Wyrok z 17 marca 2025, sygn. I C 577/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt I C 577/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 marca 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Piotr Królikowski
Protokolant: stażysta Aleksandra Sieńczewska
po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2025 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa J. Z.
przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W.
o zapłatę i ustalenie
1. ustala, iż umowa kredytu hipotecznego denominowanego nr (...) (...) zawarta 19 sierpnia 2004 r. pomiędzy powodem J. Z. a pozwanym Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. jest nieważna;
2. umarza postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 115.328,06 zł (sto piętnaście tysięcy trzysta dwadzieścia osiem złotych 06/100) oraz zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 80.800,20 zł (osiemdziesiąt tysięcy osiemset złotych 20/100) od 22 października 2020 r. do 3 stycznia 2025 r. i od kwoty 47.756,48 zł (czterdzieści siedem tysięcy siedemset pięćdziesiąt sześć złotych 48/100) od dnia 19 września 2023 r. do 3 stycznia 2025 r.;
3. zasądza od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda J. Z. kwotę 153.506,68 zł (sto pięćdziesiąt trzy tysiące pięćset sześć złotych 68/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od:
a) kwoty 128.556,68 zł (sto dwadzieścia osiem tysięcy pięćset pięćdziesiąt sześć złotych 68/100) od dnia 4 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty;
b) kwoty 24.950,00 zł (dwadzieścia cztery tysiące dziewięćset pięćdziesiąt złotych 00/100) od dnia 17 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty;
4. zasądza od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda J. Z. kwotę 6.203,50 zł (sześć tysięcy dwieście trzy złote 50/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonym od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów procesu.
sędzia Piotr Królikowski
Sygn. akt: I C 577/24
UZASADNIENIE WYROKU
z 17 marca 2025 r. (k. 265)
Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie J. Z. domagał się ostatecznie (po modyfikacji powództwa) zasądzenia od Banku (...) S.A. w W. na jego rzecz kwoty 153.506,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi:
a) w zakresie kwoty 128.556,65 zł od 04 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty,
b) w zakresie kwoty 24.950 zł od 17 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty oraz
ustalenia, że zawarta pomiędzy J. Z. a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowa kredytu hipotecznego denominowanego nr (...) (...) z 19 sierpnia 2004 r. jest nieważna.
Powód także cofnął powództwo o zapłatę w zakresie kwoty 115.328,06 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od 22 października 2020 r. do dnia zapłaty oraz częściowo w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 128.556,68 zł za okres:
a) od 22 października 2020 r. do dnia 03 stycznia 2025 r. – dotyczy kwoty 80.800,20 zł,
b) od 19 września 2023 r. do 03 stycznia 2025 r. – dotyczy kwoty 47.756,48 zł
wraz ze zrzeczeniem się roszczenia.
Powód wnosił też o zasądzenie kosztów postępowania w wysokości podwójnej stawki minimalnej wynikającej z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości (pozew k. 3 – 60, modyfikacja k. 172 - , modyfikacja ostateczna k. 242 – 249).
Powód wskazywał, że w umowie kredytowej zawartej pomiędzy nim a pozwanym Bankiem zawarte zostały klauzule niedozwolone, mianowicie w §1 ust 4 umowy oraz §10 ust 2 umowy – dotyczące przeliczenia kwoty kredytu przy wypłacie i spłatach każdej z rat kredytu. W umowie nie wskazano sposobu ustalania kursów walut i terminu w jakim kurs waluty jest ustalany przez co nie spełnia wymagań rzetelności i obiektywności tak aby konsument stosując powszechnie dostępne informacje mógł sprawdzić czy kurs został ustalony poprawnie przez bank. Eliminacja zaś tych klauzul z umowy powoduje jej upadek w całości bowiem dotyczą głównych świadczeń stron. Ponadto powód nie został w sposób prawidłowy i wyczerpujący poinformowany o ryzyku walutowym
Powód wskazał, że w okresie 19.08.2004 r. do 02.08.2023 r. świadczył na rzecz Banku łącznie 243.884,74 zł zaś w dalszym okresie tj. od 03.08.2023 r. do 28.11.2024 r. bank pobrał dalszą kwotę 24.950 zł- jako że kwota uiszczonych wpłat przekroczyła wysokość uiszczonego kapitału powód złożył pozwanemu oświadczenie o potrąceniu z 03.01.2025 r. w wyniku którego żądanie Banku z tytułu zwrotu kapitału udostępnionego kredytobiorcy zostało w całości zaspokojone.
W odpowiedzi na pozew oraz dalszych stanowiskach procesowych Bank wnosił o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych (odpowiedź na pozew k. 78 – 125, odpowiedź na modyfikację k. 189 - 190).
Pozwany podniósł przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy zarzut przedawnienia roszczeń objętych pozwem. Pozwany zaprzeczył nieważności umowy czy też zawarciu w jej treści klauzul niedozwolonych. Wskazał, że to powód dokonał wyboru waluty kredytu, ponadto w chwili zaciągania zobowiązania powód miał wyższe wykształcenie, zatem powinien dysponować stosowną wiedzą i rozumieniem treści umowy oraz umiejętność oceny ryzyka, w tym ryzyka kursowego. Powód nie występował do Banku z jakimikolwiek pytaniami czy wątpliwościami. Ponadto powód decydując się na kredyt w CHF miał rzeczywisty wpływ na koszt umowy i zawartych w niej postanowień. Ponadto sama konstrukcja kredytu waloryzowanego jest zgodna z przepisami w tym art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 Pr. Bankowego. Kredytobiorca także miał świadomość istnienia i stosowania przez Bank spreadu. Również powód nie zawarł z pozwanym aneksu umożlwiającego spłatę kredytu bezpośrednio w walucie denominacji do czego miał prawo na skutek wejścia w życie tzw. Ustawy antyspredaowej. W ocenie Banku potwierdzało to akceptację przez powoda przeliczania rat kredytu na CHF. Dalej Bank oponował żądaniu stwierdzenia nieważności umowy w tym naruszeniu zasad współżycia społecznego. Bank wskazywał tez że powód nie posiada interesu prawnego w roszczeniu o ustalenie nieważności umowy w rozumieniu art. 189 k.p.c.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Pozwany Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. jest przedsiębiorcą który prowadzi działalność gospodarczą m. in. w postaci udzielania kredytów (odpis z CI KRS pozwanego k. 95 – 108).
