sygn. VII U 506/26 8 maja 2026 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie

Wyrok z 8 maja 2026, sygn. VII U 506/26

Data orzeczenia 8 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Wydział VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Renata Gąsior
Tagi
#Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie #VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt VII U 506/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 maja 2026 r.

Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący Sędzia SO Renata Gąsior

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 maja 2026 r. w Warszawie

sprawy P. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w X.

o zwrot nienależnie opłaconych składek

na skutek odwołania P. R.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w X. z dnia 8 stycznia 2026 roku znak: (...)

1.  oddala odwołanie,

2.  zasądza od P. R. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w X. kwotę 270,00 zł (dwieście siedemdziesiąt złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sędzia SO Renata Gąsior

UZASADNIENIE

P. R. w dniu 10 lutego 2026 r. złożył odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w X. z dnia 8 stycznia 2026 r., znak (...), wnosząc o jej zmianę poprzez zobowiązanie organu rentowego do zwrotu kwoty 509,13 zł tytułem nienależnie opłaconych składek za miesiąc czerwiec 2016 roku, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Ubezpieczony uzasadniając swoje stanowisko wskazał, że organ rentowy przez ponad 9 lat przyjmował opłacane przez niego składki, nie kwestionując ich terminowości ani istnienia dobrowolnego ubezpieczenia, zaniechał jakichkolwiek działań przez niemal dekadę, a następnie powołał się na upływ terminu przedawnienia, do którego sam się przyczynił ( odwołanie – k. 3-3v. a.s.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w X. wniósł o oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od odwołującego się zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wskazał, że zawiadamia się płatnika składek o kwocie nienależnie opłaconych składek, które mogą być zwrócone, jeżeli kwota nienależnie opłaconych składek przekracza dziesięciokrotność kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Po stwierdzeniu, że składki zostały nienależnie opłacone, płatnik składek może złożyć wniosek o ich zwrot. Nienależnie opłacone składki ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia opłacenia składek, w przypadku braku zawiadomienia. Organ rentowy wskazał, że roszczenie ubezpieczonego dochodzone odwołaniem uległo przedawnieniu (odpowiedź na odwołanie - k. 5-6 a.s.).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Pismem z dnia 26 września 2025 r., znak: (...).(...).(...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w X. poinformował P. R. o sporządzeniu z urzędu korekt dokumentów zgłoszeniowych i rozliczeniowych za 06/2016 ( akta ZUS).

W dniu 24 listopada 2025 r. P. R. złożył wniosek o zwrot nienależnie opłaconych składek w związku z ustaniem dobrowolnego ubezpieczenia emerytalnego i rentowego za miesiąc czerwiec 2016 r. w wysokości 509,12 zł ( akta ZUS).

Pismem z dnia 4 grudnia 2025 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w X. poinformował P. R., że nie stwierdził na jego koncie nadpłaty, którą mógłby zwrócić, gdyż prawo do zwrotu nadpłaty w kwocie 509,13 zł uległo przedawnieniu ( akta ZUS).

W dniu 11 grudnia 2025 r. P. R. złożył wniosek o wydanie decyzji ( akta ZUS).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w X. decyzją z dnia 8 stycznia 2026 r., znak (...) odmówił P. R. zwrotu nienależnie opłaconych składek z powodu braku nadpłaty. Organ rentowy wskazał w uzasadnieniu decyzji, że prawo do zwrotu nadpłaty w kwocie 509,13 zł uległo przedawnieniu ( akta ZUS).

Powyższy stan faktyczny, który był bezsporny, Sąd ustalił na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, w tym w aktach ZUS. W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do rozpoznania sprawy.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Odwołanie jako niezasadne podlegało oddaleniu.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że zachodziły podstawy do wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie bowiem z art. 148 1 § 1 k.p.c. sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Mając na względzie, że żadna ze stron nie wnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, zaś Sąd uznał, że jej przeprowadzenie nie jest konieczne - wyrok wydano na posiedzeniu niejawnym.

Spór w przedmiotowej sprawie dotyczył przedawnienia nadpłaty w kwocie 509,13 zł, tj. nienależnie opłaconej składki za 06/2016.

