sygn. I C 1398/24 2 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy w Kielcach

Zarządzenie z 2 kwietnia 2026, sygn. I C 1398/24

Data orzeczenia 2 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Kielcach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia M. Gądek-Tamborska
Tagi
#Sąd Okręgowy w Kielcach #I Wydział Cywilny #zarządzenie

Sygn. akt I C 1398/24

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 10 maja 2024 roku powodowie B. Ł. (1) i Á. Ł. (1) przeciwko (...) S.A. wnieśli o:

-ustalenie, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu na cele (...) nr (...) z dnia 14 kwietnia 2006 r. zawartej pomiędzy poprzednikiem prawnym pozwanego (...) S.A. z siedziba w F., a powodami z uwagi na jej nieważność;

-zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kwoty w wysokości 239.238,10 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 maja 2024 r. do dnia zapłaty wskutek uznania, że między stronami nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu w ten sposób, że :

a) na rzecz B. Ł. (1) kwotę 119.619,05 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 maja 2024 r. do dnia zapłaty;

b) na rzecz Á. Ł. (1) kwotę 119.619,05 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 maja 2024 r. do dnia zapłaty

ewentualnie, wnieśli o:

- ustalenie że zapisy § 2, § 4 ust. 1a, § 9 ust. 2 zd. drugie, trzecie i czwarte, § 9 ust. 7, § 12 ust.2 umowy kredytu na cele (...) nr (...) z dnia 14 kwietnia 2006 r. zawartej pomiędzy (...) S.A. z siedzibą w F., a powodami są bezskuteczne względem powodów;

-zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 72.936,86 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 maja 2024 r. do dnia zapłaty w skutek uznania poszczególnych zapisów umowy za bezskuteczne wobec powodów w ten sposób, że:

a) na rzecz B. Ł. (1) kwoty 36.468,43 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 maja 2024 r. do dnia zapłaty

b) na rzecz Á. Ł. (1) kwoty 36.468,43 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 maja 2024 r. do dnia zapłaty;

w każdym przypadku wnieśli o zasądzenie na ich rzecz od pozwanego zwrotu kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych (pozew z załącznikami k. 3-55).

W odpowiedzi na pozew (...) S.A. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (odpowiedź na pozew z załącznikami k. 74-105). Pismem procesowym datowanym na dzień 22 lipca 2024 r. pozwany (...) Bank (...) S.A. podniósł zarzut potrącenia wierzytelności powoda o zapłatę dochodzonej w niniejszej sprawie kwoty z wzajemną wierzytelnością pozwanego o zwrot kwoty udzielonego powodowi kredytu tj. kwoty 200.00 zł oraz kwoty 36.779,09 zł należnej pozwanemu ponad nominalna kwotę kapitału kredytu oraz podniósł zarzut zatrzymania na wypadek nieuwzględnienia zarzutu potrącenia kwoty 200.000 zł stanowiącej roszczenie pozwanego w stosunku do powoda o zwrot kwoty udzielonego powodowi kredytu oraz kwoty 36.779,09 zł należnej pozwanemu ponad nominalną kwotę kapitału kredytu (pismo k. 114-118).

Pismem procesowym z dnia 6 sierpnia 2024r. powodowie cofnęli pozew co do kwoty 200.000zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty od dnia 23 lipca 2024r. do dnia zapłaty (pismo procesowe z dnia 6.08.2024r. k.135-139).

Pismem procesowym z dnia 22 sierpnia 2024r. powodowie dokonali rozszerzenia powództwa wnosząc o zasądzenie nadto na rzecz powoda Á. Ł. (2) kwoty 3752,52zł i na rzecz powódki B. Ł. (1) kwoty 3752,53zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 lipca 2024r. do dnia zapłaty. (pismo procesowe z dnia 22 sierpnia 2024r. k.187-188)

Postanowieniem z dnia 8 października 2025r. Sąd Okręgowy w Kielcach zawiesił postępowanie na podstawie art.174§1pkt 1k.p.c.. Powódka B. Ł. (1) zmarła w dniu 14 września 2025 r. (k.252, 253).

Postanowieniem z dnia 21 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Kielcach podjął niniejsze postępowanie z udziałem następcy prawnego B. Ł. (2) (k.285). Spadek po powódce aktem poświadczenia dziedziczenia nabyli powód Á. Ł. (1) oraz dzieci Ł. Ł. i Z. (...). Aktem notarialnym nr (...) spadkobiercy dokonali podziału majątku wspólnego w ten sposób, że całość nabył Á. Ł. (1). ( k. 252, 267-270, 272-283/

Pismem procesowym z dnia 12 stycznia 2026 r. powód Á. Ł. (1) ostatecznie wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego:

-kwoty 39.238,10 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 10 maja 2024 r. do dnia zapłaty w skutek uznania umowy za bezwzględnie nieważną;

- kwoty 7.505,55 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2024 r. do dnia zapłaty w skutek uznania umowy za bezwzględnie nieważną;

-odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych za okres od 10 maja 2024 r. do dnia 22 lipca 2024 r. od kwoty 200.000 zł w skutek uznania umowy za bezwzględnie nieważną (modyfikacja powództwa k. 303-305).

W ostatecznym stanowisku strona pozwana pismem procesowym datowanym na dzień 7 stycznia 2026 r. i 23 stycznia 2026r. wnosiła o oddalenie powództwa i podtrzymywała dotychczasowe stanowisko w sprawie (pismo procesowe z dnia 7.01.2026r. k. 233, pismo procesowe z dnia 23.01.2026r. k.316-318).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Małżonkowie Ł. w 2006 r. udali się do placówki banku w celu zaciągnięcia kredytu na rozbudowę domu. Pracownik banku zaprezentował powodom kredyt w złotówkach oraz kredyt we frankach szwajcarskich. Kredyt walutowy przedstawiony został jako tańszy (znacznie niższa wysokość raty miesięcznej spłaty kredytu), korzystniejszy, zapewniano powodów że frank jest walutą stabilną, a zmiany mogą być jedynie niewielkie. Pracownik banku nie przedstawił powodom symulacji co do wysokości rat przy zmianie kursów (...), jak również nie zostały zaprezentowane żadne dane historyczne co do kształtowania kursu (...). Powodowie otrzymali gotowy wzór umowy, której nie mieli możliwości negocjowania. Powodowie nie byli świadomi o tym jak kształtował się kurs (...), nie przedstawiono tabeli wewnętrznych kursów, zostali zapewnieni, że jest to stabilna waluta. Nieruchomość była przeznaczona do zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, nie była zarejestrowana tam działalność gospodarcza.

/dowód: zeznania powoda protokół rozprawy z dnia 17.12.2024 r. k. 219/

W dniu 14 kwietnia 2006 r. B. Ł. (1) i Á. Ł. (1) zawarli z (...) S.A w F. (poprzednikiem prawnym (...) S.A) umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...).

§ 1 ust. 2 umowy stanowił, że integralną częścią umowy są „Ogólne warunki kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe oraz kredytów i pożyczek hipotecznych w (...) S.A.” ((...)), stanowiące załącznik nr 1 do umowy.

Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy, bank udzielił kredytobiorcom, na wiosek z dnia 30 marca 2006 r., kredytu w kwocie 147.000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie (...), na okres 300 miesięcy, od dnia 14 kwietnia 2006 r. do dnia 11 kwietnia 2031r. Zgodnie z § 2 umowy, kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) miała zostać określona według kursu kupna dewiz zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu.

Zgodnie z § 4 umowy, uruchomienie kredytu miało nastąpić w dwóch transzach w następujący sposób od dnia 14 kwietnia 2006 r. w kwocie 72.000 zł oraz od dnia 14 lipca 2006 r. w kwocie 75.000 zł w formie przelewu na rachunek prowadzony przez (...) S.A. Zgodnie z § 4 ust. 1a kredyt wykorzystywany miał być w złotych polskich, przy jednoczesnych przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu. § 8 ust. 1 i 2 umowy stanowił, iż kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej i stanowi sumę zmiennej stawki odniesienia oraz stałej marży banku w wysokości 0,80 punktów procentowych. W dniu podpisania umowy oprocentowanie kredytu wynosiło 2,05% w stosunku rocznym i było równe stawce odniesienia, którą była stawka rynku pieniężnego LIBOR 3 miesięczny.

