sygn. I Ca 3/26 4 marca 2026 Sąd Okręgowy w Łomży

Wyrok z 4 marca 2026, sygn. I Ca 3/26

Data orzeczenia 4 marca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Łomży
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Edyta Piorunek
Tagi
#Sąd Okręgowy w Łomży #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I Ca 3/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 marca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Łomży I Wydział Cywilny

w składzie :

Przewodnicząca: Edyta Piorunek

protokolant: Agata Fronc

po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2026 r. w Łomży

na rozprawie

sprawy z powództwa J. Ł.

przeciwko (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Rejonowego w Łomży z dnia 3 grudnia 2025r. sygn. akt I C 352/25

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od powoda J. Ł. na rzecz pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. kwotę 1.800,- zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od uprawomocnienia się punktu II. niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

Sygn. akt I Ca 3/26

UZASADNIENIE

Powód J. Ł. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...)Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 30.718,99 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 września 2024 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

W dniu 7 lipca 2025 r. Sąd Rejonowy w Łomży wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w sprawie o sygn. akt I Nc 656/25, uwzględniając żądanie powoda w całości.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnianiu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sąd Rejonowy w Łomży wyrokiem z dnia 3 grudnia 2025 r., sygn. akt I C 352/25 oddalił powództwo oraz zasądził od J. Ł. na rzecz (...) S.A. w W. kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Powyższe orzeczenie zapadło w tak ustalonym stanie faktycznym:

W dniu 5 sierpnia 2022 r. J. Ł. zawarł z pozwanym (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę o kredyt konsolidacyjny nr (...).

Na mocy ww. umowy bank udzielił powodowi kredytu w wysokości 111.090,41 zł. Całkowita kwota kredytu wynosiła 101.071,61 zł (§ 5 ust. 1 umowy). Kwota ta nie obejmowała kredytowanych przez bank kosztów pożyczki co wynika wprost z treści § 5 ust. 1 umowy. Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy wynosiła 241.213,14 zł. Na całkowitą kwotę do zapłaty składały się całkowita kwota kredytu oraz całkowity koszt kredytu (§ 5 ust. 3 umowy), który na dzień zawarcia umowy wynosił 140.141,53 zł. Na całkowity koszt kredytu składały się należne odsetki umowne w wysokości 130.122,73 zł oraz jednorazowa składka ubezpieczeniowa za ubezpieczenie pakiet NNW, utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjnych dla (...) SA w wysokości 10.018,80 zł (§ 5 ust. 2 umowy). Kredyt oprocentowany był według stałej stopy procentowej wynoszącej 14,9% w stosunku rocznym (§ 3 ust. 1 umowy). W przypadku odstąpienia od umowy kwota odsetek w stosunku dziennym wynosiła 41,26 zł (§ 7 ust. 6 umowy). Bank wyliczył rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, która na dzień zawarcia umowy wynosiła 18,53% (§ 5 ust. 4 umowy). Umowa została zawarta na 144 miesiące (§ 1 ust. 4 umowy).

W świetle § 7 umowy kredytobiorca miał możliwość odstąpienia od umowy bez podania przyczyny w terminie 14 dni kalendarzowych od dnia otrzymania informacji o ziszczeniu się warunku zawieszającego dla zawarcia umowy, tj. o ostatecznej decyzji kredytowej zgodnie z § 1 ust. 5 umowy. W przypadku, gdy umowa pożyczki nie zawierała elementów określonych w art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim, kredytobiorca mógł odstąpić od umowy w terminie 14 dni kalendarzowych od dnia doręczenia przez bank wszystkich elementów wymienionych w art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim (ust. 1). Odstąpienie miało być skuteczne, jeżeli pożyczkobiorca przed upływem terminu złoży oświadczenie w placówce banku lub wyśle oświadczenie na adres wskazany w umowie (ust. 2).

W myśl § 6 ust. 6 umowy pożyczkobiorca miał prawo do spłaty całości albo części pożyczki przed terminem ustalonym zgodnie z umową oraz harmonogramem spłat. W niniejszej sprawie termin spłaty ostatniej raty przypadał na dzień 28 sierpnia 2034 r. Kwota udzielonego kredytu nie została przez D. P.spłacona. W dniu 19 lipca 2024 r. sporządzony został dokument upoważniający Helpy sp. z o.o. z siedzibą w I. do odbioru wszelkich należności pieniężnych uzyskanych w związku ze sporem dotyczącym umowy o kredyt nr (...) z dnia 5 sierpnia 2022 r. zawartej z (...) Spółką Akcyjną.

W piśmie z dnia 10 września 2024 r. Daniel Podeszwa złożył w trybie art. 45 ust. 1 u.k.k. oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, wskazując na naruszenie przez bank obowiązków wynikających z tego przepisu, w szczególności naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 6, 7, 10). Jednocześnie wezwał bank do zapłaty wszelkich uiszczonych do dnia 18 lipca 2024 r. przez kredytobiorcę kwot stanowiących koszty kredytu, tj. kwoty 30.718,98 zł – zakreślając siedmiodniowy termin na spełnienie świadczenia.

