sygn. VI Ka 1518/25 8 czerwca 2026 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie

Wyrok z 8 czerwca 2026, sygn. VI Ka 1518/25

Data orzeczenia 8 czerwca 2026
Sąd Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Wydział VI Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Anna Kalbarczyk
Tagi
#Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie #VI Wydział Karny Odwoławczy #wyrok

Warszawa, dnia 20 maja 2026 r.

Sygn. akt VI Ka 1518/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA del. Anna Kalbarczyk

protokolant: sekretarz sądowy Dominika Mroczka

przy udziale prokuratora Agaty Stawiarz

po rozpoznaniu dnia 11 maja 2026 r.

sprawy W. K., syna C. i X. ur(...) w H.

oskarżonego o przestępstwo z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i art. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt

na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego i prokuratora

od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie

z dnia 30 czerwca 2025 r. sygn. akt II K 758/24

1.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uznaje, że oskarżony W. K. w dniu 29 lipca 2024 roku w miejscowości J. przy ul. (...) dokonał zaboru w celu przywłaszczenia konsoli S. (...), laptopa P., telefonu (...) i wiertarki A. & R. o łącznej wartości 1750 złotych, czym działał na szkodę H. V. (1), przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne i tak opisany czyn kwalifikuje z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

2.  na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od 29 lipca 2024 roku od godziny 21:00 do 20 listopada 2024 roku do godziny 17:05;

3.  utrzymuje w mocy wyrok w pozostałej części;

4.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. Z. W. kwotę 1.239,84 zł, w tym podatek VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym;

5.  zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatkami obciążając Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

VI Ka 1518/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

2

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 30 czerwca 2025 roku sygn. akt II K 758/24 w sprawie W. K.

Podmiot wnoszący apelację

☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

1.3. Granice zaskarżenia

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji.

art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierności kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☒uchylenie

☒zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

2.1. Ustalenie faktów

Lp.

Wskazać fakt.

Dowód ze wskazaniem numeru karty, na której znajduje się dowód.

1.

karalność oskarżonego

karta karna  k. 408–410

2.

stan majątkowy oskarżonego

EPUAP  k. 406

2.2. Ocena dowodów

2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Wskazać fakt

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu.

1 i 2

karta karna, EPUAP

Dokumenty urzędowe zostały sporządzone w przepisanej prawem formie przez organ do tego uprawniony. Stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo poświadczone. Strony nie kwestionowały autentyczności dokumentów.

3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Apelacja prokuratora

Lp.

Zarzut

1.

1)  obraza przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie oceny zebranego materiału dowodowego z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, w szczególności poprzez uznanie, iż pomimo szeregu dowodów świadczących o winie oskarżonego za oba zarzucane mu przestępstwa, w sprawie występują niedające się usunąć wątpliwości, które należy rozstrzygnąć na jego korzyść, co było wynikiem całkowicie bezkrytycznej oceny wyjaśnień wielokrotnie karanego W. K., który zaledwie kilka miesięcy przed popełnieniem zarzucanego mu czynu opuścił Zakład Karny, w zakresie w jakim wymieniony umniejszał swoją rolę wskazując, iż przestępstwa dopuścić się miały zupełnie inne osoby, których nikt nie widział ani na miejscu przestępstwa, ani w pobliskiej okolicy i których danych osobowych nawet nie potrafił podać dla wsparcia wiarygodności swych wyjaśnień.

2)  obraza przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez ocenę zebranego materiału dowodowego, dokonaną z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, w szczególności poprzez bezpodstawne częściowe odmówienie waloru wiarygodności zeznaniom R. O. (1), którego depozycje złożone w postępowaniu przygotowawczym oraz sądowym są spójne i konsekwentne w zakresie w jakim twierdzi, iż na miejscu zdarzenia widział trzykrotnie oskarżonego i którego bez wątpliwości rozpoznał zarówno podczas okazania mu wizerunku, jak również w trakcie postępowania przed Sądem.

3)  błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, poprzez pozbawione podstaw uznanie, iż jedną z przeszkód dla uznania sprawstwa kradzieży z włamaniem po stronie oskarżonego jest to, iż nie ujawniono przy nim wszystkich przedmiotów pochodzących z kradzieży, podczas gdy tego typu konkluzja nie uwzględnia faktu, iż wymieniony nie został zatrzymany na gorącym uczynku, w miejscu gdzie dokonał zarzucanego przestępstwa, lecz dopiero po jakimś czasie od jego dokonania, po trwającym dłuższy czas pościgu w obszarze leśnym, co w oczywisty sposób umożliwia i ułatwia wyzbycie się bądź ukrycie reszty przedmiotów, czego Sąd nie wziął pod uwagę bazując na przekonaniu, iż przestępstwa dopuściły się zupełnie inne osoby - gdyż tak twierdzi sam oskarżony.

4)  błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, poprzez pozbawione podstaw uznanie, iż sprawcą kradzieży z włamaniem mieli być inni nieustaleni przez organ sprawcy, a sam oskarżony jedynie zakupił od nich przedmioty pochodzące z czynu zabronionego, podczas gdy żaden obiektywny dowód w sprawie nie wskazuje na to, aby przestępstwa kradzieży z włamaniem miały dopuścić się inne osoby niż sam oskarżony, w szczególności ani wezwane na miejsce organy ścigania, ani nawet świadek, który dwukrotnie przechodził obok miejsca zdarzenia w czasie jego dokonania nie spostrzegł żadnego innego mężczyzny poza samym oskarżonym, co powoduje, iż tego typu ustalenie wynika tylko i "łącznie z oświadczeń przekazywanych przez oskarżonego na miejscu zdarzenia, które były beż żadnej weryfikacji powielane, a które stanowią jedynie wypracowaną przez niego linię obrony.

5)  błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, poprzez nieprawidłowe uznanie, iż oskarżonemu można przypisać przestępstwo paserstwa nieumyślnego w sytuacji gdy — jak uznał Sąd meriti - oskarżony miał jedynie nabyć przedmioty pochodzące z kradzieży w domu, gdzie znajdowali się nieustaleni sprawcy, a zatem w momencie gdy samo przestępstwo kradzieży z włamaniem nie zostało ukończone, a owi sprawcy mieli się znajdować w fazie bezpośrednio po przełamaniu zabezpieczeń nieruchomości i dopiero po ujawnieniu przedmiotów, którymi mieliby w sposób bezprawny zawładnąć.