W § 9 umowy uregulowano zasady spłaty kredytu – wysokości rat. Zgodnie z ust. 2 kredytobiorcy zobowiązywali się do spłaty kapitału wraz z odsetkami w 297 ratach miesięcznych do 11 każdego miesiąca. Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana miała być w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty. Umowa stanowiła, że wysokość należnych odsetek określona była w (...), a ich spłata miała być dokonywana w złotych po uprzednim przeliczeniu należnych odsetek według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku (§9 ust. 7 umowy).

Zgodnie z § 10 umowy, zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna do maksymalnej kwoty 242.550 zł ustanowiona na nieruchomości zlokalizowanej w N. przy (...), dla której Sąd Rejonowy w Kielcach VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi (...).

W § 11a ust. 8 i 9 zawarto oświadczenie kredytobiorców, iż zostali poinformowani przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz tym, iż rozumieją wynikające z tego konsekwencje. Kredytobiorca akceptuje zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie wskazane w §2umowy, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu określone w §4 umowy raz warunków jego spłaty określonych w §9 umowy.

/ okoliczność bezsporna: kopia umowy z kredytu na cele mieszkaniowe (...) k.25-28, Ogólne warunki kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe oraz kredytów i pożyczek hipotecznych w (...) S.A.” ((...)) k.29-33/

W dniu 20 września 2006 r. strony zawarły Aneks nr (...) do umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) na mocy którego bank podwyższył udzielony kredyt powodom do kwoty 200.000 zł, jednocześnie ustalając zasady udzielenia zwiększonej kwoty.

/dowód: aneks nr (...) z załącznikami k. 34-38/

Uruchomienie kredytu nastąpiło w trzech transzach w następujący sposób:

- pierwszą transzę wypłacono powodom w dniu 20 kwietnia 2006 r. w kwocie 71.999,99 zł co przeliczono jako równowartość 29.756,98 (...) po zastosowaniu kursu 2,(...);

- drugą transzę wypłacono powodom w dniu 7 sierpnia 2006 r. w kwocie 75.000 zł co przeliczono jako równowartość 30.962,31 (...) po zastosowaniu kursu 2,(...);

- trzecią transzę wypłacono powodom w dniu 28 września 2006 r. w kwocie 53.000 zł co przeliczono jako równowartość 21.467,05 (...) po zastosowaniu kursu 2,(...).

/ okoliczność bezsporna: kopia zaświadczenia banku z dnia 12.12.2023 r. k.39/

W okresie od 20 kwietnia 2006 r. do dnia 13 listopada 2023 r. powodowie w wykonaniu umowy dokonali spłaty kwoty 239.238,10 zł.

/okoliczność bezsporna: zaświadczenia banku z dnia 12.12.2023 r. k.39-43/

Postanowieniem z dnia 23 października 2023 r. w sprawie I Ns 213/23 Sąd Okręgowy w Kielcach ubezwłasnowolnił całkowicie B. Ł. (1).

Postanowieniem z dnia 16 stycznia 2024 r. w sprawie III RNs 2080/23 Sad Rejonowy w Kielcach ustanowił opiekę prawną dla całkowicie ubezwłasnowolnionej B. Ł. (1) w osobie Ł. Ł..

Postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2024 r. w sprawie III RNs 149/24 Sąd Rejonowy w Kielcach zezwolił Ł. Ł. na wytoczenie powództwa o ustalenie nieważności umowy o kredyt hipoteczny na cele mieszkaniowe (...) nr (...).

Postanowieniem z dnia 26 lutego 2025r. sygn..IIIRNs 33/25 Sąd Rejonowy w Kielcach zezwolił opiekunowi Ł. Ł. na wytoczenie powództwa o zapłatę w związku z nieważnością umowy o kredyt hipoteczny na cele mieszkaniowe (...) nr (...).

/dowody: odpis postanowienia z dnia 23.10.2023 r. k.44, odpis postanowienia z dnia 16.01.2024 r. k.45, odpis postanowienia z dnia 12.04.2024 r. k. 47, odpis postanowienia z dnia 26 lutego 2025r. k.245/

Powodowie dnia 25 kwietnia 2024 r. skierowali do pozwanego banku wezwanie do zapłaty kwoty 239.238,10 zł w terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania z uwagi na nieważność umowy o kredyt na cele mieszkaniowe.

Pismo doręczone zostało pozwanemu w dniu 2 maja 2024 r.

/dowody: wezwanie do zapłaty k. 48-49, wydruk ze śledzenia przesyłek k. 50/

Pozwany bank wezwał powodów do zapłaty kwoty 200.000 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie (...) oraz kwoty 36.779,09 zł tytułem kwoty należnej bankowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu. Pismo zostało odebrane przez powodów w dniu 26 czerwca 2024 r.

W dniu 15 lipca 2024 r. pozwany skierował do powodów oświadczenie o potrąceniu i skorzystaniu z prawa zatrzymania. Pismo Á. Ł. (1) odebrał w dniu 22 lipca 2024 r.

/dowody: wezwanie do zapłaty k. 119, wydruk ze śledzenia przesyłek k. 126-127, oświadczenie o potrąceniu k. 128, wydruk ze śledzenia przesyłek k. 129/

Powodowie pismem z dnia 17 lipca 2024 r. wezwali (...) Bank (...) S.A. do zapłaty na ich rzecz kwot wpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych od grudnia 2023 r. do kwietnia 2024 r. tj. kwoty 7.505,05 zł. Pismo zostało odebrane przez pozwanego w dniu 23 lipca 2024 r.

/dowód: wezwanie k. 189, wydruk ze śledzenia przesyłek k. 191/

Powódka B. Ł. (1) zmarła w dniu 14 września 2025 r. (k.252, 253). Spadek po B. Ł. (1) nabyli mąż Á. Ł. (1) oraz dzieci Ł. Ł. i Z. Ł. w 1/3 części każde z nich. Aktem notarialnym nr (...) spadkobiercy dokonali podziału majątku wspólnego. Umową cesji z dnia 8 stycznia 2026r. Z. Ł. i Ł. Ł. przenieśli na rzecz Á. Ł. (1) przysługujące im względem (...) Bank (...) S.A. wierzytelności.

/okoliczność bezsporna: odpis skrócony aktu zgonu k. 252, akt poświadczenia dziedziczenia k.267-270, umowa o dział spadku (...) k. 272-283, umowa cesji z dnia 8 stycznia 2026r. k.306-307/

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci dowodów z przywołanych dokumentów oraz zeznań powoda Á. Ł. (1). Zeznania powoda były spójne i konsekwentne, korespondowały z treścią dokumentów wytworzonych w procesie zawarcia umowy. Powołanym powyżej dokumentom, w tym złożonym w postaci kserokopii, Sąd w całości dał wiarę, albowiem nie wzbudziły wątpliwości Sądu co do swojej zgodności z oryginałem, nie nosiły bowiem śladów przerobienia lub podrobienia. Nie były również kwestionowane przez strony. Ustalenia w zakresie wysokości dokonanych wpłat nastąpiło na podstawie zaświadczenia banku, których wysokość nie była kwestionowana przez pozwanego.

