sygn. SNO 9/13 20 czerwca 2013 Sąd Najwyższy

Wyrok SN SD z 20 czerwca 2013, sygn. SNO 9/13

Data orzeczenia 20 czerwca 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział VI
Przewodniczący SSN Marian Buliński
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #wyrok SN SD
Sygn. akt SNO 9/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 czerwca 2013 r.
Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:
SSN Marian Buliński (przewodniczący)
SSN Zbigniew Korzeniowski
SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)
Protokolant : Anna Kuras
przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego- sędziego Sądu Okręgowego
[…] po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2013 r.
sprawy
sędziego Sądu Rejonowego […]
w związku z odwołaniem obwinionej i jej obrońcy
od wyrok Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]
z dnia 28 lutego 2013 r. sygn. […]
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II. kosztami postępowania dyscyplinarnego odwoławczego
obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla Sądu Okręgowego
obwinił sędziego Sądu Rejonowego […] o popełnienie czynu,
polegającego na tym, że w dniu 17 lipca 2012 r., będąc referentem
sprawy […], wbrew regulacji określonej w art. 100 § 2 k.p.k., zaniechała
2
ogłoszenia orzeczenia, pomimo uprzedniego poinformowania stron
postępowania o tym fakcie, przez co dopuściła się oczywistej
i rażącej obrazy wskazanego przepisu postępowania, tj. przewinienia
służbowego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.- Prawo o
ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., dalej –
„p.u.s.p.”).
Wyrokiem z dnia 28 lutego 2013 r. Sąd Apelacyjny – Sąd
Dyscyplinarny uznał sędziego za winną popełnienia zarzuconego jej
czynu, stanowiącego przewinienie służbowe z art. 107 § 1 p.u.s.p. i
przyjmując, iż jest to przypadek mniejszej wagi, na podstawie art. 109 §
5 wymienionej ustawy – odstąpił od wymierzenia kary.
Podstawą wyroku były następujące ustalenia:
W dniu 17 lipca 2012 r. sędzia Sądu Rejonowego rozpoznawała
wniosek obrońcy oskarżonego w sprawie […] o umorzenie
postępowania. W posiedzeniu brali udział: oskarżyciel posiłkowy, jego
pełnomocnik, oskarżony i jego obrońca. Po zakończeniu posiedzenia
o godzinie 14.26 sędzia poinformowała uczestników, że z uwagi na
inne czynności służbowe, orzeczenie zostanie ogłoszone o godzinie
16.00. Jedynie do godziny 15.30 protokolantka sprawdzała, czy na
ogłoszenie oczekują uczestnicy postępowania, po czym opuściła
budynek sądowy. Od godziny 15.33 przed salą, w której czynność ta
miała być przeprowadzona, oczekiwał oskarżyciel posiłkowy, o czym
sędzia nie została poinformowana, chociaż przebywała w pracy co
najmniej do godziny 17.22. Oskarżyciel posiłkowy o godzinie 15.59 udał
się do sekretariatu IV Wydziału Karnego, gdzie został poinformowany,
że sędzia opuściła już budynek Sądu. W protokole z przebiegu
posiedzenia zawarte zostało postanowienie o odroczeniu sporządzenia
uzasadnienia postanowienia na okres 7 dni i odnotowano, że
postanowienie zostało ogłoszone o godzinie 14.30. Zarządzeniem z
dnia 23 lipca 2012 r. sędzia sprostowała ten zapis jako oczywistą
omyłkę pisarską przez wpisanie zdania: „Przewodnicząca
poinformowała, że postanowienie zostanie ogłoszone za ok. godzinę”.
Nie został uwzględniony wniosek oskarżyciela posiłkowego i jego
pełnomocnika o sprostowanie tego protokołu przez wpisanie zdania:
3
„Przewodniczący poinformował strony, że orzeczenie w tej sprawie
zostanie ogłoszone o godzinie 16.00 z uwagi na pełniony dyżur
aresztancki i związane z tym czynności”. Sędzia przyznała się
częściowo do popełnienia zarzucanego jej czynu, zastrzegła że nie był
on wynikiem umyślnego i celowego działania, lecz raczej zaniedbania;
pozostawała w przekonaniu, że uczestnicy nie oczekują na ogłoszenie
orzeczenia i dlatego nie poszła do sali rozpraw.