Powód chciał zakupić mieszkanie, ponieważ znacznie rosły ceny najmu – dowiedział się od firmy deweloperskiej o kredycie w CHF udzielanym prze Bank, z bardzo korzystną ratą. W związku z tym powód udał się do placówki (...) Banku S.A. gdzie przestawiono mu wyłącznie ofertę kredytu we franku szwajcarskim. Wskazano, że jest to waluta bardzo stabilna i nie informowano powoda o ryzyku walutowym. (zeznania powoda k. 260 v – 261 znacznik 00:14:58 – 00:32:32).
Powód złożył u pozwanego wniosek kredytowy 22.07.2004 r. na kwotę 66.108,02 CHF która miała stanowić równowartość 180.289,80 zł liczonej po kursie kupna dewiz obowiązującym w Banku w dniu złożenia wniosku (wniosek kredytowy k. 110 -110v). Wraz z wnioskiem powód wypełnił kartę informacyjną (k. 112 – 112v). Powód nie negocjował treści umowy, nie był poinformowany o takiej możliwości, samo podpisywanie umowy odbywało się w pośpiechu. (zeznania powoda k. 260 v – 261 znacznik 00:14:58 – 00:32:32).
Powód zawarł z pozwanym Bankiem (...) Spółką Akcyjną w W. umowę kredytu hipotecznego denominowanego nr (...) (...) na finansowanie inwestycji prowadzonej przez (...) S.A. w dniu 19 sierpnia 2004 r. (umowa k. 39 – 44 wraz z aneksami nr (...) z 29.12.2005 r. oraz aneksem nr (...) z 13.12.2007 r. k. 45 i 46).
Bank udzielił Kredytobiorcy kredytu w złotowej równowartości waluty wymienialnej w kwocie 66.108,02 CHF (§1 ust. 1 umowy). Kwota w CHF określona w ust. 1 stanowiła kwotę w oparciu o którą była obliczona kwota kredytu wyrażona w złotych przy uruchomieniu kredytu oraz przy spłacie rat kapitału i odsetek (§1 ust. 3 umowy). Uruchomienie kredytu następowało w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredyt na CHF po kursie kupna dewiz obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia kredytu. (§1 ust. 4 umowy). Termin spłaty kredytu upływał w dniu 19.07.2034 r. (§3 ust. 2 umowy). Bank pobierał od udzielonego kredytu kwotę prowizji przygotowawczej w wysokości 0,4% kredytu, płatnej w kasie Banku po kursie sprzedaży pieniędzy wg tabeli kursów (...) S.A. (§4 umowy). Wypłata kredytu nastąpiła w transzach (§5 ust. 3 umowy). Kredytobiorca był zobowiązany dokonywać spłaty rat kredytu w złotych, według kursu sprzedaży dewiz ogłaszanego przez Bank na dzień spłaty określony w umowie kredytu (§10 ust. 2 umowy). Oprocentowanie ustalono jako sumę stopy bazowej i stałej marży banku, która wynosiła 3,0 p.p. Oprocentowanie kredytu w dniu zawarcia umowy wynosiło 3,65% w stosunku rocznym (§11 ust 2 umowy) zaś stopę bazową stanowił wskaźnik (...) 6m (§11 ust. 3 umowy). Bank był upoważniony do dokonania przewalutowania kredytu denominowanego na kredyt złotowy w przypadku postawienie kredytu w stan wymagalności, wystawienia BTE lub wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności Banku. (§13 ust 3 umowy). Bank dokonywał przeliczenia wierzytelności Banku na złote po kursie sprzedaży dewiz danej waluty wg Tabeli kursów Banku lub po kursie średnim NBP na dzień dokonania czynności o których mowa w ust 3 powyżej (§13 ust. 4 umowy).
Aneksem nr (...) powód uzyskał zwiększenie kwoty kredytu o złotową równowartość kwoty 13.180,84 CHF (§1 aneksu nr (...)). Aneksem nr (...) w §2 zmieniono brzmienie §11 ust. 2 umowy poprzez określenie oprocentowania jako sumy stopy bazowej i stałej marży Banku która wynosi 1,8 p.p.
Powód uiścił na rzecz pozwanego banku tytułem spłat z umowy kredytu nr (...) (...) w okresie od 20.09.2004 r. łącznie kwotę 267.776,50 zł (protokół k. 261v znacznik 00:42:01, zaświadczenie k. 47 – 50, zaświadczenie k. 177 – 181, zestawienie operacji k. 244 – 244v).
Pismem z 05 października 2020 r. powód wezwał Bank do zapłaty wierzytelności w kwocie 196.128,26 zł w terminie trzech dni od daty otrzymania pisma i ponowił je pismem z 14.10.2020 r. ze względu na odmowę banku udzielenia pełnomocnikowi informacji objętych tajemnicą bankową (wezwanie wraz z potwierdzeniem nadania i wydrukiem śledzenia z poczty polskiej k. 51 – 60). Następnie pismem z 07.09.2023 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 243.884,74 zł ze względu na nieważność umowy – w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania (wezwanie z potwierdzeniem nadania i wydrukiem śledzenia z Poczty Polskiej k. 183 – 185).