Pominięto dowód z zeznań świadków N. X. i Z. N., albowiem ze względu na sformułowanie tezy dowodowej dotyczyły okoliczności ogólnych związanych z problematyką kredytów frankowych, zasad działalności banku w tej sferze oraz zasad stosowanej procedury, a zatem nie odnosiły się bezpośrednio do procedury dotyczącej przedmiotowej umowy zawartej w 2006r., i nie był nieprzydatny dla wykazania przebiegu procedury udzielenia kredytu powodom i zakresu realizacji obowiązków informacyjnych co do mechanizmu indeksacji, ryzyka kursowego, klauzuli przeliczeniowej, a w części dotyczył faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 235 2. §1pkt 2 i 3k.p.c.). Nadto oddaleniu podlegały wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, rachunkowości finansowej, albowiem dowody te nie były przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Powód stanowczo wskazał, iż żadne materiały informacyjne (broszury, informacje dla klientów ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej) nie zostały przekazane jemu ani jego żonie, zaś w zakresie przedstawionej dokumentacji wytworzonej w procesie zawarcia umowy ani w treści samej umowy żadne takie materiały nie zostały wymienione. W umowie określono kwotę kredytu na 147.000zł (aneks numer 200.000zł), bez wyjaśnienia pojęcia denominacji (waloryzacji) w walucie (...), następnie podano, że kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) lub transzy kredytu (zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu) oraz następnie wskazuje, że kredyt wykorzystywane jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu. Nie zostały zaoferowane żadne dane historyczne bądź symulacje obrazujące istotę ryzyka walutowego i jego rzeczywisty ekonomiczny wymiar. Zatem pozwany nie wykazał (art.6k.c.), aby przekazał powodom informacje co do zastosowanego mechanizmu indeksacji, ryzyka kursowego, ryzyka zmiany stóp procentowych, klauzul przeliczeniowych, zasad wyznaczania kursów walut, stosowania dwóch różnych kursów, spreadu, sama zaś treść umowy takich jednoznacznych, pełnych, jasnych i skonkretyzowanych informacji nie zawiera. Ogólnikowe sfomułowanie umowy co do klauzuli indeksacji, bez zobrazowania danymi historycznymi czy symulacjami nie czyni zadość obowiązkom informacyjnym w zakresie zastosowanego kredytu indeksowanego do waluty wymienialnej (...). Sformułowania zawarte w umowie miały ogólnikowy charakter, a sposób prezentacji mechanizmu indeksacji był niejasny i niepełny. W zakresie kursu kupna/sprzedaży walut ani umowa, ani regulamin nie wyjaśniały tych pojęć ani zasad określenia wysokości kursu. Pozwany nie przedłożył żadnych dokumentów wewnętrznych, które na datę zawarcia umowy regulowałyby sposób określenia kursu walut, ani by takie informacje były ujawniane wobec kredytobiorców (art.6k.c.). Umowa nie określały nawet gdzie klient może zapoznać się z Tabelą kursową, a zatem sposobu publikacji tych kursów.

Sąd zważył co następuje:

Powództwo Á. Ł. (1) o ustalenie nieważności umowy kredytu i zasądzenie świadczenia nienależnego zasługiwały co do zasady na uwzględnienie.

Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, w dniu 14 kwietnia 2006r. powodowie zawarli z (...) S.A. z siedzibą w F. umowę o kredyt hipoteczny. Zgodnie z umową bank udzielał kredytu w wysokości 147.000 zł, przy czym kredyt był indeksowany (waloryzowany) do waluty obcej: (...).

Pojęcie "konsument" na gruncie art. 22 1 k.c. dotyczy wyłącznie osób fizycznych dokonujących czynności prawnej z przedsiębiorcą, niezwiązanej bezpośrednio z jego działalnością gospodarczą lub zawodową (zob. też wyroki Sądu Najwyższego: z 2 czerwca 2021 r., I NSNc 178/20; z 28 października 2020 r., I (...) 22/20; z 28 lipca 2021 r., I (...) 179/20). Okolicznością bezsporną było, iż powodowie byli konsumentami w rozumieniu art.22 1 k.c., celem zawartej umowy było zaspokojenie ich własnych potrzeb mieszkaniowych, sfinansowanie rozbudowy budynku mieszkalnego.

Zgodnie z treścią przepisu art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Przepis powyższy wskazuje główne świadczenia stron umowy. Ust. 2 powołanego przepisu stanowił, iż umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu (pkt 2), cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu (pkt 4), wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany (pkt 5), sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. W dacie zawarcia przedmiotowej umowy, ustawa Prawo bankowe nie przewidywała literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych, która to możliwość wprowadzona została ustawą z 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 26 sierpnia 2011 roku. Dodany w art. 69 ust. 2 punkt 4a) stanowi, że umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, powinna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Tego rodzaju umowa wykształciła się w obrocie gospodarczym jako podtyp umowy kredytu. Charakteryzuje się ona tym, że kwota kredytu jest wyrażona w złotych, ale w dniu wypłaty zostaje poddana indeksacji, czyli przeliczeniu na walutę obcą - w tym wypadku frank szwajcarski - według zasad przewidzianych w umowie; w ten sposób przeliczona kwota kredytu stanowi podstawę do naliczania oprocentowania i ustalania wysokości rat, które są spłacane w złotych po ich przeliczeniu z waluty indeksacji na złote w umówionej dacie płatności. Mocą powyższej ustawy do art.69 dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. Brak zatem uregulowania w art.69 ustawy Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy) umów o kredyt indeksowany lub denominowany nie przesądzał wprost o nieważności takiej umowy. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem istniała możliwość konstruowania umów kredytów indeksowanych do kursu waluty obcej, w których wysokość kwoty kredytu wyrażona w złotych jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty obcej w dniu wydania. Zawarta przez strony umowa była więc prawnie dopuszczalna, mieściła się w zasadzie swobody umów. Zastosowanie konstrukcji indeksacji, w celu ustalenia salda kredytu i wysokości świadczeń, do których zobowiązany jest kredytobiorca, nie narusza istoty umowy kredytu wyrażonej w art.69 ust. 1 Prawa bankowego, która polega na tym, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie oraz zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, OSNC-ZD 2016/3/49, z dnia 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134, z dnia 8 września 2016 r., II CSK 750/15, z dnia 14 lipca 2017r., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18 i z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, nie publ.). Klauzula indeksacji i klauzula denominacji do (...) jest zatem prawnie dopuszczalna i zastrzeżenie indeksacji do (...) nie uzasadnia sprzeczności umowy z art.69ust.1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Jednak w okolicznościach sprawy nie przesądzało to o ważności przedmiotowej umowy kredytu. W ramach zasady swobody umów (art.353 1k.c.) zastosowanie mechanizmu indeksacji było dozwolone. Zgodnie z powołanym przepisem, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W ocenie Sądu treść przedmiotowej umowy nie wykracza poza ramy określone w art.353 1k.c.. Przez sprzeczność z naturą stosunku prawnego w rozumieniu powołanego przepisu rozumieć należy sprzeczność danego postanowienia umowy z nakazem respektowania przez strony tych elementów określonego stosunku umownego, których pominięcie lub modyfikacja prowadzić by musiały do zniekształcenia zakładanego modelu więzi prawnej związanej z danym typem umowy. Model ten powinien być skonstruowany na podstawie tych minimalnych (a więc i koniecznych) elementów danego stosunku obligacyjnego, bez których traciłby on swój sens gospodarczy albo wewnętrzną równowagę aksjologiczną (M. Safjan, Komentarz do Kodeksu Cywilnego pod red. K. Pietrzykowskiego, Legalis 2013). Kredyt denominowany i indeksowany do (...) nie narusza tych zasad. Klauzula denominacyjna, indeksacyjna nie zniekształca więzi prawnej wynikającej z umowy kredytu. Nie sposób więc mówić o sprzeczności wariantu umowy kredytu-kredytu denominowanego lub indeksowanego walutą obcą z naturą umowy kredytu.

