sygn. I Ca 109/26 29 maja 2026 Sąd Okręgowy w Suwałkach

Uzasadnienie z 29 maja 2026, sygn. I Ca 109/26

Data orzeczenia 29 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Suwałkach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Zuzanna Rycharska
Tagi
#Sąd Okręgowy w Suwałkach #I Wydział Cywilny #uzasadnienie

Sygn. akt: I Ca 109/26

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 5 maja 2026 r.

Pozwem z dnia 11 sierpnia 2025 roku (data stempla pocztowego) powód D. T. reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego wniósł pozew przeciwko (...) (...) (...) z siedzibą w K. o ustalenie treści stosunku prawnego wynikającego z umowy pożyczki (kredyt konsumencki) Nr (...), zawartej w dniu 2 marca 2021r. pomiędzy powodem i pozwanym w ten sposób, że powód zwraca kredyt udzielony na podstawie ww. umowy bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych pozwanemu w terminie i w sposób ustalony w ww. umowie, stosownie do treści art. 45 ust. 1 ustawy z 12.05.2011 r. o kredycie konsumenckim, a nadto zażądał zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 17.084,59 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu niniejszego pozwu do dnia zapłaty oraz zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty oraz wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa.

W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 2 marca 2021 r powód zawarł z pozwanym umowę o kredyt konsumencki nr (...). Na podstawie umowy pozwany udzielił powodowi kredytu w wysokości 66 000,00 zł Na udzieloną kwotę kredytu składa się kwota udostępniona powodowi w wysokości 52 392,39 zł oraz kredytowane koszty w wysokości 13 607,61 zł. Całkowity koszt kredytu stanowiła kwota 25 069,61 zł na który składały się odsetki w wysokości 11 462,00 zł oraz kredytowana prowizja w wysokości 5 233,80 zł, opłata za przelew pożyczki na konto zewnętrzne w wysokości 83,50 zł, opłata za przelew składki ubezpieczeniowej w wysokości 33,03 zł, ubezpieczenie w wysokości 8 257,28 zł. Całkowitą kwotę wskazaną w umowie stanowiła kwota 77 462,00 zł natomiast (...) 20,03 %. Oprocentowanie kredytu wynosiło 7,20 % w skali roku. W umowie powstała niepewność stanu prawnego i istnieje konieczność ustalenia sposobu wykonywania umowy w przyszłości. Wyrok ustalający doprowadzi do definitywnego rozwiązania sporu w tym zakresie i zabezpieczy przyszłe interesy powoda przed działaniami pozwanego, poprzez rozstrzygnięcie o braku obowiązku powoda do spłacania na rzecz pozwanego jakichkolwiek świadczeń z tytułu umowy, innych niż raty kapitałowe. Natomiast wysokość żądania o zapłatę została ustalona na podstawie informacji zawartych w zaświadczeniu i odpowiada wysokości wpłaconych rat odsetkowych za okres od dnia zawarcia umowy do ostatniego dnia objętego zaświadczeniem. Za podstawą ww. żądań powód podaje złożone przez powoda oświadczenie, o którym mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k., który wprowadza tzw. sankcję kredytu darmowego polegającą na pozbawieniu kredytodawcy przychodów z tytułu kredytu konsumenckiego w sytuacji, gdy naruszył on choćby jeden z oznaczonych obowiązków dotyczących treści dokumentu umowy. W dalszej części w uzasadnienia pozwu powód podnosi szereg naruszeń o którym mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k. wskazując na niedopuszczalność naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu oraz jego wpływ na wysokość całkowitego kosztu kredytu, a następnie na wysokość całkowitej kwoty do zapłaty oraz rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania powodując tym samym nieważność postanowień umowy umożliwiających pozwanemu naliczanie odsetek od kredytowanych kosztów kredytu oraz błędnie obliczoną przez pozwanego łączną kwotę odsetek skutkująca wskazaniem nieprawidłowej wysokości całkowitej kwoty do zapłaty oraz rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. Wobec powyższego, zdaniem powoda - pozwany formułując treść umowy powinien był dokonać wszelkich obliczeń i ustaleń przy założeniu, że odsetki naliczane będą od całkowitej kwoty kredytu, albowiem stanowi ona wartość hipotetyczną odpowiadającą kwocie wypłaconego kredytu. Zatem naruszenie pozwanego polegające na ustaleniu łącznej kwoty odsetek przy założeniu, że są one naliczane również od kredytowanych kosztów kredytu skutkowało wskazaniem w umowie zawyżonego całkowitego kosztu kredytu. W konsekwencji, pozwany wskazał nieprawidłową wysokość całkowitej kwoty do zapłaty oraz (...).

W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (k. 44 - 45).

W uzasadnieniu stanowiska wskazano, że pozwany kwestionuje roszczenie powoda co do zasady jak również co do wysokości. Pozwany w szczególności zaprzecza, jakoby w niniejszej sprawie doszło do naruszenia obowiązków informacyjnych z ustawy o kredycie konsumenckim. Ustawa o kredycie konsumenckim nie przewiduje zakazu kredytowania kosztów kredytu, wręcz przeciwnie posługuje się pojęciem kredytowanych kosztów. Ustawa określa maksymalne limity kosztów których pozwana nie przekroczyła. Ustawa o k.k ani dyrektywa unijna dot. kredytu konsumenckiego nie przewidują zakazu kredytowania kosztów kredytu. Ustawa o k.k. zakazuje wliczania do całkowitej kwoty kredytu wszelkich kosztów stąd pkt 5, wobec nie zapłacenia kosztów kredytu w postaci prowizji oraz składki ubezpieczeniowej w gotówce pozwana doliczyła do całkowitej kwoty kredytu (a nie odjęła od niej) koszt prowizji oraz koszt składki ubezpieczeniowej. Ponadto pozwany wskazuje na pewne rozbieżności co do podstawy żądania roszczenia, gdyż powód z jednej strony wnosi o ustalenie, że zwraca kredyt bez innych kosztów i odsetek tj. że kredyt jest na podstawie art. 45 ustawy o koka kredytem darmowym, natomiast z drugiej strony powód twierdzi, że nieważne jest postanowienie umowne przewidujące oprocentowanie kosztów kredytu. W konsekwencji umowę należy traktować tak jakby tego postanowienia w umowie nigdy nie było.

