sygn. I C 1149/25 23 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 23 kwietnia 2026, sygn. I C 1149/25

Data orzeczenia 23 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Łucja Oleksy-Miszczyk
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 1149/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 kwietnia 2026 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Łucja Oleksy-Miszczyk

Protokolant:

starszy sekretarz sądowy Elżbieta Leszczewska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2026 roku w Gliwicach

sprawy z powództwa A. R., Z. R.

przeciwko (...)Spółce Akcyjnej z siedzibą w L.

o ustalenie i zapłatę

1.  ustala, że umowa kredytu numer (...) sporządzona w dniu 29 maja 2007 roku, zawarta pomiędzy pozwanym(...) (...) S.A. w L., a powodami A. R. i Z. R., jest nieważna;

2.  w pozostałej części powództwo oddala;

3.  tytułem kosztów procesu zasądza od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 11.817,- (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku.

SSO Łucja Oleksy-Miszczyk

Sygnatura akt I C 1149/25

UZASADNIENIE

Powodowie Z. R. i A. R. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) (...) S.A. łącznie na ich rzecz kwoty 119.869,09 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń wykonywanych na rzecz pozwanego banku w okresie od 29 maja 2007 roku do 8 sierpnia 2025 roku wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od tych kwot od dnia 15 listopada 2025 orku do dnia zapłaty oraz ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z (...) z dnia 29 maja 2007 roku. W uzasadnieniu podnieśli, że treść umowy nie podlegała negocjacjom, a jednocześnie zawierała klauzule niedozwolone ustalające mechanizm indeksacji. Podnieśli również, że przed zawarciem umowy nie zostali w sposób odpowiednio poinformowani o ryzyku kursowym, spreadzie walutowym, ani nie wyjaśniono im mechanizmu indeksacji. Konsekwencją nieważności umowy jest żądanie zwrotu wpłat za cały okres kredytowania.

Pozwany (...) (...) S.A. wniósł o oddalenie powództwa. Zaprzeczył aby umowa była nieważna i aby zawierała klauzule niedozwolone. Nadto zaprzeczył aby umowa nie podlegała negocjacjom i aby bank nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku informacyjnego. Zaprzeczył również ukształtowaniu umowy w sposób niejednoznaczny lub sprzeczny z dobrymi obyczajami i dowolności w kształtowaniu kursów tabelarycznych banku (odpowiedź na pozew k.81 i nast.).

Sąd ustalił co następuje:

Powodowie poszukiwali środków na zakup nieruchomości. Wybrali ofertę kredytu powiązanego z CHF po uzyskaniu informacji, iż nie posiadają zdolności kredytowej w złotówkach. Przystąpili do umowy jako konsumenci. W trakcie spotkań poinformowano powodów, że wszystkie rozliczenia będą dokonywane w PLN, z uwzględnieniem przeliczenia na CHF. Powodowie rozumieli, że wysokość rat będzie uzależniona od kursu CHF, a wysokość ich zobowiązania będzie wyrażona w CHF, rozumieli również, że na skutek zmian kursu franka wysokość raty będzie ulegała zmianom. Z pełną treścią umowy powodowie zapoznali się dopiero w dniu jej podpisania. Postanowienia dotyczące sposobu indeksacji i zastosowanych do niej kursów waluty nie były uzgadniane indywidualnie. Powodowie otrzymali od przedstawicieli banku informację o ryzyku kursowym, niemniej przedstawiona była ona w sposób, który minimalizowała jej znaczenie – przedstawiciel banku zapewniał o stabilności kursu i braku obaw co do ziszczenia się ryzyka. W kredytowanej nieruchomości nie była prowadzona działalność gospodarcza. Do chwili obecnej powodowie spłacają zobowiązanie w PLN (zeznania powodów na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2026 roku k.185-187).

W dniu 20 lutego 2007 roku powodowie złożyli wniosek kredytowy dotyczący kwoty 120.000 zł. Jako walutę kredytu zaznaczono CHF, a okres kredytowania 456 miesięcy (wniosek k.144 i nast.). W tym samym dniu powodowie podpisali „Informację dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne w PLN, oparte na zmiennej stopie procentowej” (k.149). W (...) zawarto pouczenia dotyczące wpływu zmian stopy referencyjnej na zobowiązanie kredytobiorcy.