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny stwierdził, że jedynym
spornym faktem był czas, w którym ogłoszenie orzeczenia miało
nastąpić. Obwiniona oznaczyła go nieostro na 15.30 do 16.00. Z
zeznań oskarżyciela posiłkowego, jego pełnomocnika i obrońcy
oskarżonego wynika natomiast, że była to godzina 16.00. Za
miarodajne uznał wskazanie tych świadków, oceniając ich zeznania
jako wiarogodne. Postępowanie sędziego określone zostało jako
oczywiście i rażąco naruszające przepisy prawa. Na oczywistość
obrazy art. 102 § 2 k.p.k. wskazuje treść tego przepisu, jednoznacznie
określająca obowiązek sędziego ogłoszenia orzeczenia w podanym
uczestnikom terminie. Nie mają znaczenia dla oceny wywiązania się z
niego przez sędziego zaniedbania pracownika Sądu. Natomiast rażący
charakter obrazy tego przepisu polega na narażeniu na uszczerbek
dobrego imienia i wizerunku wymiaru sprawiedliwości, ponieważ
postępowanie sędziego mogło być odebrane przez uczestnika
postępowania jako lekceważenie ustawowo nałożonych obowiązków.
Nie doszło jednak do naruszenia interesu oskarżyciela posiłkowego, bo
stosownie do art. 100 § 3 k.p.k. otrzymał on postanowienie z
uzasadnieniem i mógł go zaskarżyć w przepisanym terminie; został
jednak pozbawiony uprawnienia do odczytania mu postanowienia i
podania ustnie motywów, które zadecydowały o jego treści. Obraza
przepisów wyczerpała przesłanki art. 107 § 1 p.u.s.p. Sąd Apelacyjny –
Sąd Dyscyplinarny potraktował czyn sędziego jako przypadek mniejszej
wagi w rozumieniu art. 109 § 5 p.u.s.p., za czym przemawiało to, że
interes oskarżyciela posiłkowego nie został naruszony, jak też nie
doszło do negatywnych konsekwencji w odniesieniu do stron
postępowania. Sąd wziął również pod uwagę brak należytej
współpracy pomiędzy sędzią a pracownikami sekretariatu,
4
dotychczasową niekaralność sędziego i jego dobrą opinię. Za
niecelowe uznał wymierzenie sędziemu kary dyscyplinarnej przyjmując,
że sam udział w postępowaniu spowoduje, iż w przyszłości nie popełni
tego rodzaju przewinienia dyscyplinarnego.
Obwiniona w swoim odwołaniu, wniesionym na jej korzyść,
zaskarżyła w całości wyrok i podniosła, że doszło do obrazy prawa
materialnego w postaci art. 107 § 1 p.u.s.p. przez przyjęcie, że
dopuściła się przewinienia służbowego. Ponadto obraza art. 7 k.p.k.,
która miała wpływ na treść wyroku, polegała na niewłaściwej ocenie
materiału dowodowego, skutkującej uznaniem, że ogłoszenie
postanowienia w dniu 17 lipca 2012 r. w sprawie […] miało nastąpić o
godzinie 16.00, podczas gdy miało mieć miejsce około godziny 15.30.
Domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i
uniewinnienia jej od zarzutu popełnienia przewinienia służbowego.
Obrońca obwinionej zaskarżył w całości wyrok na jej korzyść.
Wysunął zarzuty: obrazy prawa materialnego - art. 107 § 1 p.u.s.p.
przez przyjęcie, że dopuściła się ona przewinienia służbowego, o jakim
mowa w tym przepisie oraz prawa procesowego - art. 7 k.p.c. przez
niewłaściwą ocenę materiału dowodowego, prowadzącą do uznania, że
orzeczenie z dnia 17 lipca 2012 r. w sprawie […] miało być ogłoszone
o godzinie 16.00, podczas gdy czynność ta miała być dokonana około
godziny 15.30, co wpłynęło na treść wyroku. Wniósł o
zmianę wyroku i uniewinnienie obwinionej od popełnienia zarzucanego
jej czynu.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:
Zarzuty obu odwołań nie zasługiwały na podzielenie. Ze względu na to,
że zawierają w zasadzie te same zastrzeżenia należało ustosunkować
się do nich łącznie.