Pismem z 02.12.20024 r. Bank (...) wezwał powoda do zapłaty kwoty 202.780,72 zł z tytułu obowiązku zwrotu Bankowi wartości spełnionego świadczenia, jako kwoty wypłaconej przez Bank na rzecz J. Z. tytułem kapitału. w terminie 14 dni od daty doręczenia (wezwanie k. 245). W odpowiedzi na powyższe powód 03.01.2025 r. złożył oświadczenie o potrąceniu wzajemnych wierzytelności w zakresie kwoty 202.780,72 zł z kwotą odsetek za opóźnienie liczonych od kwoty 196.128,26 zł za okres od 27.10.2020 r. do 03.01.2025 r. – 80.485,13 zł, odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 47.756,48 zł za okres od 19.09.2023 r. do 03.01.2025 r. – 6.967,53 zł oraz kwotę kapitału w wysokości 115.328,06 wymagalną z dniem 22.10.2020 r. Powód zarazem wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 153.506,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi
a) w zakresie kwoty 128.556,65 zł od 04 grudnia 2025 r. do dnia zapłaty,
b) w zakresie kwoty 24.950 zł daty następującej po upływie siedmiu dni od chwili odbioru pisma do zapłaty (oświadczenie o potrąceniu wraz z wezwaniem do zapłat, potwierdzeniem nadania i wydrukiem śledzenia z Poczty Polskiej k. 242 – 248).
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w pierwszej kolejności na podstawie dokumentów zgromadzonych aktach sprawy których asteniczności i rzetelności nie kwestionowały strony a i Sąd nie znalazł podstaw dla odmówienia im mocy dowodowej.
Wniosek o przesłuchanie świadka E. Ż. został cofnięty przez pozwanego pismem z 09.08.2024 r. (pismo k. 232). Świadek G. K. wniosła o zwolnienie jest z obowiązku stawiennictwa ze względu na jej stan zdrowia (pismo k. 258) w związku z czym wniosek o jej przesłuchanie strona cofnęła na rozprawie 18.02.2025 r. (protokół k. 260 znacznik 00:09:16).
Sąd oparł się częściowo na zeznaniach słuchanego w charakterze strony powoda J. Z. (protokół k. 260 v – 261 znacznik 00:14:58 – 00:32:32), który w sposób wiarygodny i spójny z dokumentacją zgromadzona w aktach sprawy przedstawić proces zwierania spornej umowy. Sąd uznał iż zeznania te są przydatne dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo jest zasadne i w kształcie ostatecznie zmodyfikowanym pismem z 17.01.2025 r. zasługuje na uwzględnienie w całości z uwagi na fakt, iż przedmiotowa umowa kredytu zawarta przez stronę powodową z pozwanym jest nieważna.
W sprawie niesporna była treść umowy kredytu hipotecznego denominowanego nr (...) (...) na finansowanie inwestycji prowadzonej przez (...) S.A. w dniu 19 sierpnia 2004 r., wraz z dwoma aneksami, ostatecznie niesporna była także kwota uiszczona przez powoda na rzecz pozwanego banku tytułem spornej umowy. Pozwany nie kwestionował także skuteczności potrącenia dokonanego oświadczeniem powoda z 03.01.2025 r., kwestionując jego skuteczność w zakresie odsetek, z uwagi na wsteczną skuteczność potrącenia.
Sporna była ważność umowy, istnienie klauzul niedozwolonych i skutek ich eliminacji z treści umowy a także przedawnienie roszczeń objętych pozwem.
W ocenie Sądu badana umowa kredytu hipotecznego denominowanego nr (...) (...) na finansowanie inwestycji prowadzonej przez (...) S.A. w dniu 19 sierpnia 2004 r. musiała zostać uznana za nieważną. Zawiera bowiem szereg postanowień abuzywnych, które nie mogą być zastąpione jakimikolwiek innymi regulacjami prawnymi, co skutkuje nieważnością przedmiotowej umowy. Skutkiem nieważności umowy jest nieistnienie wynikającego z niej stosunku prawnego. Należy bowiem wskazać, iż gdy żądanie zmierza do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, jego podstawę faktyczną mogą stanowić w szczególności takie okoliczności faktyczne, które wskazują na to, że mająca być źródłem tego stosunku czynność prawna (np. umowa) jest nieważna albo w ogóle nie została dokonana. Zarówno nieważność czynności prawnej, jak i jej nieistnienie (brak tej czynności) powodują, że stosunek prawny, który miałby z czynności prawnej wynikać, nie powstaje, a zatem nie istnieje ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 6 listopada 2015 roku, II CSK 56/15, Legalis nr 1361401; postanowienie Sądu Najwyższego z 10 listopada 2017 roku, V CZ 70/17, Legalis nr 1715441).
Nie ulega wątpliwości, iż istotą wszystkich umów - w tym także umów kredytowych, jest oparcie ich na zgodnej woli stron co do treści, a więc charakter konsensualny. Przez zgodny zamiar stron należy rozumieć uzgodnione elementy faktyczne i prawne kształtujące istotne postanowienia umowy. Umowa kredytu jest czynnością konsensualną, dwustronnie zobowiązującą i odpłatną. Tworzy ona między stronami zobowiązanie o charakterze ciągłym ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 2014 roku, IV CSK 440/13, LEX 1444460; podobnie: H. Ciepła: Dochodzenie roszczeń z umów kredytów frankowych, Warszawa 2021, str. 14).
Definicję kredytu zawiera art. 69 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (tj. Dz. U. z 2020 roku, poz. 1896 ze zm.), zgodnie z którym przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Wskazać też należy, że w przypadku zawarcia umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, powinna ściśle określać umowa kredytu. Oznacza to, że kredytobiorca już na etapie umowy kredytowej powinien być odpowiednio poinformowany przez bank o istotnych dla niego zasadach związanych ze spłatą kredytu.
