sygn. VI Ca 15/26 15 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 15 kwietnia 2026, sygn. VI Ca 15/26

Data orzeczenia 15 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział VI Wydział Cywilny Rodzinny
Przewodniczący Sędzia Grzegorz Olejarczyk
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #VI Wydział Cywilny Rodzinny #wyrok

Sygn. akt VI Ca 15/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 kwietnia 2026 r.

Sąd Okręgowy w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny

w składzie:

Przewodniczący:

Sędzia (del.) Grzegorz Olejarczyk

Protokolant:

Sekretarz sądowy K. S.

po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2026 r. w Olsztynie

na rozprawie

sprawy z powództwa Z. C.

przeciwko M. C.

o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego

na skutek apelacji powoda Z. C.

od wyroku Sądu Rejonowego w Bartoszycach

z dnia 24 listopada 2025 roku, sygn. akt III RC 62/25


1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylić z dniem (...)
(...) r. obowiązek alimentacyjny powoda Z. C. zasadzony na rzecz M. C. wyrokiem Sądu Okręgowego w E. w sprawie V C(...) z dnia (...)r.;

2. zmienia pkt. II zaskarżonego wyroku w ten sposób, że nie obciąża pozwanej kosztami procesu przed Sądem pierwszej instancji;
3. nie obciąża pozwanej kosztami postępowania przed Sądem drugiej instancji.

Sędzia (del.) Grzegorz Olejarczyk

Sygn. akt VI Ca 15/26

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w Bartoszycach wyrokiem z dnia 24 listopada 2025 r. wydanym w sprawie III RC 62/25 z powództwa Z. C. przeciwko M. C.o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego – powództwo oddalił (punkt I.) oraz zasądził od powoda Z. C. na rzecz pozwanej M. C.kwotę 3328 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, w tym kwotę 2500 zł tytułem zwrotu zastępstwa procesowego (punkt II.).

W uzasadnieniu Sąd Rejonowy wskazał, że o zakresie obowiązku alimentacyjnego decydują w każdym razie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego, o czym stanowi art. 135 § 1 k.r.o. Ponadto, Sąd Rejonowy powołał się na treść art. 138 k.r.o. i wskazał, że dla stwierdzenia, czy nastąpiła zmiana stosunków w rozumieniu tego przepisu, należy brać pod uwagę, czy istniejące warunki i możliwości mają charakter trwały, dotyczą okoliczności zasadniczych, ilościowo znacznych i wyczerpują te przesłanki, które w istotny sposób wpływają na istnienie, czy zakres obowiązku alimentacyjnego. Zmiana orzeczenia dopuszczalna jest tylko w razie zmiany stosunków powstałych po jego wydaniu, a jej ustalenie następuje poprzez porównanie stosunków obecnych z warunkami i okolicznościami uprzednio istniejącymi. Sąd Rejonowy stwierdził brak podstaw do przyjęcia, że od czasu ustalenia obowiązku alimentacyjnego powoda na rzecz pozwanej w wyroku rozwodowym zaszły okoliczności uzasadniające wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego wobec byłej żony. Sąd Rejonowy uznał, że pozwana nie pozostaje w niedostatku, ponieważ pobiera świadczenie rentowe, jednak podkreślił fakt, że obowiązek alimentacyjny powoda wynika z art. 60 § 2 k.r.o., zgodnie z którym jeżeli jeden z małżonków został uznany wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. Sąd Rejonowy uznał zatem, że warunkiem istnienia obowiązku alimentacyjnego jest istotne pogorszenie, na skutek orzeczenia rozwodu, sytuacji materialnej małżonka niewinnego rozkładu pożycia. W odróżnieniu od dyspozycji zawartej w art. 60 § 1 k.r.o. nie jest konieczne, aby małżonek ten znajdował się w niedostatku. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę na uchwałę pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., CZP 91/86, który wyjaśniał, że dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, przeprowadzić należy porównanie każdorazowej sytuacji małżonka niewinnego z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Sąd Rejonowy wskazał ponadto, że pogorszenie sytuacji materialnej może polegać zarówno na zmniejszeniu ilości środków pozostających do dyspozycji małżonka niewinnego, jak i na zwiększeniu zakresu jego usprawiedliwionych potrzeb, przy czym pogorszenie sytuacji materialnej może być uznane za istotne nawet wtedy, gdy nie jest tak duże, aby wywołało niedostatek małżonka niewinnego. W ocenie Sądu Rejonowego, porównanie hipotetycznej sytuacji majątkowej pozwanej, przy założeniu, że małżeństwo stron nie zostało rozwiązane przez rozwód, z jej obecną sytuacją materialną wskazuje, że rozwód orzeczony w (...)r. spowodował istotne pogorszenie jej sytuacji majątkowej. Sąd Rejonowy stwierdził, iż nietrudno zauważyć, że gdyby w chwili obecnej strony pozostawały w związku małżeńskim to pozwana korzystając z dochodów powoda, mogłaby zaspokoić swoje usprawiedliwione potrzeby. Zdaniem Sądu Rejonowego, nie ulega też wątpliwości, że część wydatków, które obciążają obecnie pozwaną (m.in. związane z utrzymaniem mieszkania), małżonkowie ponosiliby razem, co miałoby korzystny wpływ na jej sytuację majątkową. Sąd Rejonowy wskazał, iż ustalenia dokonane w toku niniejszej sprawy wskazują, że pozwana cierpi na liczne schorzenia, będące przede wszystkim skutkiem wypadku komunikacyjnego z(...) r. i nie ulega wątpliwości, że powyższa okoliczność w znaczący sposób utrudnia, a w zasadzie uniemożliwia podjęcie przez nią pracy zarobkowej i w konsekwencji podjęcie starań o poprawę sytuacji materialnej.