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Apelacja obrońcy oskarżonego

Lp.

Zarzut

2.

1.  obraza przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej zamiast swobodnej oceny dowodów z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, dowodu z wyjaśnień oskarżonego W. K. i nie danie im wiary w zakresie tego, że nie miał podstaw do przypuszczania, że nabyte przez niego przedmioty mogą pochodzić z czynu zabronionego z uwagi na towarzyszące tej czynności okoliczności, w sytuacji gdy są one spójne i konsekwentne oraz korelują z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności znajdują oparcie w zeznaniach świadka H. V. (1) i zeznaniach świadka X. H. (1), które to relacjonowały zachowanie oskarżonego na miejscu zdarzenia oraz odbytą rozmowę, z których to wynika, że oskarżony czekał na przybycie mężczyzn, a które to również okoliczności z nich wynikające, pomimo uznania ich za wiarygodne w całości zostały zbagatelizowane, przy równoczesnym pominięciu przy dokonywaniu ustaleń faktycznych istotnych okoliczności wynikających z wyjaśnień oskarżonego przemawiających na jego korzyść, a nie pasujących do z góry założonej tezy, mających kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i tym samym oparcie ustaleń faktycznych jedynie na części materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w części w jakiej oskarżony wskazywał, iż byt przekonany, że znajduje się w domu należącym do osób, które zaprosiły go do środka, oferowane przedmioty znajdowały się w domu i nie były mu proponowane w sposób wzbudzający podejrzenia, transakcja miała miejsce wewnątrz domu, do którego oskarżony został zaproszony przez osoby zachowujące się jak jego właściciele, w sposób swobodny, co nie dawało podstaw do powzięcia przypuszczeń w zakresie przestępczego pochodzenie rzeczy, oraz pominięcie kontekstu sytuacyjnego, przy jednoczesnym ustaleniu domniemań niekorzystnych dla oskarżonego, iż sam wygląd wnętrza domu, nagła sprzedaż przedmiotów oraz niska cena stanowiły przesłanki dające podstawy do przypuszczenia, że rzeczy pochodzą z czynu zabronionego, które to nie mogą być uznane na tle niniejszej sprawy jako jednoznaczne, a tym samym również obrazę przepisów postępowania, mających istotny wpływ na treść orzeczenia tj. art. 5 S 2 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne stwierdzenie, że oskarżony miał realne podstawy (mógł i powinien) przypuszczać, iż nabyte przedmioty pochodzą z czynu zabronionego i przyjęcie jawiących się w sprawie ewidentnych wątpliwości, niedających się usunąć, na niekorzyść oskarżonego, co stanowi naruszenie zasady in dubio pro reo, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, mający wpływ na treść orzeczenia oraz arbitralne i pozbawione uzasadnienia przyjęcie, iż oskarżony W. K. kupił przedmioty pochodzące z włamania w postaci konsoli S. (...), laptopa P., telefonu I. i wiertarki A.&R. o łącznej wartości 1750 złotych, o których na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i mógł przypuszczać, że zostały uzyskane za pomocą czynu zabronionego, podczas gdy prawidłowa ocena całokształtu dowodów zebranych w sprawie i okoliczności z niego wynikających, ocenianych łącznie nie daje podstaw do takiej konstatacji i w konsekwencji doprowadziło to do bezpodstawnego uznania oskarżonego winnym i skazania W. K., zamiast uniewinnienia oskarżonego;

ewentualnie:

1.  obraza przepisów prawa materialnego, tj. art. 64 § 1 k.k. poprzez jego błędne zastosowanie i przypisanie oskarżonemu W. U. popełnienia czynu z art. 292 § 1 k.k. w warunkach recydywy zwykłej określonej w art. 64 § 1 k.k., w sytuacji gdy czyn z art. 292 § 1 k.k. jest przestępstwem nieumyślnym, zaś jednym z warunków przyjęcia popełnienia przestępstwa w ramach powrotu do przestępstwa w rozumieniu art. 64 § 1 k.k. jest popełnienie ponownie przestępstwa umyślnego, a tym samym nie zaszły w przedmiotowej sprawie wszystkie przesłanki do zastosowania instytucji recydywy szczególnej podstawowej wymienione we wskazanym przepisie skutkujące obostrzeniem kary, a zatem art. 64 § 1 k.k. nie mógł zostać zastosowany.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny lub niezasadny.

1.  Obie apelacje – o ile zawierają różne zarzuty odnoszące się do różnych kwestii zostaną ocenione wspólnie z uwagi na ustalenia poczynione przez sąd odwoławczy i przypisanie oskarżonemu czynu z art. 278 § 1 k.k. Apelacje odnoszące się do czynu z art. 292 § 1 k.k., wobec innych ustaleń faktycznych sądu odwoławczego, obecnie się zdezaktualizowały.

2.  Apelacja prokuratora jest częściowo zasadna, w zakresie w jakim wskazuje na błędność ustaleń sądu pierwszej instancji, że oskarżony nie dopuścił się przestępstwa kradzieży. O ile, wbrew twierdzeniom prokuratora brak jest niezbitych dowodów, że oskarżony dokonał włamania, o tyle słusznie podnosi oskarżyciel, że dokonał kradzieży przedmiotów w postaci konsoli S. (...), laptopa P., telefonu I. i wiertarki A.&R..

