Uzasadnienie z 25 marca 2026, sygn. I C 648/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt I C 648/24
UZASADNIENIE
Powodowie B. D. i O. X. w pozwie wniesionym przeciwko pozwanemu Bankowi (...) S.A. z siedzibą w X. ( data nadania 27.06.2024 r. koperta k. 84) domagali się zasądzenia od pozwanego – w związku z nieważnością umowy kredytu (...) zawartej pomiędzy stroną powodową a Bankiem (...) S.A. będącym poprzednikiem prawnym pozwanego – na rzecz O. X. kwoty 78.675,69 złotych polskich oraz 61.688,09 franków szwajcarskich uiszczonych przez powódkę od dnia 16 marca 2009 r. do dnia 15 marca 2018 r. włącznie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz na rzecz B. D. kwoty 78.675,69 złotych polskich oraz 354.202,51 franków szwajcarskich uiszczonych przez powoda od dnia 16 marca 2009 r. do dnia 18 grudnia 2019 r. włącznie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Nadto, powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. ( k. 4-28)
Pismem z dnia 17 stycznia 2025 r. strona powodowa zmodyfikowała powództwo, domagając się zasądzenia od pozwanego na rzecz O. X. kwoty 566.616,88 złotych polskich oraz 83.527,52 franków szwajcarskich uiszczonych przez powódkę od dnia 16 marca 2009 r. do dnia 18 grudnia 2019 r. włącznie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz na rzecz B. D. kwoty 566.616,88 złotych polskich oraz 83.527,52 franków szwajcarskich uiszczonych przez powoda od dnia 16 marca 2009 r. do dnia 18 grudnia 2019 r. włącznie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. ( k. 251-253) Modyfikacja powództwa stanowiła korektę omyłki rachunkowej dokonanej w pozwie.
W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że w dniu 13 lutego 2009 r. powodowie zawarli umowę kredytu nr (...) w celach realizacji własnych potrzeb mieszkaniowych. W ocenie powodów umowa w dacie jej podpisania nie przewidywała kwoty, jaka miała zostać oddana powodom do dyspozycji w walucie w jakiej został udzielony kredyt, tj. w złotówkach. Powodowie podkreślili, iż kwestionowane przez nich klauzule stanowiące część spornej umowy, której wzór przedłożył do podpisu pozwany, nie były przedmiotem negocjacji i powodowie nie mieli wpływu na treść wprowadzonych do umowy niedozwolonych postanowień umownych. W wyniku zawarcia przez pozwanego w proponowanym przez niego wzorcu umownym postanowień o charakterze niedozwolonym, doprowadził on do zaistnienia rażącej nierównowagi między stronami kontraktu. Powodowie podkreślili, iż w umowie brak było jakichkolwiek kryteriów kształtowania kursu walut. Kursy te były ustalane przez Bank, na bliżej nieokreślonych zasadach. Wobec powyższego strona powodowa uznaje, iż przedmiotowa umowa nie wiąże stron w całości.
W odpowiedzi na pozew, pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w X. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz Banku kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. ( k. 94-122v)
Argumentując swoje stanowisko w sprawie, pozwany wskazał, że kwestionowana umowa kredytu jest ważna, została zawarta zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie wykracza poza granicę zasady swobody umów, a jednocześnie nie zawiera klauzul abuzywnych, stąd pozwany kwestionuje roszczenia kredytobiorców w całości. W ocenie pozwanego, sankcję z art. 385 1 § 1 kc można stosować wyłącznie w odniesieniu do trwających umów, ale już nie do umów, które wygasły. Niemniej jednak, umowa kredytu może być wykonywana nawet po usunięciu kwestionowanych postanowień umownych – Bank wskazał na możliwość zastąpienia ww. postanowień odesłaniem do kursu średniego NBP. Pozwany wskazał także na bezzasadność żądania odsetkowego pozwu oraz podniósł zarzut nadużycia prawa – w ocenie pozwanego żądania pozwu pozostają sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 kc.
W odpowiedzi na pismo strony powodowej dotyczące modyfikacji powództwa, pozwany podtrzymał w całości stanowisko Banku wyrażone w odpowiedzi na pozew i wniósł o oddalenie powództwa w całości, w tym co do roszczeń zgłoszonych w modyfikacji powództwa. Nadto, w związku z częściowym cofnięciem przez stronę powodową powództwa o zapłatę w zakresie wskazanym w pkt 1.a. i 2 petitum pozwu, pozwany wniósł o zasądzenie solidarnie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. ( k. 297-299)
Pismem z dnia 7 stycznia 2026 roku pozwany – w przypadku przyjęcia przez Sąd, że przedmiotowa umowa kredytu zawiera postanowienia nieuczciwe, których bezskuteczność prowadzi do nieważności umowy – wniósł o zastosowanie teorii salda przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń stron wynikających z ww. umowy, w związku wyrokiem TSUE C-396/24. (k. 356-360)
Sąd ustalił, co następuje:
B. D. i O. D. (obecnie: X.) potrzebowali środków finansowych na sfinansowanie kosztów budowy domu rodzinnego celem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, dlatego też udali się do poprzednika prawnego pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w X., gdzie zaproponowano im kredyt waloryzowany do waluty obcej CHF, akcentując, iż jest to kredyt najbardziej korzystny dla ich osób i bezpieczny pod względem finansowym. Pracownik Banku wskazywał przy tym, iż kurs CHF jest bardzo stabilny. Wypłata i spłata kredytu miała następować w walucie polskiej. Kredytobiorcy musieli podpisać wszystkie niezbędne dokumenty przedstawione im przez Bank, aby otrzymać przedmiotowy kredyt.
W efekcie powyższego kredytobiorcy złożyli w Banku wniosek o udzielenie kredytu konsolidacyjnego w kwocie 348.699,35 CHF, po kursie wymiany wynoszącym 2,(...)/PLN, który to wniosek Bank zweryfikował pozytywnie.