Umowa kredytu wskazywała jako kwotę kredytu 147.000zł (aneks numer (...) kwotę 200.000zł) denominowanego (waloryzowanego) przewidywała wypłatę kwoty kredytu tylko w PLN oraz spłatę kredytu tylko w PLN. Posłużenie się w umowie walutą obcą służyło jedynie zastosowaniu - właśnie w postaci waluty obcej - innego niż pieniądz miernika wartości, a nie transferu waluty obcej do kredytobiorcy. Wskazać należy, iż zakaz wyrażania zobowiązań pieniężnych w walucie obcej (art.358§1 k.c. w pierwotnym brzmieniu) został zniesiony z dniem 24 stycznia 2009 r. na mocy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe (Dz. Ust. 2008 r. Nr 228, poz. 1506), a więc obowiązywał w dacie zawarcia umowy łączącej strony. Na mocy ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. Ust. Nr 55, poz. 321) strony mogły jednak uzależnić wysokość swoich świadczeń od innego miernika wartości odchodząc w ten sposób od zasady nominalizmu (art.358 1k.c.), z uwzględnieniem jednak obowiązku wyrażania zobowiązań wyłącznie w walucie polskiej, z wyjątkami wynikającymi z prawa dewizowego. Takim wyjątkiem było dopiero udzielenie bankom w §12 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 4 września 2007r. w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych (Dz. U. Nr 168, poz.1178, ze zm.) zezwolenia, pod warunkiem jednoczesnego zaoferowania konsumentowi zawarcia oraz wykonania umowy w walucie polskiej. Również w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że przed nowelizacją prawa bankowego dopuszczalne było zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej, z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej – kredyt indeksowany, roszczenie kredytobiorcy (odmiennie niż w kredycie walutowym) w stosunku do kredytodawcy o wypłatę kwoty kredytu dotyczyło tylko PLN (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020r., ICSK 556/18).

Stosownie do treści przepisu art.385 1§1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 385 1§2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.385 1§3k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1§4k.c.).

Uzasadnieniem dla wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny unormowań zawartych w art. 385 1 -385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja zawarta w art. 385 1 - 385 3 k.c. stanowi zatem wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego w postaci powyższej dyrektywy, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (m.in. wyrok (...) z 13 czerwca 2016 r. w sprawie C-377/14 teza 76 i przytoczone tam orzecznictwo). Obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów należy mieć też na uwadze, że sama Dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z Traktatem w dziedzinie objętej Dyrektywą. W Dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów.

Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy zgodzić się z argumentacją powodów, iż klauzula indeksacyjna, klauzula ryzyka walutowego zawarta w umowie kredytu hipotecznego z dnia 14 kwietnia 2006 r. z uwagi na sposób jej określenia ma charakter abuzywny.

W umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej postanowienia regulujące indeksację charakteryzują tę umowę jako podtyp umowy kredytu i stanowią o istocie wynikających z niej zobowiązań stron. Bez zastosowania tych postanowień niemożliwe byłoby ustalenie wysokości podlegającego spłacie kapitału i rat kredytu oraz naliczenie oprocentowania kredytu. Ponadto postanowienia te pozwalają osiągnąć podstawowy cel umowy: obniżyć oprocentowanie kredytu (a więc jego główny koszt) i uczynić go bardziej dostępnym i (pozornie) bardziej atrakcyjnym w zamian za przyjęcie przez kredytobiorcę na siebie całego ryzyka walutowego. W tym kontekście są to postanowienia regulujące cenę kredytu, o której mowa w art.385 1 §1 in fine k.c. Zatem zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. przykładowo wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019/12/115, z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, nie publ., z dnia 30 września 2020r., I CSK 556/18). Jednakże zakwestionowana klauzula podlega kontroli co do spełnienia przesłanek z art.385 1 § 1 k.c., ponieważ nie została jednoznacznie sformułowana, albowiem na jej podstawie powód nie był w stanie oszacować kwoty, którą ma obowiązek świadczyć (saldo zadłużenia), jak i spełniać co miesiąc (rata kapitałowo-odsetkowa), a zasady przewalutowania określał jednostronnie bank (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011r. I CSK 46/11, z dnia 15 lutego 2013 r. I CSK 313/12 i z dnia 10 lipca 2014r. I CSK 531/13).

W świetle okoliczności sprawy, w szczególności w świetle zeznań powoda Á. Ł. (1), stwierdzić należy, że przedmiotowa umowa kredytu zawarta została na podstawie opracowanego przez Bank wzorca umowy, na treść którego kredytobiorca nie miał wpływu. Pozwany nie zdołał wykazać, aby jakiekolwiek elementy umowy, przedmiotowo istotne dla wskazanego typu kredytu, w szczególności kwestionowane przez powoda klauzule indeksacyjne, ryzyka walutowego, klauzule przeliczeniowe stanowiły przedmiot indywidualnych uzgodnień stron umowy lub przedmiot prowadzonych między stronami negocjacji.

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r. I CK 297/05, z dnia 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15, z dnia 27 listopada 2015r. I CSK 945/14, z dnia 30 września 2015r. I CSK 800/14 i z dnia 29 sierpnia 2013r. I CSK 660/12.). Analizowana w sprawie umowa kredytowa została zawarta przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z dnia 29 lipca 2011 r. ustawę Prawo bankowe, która nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania abuzywnych postanowień umownych. Wprowadzono w niej uregulowania, że umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do innej waluty niż waluta polska, powinna zawierać szczegółowe zasady określenia sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut na podstawie którego określana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo - odsetkowych oraz zasady przeliczenia na walutę wypłaty albo spłaty kredytu oraz, że w przypadku takich umów kredytu kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo - odsetkowych bezpośrednio w tej walucie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie stwierdzano zaś, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Dokonując zatem wykładni przepisu art. 385 1§1 k.c. w sposób odpowiadający przyjętej na gruncie prawa europejskiego koncepcji konsumenta, ocena postanowień umowy zawartej pomiędzy stronami w zakresie wprowadzenia do umowy indeksacji (ryzyko walutowe) wskazuje, że postanowienia te nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, zaś powodowie jako konsumenci nie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji i ryzyku walutowym. W uchwale z dnia 20 czerwca 2018r., sygn.IIICZP 29/17, Sąd Najwyższy wskazał, że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu art.385 1§1k.c. dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (art.385 2k.c.), biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienia będące przedmiotem oceny oraz nadto winien być przepis art.385 2k.c. stosowany również do oceny, czy postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta. Przy czym ustawa z dnia 29 lipca 2011r. nowelizująca Prawo bankowe nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania postanowień umownych uznanych za niedozwolone według stanu z chwili zawarcia umowy. Tzw. ustawa antyspreadowa potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało z zasady autonomii woli stron (art.353 1k.c.), że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt indeksowany (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2020r., IICSK 805/18). Jednakże postanowienia umowy kredytu, które uprawniając bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W dacie zawarcia spornej umowy kredytu, w (...) S.A. wewnętrzne zarządzenie nie określało zasad ustalania kursów walut w Tabeli kursowej. Także przepis art. 111ust.1pkt 4 ustawy Prawo bankowe przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków, nie stanowiąc w istocie przeszkody do badania przez sąd abuzywności postanowień umowy zawartej przez powodów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2022r., ICSK 2912/22).