W odpowiedzi na powyższe w piśmie z dnia 3 października 2024 r. pozwany odmówił spełnienia roszczenia.

W tak ustalonym stanie faktycznym powództwo wg Sądu Rejonowego nie zasługiwało na uwzględnienie.

W ocenie Sądu Rejonowego nie było wątpliwości, że przedłożony do akt sprawy dokument umowy pożyczki pod względem prawnym ocenić należało jako kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1083).

Sąd I Instancji wskazał na art. 45 ust. 1 tej ustawy – w przypadku naruszenia przez kredytodawcę/pożyczkodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy/pożyczkodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Zgodnie zaś z art. 45 ust. 5 u.k.k. – uprawnienie, o którym mowa w ust. 1, wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.

Sąd I Instancji wskazał, iż powód złożył oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego w terminie wskazanym w art. 45 ust. 5 u.k.k. Strony zawarły umowę kredytu w dniu 5 sierpnia 2022 r. Oświadczenie powoda z dnia 10 września 2024 r. skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wraz z wezwaniem do zapłaty zostało nadane u operatora pocztowego w tym samym dniu.

Sąd I Instancji podkreślił, że o zastosowaniu sankcji kredytu darmowego nie przesądzają wszystkie wadliwości reguł przewidzianych w art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c ustawy o kredycie konsumenckim, a jedynie takie z nich, które naruszają ochronę konsumentów poprzez niewłaściwe sformułowanie umowy. Przesłanki „naruszenia” nie spełniają wszystkie wadliwości umowy związane z przepisami wymienionymi w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, a jedynie te nieprawidłowości, które naruszają cel ochrony konsumenckiej oraz które uniemożliwiają upewnienie się przez konsumenta co do treści zobowiązania.

Zdaniem Sądu Rejonowego powód nie udowodnił, w jaki sposób, jego zdaniem występujące wadliwości umowy przekładały się na brak ochrony konsumenta zagwarantowanej zgodnie z zasadą prawną jego szczególnej ochrony, a także że umowa w istocie nie przedstawia treści zobowiązania konsumenta. Jak wskazane było powyżej, tylko takie wadliwości uprawniają do skuteczności złożenia oświadczenia w trybie art. 45 u.k.k.

Sąd Rejonowy stwierdził, że przy obliczaniu RRSO pozwany miał prawo uwzględnić koszty odsetek od kredytowanych kosztów. W myśl art. 5 pkt 10 u.k.k. stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowywanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Należy zauważyć, że wyrażenie „wypłacona kwota” różni się w sposób istotny od sformułowania „udostępnia”, którym ustawodawca posługuje w art. 5 pkt 7 u.k.k., definiując całkowitą kwotę kredytu. Prowadzi to do wniosku, iż nie są to pojęcia tożsame w rozumieniu ustawy u.k.k., a co za tym idzie, że należy nadawać im odmienne znaczenie. Z tych też względów należy uznać, że pozwany bank prawidłowo obliczył RRSO i nie doszło w tym zakresie do naruszenia obowiązku informacyjnego. RRSO nie jest tożsame ze stopą oprocentowania kredytu, jak również nie stanowi elementu stosunku prawnego nawiązanego umową pożyczki. Wysokość oprocentowania kredytu określana jest bowiem przez wysokość stopy oprocentowania kredytu wskazaną w umowie kredytowej zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k., nie zaś przez wysokość RRSO, której podania wymaga art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.

W ocenie Sądu I Instancji nie sposób twierdzić, że przyjmując określony sposób wyliczenia i oznaczenia RRSO, pozwany bank miał na celu wprowadzenie w błąd kredytobiorcy, poprzez zastosowanie mechanizmu jednoznacznie sprzecznego z przepisami prawa i nieznajdującego jakiegokolwiek umocowania w systemie norm dotyczących udzielania kredytów. Przeciwnie, była to wówczas obowiązująca praktyka na rynku bankowym. Przy tym Sąd Rejonowy wskazał, że w przypadku stwierdzenia, że naliczanie odsetek od kosztów kredytu miało charakter nieprawidłowy (w szczególności abuzywny), konsumentowi przysługują inne roszczenia niż korzystanie z sankcji kredytu darmowego, jednakże te roszczenia nie są przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie.

Sąd Rejonowy podkreślił, że materiał zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do przyjęcia stanowiska, że kredytobiorca, zawierając umowę, nie zdawał sobie sprawy z wysokości udzielonego mu kredytu oraz warunków spłaty tego świadczenia. Treść umowy jednoznacznie określała bowiem całkowitą kwotę pożyczki (bez kredytowanych kosztów), kwotę do wypłaty (obejmującą kredytowaną kwotę ubezpieczenia), całkowitą wysokość kosztów kredytu, jak również stopę oprocentowania kredytu. Te informacje są zaś kluczowe dla określenia głównego zobowiązania kredytobiorcy. Ewentualna wątpliwość jaka powstać mogłaby w związku z przyjętym sposobem określenia RRSO w istocie nie była na tyle poważna, aby cel ustawy nie został zachowany.