( dowód: wniosek o udzielenie kredytu wraz z załącznikami k. 136-144, zeznania powoda k. 383v-385, zeznania powódki k. 385)
W dniu 13 lutego 2009 roku, ówczesni małżonkowie B. D. (posiadający wówczas wykształcenie średnie, prowadzący własną działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży napojów alkoholowych, nie posiadający wiedzy i styczności z produktami bankowymi) i O. D. (obecnie: X., posiadająca wówczas wykształcenie średnie, prowadząca własną działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży detalicznej napojów alkoholowych; nie posiadająca wiedzy i styczności z produktami bankowymi) zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego Bankiem (...) S.A. w Warszawie umowę kredytu konsolidacyjnego nr (...) w walucie wymienialnej według standardowego wzorca umownego stosowanego przez Bank (do której miał mieć zastosowanie regulamin kredytu konsolidacyjnego) w kwocie 342.765,72 CHF z przeznaczeniem na spłatę zobowiązań z tytułu kredytów w łącznej wysokości 300.834,57 CHF (nie więcej niż 862.733,38 zł) oraz na cele konsumpcyjne w wysokości 41.931,15 CHF (nie więcej niż 120.250,15 zł). (§ 1 ust. 1 i 3 umowy)
Zaciągając kredyt konsolidacyjny powodowie kierowali się możliwością łatwiejszej spłaty dotychczas zaciągniętych kredytów. Kwota zaciągniętego przez nich kredytu przeznaczona została na budowę i wykończenie domu celem zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych kredytobiorców i ich córki. Podobnie pozostałe kredyty zaciągnięte przez kredytobiorców (mimo iż w ramach prowadzonej działalności gospodarczej) również zostały przeznaczone na budowę i wykończenie domu. Pod adresem kredytowanej nieruchomości ((...)) nie była prowadzona działalność gospodarcza, nieruchomość nie była wynajmowana. Służyła ona jedynie zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych kredytobiorców.
W powyższej umowie strony ustaliły, że Bank udziela kredytobiorcom kredytu na okres od dnia zawarcia umowy do 14.02.2039 r. w łącznej kwocie 342.765,72 CHF. Kredyt miał być wypłacony w transzach, bezgotówkowo. Od kwoty udzielonego kredytu Bank miał pobrać jednorazowo, najpóźniej w dniu wypłaty kredytu bezzwrotną opłatę przygotowawczą w wysokości 2.742,13 CHF. (§ 1 ust. 1-2, § 2 ust. 1-2 umowy)
Oprocentowanie kredytu w dniu zawarcia umowy wynosiło 4,6400 % w stosunku rocznym. Oprocentowanie miało być zmienne i ustalane w oparciu o stopę referencyjną (...), zaokrągloną do czwartego miejsca po przecinku, obowiązującą w Banku w dniu podpisania umowy kredytu, a w okresie kredytowania – w pierwszym dniu kolejnego okresu stabilizacji oprocentowania oraz przy uwzględnieniu marży Banku w wysokości 4,00 punktów procentowych. (§3 ust. 1 umowy)
Strony jako zabezpieczenie spłaty kredytu ustanowiły hipotekę zwykłą w kwocie 342.765,72 CHF, stanowiącej 100% kwoty kredytu oraz hipotekę kaucyjną zabezpieczającą odsetki umowne i koszty uboczne do kwoty 171.382,86 CHF, stanowiącej 50% kwoty kredytu, wpisaną na pierwszym miejscu na rzecz Banku na nieruchomości stanowiącej własność kredytobiorcy, położonej w N. (działka o (...) dla której prowadzona jest księga wieczysta Kw nr (...) przez Sąd Rejonowy w Ełku Wydział Ksiąg Wieczystych). (§ 6 ust. 1 umowy)
Kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu wraz z odsetkami w terminie 15 dnia każdego miesiąca w złotych polskich w równych ratach, a zmiana kursu waluty miała wpływać na wysokość salda kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej. Spłata kredytu miała następować w formie obciążenia kwotą kredytu i odsetek w terminach płatności konta osobistego prowadzonego w Banku do wysokości wolnych środków na tym koncie, na podstawie pisemnej dyspozycji kredytobiorców. Kredyt mógł być wielokrotnie przewalutowany. (§4 ust. 1-3, 7, 12 umowy) Zgodnie z Regulaminem kredytu konsolidacyjnego kredyty w walutach wymienialnych miały być wypłacane w złotych, przy zastosowaniu kursu kupna waluty obowiązującego w Banku w chwili wypłaty, natomiast kredyty w walutach wymienialnych miały podlegać spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty obowiązującego w Banku w chwili spłaty. Odsetki, prowizje oraz opłaty naliczane miały być w walucie kredytu i podlegać spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty obowiązującego w Banku w chwili spłaty. (§ 27, § 28 ust. 1, § 29 ust. 1 Regulaminu)
Postanowienia zawarte w umowie kredytu oraz zapisy w regulaminie szczegółowo opisane powyżej nie były przedmiotem negocjacji, ani indywidualnych uzgodnień pomiędzy stroną powodową a Bankiem (w tym nie negocjowano kursów waluty obcej do wypłaty i spłat kredytu). Kredytobiorcy nie otrzymali projektu tej umowy celem zapoznania się z jej treścią, a Bank przedstawił im gotowy wzór do podpisania. Przed zawarciem przedmiotowej umowy kredytu pracownik Banku nie przedstawił kredytobiorcom symulacji kształtowania się kursu franka szwajcarskiego przy założeniu jego wzrostu, ani nie wyłuszczył im w sposób dostatecznie jasny i zrozumiały, że zmiana kursu CHF spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też zmianę wysokości globalnej kwoty zadłużenia. Pracownik Banku nie wytłumaczył również stronie powodowej mechanizmu ustalania kursu CHF przez Bank (w tym stosowania dwóch rodzajów kursów: kupna i sprzedaży CHF). Pracownik ten przedstawił natomiast kredytobiorcom do podpisania oświadczenie, z którego wynikało, iż ww. przedstawiono ofertę kredytu w PLN i w walucie wymienialnej i że zdecydowali się oni wybrać ofertę kredytu w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość, iż w okresie obowiązywania umowy kredytu może nastąpić wzrost kursu waluty kredytu, co spowoduje podwyższenie kwoty raty kapitałowo-odsetkowej przypadającej do spłaty, określonej w złotych. Oświadczenie to kredytobiorcy podpisali.