W ocenie Sądu Rejonowego, fakt dokonania podziału majątku wspólnego i uzyskanie przez pozwaną dopłaty pieniężnej w wysokości 130 000 zł orzeczonej celem wyrównania wartości jej udziału nie uzasadniało ustalenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego powoda. Sąd Rejonowy uznał tę okoliczność za obojętną z punktu widzenia istnienia zobowiązania określonego w art. 60 k.r.o. Uzyskanie powyższego świadczenia Sąd Rejonowy uznał za rekompensatę za utratę (przesunięcie na rzecz byłego małżonka) udziałów w prawach uzyskanych w czasie trwania związku małżeńskiego i nie można zatem tej kwoty traktować jako dochodu powiększającego majątek osoby uprawnionej do dopłaty. W ocenie Sądu Rejonowego, również pozostawanie przez pozwaną w związku partnerskim nie uzasadniało uwzględnienia żądania powoda, gdyż zgodnie z treścią art. 60 § 3 k.r.o., jedynie zawarcie przez osobę uprawnioną nowego związku małżeńskiego powoduje wygaśnięcie zobowiązania alimentacyjnego byłego małżonka. Sąd Rejonowy uznał to stanowisko za tym bardziej uzasadnione, że pozwana ma znacząco ograniczone możliwości zaspokajania swoich potrzeb w związku ze stanem zdrowia, a ograniczenia te są skutkiem wypadku komunikacyjnego, który miał miejsce w (...) r., a zatem w czasie trwania małżeństwa.

O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., biorąc pod uwagę wysokość wskazaną w spisie kosztów przedłożonych przez pozwaną.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód, zaskarżając go w całości i zarzucając mu:

I.  Błędy w ustaleniach faktycznych, które miały istotny wpływ na wynik sprawy
polegające na:

1.  przyjęciu, że porównanie sytuacji majątkowej obojga byłych małżonków Z. C. i M. C. powoduje, że sytuacja materialna M. C.jest nadal gorsza, niż byłaby gdyby małżeństwo małżonków C. nadal trwało;

2.  przyjęciu, że pozwana M. C. nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb życiowych mając do dyspozycji swój obecny dochód, który wynosi 1.800 zł, podczas gdy pozwana oprócz ww. kwoty prowadzi ze swoim partnerem B. H. wspólne gospodarstwo domowe, z którym jest w związku nieformalnym, który również pracuje, co w konsekwencji powoduje, iż miesięcznie, nie wliczając kwoty alimentów uzyskiwanych od powoda osiąga dochód w wysokości co najmniej w porównaniu z sytuacją, w której znajdowałby się w prawidłowo funkcjonującym małżeństwie z powodem,

3.  przyjęciu, że pozwana M. C. nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb życiowych (m.in. związane z utrzymaniem mieszkania), które małżonkowie ponosiliby razem, podczas gdy pozwana jest w związku nieformalnym z B. H. który również pracuje, mają wspólne dziecko i wspólnie prowadzą gospodarstwo domowe, ponadto posiada oszczędności na dzień (...) roku na jednym z rachunków bankowych 47.686 zł oraz lokatę bankową w wysokości 100.000 zł oraz na drugim z rachunków kwotę 9.300 zł co w konsekwencji powoduje, iż nie wliczając kwoty alimentów uzyskiwanych od powoda jest w sytuacji materialnej co najmniej w porównaniu z sytuacją, w której znajdowałby się w prawidłowo funkcjonującym małżeństwie z powodem.