Przewidziana art. 7 k.p.k. zasada swobodnej oceny dowodów
określa, że ustalenia faktyczne sądu powinny być wynikiem
wszechstronnej analizy wszystkich przeprowadzonych dowodów,
dokonanej przy zastosowaniu obiektywnych kryteriów w postaci wiedzy
i doświadczenia życiowego oraz zasad logicznego rozumowania
5
i prowadzić do przekonania, co do zaistnienia faktów będących
podstawą orzeczenia. Kontrola instancyjna oceny dowodów polega na
sprawdzeniu, czy jest ona poprawna w kontekście zgodności z treścią
dowodów, objęcia rozważaniem wszystkich dowodów, dochowania
zasad rozumowania i wnioskowania, jak też, czy znajduje oparcie we
wskazaniach wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Skuteczne
podniesienie zarzutu niewłaściwej oceny dowodów wymaga wykazania,
że w procesie przeprowadzonego przez sąd pierwszej instancji
wartościowania, popełnione zostały błędy natury faktycznej lub
logicznej. Odwołujący się połączyli obrazę art. 7 k.p.k. z
nieprawidłowościami dotyczącymi obu sfer oceny dowodów zawartej w
motywach zaskarżonego wyroku. Przedstawionej przez nich
argumentacji nie można przyznać racji. Z wyjaśnienia sędziego wynika,
że określenie terminu ogłoszenia postanowienia było nieprawidłowe.
Wskazanie czasokresu, w którym czynność procesowa mogła być
dokonana, „między 15.00 a 16.00, najprawdopodobniej około 15.30”,
było niejasne i w zasadzie prowadziło do konieczności dłuższego
oczekiwania w budynku sądowym przez osoby zainteresowane treścią
tego orzeczenia. Taka informacja nie wykluczyła również godziny 16.00
jako czasu ogłoszenia, a zatem uczestnicy postępowania mogli
odczytać ją jako „około 16.00”. Istotne znaczenie miało to, w jaki
sposób treść informacji mogły zrozumieć i zrozumiały osoby
uczestniczące w posiedzeniu. Skoro zarówno wyjaśnienia sędziego, jak
i relacje świadków wskazywały na godzinę 16.00, to oznaczało, że
ogłoszenie postanowienia powinno być dokonane co najmniej do tej
godziny. Podjęta przez odwołujących się próba zakwestionowania
wiarogodności zeznań oskarżyciela posiłkowego była następstwem
hipotetycznego jedynie założenia, nie zaś rzeczowych argumentów, że
działał on w celu przedstawienia zachowania sędziego w złym świetle,
bo był niezadowolony z treści postanowienia. Pomija natomiast
zeznania pozostałych świadków, którym nawet hipotetycznie nie
przypisano zeznawania sprzecznie z faktami, jak też wyjaśnienia
sędziego. Z tych względów zarzut obrazy art. 7 k.p.k. należało uznać za
pozbawiony uzasadnionych podstaw.
6
Z art. 100§ 2 k.p.k. wynika obowiązek ogłoszenia postanowienia
wydanego po przeprowadzeniu posiedzenia z udziałem stron. Stanowi
on wyraz uzewnętrzniania i oznajmiania orzeczeń zapadających w toku
rozprawy lub posiedzenia. Przyjmowane jest, że każde orzeczenie,
niezależnie od tego, czy zapadło na rozprawie, czy na posiedzeniu,
staje się prawnie skuteczne z chwilą, gdy zostanie uzewnętrznione
poprzez ogłoszenie lub też doręczenie jego odpisu stronom i innym
uprawnionym podmiotom. Zastosowanie jednego z wymienionych
sposobów podawania treści orzeczenia do wiadomości objęte jest
ustawową regulacją. Znaczenie tej zasady wykracza poza obowiązki
sądu względem uczestników postępowania, na co wskazuje zasada
jawności każdego postępowania sądowego, przewidziana w art. 45 ust.