W replice na odpowiedź na pozew powód doprecyzował podstawę swojego żądania. Oświadczył, iż powód nie domaga się roszczeń z tytułu nieważności umowy, a jedynie tych, wynikających z uznania, iż Umowa obarczona jest sankcją kredytu darmowego. Na mocy art. 45 ust 1 u.k.k. Kredytobiorca zwraca kredyt bez odsetek i pozaodsetkowych kosztów i to na tej podstawie powód opiera swoje roszczenie majątkowe dochodzone pozwem. Nieważność, o której mowa w pozwie nie stanowi zatem podstawy roszczeń powoda sensu stricto, a jedynie jeden z argumentów uwydatniającym skalę naruszeń pozwanego.

Wyrokiem z dnia 15 stycznia 2026 r. Sąd Rejonowy w Ełku I Wydział Cywilny w sprawie z powództwa D. T. przeciwko (...) (...) (...) z siedzibą w K. o zapłatę (sygn. akt I C 401/25 upr):

1.  ustalił treść stosunku prawnego wynikającego z umowy pożyczki (kredyt konsumencki) P. (...), zawartej w dniu 2 marca 2021 r. pomiędzy powodem a pozwanym, w ten sposób, że powód zwraca kredyt udzielony na podstawie ww. umowy bez odsetek i innych kosztów kredytów należnych pozwanemu w terminie i sposób ustalony ww. umowie, stosownie do treści art. 45 ust.1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim;

2.  zasądził od pozwanej (...) (...) z siedzibą w K. na rzecz D. T. kwotę 17 084,59 zł (siedemnaście tysięcy osiemdziesiąt cztery złote pięćdziesiąt dziewięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 września 2025 r. do dnia zapłaty;

3.  zasądził od pozwanego (...) (...) (...) z siedzibą w K. na rzecz powoda D. T. kwotę 4617 zł (cztery tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty.

Wydane rozstrzygnięcie oparto o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

W dniu 02 marca 2021r. D. T. zawarł z (...) (...) (...) z siedzibą w K. umowę pożyczki gotówkowej (kredyt konsumencki) Nr (...) na okres 54 miesięcy w równych ratach po 1 461,55 zł z zastrzeżeniem ostatniej raty która wynosi 1 461,40 zł. Pożyczka miała być przeznaczona m.in. na spłatę zobowiązań finansowych w wysokości 39 398,00 zł na rachunek (...) w (...), kwoty 7,00 zł na rachunek (...) w (...). Na podstawie umowy (...) (...) (...) z siedzibą w K. udzieliła D. T. kredytu w wysokości 66 000,00 zł Na udzieloną kwotę kredytu składa się kwota udostępniona w wysokości 52 392,39 zł oraz kredytowane koszty kredytu w wysokości 13 607,61 zł. Całkowity koszt kredytu wskazany w umowie stanowiła kwota 25 069,61 zł, na który składały się szacunkowe odsetki w wysokości 11.462,00 zł oraz kredytowana prowizja w wysokości 5.233,80 zł, opłata za przelew pożyczki/kredytu na konto zewnętrzne w wysokości 83,50 zł, opłata za przelew składki ubezpieczeniowej w wysokości 33,03 zł, ubezpieczenie w wysokości 8.257,28 zł (pkt 19 i 24 Umowy). Całkowitą kwotę do zapłaty wskazaną w umowie stanowiła kwota 77 462,00 zł (pkt 12 umowy), natomiast Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania kredytu wskazana w umowie wynosiła 20,03 % (pkt 12 umowy). Oprocentowanie kredytu wynosiło 7,20 % w skali roku. Zgodnie z pkt 7 umowy, pozwany naliczał odsetki od udzielonej kwoty kredytu. Kredyt został zawarty na okres od 02/03/2021r. do 15/08/2025r.

Pismem z dnia 21/10/2024r. powód złożył pozwanemu oświadczenie w trybie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, zgodnie z którym w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, w którym poinformował, iż po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. D. T. rozumiał zapisy umowy w ten sposób, iż odsetki będą pobierane od kwoty faktycznie mu udostępnionej, z pominięciem kredytowanych kosztów

W okresie od 19/04/2021r. do 17/04/2025r. powód wpłacił na rzecz pozwanego kwotę 17.084,59 zł tytułem odsetek od udzielonego kredytu.