II.  Naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na wyniki sprawy, tj.:

1.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej, zgodnej z zasadami doświadczenia życiowego oceny całokształtu materiału dowodowego i pominięciu faktu, że pozwana jest w związku nieformalnym z B. H. który również pracuje, mają wspólne dziecko i wspólnie prowadzą gospodarstwo domowe, ponadto posiada oszczędności na dzień (...) roku na jednym z rachunków bankowych 47.686 zł oraz lokatę bankową w wysokości 100.000 zł oraz na drugim z rachunków kwotę 9.300 zł, co w konsekwencji doprowadziło to do tego, że nie obrazuje jej aktualnej i rzeczywistej sytuacji finansowej,

2.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej, zgodnej z zasadami doświadczenia życiowego oceny całokształtu materiału dowodowego i pominięciu faktu możliwości zarobkowych i majątkowych partnera M. C., który pozostaje z nią w związku nieformalnym (faktycznym).

III.  Naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, tj.:

1.  art. 5 k.c. w zw. z art. 60 § 2 k.r.o. poprzez przyjęcie, że sytuacja materialna M. C.jest nadal gorsza, niż byłaby gdyby małżeństwo małżonków C.nadal trwało, w sytuacji gdy pozwana żyje w wieloletnim związku konkubenckim, niezalegalizowanym w formie małżeństwa z uwagi na wyłączenie obowiązku alimentacyjnego, a co za tym idzie naruszenie zasad współżycia społecznego ze względu na obarczenie powoda obowiązkiem niesienia pomocy materialnej pozwanej, która pozostaje w faktycznej wspólnocie zbliżonej do małżeństwa z inną osobą,

2.  art. 60 § 2 k.r.o. w zw. z art. 138 k.r.o. poprzez jego nie zastosowanie i uznanie, że w przedmiotowej sprawie po ponad(...) latach od orzeczenia o alimentach nie nastąpiła istotna zmiana stosunków uzasadniająca uchylenia alimentów należnych pozwanej od powoda.

W konsekwencji, powód wniósł o zmianę wyroku Sądu I instancji polegającą na uchyleniu z dniem (...) roku alimentów zasądzonych od powoda Z. C. na rzecz M. C.wyrokiem Sądu Okręgowego, V Wydział Cywilny Rodzinny w E. z dnia (...)r., sygn. akt V C (...) w wysokości 700 złotych miesięcznie; zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu za II instancję, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o ponowne rozstrzygnięcie o zwrocie kosztów za I instancję, ewentualnie - uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwana w odpowiedzi wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej według złożonego spisu kosztów.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie.

Na podstawie stanu faktycznego ustalonego po przeprowadzeniu prawidłowego postępowania dowodowego, Sąd Rejonowy wyciągnął wnioski, których to Sąd Okręgowy nie jest w stanie zaaprobować. Wywiedzione w apelacji zarzuty oraz argumenty na potwierdzenie stanowiska apelującego, Sąd Okręgowy uznał za słuszne i w konsekwencji doszedł do przekonania o konieczności zmiany zaskarżonego wyroku.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd Okręgowy pominął wniosek dowodowy zawarty w apelacji o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka B. H., a więc obecnego partnera pozwanej. W ocenie Sądu II instancji, okoliczności, na które apelujący zawnioskował ww. dowód zostały potwierdzone przed Sądem I instancji. Przesłuchiwana wówczas pozwana potwierdziła, iż pozostaje z ww. mężczyzną w związku, a także szczegółowo wskazała na sytuację materialną obojga. Sąd Odwoławczy nie dostrzegł zatem potrzeby przesłuchiwania ww. świadka, albowiem zgodnie z treścią art. 235 ( 2 )§ 1 pkt 2 k.p.c. miał on wykazać fakt udowodniony zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy.