W efekcie należy stwierdzić, że samo wprowadzenie do umowy kredytu bankowego postanowień dotyczących indeksacji kredytu mieści się, co do zasady, w granicach swobody umów i nie stanowi naruszenia przepisów ustawy. Mieściło się także w tych granicach także w dacie zawarcia ww. umowy. W art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wskazano, jakie niezbędne (obligatoryjne) postanowienia powinny być ujawnione w umowie kredytu bankowego. Natomiast umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, LEX 2771344). Z kolei kredyt denominowany to kredyt, w którym zobowiązanie wyrażone jest w umowie w walucie obcej, wypłata kredytu następuje w walucie polskiej, harmonogram spłaty kredytu wyrażony jest walucie obcej, a spłata następuje w walucie polskiej. W takim kredycie waluta obca nie jest jedynie miernikiem waloryzacji, lecz wyraża wartość zobowiązania pieniężnego (podobnie: H. Ciepła: Dochodzenie roszczeń z umów kredytów frankowych, Warszawa 2021, str. 17). Taki charakter miała umowa zawarta przez strony w niniejszej sprawie.
Przyjmuje się, że kredyt indeksowany lub denominowany do waluty obcej to kredyt udzielony w złotych polskich, którego kwota jest odnoszona do waluty obcej. Kredyt taki jest kredytem złotowym, z tym, że na skutek indeksacji lub denominacji, saldo kredytu wyrażane jest w walucie obcej, do której kredyt został indeksowany lub denominowany. Wypłata kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej następuje w złotych polskich, co też miało miejsce w niniejszej sprawie.
Mając powyższe na uwadze dokonać należy rozróżnienia pomiędzy kredytem denominowanym do waluty obcej a kredytem czysto walutowym. W przeciwieństwie do kredytu denominowanego, kredyt walutowy to kredyt udzielony w innej niż PLN walucie, a zatem również w tej walucie wypłacany i spłacany. W niniejszej sprawie z uwagi na to, iż środki finansowe – zgodnie z postanowieniami Umowy – zostały wypłacone w walucie polskiej i w takiej też walucie powód spłacał raty kapitałowo – odsetkowe z całą pewnością należy mówić o kredycie denominowanym (a więc kredycie złotowym powiązanym z walutą obcą w zakresie przeliczeń kwoty wypłaty i spłaty kredytu), nie zaś kredycie walutowym.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że przedmiotowej umowy nie sposób według Sądu kwalifikować jako umowy kredytu walutowego, lecz jako „klasyczny” kredyt denominowany, w którym wypłata kredytu następuje po uprzednim przeliczeniu kwoty kredytu z CHF na PLN, a spłata po uprzednim przeliczeniu raty kredytu z CHF na PLN.
Oceniając zawarte w pozwie żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu, Sąd zobligowany był w pierwszej kolejności zbadać, czy strona powodowa posiada w ogóle interes prawny w jego formułowaniu. Zgodnie z treścią art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes prawny w rozumieniu powyższego przepisu stanowi materialnoprawną przesłankę powództwa o ustalenie i podlega badaniu w ramach merytorycznego rozpatrywania sprawy. Jego istnienie warunkuje zatem przyznanie ochrony prawu podmiotowemu, a brak prowadzi do oddalenia powództwa jako bezzasadnego. Powód posiada niewątpliwie interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdyż z tego stosunku wynikają jeszcze inne dalej idące skutki.
Interes prawny to interes odnoszący się do szeroko rozumianych praw oraz stosunków prawnych i w obecnym stanie prawnym występuje nie tylko wtedy, gdy bezpośrednio zagrożona jest sytuacja prawna powoda, ale i wówczas, gdy w związku z zachowaniem pozwanego uzasadnione jest ustalenie stosunku prawnego lub prawa w celu usunięcia niepewności co do tego prawa lub stosunku prawnego z przyczyn faktycznych lub prawnych ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 11 września 2020 roku, VII AGa 815/19, Legalis 2530826) . W ocenie Sądu usunięcie wszelkich niepewności związanych w niniejszej sprawie z wykonywaniem przez powoda świadczenia na rzecz pozwanego banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powód nie może domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy. Jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna, bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie żądań. Interes prawny powoda w wytoczeniu takiego powództwa jest więc niewątpliwy, bowiem uzyskanie orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy i niwelującego jej skutki ex tunc, ma istotny charakter w związku ze spłacaniem przez niego kredytu a także podstaw do istnienia zabezpieczenia hipotecznego na nieruchomości, którego powód udzielił zgodnie z treścią umowy (podobnie uznał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 13 stycznia 2021 roku, I ACa 973/20, Legalis nr 2563124).
Strona pozwana w niniejszej sprawie nie kwestionowała statusu konsumenta po stronie powodowej. Nie ulegało również wątpliwości Sądu, że powód zawierając przedmiotową umowę taki status posiadał, a sfinansowana z kredytu nieruchomość miała służyć wyłącznie potrzebom mieszkaniowym – powód zamieszkiwał w kredytowanej nieruchomości, obecnie zaś służy ona celom mieszkaniowym jego ojca. Zatem postanowienia umowy dotyczące praw i obowiązków strony powodowej w tej sytuacji podlegają ocenie przez pryzmat art. 385 1 -385 3 kc.
