sygn. I C 91/25 12 maja 2026 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 12 maja 2026, sygn. I C 91/25

Data orzeczenia 12 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Bożena Chłopecka
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 91/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 maja 2026 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: SSO Bożena Chłopecka

Protokolant: Karol Rostkowski

po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2026 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa K. W. (2)

przeciwko Redaktorowi Naczelnemu Telewizji (...)

o nakazanie sprostowania - w trybie prawa prasowego

I.  zobowiązuje Redaktora Naczelnego Telewizji (...) – do bezpłatnego wyemitowania przez pozwanego, w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku wydanego w niniejszej sprawie, w programie Telewizji (...)(...)”, sprostowania nieprawdziwej informacji poprzez jego odczytanie, poprzedzone wyraźną zapowiedzią zawierającą stwierdzenie, że zostanie wyemitowane sprostowanie nieprawdziwej informacji podanej w audycji „(...)” z dnia 12 października 2024r., o następującej treści:

„W związku z wyemitowaniem na antenie Telewizji (...) w dniu 12 października 2024 r., o g. 19:00 w programie „(...)” materiału dotyczącego K. W. (2) oraz umieszczenia nagrania tej audycji na kanale Telewizji (...) w serwisie internetowym (...) wskazuje, że zawiera ona nieprawdziwe treści.

Nie jest prawdą, aby K. W. (1) wraz z mężem mieli wywierać presję na władze (...), wydzwaniać do (...) i naciskać na zmianę decyzji o rozwiązaniu umowy o współpracy z Z. K., a nadto grozić pracownikom (...). K. W. (1) nie ma i nie miała żadnych „wpływów” w (...) i nie podejmowała żadnych czynności mających prowadzić do zmian decyzji kierownictwa tej instytucji w sprawie rozwiązania umowy o pracę z Z. K., w szczególności nie telefonowała do nikogo z (...) i nikomu nie groziła.

K. W. (1).”

II.  oddala powództwo w pozostałym zakresie,

III.  ustala, iż koszty postępowania w całości ponosi pozwany Redaktor Naczelny Telewizji (...), z tym, że ich wyliczenie pozostawia referendarzowi sądowemu.

Sygn. akt IC 91/25

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 27 stycznia 2025 r. (data stempla pocztowego k. 33) powódka K. W. (1) wniosła o zobowiązanie pozwanego Redaktora Naczelnego Telewizji (...)- E. F. – do bezpłatnego wyemitowania przez pozwanego, w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku wydanego w niniejszej sprawie, w programie Telewizji (...) (...), sprostowania nieprawdziwej informacji prasowej poprzez jego odczytanie, poprzedzone wyraźną, zapowiedzią zawierającą stwierdzenie, iż zostanie wyemitowane sprostowanie nieprawdziwej informacji podanej w audycji „Dzisiaj — serwis informacyjny'' z dnia 12 października 2024 toku, o następującej treści:
W związku z wyemitowaniem na antenie Telewizji (...) w dniu 12 października 2024 roku o godz. 19.00 w programie(...)materiału dotyczącego K., K.-W. oraz umieszczeniem nagrania tej audycji na kanale Telewizji (...) w serwisie internetowym (...) wskazuję, że zawiera ona nieprawdziwe treści.