Zgodnie z art. 24 ust. 6a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2026 r., poz. 497), nienależnie opłacone składki podlegają zaliczeniu przez Zakład z urzędu na poczet zaległych lub bieżących składek, a w razie ich braku - na poczet przyszłych składek, chyba że płatnik składek złoży wniosek o zwrot składek. Natomiast art. 24 ust. 6b ww. ustawy stanowi, że Zakład zawiadamia płatnika składek o kwocie nienależnie opłaconych składek, które zgodnie z ust. 6a mogą być zwrócone, jeżeli kwota nienależnie opłaconych składek przekracza dziesięciokrotność kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

W myśl art. 24 ust. 6c, po stwierdzeniu, że składki zostały nienależnie opłacone, płatnik składek może złożyć wniosek o ich zwrot, natomiast na mocy art. 24 ust. 6d nienależnie opłacone składki podlegają zwrotowi w terminie 30 dni od dnia wpływu wniosku, o którym mowa w ust. 6c.

W myśl art. 24 ust. 6g, nienależnie opłacone składki ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia:

1) otrzymania zawiadomienia, o którym mowa w ust. 6b;

2) opłacenia składek, w przypadku braku zawiadomienia, o którym mowa w ust. 6b.

Stosownie do treści art. 24 ust. 6h, bieg terminu przedawnienia, o którym mowa w ust. 6g, ulega zawieszeniu:

1) w przypadku wydania przez Zakład decyzji w sprawie nienależnie opłaconych składek - od dnia wszczęcia postępowania do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna;

2) jeżeli wydanie decyzji w sprawie nienależnie opłaconych składek jest uzależnione od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd - do dnia, w którym decyzja innego organu stała się ostateczna lub orzeczenie sądu uprawomocniło się, nie dłużej jednak niż na okres 2 lat;

3) od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy;

4) w przypadku wydania przez Zakład decyzji stwierdzającej brak obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym lub obniżającej podstawę wymiaru składek na te ubezpieczenia - od dnia wszczęcia postępowania do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna.

Zgodnie z treścią art. 24 ustawy systemowej należności z tytułu składek, czyli składki, odsetki za zwłokę, koszty egzekucyjne, dodatkowe opłaty i opłaty prolongacyjne, których płatnik składek nie uregulował w terminie podlegają ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji lub egzekucji sądowej. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może na drodze egzekucji administracyjnej lub sądowej dochodzić należności z tytułu składek tylko wówczas, gdy nie uległy one przedawnieniu. W odróżnieniu od przedawnienia cywilnoprawnych roszczeń majątkowych, w przypadku których upływ terminu przedawnienia nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania, przedawnienie należności z tytułu składek powoduje wygaśnięcie zobowiązania składkowego, zgodnie z art. 59 § 1 pkt 9 Ordynacji Podatkowej w zw. z art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Tym samym w przypadku zobowiązań dotyczących przedawnionych składek nie ma w ogóle możliwości ich dochodzenia. Upływ terminu przedawnienia należności składkowych ze stosunku ubezpieczenia społecznego, uniemożliwia też skuteczną zmianę podstawy wymiaru składek na te ubezpieczenia. (III AUa 505/19 - wyrok SA Katowice z dnia 21.12.2020 r.).

Należy zatem przyjąć, że procedura zwrotu nienależnie opłaconych składek została uregulowana w ustawie systemowej szczegółowo. ZUS ma obowiązek zawiadomić płatnika składek o kwocie nienależnie opłaconych składek, które zgodnie z art. 24 ust. 6a ustawy systemowej, mogą być zwrócone, jeżeli kwota zwrotu jest wyższa niż dziesięciokrotność kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Skoro to na Zakładzie spoczywa obowiązek zawiadomienia płatnika składek o kwocie nienależnie opłaconych składek, które mogą być zwrócone, to też Zakład jest podmiotem odpowiedzialnym za ustalenie, w jakiej kwocie nienależnie opłacone składki powinny być zwrócone (stwierdza nadpłatę). Momentem początkowym procedury zwrotu jest więc zawiadomienie, o którym mowa w art. 24 ust. 6b ustawy systemowej, co potwierdza też brzmienie art. 24 ust. 6g pkt 1, zgodnie z którym, nienależnie opłacone składki ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia otrzymania tego zawiadomienia. (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2023 r., III USK 91/22, LEX nr 3525785).

