie przysługuje od niej odwołanie. Podniósł, że ustalając wysokość świadczenia był ściśle związany obowiązującymi przepisami prawa. Podstawę obliczeń stanowił komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w sprawie tablic średniego dalszego trwania życia, który jest aktem powszechnie obowiązującym i wiążącym również dla ZUS. Organ rentowy nie posiada kompetencji do samodzielnego korygowania wskaźników statystycznych ani różnicowania ich ze względu na płeć, gdyż algorytm obliczania emerytury w systemie kapitałowym jest jednolity dla wszystkich ubezpieczonych.

Sąd ustalił, co następuje :

M. W. (ur. (...)) był uprawniony do okresowej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Na mocy decyzji z dnia (...) r. świadczenie to zostało mu przyznane na okres do dnia (...) r. Zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją z dnia (...) r. organ rentowy przyznał odwołującemu prawo do emerytury w kwocie zaliczkowej z urzędu, w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego. Podstawę obliczenia emerytury ubezpieczonego ustalono jako sumę kwot zewidencjonowanych na jego koncie i subkoncie do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc rozpoczęcia wypłaty świadczenia, z uwzględnieniem ich waloryzacji, oraz kwoty zwaloryzowanego kapitału początkowego. Na powyższą podstawę, wynoszącą łącznie (...) zł, złożyły się następujące składniki:

- kwota zwaloryzowanych składek na ubezpieczenie emerytalne: (...) zł;

- kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego: (...) zł;

- kwota środków na subkoncie wraz z ich waloryzacją: (...) zł.

Zgodnie z obowiązującym algorytmem, wysokość emerytury stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia tak ustalonej podstawy przez średnie dalsze trwanie życia, właściwe dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę. W przypadku ubezpieczonego parametr ten, ustalony na podstawie obowiązujących tablic, wyniósł (...) miesięcy.

(dowód: decyzja rentowa k. 83–84v akt ZUS; decyzja emerytalna k. 1–3v akt emerytalnych ZUS , opinia k. 23-24v a.s.)

Sąd zwarzył, co następuje:

Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym na podstawie
art. 148 1 §1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem sąd może wydać wyrok na posiedzeniu niejawnym, jeżeli po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów uzna – uwzględniając całokształt przytoczonych twierdzeń oraz zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Wydanie orzeczenia w tym trybie jest wyłączone jedynie w przypadku, gdy strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wiążący wniosek o przeprowadzenie rozprawy, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

Należy wskazać, iż norma wynikająca z art. 148 1 k.p.c. znajduje pełne zastosowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Choć dyskrecjonalna władza sądu jest w tym zakresie limitowana przedmiotem sporu, dopuszcza się rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, gdy stan faktyczny jest niesporny, a rozstrzygnięcie sprowadza się do wykładni przepisów prawa. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14.03.2023 r. sygn. akt II UZ 69/22, uprawnienie sądu do procedowania w tym trybie aktualizuje się w szczególności wtedy, gdy strony nie pozostają w sporze co do faktów, a jedynie co do ich oceny prawnej.

W przedmiotowej sprawie strony nie wnosiły o przeprowadzenie rozprawy ani nie złożyły wniosku o wysłuchanie w pierwszych pismach procesowych. Sprawa nie miała charakteru wielowątkowego, a stan faktyczny wynikający z dokumentów zawartych w aktach organu rentowego nie budził wątpliwości i nie wymagał uzupełnienia postepowania w zakresie gromadzenia dowodów niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy. Przeprowadzony zaś dowód z opinii biegłej potwierdził prawidłowość wyliczeń organu rentowego. Spór zatem koncentrował się wyłącznie na konstytucyjności mechanizmu ustalania wysokości świadczenia. Biorąc pod uwagę ukształtowaną linię orzeczniczą (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 26.04.2018r., sygn. akt VI ACa 1694/17), Sąd uznał, że przeprowadzenie rozprawy jest zbędne dla rozstrzygnięcia istoty sporu.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż wbrew stanowisku organu rentowego, odwołanie nie podlegało odrzuceniu. Zgodnie z treścią art. 477 9 § 3 k.p.c. Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. W niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek wymienionych w tym przepisie, ani inne ustawowe podstawy do odrzucenia środka zaskarżenia. Żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa nie wyłącza możliwości zaskarżenia decyzji o charakterze zaliczkowym. Sam fakt, iż decyzja ma charakter tymczasowy (zaliczkowy), nie pozbawia jej przymiotu rozstrzygnięcia o prawach i obowiązkach strony w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniach społecznych. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do nieuzasadnionego ograniczenia konstytucyjnego prawa do sądu oraz kontroli instancyjnej decyzji administracyjnych. Skoro zaskarżony akt kształtuje sytuację prawną odwołującego poprzez ustalenie prawa do świadczenia i jego wstępnej wysokości, podlega on pełnej kontroli sądowej na zasadach ogólnych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu sygn.akt III AUa 297/17).

Przechodząc do rozstrzygnięcia przedmiotu sporu wskazać należy, iż okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie był fakt nabycia przez odwołującego prawa do emerytury z urzędu z dniem osiągnięcia przez niego 65 roku życia, co nastąpiło w dniu (...) r. W tej dacie, zgodnie z brzmieniem art. 26 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1631 ze zm.), podstawę obliczenia wysokości świadczenia emerytalnego należało ustalić w oparciu o tablice średniego dalszego trwania życia, obowiązujące w dniu osiągnięcia przez ubezpieczonego powszechnego wieku emerytalnego.