Nie jest prawdą, aby K. W. (1) wraz z mężem mieli wywierać presję na władze (...), wydzwaniać do (...) i naciskać na zmianę decyzji o rozwiązaniu umowy o współpracy z Z. K., a nadto grozić pracownikom (...). K. W. (1) nie ma i nie miała żadnych „wpływów” w (...) i nie podejmowała żadnych czynności mających prowadzić do zmian decyzji kierownictwa tej instytucji w sprawie rozwiązania umowy o pracę z Z. K., w szczególności nie telefonowała do nikogo w (...) i nikomu nie groziła.
Nie jest także prawdziwe stwierdzenie, jakoby matka K. W. (2) zarabiała w (...) (...) zł miesięcznie. Z. K. w okresie od 1 stycznia 2022 roku do 31 grudnia 2022 roku uzyskiwała wynagrodzenie za obsługę księgową (...) w kwocie (...) zł netto, a od 1 stycznia 2023 roku do 31 lipca 2023 roku w kwocie (...) zł netto (są to kwoty przed odprowadzeniem podatku dochodowego i składki zdrowotnej). Dodatkowo Z. K. po decyzji Ministra Sportu prowadziła księgowość związku (...) — za co na podstawie odrębnej umowy otrzymywała miesięczne wynagrodzenie w wysokości (...) zł netto. Otrzymała także nagrodę w kwocie (...) zł netto za 5 lat pracy w (...). Aneks z dnia 1 maja 2006 roku do umowy dotyczącej Z. K. z (...) przewiduje dla niej „wynagrodzenie dodatkowe, ustalane każdorazowo przez (...)

K. W. (1)’’.

Powódka wniosła również o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W treści uzasadnienia pozwu powódka wskazała, iż w dniu 12 października 2024 roku Telewizja (...) w audycji (...) wyemitowała materiał prasowy. Dodatkowo materiał ten został umieszczony również na kanale internetowym Telewizji (...) w serwisie (...)

W przedmiotowym materiale zostały zdaniem powódki przedstawione nieprawdziwe informacje dotyczące powódki, a w szczególności, że: powódka oraz jej mąż wywierali presję na władzach (...), wydzwaniali do (...) oraz naciskali na zmianę decyzji o rozwiązaniu przez (...) umowy o współpracy z Z. K., tj. matką powódki, powódka wykorzystywała jej „wpływy” w (...) oraz podejmowała czynności mające prowadzić do zmiany decyzji podjętej przez kierownictwo (...) o rozwiązaniu umowy o pracę z Z. K., powódka telefonowała do osób zatrudnionych w (...) i groziła tym osobom, Z. K. za pracę w (...) otrzymywała wynagrodzenie w kwocie (...) zł miesięcznie, Z. K. otrzymała bezpodstawnie od (...) kwotę (...) zł. Według powódki wskazane informacje nie odpowiadają faktom. Powódka stoi na stanowisku, że przy opracowywaniu materiału prasowego nie zostały dochowane standardy związane z rzetelnym przedstawianiem informacji przy wykonywaniu działalności dziennikarskiej, wynikające z art. 1 Prawa Prasowego, art. 10 ust. 2 Prawa Prasowego i art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa Prasowego. Powódka pismem doręczonym pozwanemu w dniu 23 października 2024 r. wezwała do zaniechania naruszeń dóbr osobistych i publikacji sprostowania w trybie art. 31a Prawa prasowego, jednak pozwany nie opublikował sprostowania zgodnie z wezwaniem powódki /pozew – k. 3-8 i k. 41-46/.

Pozwany T. S. Redaktor Naczelny Telewizji (...) w odpowiedzi na pozew z dnia 5 grudnia 2025 roku (data nadania w UP k. 107) wniósł o odrzucenie pozwu w całości, ewentualnie o oddalenie powództwa w całości. Ponadto pozwany wniósł o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany wskazał, iż wniosek o sprostowanie zawarty w piśmie z dnia 17 października 2025 roku zawierał braki formalne i zdaniem pozwanego był niedopuszczalny z punktu widzenia art. 31a ust.1 ustawy prawo prasowe. Dlatego też nie opublikował sprostowania. Ponadto dodał, iż wniosek powódki o sprostowanie jedynie częściowo dotyczy jej osoby. Wskazał, iż większa część tj. 2/3 wniosku dotyczy męża powódki oraz jej matki i dlatego nie można mówić o jakiejkolwiek zasadności prostowania informacji na temat osoby, która nie jest wnioskodawcą kierowanego do pozwanego wezwania /odpowiedź na pozew k. 101-105/.

Postanowieniem z dnia 18 grudnia 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek pozwanego o odrzucenie pozwu /postanowienie k. 111/.