Jednym z czynników odgrywających istotną rolę w ramach stosowania kryterium właściwości (natury) stosunku, jest sens gospodarczy umowy, identyfikowany w następstwie określenia przez strony świadczeń podstawowych. Wychodzi się bowiem z założenia, że pozostałe postanowienia powinny być podporządkowane realizacji obowiązków głównych, stanowiąc z nimi spójną całość. Jeżeli jest inaczej, tzn. postanowienie dodatkowe podważa - w całości albo w istotnej części - sens społeczno-gospodarczy umowy, umowa jawi się jako wewnętrznie sprzeczna. Zazwyczaj nie jest to wynikiem obustronnego przeoczenia, lecz rezultatem świadomych zabiegów jednej ze stron - przeważnie silniejszej (np. lepiej poinformowanej, sprytniejszej lub mogącej swobodniej zrezygnować z zawarcia umowy) - która niejako okrężną drogą dąży do nadzwyczajnego zabezpieczenia swych interesów. W każdym razie sprzeczność ta podlega eliminacji z odwołaniem do kryterium właściwości (natury) stosunku prawnego. Bezpośrednią płaszczyzną kontroli jest tu wewnętrzna spójność umowy, a jej pośrednim skutkiem - częstokroć zapobieżenie rażąco niekorzystnemu dla jednej ze stron ukształtowaniu umowy ( vide: uchwała Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2018 roku, III CZP 93/17, OSNC 2018 nr 10, poz. 98, str. 44). Odwołanie do natury stosunku prawnego należy rozumieć jako nakaz respektowania podstawowych cech stosunku kontraktowego, które stanowią o jego istocie.
W niniejszej sprawie strony zawarły umowę kredytu, w której pojawiły się postanowienia rażąco naruszające równowagę kontraktową między stronami. Są to:
1) § 1 ust. 3 umowy zgodnie z którym kwota w CHF określona w ust. 1 stanowi kwotę, w oparciu o którą miała być obliczana kwota kredytu wyrażona w złotych przy uruchomieniu kredytu oraz przy spłacie rat kapitału i odsetek;
2) § 1 ust. 4 umowy zgodnie z którym uruchomienie kredytu następuje w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu na CHF po kursie kupna dewiz obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia kredytu;
3) § 10 ust. 2 umowy zgodnie, z którym kredytobiorca zobowiązany jest dokonywać spłaty rat kredytu w złotych, według kursu sprzedaży ogłaszanego przez bank na dzień spłaty określony w Umowie kredytu;
4) § 13 ust. 4 umowy zgodnie, z którym bank dokonuje przeliczenia wierzytelności banku na złote po kursie sprzedaży dewiz danej waluty według Tabeli kursów Banku lub po kursie średnim NBP, na dzień dokonania czynności, o których mowa w ust. 3.
Analiza przywołanych wyżej postanowień umownych dotyczących waloryzacji prowadzi do konkluzji, że nie odwołują się one do ustalanych w sposób neutralny kursów CHF czy jakichś obiektywnych, zewnętrznych wskaźników czy czynników, na które żadna ze stron nie ma wpływu. Zasady ustalania kursów zostały natomiast przekazane do wyłącznych uprawnień pozwanego, nie określając bliżej kryteriów ustalania ich wysokości.
W ocenie Sądu w świetle takich postanowień umownych, bank może jednostronnie i arbitralnie modyfikować wskaźniki, według których obliczana jest zarówno wysokość kapitału kredytu do spłaty, jak i świadczeń kredytobiorcy (rat kredytowych). Waloryzacja kredytu na podstawie przedmiotowej umowy odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego i to uprawnienie banku do określania wysokości kursów CHF na gruncie zawartej umowy nie doznaje formalnie żadnych ograniczeń. Jakiekolwiek ograniczenie w tym zakresie nie wynika także z żadnych przepisów prawa.
Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela stanowisko, iż określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron ( vide: wyroki Sądu Najwyższego z 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64). Jest także sprzeczne z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego, co stanowi przekroczenie zasady swobody umów określonej w art. 353 1 kc. Identyczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 28 kwietnia 2022 roku (III CZP 40/22, Legalis nr 2686192).
W niniejszej sprawie treść klauzul przedmiotowej umowy nie wskazuje według jakiego, obiektywnego kursu, ma nastąpić przeliczanie rat i kapitału kredytu. Nie zawiera ona również warunków ustalania przez bank kursów wymiany walut odnoszących się do uruchomienia kredytu, jak i jego spłaty. Dlatego strona powoda na podstawie tych postanowień nie była w stanie zweryfikować, jak pozwany kształtował kursy wymiany walut i jakimi zasadami przy tym się kierował. Nie była również w stanie określić ostatecznego kosztu kredytu oraz konsekwencji finansowych związanych ze stosowaniem klauzul waloryzacyjnych. Strona powodowa nie została poinformowana, w jaki sposób tworzone są tabele kursów banku, jak przedstawiało się historyczne kształtowanie waluty CHF względem złotego, euro czy dolara amerykańskiego, a także tego, że raty kredytowe czy też saldo kredytu mogą drastycznie wzrosnąć. Nie przedstawiono symulacji porównawczej pokazującej kształtowanie się zarówno wysokości salda zadłużenia, jak i wysokości miesięcznej raty kredytu, w przypadku odpowiednio kredytu w PLN i CHF, w sytuacji znaczącej zmiany kursu i aprecjacji franka szwajcarskiego.
W tym miejscu należy zaakcentować, iż w świetle najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną / indeksowaną w obcej walucie, ponosi ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, zaś przede wszystkim winien zostać poinformowany, iż jego ryzyko jest niczym nieograniczone. Ponadto, przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy ( vide: wyrok z 10 czerwca 2021 roku, C-776/19, Legalis nr 2581726). Nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie pozwany nie wywiązał się z tego obowiązku. Brak jest jakichkolwiek dowodów na poinformowanie powoda o ryzyku kursowym, przedstawienie mu symulacji możliwej zmiany kursu CHF do PLN, przedstawienie powodowi historycznego wahania waluty denominacyjnej. To na pozwanym Banku w tym zakresie spoczywał ciężar dowodu, któremu nie sprostał.