W ocenie Sądu Rejonowego powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

W przedmiotowej sprawie powód D. T. domagał się zasądzenia od pozwanej Spółdzielczej (...) (...) z siedzibą w K. kwoty 17 084,59 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 13 listopada 2024 r. do dnia zapłaty. Powód wywodził swoje roszczenie z faktu złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego przewidzianej przepisem art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim uzasadnionego wyszczególnionymi w pozwie naruszeniami przepisu art. 30 tej ustawy i domagał się zwrotu kwoty stanowiącej równowartość zapłaconych na poczet spłaty kredytu odsetek na podstawie załączonego zaświadczenia uiszczonych do dnia 17 kwietnia 2025 r. Powód wystąpił z roszczeniem o ukształtowanie treści stosunku prawnego poprzez ustalenie, że zawarta umowy o kredyt jest kredytem darmowym. Kluczowym zatem było ustalenie, czy powód wykazał istnienie interesu prawnego, bowiem zgodnie art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, wtedy gdy ma w tym interes prawny. Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem judykatury interes prawny w rozumieniu artykułu 189 k.p.c. istnieje wówczas, gdy istnieje niepewność stosunku prawnego lub prawa wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania, a więc gdy zachodzi swoista potrzeba ich potwierdzenia wynikająca z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2019 r. III CK 237/18). W orzecznictwie akcentuje się z zarazem, że powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia, jeżeli powództwo takie jest jedynym możliwym środkiem jego ochrony. Interes prawny istnieje więc wówczas, gdy powód może uczynić zadość potrzebie ochrony swej sfery prawnej przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Przyjmuje się przy tym, że ocena istnienia interesu prawnego winna uwzględniać, czy wynik postępowania doprowadzi do wyjaśnienia niejasności i wątpliwości co do danego stosunku prawnego, a także czy wynik ten definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie, a zatem, czy sytuacja strony powodowej zostanie jednoznacznie określona i czy wyrok uwzględniający powództwo będzie wystarczający do reaktywowania stanu prawnego.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd Rejonowy stwierdził, że po stronie powodowej istnieje interes prawny w uzyskaniu wyroku rozstrzygającego o żądaniu zgłoszonym w pkt 1 pozwu. Pomiędzy stronami postępowania istnieje bowiem spór o treść stosunku prawnego wynikającego z umowy. Łącząca strony umowa, na dzień wniesienia pozwu nie została wykonana w całości, a dochodzona kwota obejmuje stan na dzień 17 kwietnia 2025 r. i nie zostały nią objęte wszystkie roszczenia. Powód stoi nas na stanowisku, że w związku ze złożeniem przez niego oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego nie jest zobowiązany do zapłaty żadnych dodatkowych kosztów poza samą kwotą kapitału kredytu, co ma bezpośredni wpływ na wysokość rat kredytu. Pozwany z kolei jest zdania, że po jego stronie nie doszło do naruszenia obowiązków informacyjnych, tym samym złożone przez powoda oświadczenie prawnokształtujące - o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego jest bezskuteczne. Stąd też dopiero wyrok ustalający treść stosunku prawnego usunie po stronie powoda stan niepewności, co do wysokości jego zobowiązania wobec pozwanego.

Podstawę prawną żądania zapłaty stanowił przepis art. 410 § 2 k.c., który stanowi, że świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Natomiast z art. 405 k.c. wynika, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.

Nie było pomiędzy stronami sporne, że w dniu 2 marca 2021 r. doszło między stronami postępowania do skutecznego zawarcia umowy pożyczki (kredytu konsumenckiego) nr (...) oraz że umowa ta podlega przepisom ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Nie było również pomiędzy stronami sporne, że powód do dnia 17 kwietnia 2025 r. uiścił łącznie kwotę 17 084,59 zł tytułem odsetek, co wynikało z zaświadczenia wystawionego przez pozwanego. Sporne było natomiast między stronami, czy doszło naruszenia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim w zakresie uzasadniającym skorzystanie z sankcji kredytu darmowego.

Jak wynika z art. 3 ust. 1 u.k.k. kredytem konsumenckim jest kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się także umowę o kredyt niezabezpieczony hipoteką, który jest przeznaczony na remont domu albo lokalu mieszkalnego, w tym w wysokości większej niż wysokość określona w ust. 1 (ust. 1a). Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności: 1) umowę pożyczki, 2) umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego, 3) umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia, 4) umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia, 5) umowę o kredyt odnawialny (ust. 2).

Zgodnie z ww. ustawą, na etapie zawierania umowy kredytodawcę obciążają liczne obowiązki związane z formą umowy (art. 29 ust. 1), doręczeniem jej egzemplarza konsumentowi (art. 29 ust. 2) oraz kształtowaniem treści dokumentu umowy (art. 29 ust. 3, art. 30-34 u.k.k.).

Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k. w razie uchybienia przez kredytodawcę określonym obowiązkom informacyjnym na etapie przedkontraktowym, wynikającym z przepisów art. 29 ust. 1 (forma pisemna) art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33 (umowa o kredyt wiązany lub w formie odroczonej płatności, umowa o kredyt w rachunku, umowa restrukturyzacyjna), art. 33a (maksymalna wysokość opłat i odsetek) i 36a-36c u.k.k. (maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu, odroczenie spłaty zadłużenia, koszty kredytu przy udzieleniu kolejnych kredytów przed dokonaniem spłaty kredytu wcześniejszego), konsumentowi (po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia) przysługuje uprawnienie do zwrotu kwoty kredytu w wysokości kapitału, bez konieczności zapłaty na rzecz kredytodawcy odsetek oraz pozostałych kosztów zastrzeżonych w umowie kredytu (określonych w art. 5 pkt 6 u.k.k.), co czyni z umowy kredytu de facto stosunek nieodpłatny (tak: M. Grochowski, Komentarz do art. 45 [w:] K. Osajda (red.), Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz, Wyd. 2, Warszawa 2019, Nb 1).

