Wyrok z 25 kwietnia 2023, sygn. I C 200/22
Sygn. akt:I C 200/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 kwietnia 2023 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Andrzej Kieć |
|
Protokolant: |
stażysta Marta Lonska |
po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2023 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa A. K. (1), K. K., L. T.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda A. K. (1) kwotę 14.500 zł (czternaście tysięcy pięćset) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty;
2. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda K. K. kwotę 14.500 zł (czternaście tysięcy pięćset) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty;
3. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powódki L. T. kwotę 14.500 zł (czternaście tysięcy pięćset) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty;
4. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
5. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 3.824,14 zł (trzy tysiące osiemset dwadzieścia cztery złote 14/100) tytułem zwrotu kosztów procesu;
6. zwrócić powodom kwotę 111,93 zł (sto jedenaście złotych 93/100) tytułem nadpłaconej zaliczki na biegłego.
SSO Andrzej Kieć
Sygn. akt I C 200/22
UZASADNIENIE
Powód F. K. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 78500 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lutego 2016 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, iż żądanych roszczeń dochodzi tytułem zadośćuczynienia za skutki wypadku komunikacyjnego, którego sprawca prowadził pojazd ubezpieczony u pozwanego. W wypadku tym powód odniósł poważne obrażenia skutkujące koniecznością hospitalizacji a następnie leczenia ambulatoryjnego; m. in. konieczne okazało się usunięcie śledziony; nadto powód od czasu wypadku zmaga się z niedosłuchem na jedno ucho a pozostałe u niego blizny pooperacyjne są nieusuwalne. Przed wniesieniem pozwu powód wzywał pozwanego do zapłaty. Przyznana przez pozwanego przed procesem tytułem zadośćuczynienia kwota 31500 zł jest w ocenie powoda nieadekwatna do poniesionej krzywdy.
W toku procesu powód zmarł w dniu 12 stycznia 2017 roku; na jego miejsce wstąpili do procesu po stronie powodowej jego spadkobiercy ustawowi: dzieci A. K. (1), K. K., L. T. które nabyły spadek po nim na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza po 1/3 części każdy z nich (k. 146). Osoby te podtrzymały stanowisko wyrażone w pozwie.
Pozwany w odpowiedzi wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, iż żądana wysokość zadośćuczynienia jest wygórowana w stosunku do odniesionych przez powoda w wypadku z 17 grudnia 2015 roku obrażeń. Przyznane w toku postępowania likwidacyjnego zadośćuczynienie jest adekwatne do poniesionej krzywdy; stanowi odzwierciedlenie analizy dokumentacji medycznej oraz opinii lekarza orzecznika pozwanego. Nadto nie wykazano, by niektóre dolegliwości były przyczynowo związane z ww. wypadkiem (dotyczy zwyrodnienia kręgosłupa oraz niedosłuchu).
Sąd ustalił:
W dniu 17 grudnia 2015 roku powód brał udział w wypadku drogowym w R.: kierujący samochodem osobowym (...), objętym ochroną ubezpieczeniową przez pozwanego, nie ustąpił pierwszeństwa na skrzyżowaniu jadącemu motorowerem powodowi doprowadzając do zderzenia z nim. Sprawca wypadku został skazany prawomocnie wyrokiem karnym na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, grzywnę oraz nawiązkę na rzecz powoda w wysokości 1000 zł. W wyniku wypadku powód doznał obrażeń ciała w postaci urazu śledziony (rozerwanie), urazu wielonarządowego, złamania kompresyjnego Th – 11, złamania żeber od VI do IX po stronie lewej skutkujące naruszeniem czynności narządów ciała na okres powyżej siedmiu dni. (wyrok SR Tarnowskie Góry z 26 kwietnia 2016 roku VI K 176/16 k. 10 - 11).