W dniu 29 maja 2007 roku kredytobiorcy zawarli z pozwanym bankiem umowę o kredyt hipoteczny (...) (umowa k. 19 i nast.). Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy kwota kredytu to 120.000 zł. Kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli kursów walut obcych obowiązującej w (...) (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach bank wysyłał do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli kursów walut obcych obowiązującej w (...) (...) w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w okresie kredytowania miały wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo – odsetkowej (§ 2 ust.2).

Kredyt przeznaczony był na zakup domu na rynku wtórnym w kwocie 120.000 (§ 2 ust. 3).

Od kwoty udzielonego kredytu bank pobierał jednorazową bezzwrotną prowizję w wysokości 1.200 zł, płatną przed uruchomieniem kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 4 ust. 1)

W § 5 ust. 3 kredytobiorcy oświadczyli, że wraz z wnioskiem kredytowym otrzymali pismo „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej” i zapoznali się z nim.

Oprocentowanie kredytu zgodnie z § 6 umowy było zmienne i powiązane ze stawką referencyjną LIBOR 3M (CHF).

Z § 7 umowy wynika, że kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z tabelą kursów walut obcych (...) (...) S.A. Kredyt miał być spłacany w 453 ratach miesięcznych, w tym 0 rat obejmujących odsetki w okresie spłaty kredytu oraz 453 równych ratach miesięcznych, które zawierają malejącą część odsetek oraz rosnącą część raty kapitałowej . Umowa dopuszczała bezpośrednie potrącanie przez bank należnych mu kwot z rachunku kredytobiorcy o nr 86 (...).

W § 12 ust. 1 wskazano, że całkowity koszt kredytu na dzień zawarcia umowy wynosi 118.218,61 PLN, a rzeczywista roczna stopa oprocentowana na dzień sporządzenia umowy wynosi 4,47 % w skali roku.

Ze stanowiącego część umowy regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w (...) (...) S.A. (k. 25 i nast.) wynika, że kredyt udzielany jest w PLN, przy czym może być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów walut obcych (§ 3 regulaminu).

W przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w banku na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów walut obcych z dnia spłaty (§ 8 ust. 3 regulaminu). Z kolei w przypadku kredytu w walucie obcej kredytobiorca może zastrzec w umowie kredytu, iż bank będzie pobierał ratę spłaty z rachunku w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany, o ile ten rachunek jest dostępny w aktualnej ofercie banku (§ 8 ust.4 regulaminu).

W przypadku kredytu w walucie obcej kwota wcześniejszej spłaty jest obliczana według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów walut obcych z dnia realizacji, wskazanego przez kredytobiorcę w dyspozycji o dokonanie wcześniejszej spłaty (§ 10 ust. 4 regulaminu).

Praktyką pracowników pozwanego banku było wyjaśnianie klientom istoty indeksacji i zwracanie im uwagi na zastosowanie do przeliczeń kursów tabelarycznych ustalanych przez bank, a także zastosowanie kursów kupna na potrzeby uruchomienia kredytu i kursów sprzedaży na potrzeby jego spłaty. Pracownicy udzielali również pouczenia o istniejącym ryzyku kursowym. Kredytobiorcom okazywano historyczne wykresy ukazujące wysokość rat w zależności od kursu walut (zeznania świadka Z. M. na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2026 roku k.184-185).

Na podstawie dyspozycji wypłaty kredyt został uruchomiony 8 czerwca 2007 roku, w wysokości 120.000 zł co stanowiło równowartość kwoty 52.530,20 CHF, po kursie 2.2844 (zaświadczenie o udzieleniu kredytu k.43). Powodowie od dnia zawarcia umowy do dnia 8 sierpnia 2025 roku uiścili na rzecz pozwanego banku kwotę 119.699,09 zł (k.47 i nast.).

Pismem z 5 listopada 2025 roku powodowie wezwali pozwany bank do zapłaty na ich rzecz sumy wszystkich należności uiszczonych w wykonaniu nieważnej umowy (pismo k.54 i nast.). Pozwany bank nie uwzględnił reklamacji powodów o czym poinformował pismem datowanym na 14 listopada 2025 roku (k.61 i nast.)

Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów, zeznania świadka a w części również o przesłuchanie stron. Na zasadzie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. Sąd pominął dowód z opinii biegłego uznając, że teza dowodowa zakreślona dla przeprowadzenia tego dowodu dotyczy okoliczność nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a ich przeprowadzenie prowadziłoby jedynie do przedłużenia postepowania.

Sąd zważył co następuje:

Istotą umów indeksowanych do waluty obcej jest określenie wysokości kapitału w chwili zawarcia umowy w złotych, a przeliczenie na walutę obcą następuje w chwili wypłaty środków, a więc czasem w terminie odległym od dnia zawarcia umowy. Wysokość kapitału jaki pozostaje do spłaty nie jest więc z góry znana ani w walucie indeksacji ani w PLN.

Zgodnie z konstrukcją przyjętą w spornej umowie w chwili uruchomienia kredytu dokonano przeliczenia kwoty wyrażonej w złotych na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez bank. Ustalony ostatecznie w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo odsetkowych, określonych w CHF, przy czym na potrzeby spłaty dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, albowiem w takiej walucie rata była pobierana przez pozwanego ze wskazanego w umowie rachunku, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez bank.

Zgodnie z art.69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Za zasadny w tej sytuacji Sąd uznał zarzut dotyczący przyjętej w umowie klauzuli przeliczeniowej tj. oparcie jej na własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez bank w tabelach kursów, skutkiem czego umowa na skutek indeksacji nie zawierała określenia głównego świadczenia kredytobiorcy, a konkretnie nie określała kapitału kredytu. Jednocześnie na skutek zobowiązania kredytobiorcy do spłaty rat w PLN i zastosowania ponownego przeliczenia rat na PLN, znowu przy zastosowaniu kursów (tym razem kursów sprzedaży) dowolnie ustalanych przez bank, nie określała również w sposób jednoznaczny sposobu wyliczenia rat kapitałowo – odsetkowych.

Zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.

Z kolei zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).

Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.

Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art.4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III CSK 21/06, z 29 sierpnia 2013r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14).

Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.

Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia pozwanemu jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.

Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powodów do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.

Zdaniem Sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska powodów w niniejszej sprawie nie występuje).

Z kolei ponieważ wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorców, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18: 1) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.

Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a brak jest zgody na ich zastąpienie należało uznać ją za nieważną.

Powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Orzeczenie w tym przedmiocie rozstrzyga definitywnie stan niepewności co do obowiązywania umowy i nie jest wyprzedzone żadnym przysługującym powodom dalej idącym roszczeniem. W tych warunkach w oparciu o przepis art. 189 k.p.c. uwzględnił powództwo ustalając, że umowa jest nieważna.

W orzecznictwie i doktrynie trwał spór co do sposobu rozliczania roszczeń przysługujących kredytodawcy i kredytobiorcom w sytuacji gdy umowa kredytu okazała się nieważna. Pojawiły się w tym zakresie dwie dominujące teorie, a mianowicie teoria dwóch kondykcji i teoria salda. Teoria dwóch kondykcji opiera się na założeniu, że świadczenie nienależne stanowi szczególny rodzaj bezpodstawnego wzbogacenia uregulowany przez ustawodawcę odmiennie od zasad wynikających z art. 405 k.c. Jej zwolennicy przyjmują, że ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019r. sygn. V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021r., sygn. II CZP 11/20, uchwała z 7 maja 2021r., sygn. II CZP 6/21).

W ocenie Sądu orzekającego pogląd ten formułowany jest całkowicie contra legem. Art. 410 § 1 k.c. brzmi: Przepisy artykułów poprzedzających (tj. art. 405 i nast.) stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Artykuł 410 § 1 k.c. nie formułuje żadnego domniemania, ani nie przesądza o braku potrzeby badania zakresu bezpodstawnego wzbogacenia. Przeciwnie – nakazuje stosowanie art. 405 i następnych w szczególności (nie odpowiednio) do świadczeń nienależnych. Oznacza to, że do zwrotu świadczenia nienależnego zastosowanie znajduje ogólna zasada przewidziana w art. 405 k.c., zgodnie z którą kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Należy się zgodzić z twierdzeniem, że świadczenie nienależne jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, ale jego odmienność nie wynika z niestosowania do świadczeń nienależnych art. 405 k.c., co byłoby sprzeczne z literalnym brzmieniem art. 410 § 1 k.c. (nakazuje stosowanie przepisów poprzedzających w szczególności, a nie odpowiednio), ale z odrębnych zasad dotyczących świadczeń nienależnych określonych w art. 411 k.c. (podobnie K. Mularski, Kodeks cywilny. Tom II . Komentarz, red. Gutowski, 2019, Legalis, C.H. Beck- przywołane tam argumenty mają charakter uniwersalny, odrywający się od kazuistyki pojawiającej się w orzecznictwie na tle umów kredytowych).