W tym zakresie Sąd Rejonowy podkreślił, że o zastosowaniu sankcji kredytu darmowego nie przesądzają wszystkie wadliwości reguł przewidzianych w art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c u.k.k., a jedynie takie z nich, które naruszają ochronę konsumentów poprzez niewłaściwe sformułowanie treści umowy i brak możliwości ustalenia przez konsumenta zakresu jego zobowiązania wobec banku. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej artykuł (...)dyrektywy(...) (będący podstawą wprowadzenia do polskiego porządku prawnego sankcji kredytu darmowego) „należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania” (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 9 listopada 2016 r., C-42/15 oraz wyrok z 13 lutego 2025 r., sygn. akt C-472/23). Podnosi się także, że sankcje wynikające z naruszenia przepisów krajowych powinny być odpowiednio surowe w stosunku do wagi naruszeń, które są przez nie karane, zwłaszcza z zapewnieniem rzeczywiście odstraszającego skutku i przy poszanowaniu ogólnej zasady proporcjonalności (wyrok TSUE z dnia 21 marca 2024 roku, C-714/22).

Interpretacja funkcjonalna i celowościowa przepisu zgodna z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości wskazuje na szczególne uwarunkowania pojęcia „naruszenie”. Naruszenie przepisów musi być zatem na tyle poważne i dotyczyć istotnych zagadnień na tyle, że sformułowana umowa o treści przedstawionej konsumentowi przed związaniem się nią, uniemożliwia zweryfikowanie przez konsumenta jakie zobowiązania wobec banku zaciąga. Oznacza to zatem, że przesłanki „naruszenia” nie spełniają wszystkie wadliwości umowy związane z przepisami wymienionymi w art. 45 ust. 1 u.k.k., a jedynie te nieprawidłowości, które naruszają cel ochrony konsumenckiej oraz takiej, które uniemożliwiają ustalenie przez konsumenta co do treści zobowiązania.

Sąd Rejonowy uznał, że w niniejszej sprawie zachodzą podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego, dlatego też w niniejszej sprawie miały zastosowanie przepisy ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (dalej: u.k.k.).

Sąd wskazał, iż w realiach niniejszej sprawy bezspornym pozostawało, iż pozwany zawarł z powodem umowę pożyczki (kredyt konsumencki), na podstawie której udzielił mu kredytu na którą składała się kwota faktycznie udostępniona powodowi w wysokości 52.392,39 zł oraz kredytowane koszty kredytu w wysokości 13.607,61 zł. Jednocześnie pozwany w treści umowy wskazał całkowity koszt kredytu w wysokości 25.069,61 zł oraz całkowitą kwotę do zapłaty w wysokości 77.462,00 zł, przy Rzeczywistej Rocznej Stopie Oprocentowania wynoszącej 20,03%.

Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 6–8 oraz pkt 10 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2023 r. poz. 1028, dalej: „u.k.k.”), umowa o kredyt konsumencki powinna w sposób jednoznaczny, rzetelny i niewprowadzający w błąd określać m.in. całkowity koszt kredytu, całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta, wysokość odsetek oraz Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania. Obowiązek ten służy realizacji zasady pełnej i przejrzystej informacji konsumenckiej, umożliwiającej kredytobiorcy ocenę rzeczywistego ekonomicznego ciężaru zobowiązania.

W niniejszej sprawie Sąd podzielił stanowisko strony powodowej, iż pozwany naruszył powyższe obowiązki informacyjne, albowiem nie zostało wskazane w jaki sposób została określona szacunkowa kwota odsetek, a skoro wysokość odsetek stanowi element całkowitego koszty kredytu, to należało uznać, że wskazana w umowie kwota odsetek nie została jednoznacznie określona, przez co zawyżone są całkowite koszty kredytu i obliczone z ich wykorzystaniem (...).

Zgodnie z pkt 18 umowy szacunkowa wartość odsetek została określona na kwotę 11.462,00 zł, podczas gdy powód załączył wydruk z kalkulatora odsetek, który prowadził do wniosku, iż rzeczywista łączna szacunkowa kwota odsetek naliczonych od całkowitej kwoty kredytu w wysokości 52.392,39 zł wynosiła 10.216,52 zł. Pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił oraz nie przedstawił szczegółowych wyliczeń tej kwoty, co powinien uczynić w odpowiedzi na pozew zgodnie z art. 458 15 § 1 k.p.c.

Pozwany nie wskazał, w jaki sposób zostały obliczone szacunkowe odsetki w wysokości 11.462,00 zł. Natomiast treść umowy nie wskazywała na jasne założenia do ich ustalenia. Niejasne jest czy kwota poddana oprocentowaniu zawiera kredytowaną prowizję w wysokości 5.233,80 zł, opłatę za przelew pożyczki/kredytu na konto zewnętrzne w wysokości 83,50 zł, opłata za przelew składki ubezpieczeniowej w wysokości 33,03 zł, ubezpieczenie w wysokości 8.257,28 zł (pkt 19 i 24 Umowy), czy inne dodatkowe koszty.

Pomimo, iż Sąd Rejonowy co do zasady podzielił pogląd w którym dopuszczalne jest naliczanie odsetek również od kredytowanych kosztów kredytu, jednakże w jego ocenie, w niniejszej sprawie pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił poprawnego sposobu ich wyliczenia pod względem matematycznym, co wskazuję, iż informacja w tym zakresie nawet na etapie procesu była niepełna.