Bezpośrednio po zdarzeniu powoda przewieziono do (...) (...) w B. gdzie jeszcze tego samego dnia przeszedł zabieg splenektomii (całkowitego usunięcia śledziony) oraz został poddany dalszemu leczeniu oraz diagnostyce oraz rehabilitacji. W ww. powód przebywał do dnia 31 grudnia 2015 roku, kiedy to został wypisany do domu w stanie stabilnym. Po opuszczeniu szpitala kontynuował leczenie w poradni przyszpitalnej oraz w innych placówkach. (dokumentacja k. 12 – 28; 98 – 111; )
W chwili wypadku powód miał ukończone 87 lat. Przed wypadkiem był osobą zdrową, sprawną fizycznie, samodzielną, nie licząc zdiagnozowanej cukrzycy oraz nadciśnienia. Mieszkał w jednym domu z synem oraz synową aczkolwiek prowadził odrębne gospodarstwo domowe. Często przebywał poza domem; jeździł na motorze do lasu, do parku, na grób żony. Po wypadku i powrocie ze szpitala leżał jeszcze przez około dwa tygodnie w łóżku, większość tego czasu przesypiając. W okresie poszpitalnym wymagał opieki innych osób np. przy kąpieli (sam się ubiera oraz myje); z uwagi na swój stan zdrowia łazienka wymaga przebudowy. Powód mógł się poruszać przy pomocy chodzika. Przestał opuszczać dom oraz jeździć na motorowerze. Przed wypadkiem powód uskarżał się nadto na niedosłuch na jedno ucho. Była to dolegliwość nabyta w związku z pracą zawodową w kopalni. Po powrocie ze szpitala ujawniono u niego niedosłuch. Rodzina kupiła powodowi aparat słuchowy, którego ten nie używał twierdząc, iż z jego pomocą słyszy jeszcze gorzej. Po wypadku powód przestał prowadzić oddzielne gospodarstwo; prowadził gospodarstwo z domownikami. (zeznania świadków W. K. k. 89, A. K. (1) k. 89 – 90; zeznania powoda k. 90)
Ze sporządzonej na zlecenie Sądu opinii sądowo – lekarskiej przez biegłych z zakresu ortopedii oraz neurologii A. K. (2) oraz P. W. (sporządzonej na podstawie akt – już po śmierci F. K.) wynika, iż w wyniku wypadku powód doznał urazu wielonarządowego tj. złamania kompresyjnego kręgu Th11, złamania żeber VI – IX w linii pachowej tylnej środkowej, stłuczenia płuc, rozerwania śledziony. Cierpienia w związku z wypadkiem były znaczne; spowodowały je głównie dolegliwości bólowe związane z koniecznością wykonania zabiegu operacyjnego oraz w wyniku złamań w obrębie żeber jak i kręgosłupa. Rokowanie na przyszłość po tego typu urazach jest niepomyślne, złe, nie ma możliwości powrotu do pełnej sprawności sprzed wypadku. Najczęściej dochodzi do wystąpienia pourazowego zespołu bólowego z ograniczeniem ruchomości. Wyżej wskazane uszkodzenia z całą pewnością skutkowały silnym zespołem bólowym w związku z tym z cierpieniami z koniecznością pobierania leków przeciwbólowych oraz przeciwzapalnych. Powód doznał stłuczenia głowy bez uszkodzenia w obrębie ośrodkowego układu nerwowego a zatem wypadek nie miał bezpośredniego wpływu na pogorszenie słuchu. Biegli ustalili łączny uszczerbek na zdrowiu powoda w związku z omawianym wypadkiem na poziomie 50% w tym 10% za złamanie żeber, 10% za stłuczenie płuc, 15% z tytułu usunięcia śledziony, 15% za złamanie w obrębie trzonu Th11. (opinia biegłych k. 167 - 171)
Pismem z 15 stycznia 2016 roku powód zgłosił szkodę u pozwanego wzywając do zapłaty tytułem zadośćuczynienia kwoty 100 000 zł oraz tytułem odszkodowania – zwrotu kosztów opieki osób trzecich w wysokości 3640 zł. W dniu 15 lutego 2016 roku pozwany przyznał oraz wypłacił powodowi łącznie 31 868 zł w tym tytułem zadośćuczynienia 31500 zł oraz zwrotu kosztów opieki 368 zł. Pismem z 16 maca 2016 roku powód oświadczył, iż świadczenie to jest niewspółmiernie niskie do rozmiaru doznanych obrażeń wzywając do zapłaty kwoty 250 000 zł tytułem dalszego zadośćuczynienia. W odpowiedzi pozwany odmówił zapłaty. Kolejnym pismem z 19 kwietnia 2016 roku powód ponowił wezwanie do zapłaty 250 000 zł tytułem zadośćuczynienia wnosząc jednocześnie o zwrot kosztów zakupu aparatu słuchowego 1527 zł oraz dopłatę do kosztów opieki osób trzecich 3640 zł. W odpowiedzi datowanej na 29 kwietnia 2016 roku pozwany ponownie odmówił zapłaty. (korespondencja przedprocesowa k. 29 - 35)