Aneksem nr (...) do przedmiotowej umowy kredytu, zawartym w dniu 26 września 2011 roku, ustalone zostało, iż spłata kredytu będzie następować w walucie CHF (§ 1 ust. 1). Kursy wymiany walut w tabeli kursów ustalane miały być przez Bank (...) każdego dnia roboczego w oparciu o średni kurs z rynku walutowego (...). Kursy miały być publikowane w tabeli kursów walut Banku (...) i mogły zmieniać się w ciągu dnia, w którym były ustalane. (§ 4 ust. 1 i 4 umowy) Zgodnie z § 7 ust. 2 pkt 1 i 3 aneksu, kredytobiorcy oświadczyli, że zostali poinformowani, iż może nastąpić niekorzystna zmiana kursu waluty kredytu powodująca podwyższenie kwoty raty kapitałowo-odsetkowej do spłaty oraz mają świadomość wpływu spreadu walutowego na wysokość kwoty raty kapitałowo-odsetkowej
( dowód: umowa kredytu konsolidacyjnego w walucie wymienialnej nr (...) z dn. 13.02.2009 r. wraz z aneksem nr (...) k. 43-57, k. 146-151, k. 153, k. 155-156v, regulamin kredytu konsolidacyjnego k. 158-163, oświadczenie o ponoszeniu ryzyka walutowego i/lub ryzyka zmiennej stopy procentowej k. 146, zeznania powoda k. 383v-385, zeznania powódki k. 385, informacja o kredytach k. 187, informacje z (...) k. 189-191)
W wykonaniu przedmiotowej umowy kredytu, Bank przekazał kredytobiorcom w siedmiu transzach w dniach 13 lutego i 17 lutego 2009 roku kwotę 1.053.426,63 zł (stanowiącą równowartość kwoty 342.765,72 CHF po kursie 3,0443 PLN/CHF w dniu 13 lutego 2009 roku i po kursie 3,2118 PLN/CHF w dniu 17 lutego 2009 roku (do kwoty 59.372,69 CHF)). Kredytobiorcy z tytułu zawartej umowy kredytowej z dnia 13 lutego 2009 roku uiścili na rzecz Banku kwotę 166.969,80 CHF i 1.140.212,20 zł. Kredyt został spłacony w całości w dniu 18 grudnia 2019 roku.
( dowód: zaświadczenie k. 58-66, tabela k. 76, historia spłat k. 69-75, historia spłat k. 175-176v, k. 177-177v, k. 179-180, historia wypłat k. 181, umowa majątkowa małżeńska z dn. 16 marca 2018 roku k. 31-32, wyrok z dn. 3 października 2019 roku sygn. akt I C 257/18 k. 33-34, zeznania powoda k. 383v-385, zeznania powódki k. 385)
Sąd zważył, co następuje:
a) w zakresie oceny materiału dowodowego:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie powołanych dokumentów związanych z zawarciem umowy kredytu znajdujących się w aktach sprawy składanych przez strony postępowania oraz zeznań powodów. Dokumenty te nie były kwestionowane przez żadną ze stron, a w ocenie Sądu nie było podstaw, aby poddawać w wątpliwość okoliczności faktyczne wynikające z ich treści. Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że dowody z tych dokumentów tworzą spójny, nie budzący wątpliwości w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to w pełni zasługujący na wiarę materiał dowodowy. Zeznania powodów były natomiast spontaniczne, swobodne, a ich zachowanie w trakcie składania zeznań nie prowokowało do stwierdzenia, iż nie odpowiadają one prawdzie.
Wyjaśniająco dodać trzeba, że Sąd postanowieniem z dnia 24 lutego 2026 roku ( k. 383) na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 kpc pominął dowody z opinii biegłego oraz z przesłuchania świadka K. L. jako zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania i nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
b) w zakresie oceny prawnej żądania pozwu:
Powództwo o zapłatę kwoty 566.616,88 złotych polskich oraz 83.527,52 franków szwajcarskich na rzecz powódki oraz kwoty 566.616,88 złotych polskich oraz 83.527,52 franków szwajcarskich na rzecz powoda wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.
W ocenie Sądu, zasadnicze postanowienia przedmiotowej umowy kredytu z dnia 13 lutego 2009 roku spełniają przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie jej za umowę kredytu bankowego. Znane są bowiem strony umowy, kwota i waluta kredytu, cel, na jaki został udzielony, wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany oraz inne niezbędne warunki wynikające z art. 69 ust. 2 powołanej ustawy. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że kwota udzielonego kredytu miała być waloryzowana kursem waluty obcej przez przeliczenie wysokości sumy kredytowej wypłaconej w walucie polskiej na walutę obcą, ustalenie rat spłaty w walucie obcej i następnie przeliczanie wartości konkretnych spłat dokonywanych w walucie polskiej na walutę obcą i odpowiednie do tego określanie wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia w tej właśnie walucie (CHF). Powołane wyżej zapisy umowy łączącej strony mieszczą się w definicji zawartej w art. 69 § 1 Pr. bankowego, który określa essentialia negotii umowy kredytu, jak również zawarcie umowy kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego jest dopuszczalne na gruncie zasady swobody umów (art. 353 1 kc).