Zgodnie z art. 359 § 1 k.c. odsetki należą się od sumy pieniężnej, stanowiącej przedmiot świadczenia przysługującego wierzycielowi (świadczenia głównego). Odsetki są świadczeniem ubocznym, związanym z korzystaniem z cudzego kapitału przy czym obowiązek ich zapłaty musi wynikać z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu. Jeżeli zatem strony w umowie kredytu przewidziały odsetki od kwot przeznaczonych na sfinansowanie potrzeb kredytobiorcy, to mieszczą się one w pojęciu odsetek, o których mowa w art. 359 § 1 k.c. Jest to uzasadnione ekonomicznie, mieszczące się w istocie stosunku zobowiązaniowego i nienaruszające zasady swobody umów (art. 353 § 1 k.c., art. 353 1 k.c.) Wbrew argumentacji powoda omawianej możliwości poddania oprocentowaniu kredytowanych kosztów kredytu (prowizji) nie wykluczają przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim ani implementowanej w nich dyrektywy (...) Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki. Z norm tych aktów prawnych nie wynika, aby odsetki mogły być pobierane tylko od kwoty udostępnionej konsumentowi na jego własne cele (niezwiązane ze sfinansowaniem udzielenia kredytu), czyli wyłącznie od całkowitej kwoty kredytu, którą zgodnie z art. 5 pkt 7 u.k.k. jest maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytobiorca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt.

W niniejszej sprawie powód zarzucał, iż łączna kwota odsetek skutkująca wskazaniem nieprawidłowej wysokości całkowitej kwoty do zapłaty oraz rzeczywistej stopy oprocentowania została obliczona błędnie. W ocenie Sądu Rejonowego przedstawiony materiał dowodowy przez powoda podważały prawidłowość kwoty wskazanej w umowie, co obligowało pozwanego do przedstawienia szczegółowego wyliczenia. Natomiast w odpowiedzi na pozew pozwany nie przedstawił pełnej informacji potwierdzających matematyczną ich prawidłowość w szczególności nie opisał od jakiej kwoty są naliczane odsetki, jakie koszty zostały wliczone , brak było również przedstawienia wyliczeń co do podważanego (...).

Powyższe doprowadziło Sąd do wniosku, iż istnienie rozbieżności pomiędzy danymi wskazanymi w umowie a wyliczeniami powoda, a powód jako konsument nie został prawidłowo poinformowany o rzeczywistych kosztach zobowiązania. Przesłuchany w charakterze strony zarzucał stronie umowy, iż nie wiedział w oparciu o jakie parametry zostały przyjęte odsetki. Szacunkowa wartość odsetek wynosi 11.462,00 zł, a przedstawione przez powoda dowody wskazują na fakt, iż łączna kwota odsetek wynosi 10.216,52 zł. Obligowało to pozwanego do przedstawienia informacji jakie kwoty zostały doliczone do kwoty wypłaconej i podlegały oprocentowaniu. Wpływa to bowiem na całkowity koszt kredytu, który zdaniem powoda wynosi 23.824,13 zł, odmiennie niż wskazywał pozwany w pkt 17 umowy — 25.069,61 zł. Brak zajęcia szczegółowego stanowiska oraz brak informacji na ten temat w umowie przemawiały za przyjęciem, iż informacja w tym zakresie była niepełna.

Tak istotna rozbieżność (całkowita kwota do zapłaty wg powoda wynosi 76 216,52 zł (66 000,00 zł + 10 216,52 zł + 13 607,61 zł), a nie jak wskazał pozwany w pkt (...) umowy 77 462,00 zł (66 000,00 zł + 11462,00 zł + 13 607,61 zł) dotyczy elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu konsumenckiego i nie może zostać uznana za nieznaczną ani obojętną z punktu widzenia ochrony konsumenta.

W ocenie Sądu Rejonowego określenie wysokości odsetek, a w konsekwencji całkowitego kosztu kredytu oraz całkowitej kwoty do zapłaty, stanowi naruszenie art. 30 u.k.k. w stopniu uzasadniającym zastosowanie sankcji kredytu darmowego. Uchybienia te miały charakter obiektywny, dotyczyły kluczowych parametrów ekonomicznych umowy oraz realnie ograniczały możliwość dokonania przez powoda świadomej i racjonalnej oceny skutków zawieranego zobowiązania.

W konsekwencji Sąd I instancji uznał, iż powód zobowiązany jest do zwrotu na rzecz pozwanego wyłącznie kwoty faktycznie udostępnionego kapitału, bez obowiązku zapłaty odsetek, prowizji, składek ubezpieczeniowych oraz innych kosztów związanych z kredytem.

Wobec powyższego, powództwo podlegało uwzględnianiu co znalazło odzwierciedlenie w punktach 1. i 2. wyroku. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 k.c., mając na uwadze, że dopiero w pozwie powódka wezwała pozwany Bank do zwrotu świadczenia, które okazało się nienależne z uwagi na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. Pismo zostało doręczone 2 września 2025 r.

Powództwo zostało uwzględnione w całości, a zatem strona powodowa wygrała proces, wobec czego zasadnym było obciążenie pozwanego całością kosztów poniesionych przez stronę powodową. W ocenie Sądu nie zachodziły również jakiekolwiek okoliczności szczególne, uzasadniające nie obciążanie pozwanego kosztami procesu z uwagi na zasady słuszności w trybie art. 102 k.p.c. Na łączne koszty procesu w kwocie 4.617 zł składały się: opłata sądowa w kwocie 1.000 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600,00 zł oraz opłata od pełnomocnictwa 17 zł (art. 98 § 1 k.p.c.)

