sygn. I C 632/23 2 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 2 kwietnia 2026, sygn. I C 632/23

Data orzeczenia 2 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Andrzej Kuryłek
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygnatura akt I C 632/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Warszawa, dnia 4 lutego 2026 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący:Sędzia Andrzej Kuryłek

Protokolant:Jakub Wojdyna

po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2026 r. w Warszawie

na rozprawie sprawy z powództwa S. L.

przeciwko (...) S.A. z siedzibą w S.

o zapłatę

I.  oddala powództwo,

II.  ustala, że powód S. L., jako przegrywający sprawę, jest zobowiązany do zwrotu pozwanemu (...) S.A. z siedzibą w S. całości kosztów procesu, przy czym szczegółowe wyliczenie pozostawia Referendarzowi Sądowemu.

Sygn. akt I C 632/23

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 17 kwietnia 2023 r. (data stempla pocztowego, k. 28) powód S. L. wniósł o zasądzenie od pozwanej (...) S.A. z siedzibą w S. kwoty 200 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 lipca 2022 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, powiększonymi o opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 24 marca 2022 r. strony zawarły umowę sprzedaży obrazu autorstwa A. D. pt. (...) z 2002 r. za cenę 880 000 zł, przy czym kupujący S. L. zobowiązany był do zapłaty kwoty 200 000 zł określonej w umowie jako „zadatek”, a następnie pozostałej części ceny. Powód podniósł, że użyte w umowie określenie „zadatek” nie odpowiadało rzeczywistej woli stron albowiem w toku negocjacji oraz w korespondencji elektronicznej kwota ta była traktowana jako część ceny (zaliczka). Wskazano również, że w tytule przelewu z dnia 20 kwietnia 2022 r. oznaczono ją jako „częściową zapłatę za obraz”. Powód podał, że do zapłaty pozostałej części ceny nie doszło z uwagi na brak możliwości finansowych z jego strony, a następnie w dniu 28 lipca 2022 r. pozwana złożyła oświadczenie o rozwiązaniu umowy. W ocenie powoda uiszczona kwota stanowiła zaliczkę, wobec czego podlega zwrotowi, ewentualnie w przypadku uznania jej za zadatek, zdaniem powoda nie został on skutecznie zastrzeżony bądź postanowienie to ma charakter niedozwolony.

(pozew, k. 3–10v.)

W odpowiedzi na pozew z dnia 18 maja 2023 r. (data stempla pocztowego, k. 73) pozwana (...) S.A. z siedzibą w S. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana zakwestionowała zasadność powództwa w całości, wskazując, że strony zawarły ważną i skuteczną umowę sprzedaży, w której wprost zastrzeżono zadatek w kwocie 200 000 zł. Podniosła, że określenie to zostało użyte świadomie i odpowiadało rzeczywistej woli stron, zaś powód jako osoba od lat działająca na rynku sztuki miał pełną świadomość znaczenia tego postanowienia. Pozwana wskazała, że brak zapłaty pozostałej części ceny wynikał wyłącznie z przyczyn leżących po stronie powoda, wobec czego zadatek uległ zatrzymaniu. Nadto pozwana zakwestionowała twierdzenia powoda co do jego statusu jako konsumenta, podnosząc, że prowadzi on działalność gospodarczą w zakresie obrotu dziełami sztuki. Pozwana wskazała również, że zastrzeżenie zadatku było jednoznaczne, skuteczne i nie ma charakteru niedozwolonego, a jego wysokość w relacji do ceny nie narusza zasad współżycia społecznego ani dobrych obyczajów.

(odpowiedź na pozew, k. 44–50)

W dalszym toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

S. L. prowadzi działalność gospodarczą związaną z obrotem dziełami sztuki, w tym sprzedażą oryginałów oraz reprodukcji prac A. D., a także jest związany z podmiotem prowadzącym działalność na rynku sztuki, w tym działalność muzealną. Powód dokonywał również nabycia dzieł sztuki do własnej, prywatnej kolekcji.

Pozwana prowadzi działalność gospodarczą jako dom aukcyjny pod firmą (...) S.A. z siedzibą w S. zajmując się pośrednictwem w sprzedaży dzieł sztuki, w tym przyjmowaniem ich do sprzedaży na rzecz właścicieli.