W niniejszej sprawie odwołujący wskazywał, że organ rentowy przez ponad 9 lat przyjmował opłacane przez niego składki i nie informował go o wystąpieniu nadpłaty na jego koncie, natomiast organ rentowy wskazywał, że prawo do zwrotu nadpłaty w kwocie 509,13 zł uległo przedawnieniu. Zatem na gruncie rozpoznawanej sprawy spornym jest czy bieg przedawnienia nienależnych składek, których zwrotu domaga się płatnik zaczął biec i czy upłynął.

Sąd Okręgowy podziela stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 listopada 2022 r., sygn. akt III AUa 533/21 zgodnie z którym obowiązek wskazany w art. 24 ust. 6b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie może być traktowany jako warunek rozpoczęcia biegu przedawnienia dochodzenia nadpłaconych składek. Treść art. 24 ust. 6g ww. ustawy w sposób pełny określa bowiem warunki przedawnienia roszczeń z tego tytułu przewidując zarówno sytuację, gdy do zawiadomienia doszło, jak i taką gdy obowiązku tego ZUS nie dopełnił - bez żadnego dalszego różnicowania składek, do których odnoszą się pkt 1 i 2 tego ustępu - zwłaszcza co do wysokości należności warunkującej obowiązek informacyjny. Nadto podziela zapatrywanie wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 maja 2022 r. III AUa 1991/19 w świetle którego Organ rentowy nie ma możliwości sprawdzania każdego z płatników co do tego, czy dostosował on treść deklaracji do swojej sytuacji faktycznej i prawnej. Nie jest zatem w stanie sprawdzać, czy dany płatnik nie pobiera czasem świadczeń zwalniających go z opłacania składek, a takich sytuacji jest wiele. Dopiero w pewnym momencie dochodzi do wykrycia takich okoliczności i wtedy rodzi się obowiązek zawiadomienia płatnika o nadpłacie. Jednakże taki obowiązek zawiadomienia powstaje jedynie wówczas, kiedy w tej dacie składki mogą zostać zwrócone. Obowiązek zwrotu nie powstaje jednak, gdy już w tym momencie składki uznać należy za przedawnione wobec upływu przedawnienia określonego w art. 24 ust. 6g pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. W tej też sytuacji, wobec upływu przedawnienia i w konsekwencji wygaśnięcia należności składkowych bezprzedmiotowe staje się zawiadomienie w trybie art. 24 ust. 6b ww. ustawy, ponieważ nie mogą one zostać zwrócone.

Zdaniem Sądu Okręgowego wykładnia zaprezentowana przez odwołującego jest nie do przyjęcia przy uwzględnieniu charakteru, funkcji i celu przedawnienia. W sposób oczywisty dochodziłoby bowiem do sytuacji, w której do ujawnienia nadpłaty składek dochodziłoby po wielu, nawet kilkudziesięciu latach od ich opłacenia, a wtedy płatnik po zwróceniu się do organu rentowego o powiadomienie go o kwocie nadpłaty byłby informowany o takiej kwocie, co powodowałoby otwarcie terminu biegu przedawnienia. Tymczasem instytucja przedawnienia należności pieniężnych ma na celu brak możliwości skutecznego ich dochodzenia w związku z upływem określonego czasu. W przypadku należności z tytułu składek dochodzi przy tym do wygaśnięcia takich należności na podstawie art. 59 § 1 pkt 9 Ordynacji podatkowej w związku z art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Tym samym nie sposób zgodzić się z zastosowaniem prostego rozwiązania w postaci przyjęcia, że w każdym przypadku, gdy kwota nienależnie opłaconych składek przekracza dziesięciokrotność kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym w administracji, termin przedawnienia winien być liczony od otrzymania przez płatnika zawiadomienia organu rentowego o nadpłacie i bez znaczenia jest upływ czasu między datą opłacenia składki a ujawnieniem przed organem rentowym faktu nadpłaty. Oczywiście przy wykładni przepisów należy także wziąć pod uwagę (na co zwraca uwagę powołane orzecznictwo), że nie może dochodzić do sytuacji, kiedy to organ rentowy dowiadując się o nadpłacie, nie spełniałby obowiązku zawiadamiania płatnika o nadpłacie czekając na upływ przedawnienia liczony od opłacenia składek. Wyjściem z tej sytuacji jest powiązanie wykładni wskazanych przepisów z powstaniem obowiązku organu rentowego zawiadomienia określonego w art. 24 ust. 6b z chwilą dowiedzenia się o nadpłacie. Organ rentowy nie ma przy tym możliwości sprawdzania każdego z płatników co do tego, czy dostosował on treść deklaracji do swojej sytuacji faktycznej i prawnej. Dopiero w pewnym momencie dochodzi do wykrycia takich okoliczności i wtedy rodzi się obowiązek zawiadomienia płatnika o nadpłacie. Jednakże zdaniem Sądu taki obowiązek zawiadomienia powstaje jedynie wówczas, kiedy w tej dacie składki mogą zostać zwrócone. Obowiązek zwrotu nie powstaje jednak, gdy już w tym momencie składki uznać należy za przedawnione wobec upływu przedawnienia określonego w art. 24 ust. 6g pkt 2. W tej też sytuacji, wobec upływu przedawnienia i w konsekwencji wygaśnięcia należności składkowych bezprzedmiotowe staje się zawiadomienie w trybie art. 24 ust. 6b, ponieważ nie mogą one zostać zwrócone.

