Postanowienie SN z 29 stycznia 2014, sygn. IV KK 335/13
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono kasację jako oczywiście bezzasadną
Przedmiot
o odszkodowanie i zadośćuczynienie
Typ sprawy
sprawa karna
Etap
postępowanie kasacyjne przed Sądem Najwyższym
Tematy
zadośćuczynienie
Role w sprawie
biegły
prokurator
wnioskodawca
Data orzeczenia
29 stycznia 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Jarosław Matras
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 29 stycznia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 29 stycznia 2014 r.,
sprawy A. S.
o odszkodowanie i zadośćuczynienie
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 6 czerwca 2013 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w K.
z dnia 13 lutego 2013 r.
p o s t a n o w i ł
I. Oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II. Obciążyć wnioskodawcę kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 13 lutego 2013 r., Sąd Okręgowy zasądził na rzecz
wnioskodawcy A. S. 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 7.700 zł
tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się
wyroku za niewątpliwe niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w
okresie od 17 listopada 2006 r. do 2 kwietnia 2007 r.; w pozostałym zakresie
wniosek oddalił.
Apelację od tego wyroku wniósł pełnomocnik wnioskodawcy. Zarzucając
wyrokowi:
2
„1.Nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności dla rozstrzygnięcia
sprawy, polegające na pominięciu niektórych dowodów i oparcie się wyłącznie na
dowodzie w postaci opinii Uniwersytetu Medycznego z pominięciem szczegółowych
zarzutów wnioskodawcy do tej opinii i w konsekwencji niewłaściwą ocenę całości
materiału dowodowego, w tym dowodu w postaci zeznań wnioskodawcy;
2.Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść wyroku
przez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lub zespołu
biegłych na okoliczność pogorszenia się stanu zdrowia wnioskodawcy na skutek
przebywania w tymczasowym aresztowaniu;
3.Niezależnie od powyższych zarzutów, wyrokowi zarzucam również
nieadekwatność wysokości zasądzonego zadośćuczynienia w stosunku do skali
rozmiarów cierpień emocjonalnych, moralnych i psychicznych, które zostały
ustalone w stanie faktycznym przyjętym do ustalenia wysokości zadośćuczynienia”
- wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Po rozpoznaniu tej apelacji Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 6 czerwca 2013
r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że podwyższył kwotę zasądzonego
zadośćuczynienia do kwoty 45.000 zł, zaś w pozostałym zakresie wyrok utrzymał w
mocy.
Kasację od tego wyroku wniósł pełnomocnik wnioskodawcy. Zarzucił
wyrokowi:
„1.Rażące naruszenie przepisu art. 445 §1 i 2 k.c. mające istotny wpływ na
treść wyroku polegające na przyznaniu wnioskodawcy zadośćuczynienia, które nie
jest adekwatne do doznanej przez niego krzywdy, tj. stopnia cierpień fizycznych i
psychicznych, ich intensywności, czasu trwania, a także okoliczności zatrzymania i
zastosowania tymczasowego aresztowania, jego oczywistej bezzasadności tak ze
względu na przedmiot postępowania, jak i przepisy o stosowaniu tymczasowego
aresztowania (art. 249 §1 k.p.k., art. 257 §1 k.p.k.. art. 259 § 2 k.p.k.);
2. Rażące naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na
treść wyroku, a to art. 201 k.p.k. i art. 7 k.p.k. poprzez podzielenie stanowiska
przez Sąd Apelacyjny przyjętego w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w K.
Wydział III Karny z dnia 13 lutego 2013 roku (sygn.: III Ko …/09), że opinia
3
Uniwersytetu Medycznego jest rzetelna, pełna, jasna, niezawierająca sprzeczności,
mimo szczegółowych zarzutów wnioskodawcy do tej opinii, co w konsekwencji
uniemożliwiło weryfikację wniosków tejże opinii przez innych biegłych. Ta
okoliczność uzasadnia, nie umniejszając sędziowskiego uznania, zarzut
dowolności przyjęcia kryteriów mających wpływ na wysokość zadośćuczynienia z
naruszeniem zasady swobodnego uznania.”
Podnosząc tak określone zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku, a w przypadku podzielenia także zarzutu w pkt 2 kasacji również wyroku
Sądu Okręgowego z dnia 13 lutego 2013 r. i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu lub Sądowi Okręgowemu jako sądowi I
instancji.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Apelacyjnej
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jako oczywiście bezzasadna podlegała oddaleniu w trybie
określonym w art. 535 § 3 k.p.k. Odnosząc się do zarzutu w pkt 1 to stwierdzić
należy, że sąd odwoławczy nie dopuścił się rażącego naruszenia przepisu art. 445
§ 1 i 2 k.c., albowiem zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty nie narusza
reguł ustalania zadośćuczynienia. Wszystkie te elementy, które powinny być
uwzględniane w kontekście oceny krzywdy, a więc i te wskazywane w kasacji (pkt
1-3 str. 3-5 kasacji), tak sąd I instancji, jak i sąd odwoławczy miał na uwadze (str.