2 Konstytucji RP. Obwiniona nie kwestionowała obowiązku wykonania
czynności procesowej w postaci ogłoszenia postanowienia, chociaż
podtrzymując stanowisko obrońcy, niekonsekwentnie zaakceptowała
również zarzut, że art. 100 § 2 k.p.c. nie wskazuje jednoznacznie na
istnienie tej powinności. Stanowisko to nie było uzasadnione. Nie
zasługiwały na podzielenie również przedstawione wątpliwości
interpretacyjne, które jak sam odwołujący podaje, doczekały się
wyjaśnienia, były przedmiotem wypowiedzi przedstawicieli doktryny
i orzecznictwa sądów, a przede wszystkim dotyczyły kwestii doręczania
postanowień, czyli okoliczności niezwiązanej z rozpoznawaną sprawą.
Trafnie zatem przyjęte zostało w zaskarżonym wyroku, że rozumienie
art. 100 § 2 k.p.k. w aspekcie obowiązku ogłoszenia postanowienia
jednoznacznie wskazywało na jego istnienie, czemu nie zaprzeczała
obwiniona sędzia.
Zgodnie z art. 107 § 1 p.u.s.p. przewinieniem służbowym
uzasadniającym odpowiedzialność dyscyplinarną sędziego jest między
innymi dopuszczenie się przez sędziego oczywistej i rażącej obrazy
przepisów prawa. Przewinienie takie może być popełnione tylko
w ramach postępowania sądowego i może je stanowić jedynie
naruszenie takich przepisów postępowania, które mają na celu
zapewnienie prawidłowego i sprawnego przebiegu postępowania. Nie
są objęte zakresem hipotezy tego przepisu naruszenia także innych
przepisów, zwłaszcza materialnoprawnych, ponieważ kolidowałoby to
7
z niezawisłością sędziowską. Przewinienie służbowe polegać może na
oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa lub uchybieniu godności
urzędu. W odniesieniu do pierwszego z deliktów dyscyplinarnych
przyjęte zostało jednolicie w orzecznictwie, że chodzi o czyn
spełniający kumulatywnie obie przesłanki. Pojęcie „oczywista obraza
prawa” odnoszone jest do rodzaju, wagi i rozmiaru błędu przy jego
stosowaniu; dotyczy sytuacji, gdy popełniony błąd jest łatwy do
stwierdzenia, a bez głębszej analizy można zastosować właściwy
przepis prawa, którego rozumienie nie powinno budzić wątpliwości u
przeciętnej osoby o kwalifikacjach prawniczych. „Rażąca obraza
przepisów” odnosi się do skutków jakie były następstwem błędnego
zastosowania lub niezastosowania obowiązujących przepisów i wiążą
się ze szkodą lub naruszeniem interesów i praw uczestników
postępowania, czy też z zagrożeniem dla dobra wymiaru
sprawiedliwości lub sądu (por. wyroki Sądu Najwyższego – Sądu
Dyscyplinarnego: z dnia 27 czerwca 2002 r., SNO 18/02; z dnia 10
października 2006 r., SNO 57/06; z dnia 12 stycznia 2011 r., SNO
53/10; z dnia 20 lipca 2011r., SNO 31/11; z dnia 24 kwietnia 2012 r.,
SNO 15/12; z dnia 15 listopada 2012 r., SNO 46/12).