Apelację od wydanego rozstrzygnięcia złożyła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając wydanemu rozstrzygnięciu:

1.  naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegające na ustaleniu przez Sąd, że:

- pozwana nie udowodniła, w jaki sposób określona została w pkt 18 umowy szacunkowa wysokość odsetek od kredytu udzielonego konsumentowi, bowiem z umowy nie wynikało, jaka kwota kredytu poddana została oprocentowaniu tj. czy kwota poddana oprocentowaniu zawierała prowizję inne koszty - tymczasem z pkt(...) umowy kredytu oraz dołączonego do pozwu zestawienia spłaty kredytu wynikało, że kwota poddana oprocentowaniu to wartość 66 000 zł. Uznanie, że pozwana nie udowodniła tego, że prawidłowo podała szacunkową wartość odsetek w umowie, pomimo uznania przez Sąd, że dopuszczalne jest kredytowanie kosztów kredytu, jest nielogiczne. Różnica w wysokości odsetek brała się stąd, że powód uważał, że pozwana nie może kredytować kosztów kredytu czyli oprocentowaniu mogła poddać kwotę 52 392,39 zł, a pozwana zgodnie z umową oprocentowaniu poddała kwotę większą tj. 66 000 zł. Tymczasem powód kwestionował wysokość odsetek, które pozwana wyliczała w oparciu o założenia w umowie i przedstawił inne wyliczenie opierające się na innym wyliczeniu niż zawarte w umowie;

- skoro powód wywodził swoje roszczenie z tezy o niedopuszczalności kredytowania kosztów kredytu i wskazywał jako kwotę, która powinna podlegać oprocentowaniu na wartość 52 392,39 zł, a pozwana w umowie w pkt (...) w zw. z pkt(...) a umowy poddała oprocentowanie całkowitą kwotę kredytu powiększoną o kredytowane koszty to logiczne jest, że kwota odsetek jest wyższa, jest bowiem liczony od wyższej kwoty;

- nie jest w ocenie Sądu jasne, jaka kwota poddana jest oprocentowaniu, skoro zgodnie z brzmieniem umowy: kwota pożyczki wynosi 66 000 zł, kredytowane koszty zostały wskazane pkt (...) umowy, z wyłączeniem kosztów prowadzenia rachunku, który nie jest kredytowany. Całkowita kwota kredytu wynosi 52392,39 zł. Całkowita kwota kredytu nie obejmuje kredytowanych przez kasę koszty kosztów pożyczki. Po zsumowaniu wszystkich kosztów pozaodsetkowych kredytu wychodzi jako kwota poddana oprocentowaniu 66 000 zł. Nie jest zatem logiczny wniosek Sądu, że pozwana tej kwoty nie wskazała oraz nie wskazała kosztów, które podlegały oprocentowaniu, skoro koszty te wskazała;

A na wypadek gdyby Sąd nie podzielił ww. zarzutów, apelujący zarzucił:

2.  naruszenie art. 233 k.p.c. polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów polegające na:

- uznaniu, że z umowy nie wynikało, czy kwota poddana oprocentowaniu zawiera prowizję opłaty za przelew pożyczki kredytu na konto zewnętrzne, opłaty za przelew, składki ubezpieczeniowej czy inne dodatkowe koszty, podczas gdy jasno wynika to z pkt 5 w zw. z pkt 7, 19 oraz 24 a umowy. Ponadto wysokość kwoty poddana oprocentowaniu wynikała także z przedłożonego przez powoda, a wygenerowanego przez pozwaną dokumentu wydruków z ksiąg rachunkowych pozwanej przedstawionego na fakty wysokości dochodzonego roszczenia. Rozumowanie Sądu polegające na wskazaniu, że pozwana nie udowodniła, dlaczego koszt odsetkowy jest wyższy niż twierdzi powód nie uwzględnia związków przyczynowo-skutkowych, takich jak to, że skoro na tymże zestawieniu jako kwota pożyczki widnieje kwota 66 000 zł, to oprocentowaniu poddana została kwota kapitału w wysokości 66000 zł;

- błędnym uznaniu, że powód udowodnił, iż wysokość odsetek powinna wynosić 10 216,52 zł nie tylko dlatego, że powód liczył wysokość tych odsetek od kwoty 52 392,39 zł, co pozwana kwestionowała, ale także dlatego, że pozwana w umowie podaje szacunkowy koszt odsetek z uwagi na zmienną stopę oprocentowania i na dzień 2 marca 2021 roku od kwoty 66 000 zł wyliczyła szacunkową wartość odsetek na 25 069,61 zł, podczas gdy powód wyliczył te odsetki w dniu 11 czerwca 2025 roku nie tylko od kwoty niższej, ale też przy znajomości historii zmian oprocentowania, których pozwana na dzień podpisania umowy z oczywistych względów znać jeszcze nie mogła;

3.  naruszenie art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. polegające na stwierdzeniu, że pozwana nie udźwignęła ciężaru dowodu w zakresie wskazania podstaw liczenia kosztu odsetkowego w umowie, podczas gdy z umowy tej oraz wydruku ksiąg rachunkowych kasy wynikało, jaka kwota poddana jest oprocentowaniu;

4.  naruszenie art. 232 k.p.c. w zw. z art, 6 k.c. polegające na stwierdzeniu, że pozwana nie udźwignęła ciężaru dowodu w zakresie wykazania poprawności wyliczenia (...), podczas gdy pozwana wskazała w odpowiedzi na pozew, że (...) zostało obliczone z uwzględnieniem wszystkich przepływów finansowych, jakie między stronami nastąpiły, wskazywała, że twierdzenie powoda o nieprawidłowym (...) wynika z tezy o niedopuszczalności kredytowania kosztów kredytu;

5.  naruszenie przepisów prawa materialnego a to art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim przez błędne zastosowanie tego przepisu i uznanie, że na skutek naruszenia obowiązków informacyjnych przez pozwaną, które to naruszenie skutkowało realnym ograniczeniem możliwości dokonania przez powoda świadomej i racjonalnej oceny skutków zawieranego zobowiązania, powód mógł złożyć skuteczne oświadczenie skutkujące kredytem darmowym, podczas gdy naruszenie takie nie miało miejsca;

6.  naruszenie przepisów prawa materialnego a to art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez błędne wskazanie całego przepisu, którego naruszenie skutkować miałoby złożeniem przez konsumenta oświadczenia skorzystanie z sankcji kredytu darmowego.