Sąd Rejonowy podzielił również stanowisko o zasadności pobierania odsetek od kredytowanych kosztów, gdyż kwestia ta wynika z art. 5 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim, w którym expressis verbis mowa jest o „kredytowanych kosztach kredytu”. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu. Potwierdza to także wyrok z dnia 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18, w którym Sąd Najwyższy wskazał, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. I to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą, jak podniósł Sąd Najwyższy, przemawia wyraźna treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Istota omawianego w tym miejscu zagadnienia została wyjaśniona w wyroku TSUE z dnia 21 kwietnia 2016 r., C-377/14. Sprowadza się ona, najogólniej rzecz ujmując, do tego, że w włączenie jakiejkolwiek kwoty należącej do całkowitego kosztu kredytu do całkowitej kwoty kredytu może mieć wpływ na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i w konsekwencji może wpłynąć na prawidłowość informacji, które kredytodawca powinien wskazać w danej umowie o kredyt (vide pkt 89 i 91 uzasadnienia).

Sąd I Instancji wskazał, iż w literaturze również wskazuje się, iż dopuszczalne jest finansowanie kosztów kredytu udzielonego przez bank oraz naliczanie odsetek od kwoty przeznaczonej na ten cel. Brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu (J. Gil, M. Szlaszyński, Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, „Monitor Prawa Bankowego” z 2022 r. Nr 6, s. 59-74). Podobnie T. C. (w:) Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018 r., art. 5) wskazuje, że pojęcie „wypłaconej kwoty”, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem. Przemawia za tym wykładnia językowa omawianego przepisu – przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być również dokonana w celu pokrycia zobowiązań konsumenta (w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem). Wniosek ten potwierdza również wykładnia systemowa – na tle przepisów o kredycie bankowym przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału. W danym momencie kwota wypłaconego kredytu może być bowiem niższa od całkowitej kwoty kredytu udostępnianej kredytobiorcy na podstawie zawartej umowy o kredyt konsumencki.

Odnosząc się do podniesionego przez powoda naruszenia przez pozwany bank art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k., wskazano że informacja o opłatach, ich rodzaju oraz wysokości związanych z obsługą kredytu została zawarta w Taryfie Opłat i Prowizji (...) SA dla klientów indywidualnych, o czym powód został poinformowany w treści § 4 ust. 1 umowy. Ponadto w § 4 ust. 2 umowy kredytu powód został poinformowany o tym, iż w trakcie trwania umowy opłaty i prowizje mogą ulec zmianie, zaś w § 4 ust. 3 został poinformowany o przesłankach do zmiany opłat i prowizji. Przesłanki te zostały wymienione szczegółowo w punktach od 1 do 7 i stanowią je konkretne zdarzenia lub wskaźniki ekonomiczne. Tryb wprowadzenia ewentualnych zmian w tym zakresie został przedstawiony w § 4 ust. 5 i 7 umowy kredytu. Nadto zgodnie z ust. 6 klient ma możliwość wypowiedzenia umowy, jeżeli nie akceptuje nowych stawek.

Mając powyższe na względzie, Sąd I Instancji stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy nie zaktualizowały się przesłanki ustawowe, które uprawniałyby kredytobiorcę do skutecznego złożenia oświadczenia w przedmiocie skorzystania z sankcji kredytu darmowego.

Sąd uznał za częściowo wiarygodne wyjaśnienia powoda D. P., w których wskazał okoliczności dotyczące zawarcia przez niego przedmiotowej umowy kredytu oraz zawierania jej jako konsument. Odmówił wiary tej części, w której powód odwoływał się do braku wiedzy i zrozumienia postanowień umownych, w szczególności powoływania się na brak wiedzy o tym, że ubezpieczenie nie dotyczy całej kwoty kredytu, zaliczania wpłat przez pierwsze trzy miesiące na poczet odsetek, a dopiero potem z tytułu kapitału, od jakiej sumy jest wyliczone RRSO, sposobu oprocentowania kredytu. Sąd I Instancji wskazał, iż powód nie udowodnił również w jaki sposób wskazane przez niego wadliwości umowy przekładały się na brak ochrony konsumenta. Wobec powyższego Sąd uznał, że umowa o treści przedstawionej powodowi przed związaniem się nią umożliwiała zweryfikowanie przez niego, jakie zobowiązania wobec banku zaciąga.

W ocenie Sądu nie zostały spełnione przesłanki naruszenia wynikające z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim.

O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o dyspozycję art. 98 § 1 k.p.c.

Apelację od powyższego orzeczenia wniósł powód D. P., zaskarżając ww. wyrok w całości.