3.  Natomiast apelacja obrońcy oskarżonego jest niezasadna w punkcie pierwszym, gdyż nie doszło do naruszenia przez sąd wskazanych przepisów art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. w kierunku wskazanym przez skarżącą czyli, że oskarżony nie popełnił żadnego czynu zabronionego, tylko kupił przedmioty ujawnione w torbie i porzucone w trakcie ucieczki w sposób legalny. Materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony faktycznie dokonał kradzieży tych przedmiotów, o czym będzie mowa poniżej, natomiast niezasadne było przypisanie paserstwa nieumyślnego. Punkt drugi apelacji obrońcy byłby zasadny jedynie w przypadku prawomocnego przypisania oskarżonemu paserstwa nieumyślnego z art. 292 § 1 k.k. Obecnie z uwagi na zmianę wyroku przez sąd odwoławczy i przypisanie umyślnego czynu z art. 278 § 1 k.k. zarzut się zdezaktualizował. Faktycznie sąd rejonowy błędnie uznał, że oskarżony popełniłby czyn z art. 292 § 1 k.k. w warunkach recydywy, co zresztą sam dostrzegł w uzasadnieniu, co wynikało z tego, że czyn przypisany oskarżonemu nie był czynem umyślnym.

4.  Sytuacja obecnie uległa zmianie skoro prawomocnie sąd odwoławczy przypisał oskarżonemu czyn z art. 278 § 1 k.k. Oskarżony dokonał przypisanego mu czynu w warunkach recydywy określonej w art. 64 § 1 k.k., albowiem dokonał kradzieży w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne. Jak wynika z akt sprawy oskarżony był uprzednio skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 31 maja 2021 roku, sygn. akt XIII K (...)/20, którym orzeczono między innymi karę 7 miesięcy pozbawienia wolności za czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 278a § 1 k.k. Skazanie to zostało następnie objęte wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 18 sierpnia 2022 roku, sygn. akt III (...), na mocy którego wymierzono oskarżonemu karę łączną 3 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Oskarżony przedmiotową karę wykonywał do dnia 9 lutego 2024 roku, kiedy został warunkowo zwolniony. Tym samym spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności w warunkach recydywy skoro oskarżony popełnił podobne przestępstwo – art. 278 § 1 k.k.art. 278a § 1 k.k. – w okresie 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności.

5.  Przechodząc dalej w pierwszej kolejności należy podać, że rację ma sąd pierwszej instancji oraz prokurator, że nie ma żadnych wątpliwości, że w dniu 29 lipca 2024 roku doszło do włamania do domu zamieszkałego przez H. V. (1) i X. H. (1). Wskazują na to dowody w postaci zeznań wyżej wymienionych oraz protokoły oględzin. Dowody te nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania. Bezspornie doszło do zniszczenia drzwi, splądrowania mieszkanie, jak i kradzieży wartościowych przedmiotów. Kwestią do ustalenia było to, czy materiał dowodowy wskazuje kto dokonał kradzieży z włamaniem, ewentualnie dodatkowo kradzieży zwykłej.

6.  Wbrew twierdzeniom prokuratora materiał dowodowy nie wskazał bezspornie, że to oskarżony przełamał zabezpieczenia domu pokrzywdzonych. Nie można dowodowo zanegować wyjaśnień oskarżonego, że na posesji przebywali również inni mężczyźni, to oni dokonali włamania i ukradli część przedmiotów znajdujących się w domu.

7.  Rację ma sąd pierwszej instancji, że postępowanie przygotowawcze w tej sprawie, w szczególności w newralgicznym początkowym okresie zostało przeprowadzone w sposób mało wnikliwy, nie wykonano szeregu czynności, nie podjęto próby zabezpieczenia szeregu dowodów. Słusznie podniósł sąd meriti, że oględziny miejsca przestępstwa, w kontekście zeznań H. V. (1), czy R. O. (1) wskazują, że czynność ta została przeprowadzona w sposób co najmniej pobieżny, ale też nieodzwierciedlający faktycznego wyglądu domu. Nie udokumentowano wyglądu domu, w których skala zniszczeń była ogromna w postaci dokumentacji fotograficznej miejsca zdarzenia, a to uniemożliwiło dokonanie weryfikacji wyjaśniań oskarżonego. Na miejscu przestępstwa nie przeprowadzono w zasadzie żadnych istotnych czynności mających na celu zabezpieczenie śladów biologicznych czy daktyloskopijnych. Zignorowano również odnaleziony nieopodal miejsca zdarzenia portfel mogący pochodzić z kradzieży, który pomimo zgłoszenia przez osobę trzecią nie został ani przyjęty, ani zabezpieczony, ani zbadany pod kątem śladów kryminalistycznych.

8.  Zapoznając się z aktami postępowania można odnieść nieodparte wrażenie, że czynności śledcze były prowadzone pod z góry przyjętą tezę, że skoro został zatrzymany oskarżony to jest on winien wszystkiego co się wydarzyło w domu i na posesji zamieszkałej przez H. V. (1) i X. H. (1). Wyjaśnienia oskarżonego co do udziału w przestępstwach osób trzecich zostały całkowicie pominięte i nie dokonano ich procesowej weryfikacji, pomimo tego że konsekwentnie i od samego początku o tym wspominał nawet świadkom zaraz po zdarzeniu. Zresztą i apelacja prokuratora w dalszym ciągu idzie w tym samym kierunku, skupiając się na wybranych kwestiach, pomijając wszystkie okoliczności, które zostały ujawnione w toku postępowania. Sąd rejonowy zasadnie uznał, że wszystkie uchybienia i zaniechania popełnione w toku postępowania przygotowawczego rzutują na ocenę wiarygodności i kompletności materiału dowodowego zebranego w sprawie i potwierdzają, że nie sposób przypisać oskarżonemu sprawstwa włamania i znęcania się nad psami.

9.  Słusznie uznano, że te błędy nie oznaczały, że nie można przypisać oskarżonemu jakiegokolwiek czynu. Natomiast błędnie sąd rejonowy uznał, że oskarżony dopuścił się czynu z art. 292 § 1 k.k., albowiem ocena materiału dowodowego wskazuje, że faktycznie dokonał kradzieży przedmiotów zabezpieczonych w jego torbie, jak i porzuconych przez niego w trakcie ucieczki. Wyjaśnienia oskarżonego, że kupił je od mężczyzn, z którymi przebywał w domu przy ul. (...) są całkowicie niewiarygodne. A taka ocena wynika z zastosowania art. 7 k.p.k. do wszystkich okoliczności zebranych i ujawnianych w toku postępowania.