Co do zasady klauzula denominacyjna/indeksacyjna w umowie kredytowej nie jest zatem sprzeczna z prawem i z istotą umowy kredytu, lecz w sytuacji, gdy mechanizm waloryzacji nie został z konsumentem indywidualnie uzgodniony, a jest nieuczciwy i rażąco narusza jego interes, zachodzą przesłanki do uznania, że postanowienia te nie wiążą konsumenta (art. 385 1 § 1 kc).
Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Natomiast po myśli art. 385 1 § 2 kc jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.
W przekonaniu Sądu, żądania powodów o zasądzenie kwoty 566.616,88 złotych polskich oraz 83.527,52 franków szwajcarskich na rzecz powódki oraz kwoty 566.616,88 złotych polskich oraz 83.527,52 franków szwajcarskich na rzecz powoda tytułem zwrotu nienależnych świadczeń rozpatrywać należało właśnie w aspekcie przywołanych wyżej przepisów. Dopiero przesłankowe ustalenie nieważności umowy szczegółowo określonej w pozwie mogło prowadzić do uznania żądania pozwu w pierwszej kolejności za usprawiedliwione co do zasady, a w dalszej kolejności – do jego analizy co do wysokości.
Wstępnie zauważyć godzi się, że w stosunku zobowiązaniowym negowanym przez powodów poprzednikowi prawnemu pozwanego niewątpliwie przysługiwał status przedsiębiorcy. Podmiot ten udzielił bowiem powodom kredytu w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej (art. 43 1 kc). Z kolei powodom B. D. i O. X. w ww. stosunku zobowiązaniowym przysługiwał status konsumentów (art. 22 1 kc).
W kontekście powyższego wskazać godzi się, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w postanowieniu z dnia 14 września 2016 r. (w sprawie C-534/15) wskazał, iż pojęcie konsumenta w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ma charakter obiektywny i należy je oceniać w świetle kryterium funkcjonalnego, polegającego na ocenie, czy dany stosunek umowny wpisuje się w ramy działalności niezwiązanej z wykonywaniem zawodu. Funkcjonalna definicja konsumenta przyjmuje jako punkt wyjścia pełnioną w danej chwili oraz sytuacji rolę ekonomiczną osoby fizycznej (która to osoba może następnie w innej już sytuacji pełnić wyłącznie rolę przedsiębiorcy). Pojęcie „konsumenta” obejmuje bowiem osobę, która zawarła umowę kredytu do użytku częściowo związanego z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a w części niezwiązanego z tą działalnością jeżeli cel działalności gospodarczej lub zawodowej jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy. (wyrok TSUE z dnia 8 czerwca 2023 r., C-570/21) W konsekwencji, jeżeli gospodarczy cel kredytu nie był dominujący w kontekście całej umowy, w tym okoliczności jej zawarcia i przeznaczenia kwoty kredytu, kredytobiorca powinien być objęty ochroną konsumencką.
Zbieżny z powyższym pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 czerwca 2017 r. w sprawie IV CSK 483/16, wskazując, iż dla możliwości uznania powoda jako osoby fizycznej za konsumenta wystarcza ustalenie, że umowa zawarta przez niego z pozwanym bankiem była czynnością prawną niezwiązaną bezpośrednio z jego działalnością gospodarczą lub zawodową. Przywołane poglądy Sąd orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela, podkreślając, iż znalazły one aprobatę także w doktrynie.
Przenosząc powyższe na grunt sprawy niniejszej wskazać należy, że kwota zaciągniętego przez powodów kredytu przeznaczona została na budowę i wykończenie domu celem zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych kredytobiorców. Sąd dostrzega, że zaciągając kredyt konsolidacyjny powodowie kierowali się również możliwością łatwiejszej spłaty dotychczas zaciągniętych kredytów – również w ramach prowadzonych przez nich działalności gospodarczych. Jak zostało jednak wyżej wskazane, uwzględnieniu podlegają istotne okoliczności towarzyszące zawartej umowie – zarówno ilościowe, jak i jakościowe, takie jak w szczególności podział wykorzystania pożyczonego kapitału na działalność zawodową i pozazawodową, rzeczywiste przeznaczenie kredytu, okoliczności zawarcia umowy i jej wykonywania, w tym sposób spłaty. Zaciągnięty przez powodów kredyt na podstawie przedmiotowej umowy, jak i pozostałe kredyty zaciągnięte przez kredytobiorców (również w ramach prowadzonej działalności gospodarczej) zostały przeznaczone wyłącznie na budowę i wykończenie domu. Pod adresem kredytowanej nieruchomości (N. (...), (...)-(...) K.) nie była natomiast prowadzona działalność gospodarcza. Nieruchomość nie była również wynajmowana. Służyła ona jedynie zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych kredytobiorców. Stąd, Sąd Okręgowy uznaje, iż w ww. stosunku zobowiązaniowym, kredytobiorcom przysługiwał status konsumentów.
Jak zasygnalizowano wcześniej, aby doszło do powstania przewidzianego w art. 385 1 § 1 kc skutku niezwiązania konsumenta określonymi postanowieniami umownymi, spełnionych musi zostać kilka przesłanek.
I tak, po pierwsze, dane postanowienie umowne nie może być indywidualnie uzgodnione między stronami. Taka właśnie sytuacja, zdaniem Sądu, zaistniała w sprawie niniejszej. Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że ustawodawca w art. 385 1 § 3 kc sprecyzował, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Powyższe odnosi się w szczególności do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Odnosząc powyższe do realiów, w jakich doszło do podpisania umowy negowanej przez powodów w sprawie niniejszej podzielić należy ich stanowisko, że wskazywane jako abuzywne zapisy umowy, dotyczące zasad waloryzacji nie były indywidualnie uzgodnione. Powodowie bowiem wskazali, że żadne warunki umowy nie podlegały negocjacji, a w grę wchodziło tylko i wyłącznie podpisanie umowy na gotowym formularzu przedstawionym przez Bank. Przeciwne stanowisko pozwanego nie znajduje poparcia w żadnym z dowodów przeprowadzonych w sprawie niniejszej, a pamiętać należy, że – zgodnie z treścią art. 385 1 § 4 kc – ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym.