Wszystkie powyższe okoliczności świadczą o sprzeczności przedmiotowej umowy z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego oraz tym, że zawarte w przedmiotowej umowie postanowienia nie wiążą strony powodowej.
W toku postępowania pozwany wskazywał także, iż informował stronę powodową o istniejącym ryzyku kursowym związanym z przedmiotową umową a ponadto wykształcenie powoda miał być swoistą gwarancją wiedzy o ryzyku kursowym. W ocenie Sądu strona powodowa nie była jednak nigdy prawidłowo poinformowana o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności tego, że wzrost kursu będzie rzutować na saldo całego kapitału kredytu. Dla objęcia ochroną na podstawie art. 385 1 k.c. nie mają znaczenia żadne osobiste cechy konsumenta takie jak wykształcenie, wykonywany zawód, stan wiedzy, stan majątkowy czy poziom staranności, zorientowania i uwagi przy zawieraniu umowy z przedsiębiorcą. Nigdy nie zaprezentowano stronie powodowej szczegółowej symulacji, która wskazywałaby, jakie kwoty będą do zapłacenia na rzecz pozwanego w przypadku istotnego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. W efekcie skutkowało to tym, że mimo regularnego spłacania rat kredytu przez kilkanaście lat, saldo w przeliczeniu na walutę polską opiewa na kwotę zbliżoną do kwoty udzielonego kredytu. Trudno w tej sytuacji mówić o zachowaniu zasady równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości ich świadczeń.
O trafności ww. konstatacji dobitnie świadczy fakt, iż pozwany nie poinformował strony powodowej o jakichkolwiek formach zabezpieczenia się przed ryzykiem kursowym, np. poprzez zawarcie klauzuli ograniczającej straty do określonego poziomu (tzw. stop loss) czy ubezpieczenia od ryzyka kursowego. Nie zwrócił też stronie powodowej uwagi na celowość podjęcia działań w tym zakresie. Strona powodowa nie miała również możliwości negocjacji postanowień umownych, gdyż jedyne co w tekście umowy podlegało indywidualnemu uzgodnieniu, to podstawowe parametry finansowe kredytu.
Wobec powyższego nie ulega wątpliwości, iż sprzeczne z zasadami współżycia społecznego było narażenie stronie powodowej na nieograniczone ryzyko kursowe. W szczególności nie pouczono ich faktycznie o możliwych skutkach drastycznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Tymczasem strona pozwana powinna była to zrobić – choćby uwzględniając sytuację w innych państwach, w których powszechne były już wcześniej podobne kredyty walutowe (np. Włochy, Australia, Wielka Brytania) czy też stałą aprecjację franka szwajcarskiego do innych walut światowych od kilkudziesięciu lat, wyraźnie widoczną na wykresach historycznych kursów. W ocenie Sądu sposób prezentacji kredytu walutowego był skierowany na przekonanie strony powodowej, że jest to oferta bardzo korzystna, a frank szwajcarski jest walutą stabilną. Jeżeli już w chwili zawarcia umowy bank musiał dysponować wiedzą o dysproporcji świadczeń na niekorzyść kontrahenta. Sytuacja taka jest równoznaczna z nadużyciem silniejszej pozycji kontraktowej przez bank w celu zastrzeżenia wygórowanych korzyści, co wykracza poza zakreślone przez ustawodawcę granice swobody kontraktowej i świadczy o naruszeniu zasad współżycia społecznego (tak wskazał m. in. Sąd Najwyższy w wyroku z 16 marca 2018 roku, IV CSK 250/17, Legalis nr 1807246).
W ocenie Sądu umowa kredytu wiążąca strony wypełnia także dalsze znamiona powyżej opisywanego przepisu, gdyż rażąco narusza interesy ekonomiczne strony powodowej. Kwota kapitału kredytu do spłaty jest bowiem ustalana przez pozwanego. Przepisy Prawa bankowego nie dają bankowi prawa do konstruowania umów kredytu w taki sposób, by uzyskiwać jeszcze dodatkowe wynagrodzenie ponad odsetki i prowizję. Tymczasem umowa będąca przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie de facto wprowadzała taki mechanizm – przeliczenia także wskazanych kwot poprzez tabele kursowe Banku.
W ocenie Sądu zasadne są twierdzenia strony powodowej w przedmiocie abuzywności klauzul waloryzacyjnych. Zgodnie z dyspozycją art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl § 3 tego artykułu nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1 § 4 k.c.).
Wskazać należy, iż określone postanowienie umowy może zostać uznane za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu powyższego przepisu, w sytuacji, gdy spełnione zostaną łącznie cztery warunki: umowa musi być zawarta z konsumentem, postanowienie umowy „nie zostało uzgodnione indywidualnie”, postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy „głównych świadczeń stron”. Katalog ten nie ma charakteru zamkniętego. Niewątpliwie zarówno swoboda umów, jak i ogólniej, autonomia woli realizowana może być jedynie pod kontrolą prawa: sąd może dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem.
Skutkiem prawnym zaistnienia niedozwolonego postanowienia umownego jest jego bezskuteczność, polegająca na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne ( verba legis „nie wiąże” – art. 385 1 § 2 k.c.). Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne. Sankcja z art. 385 1 § 1 i 2 k.c.z mocy prawa usuwa z umowy niedozwolone postanowienie (por. Agnieszka Rzetecka – Gil, Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania – część ogólna. Komentarz do art. 385 1 kc, LEX/el. 2011).
Postanowienia umowne będące przedmiotem analizy na gruncie rozpoznawanej sprawy stanowią postanowienia wzorca umownego, to obejmuje je domniemanie, iż nie zostały uzgodnione indywidualnie, którego to domniemania pozwany nie wzruszył.