Analiza treści zawartej przez strony umowy pozwala na przyjęcie, że walutą kredytu udzielonego powodom był złoty polski, z tym, że wypłacona kwota w złotych polskich w dniach wypłaty kredytu przeliczona została na jej równowartość w (...) według kursu kupna (...) wynikającego z Tabeli kursowej obowiązujących w Banku. Tak ustalona kwota (...) wyrażała zobowiązanie małżonków (...) wobec Banku i stanowiła podstawę ustalenia wysokości rat kapitałowo- odsetkowych w walucie obcej, przy czym spłata rat następowała po kolejnym przeliczeniu (...) na złotych po kursie sprzedaży waluty wynikającej z Tabeli Banku. Należy stwierdzić zatem, że kwota kredytu podlegająca zwrotowi przez kredytobiorcę nie została wskazana w umowie, ani też nie była możliwa do obliczenia w chwili zawarcia umowy, nie zostały również wskazane szczegółowe i obiektywne zasady jej określenia. Kwota kredytu wyrażona w umowie w złotych polskich nie była tożsama z wysokością zobowiązania powodów w (...), które miało zostać określone dopiero po uruchomieniu kredytu ( w toku procesu nie pozwany nie podał według jakich kursów nastąpiło jej ustalenie, czy kursy te w ogóle wynikały z Tabeli kursowej). Umowa nie określała wysokości zobowiązania powodów w przeliczeniu na (...), co miało decydujące znaczenie dla określenia ich praw i obowiązków, albowiem dopiero kwota (...) wyrażała faktyczne zobowiązanie wobec Banku i stanowiła podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo- odsetkowych. Bezspornym jest, że umowa nie precyzowała mechanizmu indeksacji dla wypłaty kredytu, a także, w jaki sposób ustalane są kursy kupna/sprzedaży walut obowiązujące w Banku, wynikające z Tabeli kursów, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy Bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów. U pozwanego nie obowiązywało żadne zarządzenie wewnętrzne w tym zakresie. Nie przedstawiono powodowi w procesie przedkontraktowym oraz przy zawarciu umowy żadnych danych dotyczących stosowanych kursów, ich rodzaju, zasad ustalenia, a łącząca strony umowa w żaden sposób nie określała, w jaki sposób kursy te mogą się różnić oraz nie ujawniano różnicy kursów kupna/sprzedaży i stosowania marży dodatkowej przez bank (spreadu).

Treść umowy wskazuje więc jednoznacznie na to, że ustalenie wysokości kwoty kredytu podlegającego wypłacie, jak również wysokości poszczególnych rat, w konsekwencji wysokości salda całego kredytu wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów (...) ustalonych w Tabeli kursów przez Bank, jednakże żadne z postanowień umowy nie określały zasad ustalania tych kursów. Tak skonstruowana umowa nie określała zatem w sposób jednoznaczny i weryfikowalny w dacie jej zawarcia wysokości świadczenia kredytobiorcy, do spełnienia którego był zobowiązany. Istotą zaś powstania ważnego zobowiązania, którego treścią jest obowiązek spełnienia świadczenia przez dłużnika na rzecz wierzyciela jest dokładne określenie treści tego świadczenia albo przesłanek pozwalających na jego dokładne określenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2014r., IV CSK 585/13). Oznacza to, że w świetle umowy Bank miał pełną swobodę w określeniu kursu, po którym nastąpi przeliczenie kwoty kredytu na walutę indeksacji oraz przeliczenie raty kredytu na złote. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając Tabelę kursów Bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli Banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie.

Odnosząc powyższe do wskazanego stanu faktycznego niniejszej sprawy należy wskazać, iż klauzula indeksacyjna (ryzyka walutowego, ryzyka kursowego), zawarte w umowie kredytu oznaczonego datą 14 kwietnia 2006 r. należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy - banku. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursowej” obowiązującej w banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art.385 1 k.c. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 r., nr C - 26/13, sprawa C. N., E. Ł. przeciwko (...), C - 26/13, pkt 75, z dnia 20 września 2017 r., RP Z. i in. przeciwko (...) SA, C 186/16 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016r. I CSK 1049/14 i z dnia 4 kwietnia 2019r. III CSK 159/17).

W ocenie Sądu bank nie zrealizował obowiązków informacyjnych w zakresie zastosowanego mechanizmu indeksacji, ryzyka walutowego i obarczenia powodów ryzykiem kursowym. W ramach umowy kredytu indeksowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej. Wprowadzenie zaś do umowy kredytowej zawieranej na parędziesiąt lat zabezpieczonej nadto hipoteką ustanowioną na nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorcę. Wskazać w tym miejscu należy, iż w zakresie obowiązku informacyjnego banku nie można pominąć kryteriów przedstawionych przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 września 2017 r. wydanym w sprawie Ł. D. Z. i in. przeciwko (...) SA (C-186/16), wydanego w odniesieniu do umów kredytu o podobnym charakterze jak będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie oraz w wyroku z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie S. X. przeciwko (...) Bank Hungary S.. (C-118/17). W wyroku z dnia 14 marca 2008r. Trybunał Sprawiedliwości wskazał na następujące kryteria: 1.artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że pojęcie „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu obejmuje warunek umowny, taki jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym, ujęty w umowie o kredyt w walucie obcej, który nie był indywidualnie negocjowany i na mocy którego kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty, w wypadku gdy warunek ten określa podstawowe świadczenie charakteryzujące tę umowę, w konsekwencji warunku tego nie można uznać za nieuczciwy, o ile jest on wyrażony prostym i zrozumiałym językiem.; 2. artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Do sądu krajowego należy dokonanie niezbędnych ustaleń w tym zakresie. 3. Artykuł 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie. Do sądu należy ocena istnienia ewentualnej nierównowagi w rozumieniu rzeczonego przepisu, której to oceny należy dokonać w świetle ogółu okoliczności faktycznych sprawy w postępowaniu głównym i z uwzględnieniem między innymi fachowej wiedzy przedsiębiorcy, w tym przypadku banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej.

Nie ulega wątpliwości, iż przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie mechanizmu indeksacji, ryzyka walutowego, kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada jedynie elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat rat. Z poczynionych w sprawie ustaleń nie wynika by obowiązek informacyjny został w powyższy sposób przez bank wykonany, chociażby w elementarnym zakresie. Powodowie nie uzyskali jasnych, pełnych i rzetelnych informacji o działaniu mechanizmu indeksacji, w umowie w ogóle nie wskazano zasad przeliczeń kwoty udzielonego kredytu na (...), że ta kwota ustalona bez bliżej nie sprecyzowanych reguł będzie stanowiła zobowiązanie powodów, objęte oprocentowaniem i dalszym mechanizmem przeliczeń na etapie spłaty. Otrzymali natomiast jednoznaczną informację, iż oferowany kredyt indeksowany jest produktem bezpiecznym i najkorzystniejszym, wypaczając obraz istnienia i rozmiaru (nieograniczonego) ryzyka walutowego. K. szwajcarski prezentowany był jako waluta bezpieczna, nie prezentowano jakichkolwiek zagrożeń dla zaciągania zobowiązania w walucie obcej w stosunku do złotych. Nadto konsumenci nie mieli wiedzy, iż bank mógł w istocie w sposób dowolny ustalać kurs wymiany walut, albowiem nie był w żaden sposób ograniczony w tym zakresie. W konstrukcji przedmiotowej umowy postanowienia składające się na mechanizm indeksacji, ryzyko walutowe, klauzule przeliczeniowe są zapisane bardzo ogólnikowo. Wszystkie wartości ustalane na datę zawierania umowy podawane są w złotych (w zakresie kwoty udzielonego kredytu, wartości udzielanych zabezpieczeń). Natomiast pracownik Banku winien był poinformować klienta, iż w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega rata spłaty i saldo zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej, co winno zostać przedstawione w odpowiedniej symulacji, w informacjach udzielanych na etapie przedkontraktowym. Ponownie zaś podkreślić należy, że powodowie zostali poinformowani, iż zawierana przez niego umowa kredytu jest umową bezpieczną, gdyż waluta (...) cechuje się dużą stabilizacją. Powodom nie została zaprezentowana jakakolwiek informacja pisemna prezentująca zagrożenia związane z przyjmowanym nieograniczonym ryzykiem walutowym, poza ogólnikowymi zwrotami w umowie. Nie zaprezentowano także symulacji zmiany wysokości miesięcznych rat kredytu w PLN i (...) i towarzyszącej mu zmiany wysokości zadłużenia w przeliczeniu na PLN przy założeniu zmiany wysokości oprocentowania kredytu i kursu (...).