Rację przyznać przy tym należy powodom, że przywołane przez nich zapisy umowy łączącej strony mają charakter abuzywny.
Po drugie, kwestionowane postanowienia umowne muszą kształtować prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom – przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego – rozumie się przy tym w judykaturze wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku; rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza zaś nieusprawiedliwioną dysproporcję – na niekorzyść konsumenta – praw i obowiązków stron, wynikających z umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania.
Analizując kwestionowane przez powodów zapisy umowy kredytowej, w których głównie mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu CHF na datę uruchamiania kredytu i na datę spłaty jego poszczególnych rat zauważyć należy, że wysokość zobowiązania kredytobiorców miała być przeliczana przy zastosowaniu dwóch rodzajów kursu waluty CHF (kursu kupna przy wypłacie kredytu i kursu sprzedaży przy spłacie rat). Mechanizm (konkretny sposób) określania tych kursów nie został zaś opisany ani w umowie ani w jakimkolwiek innym dokumencie załączonym do akt sprawy. Mechanizm ten ma przy tym postać bardzo ogólnikową – przewiduje waloryzację kredytu kursem waluty obcej i odwołuje się do tabeli kursów obowiązujących w Banku, co do której wskazano jedynie, że chodzi o tabelę obowiązującą w Banku, bez wskazania, w jaki konkretnie sposób jest ona ustalana i jak ustalane są publikowane w niej kursy walut. O ile odesłanie to literalnie jest zrozumiałe, o tyle jego lakoniczność wyklucza zrozumienie merytorycznej treści i konsekwencji, jaką w sobie niesie. Jak podkreślił zaś (...) w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13 (O. vs (...)) „klauzule waloryzacyjne muszą być wyrażone prostym i jednoznacznym językiem, co nie odnosi się jedynie do gramatycznego jego sformułowania, ale także do tego, aby umowa w sposób przejrzysty przedstawiała mechanizmy wymiany waluty obcej, do której odnosi się warunek, tak, by konsument był w stanie oszacować jej konsekwencje ekonomiczne”.
Oczywiście Sąd dostrzega, iż kredytobiorcy podpisali oświadczenie, z którego wynikało, iż ww. przedstawiono ofertę kredytu w PLN i w walucie wymienialnej i że zdecydowali się oni wybrać ofertę kredytu w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość, iż w okresie obowiązywania umowy kredytu może nastąpić wzrost kursu waluty kredytu, co spowoduje podwyższenie kwoty raty kapitałowo-odsetkowej przypadającej do spłaty, określonej w złotych. Rzecz jednak cała w tym, że w oparciu o takie oświadczenie nie można jeszcze, zdaniem Sądu, wnioskować, by kredytobiorcom przedstawiono wyczerpująco i zrozumiale mechanizm (konkretny sposób) określania przez pozwany Bank kursów walut na potrzeby wykonania spornej umowy, wyjaśniając ich konsekwencje, skoro powodowie dopiero na dzień pobrania danej raty z konta bankowego – dowiadywali się o jej dokładnej wysokości. Podkreślenia wymaga przy tym, że strona powodowa konsekwentnie zaprzeczała temu, a pozwany Bank nie przedstawił żadnego dowodu, który powyższe by podważył. Takie procedowanie pozwanego ocenić należy zaś jako naruszające dobre obyczaje, biorąc jednocześnie pod uwagę, iż powodowie nigdy wcześniej nie zawierali umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej, a zatem nie znali zasad w niej obowiązujących.
W ocenie Sądu, na uwagę w tym miejscu zasługuje również to, że pozwany, jako podmiot profesjonalny – bank, korzystał z zaufania publicznego z racji podlegania Komisji Nadzoru Finansowego. Mając taką pozycję winien był on dochować obowiązków informacyjnych na temat udzielonego kredytobiorcom produktu (w tym dostatecznie poinformować ich jako konsumentów o ryzyku walutowym). Dochowanie tych obowiązków pozwoliłoby kredytobiorcom na dokonanie pełniejszej oceny uczciwości zaproponowanego im produktu finansowego. Podziela bowiem Sąd w pełni stanowisko Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie I ACa 250/19, że „prawo konsumenta do uzyskania wiedzy o przedmiocie umowy winno być uznane za jego zasadnicze prawo, a brak tej wiedzy nie może zostać wykorzystany przez silniejszego kontrahenta umowy na jego korzyść. Bank jest niewątpliwie tzw. aktywnym uczestnikiem rynku, dysponującym odpowiednią informacją i wiedzą, czego nie można powiedzieć o konsumencie.”.
Na pełną ocenę uczciwości wspomnianego produktu (kredytu waloryzowanego) nie pozwalał też, w przekonaniu Sądu, fakt, że kredytobiorcom nie przedstawiono symulacji spłaty rat kredytowych przy założeniu wzrostu kursu CHF, jak też nie unaoczniono, iż zmiana kursu CHF spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też wysokości globalnej kwoty ich zadłużenia (a przynajmniej dowodu potwierdzającego powyższe i jednocześnie podważającego zeznania powodów w powyższym zakresie strona pozwana nie przedłożyła).
Warto przytoczyć tu pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 2022 r. w sprawie I CSK 5057/22 (podzielany przez Sąd orzekający w sprawie niniejszej), zgodnie z którym „Ryzyko kursowe towarzyszące umowom kredytu (pożyczki) zawieranym na bardzo długi czas jest na tyle poważne, że jeżeli ma nim być w całości obciążony pożyczkobiorca (kredytobiorca), to niezbędne jest przedstawienie mu nie tylko danych z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu waluty, lecz także przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych, mogących spowodować 100-200% wzrost kursu”.
