sygn. II KK 187/13 22 sierpnia 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 22 sierpnia 2013, sygn. II KK 187/13

Data orzeczenia 22 sierpnia 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący SSN Kazimierz Klugiewicz
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt II KK 187/13
POSTANOWIENIE
Dnia 22 sierpnia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Kazimierz Klugiewicz
w sprawie P. P.
skazanej za przestępstwo z art. 252 § 1 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 14 marca 2013 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w W.
z dnia 26 września 2012 r.,
na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł :
1. oddalić kasację, jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazaną kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w W. z dnia 26 września 2012 r., oskarżona P.
P. została uznana za winną popełnienia przestępstwa z art. 252 § 1 k.k., za które
wymierzono jej karę 3 lat pozbawienia wolności.
Apelację od ww. wyroku Sądu Okręgowego wniósł obrońca oskarżonej
stawiając zarzuty: obrazy przepisów postępowania tj. art. 7, 92, 410, 424 k.p.k.;
obrazy przepisów prawa materialnego (art. 18 § 3 k.k.) i w związku z tym
nieskorzystanie z art. 19 § 2 k.k. w zw. z art. 54 § 1 k.k. oraz w zw. z art. 60 § 1
k.k., art. 69 § 1 k.k. i z art. 70 k.k.; obrazy przepisów prawa materialnego poprzez
2
niewłaściwe zastosowanie art. 53 k.k. i w związku z tym błędne niezastosowanie
art. 54 § 1 k.k. w zw. z art. 60 § 1, art. 69 § 1 i z art. 70 k.k.; rażącą
niewspółmierność wymierzonej P. P. kary. W konkluzji obrońca oskarżonej wniósł o
zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie, iż czyn oskarżonej P. P. wyczerpał
znamiona ustawowe określone w art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 252 § l k.k. i na
podstawie art. 19 § 2 k.k. w zw. z art. 54 § 1 k.k. oraz w zw. z art. 60 § l, art. 69 § l i
z art. 70 k.k. o skorzystanie wobec niej z nadzwyczajnego złagodzenia kary oraz
warunkowego zawieszenia wykonania kary i wymierzenie jej kary pozbawienia
wolności w wymiarze 2 (dwóch) lat z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na
okres 3 lat próby, i oddanie jej pod dozór kuratora w okresie próby; ewentualnie o
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do
ponownego rozpoznania.
Alternatywnie, obrońca oskarżonej zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę
przepisów prawa materialnego tj. art. 60 § 3 k.k. poprzez jego niezastosowanie i
tym samym brak zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia wymierzonej kary, w
sytuacji, gdy wobec kategorycznego brzmienia tego przepisu, Sąd powinien
rozważyć konieczność zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary wobec
oskarżonej. Podnosząc powyższy zarzut skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego
wyroku poprzez zastosowanie art. 60 § 3 w zw. z art. 69 § 1 i z art. 70 k.k. i na tej
podstawie nadzwyczajne złagodzenie wymierzonej kary, i wymierzenie jej kary
pozbawienia wolności w wymiarze 2 (dwóch) lat z warunkowym zawieszeniem jej
wykonania na okres 3 lat próby, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny– po rozpoznaniu apelacji obrońcy – wyrokiem z dnia 14
marca 2013 r., zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w W., w przywołanym powyżej
zakresie, utrzymał w mocy uznając apelację obrońcy oskarżonej za oczywiście
bezzasadną.