Klauzule indeksacyjna, ryzyka walutowego zawarte w przedmiotowej umowie kredytu nie były indywidualnie uzgodnione. Nie stanowi bowiem indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzajów umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę. Sąd nie podziela poglądu jakoby akceptacja przez konsumenta postanowień umowy czy przyjęcie ich w wyniku propozycji kontrahenta oznaczała, że nastąpiło ich indywidualne uzgodnienie. Przyjęcie propozycji przedsiębiorcy, w szczególności zawartej w przedstawionym wzorcu umowy, nie oznacza rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowienia. Wpływ taki istnieje dopiero, gdy to konsument proponuje określoną treść postanowienia albo są one uzgadniane. Z art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13 jednoznacznie wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej, lub jak powołuje się pozwany dwóch wzorców umownych, których nie przedstawia i nie określa co miałoby być z tych wzorów wykorzystane w drodze uzgodnień z powódką. Przy czym wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. W ustalonym stanie faktycznym jednoznaczne jest, iż umowa kredytu była zawierana na wzorcu umownym, który nie był objęty negocjacjami w zakresie przedmiotowo istotnych postanowień, a do powodów jako konsumentów wybór dotyczył kwoty kredytu, okresu kredytowania, rodzaju rat spłaty, terminu płatności raty, zaś istotne postanowienia kreujące zastosowany mechanizm indeksacji, ryzyko walutowe, klauzule przeliczeniowe zostały przygotowane przez bank i nie było żadnych możliwości negocjacji postanowień co do ryzyka walutowego, w szczególności przez wprowadzenie górnego pułapu tego ryzyka w kredycie indeksowanym lub zastosowanie innych mechanizmów zabezpieczających usprawiedliwione interesy konsumenta. O indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych dotyczących indeksacji nie świadczy złożony do akt sprawy wniosek kredytowy, który nie wskazywał bowiem na dokonywanie przez strony indywidualnych uzgodnień dotyczących warunków umowy, w szczególności zasad indeksacji czy też ograniczenia ryzyka walutowego nakładanego na konsumenta. Powodowi zaoferowano produkt typowy, przygotowany w całości przez bank i adresowany do klientów zainteresowanych umową kredytu hipotecznego. Zarówno wniosek kredytowy, jak i umowa kredytowa opierały się o standardowy wzorzec stosowany w banku.

Postanowienia wprowadzające do spornej umowy ryzyko walutowe są niezrozumiałe dla konsumenta pod względem ekonomicznym przede wszystkim z tego powodu, że konsument, jako słabsza i zdecydowanie gorzej poinformowana strona umowy, nie był w stanie samodzielnie rozpoznać rzeczywistych skutków ekonomicznych takiej umowy (zakresu ryzyka walutowego i jego wpływu na ostateczną wysokość obciążeń), a pozwany jako profesjonalista zaniechał udzielenia właściwych informacji. Oczywiście, dodatkowym uchybieniem pozwanego było zaniechanie jasnego przedstawienia konsumentowi weryfikowalnych zasad wyznaczania kursu, tak aby konsument mógł zorientować się przed podpisaniem umowy, czy i jak bardzo kursy stosowane przez bank odbiegać będą od kursów kantorowych, na niekorzyść kredytobiorcy. Tak więc w ramach umowy kredytu indeksowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko walutowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej." (tezy 73 i 74 wyroku w połączonych sprawach C-776/19 - C-782/19). Nie ma zatem żadnych dowodów, które pozwalałyby przyjąć, że pozwany przekazał powodom jakiekolwiek informacje ponad formalne pouczenie o możliwości wzrostu kursu. Porównanie powyższej wykładni prawa unijnego z zakresem informacji przekazanych przez pozwanego na etapie zawierania umowy kredytu prowadzi do wniosku, że pozwany nie sformułował postanowień wprowadzających do umowy ryzyko walutowe w sposób jasny i przejrzysty (jednoznaczny - w rozumieniu art. 385 1 k.c.) oraz nie dochował obowiązków informacyjnych w zakresie prezentacji kredytu indeksowanego do waluty obcej – zasad stosowanego mechanizmu oraz immamentnie z nim związanego nieograniczonego ryzyka walutowego, kursowego, zmiany stóp procentowych, koncentrując uwagę konsumenta tylko na korzyściach mających płynąć z niskiej wysokości raty i oprocentowania.

W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne, w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., sygn. III CZP 29/17). O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2006r. I CK 297/05. Z 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15). Artykuł 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany/ denominowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty kredytu i kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określające zasady indeksacji, przeliczenia kwoty udzielonego kredytu przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską w oparciu o Tabelę kursową banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumenta- kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursowej. Prawo banku do ustalania wysokości kursu nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - Bankowi według treści umowy pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców. Bank mógł w zasadzie dowolnie określić kursy walut w tabeli kursów oraz wysokość oprocentowania, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę w (...), którą kredytobiorca ma zwrócić i która stanowić będzie podstawę naliczania odsetek. Następnie, w trakcie określania wysokości świadczenia spełnianego przez kredytobiorcę, powtórzona została zbliżona operacja – bank w oparciu o ustalony przez siebie kurs określał wysokość świadczenia kredytobiorcy wyrażonego w złotówkach. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając tabelę kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli Banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie, w dacie zawarcia umowy nie były uzewnętrzniane i skonkretyzowane choćby w procedurach wewnętrznych. Pozwany bank na datę zawarcia umowy takich wewnętrznych procedur nie posiadał, zaś w późniejszym okresie ograniczył się do wskazania czynników, które wpływają na wysokość kursów wymiany walut, bez wskazania zasad ich kreowania.

Nie ulega wątpliwości, iż odwołanie się w umowie do kursów walut obowiązujących w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy poprzez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków miedzy stronami umowy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu ze złotówek na (...) w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (por. Sąd Najwyższy w wyroku z 2 czerwca 2021r., I CSKP 55/21). Powodowie nie tylko nie mieli wiedzy w jakiej wysokości kształtuje się ich zadłużenie w PLN, ale nie znali wysokości kolejnej raty w złotych polskich, która aktualizowała się dopiero w dniu wymagalności spłaty raty.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że konsekwencją stwierdzenia, niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art.385 1§1k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności zawieszonej niedozwolonego postanowienia na korzyść konsumenta, połączona z przewidzianą w art. 385 1§2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m. in uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007r. III CZP 62/07 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r. III CSK 204/13, z dnia 1 marca 2017r. IV CSK 285/16 i z dnia 24 października 2018r. II CSK 632/17). Konsument może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną, a jeżeli konsument takiej zgody nie udzieli niedozwolone postanowienie umowne stanie się trwale bezskuteczne (nieważne) (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2022r.IIICZP 6/21). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono z kolei, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta. W konsekwencji sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C - 154/15, C 307/15 i C 308/15, K. G. i in. przeciwko V. H., pkt 61-62).

Sąd w pełni aprobuje, dominujący aktualnie w judykaturze pogląd, iż art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Należy zatem dążyć do osiągnięcia stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym (na ile to możliwe) utrzymaniu w mocy umowy (art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie D. i D., C-453/10, pkt 31; uzasadnienie wyroku w sprawie I. R. de V., pkt 40). W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. W rezultacie zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana, co Sąd meriti powinien ocenić w konkretnych okolicznościach sprawy (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18).

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określone w § 2, §4 umowy, §9 ust. 2 umowy, określające zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu ze złotych polskich na (...) przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską w oparciu o kursy ustalane przez Bank, stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.385 1 §1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumenta- kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursów walut.