Ostatecznie jednak, niezależnie od wykładni przepisów krajowych, spór co do sposobu rozliczenia roszczeń przysługujących kredytodawcy i kredytobiorcy przeciął TSUE w wyroku z dnia 19 czerwca 2025r., sygn. C-396/24 i to na niekorzyść teorii dwóch kondykcji. W orzeczeniu tym wskazano, że teoria ta pociąga za sobą obowiązek zwrotu przez konsumenta całej kwoty kredytu, niezależnie od kwoty spłat już dokonanych, w tym w przypadku gdy spłacił on całą nominalną kwotę kredytu lub nawet dokonał płatności przekraczających tę kwotę. Prowadzi to do sytuacji, w której konsument, mający zamiar powołać się na ochronę gwarantowaną poprzez dyrektywę 93/13, musi liczyć się z możliwością, że kredytodawca zażąda od niego zwrotu całości kwot zapłaconych w wykonaniu nieważnej umowy, a niespełnienie tego żądania będzie uprawniało kredytodawcę do wytoczenia powództwa o zapłatę tych kwot wraz z odsetkami i kosztami procesu. Takie skutki teorii kondykcji TSUE uznał za niedopuszczalne, uznając, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty.

Na skutek wyroku TSUE z dnia 19 czerwca 2025 r., sygn. C-396/24, Sąd Najwyższy zmienił swoje dotychczasowe stanowisko, przyjmując, że do rozliczenia roszczeń w przypadku nieważności umowy kredytu zastosowanie znajduje teoria salda (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2025r., sygn. akt I CSK 3697/23, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2025r., sygn. I CSK 652/25, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2025r., sygn. I CSK 812/25). W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2025r., sygn. I CSK 812/25 wskazano również, że „przyjęcie teorii salda oznacza, że termin wymagalności roszczeń z tytułu zwrotu wzajemnych świadczeń pieniężnych spełnionych na podstawie nieważnej umowy, do wysokości niższego świadczenia, powstaje w tym samym czasie, a więc opóźnienie w spełnieniu świadczenia zwrotnego odnosi się do tej części, która przekracza wysokość świadczenia zwrotnego drugiej strony (…). W przypadku teorii salda postawienie w stan wymagalności roszczenia pieniężnego zwrotnego jednej strony nieważnego kontraktu skutkuje powstaniem stanu wymagalności roszczenia pieniężnego zwrotnego drugiej strony do wysokości niższej wierzytelności. W tym zakresie termin spełnienia wzajemnego świadczenia (tj. z tytułu zwrotu kwoty kapitału) wynika z właściwości zobowiązania w rozumieniu art. 455 k.c.”.

W tych warunkach roszczenie powodów o zapłatę nie zostało uwzględnione. Powodowie otrzymali w ramach wykonania nieważnej umowy kwotę 120.000 zł, a sami w okresie objętym podstawą faktyczną powództwa uiścili na rzecz pozwanego kwotę 119.699,09. Oznacza to, że pozwany nie jest wzbogacony kosztem powodów, dlatego roszczenia o zapłatę podlegało oddaleniu w oparciu o przepisy art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c.

O kosztach postępowania orzeczono w oparciu przepis art. 100 k.p.c. Mając na względzie, iż powodowie utrzymali się z żądaniem co do zasady, Sąd całością kosztów obciążył pozwanego. Na zasądzoną na rzecz powodów kwotę złożyły się opłata od pozwu i koszty zastępstwa procesowego powodów.

SSO Łucja Oleksy-Miszczyk

.