W rozpoznawanej sprawie prawidłowo uznał Sąd Apelacyjny –
Sąd Dyscyplinarny, że doszło do oczywistego naruszenia art. 100 § 2
k.p.k., skoro wbrew jednoznacznie określonemu obowiązkowi
postanowienie nie zostało ogłoszone. Zastrzeżenia odwołujących się,
łączone z wykładnią tego przepisu, były nietrafne, a motywacja
niekonsekwentna. Nie budzi również wątpliwości występowanie drugiej
przesłanki. Ocena obrazy tego przepisu jako rażącej znajduje
potwierdzenie w okolicznościach sprawy. Poczynione ustalenia
faktyczne, obejmujące okoliczności związane z nieprawidłowym
określeniem czasu ogłoszenia, a następnie bezskutecznym
oczekiwaniem przez oskarżyciela posiłkowego na korytarzu sądowym i
niemożnością uzyskania informacji dotyczącej wyniku sprawy, której był
inicjującym uczestnikiem, prowadzą do wniosku, że doszło do
zagrożenia dla dobra sądu i wymiaru sprawiedliwości. Uchybienie
zasadzie jawności postępowania i usprawiedliwione okolicznościami
odczucie lekceważenia obowiązków sędziego, mogło wywołać
8
negatywną ocenę sądu, która jest asumptem dla uszczerbku
funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Podnoszone przez
odwołujących się zastrzeżenia dotyczące subiektywizmu ocen
oskarżyciela posiłkowego, nie uwzględniają punktu widzenia
postronnego obserwatora, który takiej sytuacji nie określiłby jako
pożądanego działania. Nawet nadmierne obciążenie pracą, będące
niepokojącym zjawiskiem, nie powinno prowadzić do nieprawidłowego
jej wykonywania. Obowiązek dokonania ogłoszenia postanowienia
obciążał sędziego, a zatem jej rzeczą było zorganizowanie tego
odcinka pracy w sposób wyłączający naruszenie prawa. Brak
zainteresowania sprawą na tym etapie i bierne oczekiwanie na
informację ze strony pracownicy sekretariatu świadczą o zaniedbaniu,
którego nie mogą usprawiedliwić nie do końca przewidywalne zasady
współpracy sędziego z pracownikami sekretariatu oraz gotowość do
wykonania zaplanowanej czynności procesowej. Zaskarżony wyrok nie
przypisał sędziemu winy umyślnej w niedopełnieniu obowiązku.
Odwołania nie zawierają argumentów, które pozwoliłyby na uznanie, że
nie doszło do opisanego naruszenia prawa.
Przyjęcie przez Sąd Apelacyjny- Sąd Dyscyplinarny, że
przewinienie dyscyplinarne sędziego stanowi przypadek mniejszej
wagi, stosownie do art. 109 § 5 p.u.s.p. oznacza, że ocenie poddano
przedmiotowo – podmiotowe znamiona popełnionego czynu.
W odniesieniu do tego przypadku występuje przewaga elementów
łagodzących o tym charakterze, w szczególności niewielka szkodliwość
zachowania dla służby sędziowskiej i niewielki stopień zawinienia.
Istotne znaczenie przypisuje się nadmiernemu obciążeniu pracą (por.
wyroki Sądu Najwyższego –Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 listopada
2002 r., SNO 42/02; z dnia 8 lutego 2011 r., SNO 1/11; z dnia 15
czerwca 2011 r., SNO 24/11). W taki sposób dokonana została w
rozpoznawanej sprawie gradacja negatywnych następstw czynu,
uwzględniająca określenie rodzaju zawinienia oraz braku informacji
o oczekiwaniu oskarżyciela posiłkowego na ogłoszenie orzeczenia. Nie
powinny mieć wpływu na taką kwalifikację przewinienia okoliczności
leżące poza czynem, jak dotychczasowy przebieg służby, poprzednia
niekaralność dyscyplinarna, czy też zachowanie po popełnieniu czynu,
9
ponieważ należą do sfery wymiaru kary. Mimo tego Sąd Apelacyjny -
Sąd Dyscyplinarny wziął pod uwagę również i te okoliczności, co miało
jednak znaczenia, w sytuacji właściwego określenia przesłanek
przypadku mniejszej wagi.
Z tych względów zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy na
podstawie art. 437 § 1 w związku z art. 128 p.u.s.p.
Orzeczenie o kosztach postępowania dyscyplinarnego
uwzględnia regulację art. 133 p.u.s.p.