(wydruki stron internetowych, k. 60–61; wydruki z Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych, k. 62–64; wydruk z CEIDG, k. 65–68; umowa przyjęcia do sprzedaży, k. 69; zeznania powoda, protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 181v.–182v.; zeznania przedstawiciela pozwanej, protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 182v.)

Pozwana pośredniczyła w sprzedaży obrazu autorstwa A. D. pt. (...) z 2002 r., stanowiącego własność L. C., przy czym uzyskanie przez właściciela części ceny przed finalizacją transakcji było dla niego istotne ze względu na jego potrzeby finansowe.

W toku poprzedzającym zawarcie umowy strony prowadziły korespondencję mailową, w której ustalano warunki transakcji, w tym konieczność uiszczenia przez powoda kwoty 200.000 zł tytułem zadatku.

(korespondencja mailowa stron, k. 18–20, 23; zeznania świadka L. C., protokół rozprawy z dnia 26 lutego 2025 r., k. 156–157; zeznania świadka M. Z., protokół rozprawy z dnia 26 lutego 2025 r., k. 157–158; zeznania świadka B. D., protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 180–180v.; zeznania świadka M. S., protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 180v.–181v.; zeznania przedstawiciela pozwanej O. M., protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 182v.)

W dniu 24 marca 2022 r. strony zawarły umowę sprzedaży wskazanego obrazu, udokumentowaną potwierdzeniem zakupu wystawionym przez pozwaną. Cena sprzedaży została ustalona na kwotę 880.000 zł.

Zgodnie z treścią umowy powód zobowiązał się do uiszczenia zadatku w kwocie 200.000 zł w terminie do dnia 8 kwietnia 2022 r., a następnie do zapłaty pozostałej części ceny w kwocie 680.000 zł w terminie do dnia 20 maja 2022 r. Strony przewidziały, że wydanie przedmiotu sprzedaży nastąpi po zapłacie całej ceny.

(potwierdzenie zakupu z dnia 24 marca 2022 r., k. 14)

Powód nie uiścił zadatku w terminie określonym w umowie informując pozwaną w dniu 8 kwietnia 2022 r., że nie jest w stanie dokonać płatności w tym dniu i będzie mógł to uczynić w terminie około tygodnia.

W dalszej korespondencji strony uzgadniały kwestie związane z dokonaniem przelewu tej kwoty, przy czym powód wskazywał, że środki zostaną przekazane w najbliższym czasie, co ostatecznie nastąpiło w dniu 20 kwietnia 2022 r., kiedy to powód dokonał na rzecz pozwanej przelewu kwoty 200.000 zł, wskazując w tytule operacji „częściowa zapłata za obraz A. G.”.

(potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 20 kwietnia 2022 r., k. 17; korespondencja mailowa stron, k. 18–20, 23)

Zadatek został następnie przekazany właścicielowi obrazu zgodnie z przyjętymi ustaleniami i miał na celu zabezpieczenie wykonania umowy oraz zapewnienie mu gwarancji finalizacji transakcji.

(zeznania świadka L. C., protokół rozprawy z dnia 26 lutego 2025 r., k. 156–157; zeznania świadka M. Z., protokół rozprawy z dnia 26 lutego 2025 r., k. 157–158; zeznania przedstawiciela pozwanej O. M., protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 182v.)

Powód był informowany, że w przypadku niewykonania umowy zadatek nie podlega zwrotowi.

(zeznania świadka B. D., protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 180–180v.; zeznania świadka M. S., protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 180v.–181v.; zeznania przedstawiciela pozwanej O. M., protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 182v.)

Po wpłacie zadatku powód nie uiścił w terminie pozostałej części ceny, a w korespondencji z dnia 19 maja 2022 r. wskazywał, że finansowanie zakupu uzależnione jest od innej transakcji, która nie doszła do skutku.

(korespondencja mailowa stron, k. 18–20, 23; zeznania powoda, protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 181v.–182v.)