W dalszym toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska w sprawie /protokół rozprawy k. 191-191v./.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 12 października 2024 roku Telewizja (...) o godz. 19.00 w programie (...) wyemitowała materiał prasowy. Dodatkowo materiał ten został umieszczony również na kanale internetowym Telewizji (...) w serwisie (...).

W przedmiotowym materiale przedstawiono informacje o powódce jakoby powódka oraz jej mąż wywierali presję na władzach (...), wydzwaniali do (...) oraz naciskali na zmianę decyzji o rozwiązaniu przez (...) umowy o współpracy z Z. K., tj. matką powódki, powódka wykorzystywała jej „wpływy” w (...) oraz podejmowała czynności mające prowadzić do zmiany decyzji podjętej przez kierownictwo (...) o rozwiązaniu umowy o pracę z Z. K.. Ponadto wskazano, iż powódka telefonowała do osób zatrudnionych w (...) i groziła tym osobom. Z materiału wynikało również, że Z. K. za pracę w (...) otrzymywała wynagrodzenie w kwocie (...) zł miesięcznie oraz Z. K. otrzymała bezpodstawnie od (...) kwotę (...) zł / dowód: nagranie programu (...) z dnia 12 października 2024 roku oraz zamieszczonego na kanale internetowym Telewizji (...) w serwisie internetowym (...) – płyta k. 14/.

Pismem z dnia 17 października 2024 r. doręczonym pozwanemuT. S.Redaktorowi Naczelnemu Telewizji (...) w dniu 23 października 2024 r. powódka zwróciła się do pozwanego z żądaniem publikacji sprostowania ww. materiału o treści:

,, W związku z wyemitowaniem na antenie Telewizji (...) w dniu 12 października 2024 roku o godz. 19.00 w programie (...) materiału dotyczącego K., K.-W. oraz umieszczeniem nagrania tej audycji na kanale Telewizji (...) wy serwisie internetowym (...) wskazuję, że zawiera ona nieprawdziwe treści.

Nie jest prawdą, aby K. W. (1) wraz z mężem mieli wywierać presję na władze (...), wydzwaniać do (...) i naciskać na zmianę decyzji o rozwiązaniu umowy o współpracy z Z. K., a nadto grozić pracownikom (...). K. W. (1) nie ma i nie miała żadnych „wpływów” w (...) i nie podejmowała żadnych czynności mających prowadzić do zmian decyzji kierownictwa tej instytucji w sprawie rozwiązania umowy o pracę z Z. K., w szczególności nie telefonowała do nikogo w (...) i nikomu nie groziła.
Nie jest także prawdziwe stwierdzenie, jakoby matka K. W. (2) zarabiała w (...) (...) zł miesięcznie. Z. K. w okresie od 1 stycznia 2022 roku do 31 grudnia 2022 roku uzyskiwała wynagrodzenie za obsługę księgową (...) w kwocie (...) zł netto, a od 1 stycznia 2023 roku do 31 lipca 2023 roku w kwocie (...) zł netto (są to kwoty przed odprowadzeniem podatku dochodowego i składki zdrowotnej). Dodatkowo Z. K. po decyzji Ministra Sportu prowadziła księgowość związku (...) — za co na podstawie odrębnej umowy otrzymywała miesięczne wynagrodzenie w wysokości (...) zł netto. Otrzymała także nagrodę w kwocie (...) zł netto za 5 lat pracy w (...). Aneks z dnia 1 maja 2006 roku do umowy dotyczącej Z. K. z (...) przewiduje dla niej „wynagrodzenie dodatkowe, ustalane każdorazowo przez (...)

W imieniu K. W. (2)- adw. D. A.’’

/dowody: pismo pt. wezwanie do zaniechania naruszeń dóbr osobistych i publikacji sprostowania k. 15-17, pełnomocnictwo k. 18, potwierdzenie odbioru k. 19-20/.

Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd ustalił na podstawie okoliczności bezspornych oraz powołanych wyżej dowodów, których wiarygodność i autentyczność nie budziły wątpliwości. Działając na podstawie art. 235 ( 2) § 1 pkt 2 k.p.c., Sąd pominął wnioski o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków D. W., Z. K. oraz D. K., uznając je za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczności, na które strony powoływały tych świadków, nie dotyczyły faktów mających znaczenie dla wyniku niniejszego postępowania. Należy podkreślić, że w procesie o nakazanie publikacji sprostowania prasowego kognicja Sądu jest ograniczona. Sąd nie dokonuje oceny należytej staranności ani rzetelności dziennikarskiej przy gromadzeniu i opracowywaniu materiałów prasowych, jak również nie przeprowadza tzw. dowodu prawdy. Z tego samego względu za całkowicie nieprzydatne dla rozstrzygnięcia Sąd uznał przedłożone przez powódkę dokumenty w postaci umów zlecenia łączących Z. K. z (...) ((...)) oraz artykułu prasowego dotyczącego zarobków Prezesa (...). Dowody te pozostawały bez związku z przedmiotem i istotą niniejszego sporu.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.

Strona powodowa wywodziła swoje roszczenie z treści art. 31a w związku z art. 39 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1914, dalej jako: pr. pras.). Zgodnie z art. 31a ust. 1 pr. pras., na wniosek zainteresowanej osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niebędącej osobą prawną, redaktor naczelny właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Z kolei przepis art. 39 ust. 1 pr. pras. stanowi, że w przypadku odmowy opublikowania sprostowania przez redaktora naczelnego, zainteresowany podmiot może wytoczyć powództwo o opublikowanie tegoż sprostowania.

Istotą procesu toczącego się w reżimie Prawa prasowego jest rozstrzygnięcie czy sprostowanie, którego upublicznienia żąda powódka, spełnia wymogi ustawowe, a tym samym, czy redaktor naczelny zasadnie odmówił jego edycji. Wyrok sądu uwzględniający powództwo w tym przedmiocie ma charakter deklaratoryjny – nakazuje on przymusowe wykonanie obowiązku publikacji, który istniał już w momencie zgłoszenia żądania właściwemu redaktorowi naczelnemu.

W sprawach o opublikowanie sprostowania kognicja sądu pozostaje ściśle ograniczona. Obejmuje ona wyłącznie badanie legitymacji procesowej czynnej i biernej stron, weryfikację istnienia negatywnych przesłanek publikacji, a także ocenę wyczerpania przedprocesowego trybu naprawczego oraz zachowania terminów ustawowych. Poza zakresem kognicji Sądu w tym postępowaniu pozostaje natomiast badanie, czy informacja objęta materiałem prasowym jest prawdziwa lub ścisła, jak również czy samo sprostowanie odpowiada prawdzie (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt I CSK 151/09; uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 czerwca 2014 r., sygn. akt VI ACa 1467/13).

Odmienność procedowania w sprawach o sprostowanie prasowe w istotny sposób zawęża zatem postępowanie dowodowe. Sąd nie weryfikuje, czy wiadomość, której sprostowania domaga się powódka, jest obiektywnie nieprawdziwa, ani czy dziennikarz dochował należytej staranności przy jej redagowaniu (vide: uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 27 stycznia 2014 r., sygn. akt XV C 809/13). Obowiązek publikacji sprostowania nie stanowi bowiem wyrazu odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych. Stąd też wykazanie przez dziennikarza staranności i rzetelności przy gromadzeniu materiałów, bądź oparcie się na wiarygodnym źródle informacji, nie stanowi prawnie skutecznej podstawy do odmowy opublikowania sprostowania (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 lipca 2014 r., sygn. akt I ACa 638/14).

Instytucja sprostowania służy wyłącznie ochronie sfery faktów. Jako instrument debaty publicznej nie może odnosić się do subiektywnej, krzywdzącej krytyki, ocen czy poglądów wartościujących (por. E. Ferenc-Szydełko, Prawo prasowe, Warszawa 2013, s. 214, 221; Prawo prasowe. Komentarz pod red. B. Kosmusa i G. Kuczyńskiego, Warszawa 2013, s. 343, 355). Sprostowanie musi zatem ograniczać się do sfery czysto informacyjnej.