10.  Prokurator w apelacji starając się udowodnić, że oskarżony był jedyną osobą przebywającą w domu pokrzywdzonych przywołuje zeznania świadka R. O. (1), wnioskując z ich treści, że świadek widział na posesji tylko oskarżonego. Faktem jest natomiast, że świadek w trakcie dwóch pierwszych pobytów nie wchodził na posesję, zawsze stał przy ogrodzeniu, nie widział drzwi wejściowych do domu, nie wchodził do domu. Natomiast widział na posesji dwukrotnie jednego mężczyznę i tej okoliczności nie sposób zaprzeczyć. Czy za każdym razem był to oskarżony, to już słusznie poddano w wątpliwość.

11.  Jak wynika z jego pierwszych zeznań, gdy przejeżdżając samochodem zauważył, że brama wjazdowa jest otwarta zatrzymał się i zobaczył, że jakiś mężczyzna kopie psa. Opisując tego mężczyznę podał, że miał 20–25 lat, wzrostu około 180 cm, średniej budowy ciała, miał ciemne krótkie włosy, był ubrany w szary t–shirt i krótkie spodenki. Świadek pamiętał, że t–shirt był poplamiony czerwoną barwą, a świadek myślał że to farba. Widział, że mężczyzna ten był nietrzeźwy, pobudzony. W toku rozprawy świadek dodał, że mężczyzna ten wyglądał „jak fleja, jak to w robocie”.

12.  Na rozprawie świadek zeznał, że gdy przyjechał ponownie na posesję mężczyzna był też na podwórku, z tym że pokazywał się od czasu do czasu. „To wyglądało jakby gdzieś odchodził, coś sobie walnąć i znowu wracał. Mówiąc ,,walnąć” chodzi mi o alkohol. On jakby odchodził na bok, coś pił i wracał - ja tego nie wiem, czy tak było, ale tak się domyślam.” Żadnych takich okoliczności świadek nie podawał w toku postępowania przygotowawczego. Wówczas zeznał jedynie, że kazał temu mężczyźnie odwiązać psa od drzewa co ten uczynił. Na rozprawie świadek uściślił, że za pierwszym razem widział mężczyznę w odległości około 7 metrów, za drugim razem podszedł do niego bezpośrednio. W toku rozprawy dodał, że mężczyzna z którym rozmawiał miał opuchniętą prawą wargę, „tak jakby oberwał”.

13.  Nie był to jedyny raz kiedy świadek przebywał przy posesji, o czym świadek nie zeznał na etapie dochodzenia. Trzeci raz tego dnia R. O. (1) przyszedł do sąsiadek, gdy już wróciły do domu i ujawniły włamanie. Wówczas widział oskarżonego jak podjeżdża samochodem ze świadkiem G. C.. Świadek zauważył, że oskarżony ucieka i podjął za nim pościg. Jak zeznał „widać było, że chciał uciec, wysiąść w trakcie jazdy. Tak też zrobił i zaczął uciekać przez podwórze, przebiegł koło mnie. Byłem całkowicie zaskoczony. On biegł prosto w kierunku wału trasy S8. Tam na posesji była rozwalona siatka i on biegł w tym kierunku. Jak później rozmawialiśmy z innymi to domyślaliśmy się, że z tej strony musiał też wejść. To są nasze domysły. Pobiegłem za nim chociaż narzekam na kręgosłup.”

14.  Sąd ma pełną świadomość, że świadek rozpoznał oskarżonego po okazaniu tablicy poglądowej w toku postępowania przygotowawczego, jak również na rozprawie i swojego rozpoznania był pewien. Niemniej jednak oceniając to rozpoznanie sad nie może pominąć dokumentacji fotograficznej z dnia 30 lipca 2024 roku obrazującej wygląd oskarżonego, a ten można porównać z opisem mężczyzny w trakcie pierwszych dwóch wizyt przy posesji. Tak, oskarżony jest ubrany w t-shirt i krótkie spodenki, w dacie czynu był mężczyzną 23letnim, ale takie cechy w lipcu można przypisać wielu osobom. Porównując opis przedstawiony przez świadka ze zdjęciem oskarżonego w pierwszej kolejności dostrzec należy, że oskarżony nie miał żadnych, nawet najmniejszych obrażeń na wardze, a świadek zeznał, że mężczyzna miał opuchniętą prawą wargę, „ tak jakby oberwał”. Oskarżony miał trzy widoczne obrażenia po prawej stronie czoła i jedno w części centralnej przy linii włosów, ale nie na wardze.

15.  Co więcej materiał zdjęciowy pokazuje, że oskarżony miał na ciele widoczne duże tatuaże, o których nie wspominał świadek, a podał że o ile za pierwszym razem widział mężczyznę z odległości ok. 7 m, o tyle za drugim razem mężczyzna podszedł do niego, rozmawiał przez telefon, rozwiązywał psa, czyli wykonywał ruchy rękoma. To sugeruje, że świadek powinien dostrzec tak charakterystyczne cechy.

16.  Dość zaskakujące i dotychczas niepodnoszone jest natomiast porównanie zdjęć oskarżonego wykonanych w trakcie oględzin jego ciała oraz tych pochodzących z eksperymentu procesowego w postaci wizji lokalnej w zakresie ujawnionych zabrudzeń koszulki koloru brunatnego, o których wspominał świadek R. O. (1). Jak wynika z protokołu oględzin oskarżonego oględziny ciała miały miejsce w dniu 30 lipca 2024 roku o godz. 11:40, a eksperyment procesowy w postaci wizji lokalnej tego samego dnia, czyli w dniu 30 lipca 2024 roku o godz. 12:30. Pomimo krótkiego odstępu czasu – 50 minut – widok koszulki, jaką nosił oskarżony jest różna w zakresie wskazywanych zabrudzeń.

17.  Ze zdjęć tych wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że oskarżony nie miał śladów koloru czerwonego, brunatnego na koszulce z przodu, z tyłu i z jego prawego boku. Z protokołu oględzin ciała wynika, że miał takie zabrudzenia na lewym boku w obrębie szwów. Natomiast na zdjęciach z protokołu eksperymentu procesowego te ślady ujawnione w ramach oględzin są niewidoczne.