W dalszej korespondencji powód proponował zmianę warunków umowy, w tym przesunięcie terminu zapłaty pozostałej części ceny do dnia 15 lipca 2022 r., a także deklarował możliwość podpisania aneksu przewidującego karę umowną w wysokości 50.000 zł na wypadek niewywiązania się z zobowiązania. Pozwana nie potwierdziła zawarcia aneksu ani zmiany warunków umowy, podtrzymując stanowisko co do obowiązywania pierwotnych terminów oraz wskazując na brak możliwości dalszego oczekiwania na zapłatę.

(korespondencja mailowa stron, k. 18–20, 23)

Pomimo składanych deklaracji powód nie dokonał zapłaty pozostałej części ceny.

(zeznania powoda, protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2026 r., k. 181v.–182v.)

Pismem nadanym w dniu 21 października 2022 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 200.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 29 lipca 2022 r., wskazując, że kwota ta stanowiła zaliczkę, a nie zadatek.

(wezwanie do zapłaty wraz z potwierdzeniem nadania z dnia 21 października 2022 r., k. 24–26)

Pismem z dnia 23 grudnia 2022 r. pozwana poinformowała powoda, że wobec niewywiązania się przez niego z umowy odstąpiła od umowy i zatrzymała uiszczony zadatek, który został przekazany właścicielowi obrazu, proponując jednocześnie zawarcie ugody polegającej na zwrocie kwoty 50.000 zł .

(pismo z dnia 23 grudnia 2022 r., k. 27)

Sąd ustalił stan faktyczny sprawy na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego obejmującego dokumenty przedłożone przez strony, w szczególności potwierdzenie zakupu z dnia 24 marca 2022 r., potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 20 kwietnia 2022 r., korespondencję mailową stron, a także zeznania świadków: L. C., M. Z., B. D., M. S., oraz zeznania przedstawiciela pozwanej O. M..

W ocenie Sądu dokumenty zgromadzone w aktach sprawy nie budziły wątpliwości co do ich autentyczności ani wiarygodności, nie były kwestionowane przez strony, a ich treść pozostawała spójna i wzajemnie się uzupełniała. W szczególności potwierdzenie zakupu stanowiło podstawowy dokument określający warunki zawartej umowy, w tym obowiązek uiszczenia przez powoda kwoty 200.000 zł tytułem zadatku, natomiast korespondencja mailowa stron odzwierciedlała przebieg negocjacji oraz realizację uzgodnionych warunków.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadków albowiem były one spójne, logiczne, konsekwentne oraz znajdowały potwierdzenie w treści dokumentów zgromadzonych w sprawie. Świadkowie ci w sposób jednolity przedstawiali okoliczności zawarcia umowy oraz jej wykonania, w szczególności wskazując, że wpłata kwoty 200.000 zł miała charakter zadatku, była warunkiem realizacji transakcji oraz że powód był świadomy jej znaczenia i konsekwencji związanych z niewykonaniem umowy.

Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania przedstawiciela pozwanej, które były zgodne z zeznaniami wskazanych wyżej świadków oraz z dokumentami, a nadto odzwierciedlały sposób działania pozwanej w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Zeznania te cechowały się wewnętrzną spójnością oraz korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym.

Odmiennie Sąd ocenił zeznania powoda, którym w istotnej części nie dał wiary, w szczególności w zakresie twierdzeń, iż nie miał on świadomości charakteru dokonywanej wpłaty oraz, że traktował ją jako zaliczkę, a nie zadatek. Zeznania powoda pozostają również w sprzeczności z wiarygodnymi zeznaniami świadków, a także z zeznaniami przedstawiciela pozwanej, którzy zgodnie i konsekwentnie wskazywali, że strony od początku traktowały tę wpłatę jako zadatek, a powód był informowany o jej charakterze oraz skutkach niewykonania umowy.

Nadto, w ocenie Sądu, twierdzenia powoda o braku wiedzy co do znaczenia zadatku pozostają sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Powód, jako osoba zainteresowana rynkiem dzieł sztuki oraz uczestnicząca w tego rodzaju transakcjach, nie mógł pozostawać w nieświadomości co do podstawowych instytucji prawnych związanych z zawieraniem umów sprzedaży, w tym co do znaczenia zadatku.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo podlegało oddaleniu.