Należy również podkreślić, iż w ocenie Sądu analizowane postanowienia umowy nie zostały sporządzone prostym językiem i są rozproszone w wielu miejscach umowy, co zdecydowanie utrudnia ich odczytywanie. Zgodzić się należy z utrwalonym już w judykaturze i piśmiennictwie poglądem, wedle którego wyrażenie warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem ma zapewnić konsumentowi podjęcie świadomej i rozważnej decyzji w kwestii zawarcia umowy. Z pewnością świadomości decyzyjnej konsumenta zawierającego umowę kredytową nie sprzyja odsyłanie do aktów prawnych czy załączników (np. tabel kursowych) nieujętych w umowie, czy wręcz zastrzeżenie ich zredagowania w przyszłości, np. harmonogramu spłat (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 9 maja 2019 roku, I ACa 47/19, LEX nr 2712200). Jak wynika z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 20 września 2017 roku (C – 186/16, Legalis nr 1665691), art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiały językiem oznacza, że w przypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ten oznacza, że musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku waluty obcej, ale również oszacować – potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.
W świetle powyższego orzeczenia należy przyjąć, że nie jest wystarczające powiadomienie konsumenta o tym, że udzielony mu kredyt oraz raty kredytu będą waloryzowane według określonego miernika wartości (w tym wypadku do waluty obcej). Niewystarczające jest również poinformowanie klienta o tym, że wartość kredytu i wysokość rat będzie się wahać w zależności od kursu waluty, gdyż przeciętny uczestnik rynku posiada świadomość, że kurs waluty zmienia się w czasie. Staranność banku powinna polegać na rzetelnym przedstawieniu konsumentowi skutków zmiany kursów dla zaciągniętego przez niego zobowiązania kredytowego, w szczególności zmiany nie tylko wysokości raty, ale również salda kredytu.
W razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, teoretycznie są trzy możliwości jej rozstrzygnięcia. Pierwsza, to stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników ( essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia. Trzecia, to ewentualne przyjęcie, że umowa jest ważna i jej uzupełnienie przez Sąd przez wprowadzenie w miejsce niedozwolonych klauzul innego mechanizmu waloryzacji (podobnie uznał Sąd Najwyższy w wyroku dnia 2 czerwca 2021 roku, I CSKP 55/21, Legalis nr 2584569).
W ocenie Sądu przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna z tego względu, że abuzywne są jej postanowienia określające mechanizm waloryzacji. Bez tych postanowień umowa nie może dalej wiązać, gdyż brak jest zasadniczych jej elementów, tj. określenia świadczenia stron. Nie może więc znaleźć zastosowania art. 385 1 § 2 k.c. czy też art. 6 ust. 1 in fine dyrektywy nr 93/13.
Skutkiem uznania za niedozwolone postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut, jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia takie przestają wiązać już od chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją. W rezultacie konieczne jest przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje zastosowania mechanizmu indeksacji w kształcie określonym pierwotną umową: pozostaje sformułowanie o indeksacji i przeliczeniu świadczeń bez precyzyjnego wskazania sposobu określania kursów. W szczególności nie jest możliwe zastosowanie kursu LIBOR i marży banku, gdyż jest to rozwiązanie zupełnie nie wynikające z oświadczeń woli stron (podobnie wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, OSNC zb. dod. 2021/B/20).
W konsekwencji nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi podstawę naliczenia odsetek należnych od kredytobiorców. Wobec nieuzgodnienia przez strony wysokości podstawowego świadczenia choćby jednej ze stron, umowę należy uznać za nieważną. Dlatego należy w pełni podzielić stanowisko, iż pozostawienie umowy w kształcie okrojonym poprzez wyeliminowanie z niej klauzul indeksacyjnych określających główne świadczenia stron umowy, stanowiłoby naruszenie art. 353 1 k.c. wyrażającego zasadę swobody umów i byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Bez takich bowiem postanowień nie może dojść do ważnego zawarcia umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej (tak uznał m. in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 4 września 2020 roku, V ACa 44/19, LEX nr 3102217). Dalsze utrzymanie umowy kredytowej, po wyeliminowaniu klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców, nie jest możliwe, dlatego trzeba przyjąć upadek całej umowy ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, OSNC zb.dod. 2021/B/20; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 listopada 2019 roku, I ACa 268/19, Legalis nr 2282846).
Za trafnością takiej argumentacji przemawia także orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, z którego wynika zakaz uzupełniania powstałej w ten sposób luki w umowie przepisami dyspozytywnymi – w szczególności pozwalającym na zastosowanie kursu średniego NBP ( vide: wyrok z 3 października 2019 roku, C-260/18, Legalis nr 2230278; oraz z 29 kwietnia 2021 roku, C-19/20, Legalis nr 2562735). Stanowiska tego nie zmienia wyrok z 2 września 2021 roku (sygn. C-932/19, Legalis nr 2606025) m.in. z tego powodu, że w Polsce nie wprowadzono ustawowego kursu wymiany walut w umowach kredytów.
Strona pozwana zarzucała, że o nieważności spornej umowy trudno mówić w sytuacji, gdy sam ustawodawca nowelizując prawo bankowe i uchwalając tzw. ustawę antyspreadową, zmierzał do utrzymania umów o kredyt indeksowany lub denominowany do walut obcych. Ze stanowiskiem tym nie można się jednak zgodzić. Jednakże należy wskazać, iż tego rodzaju rozwiązanie nie niwelowało abuzywności omawianego postanowienia umownego dotyczącego wypłaty czy spłaty kredytu. Za trafnością powyższego rozumowania i brakiem wpływu późniejszego porozumienia na kwestię abuzywności pierwotnej umowy przemawia art. 4 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L Nr 95, str. 29). Zgodnie z powyższym przepisem nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy. Oznacza to w sposób oczywisty, iż kwestia abuzywności musi być oceniana na moment zawarcia umowy.