Widok przodu koszulki:

Protokół oględzin

Protokół eksperymentu procesowego

Widok tyłu koszulki:

Protokół oględzin

Protokół eksperymentu procesowego

Brak ujęcia tylnej strony koszulki w całości

Widok prawego boku koszulki:

Protokół oględzin

Protokół eksperymentu procesowego

Widok lewego boku koszulki:

Protokół oględzin

Protokół eksperymentu procesowego – kilka ujęć tego samego boku

18.  Powyższe słusznie poddało w wątpliwość sądu rejonowego, czy rzeczywiście w obu pierwszych sytuacjach świadek widział właśnie oskarżonego. Słusznie sąd zauważył, że świadek widział oskarżonego po przyjeździe ze świadkiem G. C., a wcześniej mógł widzieć mężczyznę o podobnym wyglądzie. Świadek podkreślał swoją emocjonalną reakcję na widok sytuacji psów, w jakiej znalazły się tego dnia. Zeznał, że był wzburzony. Gdy po raz trzeci przyszedł na posesje to nawet podjął pościg za oskarżonym pomimo dolegliwości zdrowotnych „Biegłem za nim cały czas, krzyczałem do niego, że tego psa mu nie daruje. Ja w dalszym ciągu nie przyjąłem tego, że to była aż taka akcja czyli kradzież. Ja o tego psa miałem pretensje.”. Nie negując tego, że świadek może być przekonany, że widział za każdym razem oskarżonego nie można wykluczyć, że ślady pamięciowe zlały się w pamięci świadka w jedną całość. Niemniej jednak analiza całości zeznań świadka wraz z obiektywnym materiałem dowodowym w postaci zdjęć dokumentujących wygląd oskarżonego tego dnia prowadzi do wniosku, że mogło dojść do nadpisania i zniekształcania zapamiętywanych obrazów i pewnego rodzaju sugestię, która słusznie osłabiła moc dowodową ,,stuprocentowej pewności” świadka, że widział właśnie oskarżonego o godz. 14–15:00.

19.  Materiał dowodowy pokazuje również i inne okoliczności świadczące o tym, że na posesji tego dnia mogło przebywać więcej mężczyzn aniżeli jedynie oskarżony, czyli przedstawiona przez niego wersja nie została przez prokuratora zasadnie zanegowana. Wynika to z powiazania następujących faktów.

20.  Jak wynika z zeznań H. V. (1) w dniu 29 lipca 2024 roku wyszła jako ostatnia z domu około godz. 9:55. Drzwi w domu zamknęła na zamek a furtkę i bramę do posesji na zatrzask bez dodatkowego zabezpieczenia.

21.  Świadek R. O. (1) zeznał, że pierwszy raz przejeżdżał obok posesji przy ul. (...) około godziny 14:00. Sąd odwoławczy dostrzega, że świadek w toku rozprawy zeznał, że mógł przejeżdżać około godziny 12:00 – 13:00, aczkolwiek należy przyjąć godzinę 14:00, gdyż po pierwsze pamięć świadka zeznającego następnego dnia po czynie była z pewnością lepsza aniżeli po ponad roku, a po drugie sam podał na rozprawie, że jako emeryt aż tak bardzo czasu nie liczy.

22.  Świadek X. H. (1) mieszkająca w domu, do którego doszło do włamania przyjechała po pracy około godziny 17:00 jako pierwsza. Gdy wjechała na podwórko zobaczyła mężczyznę siedzącego pod drzewem na terenie posesji. Ten mężczyzna powiedział jej, że do tego domu zaprosiło go dwóch nieznanych mu mężczyzn, pili razem alkohol. Gdy świadek zatelefonowała na Policję mężczyzna oddalił się w nieznanym jej kierunku. Wówczas zaczęła krzyczeć i zbiegli się sąsiedzi. Mężczyzną który przebywał na terenie posesji był oskarżony.

23.  Jak wynika z wyjaśnień oskarżonego, które nie zostały w żaden sposób zakwestionowane, tego dnia jechał z innymi pracownikami do X., gdzie miał wykonywać prace przy posadzkach. Jak wynika z zeznań M. S., przesłuchanego dopiero przez sąd, w trakcie tej podróży oskarżony pił alkohol, szarpał za kierownicę, podduszał, bił innych współpracowników. W związku z tym zachowaniem, jadący zatrzymali się i wyprosili go z samochodu. W toku postępowania nie ustalono dokładnie w którym miejscu oskarżony został wyproszony z samochodu i o której to było godzinie.

24.  Mając na uwadze tak zebrane dowody zauważyć zależy, że pomiędzy opuszczeniem domu przez H. V. (1) około godz. 10 rano a godziną 14:00, kiedy to po raz pierwszy na okolicach posesji pojawił się świadek O. nie ustalono co się działo na terenie nieruchomości i w domu. To długi okres czasu, podczas którego na terenie nieruchomości mogli przebywać – zgodnie z wyjaśnieniami oskarżonego – inni mężczyźni, którzy opuścili teren przed przyjazdem świadka X. H. (2). Mogli również przebywać na posesji w czasie, gdy dwukrotnie przyjechał R. O. (1), skoro ten nie wszedł na podwórko, nie widział co się dzieje w domu. Żaden dowód nie wyklucza wyjaśnień oskarżonego, że nie był sam. Podnoszone przez prokuratora w apelacji zeznania świadka R. O. (1) wskazują jedynie, że o godz. 14 :00 świadek widział na terenie posesji jednego mężczyznę. I temu nie można zaprzeczyć. Niemniej jednak ta okoliczność nie przesadza tego, że był to oskarżony, o czym była mowa powyżej oraz że tylko on miał czas i sposobność na dokonanie włamania do domu zamieszkałego przez H. V. (1) i X. H. (1).

25.  Kolejnym argumentem prokuratora na dokonanie włamania był fakt posiadania przez oskarżonego rzeczy skradzionych z domu pokrzywdzonych. Niezaprzeczalnie oskarżony pozostawił w samochodzie G. C. torbę wraz ze skradzioną konsolą S. (...) wraz z kablem, wkrętarkę A. & R., a w trakcie ucieczki zgubił po drodze laptop P. i telefon LG. Ujawnienie tych rzeczy nie świadczy natomiast o przełamaniu zabezpieczeń domu pokrzywdzonych, czyli o dokonaniu włamania, a nie samej kradzieży.