1.  Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

a)  art. 45 ust. 1 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez jego niezastosowanie i oddalenie powództwa w sytuacji, gdy pozwana zawierając z konsumentem umowę kredytu naruszyła obowiązki informacyjne określone w tym przepisie, co powinno skutkować zastosowaniem sankcji kredytu darmowego i uwzględnieniem powództwa;

b)  art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że pozwana nie naruszyła obowiązku informacyjnego poprzez podanie w umowie kredytowej dwóch kwot kredytu, tj. „całkowitej kwoty kredytu” (do wypłaty) i „kwoty kredytu” (do spłaty), a także brak jednoznacznego wskazania, że oprocentowaniu podlega kwota wyższa niż całkowita kwota kredytu, podczas gdy oprocentowaniu może podlegać tylko część wypłacona kredytobiorcy, co wprowadza w błąd konsumenta i wpływa negatywnie na możliwość oceny przez niego swojego zobowiązania;

c)  art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 6-7 i 10 u.k.k. oraz 12 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że pozwana nie naruszyła obowiązku informacyjnego poprzez wskazanie RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty zaliczającej do równania odsetki umowne od kredytowanych kosztów kredytu, podczas gdy takie odsetki umowne są bankowi nienależne i nie powinny być uwzględniane we wzorach stosowanych do obliczenia ww. parametrów, a podanie jakiejkolwiek wartości RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty nie czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu;

d)  art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust 1 u.k.k. poprzez jego niezastosowanie i brak uznania, że bank dopuścił się naruszenia obowiązku informacyjnego skutkującego sankcją kredytu darmowego, podczas gdy w umowie kredytowej bank nie przedstawił założeń do obliczenia RRSO za pomocą reprezentatywnego przykładu, co zgodnie z wyrokiem TSUE z 23.01.2025 r. w sprawie C-677/23 jest istotne dla oceny zobowiązania przez konsumenta i sprawia, że sankcja kredytu darmowego jest proporcjonalna;

e)  art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że zawarcie w umowie szeregu niejasnych okoliczności stanowiących podstawę do zmiany opłat i prowizji za czynności związane z obsługą kredytu stanowi wypełnienie obowiązków informacyjnych wobec konsumenta, podczas gdy nie zostały określone jasne warunki zmian opłat i prowizji, a jedynie ogólne przesłanki, których zaistnienie pozwala pozwanej na dowolną i arbitralną zmianę opłat i prowizji, przy czym należy uznać, że w związku z charakterem umowy kredytu konsumenckiego, możliwość wypowiedzenia umowy przez konsumenta w tej sytuacji jest faktycznie ograniczona lub wyłączona;

f)  art. 385 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i brak uznania, że postanowienia umowy kredytowej przewidujące kwotę kredytu wyższą niż całkowita kwota kredytu oraz zastosowanie stopy oprocentowania do kwoty przewyższającej całkowitą kwotę kredytu są abuzywne i zostały określone w sposób niejednoznaczny, podczas gdy postanowienia te należy określić jako niedozwolone postanowienia umowne, przez co nie wiążą kredytobiorcy i stanowią równoległą podstawę prawną do zwrotu wszelkich kosztów kredytu;

2.  zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, mające wpływ na rozstrzygnięcie, tj.:

a)  art. 233 § 1 k.p.c.

i.  poprzez błędne ustalenie, że umowa kredytowa zawiera warunki, na jakich koszty opisane w art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. mogą ulec zmianie, podczas gdy na mocy umowy mogły być one kształtowanie dowolnie przez pozwaną w sytuacji zaistnienia pewnych zdarzeń, przy czym faktyczna możliwość wypowiedzenia umowy przez kredytobiorcę jest ograniczona;

ii.  poprzez błędne uznanie, że postanowienia umowy zawartej przez konsumenta ze stroną pozwaną, które zdaniem strony powodowej zostały sformułowane nieprawidłowo, nie były istotne dla oceny przez konsumenta zakresu zaciągniętego przez niego zobowiązania, w sytuacji gdy strona powodowa wykazała, że w umowie wystąpiły uchybienia, które doprowadziły do niemożliwości samodzielnego obliczenia przez konsumenta, co składa się na podane składniki czynności bankowych, ze względu na możliwość dowolnej zmiany kosztów kredytu przez Bank;

W związku z podniesionymi zarzutami wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 1 poprzez zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwoty 30.718,98 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21.09.2024 r. do dnia zapłaty; zasądzenie od pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za postępowanie przed Sądem I instancji, według norm przepisanych; zasądzenie od pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów postępowania apelacyjnego, według norm przepisanych.

Strona pozwana w odpowiedzi na apelację wniosła o oddalenie apelacji powoda z uwagi na bezzasadność, zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja powoda jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

Sąd II instancji w całości aprobuje ustalenia faktyczne oraz rozumowanie prawne przedstawione przez Sąd Rejonowy, uznając je za trafne, logicznie spójne oraz oparte na właściwej wykładni przepisów prawa materialnego.

Niezasadne są zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy dokonał ustaleń w oparciu o ocenę dowodów zgodną z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zaś skarżący oceny tej skutecznie nie podważył. Stosownie do art. 233 § 1 k.p.c., Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, a zatem z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu. W szczególności skarżący powinien wykazać, jakie kryteria oceny naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Strona, która chce podważyć sędziowską ocenę dowodów, nie może ograniczyć się do przedstawienia własnej oceny, nawet jeśli jej ocena jest przekonująca. Taki sposób podważania sędziowskiej oceny stanowi polemikę z oceną dokonaną przez Sąd I instancji i nie może odnieść skutku. Jeśli tylko z materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne. Zatem dopóki skarżący nie wykaże istotnych błędów logicznego rozumowania, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym, braku wszechstronności, czy też bezzasadnego pominięcia dowodów, które prowadzą do wniosków odmiennych, nie można uznać, że Sąd naruszył wskazany przepis. Sąd Rejonowy dokonał ustaleń w sprawie niniejszej na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy w szczególności umowy o kredyt konsolidacyjny nr (...), oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego z 10.09.2024 r., odpowiedzi pozwanego na reklamację,. Skarżący zaś nie przedstawił żadnych błędów w zakresie logicznego rozumowania, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym czy braku wszechstronności oceny dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy.