Nie ulega wątpliwości, że podstawą obowiązku alimentacyjnego od powoda na rzecz powódki był przepis art. 60 § 2 k.r.o., regulujący powyższy obowiązek i wskazujący na jego przesłanki. W postępowaniu w sprawie o rozwód to Z. C. został uznany za wyłącznie winnego rozkładowi pożycia i w takiej sytuacji podstawą zasądzenia od niego alimentów na rzecz jego byłej małżonki było istotne pogorszenie się jej sytuacji materialnej w skutek rozwodu. Obowiązek ten nie jest jednak nieograniczony czasowo. Przesłanki jego wygaśnięcia określa art. 60 § 3 k.r.o., z którego wynika, iż obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem (...) lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin (...). Z uwagi na sposób ustalenia winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego stron, niniejszą sprawę o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego należy oceniać przez pryzmat ewentualnego ziszczenia się pierwszej z przesłanek wskazanych w art. 60 § 3 k.r.o. Nie ulega wątpliwości, że pozwana po rozwiązaniu małżeństwa z powodem związała się z innym mężczyzną – B. H.. Pozostaje z nim w nieformalnym związku, mieszkają razem, a ponadto mają niespełna (...) dziecko, które wspólnie wychowują. Należy podkreślić, że po rozwiązaniu małżeństwa urodzenie dziecka z kolejnego związku, choć nieformalnego, przekreśla możliwości porównywania sytuacji byłych małżonków w nawiązaniu do art. 60 kro, gdyż stanowi to jawne podkreślenie zmiany statusu uprawnionej do alimentacji pozwanej, która układa sobie na nowo życie. W związku z tym jej potrzeby życiowe, materialne, ale także emocjonalne, jako młodej matki, nie są w żaden sposób skorelowane z faktem rozwiązania z winy byłego małżonka jej poprzedniego związku małżeńskiego.

Faktem jest przy tym, iż jak wynika z treści art. 60 § 3 zd. 1 k.r.o., jedynie zawarcie związku małżeńskiego jest przesłanką wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego między byłymi małżonkami, jednak istnieje ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego w tej kwestii, które wskazuje kierunki oceny sytuacji, w której małżonek niewinny pozostaje w związku nieformalnym. Wynika z niego, iż pozostawanie w związku nieformalnym, o ile nie prowadzi wprost do ziszczenia się przesłanki z art. 60 § 3 zd. 1 k.r.o., to jednak nie pozostaje bez wpływu na ocenę potrzeb małżonka uprawnionego do alimentacji, a w dalszej kolejności może doprowadzić do ustalenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego między byłymi małżonkami. Po pierwsze, trzeba wskazać, że pozostawałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego utrzymywanie więzi ekonomicznej, w tym obowiązku zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb byłego małżonka, który pozostaje w nowym związku (zob. uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 17 grudnia 1991 r., sygn. akt III CZP 131/91, Legalis nr 27555). W praktyce bowiem związek nieformalny, w którym pozostaje obecnie pozwana nie różni się niczym od związku sformalizowanego. Partnerzy mieszkają wspólnie, wspólnie gospodarują, korzystają wzajemnie z uzyskiwanych przez konkubenta dochodów, wychowują wspólne dziecko. Prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego faktycznie sprowadziło zatem na pozwaną i jej partnera wzajemną zależność ekonomiczną. W aspekcie zasad współżycia społecznego należałoby zatem traktować związek pozwanej i B. H. na równi z małżeństwem. W takim stanie rzeczy, niesprawiedliwym byłoby dalsze utrzymywanie obowiązku alimentacyjnego powoda wobec pozwanej i tym samym takiego stanu rzeczy, w którym zobowiązany jest on do udzielania pomocy finansowej byłej żonie, która pozostaje w faktycznej wspólnocie ekonomicznej z nowym partnerem. To obecny partner, mimo iż taki obowiązek nie ciąży na nim prawnie, faktycznie przyczynia się do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb pozwanej i nie ma powodu, aby w dalszym ciągu otrzymywała ona takie samo wsparcie od swojego byłego małżonka.