We wniesionej kasacji obrońca skazanej P. P. podniósł zarzuty:
1. rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 433 §
2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nierzetelną i niepełną kontrolę
odwoławczą apelacji poprzez brak rozważenia oraz rzeczowego odniesienia
się do stawianych w niej zarzutów i podniesionych argumentów, w sposób
3
znajdujący wyraz w motywach wyroku, odniesienie się do zarzutów i
argumentów apelacji w sposób pobieżny i skrótowy,
2. rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 457 §
3 k.p.k. w zw. z art. 424 § l k.p.k. poprzez dokonanie własnych ustaleń
faktycznych poprzez przyjęcie, iż w okresie przetrzymywania A. T. przez
współoskarżonych skazana w związku ze zdarzeniem kontaktowała się z nimi
około 100 razy w sytuacji, gdy taka ilość kontaktów podyktowana była jedynie
bliższą znajomością z B. G. i uczuciem jakim go darzyła, zaś nie miało to nic
wspólnego z uprowadzeniem pokrzywdzonego,
3. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ
na treść orzeczenia, a mianowicie art. 18 § 3 k.k. poprzez jego
niezastosowanie i błędne uznanie, iż charakter zachowań skazanej nie daje
podstaw do ustalenia, iż skazana dopuściła się pomocnictwa a nie sprawstwa,
w sytuacji, gdy żadną miarą nawet w przypadku przyjęcia teorii obiektywno –
materialnej sprawstwa nie można uznać, iż czynności skazanej były na tyle
istotne, iż stanowiły o racji bytu zachowania przestępnego współoskarżonych,
a tym samym naruszenia art. 19 § 2 k.k. poprzez nierozważenie i
nieskorzystanie z prawem przewidzianej możliwości nadzwyczajnego
złagodzenia kary,
4. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ
na treść orzeczenia, a mianowicie art. 60 § 1 k.k. w zw. z art. 54 k.k. poprzez
błędną jego wykładnię i uznanie, iż priorytetowe znaczenie dla skorzystania z
dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary wobec młodocianego ma
ocena stopnia społecznej szkodliwości czynu, nie zaś względy wychowawcze,
5. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ
na treść orzeczenia, a mianowicie art. 60 § 3 k.k. poprzez jego
niezastosowanie w sytuacji istnienia wymogu obligatoryjnego jego
zastosowania wobec skazanej realizującej jego przesłanki,
6. rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 433 § l
k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. poprzez nierzetelną i
niepełną kontrolę odwoławczą apelacji ujawniającą się całkowitym
zignorowaniem normy wynikającej z art. 440 k.p.k., pomimo, iż apelujący
4
wskazał, iż utrzymanie w mocy orzeczenia, w przypadku nieuwzględnienia
zarzutów apelacji winno być zmienione na korzyść oskarżonej w zakresie
orzeczonej kary z powodu rażącej jego niesprawiedliwości, zaś Sąd w
procesie przeprowadzonej kontroli instancyjnej nie odniósł merytorycznie się
do tej kwestii niesprawiedliwości orzeczenia.
W związku z tak sformułowanymi zarzutami obrońca skazanej wniósł o
uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy P.
P. Sądowi II instancji do ponownego rozpoznania, względnie o jego zmianę i
złagodzenie wymierzonej skazanej kary na zasadzie art. 60 § 1 k.k. w zw. z art. 54
k.k. i skorzystanie wobec niej z nadzwyczajnego złagodzenia kary oraz
warunkowego zawieszenia wykonania kary i wymierzenie jej kary pozbawienia
wolności w wymiarze 2 lat z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3
lat próby, oddanie jej pod dozór kuratora w okresie próby; alternatywnie o jego
zmianę i złagodzenie wymierzonej skazanej kary na zasadzie art. 60 § 3 k.k. i
obligatoryjnego skorzystania wobec niej z nadzwyczajnego złagodzenia kary oraz
warunkowego zawieszenia wykonania kary i wymierzenie jej kary pozbawienia
wolności w wymiarze 2 lat z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3
lat próby i oddanie jej pod dozór kuratora w okresie próby.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w pisemnej odpowiedzi na kasację
wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Kasacja obrońcy skazanej P. P. jest bezzasadna w stopniu oczywistym,
uzasadniającym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Rozważania niniejsze rozpocząć należy od omówienia zarzutów z pkt 1, 2 i 6
kasacji (zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., art. 457 § 3
k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 k.p.k. oraz art. 433 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z
art. 440 k.p.k.), jako, że w zasadzie jako jedyne odnoszą się do orzeczenia Sądu II
instancji. Już w tym miejscu należy jednak zasygnalizować, że przywołanie obok
przepisu art. 457 § 3 k.p.k. również art. 424 § 1 k.p.k. (pkt 2 kasacji) nie jest
zasadne. Ten ostatni przepis odnosi się bowiem do uzasadnienia wyroku Sądu
pierwszej instancji i odpowiednie zastosowanie znajduje w odniesieniu do
uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji jedynie wtedy, gdy Sąd ten zmienia
5
zaskarżone orzeczenie i dokonuje własnej oceny zebranych w sprawie dowodów i
własnych ustaleń faktycznych, odmiennych od tych, które poczynił Sąd pierwszej
instancji. Z taką natomiast sytuacją nie mamy do czynienia w przedmiotowej
sprawie i dlatego też zarzut obrazy przez Sąd Apelacyjny również art. 424 § 1 k.p.k.
nie jest trafny. Nie sposób bowiem podzielić stanowiska skarżącego, iż Sąd
odwoławczy poczynił w sprawie własne ustalenia faktyczne odwołując się w
uzasadnieniu swojego orzeczenia do wyjaśnień P. P., która stwierdziła, że w
okresie przetrzymywania pokrzywdzonego kontaktowała się ze współoskarżonymi
około 100 razy.