Zgodnie z powyższą normą, w spornym okresie zastosowanie miały tablice ogłoszone w Komunikacie Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 25 marca 2025 r. w sprawie tablicy średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn (M.P. z 2025 r. poz. 279). Tablice te, obowiązujące od 1 kwietnia 2025 r. do 31 marca 2026 r., określają dla osób w wieku 65 lat średnie dalsze trwanie życia w wymiarze 220,80 miesięcy.

Zgodnie z brzmieniem art. 26 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, emerytura stanowiła równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego. Ustawodawca w art. 26 ust. 2 i 3 jednoznacznie przesądził, że wiek ubezpieczonego wyraża się w ukończonych latach i miesiącach, a samo średnie dalsze trwanie życia ustala się wspólnie dla mężczyzn i kobiet oraz wyraża w miesiącach.

W ocenie Sądu podniesiony przez odwołującego zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji RP nie zasługuje na uwzględnienie. Wynikająca z tego przepisu zasada równości oznacza, że wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) winny być traktowane według jednakowej miary. W utrwalonym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (m.in. w wyroku z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt K 63/07) jednoznacznie przyjęto, że zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, choć stanowi odstępstwo od zasady równego traktowania, jest dopuszczalne jako instrument polityki społecznej państwa, służący wyrównywaniu szans oraz uwzględniający obiektywne różnice biologiczne i społeczne. Z uzasadnienia wyroku TK wynika, iż argumentację tę wspiera rzetelna analiza prawa Unii Europejskiej, w którym zasada równego traktowania bez względu na płeć stanowi jeden z fundamentów porządku prawnego. Realizację tej zasady w odniesieniu do ustawowych systemów zabezpieczenia społecznego zapewnia dyrektywa Rady nr 79/7/EWG z dnia 19 grudnia 1978 r. (Dz. Urz. WE L 6 z 10.01.1979, s. 24, ze zm.). Choć dyrektywa ta dąży do eliminacji dyskryminacji, jej art. 7 ust. 1 lit. a wprost przyznaje państwom członkowskim uprawnienie do wyłączenia z jej zakresu kwestii ustalania wieku emerytalnego dla celów przyznania świadczeń oraz skutków wynikających z tych regulacji.

Z powyższego wynika, że prawo unijne dopuszcza utrzymywanie zróżnicowanego wieku emerytalnego, nakładając jednocześnie w art. 7 ust. 2 na państwa członkowskie obowiązek okresowej weryfikacji zasadności tych wyłączeń w świetle zachodzących zmian społecznych. Państwa są zobowiązane do informowania Komisji o przesłankach podtrzymywania obowiązujących przepisów oraz o perspektywach ich ewentualnej zmiany w przyszłości (art. 8 ust. 2 dyrektywy). W obecnym stanie prawnym polski ustawodawca, korzystając z przyznanego mu marginesu kompetencyjnego, utrzymał zróżnicowanie wieku emerytalnego, co czyni zarzuty odwołującego bezzasadnymi na gruncie zarówno krajowym, jak i wspólnotowym.

W kwestii wspólnych tablic średniego dalszego trwania życia należy wskazać, iż zgodnie z art. 26 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, ustawodawca wprost nakazał ustalanie średniego dalszego trwania życia wspólnie dla mężczyzn i kobiet. Jest to wyrazem zasady solidaryzmu społecznego i unifikacji systemu emerytalnego. Zdaniem Sądu wprowadzenie odrębnych tablic dla płci – przy uwzględnieniu statystycznie krótszego życia mężczyzn – prowadziłoby paradoksalnie do sytuacji, w której kobiety (pobierające świadczenie dłużej) otrzymywałyby znacznie niższe emerytury przy takim samym kapitale, co mogłoby zostać uznane za dyskryminację ze względu na płeć. Obecna konstrukcja art. 26 ustawy emerytalnej opiera się na obiektywnym wskaźniku demograficznym, który jest neutralny dla każdego ubezpieczonego w momencie przejścia na emeryturę, niezależnie od jego płci.

Zarzuty arbitralności działań Prezesa GUS Sąd uznał za chybione. Tablice trwania życia są wynikiem rzetelnych badań statystycznych obejmujących całą populację, a ich coroczna aktualizacja (zgodnie z art. 26 ust. 4 ustawy emerytalnej) zapewnia adekwatność systemu do zmieniających się trendów demograficznych, w tym uwzględnienie skutków zdarzeń nadzwyczajnych, np. takich jak pandemia.

Reasumując, organ rentowy prawidłowo zastosował bezwzględnie obowiązujące przepisy ustawy emerytalnej, które pozostają w zgodzie z porządkiem konstytucyjnym. Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego korygowania wskaźników statystycznych czy pomijania przepisów ustawy w oparciu o subiektywne poczucie niesprawiedliwości odwołującego.

Ustalenie dla odwołującego średniego dalszego trwania życia na dzień (...) r. w wymiarze 220,80 miesięcy jest zatem w pełni prawidłowe i oparte na obowiązujących przepisach prawa.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 477 14 §1 k.p.c. Sąd oddalił odwołanie.

mt