26.  Prokurator w apelacji argumentuje, że sąd błędnie uznał za przeszkodę do uznania, że oskarżony dokonał kradzieży włamaniem to, że nie ujawniono przy nim wszystkich przedmiotów. Nie jest to zasadna argumentacja. Sąd prawidłowo uznał, że nieujawnienie wszystkich skradzionych przedmiotów świadczy, że na terenie posesji przebywali inni mężczyźni. Argument prokuratora, że z uwagi na to, że oskarżony został zatrzymany o godz. 21:00 a opuścił posesję około godz. 17:00 świadczy o tym, że miał czas i sposobność by pozbyć się mniejszych przedmiotów w postaci pierścionków, gotówki obrotowej kamery telefony marki C. jest z pozoru trafny. Mogło tak być jak twierdzi prokurator. Mogło ale nie musiało, gdyż prokurator pomija natomiast jedną kwestię, że opisane w czynie zarzucanym przedmioty to nie wszystkie, które zostały skradzione z domu pokrzywdzonych. Jak wynika z zeznań H. V. (1), które złożyła na rozprawie w dniu 21 października 2024 roku, że zginęła również mała drewniana szkatułka, ale co istotne skradziono także alkohol – około 20 butelek. Świadek zeznała, że wspominała wcześniej na Policji o tych alkoholach, ale w dniu włamania nie była w stanie określić wszystkiego, co zginęło. Takie zeznanie świadka, które nie zostało w żaden sposób zakwestionowane ani przez sąd ani przez prokuratora potwierdza wyjaśniania oskarżonego, że na terenie posesji musiały być inne osoby. O ile oskarżony faktycznie mógł ukryć i w trakcie ucieczki pozbyć się biżuterii, czy gotówki, o tyle ubrany tego dnia w koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki, skarpetki i klapki nie był w stanie uciekać także z 20 butelkami alkoholu. To nie są małe przedmioty i nie sposób je ukryć. Co więcej X. H. (1) zeznała, że oskarżony oddalił się jak zadzwoniła na Policje jedynie z torbą, która została zabezpieczona, dodatkowo żaden świadek, który gonił i widział oskarżonego uciekającego nie wskazywał, by posiadał przy sobie tak znaczną liczbę butelek alkoholu. W szczególności nie zeznał tego świadek G. C., który zauważył oskarżonego przy drodze i zorientowawszy się, że może być sprawcą kradzieży przyjechał z nim do domu gdzie doszło do włamania, skąd oskarżony podjął ponowną ucieczkę. Jak wynika z protokołu oględzin żadnych pustych butelek na terenie posesji czy w domu nie ujawniono, zatem przyjąć należy, że wszystkie zostały skradzione. A to świadczy, że na miejscu musiały być inne osoby.

27.  Tym samym, wbrew twierdzeniom prokuratora, sąd słusznie uznał, że nieujawnienie przy oskarżonym wszystkich przedmiotów pochodzących z przestępstwa wskazuje na wiarygodność jego wyjaśnień, że na terenie posesji przebywali także inni nieustaleni mężczyźni. A to przekreśla możliwość bezwątpliwego przypisania oskarżonemu przełamania zabezpieczeń domu, skoro temu zaprzecza, nie ujawniono przy nim narzędzi pozwalających na dokonanie włamania i nie zabezpieczono śladów daktyloskopijnych. Co więcej przy oskarżonym nie znaleziono również puszek po farbie w sprayu, którymi wymalowano wnętrze domu. Nie znaleziono ich również na miejscu zdarzenia, gdyż nie wynika to z protokołu oględzin. To prowadzi do wniosku, że samego włamania mogli dokonać nieustaleni mężczyźni. Brak jest też jakichkolwiek dowodów na istniejące pomiędzy oskarżonym a tymi nieustalonymi mężczyznami porozumienie co do przełamania zabezpieczeń, by można uznać że działali w ramach współsprawstwa. Bogata kartoteka karna oskarżonego, niedawne opuszczenie zakładu karnego to za mało by udowodnić oskarżonemu popełnienie kradzieży z włamaniem.

28.  Rację ma sąd, że sama obecność oskarżonego na miejscu przestępstwa i fakt posiadania części rzeczy pochodzących z kradzieży nie mogą automatycznie prowadzić do uznania, że to on sam — działając samodzielnie i z pełnym zamiarem — dokonał zarówno włamania, jak i kradzieży całości utraconego mienia.

29.  Rację ma natomiast prokurator, że przypisanie oskarżonemu paserstwa nieumyślnego było natomiast wadliwe. Przeczą temu zebrane w sprawie dowody, których łączna ocena na zasadach logicznego rozumowania wskazuje, że oskarżony niewątpliwie dokonał kradzieży konsoli PlayStation 4, laptopa P., telefonu LG i wiertarki A.&R. o łącznej wartości 1750 złotych. Wyjaśnienia oskarżonego, którym sąd dał wiarę, że kupił te przedmioty od nieustalonych mężczyzn za 600 zł nie sposób uznać za wiarygodne z następujących powodów.

30.  Jeżeli oskarżony faktycznie wszedłby w posiadanie tych przedmiotów w sposób legalny po pierwsze nie oddaliłby się z miejsca kradzieży po tym jak X. H. (1) powiedziała, że zadzwoni na Policję. Już wówczas oskarżony powiedział jej, że nie chce problemów, a jakie mógłby mieć problemy, gdyby kupił legalnie posiadane przy sobie rzeczy. Po drugie nie była to pierwsza i jedyna ucieczka oskarżonego z miejsca przestępstwa. Jak wynika z zeznań świadka G. C., gdy przejeżdżał przez miejscowość J. zatrzymał go młody człowiek z dużą sportową torbą. Świadek zatrzymałem się, myśląc że mężczyzna ten potrzebuje pomocy. Oskarżony poprosił go o podwiezienie na dworzec, torbę położył na tylnym siedzeniu. Świadek wiedząc o włamaniu i zorientowawszy się, że rysopis oskarżonego odpowiada sprawcy kradzieży postanowił zawieść go do domu H. V. (3) i X. H. (1). W momencie, gdy dojeżdżali na miejsce i gdy przejeżdżali obok podwórka oskarżony zorientowawszy się gdzie przyjechali po raz drugi podjął ucieczkę. Ta ucieczka zakończyła się jego zatrzymaniem. Determinacja oskarżonego, by nie być zatrzymanym była na tyle duża, że sam pościg zapoczątkowany przez X. H. (1) i R. O. (1) był kontynuowany przez dwie załogi Policji i trwał minimum godzinę, dopiero wówczas udało się zatrzymać oskarżonego.