Należy wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt P 29/08 stwierdził niekonstytucyjność zróżnicowania terminów przedawnienia składek na ubezpieczenie społeczne w zależności od tego, czy chodzi o zwrot składek na rzecz płatnika, czy obowiązek zapłaty przez niego należności składkowych. Był bowiem taki czas, kiedy w pierwszym przypadku okres przedawnienia wynosił 5 lat, a w drugim 10. Przyjęcie, że w każdym przypadku, gdy kwota składek przekracza próg określony w art. 24 ust. 6b ustawy (zdecydowanie przeważająca część przypadków), bez względu na upływ czasu od daty opłacenia składek do ujawnienia tej okoliczności, powstaje obowiązek Zakładu dokonania zawiadomienia płatnika i otwiera się dopiero wtedy bieg terminu przedawnienia, prowadziłoby do oczywistego zróżnicowania tych dwóch sytuacji. Należności z tytułu składek wymagane od płatnika przedawniałyby się po upływie 5 lat od wymagalności ich zapłaty (art. 24 ust. 4 ustawy systemowej), zaś w przypadku należności podlegających zwrotowi na rzecz płatnika czas liczony od opłacenia składek (data co do zasady odpowiadająca powyższej wymagalności) wydłużałby się w sposób nieokreślony (nawet do kilkudziesięciu lat), do wykrycia nadpłaty i powiązanego z tym obowiązku zawiadomienia płatnika łączącego się z otwarciem biegu terminu przedawnienia. Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że nienależne opłacenie składki jest świadczeniem poza zakresem obowiązku składkowego. Spełnienie na rzecz ZUS świadczenia bez podstawy prawnej nie stanowi wykonania obowiązków w ramach stosunku ubezpieczenia społecznego, nawet jeśli spełnienie takiego świadczenia przez płatnika (ubezpieczonego) wiąże się pośrednio ze stosunkiem ubezpieczenia społecznego. Rozliczenia nienależnie opłaconych składek wykraczają zatem poza stosunek ubezpieczenia społecznego. Z tego powodu nie wchodzą w zakres władczej relacji pomiędzy Zakładem i płatnikiem (ubezpieczonym) i powinny być konstruowane na zasadzie równorzędności podmiotów - tak jak relacje cywilnoprawne. W tym zakresie Trybunał stwierdził, że Zakład i płatnik (ubezpieczony) mają wspólną cechę istotną: są stronami stosunku ubezpieczenia społecznego rozliczającymi wzajemne należności. Co do zasady, podmioty mające wspólną cechę istotną wymagają jednakowego traktowania (art. 32 Konstytucji), a ich prawa majątkowe podmiotów w tej samej sytuacji prawnej wymagają jednakowej ochrony (art. 64 ust. 2 Konstytucji). Skoro w zakresie dochodzenia zwrotu nienależnie opłaconych składek płatnik oraz Zakład mają wspólną cechę istotną, ochrona ich praw majątkowych względem Zakładu nie powinna być słabsza niż ochrona roszczeń majątkowych Zakładu względem płatnika (ubezpieczonego), chyba że zachodzą okoliczności uzasadniające takie różnicowanie sytuacji Zakładu i płatnika (ubezpieczonego). O bezzasadności różnicowania w zakresie długości terminów dokonywania wzajemnych rozliczeń między Zakładem a ubezpieczonym świadczy również historia legislacyjna ustawy zmieniającej z 2008 r. Jak wynika z uzasadnienia projektu tej ustawy (zob. (...) Sejmu VI Kadencji nr 244 z 8 lutego 2008 r.), celem wydłużenia terminu dochodzenia zwrotu nienależnie opłaconych składek do 10 lat w art. 24 ust. 7 SysUbSpołU było usunięcie dysproporcji pomiędzy prawami płatników i ZUS w zakresie wzajemnego dochodzenia należności. (OTK-A 2010, Nr 4, poz. 35, LEX nr 578127). Niewątpliwie tożsamy cel przyświecał ustawodawcy, gdy wprowadzał ustawą z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. z 2011 r. Nr 232, poz. 1378) zarówno skrócenie okresu dochodzenia przez ZUS zaległych składek, jak i czasu na dochodzenie przez ubezpieczonych nienależnie uiszczonych składek - z 10 do 5 lat. Nie można bowiem doszukać się żadnego racjonalnego uzasadnienia dla wspierania zaniedbywania swoich obowiązków przez płatników regulujących składki we własnym imieniu jako przedsiębiorcy, przy jednoczesnym konstruowaniu obowiązków - równorzędnego im w tej sytuacji - organu rentowego w sposób restryktywny.

