Postanowienie SN z 27 listopada 2013, sygn. IV KK 249/13
Data orzeczenia
27 listopada 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Jerzy Grubba
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
POSTANOWIENIE
Dnia 27 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 27 listopada 2013r.
sprawy P. J.
skazanego z art.279§1 k.k. w zw. z art. 64§2 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 18 grudnia 2012 r., utrzymującego w
mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 23 lipca 2012 r., postanowił
,
1. oddalić kasację, uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu
oczywistym.
Skarżący tylko pozornie podnosi w niej zarzuty związane z naruszeniem
prawa procesowego, którego miałby dopuścić się Sąd Odwoławczy, gdy w istocie
skierowana jest ona przeciwko ustaleniom faktycznym dokonanym przez Sąd I
instancji. Kasacja została zatem wywiedziona wbrew treści art. 519 k.p.k., który
zezwala na wnoszenie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego jedynie od
wyroków sądów odwoławczych oraz art. 523§1 k.p.k. i który nie dopuszcza
skarżenia w tym postępowaniu ustaleń faktycznych.
2
Przypomnieć też należy, że Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym nie
jest „sądem III-instancji”.
Skarżący w kasacji stawia zarzut naruszenia art. 433§2 k.p.k. w zw. z art.
457§3 k.p.k., a więc zarzut wadliwego rozpoznania zarzutów postawionych w
apelacji oraz nieprawidłowego sporządzenia uzasadnienia wyroku przez Sąd
Odwoławczy. Zarzut ten jest bezzasadny. Skarżący, co prawda, wskazuje w swej
kasacji konkretne kwestie, które nie znalazły wyjaśnienia w treści sporządzonego
przez Sąd Okręgowy uzasadnienia, zwrócić jednak należy uwagę na to, że ani
kwestia oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu
mechanoskopii ani wniosku o dopuszczanie dowodu z eksperymentu procesowego,
nie była przedmiotem zarzutu apelacyjnego – obrona kwestionowała w tym środku
jedynie prawidłowość dokonania ustaleń faktycznych oraz podniosła zarzut
naruszenia art. 4, 5§2, 7 i 424§1 pkt1 k.p.k. W tej sytuacji, Sąd Okręgowy, który
rozpoznawał apelację w granicach podniesionych zarzutów (art. 433§1 k.p.k.) nie
miał obowiązku ustosunkowywania się do tych dwóch wskazanych zagadnień.
Kolejny zarzut wskazujący na naruszenie prawa materialnego – art. 279§1
k.k., w istocie jest wyłącznie zarzutem kwestionującym prawidłowość dokonania
przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, co jak wskazano na wstępie jest
niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Sąd Odwoławczy wszak w sposób
jednoznaczny wskazał, że akceptuje przypisanie skazanemu sprawstwa kradzieży
z włamaniem, nie można więc być mowy o naruszeniu art. 279§1 k.k. poprzez
wadliwe przyjęcie wartości skradzionego mienia, które miałoby stanowić znamię
wykroczenia.
Tak samo ocenić należy zarzut opisany w pkt I-5. Zarzut naruszenia art.
413§2 pkt.1 k.p.k. nie został postawiony w apelacji. Nie może zatem być mowy o
naruszeniu przez Sąd Odwoławczy art. 433§2 k.p.k., czy art. 457§3 k.p.k. Jest to
kolejny zarzut, który pod pozorem wskazania naruszenia prawa procesowego
usiłuje doprowadzić do rozpoznania w postępowaniu kasacyjnym zarzutu błędu w
ustaleniach faktycznych. Nie można bowiem przyjąć, że opis przypisanego
skazanemu czynu nie odpowiada ustaleniom faktycznym dokonanym przez ten
Sąd.
3
Również ostatni z zarzutów kasacyjnych stanowi próbę zakwestionowania
ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie. Nie można zasadnie twierdzić w
niniejszej sprawie, że postawiony w apelacji zarzut o takim charakterze nie został
przez Sąd Odwoławczy rozpoznany. To, że Sąd ten nie podzielił zapatrywań
obrony w tym względzie nie stanowi naruszenia prawa procesowego. Sąd ten w
sposób jednoznaczny wskazał, że zeznania pokrzywdzonego i świadka A. B. oraz
częściowo wyjaśnienia skazanego stanowią dostateczny materiał dowodowy
pozwalający na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie i stanowisko
swoje w tym względzie poprawnie uzasadnił. Obrona zatem, w kasacji, nie
wskazuje na rażące naruszenie prawa, którego miałby dopuścić się sąd
odwoławczy, lecz na odmienną ocenę dowodów zebranych w sprawie dokonaną
przez sądy obu instancji, a to, w świetle obowiązujących przepisów, nie może stać
się przedmiotem skutecznego zarzutu kasacyjnego.
W tej sytuacji brak jest podstaw do uwzględnienia podniesionych przez
skarżącego zarzutów.
Powyższe skutkowało uznaniem skargi kasacyjnej za bezzasadną w stopniu
oczywistym.
Skazanego, uwzględniając jego sytuację materialną, zwolniono od
ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.