31.  Kolejnym argumentem dowodzącym, że oskarżony nie nabył – wedle niego – legalnie przedmiotów będących w jego posiadaniu jest to, że przyznał się do ich kradzieży w rozmowie z W. A., konkubiną brata. Jak wynika z jej zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego oskarżony kontaktował się ze świadkiem w godzinach 17:50– 19:30. Świadek zorientowała się, że jest pijany. Wówczas powiedział jej, że dokonał kradzieży wkrętarki i laptopa. Pomijając podaną świadkowi motywację faktycznie podał jej że wszedł w posiadanie tych rzeczy w sposób przestępczy, zatem jego wyjaśnienia jakoby miał je kupić legalnie są całkowicie niezasadne.

32.  Mając na uwadze powyższe – argumentacja obrońcy oskarżonego o tym, że oskarżony nie popełnił żadnego przestępstwa i legalnie kupił ujawnione przy nim rzeczy nie może zostać uznana za zasadną. Powtarzając, gdyby faktycznie tak było oskarżony nie podjąłby dwukrotnie ucieczki a poza tym nie przyznałaby się W. A. do kradzieży konkretnie wskazanych rzeczy należących do H. V. (1). W chwili rozmowy z konkubiną brata nie mógł przypuszczać, że zostanie zatrzymany i W. A. będzie przesłuchiwana w charakterze świadka, zatem szczerze powiedział jej o sposobie wejścia w posiadanie rzeczy – czyli poprzez ich kradzież. Dopiero gdy został zatrzymany przekazał nową wersję o rzekomym kupnie tych rzeczy, tak by uchronić się w ten sposób od odpowiedzialności karnej.

33.  Odnosząc się do apelacji prokuratora w zakresie czynu drugiego, od którego oskarżony został uniewinniony w pierwszej kolejności podać należy, że zgodnie z treścią art. 433 § 1 k.p.k. sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia. Natomiast art. 434 § 1 pkt 1–3 k.p.k. stanowi, że sąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego jedynie wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść środek odwoławczy, oraz w granicach zaskarżenia i w razie stwierdzenia uchybień podniesionych w środku odwoławczym.

34.  W sprawie oskarżonego literalnie wniesiono środek odwoławczy na jego niekorzyść także w zakresie czynu drugiego, aczkolwiek postawione zarzuty i podniesiona argumentacja jest szczątkowa i nie pozwala na inne rozstrzygnięcie aniżeli to jakie zapadło w sądzie rejonowym. Lektura apelacji wskazuje, że w zasadzie całość argumentacji odnosi się do czynu zarzucanego w punkcie pierwszym, czyli włamania, a tylko szczątkowa argumentacja dotyczy czynu drugiego. Zarzuty do tego czynu są wyjątkowo lakoniczne i sprowadzają się do kilku stwierdzeń. Mianowicie w zarzucie pierwszym prokurator stwierdził, że sąd dokonał „oceny materiału dowodowego z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, w szczególności poprzez uznanie, iż pomimo szeregu dowodów świadczących o winie oskarżonego za oba zarzucane mu przestępstwa (podk. wł.), w sprawie występują niedające się usunąć wątpliwości które należy rozstrzygnąć na jego korzyść, co było wynikiem bezkrytycznej oceny wyjaśnień wielokrotnie karanego W. K., który zaledwie kilka miesięcy przed popełnieniem zarzucanego mu czynu (już liczba pojedyncza – podkr. wł.) opuścił zakład karny, w zakresie w jakim wymieniony umniejszał swoją rolę wskazując, iż przestępstwa (ponownie liczba pojedyncza – podkr. wł. zatem którego?) dopuścić się miały zupełnie inne osoby, których nikt nie widział ani na miejscu przestępstwa ani w pobliskiej okolicy i których danych nie był w stanie podać dla wsparcia wiarygodności swych wyjaśnień”. Możnaby założyć, że wskazywana w zarzucie liczba pojedyncza jest omyłką pisarską, aczkolwiek treść apelacji jako całości wskazuje, że pełen nacisk położony jest na zarzucaną kradzież z włamaniem a nie czyn z ustawy o ochronie zwierząt. Prokurator bowiem w uzasadnieniu apelacji w żaden sposób nie wskazuje jaki ma na myśli „szereg dowodów świadczących o winie oskarżonego” za przestępstwo zarzucane mu w punkcie drugim. Sąd odwoławczy nie może się zatem domyślać o jakie dowody – w liczbie mnogiej – chodzi, w szczególności, że mamy do czynienia z apelacją na niekorzyść, która powinna być interpretowana ściśle w granicach podniesionych zarzutów.

35.  Kolejnym zarzutem odnoszącym się do czynu z punktu drugiego jest zarzut naruszenia przez sąd art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. w zakresie zeznań świadka R. O. (1), że na posesji w trakcie dwóch pierwszych wizyt widział oskarżonego. Zarzut trzeci, czwarty odnosi się do czynu pierwszego, czyli kradzieży włamaniem, natomiast zarzut piąty do niewłaściwego przypisania przestępstwa z art. 292 § 1 k.k.