Analiza apelacji wywiedzionej przez powoda błędnie zarzuca naruszenie art. 233§1 k.p.c. albowiem w istocie stan faktyczny nie jest sporny, a jedynie interpretacja zapisów umowy pod kątem wymogów ustawowych z ustawy o kredycie konsumenckim. Zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. odnosi się wyłącznie do oceny prawnej materiału dowodowego, tj. dokonanej przez Sąd pierwszej instancji subsumpcji i nie może stanowić zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny materiału dowodowego.

Sąd Odwoławczy nie znalazł potrzeby powielania prawidłowych i wyczerpujących rozważań Sądu Rejonowego w zakresie oceny zapisów umowy kredytowej w świetle ewentualnych naruszeń wynikających z art. 45 u.k.k. - wobec uznania za zasadne stanowiska Sądu Rejonowego, iż pozwany nie naruszył obowiązków informacyjnych określonych w tym przepisie. Istotną kwestią jest wykładnia art. 45 ust. 1 u.k.k., a w szczególności użytego w nim zwrotu „naruszenie”. Zwrot ten zaś należy rozumieć wyłącznie jako zupełny brak zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego konkretnych informacji lub postanowień wymienionych w ust. 1 lub określenie ich w sposób wadliwy, nieprawidłowy, co aktualizować będzie się w zakresie określenia wysokości poszczególnych elementów (np. wysokości stóp oprocentowania, wysokości odsetek dziennych, całkowitego kosztu kredytu). Wskazuje na to w pierwszej kolejności literalne brzmienie art. 45 ust. 1 u.k.k., który wylicza postanowienia, które umowa powinna określać. Należy zatem wywnioskować, że jego naruszenie może polegać tylko na sytuacji, gdy w danej umowie nie zamieszczono któregoś z tych postanowień lub postanowienie to zostało błędnie określone.

Podkreślić należy, że podstawą wprowadzenia w ustawie o kredycie konsumenckim obowiązku informacyjnego skorelowanego z surową sankcją kredytu darmowego było założenie, aby konsument mógł ocenić tak ryzyko związane z danym instrumentem finansowym, jak i konkurencyjność danego produktu, a tym samym aby mógł podjąć decyzję co do zawarcia określonej umowy z wybranym przez siebie bankiem. Art. 29 ust. 3 u.k.k., jednoznacznie wskazuje, iż umowa powinna być sformułowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały, a umowa zawarta przez strony w ocenie Sądu Okręgowego te wymagania spełnia.

Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej artykuł 23 dyrektywy nr 2008/48 będący podstawą wprowadzenia do polskiego porządku prawnego sankcji kredytu darmowego należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 9 listopada 2016 r., C-42/15). Można zatem wyprowadzić wniosek, że naruszenie przepisów musi być na tyle poważne, że sformułowana umowa uniemożliwia zweryfikowanie konsumentowi, jakie zobowiązanie wobec banku zaciąga. Przesłanki „naruszenia” nie spełniają wszystkie wadliwości umowy związane z przepisami wymienionymi w art. 45 u.k.k., a jedynie te nieprawidłowości, które naruszają cel ochrony konsumenckiej oraz które uniemożliwiają upewnienie się przez konsumenta co do treści zobowiązania.

W niniejszej sprawie nie wykazano, aby bank przy zawieraniu umowy z kredytobiorcą naruszył w jakiś sposób art. 30 ust. 1 pkt 4 w zw. z pkt 6, art. 30 ust. 1 pkt 7 w zw. z pkt 6 ukk w zw. z art. 5 pkt. 6-7 i 10 ukk oraz 12 ukk, art. 30 ust. 1 pkt 7 ukk , art. 30 ust.1 pkt 10 ukk Ustawy o kredycie konsumenckim, aby to naruszenie wywarło decydujący wpływ na decyzję podjętą przez konsumenta o zawarciu umowy.

Przedstawiony przez strony materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że powód, zawierając umowę, nie miał możliwości ustalenia wysokości udzielonego kredytu, warunków jego spłaty oraz skutków ekonomicznych umowy dla jego majątku. Wręcz przeciwnie analiza umowy o kredyt konsolidacyjny (...) z 5 sierpnia 2022 r. zawartej przez strony prowadzi do wniosku że przeciętny konsument dysponował w przedmiotowym stanie sprawy pełną informacją niezbędną dla właściwej oceny skutków zawieranej umowy i ich wpływu na swoją sytuację prawną i majątkową. Przy tym należy podkreślić, że nie była to pierwsza umowa o kredyt powoda, w treści § 1 umowy wprost wskazano, że została zawarta z przeznaczeniem na potrzeby konsumpcyjne kredytobiorcy oraz spłatę zobowiązań kredytowych kredytobiorcy z tytułu umów kredytowych zawartych z pozwanym Bankiem oraz (...) S.A.