W ocenie Sądu, poddane analizie w akapicie poprzednim zapisy umowy kredytu łączącej strony postępowania, w których głównie mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu CHF na datę uruchamiania kredytu i na datę spłaty jego poszczególnych rat, nie tylko naruszały dobre obyczaje, ale też w sposób rażący naruszyły interesy powodów jako konsumentów. Przyznały one bowiem pozwanemu prawo do jednostronnego określenia wysokości kursu CHF, stanowiącego podstawę określenia tak wysokości wypłaconej kwoty kredytu, jak też wysokości rat kredytu, do spłaty których powodowie byli zobowiązani – i to w niczym nieograniczone. Określając powyższe wartości pozwany Bank brał bowiem pod uwagę ustalane przez siebie samodzielnie kursy kupna i sprzedaży waluty, przy czym – zważywszy na brak zapisów umownych dotyczących kryteriów kształtowania kursów waluty – kredytobiorcy nie mieli możliwości zweryfikowania sposobu dokonywanych przez pozwany Bank ustaleń dotyczących kursów walut. Taka sytuacja spowodowała też nierównomierne rozłożenie ryzyka kursowego – po stronie pozwanego Banku było ono ograniczone najwyżej do wysokości kredytu wypłaconego, po stronie kredytobiorców zaś ryzyko to było niczym nieograniczone.
Następnie wskazać należy, że aktualnie w orzecznictwie krajowym i unijnym jednolicie przyjmuje już się, że klauzule przeliczeniowe zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej określają główne świadczenia kredytobiorcy (postanowienie Sadu Najwyższego z dnia 25 października 2023 r. w sprawie I CSK 2926/23, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2023 r. w sprawie I CSK 2122/23, wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, wyrok TSUE z dnia 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17, wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18). Pogląd powyższy Sąd orzekający w sprawie niniejszej podziela.
Podziela jednocześnie Sąd stanowisko powodów, że omawiane zapisy umowne określone zostały w kontrakcie łączącym strony postępowania niejednoznacznie. Jak wskazano to już uprzednio, owszem, odwołanie się w umowie do kursów walut obcych jest literalnie zrozumiałe, ale nie wyjaśnia wcale, w oparciu o jakie kryteria tudzież mechanizmy dane kursowe podawane są określane. Aby móc uznać dane postanowienie za jednoznaczne, konsument musi zaś, oprócz leksykalnego zrozumienia postanowienia, wiedzieć jaka kryje się za nim merytoryczna treść. Jak już wskazano zaś wcześniej, w sprawie niniejszej nie dość, że kurs wymiany waluty był arbitralnie ustalany przez Bank, to ponadto był całkowicie nieweryfikowalny dla kredytobiorców jako klientów/ konsumentów (oczywiście kredytobiorcy mogli sprawdzić, jaki aktualnie kurs ustalił Bank, ale byli pozbawieni możliwości sprawdzenia, na podstawie jakich kryteriów do tego doszło). W opisanym powyżej stanie rzeczy zgodzić należało się z powodami, że kwestionowane przez nich postanowienia są niejednoznaczne.
Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że bez znaczenia dla skutków abuzywności zapisów umownych wskazywanych przez powodów pozostaje okoliczność wejścia w życie tzw. „ustawy antyspreadowej”, która umożliwiła kredytobiorcom kredytów indeksowanych/ denominowanych walutą obcą (w tym CHF) spłatę kredytu bezpośrednio w walucie obcej (vide: ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. z 2011 r. Nr 165 poz. 984). Oceny postanowienia dokonuje się bowiem według stanu z chwili zawarcia umowy (art. 385 2 kc). W efekcie nie ma znaczenia, czy i jak przedsiębiorca z danego postanowienia w rzeczywistości korzystał i czy nie zostało ono zmienione pomiędzy zawarciem umowy a rozpoznawaniem sprawy przez Sąd (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17).
Reasumując, Sąd przyjął, że Bank w niniejszej sprawie przy zawieraniu umowy kredytowej z kredytobiorcami, posłużył się wzorcem umownym zawierającym postanowienia niedozwolone, które kształtowały prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy. Takie niedozwolone postanowienia umowne, w myśl art. 385 1 § 1 zd. 1 kc, nie wiążą konsumenta, a zatem nie wywołują one skutków prawnych od samego początku, chyba że konsument następczo udzieli na nie świadomej, wyraźnej i wolnej zgody, przywracając im w ten sposób jednostronnie skuteczność (co w sprawie niniejszej miejsca nie miało). Uznając za abuzywne zapisy spornej umowy kredytowej, rozważyć należało skutek, jaki powyższe rodzi dla sytuacji prawnej stron postępowania, w szczególności, czy skutkiem tym jest nieważność przedmiotowej umowy.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 sierpnia 2023 r. w sprawie I CSK 3904/22, „w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozpatrzeć należy trzy możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia. Trzecia, to przyjęcie, że umowa jest ważna i jej uzupełnienie przez sąd przez wprowadzenie w miejsce niedozwolonych klauzul innego mechanizmu waloryzacji. Obecnie przyjmuje się za wiodącą pierwszą z zaprezentowanych powyżej możliwości.”. Sąd orzekający w sprawie niniejszej również przychyla się do przywołanego powyżej dominującego w judykaturze stanowiska. Pozostawienie w mocy umowy zawartej przez strony postępowania z wyłączeniem klauzul abuzywnych wyżej wymienionych pozostawałoby bowiem w sprzeczności z treścią art. 353 1 kc. Doprowadziłoby to do wykreowania de facto innego rodzaju umowy kredytowej aniżeli strony początkowo zakładały.
Nadto, jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 09 listopada 2023 r. w sprawie I CSK 3588/22 (który to pogląd sąd orzekający w sprawie niniejszej w całej rozciągłości podziela), żaden przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne. Taki tok rozumowania pozostaje też w zgodzie z orzecznictwem unijnym. Odnotować bowiem godzi się, że w wyroku z dnia 26 marca 2019 r. w sprawach C-70/17 i C-179/17, TSUE wykluczył, by sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, albowiem takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/19. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku, wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania przedmiotowych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców. Takie też stanowisko zaprezentował też Sąd Najwyższy wyroku z dnia 03 lutego 2022 r. w sprawie II CSKP 975/22. Pogląd powyższy Sąd rozpoznający sprawę niniejszą w pełni podziela.