W pierwszej kolejności Sąd poddał ocenie legitymację procesową stron, jako że jej brak – po stronie powodowej bądź pozwanej – stanowi samoistną przesłankę do oddalenia powództwa w całości.

Podmiotem legitymowanym czynnie do wystąpienia z wnioskiem o sprostowanie w trybie art. 31a pr. pras. jest osoba bezpośrednio zainteresowana. W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że status ten przysługuje podmiotowi, którego dotyczą przedstawione w materiale prasowym okoliczności, bądź na którego pozycję i odbiór społeczny wpływają formułowane w tekście informacje (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 1998 r., sygn. akt I ACa 255/98). Dana wiadomość dotyczy konkretnego podmiotu, jeżeli rzutuje na ocenę jego zachowania, statusu, pozycji lub przypisywanych mu właściwości (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2015 r., sygn. akt I ACa 2077/14).

Analiza spornego tekstu sprostowania prowadzi do wniosku, że dotyczy on sytuacji dwóch odrębnych osób fizycznych, podczas gdy stroną powodową w niniejszym procesie jest wyłącznie jedna z nich. Pierwsza część sprostowania odnosi się bezpośrednio do powódki K. W. (2), która zaprzecza stawianym jej zarzutom. Centralną postacią drugiej części tekstu jest natomiast matka powódki – Z. K., której zwolnienie z (...) ((...)) stanowiło tło spornego artykułu. Informacje zawarte w tym fragmencie (dotyczące wysokości zarobków matki powódki i ich relacji do uposażenia Prezesa (...)) traktują wprost o Z. K.. Fakty te nie dotykają bezpośrednio sfery prawnej powódki ani nie kształtują jej oceny w odbiorze społecznym. Co istotne, większość dołączonych do pozwu dokumentów (w tym umowy zlecenia wraz z aneksami) dotyczyło relacji prawnej łączącej Z. K. z (...). W sprawie nie zaszły przy tym szczególne wyjątki przewidziane w art. 31a ust. 2 pr. pras., które legitymowałyby osobę najbliższą do wystąpienia z wnioskiem.

W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że powódka nie posiada przymiotu osoby zainteresowanej w rozumieniu art. 31a ust. 1 pr. pras. w odniesieniu do części sprostowania, tj. od zdania:

„Nie jest także prawdziwe stwierdzenie, jakoby matka K. W. (2) zarabiała w (...) (...) zł miesięcznie. aż do kończącego tekst zdania: „Aneks z dnia 1 maja 2006 roku do umowy dotyczącej Z. K. z (...) przewiduje dla niej „wynagrodzenie dodatkowe, ustalane każdorazowo przez (...).” Z uwagi na brak legitymacji procesowej czynnej powódki w wyżej wymienionym zakresie, powództwo w tej części podlegało oddaleniu.

Pozytywnie należało natomiast ocenić legitymację procesową bierną. Powództwo z art. 39 ust. 1 pr. pras. wytacza się przeciwko Redaktorowi Naczelnemu właściwej stacji telewizyjnej czy dziennika lub czasopisma jako organowi, a nie przeciwko osobie fizycznej piastującej tę funkcję. Redaktorowi naczelnemu przysługuje tzw. szczególna zdolność sądowa, wynikająca z jego statusu materialnoprawnego, co zapewnia spójność proceduralną m.in. w przypadku zmian personalnych na tym stanowisku (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2017 r., sygn. akt III CZP 8/17). W niniejszej sprawie materiał prasowy opublikowany został na portalu internetowym Telewizji (...), stąd też pozwany Redaktor Naczelny Telewizji (...) był podmiotem legitymowanym biernie.

Powódka dochowała terminów zawitych do wystąpienia z roszczeniem. Zgodnie z art. 31a ust. 3 pr. pras., wniosek o sprostowanie należy nadać lub złożyć w terminie 21 dni od dnia publikacji materiału. Sporna publikacja ukazała się w dniu 12 października 2024 r., natomiast powódka skierowała wezwanie do redakcji w dniu 17 października 2024 r., a więc z zachowaniem terminu. Powództwo przed sądem zostało wytoczone w dniu 27 stycznia 2025 r., a więc przed upływem rocznego terminu wygaszenia roszczenia określonego w art. 39 ust. 2 pr. pras.