Przedmiotowa umowa o kredyt konsolidacyjny nr (...) spełnia wskazane wymogi informacyjne, tj. w § 1 ust. 1 umowy wskazano, że Bank udziela kredytobiorcy kredytu w kwocie 111.090,41 zł na potrzeby konsumpcyjne, spłatę zobowiązań kredytowych kredytobiorcy oraz zapłatę kosztów kredytu tj. jednorazowej składki ubezpieczeniowej w kwocie 10.018,80 zł. W § 5 ust. 1 umowy wskazano, iż całkowita kwota kredytu wynosi 101.071.61 zł i kwota ta nie obejmuje kredytowanych kosztów kredytu. Całkowita kwota do zapłaty na dzień zawarcia Umowy wynosi 241.213.14 zł i stanowi sumę całkowitej kwoty kredytu z ust. 1(101.071,61 zł) oraz całkowitego kosztu kredytu z ust 2. (140.141,53 zł). Przy czym w §5 ust. 2 umowy wskazano, iż na całkowity koszt kredytu składają się (naliczone odsetki umowne – 130.122.73 zł, jednorazowa składka ubezpieczeniowa za ubezpieczenie - pakiet NNW, utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjnych dla (...) SA – 10.018,80 zł). Kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę udzielonego kredytu wraz z należnymi odsetkami umownymi w 144 równych ratach kapitałowo-odsetkowych płatnych nie później niż do 27 dnia każdego miesiąca na zasadach i warunkach określonych w umowie (§ 1 ust. 4 umowy). Tym samym przedstawiony przez strony materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że powód, zawierając umowę, nie miał możliwości ustalenia wysokości udzielonego kredytu, warunków jego spłaty oraz skutków ekonomicznych umowy dla jego majątku. Wręcz przeciwnie analiza umowy z 5 sierpnia 2022 r. zawartej przez strony prowadzi do wniosku że przeciętny konsument dysponował w przedmiotowym stanie sprawy pełną informacją niezbędną dla właściwej oceny skutków zawieranej umowy i ich wpływu na swoją sytuację prawną i majątkową. Nie można zatem uznać, aby zapisy umowy w tym zakresie były niejasne i wprowadzały kredytobiorcę w błąd.

Nie można podzielić zarzutu apelującego zawartego w pkt 2b) apelacji, że Sąd I Instancji błędnie ustalił, że pozwany jest uprawniony do naliczania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu. Stawiając powyższy zarzut apelujący podnosił, że pozwana naruszyła obowiązek informacyjny poprzez podanie w umowie kredytowej dwóch kwot kredytu tj. całkowitej kwoty kredytu do wypłaty i kwoty kredytu (do spłaty), a także poprzez brak wskazania że oprocentowaniu podlega kwota wyższa niż całkowita kwota do wypłaty. Z treści apelacji wynika, że powód wyinterpretował z treści przepisu art. 5 pkt 10 u.k.k. zakaz oprocentowania kwot, które nie zostały wypłacone do jego rąk.

Niezasadne są zarzuty powoda, w świetle których zakazane jest pobieranie odsetek od części kapitału przeznaczonej na sfinansowanie kosztów (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 31 marca 2023 r., V Ca 3217/22; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 31 lipca 2023 r., V Ca 2068/23; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 30 sierpnia 2023 r., V Ca 1797/23). Przywołać należy definicję terminu „stopa oprocentowania kredytu” zawartą w art. 5 pkt 10 u.k.k., zgodnie z którą stopa oprocentowania to wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Aktualna treść analizowanego przepisu stanowi implementację art. 3 dyrektywy 2008/48/WE. Przepisy u.k.k., jak również przepisy przywołanej dyrektywy, nie przewidują definicji legalnej „kwoty wypłaconej”. Przez „całkowitą kwotę kredytu” należy natomiast rozumieć – zgodnie z art. 5 pkt 7 u.k.k. – maksymalną kwotę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, sumę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt. W obecnym stanie prawnym należy wnioskować, że skoro sam ustawodawca nie powiązał stopy oprocentowania z pojęciem „całkowitej kwoty kredytu” (nieobejmującej kredytowanych kosztów kredytu), a jedynie z kwotą wypłaconą, to należy przyjąć brak przeszkód prawnych do naliczania odsetek kapitałowych od kredytowanych kosztów kredytu. W doktrynie podniesiono, że pojęcie wypłaconej kwoty, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem, za czym przemawia wykładnia językowa omawianego przepisu, jak i wykładnia systemowa. Według wykładni językowej, przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być zatem dokonana również w celu pokrycia zobowiązań konsumenta (w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem). Wniosek ten jawi się jako uprawniony również w oparciu o wykładnię systemową. Zauważyć należy, że na tle przepisów o kredycie bankowym przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału, do rąk konsumenta, na spłatę jego zobowiązań itd. (por. T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018, Lex, komentarz do art. 5, pkt 232).