Powyższe ustalenia faktyczne poczyniono na podstawie dokumentów wyraźnie wymienionych, które podlegały zaliczeniu w poczet materiału dowodowego na zasadzie art. 243 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Żaden z ww. dokumentów nie został skutecznie zakwestionowany pod względem swojej prawdziwości oraz autentyczności. W dalszej kolejności oparto się na zeznaniach W. K. oraz A. K. (1) (wówczas świadka) oraz przesłuchania powoda ustalając w ten sposób okoliczności wypadku, stan zdrowia oraz tryb życia poszkodowanego przed wypadkiem oraz stan zdrowia poszkodowanego po wypadku. Zeznania te były zgodne, logiczne a przez to wiarygodne. Sąd dał wiarę dowodowi z opinii biegłych lekarzy (neurolog, ortopeda albowiem opinia była spójna, wyczerpująca; sporządzona przez osoby kompetentne, wykazujące się znajomością opiniowanej tematyki. Nie była ona kwestionowane przez żadną ze stron; nie było potrzeby ich uzupełniania oraz wyjaśniania.
Sąd zważył:
Powództwo sąd uznał za zasadne częściowo. Pozew został wniesiony za życia F. K. (1); zgłoszone w nim zostały roszczenia o zadośćuczynienie za uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia, cierpienia fizyczne i psychiczne jako całkowitego wyrównania szkody na mocy art. 445 § 1 kc w zw. z art.444 § 1 kc. Zgodnie z tymi przepisami w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę Ponieważ powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego; roszczenia w nim zgłoszone przeszły na powodów jako jej spadkobierców na zasadzie art. 445 par. 3 k. c.
Podstawę żądania zadośćuczynienia stanowi przede wszystkim konsekwencja uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia w postaci krzywdy, czyli cierpienia fizycznego i psychicznego. Do cierpień fizycznych zalicza się przede wszystkim ból i podobne do niego dolegliwości. Cierpieniem psychicznym będą ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, konieczności zmiany sposobu życia czy nawet wyłączenia z normalnego życia (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, LEX nr 50824). Ponieważ celem zadośćuczynienia pieniężnego jest złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych – dlatego zadośćuczynienie obejmuje wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które wystąpią w przyszłości. Dlatego w orzecznictwie przyjęto, że zadośćuczynienie winno mieć charakter całościowy i obejmować zarówno cierpienia fizyczne i psychiczne już doznane, czas ich trwania, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości, a więc prognozy na przyszłość (wyrok SN z dnia 18 maja 2004 r., IV CK 357/03, LEX nr 584206). Przy ocenie więc "odpowiedniej sumy" należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy (wyrok SN z 3 lutego 2000 r. I CKN 969/98 LEX nr 50824).Na pojęcie krzywdy z kolei składają się nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, polegające na znoszeniu cierpień psychicznych (wyrok SN z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 909/00, LEX nr 56027). Zadośćuczynienie, choć niewątpliwie zawiera w sobie funkcję represyjną, nie jest karą, lecz sposobem naprawienia krzywdy. Jego celem jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień.
Przyznawane poszkodowanemu zadośćuczynienie ma na celu wyrównanie krzywdy. Sposób ustalenia wysokości zadośćuczynienia nie wynika z przepisów prawa, jego wysokość uzależniona jest w każdym przypadku od uznania sędziowskiego. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano fakt, iż pojęcie "sumy odpowiedniej" użyte w art. 445 § 1 k.c. w istocie ma charakter niedookreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (wyrok SN z 28 września 2001 r. III CKN 427/00 LEX nr 52766).