Z tego względu Sąd orzekł jak w sentencji w punkcie 1.
Z uwagi na nieważność umowy kredytu, dla ostatecznego rozliczenia stron zastosowanie znajdą przepisy art. 405 - 410 k.c. W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi żadnych wątpliwości, że jeżeli w następstwie zastosowania przedstawionych reguł umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c.( vide: uchwała 7 Sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna z 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, Legalis nr 2563899).
Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W myśl zaś art. 410 § 1 i 2 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie pozostaje na stanowisku, iż wszelkie świadczenia spełnione na podstawie przedmiotowej umowy, winny być postrzegane jako świadczenia nienależne, zarówno raty kapitałowo – odsetkowe, prowizje, marże, jak również wszelkie składki ubezpieczeniowe. Podkreślić bowiem trzeba, iż gdyby w ogóle nie doszło do zawarcia takiej umowy, kredytobiorcy nie byliby w jakimkolwiek zakresie zobowiązanie do dokonywania takich płatności.
Żądana pozwem kwota została wykazana dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy oraz przyznana przez pozwanego na ostatniej rozprawie 18 lutego 2025 r. – łącznie na kwotę wpłat w wysokości 267.776,50 zł (protokół k. 261v znacznik 00:42:01). Nie była także objęte sporem skuteczność potrącenia dokonanego przez powoda pismem z 03.01.2025 r. i wyliczenia należności tam dokonanych. Pozwany kwestionował możność dochodzenia odsetek od potrąconej kwoty głównej, a to wskutek wstecznego skutku potrącenia wynikającego z art. 499 k.c., jednakże okoliczność ta była bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem powód w niniejszym postępowaniu cofnął żądanie zasądzenia tych odsetek ze zrzeczeniem się tego roszczenia. Kwestia czy bankowi przysługuje roszczenie w kwocie tych odsetek czy nie było poza zakresem niniejszej sprawy i nie wpływa na treść wyroku w niniejszej sprawie.W ocenie Sądu cofnięcie powództwa w części – na skutek oświadczenia o potrąceniu należności złożonego w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty wystosowane przez Bank względem powoda – wraz ze zrzeczeniem się roszczenia było skuteczne i prawidłowe, nie zachodziły przesłanki negatywne dla uznania skuteczności tej czynności (art. 203 §4 k.p.c.). Z tych przyczyn wydanie wyroku w tym zakresie byłoby niedopuszczalne w rozumieniu art. 355 k.p.c. Zatem postępowanie w zakresie w jakim powód cofnął powództwo należało umorzyć, o czym postanowiono jak w sentencji w punkcie 2.
W pozostałym zakresie roszczenie powoda o zapłatę na podstawie art. 410 k.c. kwot wpłaconych pozwanemu Bankowi jako świadczenie nienależne w następstwie nieważnej umowy, jako wykazane co do zasady jak i co do wysokości, podlegało uwzględnieniu. Sąd Okręgowy orzekł o odsetkach w zakresie nie objętym potrąceniem i niewątpliwie należnych z uwagi na trwająca zwłokę pozwanego o czym Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji w punkcie 3.
Odnosząc się do zarzutu przedawnienia roszczenia podniesionego przez pozwanego to Sąd Okręgowy podziela stanowisko, iż żądanie ustalenia nieważności umowy nie ulega przedawnieniu ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1976 roku, II CR 288/76, OSNCP 1977 nr 5-6, poz. 91). Ponadto w świetle najnowszego orzecznictwa TSUE ( vide: wyrok z 10 czerwca 2021 roku, C-776/19, Legalis nr 2581726) oraz Sądu Najwyższego (uchwała z 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, Legalis nr 2563899), nie doszło do przedawnienia roszczeń strony powodowej. Należy bowiem wskazać, iż całość wiedzy o tych uprawnieniach strony powodowej należy wiązać dopiero z pouczeniem dokonanym przez Sąd w toku niniejszego postępowania. Tym samym termin przedawnienia określony w art. 118 k.c. z pewnością nie upłynął.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. i art. 98 §1 1 k.p.c. przyjmując iż powód wygrał w całości roszczenie o ustalenie, zaś roszczenie o zapłatę przegrał w zakresie w którym cofnął pozew ze zrzeczeniem się roszczenia – przyjmując w tym zakresie argumentację pozwanego o nieskuteczności potrącenia w zakresie roszczenia odsetkowego. W konsekwencji powód wygrał sprawę w 75% i w takim zakresie należy mu się zwrot kosztów postepowania.
Na zasądzone koszty złożyły się opłata od pozwu w wysokości 1.000 zł (kwit k. 61), opłata od pierwszego rozszerzenia powództwa 30 zł (k. 175), opłata od drugiego rozszerzenia powództwa 30 zł (k. 249), opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł (k. 12), oraz wynagrodzenie pełnomocnika powoda w wysokości 10.800 zł. ¾ z sumy tych kwot to 8.907,75 zł. Pozwany poniósł koszty zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa czyli 10.817 zł i należy mu się zwrot ¼ z tej kwoty tj. 2.704,25 zł, zaś zasądzona kwota to różnica pomiędzy tymi sumami.
Zarazem Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku o zasądzenie wielokrotności stawki minimalnej w mniejszej sprawie tytułem wynagrodzenia pełnomocnika procesowego. Materia sprawy nie była szczególnie wymagająca, a tok procesu nie wskazywał na konieczność podejmowania ponad normę licznych czynności czy też składania obszernych pism, celem odniesienia się do skomplikowanych zagadnień prawnych.
Sędzia Piotr Królikowski