W niniejszej sprawie bezsporne było, że strony zawarły w dniu 24 marca 2022 r. umowę sprzedaży obrazu autorstwa A. D. za cenę 880 000 zł. Bezsporne było również, że powód uiścił na rzecz pozwanej kwotę 200 000 zł, a następnie nie zapłacił pozostałej części ceny. Istota sporu sprowadzała się zatem do oceny charakteru prawnego tej wpłaty oraz skutków niewykonania umowy przez powoda.

Zgodnie z art. 535 k.c. przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść własność rzeczy i wydać ją kupującemu, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić cenę. W myśl art. 353 1 k.c. strony mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się ustawie, naturze stosunku ani zasadom współżycia społecznego. W ramach tej swobody strony mogły skutecznie zastrzec zadatek jako dodatkowy element stosunku zobowiązaniowego.

Kwestie dotyczące zadatku reguluje przepis art. 394 k.c. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju, zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia dodatkowego terminu od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeśli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej. Z kolei w razie wykonania umowy zadatek ulega zaliczeniu na poczet świadczenia strony, która go dała; jeżeli zaliczenie nie jest możliwe, zadatek ulega zwrotowi. W razie zaś rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony. Funkcją zadatku jest zatem wzmocnienie ochrony interesu strony wiernej umowie przed niebezpieczeństwem jej niewykonania.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że nie budzi żadnych wątpliwości, że strony mogły w ramach tak ukształtowanej umowy zastrzec zadatek jako dodatkowe postanowienie wzmacniające obowiązek wykonania umowy. Samo zastrzeżenie zadatku nie jest sprzeczne ani z ustawą, ani z naturą stosunku sprzedaży, ani z zasadami współżycia społecznego.

W ocenie Sądu brak było zatem podstaw do przyjęcia nieważności tego postanowienia na podstawie art. 58 k.c.

W realiach niniejszej sprawy znaczenie podstawowe miała wykładnia treści oświadczeń woli stron. Zgodnie z art. 65 § 1 i 2 k.c. oświadczenie woli należy tłumaczyć z uwzględnieniem okoliczności, zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, a w umowach badać raczej zgodny zamiar stron i cel umowy aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.

Zdaniem Sądu nie oznacza to jednak, że można całkowicie abstrahować od jednoznacznego tekstu dokumentu. W sprawie niniejszej potwierdzenie zakupu wprost posługiwało się pojęciem „zadatek”, wskazywało jego wysokość oraz termin zapłaty. Nie chodziło zatem o sytuację, w której suma została wpłacona bez bliższego określenia jej charakteru, a Sąd dopiero przy użyciu reguł interpretacyjnych miałby ustalać, czy była to zaliczka, zadatek czy inna forma przedpłaty. Strony nazwały tę kwotę jednoznacznie. Dalszy materiał dowodowy nie wykazał, aby po zawarciu umowy strony zgodnie postanowiły zmienić tę kwalifikację.

W tym miejscu podkreślić należy, że używane w dalszej korespondencji sformułowania „pierwsza transza”, „częściowa wpłata” czy „częściowa zapłata” nie zmieniały charakteru prawnego tego świadczenia. Określenia te odnosiły się do technicznego sposobu wykonania zobowiązania pieniężnego i do harmonogramu płatności. Nie stanowiły natomiast zgodnego, wyraźnego ustalenia stron, że kwota określona wcześniej w umowie jako zadatek ma od tej chwili być traktowana jako zwykła zaliczka. Należało zatem przyjąć, że używanie takich określeń odnosiło się wyłącznie do sposobu wykonania zobowiązania, nie zaś do zmiany jego natury prawnej. Sama semantyka korespondencji nie mogła zniweczyć jednoznacznej treści umowy.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że zadatek pełni funkcję sankcji za niewykonanie zobowiązania i stanowi szczególne zastrzeżenie umowne modyfikujące ogólne zasady odpowiedzialności kontraktowej (por. wyrok SN z 20 stycznia 2016 r., V CSK 293/15; wyrok SN z 16 listopada 2017 r., V CSK 79/17).