Rozważając zatem argumenty powodów przez pryzmat art. 385 1 kc, dojść należało do przekonania, że zawarta przez kredytobiorców i pozwanego umowa kredytu (...) nr (...) w walucie wymienialnej z dnia 13 lutego 2009 roku jest nieważna. Jak już wspomniano wcześniej, po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych, umowa ta naruszałaby obowiązujące przepisy, a to art. 353 1 kc i art. 69 ustawy – Prawo bankowe. O jej nieważności ostatecznie przesądza zatem art. 58 § 1 kc.
Skoro umowa kredytu ostatecznie okazała się nieważna z powodu sprzeczności z ustawą po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych, to zniweczenie skutków tejże umowy nastąpiło od początku, z mocy prawa i nieodwracalnie, w konsekwencji czego zobowiązaniu do zwrotu świadczenia nienależnego przydać należy charakter zobowiązania bezterminowego w znaczeniu, o którym stanowi art. 455 kc. Orzeczenie potwierdzające nieważność umowy na skutek bezskuteczności klauzul abuzywnych ma bowiem charakter jedynie deklaratoryjny, nie tworzy nowej sytuacji prawnej pomiędzy stronami, a klauzule te nie wiążą z mocy prawa od chwili zawarcia umowy, jak gdyby ich nigdy nie było. Wskazać należy, że wbrew twierdzeniom pozwanego, przepisy prawa krajowego i orzecznictwo TSUE oraz sądów krajowych, pozwalają na przyznanie ochrony prawnej również spłaconym kredytom.
Zaznaczenia wymaga przy tym, że Sąd orzekający w sprawie niniejszej stoi na stanowisku, iż przy ocenie zaistnienia bezpodstawnego wzbogacenia należy stosować teorię dwóch kondykcji a nie teorię salda, podzielając w tym zakresie pogląd i argumentację wyrażoną przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r. w sprawie V CSK 382/18.
W ocenie Sądu orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19.06.2025 r. (C-396/24) nakazuje jedynie zmodyfikować, w celu zapewnienia zgodności z dyrektywą 93/13, zasady stosowania teorii dwóch kondykcji wobec konsumenta, którego bank pozywa o zwrot kapitału. Natomiast orzeczenie to nie stanowi podstawy do odstąpienia w całości od wykładni przyjętej w uchwale Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego Izby Cywilnej mającej moc zasady prawnej z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21 (Legalis nr 2563899), a także uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22 (Legalis nr 3071522), która również ma moc zasady prawnej stosownie do art. 87 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 622). Zasada prawna wiąże wszystkie składy Sądu Najwyższego, dopóki Sąd Najwyższy w przewidzianym prawem składzie (tu: składzie całej Izby Cywilnej) nie odstąpi od niej. Ww. orzeczenie nie odnosi się w żadnej mierze do wykładni prawa krajowego w sprawach, w których konsument jest powodem. TSUE rozważał skutki teorii dwóch kondykcji wyłącznie w odniesieniu do konsumenta jako pozwanego.
Niezależnie od powyższego, za stosowaniem teorii dwóch kondykcji przemawia również argumentacja przedstawiona w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2025 roku (II CSKP 550/24). W wyroku tym podkreślono, iż na powyższe stanowisko nie ma wpływu wyrok TSUE z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24, ponieważ zastosowanie teorii dwóch kondykcji nie stoi w sprzeczności z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu jego interpretacji przyjętej w wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, a nadto Sąd Najwyższy związany jest przyjętą wcześniej zasadą prawną (a to: uchwała z dnia 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22). Nadto, zastosowanie aksjologii leżącej u podstaw wyroku TSUE prowadzi do wniosku, iż przyjęcie teorii dwóch kondykcji jest rozwiązaniem właściwszym, gdyż wywiera pożądany skutek prewencyjny i lepiej zabezpiecza interesy konsumenta.
Podkreślenia wymaga, że powodowie nie domagali się w pozwie ustalenia nieważności umowy, a jedynie zapłaty (zaś żądanie zapłaty wywodzili z nieważności umowy, którą Sąd Okręgowy ustalił przesłankowo powyżej). W konsekwencji ustalenia pośredniego nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy negowanej pozwem przyjąć należało – zgodnie ze stanowiskiem powodów – że kwoty uiszczone przez nich tytułem spłaty przedmiotowego kredytu łożono bez podstawy prawnej. To zaś nakazywało żądanie powodów o zapłatę ocenić jako uzasadnione w świetle art. 410 § 1 i § 2 kc w zw. z art. 405 kc. Dodać trzeba, że wysokość tego żądania została wykazana zaświadczeniem wystawionym przez pozwanego o wysokościach wpłat powodów oraz wskazana na rozprawie w dniu 19 grudnia 2024 roku ( k. 250v).