Podkreślić należy, że choć w istocie obowiązująca regulacja została w podstawowych elementach ukształtowana w ustawie z dnia 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 138, poz. 808 z późn. zm.), która znowelizowała ustawę systemową właśnie w wykonaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, P 29/08, brak podstaw do interpretacji jej przepisów w oderwaniu od zasad w nim wyrażonych, nadto wprost wynikających z pozostałych przepisów ustawy systemowej z odstąpieniem od reguł równego traktowania Zakładu i płatnika będących stronami stosunku ubezpieczenia społecznego. Trudno uznać by zasady rozliczania wzajemnych należności były inne dla równych stron tego stosunku.

W ocenie Sądu przy przyjęciu zasady, że upływ okresu przedawnienia jest liczony tak samo dla płatnika jak i organu rentowego od opłacenia składek, zawiadomienie ma tyko sens gdy należności składkowe w wyniku upływu przedawnienia nie wygasły. Potem zawiadomienie jest bezprzedmiotowe. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego w Łodzi wyrażonym w wyroku z dnia 15 lipca 2024 r., sygn. akt VIII U 1114/24, że gdyby cel ustawodawcy był inny nie zastrzegałby, że przedawnienie roszczeń z tytułu nadpłaty i tak rozpoczyna bieg od chwili uiszczenia nienależnej składki w sytuacji, gdy nie dokonano zawiadomienia.

Należy zatem przyjąć, że dochodzona przez odwołującego nienależnie opłacona składki za 06/2016 w kwocie 509,13 zł uległa przedawnieniu z uwagi na upływ 5 lat od jej opłacenia.

Wobec powyższego brak było podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, a odwołanie podlegało oddaleniu, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., o czym sąd orzekł w pkt 1. sentencji wyroku.

W pkt 2. sentencji wyroku Sąd na podstawie art. 98 k.p.c. zasądził od odwołującego P. R. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) w X., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, który złożył odpowiedni wniosek, kwotę 270,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za czas od daty uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Sąd ustalając wysokość kosztów zastępstwa procesowego miał na uwadze przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity Dz. U. z 2023r., poz. 1935). Zgodnie z § 2 tego rozporządzenia wyniosły one 270,00 zł.

Renata Gąsior