W toku postępowania Sąd ustalił ostatecznie charakter urazów poszkodowanego, stopień doznanego przez niego uszczerbku na zdrowiu, jego następstwa, stopień nasilenia cierpień i bólu. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż przed wypadkiem powód był osobą stosownie do swojego wieku samodzielną, w pełni władz fizycznych i umysłowych, był osobą aktywną, utrzymującą kontakty z bliskimi, nie wymagającą opieki oraz pomocy ze strony innych osób. Na skutek wypadku natomiast powódka powód przestał być osobą samodzielną, w pewnych sferach życia codziennego był zależny od opieki innych osób (pomoc przy kąpieli, gotowane posiłków). Zmianie uległ sposób funkcjonowania poszkodowanego; nie mógł jeździć motorowerem, samodzielnie udawać się na zakupy. Poszkodowany w chwili wypadku miał ukończone lat 87, tym niemniej stan jego zdrowia był stosownie do jego wieku dobry a on sam była osobą samodzielną, sprawną. Jego samodzielność wskutek wypadku została znacznie ograniczona. Z wypadkiem i leczeniem wiązały się doznania bólowe o znacznym natężeniu.
Biorąc pod uwagę ustalony sytuację życiową i stan zdrowia poszkodowanego przed wypadkiem oraz po wypadku należało uznać, iż adekwatną kwotą zadośćuczynienia ze strony pozwanego będzie kwota 75 000 złotych. Uwzględniając przyznaną oraz wypłaconą przed procesem przez pozwanego kwotę 31.500 zł należało zasądzić na rzecz powodów pozostałą kwotę tj. łącznie 43.500 zł. Biorąc pod uwagę udziały, w jakich powodowie nabyli po poszkodowanym spadek (1/3) należało zasądzić na rzecz każdego z powodów kwotę 14.500 zł. W pozostałym zakresie żądanie zasądzenia zadośćuczynienia podlegało oddaleniu jako zawyżone a przez to niezasadne. Jakkolwiek poszkodowany doznał znacznych obrażeń wskutek wypadku, to jednak oceniając wysokość zadośćuczynienia uwzględnić należy również okres czasu, w którym ujawniać się będą skutki wypadku. Poszkodowany zmarł 12.01.2017r a zatem w okresie nieco ponad rok od wypadku. Kwoty te zasądzono z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na zasadzie art. 481 k. c., 817 k. c., art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku od dnia 18 kwietnia 2016 roku tj. od daty odpowiedzi odmownej na stanowcze wezwanie do zapłaty z dnia 16 marca 2016 roku. Żądanie zasądzenia za okres wcześniejszy tj odsetek za okres 25 lutego – 17 kwietnia 2016 podlegało oddaleniu jako niezasadne; nie wykazano, ażeby pozwany popadł w zwłokę już 25.02.2016r..
Koszty procesu podlegały stosunkowemu rozdzieleniu na zasadzie art. 100 kpc, wobec częściowego uwzględnienia żądań. Powodowie wygrali proces w 55,41%. Łączne koszty stron wyniosły 16.647,07 zł, z czego na powodów przypadło 12.247,07 zł (opłata od pozwu 1925 zł, koszty zastępstwa procesowego wg taryfy 5400 zł, 34 zł opłaty od pełnomocnictwa, 1888,07 zł wydatki na biegłych), natomiast na pozwanego przypadło 5400 zł (koszty zastępstwa procesowego). Biorąc pod uwagę poniesione przez obie strony koszty oraz stopień utrzymania się z żądaniem należało zasądzić od pozwanego na rzecz powodów kwotę 3824,14 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Strona powodowa uiściła zaliczkę na wydatki w wysokości 2000 zł; wydatki w sprawie (opinie biegłych, wynagrodzenie za dokumentację medyczną) zamknęły się kwotą 1888,07 zł a zatem należało powodom zwrócić różnicę w wysokości 111,93 zł na zasadzie art. 80 ust. 1 uoksc, 80a uoksc.
SSO Andrzej Kieć
.