Powodowie domagali się zasądzenia kwoty 566.616,88 złotych polskich oraz 83.527,52 franków szwajcarskich na rzecz powódki oraz kwoty 566.616,88 złotych polskich oraz 83.527,52 franków szwajcarskich na rzecz powoda. Natomiast z zaświadczenia Banku (potwierdzonego oświadczeniem na rozprawie w dniu 19 grudnia 2024 roku) wynika, że strona powodowa uiściła na rzecz Banku łącznie kwotę 166.969,80 CHF i 1.140,212,20 zł, stąd zasadne było zasądzenie na rzecz powodów kwot po 83.484,90 CHF (w pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu), a także kwot po 566.616,88 zł, ponieważ zakres żądanej ochrony prawnej określa zarówno przedmiot postępowania, jak i przedmiot orzekania i tym zakresem sąd jest związany. Sąd nie może zasądzać czego innego od tego, czego żądał powód, więcej niż żądał powód, ani na innej podstawie faktycznej niż wskazana przez powoda – bez względu na to, czy ustalenia faktyczne poczynione przez sąd uzasadniałyby wystąpienie z jeszcze innym roszczeniem lub z tym samym roszczeniem, ale w większym zakresie. (wyrok Sądu Najwyższego Izby Cywilnej z dnia 30 listopada 2016 roku, III CSK 351/15, Legalis nr 1565038, wyrok Sądu Najwyższego Izby Cywilnej z dnia 23 lipca 2015 roku, I CSK 549/14, Legalis nr 1312287, wyrok Sądu Najwyższego Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 9 lutego 2012 roku, I PK 95/11, Legalis nr 453480, E. Marszałkowska-Krześ, I. Gil (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Wyd. 36, Warszawa 2025)
Zwrócić w tym miejscu należy też uwagę, że zgodnie z treścią art. 481 kc, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dalej, mieć należy na względzie, że skoro umowa zawarta przez strony postępowania ostatecznie okazała się nieważna to zniweczenie skutków tejże umowy nastąpiło od początku, z mocy prawa i nieodwracalnie, w konsekwencji czego zobowiązaniu do zwrotu świadczenia nienależnego przydać należy charakter zobowiązania bezterminowego w znaczeniu, o którym stanowi art. 455 kc. Oznacza to, że dla powstania terminu spełnienia świadczenia z tego tytułu, mającego również znaczenie dla ustalenia daty początkowej naliczania odsetek za opóźnienie, konieczne jest wezwanie dłużnika do zapłaty i od daty takiego wezwania dopiero może być rozważane zagadnienie odsetek jako należności ubocznej w związku z opóźnieniem dłużnika w zwrocie świadczenia nienależnego.
Przenosząc powyższe na grunt sprawy niniejszej stwierdzić należało, że strona powodowa dała pełen wyraz swojej świadomości co do niedozwolonego charakteru kwestionowanych postanowień umownych w pozwie, gdzie powodowie wyrazili świadomą, wyraźną i swobodną wolę do skorzystania ze środków prawnych przewidzianych systemem ochrony konsumenckiej, w tym podjęli decyzję o odmowie potwierdzenia niedozwolonych postanowień umowy i braku zgody na utrzymanie umowy chociażby w części. Pozew w niniejszej sprawie zastąpił wezwanie do zapłaty skierowane do pozwanego banku. Stąd, zdaniem Sądu Okręgowego, należało zasądzić odsetki, zgodnie z żądaniem powodów – od dnia wniesienia pozwu. Pozew został nadany w dniu 27 czerwca 2024 roku ( koperta k. 84), zatem zasadne było zasądzenie odsetek za opóźnienie od dnia 27 czerwca 2024 roku.
Stąd, Sąd orzekł jak w punkcie I i II wyroku.
Końcowo, odnosząc się do zarzutu pozwanego, iż żądania pozwu podnoszone przez stronę powodową pozostają sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 kc i jako takie nie zasługują na ochronę prawną, należy mieć na względzie, że strona pozwana, zawierając umowę kredytu naruszyła zasady współżycia społecznego, przyznając sobie nieuprawnione korzyści jako uprzywilejowanej, silniejszej stronie stosunku zobowiązaniowego z konsumentami. Zgodnie z utrwalonymi w tym zakresie poglądami orzecznictwa i doktryny, nie może się powoływać na klauzulę generalną nadużycia prawa ten, kto sam te zasady – w tym przypadku zasady współżycia dotyczące uczciwego rozłożenia ryzyka ekonomicznego – narusza. W ocenie Sądu, zarzut ten winien być bowiem stosowany jedynie w szczególnych wypadkach, kiedy utrzymanie poprawnego formalnie rozstrzygnięcia pozostawałoby w opozycji do powszechnie przyjmowanego poczucia sprawiedliwości. Z uwagi na oczywistą przewagę rynkową, jaką dysponuje bank (przedsiębiorca) nad powodami (konsumentami), zarzut ten podniesiony przez przedsiębiorcę w stosunkach z konsumentem może być uwzględniony jedynie wyjątkowo. Wprowadzenie zaś przez pozwany bank do obrotu pomiędzy stronami wzorca umowy, który zawierał niedozwolone klauzule umowne, czy też nieposzanowanie sytuacji powodów jako słabszych uczestników rynku i doprowadzenie tym do podważenia równości stron kontraktu z korzyścią dla siebie – stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego, w szczególności przy uwzględnieniu wynikającego z art. 355 § 2 kc wymogu podwyższonej staranności działania takiego przedsiębiorcy. Za chybiony zatem należy uznać zarzut strony pozwanej, iż wystąpienie przez powodów z żądaniem zwrotu uiszczonych świadczeń stanowi nadużycie prawa (art. 5 kc).
O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie art. 98 kpc zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, przy uwzględnieniu treści § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 215). Jako że żądania strony powodowej zostały uwzględnione w przeważającej części, zasadnym – zdaniem Sądu – stało się obciążenie pozwanego całością kosztów procesu, na które złożyły się: opłata sądowa od pozwu (1.000,00 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (10.800,00 zł) oraz opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa (17,00 zł.), co dało łącznie kwotę 11.817,00 zł. Wyjaśniająco dodać należy, że zgodnie z orzecznictwem TSUE system podziału kosztów stosowany do postępowania mającego na celu stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku umownego nie może skutkować zniechęceniem konsumenta do korzystania z praw przyznanych mu w dyrektywie 93/13. (wyrok TSUE z dnia 27 listopada 2025 r., C-746/24, LEX nr 3945910) Konsument nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji finansowych sytuacji, która zaistniała z winy banku stosującego klauzule abuzywne, stąd za słuszne Sąd uznał oddalenie wniosku strony pozwanej o przyznanie pozwanemu kosztów zastępstwa prawnego w zakresie dokonanej modyfikacji powództwa. (punkt III i IV wyroku)
sędzia Izabela Sadłowska