Następnie, wskazać również należało, że pozostawanie przez pozwaną w nieformalnym związku z B. H. nie pozostaje także bez wpływu na ocenę przesłanek z art. 60 § 2 k.r.o. Sąd Okręgowy uznał, iż z uwagi na pozostawanie pozwanej w związku konkubenckim z ww. mężczyzną, nie można w dalszym ciągu przyjmować, że sytuacja materialna pozwanej jest w ogóle gorsza niż w przypadku, gdyby nadal pozostawała ona w związku małżeńskim z powodem, a bez wątpienia nie można przyjąć, że jest ona istotnie gorsza. Oceny usprawiedliwionych potrzeb pozwanej, pozostającej w nieformalnym, ale faktycznym związku, należy dokonywać z uwzględnieniem możliwości zarobkowych i majątkowych jej partnera. Gdyby bowiem nie uwzględniać takiego stanu rzeczy, pozwana znajdowałaby się w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do powoda, otrzymując wsparcie finansowe zarówno od obecnego partnera, jak i od byłego małżonka. Utrzymywanie takiego stanu rzeczy również godziłoby w zasady współżycia społecznego, tj. art. 5 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2000 r., sygn. akt II CKN 1015/00, Legalis nr 55374). Podkreślić trzeba, że pozwana pobiera rentę chorobową w wysokości 1800 zł miesięcznie, posiada oszczędności w wysokości ok. 80 000 – 90 000 zł, jej partner pracuje i z tego tytułu uzyskuje wynagrodzenie na poziomie najniższego krajowego wynagrodzenia za pracę (tj. ok. 3600 zł miesięcznie). Pozwana wraz z partnerem pobierają świadczenie 800+ na ich wspólną córkę. Od powoda pozwana otrzymuje alimenty w kwocie 700 zł miesięcznie. Największy wydatek pozwanej wynosi utrzymanie mieszkania, co wiąże się z wydatkowaniem kwoty ok. 1100 zł miesięcznie w sezonie zimowym oraz ok. 600 zł miesięcznie w sezonie letnim. Powód natomiast prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie, a jego jedyne źródło utrzymania stanowi dochód z gospodarstwa rolnego w wysokości ok. 3000 zł miesięcznie z tytułu sprzedaży mleka w okresie letnim oraz z tytułu okazjonalnej sprzedaży bydła. Utrzymywanie domu powoda kosztuje go ok. 2000 zł miesięcznie. Spłaca on także kredyty na zakup ciągnika, uiszcza podatek rolny i czynsz za dzierżawę gruntów, które pokrywa z uzyskiwanych dopłat unijnych. Porównanie całokształtu sytuacji materialnej powoda i pozwanej (bez uwzględnienia alimentów od powoda na rzecz pozwanej) prowadzi do wniosku, że są one porównywalne. Okoliczność, że powód przekazuje pozwanej alimenty, stawia ją niewątpliwie w pozycji uprzywilejowanej i Sąd Okręgowy nie jest w stanie zaakceptować takiego stanu rzeczy.

W ocenie Sądu Okręgowego, pozwana celowo unika formalizowania obecnego związku i powód nie może ponosić negatywnych konsekwencji takiego postępowania pozwanej, poprzez ponoszenie w dalszym ciągu części kosztów jej utrzymania. Celem tego obowiązku wyrażonego w art. 60 § 1 i 2 k.r.o. jest zasadniczo kontynuacja wyrażonego w art. 27 k.r.o. obowiązku zaspokajania potrzeb rodziny. W sytuacji faktycznego pozostawania pozwanej w innym związku, obowiązek ten de facto wypełnia jej partner, nawet jeżeli nie jest do tego prawnie zobowiązany, jednak wykonuje go i nie można utrzymywać sytuacji, w której obowiązek ten realizują wobec pozwanej dwie osoby. Sąd Okręgowy uznał tym samym, że uprawnienie pozwanej do otrzymywania środków utrzymania od powoda, jako byłego małżonka przestało istnieć z powodu braku istnienia przesłanki z art. 60 § 2 k.r.o. W ocenie Sądu Okręgowego, zaskarżony wyrok Sądu I instancji stoi w oczywistej sprzeczności z faktycznym funkcjonowaniem pozwanej, która prowadzi gospodarstwo domowe z B. H. i w tej sytuacji powód powinien być zwolniony z obowiązku utrzymywania jej, skoro obowiązek ten dobrowolnie, ale jednak faktycznie przejął na siebie jej aktualny partner. Z treści art. 60 § 3 zd. 1 k.r.o. można wyciągnąć wniosek, że jest to wsparcie dla osoby samotnej, niepozostającej w związku małżeńskim (ani w żadnym innym związku noszącym wszystkie cechy takiego związku, mimo braku jego faktycznego sformalizowania), pozwana tymczasem nie jest osobą samotną.

Wobec powyższych okoliczności, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. uwzględniając apelację powoda, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił z dniem (...) r. obowiązek alimentacyjny powoda Z. C.zasądzony na rzecz M. C.wyrokiem Sądu Okręgowego w E. w sprawie V (...) z dnia (...) r. (punkt 1.). Z uwagi na powyższe rozstrzygnięcie, Sąd Okręgowy zmienił również punkt II. zaskarżonego wyroku w ten sposób, że nie obciążył pozwanej kosztami procesu przed Sądem I instancji (punkt 2.) oraz nie obciążył pozwanej kosztami postępowania przed Sądem II instancji (punkt 3.). Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu, tak przed Sądem I, jak i przed Sądem II instancji, Sąd Okręgowy oparł na art. 102 k.p.c. Pozwana ostatecznie przegrała postępowanie przed oboma Sądami, jednak mając na uwadze, iż utrzymuje się ona z renty chorobowej i aktualnie jest osobą niezdolną do pracy, Sąd Okręgowy uznał za zasadne zwolnienie jej z obowiązku ponoszenia tych kosztów.

Grzegorz Olejarczyk