Abuzywność klauzuli indeksacyjnej (klauzuli ryzyka walutowego, kursowego) przewidzianej w umowie z dnia 8 lipca 2008r. skutkuje upadkiem umowy w całości, albowiem po wyłączeniu z niej tych nieuczciwych warunków nie jest możliwe jej dalsze obowiązywanie. Wyeliminowanie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, a także ryzyka walutowego prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałoby w sprzeczności z jego naturą (właściwością) (art.353§1 k.c., art.353 1k.c.), jakim jest umowa kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, której swoistą cechą jest mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki referencyjnej LIBOR. Bez klauzuli indeksacyjnej umowa nie może istnieć a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną - musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie, przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Brak jest zatem możliwości zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art.385 1 § 2 stanowiącego, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie ma możliwości podstawienia do umowy normy dyspozytywnej zawartej w art. 358§2 k.c. Możliwość podstawienia tego rodzaju przepisów dyspozytywnych wykluczył Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie C-260/18, D., w punkcie 3 sentencji. Ze względu na sam zakres regulacji przepis ten nie mógłby zastąpić w umowie kredytu luki, jaka powstała wskutek usunięcia z tej umowy ryzyka walutowego, skoro przepis art. 358 § 2 k.c. odnosi się wyłącznie do zasad ustalania kursu waluty. Nie istnieje norma dyspozytywna zastępcza, ani nie można jej wyprowadzić z norm ogólnych tj. dobrych obyczajów, zasad współżycia społecznego. Nie można także wykładać umowy zawartej przez powodów i pozwanego, aby nadawać nową treść tym postanowieniom (art.65k.c.). Eliminacja niedozwolonych postanowień umownych powadzi do takiej deformacji regulacji umownych, że na podstawie pozostałej jej części nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, zaś analiza stanowisk stron wskazuje jednoznacznie, że nie było ich wolą po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej, utrzymanie umowy przy pozostawieniu oprocentowania kredytu przy użyciu wskaźnika LIBOR. Zapełnienie luk w umowie powstałych wskutek wyeliminowania z niej postanowień niedozwolonych nie mogło nastąpić na podstawie art.56k.c. i art.354k.c. poprzez odwołanie się do zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, a w konsekwencji poszukiwania kursu rynkowego. Skoro zaś umowa nie może nadal wiązać pozwanego jako konsumenta, Sąd miał obowiązek uwzględnienia jej nieważności (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 13 stycznia 2022r., IIICZP 61/22).

Strona powodowa w oparciu o przepis art. 189 k.p.c. domagała się ustalenia, że łącząca strony umowa jest nieważna. Zwrócić należy uwagę na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022r. sygn.ICSK 1669/22, iż uzależnienie powództwa o ustalenie od interesu prawnego należy pojmować elastycznie, z uwzględnieniem celowościowej jego wykładni, konkretnych okoliczności danej sprawy, szeroko pojmowanego dostępu do sądów i tego, czy w drodze innego powództwa (powództwa oświadczenie) strona może uzyskać pełną ochronę. Istotne jest w szczególności to, czy ma miejsce niepewność interesu prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania, a zatem dotycząca obecnych, przyszłych lub prawdopodobnych stosunków prawnych. Należy przy tym uwzględnić, że jeżeli strona procesu cywilnego zamierza uzyskać stabilne rozstrzygnięcie co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego, mogącego być podstawą także żądania zasądzenia świadczenia, co może dotyczyć zwłaszcza sytuacji, w których ze stosunku tego wynika większa liczba roszczeń lub jego ocena może mieć znaczenie dla wyniku innych postępowań sądowych między tymi samymi stronami, może - zgodnie z zasadą dyspozycyjności - żądać ustalenia prawa lub stosunku prawnego (art. 189 k.p.c.). Ocena tego żądania znajdzie wówczas wyraz w sentencji i - w razie uprawomocnienia się wyroku - będzie korzystać z prawomocności materialnej na zasadach ogólnych. W ocenie Sądu powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy, mimo ostatecznie cofnięcia żądania zapłaty. Brak interesu prawnego po stronie powoda jako przesłanki powództwa z art. 189 k.p.c. zachodzi jedynie wówczas, gdy nie miałby żadnej potrzeby ustalania prawa lub stosunku prawnego, gdyż ich sfera prawna nie została naruszona ani zagrożona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 maja 2015r. I ACa 1727/14). Interes prawny w żądaniu ustalenia istnieje wówczas, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 października 2001r. I CKN 425/00, wyrok SN z 9 lutego 2012r. III CSK 181/11). Sama zatem możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie może stanowić o braku istnienia interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy. O braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia w takim wypadku można mówić, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do ich sytuacji prawnej) ochronę uzasadnionych interesów. Wyrok uwzględniający powództwo o świadczenie nie obejmowałby zatem wzajemnych rozliczeń stron w okresie po dacie wyrokowania, jak również nie wpłynąłby na określenie treści praw i obowiązków konsumenta jako dłużnika pozwanego. W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie realizuje w pełni interesu prawnego powodów, sprowadzającego się do definitywnego rozstrzygnięcia istnienia stosunku prawnego między stronami. Ustalenie nieważności umowy stwarza po stronie powodów pewność, że nie powstaną na przyszłość jakiekolwiek świadczenia wynikające z umowy, a ewentualne roszczenia stron muszą być oparte o nieważność stosunku prawnego. Z tych też względów Sąd przyjął istnienie po stronie powoda interesu prawnego dla żądania ustalenia nieważności umowy.

W następstwie przyjęcia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna po stronie pozwanej (...) S.A. oraz powodowej aktualizują się roszczenia o zwrot spełnionych w wyniku wykonania umowy świadczeń, jako świadczeń nienależnych w oparciu o przepis art.405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia, do którego mają zastosowanie regulacje z art. 405-409 k.c.. Fakt spełnienia świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a jego uzyskanie przesłankę wzbogacenia po drugiej stronie zobowiązanej do zwrotu. Wysokość wypłaconego kapitału kredytu oraz wysokość spłat zrealizowanych przez kredytobiorców w wykonaniu umowy były bezsporne, wynikały z zaświadczeń banku. Zakres świadczeń nienależnych obejmuje po stronie powodowej kwotę łącznie 246.743,15zł (spłaty zrealizowane w wykonaniu umowy) a po stronie pozwanej kwotę 200.000zł (wypłacony kapitał).

Po wytoczeniu powództwa przez kredytobiorców, niezwłocznie po wezwaniu do zapłaty z dnia 25 kwietnia 2024r. (doręczone 2 maja 2024r., termin zapłaty oznaczono na 7 dni od otrzymania wezwania), pozwany Bank pismem z dnia 21 czerwca 2024r. wezwał kredytobiorców do zapłaty kwoty 236.779,09zł w terminie do dnia 12 lipca 2024r. i oświadczeniem z dnia 15 lipca 2024 r. dokonał potrącenia wierzytelności o zwrot wypłaconej kwoty kapitału 200.000zł oraz kwoty 36.779,09zł tytułem urealnienia świadczenia banku (k.119,128-130).

Strona pozwana do potrącenia przedstawiła wierzytelność z tytułu wypłaconej kwoty nominalnej kredytu 200.000zł oraz kwotę 396.779,09zł urealnionego świadczenia banku. Strona pozwana jako jego podstawę żądania urealnionej, a nie nominalnej wartości świadczenia wskazał art. 405 k.c. i 410 k.c., argumentując, że jego roszczenie wynika ze zmiany wartości kapitału wypłaconego kredytobiorcy (istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza z uwagi na wysoką inflację w ostatnich latach i wzrost ceny mieszkań), powodując po stronie powodowej stan niesłusznego wzbogacenia i zwiększenia jej aktywów ekonomicznych. Zdaniem Sądu wzrost wartości nieruchomości, która była celem kredytu nie może automatycznie prowadzić do wniosku, iż nastąpiła zmiana wartości nominalnej świadczenia oraz że doszło do "wzbogacenia" po stronie powodowej. Jak już wskazano powyżej, warunkiem powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest uzyskanie korzyści przez wzbogaconego. Korzyść ta powinna być w jakikolwiek sposób wymierna. Nie sposób zatem przyjąć, że jedynym miernikiem dla oceny wzbogacenia kredytobiorców byłby hipotetyczny wzrost wartości nieruchomości, która co istotne nie była przedmiotem umowy stron w niniejszej sprawie. Podobnie nie mógł ostać się zarzut związany z wysokim poziomem inflacji, która jest zjawiskiem po pierwsze niezależnym od jednostek (w tym konsumentów) oraz negatywnym powodującym realne zmniejszenie wartości posiadanego kapitału. Dlatego też Sąd uznał, iż w niniejszej sprawie nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia kredytobiorców co do kwoty 36.779,09zł.