Przy tak sformułowanych zarzutach apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i i oddalenie powództwa oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu, aczkolwiek z innych względów, aniżeli wskazane w jego uzasadnieniu.

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy akceptuje ustalenia faktyczne Sądu I instancji sprowadzające się do chronologicznego przedstawienia zaistniałych zdarzeń, a przy tym de facto będące niespornymi pomiędzy stronami, przyjmując je jednocześnie za własne.

Przechodząc do oceny zarzutów apelacji wskazania wymaga, że podniesione przez apelującego zarzuty, aczkolwiek sformułowane w sposób merytoryczny i poparte wyliczeniem matematycznym oraz odwołujące się do utrwalonej przez lata praktyki rynku pożyczkowego, można w istocie sprowadzić do wspólnego mianownika i podsumować w ramach trzech zasadniczych osi sporu. Po pierwsze, strona pozwana stała na stanowisku, że konstrukcja umowy, w której dochodzi do tzw. kredytowania kosztów czyli finansowania prowizji za udzielenie pożyczki z dodatkowo przyznanej puli kredytowej jest w pełni legalnym instrumentem finansowym, na który konsument wyraził świadomą zgodę podpisując umowę. Po drugie, strona pozwana wywodziła, że skoro koszty te zostały skredytowane na wyraźny wniosek kredytobiorcy, to w momencie ich pobrania stały się one elementem długu kapitałowego, co w konsekwencji uprawniało instytucję finansową do naliczania od nich odsetek umownych przez cały okres związania stron stosunkiem obligacyjnym. Po trzecie, pozwana argumentowała, że dokonane w umowie wyliczenia matematyczne, w tym kalkulacja całkowitego kosztu kredytu oraz rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania były poprawne i transparentne, a zatem w żadnym stopniu nie naruszały obowiązków informacyjnych wynikających z art. 30 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim.

Sąd Okręgowy, po dokonaniu analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i weryfikacji treści spornej umowy, badając je przez pryzmat wykładni przepisów prawa unijnego, uznał argumentację apelującego za nieuprawnioną. Choć zarzuty skarżącego miały charakter stricte merytoryczny i były poprawne pod względem czysto rachunkowym (tj. wewnętrznie spójne z przyjętym w umowie algorytmem), to stwierdzić należy, że oparte zostały na z gruntu fałszywym i sprzecznym z prawem założeniu jurydycznym, a to, że dopuszczalne jest naliczenie oprocentowania od pozaodsetkowych kosztów kredytu.

W realiach analizowanej umowy strona pozwana dokonała sztucznej operacji polegającej na włączeniu kwoty prowizji oraz opłat akcesoryjnych do bazy obliczeniowej, od której następnie naliczała odsetki kapitałowe, stanowiące jej bezpośredni zarobek. Działanie to doprowadziło do sytuacji, w której konsument płacił odsetki od kosztów, a nie od kapitału, który został mu realnie postawiony do dyspozycji i który mógł fizycznie spożytkować na swoje cele konsumpcyjne.

Wykładnia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, ze szczególnym uwzględnieniem art. 5 pkt 7 oraz art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. nie może być dokonywania na w oderwaniu od prawa unijnego. Musi ona realizować standardy ustanowione dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/48./ WE z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki. Wytyczne Komisji Europejskiej w sprawie stosowania przepisów Dyrektywy o kredycie konsumenckim dotyczących (...) wydanych w celu ujednolicenia interpretacji przepisów Dyrektywy 2008/48 wskazują, że całkowita kwota kredytu nie obejmuje kwot, które stanowią koszt udzielonego kredytu, gdyż są one zamieszczone w całkowitym koszcie kredytu. Zatem kredytowane koszty kredytu powinny być wpisane wyłącznie w rubryce: „koszty” a nie w „kwocie kredytu” - zarówno w formularzu informacyjnym, jak również w innych dokumentach stanowiących o kosztach kredytu. Każde bowiem inne rozwiązanie prowadzi do zafałszowania proporcji kosztów i udostępnionej konsumentowi kwoty (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 października 2017 r., VII ACa 879/17, Legalis nr 1752457).

Definitywne wyjaśnienie powyższej kwestii zawarte zostało zaś w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 23 kwietnia 2026 roku w sprawie C-744/ 24. W przywołanym orzeczeniu Trybunał dokonał jednoznacznego rozróżnienia dwóch autonomicznych pojęć tj. całkowitej kwoty kredytu oraz całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Trybunał wyjaśnił, iż pojęcia te wykluczają się wzajemnie, i że w związku z tym „całkowita kwota kredytu” nie może obejmować żadnych kwot przeznaczonych na wywiązanie się z zobowiązań uzgodnionych w ramach danego kredytu, takich jak koszty ubezpieczenia i wszelkiego rodzaju inne opłaty, które konsument jest zobowiązany uiścić. Trybunał przypomniał,, że „stopa oprocentowania kredytu” wedle definicji zawartej w dyrektywie oznacza oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty kredytu, która odpowiada całkowitej kwocie kredytu. W związku z tym stopa oprocentowania mająca zastosowanie do wszystkich kwot udostępnionych konsumentowi nie obejmuje kwot przeznaczonych przez kredytodawcę na pokrycie kosztów związanych z danym kredytem, które nie zostały faktycznie wypłacone konsumentowi. W związku z tym bank nie może stosować umownej stopy oprocentowania do tych kwot. Fakt, że koszty te nie są uwzględnione w całkowitej kwocie kredytu, nie oznacza, że nie mogą one zostać nałożone przez kredytodawcę, na przykład przez proporcjonalnie wyższe oprocentowanie. Takie rozwiązanie służy w ocenie Trybunału realizacji podwójnego celu dyrektywy. Z jednej strony ułatwia ono powstawanie dobrze funkcjonującego wewnętrznego rynku kredytów konsumenckich. Z drugiej strony przejrzystość tego rynku, dzięki dostarczaniu odpowiednich informacji, w szczególności dotyczących rocznej stopy oprocentowania ((...)) w całej Unii Europejskiej, pozwoli konsumentom na łatwiejsze porównywanie ofert kredytowych.

