Postanowienie SN z 13 listopada 2013, sygn. IV KK 276/13
Data orzeczenia
13 listopada 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Eugeniusz Wildowicz
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
POSTANOWIENIE
Dnia 13 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Eugeniusz Wildowicz
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 13 listopada 2013 r.,
sprawy Ł. M.
skazanego z art. 177 § 2 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 24 kwietnia 2013 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K.
z dnia 2 października 2012 r.,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
W kasacji od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 24 kwietnia 2013 r.,
którym utrzymano w mocy wyrok Sądu Rejonowego z dnia 2 października 2012 r.
skazujący Ł. M. za przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. na karę 2 lat i 6 miesięcy
pozbawienia wolności, obrońca skazanego podniósł zarzuty rażącego naruszenia
prawa:
1. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., poprzez brak rozważenia przez Sąd
odwoławczy wszystkich zarzutów podniesionych przez obrońcę w apelacji, to
2
jest pominięcie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych (zwłaszcza odniesienia
się do zarzutu w pkt b) apelacji);
2. art. 457 § 3 k.p.k., poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku niezgodnie z
wymogami określonymi w tym przepisie, wobec nieodniesienia się do
powyższych zarzutów, co w konsekwencji uniemożliwiło kontrolę kasacyjną w
tym zakresie i spowodowało, iż został utrzymany w mocy wadliwy wyrok;
3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 438 k.p.k. i art. 447 § 1 k.p.k., poprzez brak
skontrolowania przez Sąd odwoławczy wyroku I instancji co do wszystkich
podstaw odwoławczych, w sytuacji gdy została wniesiona apelacja na korzyść
odnośnie winy oskarżonego, stosownie do treści art. 438 k.p.k. w zw. z art. 447 § 1
k.p.k.;
4. art. 5 § 2 k.p.k. poprzez zaabsorbowanie do prawomocnego wyroku
rozstrzygnięcia dokonanego przez Sąd pierwszej instancji, dotyczącego
niedającej się usunąć wątpliwości co do popełnienia przez oskarżonego
przestępstwa określonego w art. 177 § 2 k.k., na niekorzyść skazanego;
5. art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. przez zaakceptowanie w toku kontroli instancyjnej
naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażającego się w przyjęciu
przez Sąd ustaleń na dowolnie wybranej części materiału dowodowego.
Ponadto „z ostrożności procesowej” zarzucił niewspółmierność orzeczonej kary.
Prokurator Prokuratury Okręgowej w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł
o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Trzy pierwsze podniesione w niej zarzuty odnoszą się do rzetelności kontroli
odwoławczej, przy czym są one zbieżne w swej rzeczywistej treści, a różnią się
jedynie redakcją; z tego względu zasługują na łączne rozpoznanie.
Zarzuty te skupiają się na rzekomo nienależytym rozważeniu zarzutów
apelacji, przy czym w uzasadnieniu kasacji dają się wyodrębnić trzy konkretne
kwestie. Po pierwsze, widoczności pokrzywdzonego w chwili zmiany pasa ruchu
przez skazanego, po drugie, ustalenia prędkości kolizyjnej, po trzecie, umyślnego
charakteru naruszenia reguł bezpieczeństwa. Te trzy kwestie Sąd odwoławczy
należycie rozważył na s. 6 - 8 uzasadnienia. Należy zauważyć, że choć rozważania
3
te nie są zbyt szczegółowe i obszerne, to jednak są rzeczowe i całkowicie
przekonujące. Nie ma wątpliwości, że zmiana pasa ruchu bez uprzedniego
upewnienia się, że jest on wolny, była umyślnym naruszeniem reguł ostrożności w
ruchu drogowym. Nie można też aż tak istotnego, jak chce skarżący, znaczenia
nadawać kwestii tzw. „martwego pola” - widoczności za prawym przednim słupkiem
karoserii i w związku z tym upatrywać w braku szczegółowego odniesienia się
przez Sąd Okręgowy do tego zarzutu, uchybienia mającego postać rażącego
naruszenia prawa - mającego istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku.
Istnienie takiego „martwego pola” jest okolicznością wiadomą każdemu kierowcy i
przy zmianie pasa ruchu należy mieć to na względzie. Jeżeli kierowca zmienia pas
ruchu nie upewniwszy się, że także w „martwym polu widzenia” nie porusza się inny
pojazd, narusza reguły ostrożności. Nie można też mieć wątpliwości do sposobu
ustalenia prędkości kolizyjnej, w szczególności nie dziwi oparcie się na zeznaniach
świadków, którzy choć nie mieli urządzeń do pomiaru prędkości, mogli w
przybliżeniu określić prędkość skazanego, przez porównanie do prędkości, z jaką
sami się poruszali.
Wszystko to prowadzi do wniosku, że sąd odwoławczy należycie wywiązał
się ze swoich obowiązków kontrolnych określonych w art. 433 § 2 i 457 § 3 k.p.k.
Rzetelnie rozpoznał bowiem wszystkie wnioski i zarzuty zawarte w apelacji obrońcy
(także zarzut z punktu „b”) oraz podał w uzasadnieniu wyroku dlaczego zarzuty te
ocenił jako niezasadne. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom
z art. 457 § 3 k.p.k., jako że przedstawia przesłanki oceny zarzutów apelacyjnych
oraz tok rozumowania sądu odwoławczego. Z dokumentu tego jasno wynika
dlaczego wydano taki, a nie inny wyrok.
Zarzuty podniesione w pkt 4 i 5 kasacji dotyczą bezpośrednio ustaleń
faktycznych i jako takie są z mocy art. 523 § 1 k.p.k. niedopuszczalne w
postępowaniu kasacyjnym. Zresztą, w świetle powyższych wywodów należałoby
ocenić je jako bezzasadne. Oczywiście niedopuszczalny jest również zarzut
niewspółmierności kary, podniesiony „z ostrożności procesowej”.
Kierując się powyższym, Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście
bezzasadną. O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na
podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.
4