Przechodząc do merytorycznej oceny żądania, Sąd zbadał, czy publikacja spełniała kryteria formalne (art. 31a ust. 3-7 pr. pras.) oraz czy po stronie pozwanej zaistniały ustawowe przesłanki odmowy publikacji (art. 33 pr. pras.).

Kontrola formalna publikacji dała wynik pozytywny. Wniosek został prawidłowo podpisany przez pełnomocnika powódki, który wykazał swoje umocowanie dokumentem pełnomocnictwa oraz w sposób jasny i dopuszczalny wskazał adres do korespondencji (jako tożsamy z adresem kancelarii w stopce pisma).

Żądane sprostowanie odpowiadało również wymogom objętościowym z art. 31a ust. 6 pr. pras. Tekst sprostowania liczy 1008 znaków ze spacjami (874 bez spacji), zaś żądanie nie przekroczyło dwukrotności czasu antenowego, jaki zajmował przedmiotowy fragment przekazu.

Sąd poddał sporne sprostowanie szczegółowej analizie pod kątem jego rzeczowości. W orzecznictwie przyjmuje się, że za nierzeczowe należy uznać sprostowanie, które nie odnosi się bezpośrednio do faktów prezentowanych w materiale prasowym, jest nieczytelne, ogólnikowe bądź zawiera oceny wartościujące (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie: z dnia 8 marca 2017 r., sygn. akt VI ACa 2001/16; z dnia 26 stycznia 2016 r., sygn. akt I ACa 2129/15; z dnia 29 listopada 2016 r., sygn. akt I ACa 1540/16).

W ocenie Sądu, punkty sprostowania w uwzględnionym zakresie odnosiły się bezpośrednio do faktów, były zwięzłe, konkretne oraz w pełni zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy.

W tym miejscu wskazać należy, że dopuszczalna jest modyfikująca ingerencja sądu w treść sprostowania. Sąd ma prawo nie tylko eliminować błędy stylistyczne czy gramatyczne, ale także usuwać całe sformułowania lub fragmenty niespełniające ustawowego kryterium rzeczowości, co też Sąd w niniejszej sprawie uczynił.

Pozwany Redaktor Naczelny Telewizji (...) w żaden sposób nie zareagował na przedprocesowe wezwanie powódki – nie wdrożył obligatoryjnego trybu naprawczego z art. 33 ust. 3 pr. pras., nie powiadomił powódki na piśmie o przyczynach odmowy ani nie opublikował sprostowania. Takie zaniechanie traktowane jest na gruncie art. 39 pr. pras. jako dorozumiana, faktyczna odmowa publikacji, co w pełni uprawniało powódkę do wystąpienia na drogę sądową.

Mając na uwadze całokształt przytoczonych rozważań, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku, w punkcie 1 uwzględniając powództwo w części, zaś w punkcie 2 oddalając je w pozostałym zakresie.

O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na zasadzie art. 100 zdanie drugie k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od oceny sądu. Wprawdzie powództwo zostało uwzględnione jedynie częściowo, niemniej jednak pozwany w toku postępowania przedprocesowego całkowicie zignorował wniosek powódki, uchybiając obowiązkom nałożonym przez ustawę Prawo prasowe. Pozwany nie podjął próby polubownego ratalnego wyjaśnienia sprawy ani nie wskazał wadliwych fragmentów tekstu, dążąc od początku do całkowitego pozbawienia powódki jej ustawowego uprawnienia. W realiach niniejszej sprawy to ocena Sądu determinowała ostateczny kształt i zakres podlegającego publikacji sprostowania. W konsekwencji Sąd uznał za zasadne obciążenie pozwanego kosztami procesu w całości, przy czym Sąd pozostawił szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu na podstawie art. 108 § 1 k.p.c.

Mając na uwadze powyższe rozważania i na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł jak w sentencji.