Jak już wyżej wskazano, w umowie wprost wskazano, że całkowita kwota kredytu (101.071,61 zł) nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów kredytu, a zatem postanowienia umowy nie naruszają interpretacji pojęć „wypłacona kwota” i „kwota kredytu” do spłaty.

Zarzut apelacji naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. z w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. (pkt 2c apelacji) okazał się chybiony. Skarżący naruszenia tych regulacji upatruje we wskazaniu RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty zaliczającej do równania odsetki umowne od kredytowanych kosztów kredytu. Podkreślić należy, że w umowie o kredyt konsolidacyjny z dnia 05.08.2022 r nr |(...) w § 5 ust. 3 wskazano całkowitą kwotę do zapłaty (tj. kwoty 241.213,14 zł) ze wskazaniem, iż jest sumą całkowitej kwoty kredytu (101.071,61 zł) i całkowitego kosztu kredytu z ust. 2 (tj. 140.141,53 zł). § 5 ust. 2 stanowi zaś, iż na całkowity koszt kredytu składają się naliczone odsetki umowne – 130.122.73 zł oraz jednorazowa składka ubezpieczeniowa za ubezpieczenie - pakiet NNW, utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjnych dla (...) SA – 10.018.80 zł. § 5 ust. 4 umowy zawiera wskazanie rzeczywistej rocznej stopa oprocentowania (RRSO, która na dzień zawarcia umowy wynosi 18,53%. Podkreślić należy, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania jest wskaźnikiem, który informuje o tym, jaki jest całkowity koszt kredytu lub pożyczki gotówkowej wyrażony w stosunku rocznym. Założenia zaś przyjęte do wyliczenia RRSO zostały wskazane w § 5 ust. 4 i w tym zakresie Sąd Odwoławczy podziela w pełni ocenę Sądu Rejonowego wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w zakresie prawidłowości obliczenia RRSO przez pozwany Bank i przyjmuje ją za własną (k. 7 uzasadnienia Sądu Rejonowego). Tym samym przy obliczaniu RRSO pozwany miał prawo uwzględnić koszty odsetek od kredytowanych kosztów, skoro całkowita kwota do zapłaty zgodnie z umową obejmowała całkowitą kwotę kredytu oraz koszty pozaodsetkowe. W myśl art. 5 pkt 10 u.k.k. stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowywanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Co istotne, wspomniana kwota obejmuje część kapitału przeznaczoną na sfinansowanie kosztów związanych z kredytem. Należało tym samym uznać, iż pozwany Bank prawidłowo obliczył RRSO i nie doszło w tym zakresie do naruszenia obowiązku informacyjnego. Tytułem uzupełnienia należy przytoczyć fragment uzasadnienia wyroku Sąd Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 26 stycznia 2016 r., XVII AmA 165/13 (LEX nr 1997815), w którym wskazano, że „kredytowanie kosztów kredytu nie jest praktyką odosobnioną w obrocie gospodarczym i nie ma też podstaw normatywnych, by ją kwestionować (...)”.

W związku z powyższym, uznać należało, że § 5 ust. 4 umowy w wystarczający sposób określał informacje dotyczące RRSO oraz całkowitej kwoty do zapłaty. Informacje te zostały przedstawione w sposób prawidłowy i zrozumiały. W tym zakresie pozwany nie naruszył obowiązku informacyjnego. Z regulacji zawartych w u.k.k. nie wynika natomiast obowiązek podawania w umowie precyzyjnie założeń opisanych w ust. 3 pkt 4 i 5 załącznika nr 4 do u.k.k.

Przy tym należy podkreślić, że w orzeczeniu z 23.01.2025 r. w sprawie I C 677/23 TSUE doprecyzował, że założenia przyjęte do obliczenia RRSO muszą być wyraźnie wskazane w umowie o kredyt tak, aby konsument mógł je sam zidentyfikować, analizując warunki tej umowy. Trybunał stwierdził, że wskazanie na etapie poprzedzającym zawarcie umowy różnych założeń użytych do obliczenia RRSO pozwala wprowadzić w życie cel wymieniony w art. 5 ust. 1 dyrektywy 2008/48 dotyczący informacji potrzebnych do porównania różnych ofert, aby umożliwić konsumentowi podjęcie decyzji w kwestii zawarcia umowy o kredyt przy pełnej znajomości faktów, przy czym porównanie to należałoby przeprowadzić z uwzględnieniem RRSO na podstawie różnych okresów ofert będących do dyspozycji tego konsumenta (pkt 57 wyroku TSUE C-677/23). Trybunał stwierdził, że obowiązek wykazania założeń ma na celu zapewnienie, by konsument był w stanie zapoznać się ze swoimi prawami i obowiązkami. Wzmianka ta powinna zatem umożliwić konsumentowi sprawdzenie, czy RRSO została obliczona przez przedsiębiorcę w sposób prawidłowy, a jeśli nie, dochodzenie jego praw, w szczególności prawa do odstąpienia od umowy przewidzianego w art. 14 dyrektywy 2008/48, przy czym termin na skorzystanie z tego odstąpienia zostaje przedłużony w przypadku naruszenia wymogów przewidzianych w art. 10 dyrektywy 2008/48, a także innych praw przewidzianych w przepisach krajowych, jako sankcja przyjęta zgodnie z art. 23 dyrektywy 2008/48 (pkt 59 wyroku TSUE C-677/23). W tym względzie TSUE orzekł, że istotne znaczenie ma obowiązek zawarcia w umowie o kredyt w szczególności elementów takich jak RRSO, o której to stopie oprocentowania mowa w art. 10 ust. 2 lit. g dyrektywy 2008/48 14 (pkt 60 wyroku TSUE C-677/23).