Jednocześnie z literalnego brzmienia art. 394 § 1 k.c. wynika, że reguła ustawowa działa „w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju”. Oznacza to, że strony mogłyby wyłączyć albo zmodyfikować zwykłe skutki zadatku. Ciężar wykazania takiego odmiennego zastrzeżenia spoczywał jednak na powodzie, gdyż to on z tej okoliczności wywodził dla siebie korzystne skutki prawne. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu obciąża osobę, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Powód nie wykazał, aby po zawarciu umowy doszło do uzgodnienia, że kwota 200 000 zł będzie miała charakter wyłącznie zaliczki. W materiale sprawy widoczne są jedynie jego prośby o przesuwanie terminów i propozycje zmiany warunków. Sama propozycja nie jest jednak zgodnym porozumieniem stron i nie wywołuje skutku nowacyjnego ani modyfikacyjnego.

W ocenie Sądu nie zasługiwał na podzielenie także zarzut powoda, że wpłata zadatku została dokonana po terminie wskazanym w umowie, a zatem nie mogła wywołać skutków z art. 394 k.c. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że art. 394 § 1 k.c. ma charakter dyspozytywny i nie wyklucza uzgodnienia przez strony, że kwota stanowiąca zadatek zostanie przekazana już po zawarciu umowy, w uzgodnionym terminie, także przelewem na rachunek bankowy. W wyroku z 16 listopada 2017 r., V CSK 79/17, Sąd Najwyższy wskazał, że za zadatek można uznać także kwotę wpłaconą na rachunek bankowy w niedługi czas po podpisaniu umowy, jeżeli taka wpłata została uzgodniona w tekście umowy.

W niniejszej sprawie umowa wprost przewidywała, że zadatek ma zostać wpłacony do 8 kwietnia 2022 r. Skoro zatem strony same uzgodniły późniejsze, bezgotówkowe spełnienie świadczenia zadatkowego, nie sposób twierdzić, że sam fakt dokonania przelewu po podpisaniu umowy odbierał mu charakter zadatku. Spóźnienie z zapłatą mogło być oceniane jako nienależyte wykonanie obowiązku, ale nie prowadziło automatycznie do przekształcenia zadatku w zaliczkę.

Należy zauważyć, że pozwana przyjęła przelew z dnia 20 kwietnia 2022 r. i potraktowała go zgodnie z pierwotnymi ustaleniami jako zadatek, przekazując go właścicielowi obrazu. Nie ma w materiale dowodowym żadnej podstawy do wniosku, że akceptując spóźnioną wpłatę, pozwana jednocześnie zrzekła się uprawnień wynikających z art. 394 k.c. albo przystąpiła do modyfikacji charakteru tego świadczenia. Wręcz przeciwnie, z korespondencji i zeznań świadków wynika, że trwała przy dotychczasowej konstrukcji umowy, a jedynie okazywała powodowi czasową tolerancję co do terminu dalszych płatności.

Dalszą przesłanką zastosowania art. 394 § 1 k.c. było ustalenie, z czyjej przyczyny umowa nie została wykonana. W sprawie niniejszej nie budziło wątpliwości, że do niewykonania umowy doszło z przyczyn leżących po stronie powoda. Powód nie zapłacił pozostałej części ceny, sam wskazując, że finansowanie zakupu uzależnione było od innych transakcji sprzedaży obrazów, które nie doszły do skutku. Taka przyczyna niewykonania umowy obciąża wyłącznie kupującego. Nie zaistniała sytuacja objęta art. 394 § 3 k.c., tj. niewykonanie umowy wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które odpowiadają obie strony. W konsekwencji pozwana była uprawniona do skorzystania z mechanizmu przewidzianego w art. 394 § 1 k.c., tj. do odstąpienia od umowy i zatrzymania zadatku.

W ocenie Sądu nie mógł odnieść skutku zarzut oparty na art. 494 k.c. Przepis ten reguluje ogólne skutki odstąpienia od umowy wzajemnej, jednak w odniesieniu do zadatku ustawodawca wprowadził regulację szczególną w art. 394 k.c. Jeżeli zatem strony skutecznie zastrzegły zadatek, a następnie ziściły się przesłanki z art. 394 § 1 k.c., to nie można przez odwołanie do art. 494 k.c. żądać zwrotu kwoty zatrzymanej zgodnie z ustawową regulacją.