36.  Nie sposób również w uzasadnieniu apelacji dostrzec szerszego wywodu prawnego i faktycznego co do zarzutów odnoszących się do czynu drugiego. Uzasadnienie w tym zakresie jest skąpe i sprowadza się do kilku zdań, które wskazują, że prokurator kwestionuje ocenę zeznań świadka R. O. (1): „podczas ich pierwszego spotkania świadek na własne oczy widział jak oskarżony kopie po pysku psa mając zakrwawioną od krwi koszulkę” oskarżony „miał świadomość tego, iż podczas pierwszego jego spotkania ze świadkiem ten ostatni ujawnił jego bezprawne zachowanie polegające na kopaniu krwawiącego (skąd stwierdzenie, że pies krwawił nie wiadomo, gdy żaden dowód nie wskazuje, by w trakcie kopania psa był zakrwawiony – przyp. wł.) psa na posesji „W opozycji do wyjaśnień oskarżonego są zeznania m.in. R. O. (2), który konsekwentnie wskazuje na dwukrotne rozpoznanie go na miejscu zdarzenia, co miało szczególny wpływ na wykazanie mu sprawstwa w zakresie art. 35 ust. 1 a ustawy o ochronie zwierząt. Zeznania R. O. (1) zostały jednak w tym zakresie uznane za niewiarygodne, co nie znajduje żadnego uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym”.

37.  Oceniając tak postawione zarzuty i szczątkową argumentację ponowić należy argumentację podniesioną powyżej, że nie sposób bezwątpliwie ustalić, że mężczyzną, którego widział świadek R. O. (1) był oskarżony. Abstrahując od tego świadek zeznał, że widział mężczyznę który kilka razy kopnął psa po psyku, następnie na jego polecenie odwiązał psa od ogrodzenia. Żadnych innych czynności nie widział. Zrobione przez świadka zdjęcie wskazuje, że faktycznie jeden z psów był przywiązany do ogrodzenia, ale nie widać było innych śladów opisanych w akcie oskarżenia. Prokurator natomiast na podstawie jego zeznań zarzucił oskarżonemu i domaga się skazania oskarżonego za to, że w dniu 29 lipca 2024 roku znęcał się nad czterema psami, suką rasy P. (P.), psem rasy A. oraz parą psów rasy mieszanej, poprzez kopanie, uderzanie nieustalonym, ostrym narzędziem, przywiązanie jednego z psów do drzewa za nogę oraz szyję, co uniemożliwiało psu swobodne poruszanie się oraz pomalowanie zwierzęcia farbą, czym, w sposób świadomy zadawał zwierzętom ból i cierpienie, co stanowiło zagrożenie dla życia lub zdrowia tych zwierząt. Ani materiał dowodowy ani argumentacja w apelacji nie wskazuje jakie dowody miały by świadczyć o takim zachowaniu oskarżonego.

38.  Sąd odwoławczy nie kwestionuje, że psy należące do H. V. (2) i X. H. (1) doznały szeregu obrażeń, gdyż wynika to z przedstawionej dokumentacji, ale w kluczowym momencie dla zbierania dowodów, czyli w postępowaniu przygotowawczym nie udowodniono, że obrażenia były skutkiem działań podjętych przez oskarżonego. Samo stwierdzanie faktu doznania przez psy obrażeń wynikających z dokumentacji lekarskiej nie świadczy o tym, że do takich obrażeń doszło w wyniku działania oskarżonego.

39.  Racje ma sąd że prokurator zarzucił oskarżonemu całość negatywnych skutków wydarzeń mających miejsce w dniu 29 lipca 2024 roku na posesji zamieszkałej przez H. V. (1) i X. H. (1). Słusznie uznał sąd i tego w żaden sposób nie zakwestionował prokurator, że nie ma żadnych dowodów wskazujących na to, by oskarżony zrealizował czynności sprawcze względem czterech psów rasy mieszanej, nie ma również dowodów by istniało pomiędzy nim, a jego towarzyszami – bo obecność tych na miejscu zdarzenia nie została skutecznie zanegowana – jakiekolwiek porozumienie w tej materii. Powyższe nie pozwala na przypisanie mu zatem zachowań powodujących u tych psów skutki w postaci obrażeń stwierdzonych dokumentacją medyczną.

Wniosek prokuratora

o uznanie, że oskarżony dopuścił się czynu z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i wymierzenie karny trzech lat pozbawienia wolności oraz o uchylenie wyroku w zakresie czynu 2 i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny lub niezasadny.

Niezasadność apelacji.

Wniosek obrońcy oskarżonego

uniewinnienie w zakresie czynu pierwszego

ewentualny

wyeliminowanie działania w warunkach recydywy i wymierzenie kary łagodniejszej

ewentualny

o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny lub niezasadny.

Niezasadność apelacji.

4.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

4.1. Zamiana w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot zmiany

zmieniono zaskarżony wyrok w ten sposób, że uznano, że oskarżony W. K. w dniu 29 lipca 2024 roku w miejscowości J. przy ul. (...) dokonał zaboru w celu przywłaszczenia konsoli S. (...), laptopa P., telefonu (...) i wiertarki A. & R. o łącznej wartości 1750 złotych, czym działał na szkodę H. V. (1), przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne i tak opisany czyn zakwalifikowano z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. wymierzono oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Zwięźle o powodach zmiany wyroku

Patrz ocena zarzutów apelacyjnych.

4.2. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1

Przedmiot utrzymania w mocy

Uniewinnienie w zakresie czynu II.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy.

Prawidłowość rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji.

4.3. Inne rozstrzygnięcia z wyroku

Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku.

Przytoczyć okoliczności.

2.

Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od 29 lipca 2024 roku od godziny 21:00 do 20 listopada 2024 roku do godziny 17:05.

4.

zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adw. Z. W. kwotę 1.239,84 zł, w tym podatek VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym – uwzględniając dwa terminy rozprawy odwoławczej.

5.  Koszty Procesu

Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku.

Przytoczyć okoliczności.

5.

zwolniono oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatkami obciążając Skarb Państwa z uwagi na jego sytuację majątkową.

6.  (...)

SSA (del.) Anna Kalbarczyk

1.1.  Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

1

Podmiot wnoszący apelację

Oskarżyciel publiczny

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wyrok Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 30 czerwca 2025 roku sygn. akt II K 758/24 w sprawie W. K.

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☐ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☒uchylenie

☐zmiana

1.2.  Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

2

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wyrok Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 30 czerwca 2025 roku sygn. akt II K 758/24 w sprawie W. K.

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☒uchylenie

☒zmiana