7-11 uzasadnienia wyroku), a to skutkuje niemożnością uznania, iż sąd ten
dopuścił się rażącej obrazy wskazanych przepisów prawa cywilnego (por. np.
postanowienie SN z dnia 16 lutego 2006 r., V KK 446/05, Lex nr 183897). Jeżeli
zaś zważyć, że przepis art. 445 § 2 k.c. wskazuje, iż zadośćuczynienie winno być
„odpowiednie”, to o rażącym naruszeniu zasady ustalania „odpowiedniego”
zadośćuczynienia mogłoby świadczyć przyznanie zadośćuczynienia wręcz
symbolicznego zamiast stanowiącego rekompensatę doznanej krzywdy (por. np.
postanowienie SN z dnia 27 lipca 2005 r., II KK 54/05, Lex nr 152495). W tym
układzie kwota 45.000 zł zadośćuczynienia w odniesieniu do wszystkich
okoliczności mających znaczenie dla określenia stopnia i poczucia krzywdy nie ma
charakteru symbolicznego. Z kasacji tymczasem wynika, że wnioskodawcę nie
4
satysfakcjonuje wysokość zasądzonego zadośćuczynienia i do tego sprowadza się
istota argumentacji i zarzut naruszenia prawa materialnego. Ta okoliczność nie
dowodzi jednak rażącego naruszenia prawa.
Chybiony w tożsamym stopniu jest zarzut ujęty w pkt 2. W orzecznictwie
podkreśla się zasadnie, że dla dopuszczenia dowodu z innej opinii biegłych nie ma
znaczenia czy uzyskana opinia jest przekonywująca dla strony, ale to czy opinia
jest niepełna lub niejasna dla organu procesowego; oczywiście strona procesowa
może wskazywać na te elementy, które mają uzasadniać niejasność opinii lub jej
niepełność (np. wyrok Sądu Apelacyjnego: w Krakowie z dnia 22 marca 2012 r., II
AKa 270/11, KZS 2012/5/51; w Lublinie z dnia 20 grudnia 2011 r. II AKa 240/11,
Lex nr 1163179). W przedmiotowej sprawie orzekający w pierwszej instancji sąd
uznał opinię sporządzoną przez biegłych Uniwersytetu Medycznego za jasną,
rzetelną i pełną (opinia k. 150-157 tom I, przesłuchanie biegłych k. 235-237 tom II),
zaś sąd odwoławczy kontrolując w tym zakresie wyrok, na skutek apelacji i
odnosząc się do jej zarzutów, wskazał dlaczego stanowiska skarżącego co do
niepełności opinii nie podzielił. Obecnie w kasacji zarzut naruszenia przepisów art.
201 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. oparty jest w zasadzie tylko na jednej kwestii, tj.
pominięciu przez biegłych zeznań B. K. Tymczasem Sąd Apelacyjny na str. 4-7
swojego uzasadnienia obszernie wyjaśnił dlaczego nie uwzględnił podniesionych w
apelacji przez pełnomocnika zarzutów dotyczących opinii Uniwersytetu
Medycznego, uznając za trafne ustalenia dokonane w oparciu o nią przez Sąd I
instancji. Nie ma przy tym racji autor kasacji, iż sąd II instancji wadliwie uznał, iż
opinia ta była pełna i jasna, w sytuacji gdy biegli w swojej opinii pominęli dowód z
zeznań B. K. Podkreślić należy, że do tego zarzutu sąd odwoławczy ustosunkował
się wprost na str. 6 - 7 swojego uzasadnienia podnosząc, iż opinia biegłych
dotycząca pogorszenia stanu zdrowia oparta była na zgromadzonej w sposób
pełny dokumentacji medycznej, a więc także tej z okresu po opuszczeniu aresztu
tymczasowego. Niewątpliwie to dokumentacja medyczna obrazuje w sposób
najpełniejszy stan zdrowia oraz proces leczenia wnioskodawcy przed osadzeniem
w warunkach izolacji oraz po odzyskaniu wolności. Sąd ten wskazał nadto bardzo
trafnie, że treść zeznań B. K. nie jest równoznaczna z ustaleniem trwałego
pogorszenia zdrowia psychicznego. Przypomnieć należy, że kwestię tę rozważał
5
także sąd I instancji (por. pkt 25 i 28 uzasadnienia).
Z tych wszystkich powodów należało orzec jak w postanowieniu.. oparty jest w zasadzie tylko na jednej kwestii, tj.
pominięciu przez biegłych zeznań B. K. Tymczasem Sąd Apelacyjny na str. 4-7
swojego uzasadnienia obszernie wyjaśnił dlaczego nie uwzględnił podniesionych w
apelacji przez pełnomocnika zarzutów dotyczących opinii Uniwersytetu
Medycznego, uznając za trafne ustalenia dokonane w oparciu o nią przez Sąd I
instancji. Nie ma przy tym racji autor kasacji, iż sąd II instancji wadliwie uznał, iż
opinia ta była pełna i jasna, w sytuacji gdy biegli w swojej opinii pominęli dowód z
zeznań B. K. Podkreślić należy, że do tego zarzutu sąd odwoławczy ustosunkował
się wprost na str. 6 - 7 swojego uzasadnienia podnosząc, iż opinia biegłych
dotycząca pogorszenia stanu zdrowia oparta była na zgromadzonej w sposób
pełny dokumentacji medycznej, a więc także tej z okresu po opuszczeniu aresztu
tymczasowego. Niewątpliwie to dokumentacja medyczna obrazuje w sposób
najpełniejszy stan zdrowia oraz proces leczenia wnioskodawcy przed osadzeniem
w warunkach izolacji oraz po odzyskaniu wolności. Sąd ten wskazał nadto bardzo
trafnie, że treść zeznań B. K. nie jest równoznaczna z ustaleniem trwałego
pogorszenia zdrowia psychicznego. Przypomnieć należy, że kwestię tę rozważał
5
także sąd I instancji (por. pkt 25 i 28 uzasadnienia).
Z tych wszystkich powodów należało orzec jak w postanowieniu.