Ponadto, w dniu 15 czerwca 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosił orzeczenie w sprawie C-520/21, w którym rozstrzygnął pytanie prejudycjalne, czy w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez bank i konsumenta jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, strony oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych w wykonaniu tej umowy (bank - kapitału kredytu, konsument - rat, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, mogą domagać się także jakichkolwiek innych świadczeń, w tym należności (w szczególności wynagrodzenia, odszkodowania, zwrotu kosztów lub waloryzacji świadczenia). (...) uznał że prawo Unii Europejskiej stoi na przeszkodzie, aby banki mogły żądać od kredytobiorców dodatkowych świadczeń, w tym wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku zbiorczo określa wszystkie roszczenia, o które pyta sąd krajowy, jako „rekompensaty”. Takie podejście Trybunału wynika wprost z pkt 63 wyroku. Stąd też w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne Trybunał nie wymienia odrębnie wszystkich rodzajów roszczeń, o które pytał sąd krajowy, a zbiorczo określa je jako „rekompensaty”. W punkcie 76 Trybunał wskazuje na wszelkie roszczenia („rekompensaty”) wykraczające poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania umowy kredytu, jako roszczenia, które osłabiałyby odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13.

Zgodnie z przepisem art. 498 § 1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Przepis § 2 wskazanego artykułu przewiduje, że wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Zgodnie zaś z art. 499 k.c. potrącenia dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. Przepis artykuł 498 k.c. wyznacza przesłanki oraz skutki czynności prawnej potrącenia wierzytelności. W art. 498 § 1 k.c. wskazane zostały okoliczności, w których aktualizuje się kompetencja wierzyciela do wzajemnego umorzenia dwóch przeciwstawnych wierzytelności mocą jednostronnego oświadczenia woli. Stosownie do treści art. 498 k.c., potrącenie może być skutecznie dokonane, jeżeli łącznie spełnione są następujące przesłanki: 1)wierzytelności są wzajemne i jednorodzajowe; 2) wierzytelność przedstawiana do potrącenia (aktywna) jest wymagalna; 3) wierzytelność potrącana jest zaskarżalna. Aby mogło dojść do potrącenia ustawowego, muszą istnieć dwie przeciwstawne wierzytelności. Innymi słowy: dwie osoby muszą być względem siebie jednocześnie wierzycielami i dłużnikami. Obie wierzytelności muszą być jednorodzajowe w zakresie przedmiotu świadczenia. Jednorodzajowość wierzytelności nie oznacza, że wszystkie cechy potrącanej wierzytelności muszą być takie same po obu stronach. Dotyczy ona tylko jednakowego przedmiotu świadczeń obydwu stron. Zasadniczo więc potrącenie jest możliwe, gdy przedmiotem obu wierzytelności są takie rzeczy, które są zamienne w obrocie. Stan wymagalności wierzytelności oznacza, że upłynął już termin spełnienia świadczenia (zob. art. 455 kc). Zob. np. post. SN z 12.2.2019 r., II CSK 413/18, A.. Kolejną przesłanką potrącenia jest w świetle art. 498 k.c. zaskarżalność wierzytelności. Polega ona na możliwości dochodzenia ich zasądzenia i egzekwowania wbrew woli pozwanego dłużnika. Skuteczność czynności materialnoprawnych (wezwanie do zapłaty, potrącenie) jest zawsze oceniana przez sąd na podstawie właściwych przepisów prawa materialnego; czynności takie nie są traktowane jako uznanie powództwa ani nie stanowią samodzielnego dowodu na istnienie potrącanej wierzytelności – w razie sporu co do tej okoliczności. Przewidziane w art. 499 k.c. jednostronne oświadczenie woli o potrąceniu, w myśl art. 61 k.c., staje się skuteczne dopiero z chwilą, gdy dotarło do adresata (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 stycznia 2018 r., I ACa 921/17).

Zgodnie z art. 498 § 1 k.c. wierzytelność potrącającego musi być wymagalna i zaskarżalna. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2014 r., III CZP 76/14, (OSNC 2015, nr 7–8, poz. 86), wierzytelność jest wymagalna w rozumieniu art. 498 § 1 k.c. w terminie wynikającym z art. 455 k.c.. Wierzytelności stron z tytułu świadczeń nienależnych mają charakter bezterminowy. Zatem termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art.455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. Kredytobiorcy świadomi zaistniałych podstaw abuzywności postanowień umownych i skutków w postaci nieważności ex tunc umowy kredytu, podjęli wiążącą, świadomą, swobodną i wyraźną decyzję w zakresie nie związania abuzywnymi postanowieniami umowy i wzywali pozwany Bank do zapłaty pismami z dnia 25 kwietnia 2024r. kwoty 239.238,10 zł w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania z uwagi na nieważność umowy o kredyt na cele mieszkaniowe (wezwanie doręczono 2 maja 2024 r. k.48-50) oraz pismem z dnia 17 lipca 2024 r. wezwali (...) Bank (...) S.A. do zapłaty na ich rzecz kwoty 7.505,05 zł ( wezwanie zostało doręczone 23 lipca 2024 r., k.189-191). Natomiast pozwany bank wezwał powodów do zapłaty kwoty 200.000 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie umowy kredytu (...) nr (...) oraz kwoty 36.779,09 zł tytułem kwoty należnej bankowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu, pismem oznaczonym datą 21 czerwca 2024r. z terminem zapłaty do 12 lipca 2025r. Pismo zostało odebrane przez powodów w dniu 26 czerwca 2024 r. (k.119, 126-127). W związku z powyższym Sąd przyjął, iż strona pozwana skutecznie dokonała potrącenia tytułem świadczenia nienależnego kwoty 200.000zł ( wypłaconego kapitału). Jak wynika z treści art. 498 § 2 k.c. wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Zasada retroaktywności potrącenia prowadzi do uznania za niebyłe skutków prawnych związanych z istnieniem wierzytelności, które następnie zostały umorzone w wyniku potrącenia. Dotyczy to w szczególności odsetek naliczanych za opóźnienie za okres po dniu powstania stanu potrącalności, co w konsekwencji skutkowało żądaniem powoda zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 200.000zł od 10 maja 2024r. do 22 lipca 2024r.. W związku z przedstawioną argumentacją powodowi należny jest zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy na rzecz Banku w łącznej kwocie 46.743,15zł, ponad objętą skutecznym zarzutem potrącenia kwotę 200.000zł. Zasadne pozostało żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie od zasadzonych kwot 39238,10zł od dnia 10 maja 2024r. i od kwoty 7505,05zł od dnia 27 lipca 2024r. na podstawie art.481 §1i2k.c. w zw. z art.455k.c. z uwagi na powyżej omówione terminy wezwania do zapłaty.

Stosownie do treści przepisu art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (art. 98 § 3 k.p.c.). Mając zatem na uwadze powyższe przepisy, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, zasądzono na rzecz powoda tytułem kosztów procesu kwotę 11.834zł (kwota 1000 zł tytułem opłaty od pozwu, kwota 34zł tytułem opłaty skarbowej od dokumentów pełnomocnictwa, kwota 10.800zł tytułem zwrotu kosztów wynagrodzenia pełnomocnika będącego adwokatem).

Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w wyroku.

SSO M. Gądek-Tamborska

ZARZĄDZENIE

odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełn.powoda.

SSO M. U.-(...)