Odnosząc się natomiast do zarzutów sformułowanych w pkt 1 i 6 skargi
kasacyjnej wskazać należy, że lektura uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego
pozwala na stwierdzenie, że rozpoznanie zarzutów apelacyjnych przez Sąd
odwoławczy było pełne i wyczerpujące, a tym samym odpowiadało wymaganiom
sformułowanym w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Sąd odwoławczy w sposób
rzetelny przeprowadził kontrolę zaskarżonego orzeczenia Sądu I instancji,
rozpoznał wszystkie zarzuty wywiedzione w apelacji, a na kartach pisemnych
motywów wyroku przedstawił przekonywającą argumentację, z jakich powodów nie
zyskały one jego aprobaty.
Sąd Apelacyjny prawidłowo odczytał wymowę skargi apelacyjnej trafnie
wywodząc, iż apelacja koncentrowała się na własnej ocenie prawnej zachowania P.
P. To zaś zachowanie zostało, przy odwołaniu się do teorii materialno –
obiektywnej, prawidłowo zakwalifikowane jako współsprawstwo, a nie pomocnictwo
w popełnieniu przestępstwa z art. 252 § 1 k.k. W pisemnych motywach orzeczenia
Sąd Apelacyjny wypunktował, jakie elementy zachowania P. P. przesądziły o
przyjęciu koncepcji współsprawstwa wskazując, że jej zachowanie stanowiło istotny
wkład w realizację wspólnego przestępczego działania (akceptacja planu
wspólnego działania, przekazanie współsprawcom informacji zarówno o
opuszczeniu domu przez A. T. jak i o działaniach podejmowanych przez jego
rodzinę, wizyta w miejscu przetrzymywania pokrzywdzonego, udział w zyskach z
przestępstwa). Zważyć trzeba jednocześnie na fakt, że również Sąd Okręgowy w
sposób wyjątkowo obszerny omówił powody, dla których w zachowaniu skazanej
6
przyjął formę zjawiskową współsprawstwa, nie akceptując jednocześnie poglądu o
wystąpieniu pomocnictwa.
Wobec kierunku skargi kasacyjnej niezbędne staje się natomiast
przypomnienie, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie poruszano
problematykę wymogów, jakie w świetle art. 457 § 3 k.p.k. musi spełniać
uzasadnienie wyroku sądu odwoławczego (zob. m.in. wyroki z dnia 21 września
2000 r., IV KKN 316/00, Lex nr 51096 i z dnia 20 stycznia 2000 r., III KKN 10/98,
Lex nr 51450), wskazując, że w zakresie szczegółowości uzasadnienia sądu ad
quem obowiązek ten jest zależny, z jednej strony, od zawartości uzasadnienia sądu
meriti, z drugiej zaś, od wartości argumentacji skargi apelacyjnej. Dopuszczalne w
praktyce (a w niektórych sytuacjach wręcz pożądane) postępowanie sądu
odwoławczego, polegające na odwoływaniu się w motywach orzeczenia do
stanowiska zawartego w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji (zwłaszcza
wówczas, gdy zarzuty apelacji i uzasadniające je wywody stanowią dowolną
polemikę ze stanowiskiem sądu meriti), nie oznacza jednak całkowitej rezygnacji z
przytoczenia jakichkolwiek konkretnych argumentów, w tym choćby mających
odniesienie do wywodów sądu pierwszej instancji.
Powyższe uwagi wraz z analizą pozostałych zarzutów kasacji nie pozwalają
natomiast oprzeć się wrażeniu, że autor skargi kasacyjnej miał na celu jedynie
zainicjowanie postępowania kasacyjnego bezkrytycznie pomijając konsekwentnie
prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowisko, iż rolą sądu
kasacyjnego nie jest ponowne "dublujące" kontrolę apelacyjną rozpoznawanie
zarzutów stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu I instancji. Pozostałe
bowiem zarzuty obrazy przepisów prawa materialnego (pkt 3 – 5 kasacji) są w
istocie rzeczy powtórzeniem zarzutów apelacyjnych i sprowadzają się do
wykazania nadmiernej surowości orzeczonej wobec P. P. kary, czy też
konieczności zastosowania wobec niej dobrodziejstwa nadzwyczajnego
złagodzenia kary. W tym zakresie niezbędne staje się odesłanie skarżącego do
uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego, w którym logicznie i rzeczowo odniesiono
się również do tych zarzutów, trafnie przesądzając o ich bezzasadności.
7
Na marginesie należy również wskazać, że postulowana w kasacji zmiana
zaskarżonego wyroku przez Sąd Najwyższy jest sprzeczna z treścią przepisu art.
537 § 1 i 2 k.p.k.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia wniesionej kasacji, Sąd
Najwyższy orzekł o jej oddaleniu, jako oczywiście bezzasadnej, przy czym obciążył
skazaną kosztami postępowania kasacyjnego.