Z kolei odnosząc się do twierdzeń powoda o braku świadomości co do znaczenia zadatku, wskazać należy, że nawet hipotetyczne przyjęcie, iż powód nie rozumiał różnicy między zadatkiem a zaliczką, nie mogłoby doprowadzić do uwzględnienia powództwa. Skutki zadatku nie zależą bowiem od subiektywnego przekonania strony, lecz wynikają wprost z ustawy.

Na osobne omówienie zasługiwał zarzut powoda, że działał jako konsument, a zatem postanowienie dotyczące zadatku powinno zostać ocenione przez pryzmat art. 385 1 k.c. Zgodnie z art. 22 1 k.c. konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Zdaniem Sądu w świetle tak ustalonego stanu faktycznego można mieć poważne wątpliwości, czy zawarcie spornej umowy rzeczywiście pozostawało poza sferą działalności powoda, skoro funkcjonował on na rynku sztuki, obracał dziełami i wiązał zakup z innymi transakcjami. Rozstrzyganie tej kwestii nie było jednak konieczne dla wyniku sprawy. Nawet bowiem przy przyjęciu na korzyść powoda, że zawierał umowę jako konsument, jego żądanie i tak nie zasługiwałoby na uwzględnienie.

Po pierwsze, sam art. 394 k.c. znajduje zastosowanie również w relacjach konsumenckich. Po drugie, z art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że niedozwolone mogą być tylko postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione. Z kolei § 3 i § 4 tego przepisu wiążą ocenę indywidualnego uzgodnienia z rzeczywistym wpływem konsumenta na treść postanowienia i rozkładem ciężaru dowodu. W sprawie niniejszej materiał dowodowy nie potwierdzał, aby postanowienie o zadatku zostało jednostronnie narzucone powodowi w oderwaniu od negocjacji. Przeciwnie, z korespondencji i zeznań świadków wynika, że warunki transakcji, w tym sposób i terminy płatności, były przedmiotem uzgodnień między stronami. Już to wyłączałoby skuteczne sięgnięcie po kontrolę abuzywną. Po trzecie, sam rozmiar zadatku nie uzasadniał przekwalifikowania go na zaliczkę. Sąd Najwyższy w wyroku z 13 lutego 2002 r., IV CKN 672/00, wyraźnie stwierdził, że w stosunkach z konsumentami przyjęcie przez sprzedawcę zadatku w znacznej wysokości nie upoważnia do traktowania tego zadatku jako zaliczki na poczet ceny.

Zdaniem Sądu brak było również podstaw do uznania, że zastrzeżenie zadatku lub jego zatrzymanie pozostawało w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego albo stanowiło nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c. Zadatek jest instytucją ustawową, mającą zabezpieczać wykonanie umowy. W okolicznościach sprawy to powód przez dłuższy czas nie regulował ceny, blokując możliwość definitywnego rozporządzenia obrazem. Pozwana nie działała nielojalnie ani nagle. Akceptowała przesunięcia i prowadziła dalsze rozmowy. Nie sposób więc uznać, że skorzystanie przez nią z uprawnienia ustawowego było sprzeczne z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem.

Z tych wszystkich przyczyn należało przyjąć, że kwota 200 000 zł stanowiła zadatek, a pozwana była uprawniona do odstąpienia od umowy i zatrzymania zadatku.

W konsekwencji roszczenie powoda o zapłatę kwoty 200 000 zł nie zasługiwało na uwzględnienie i podlegało oddaleniu (pkt I wyroku).

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód, jako strona przegrywająca sprawę w całości, zobowiązany jest do zwrotu pozwanej poniesionych przez nią kosztów procesu. Na podstawie art. 108 § 1 zdanie drugie k.p.c. Sąd pozostawił szczegółowe wyliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu, po uprawomocnieniu się orzeczenia.

Sędzia Andrzej Kuryłek