W świetle wykładni dokonanej przez Trybunał, mechanizm zastosowany przez stronę pozwaną należy uznać za naruszenie prawa. Całkowita kwota kredytu to wyłącznie środki, które konsument otrzymuje „do ręki” lub na swój rachunek bankowy, względnie na spłatę innych zobowiązań, a w konsekwencji – środki, którymi może swobodnie zarządzać. Koszty pożyczki, nawet jeśli na mocy konstrukcji umowy są finansowane z przyznanego limitu, nie tracą swojego charakteru kosztu i nie mogą podlegać oprocentowaniu.

Z uwagi na powyższe, podniesione w apelacji zarzuty tracą doniosłość prawną. Zastosowana przez stronę pozwaną konstrukcja umowy determinowała bezpośrednio wadliwość kluczowych jej postanowień, co w realiach niniejszej sprawy uzasadniało skorzystanie przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego. W pierwszej kolejności wskazać należy, że wprowadzony do umowy mechanizm naliczania odsetek umownych od kwot stanowiących w istocie pozaodsetkowe koszty kredytu, w sposób rażący zniekształcił strukturę kosztową zobowiązania Treść art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. nakłada na kredytodawcę bezwzględny obowiązek przedstawienia przejrzystej i zgodnej ze stanem rzeczywistym informacji o zasadach i terminach spłaty kredytu. Skoro kredytodawca sztucznie wygenerował dodatkową bazę naliczania oprocentowania, to uznać należało, że doszło do zafałszowania realnego kosztu zaciągniętego przez konsumenta zobowiązania. Odsetki kapitałowe jako wynagrodzenie za korzystanie z cudzego kapitału mogą być naliczone wyłącznie od całkowitej kwoty kredytu w rozumieniu art. 5 pkt 7 u.k.k., czyli od środków realnie pozostawionych do dyspozycji konsumenta. Każde odstępstwo od tej zasady stanowi samoistną przesłankę naruszenia obowiązków informacyjnych.

Konsekwencją przyjęcia przez pozwaną nieuprawnionej metodologii była wtórna, acz fundamentalna wadliwość wskazanej w umowie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitego kosztu kredytu. Parametry te, zaprezentowane w treści formularza informacyjnego oraz w samej umowie miały charakter fikcyjny i nie odzwierciedlały rzeczywistego ekonomicznego obciążenia, jakie konsument musiał ponieść w związku z realizacją umowy. Podkreślenia wymaga, że obowiązki informacyjne w zakresie prawidłowego wyliczenia (...) nie mają charakteru drugorzędnych rygorów formalnych, a stanowią trzon unijnego systemu ochrony konsumenta. Błędne określenie tych wartości pozbawia konsumenta możliwości dokonania rzetelnej, obiektywnej ewaluacji i porównania dostępnych na rynku ofert. Naruszenie to uderza bezpośrednio w prawa konsumenta do podjęcia świadomej i suwerennej decyzji, co wprost aktualizuje konieczność zastosowania środków dyscyplinujących o charakterze sankcyjnym, o których mowa w art. 45 u.k.k.

Wobec powyższego, za chybiony należy uznać argument, że konsument zaakceptował omawiany mechanizm rozliczeniowy poprzez zawarcie umowy. Sąd Okręgowy przypomina, iż autonomia woli stron oraz zasada swobody umów wyrażone w artykule 353 1 k.c. doznają istotnego ograniczenia w sytuacji, gdy postanowienia kontraktowe naruszają przepisy o charakterze bezwzględnie obowiązującym oraz przepisy ustanowione w celu ochrony konsumenta jako słabszej strony stosunku prawnego. Konsument nie może w drodze oświadczenia woli skutecznie sanować działań instytucji finansowej, które ze swej natury zmierzają do obejścia prawa lub generują asymetrię informacyjną. Postanowienia umowne, które pozostają w sprzeczności z bezwzględnymi rygorami ustawy o kredycie konsumenckim oraz uchybia celom dyrektywy, dotknięte są wadą bezskuteczności, której kredytodawca nie może konwalidować poprzez powoływanie się na formalny akt zawarcia umowy czy akceptacji jej ogólnych warunków.

Apelacja pozwanego okazała się bezskuteczna, ponieważ oparta została na błędnym założeniu dopuszczalności kredytowania kosztów. Skoro zastosowany w umowie mechanizm wprost uchybił rygorom z art. 30 u.k.k. (choć z innych względów, aniżeli wskazane przez Sąd Rejonowy), to uznać należało, że w sprawie zaktualizowały się wszelkie przesłanki do zastosowania sankcji przewidzianej w art.45 ust. 1 u.k.k.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że oświadczenie powoda jest skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wywołało skutek prawny ex tunc, pozbawiając stronę pozwaną do jakiegokolwiek zysku z tytułu zawartej umowy, co uzasadniało w konsekwencji uwzględnienie powództwa - tak jak uczynił to Sąd I instancji. Apelacja strony pozwanej jako bezzasadna podlegała w tym stanie rzeczy oddaleniu na mocy art. 385 k.p.c.

Sędzia Zuzanna Rycharska