Niewątpliwie przedmiotowa umowa zawierała wskazania przyjęte do wyliczenia RRSO, jak i wartość RRSO wyliczoną przez pozwany Bank na dzień zawarcia umowy. Kredytobiorca miał możliwość zatem zapoznania się z ofertą Banku i zweryfikowania jej konkurencyjności. Skoro zawarł powód przedmiotową umowę, tym samym warunki zaoferowane przez pozwany bank musiały być atrakcyjne dla kredytobiorcy. Tym samym niezasadny był zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k.

RRSO wyliczone według zasad wskazanych przez powoda byłoby niższe. Jak słusznie argumentuje pozwany, skoro wyższe RRSO nie zniechęciło powoda do zawarcia umowy, to tym bardziej niższe nie spowodowałoby takiego skutku.

Skarżący zarzucił również naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k., poprzez wskazanie w umowie szeregu niejasnych okoliczności stanowiących podstawę do zmiany opłat i prowizji za czynności związane z obsługą kredytu. W zakresie twierdzeń powoda o braku precyzji i jasności postanowień przedmiotowej umowy wskazujących okoliczności, w jakich może dojść do zmian kosztów kredytu, wskazać należy, iż art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. ustanawia obowiązek informacyjny, który został przez pozwanego spełniony. Przepis ten przewiduje obowiązek do poinformowania o kosztach i opłatach związanych z umową o kredyt konsumencki oraz warunkach, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. W § 4 umowy kredytu wskazano informacje o kosztach, opłatach, prowizjach oraz kosztach usług dodatkowych. Dodatkowo określono szczegółowo jakie zmiany kosztów i działalności mogą wpłynąć na zmianę taryfy opłat i prowizji. Kredytobiorca został równie poinformowany o prawie i sposobie wypowiedzenia umowy w przypadku zmiany. Powód nie wykazał, aby mechanizm zmiany opłat przewidziany w dokumentacji umownej dawał bankowi całkowicie dowolne, nieograniczone uprawnienie do kształtowania opłat niezależnie od jakichkolwiek weryfikowalnych przesłanek. Z tego względu brak jest podstaw do czynienia pozwanemu zarzutów dotyczących rzekomego naruszenia wskazanego przepisu.

Zarzut naruszenia art. 385 1 k.c. nie był objęty treścią oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Twierdzenia o abuzywności zapisów umownych pojawiły się dopiero w toku sprawy. Na uzasadnienie tego zarzutu nie wskazano, które konkretnie postanowienia umowy są abuzywne. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Z kolei wedle art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Do przyjęcia abuzywności klauzul umownych nie wystarcza samo ustalenie, że prawa i obowiązki konsumenta zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta, dodatkowo bowiem sąd musi stwierdzić okoliczność, że klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2024 r., I CSK 3412/23).

Kwestia dopuszczalności oprocentowania skredytowanych kosztów kredytu została już omówiona wcześniej. Postanowienie § 3 Umowy kredytu odnośnie oprocentowania kredytu jest w ocenie Sądu Okręgowego jasne i jednoznaczne. §1 ust. 1 jednoznacznie określa, w jakiej kwocie i na jakie cele udzielono kredytu. Z kolei §3 mówi oprocentowaniu kredytu, czyli kwoty określonej w §1 ust. 1. Nie ma zatem wątpliwości, od jakiej kwoty naliczane są odsetki. Stopa procentowa została wskazana jednoznacznie poprzez podanie wysokości i wskazanie, że jest to stopa stała. Kredytobiorca został zatem rzetelnie poinformowany o całkowitym koszcie kredytu i zaakceptował te warunki poprzez zawarcie umowy.

Mając na względzie powyższe rozważania, wobec bezzasadności zarzutów apelacji, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c., orzekając jak w punkcie pierwszym wyroku.

W punkcie drugim wyroku Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania odwoławczego, zasądzając te koszty od powoda na rzecz pozwanego. Apelacja powoda nie była uzasadniona, w związku z czym zgodnie z art. 98 § 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. to na stronie powodowej spoczywał obowiązek poniesienia kosztów postępowania odwoławczego, w tym obowiązek zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej na rzecz strony pozwanej. Pozwany poniósł koszty zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej w wysokości 1.800 zł. Kwota ta obejmowała wynagrodzenie dla zawodowego pełnomocnika ustalone na mocy § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono (orzeczenia o kosztach procesu w instancji odwoławczej), do dnia zapłaty.