Postanowienie SN z 24 kwietnia 2014, sygn. V KK 59/14
Data orzeczenia
24 kwietnia 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Małgorzata Gierszon
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (10)
POSTANOWIENIE
Dnia 24 kwietnia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Gierszon
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 24 kwietnia 2014r.,
spraw M. O.
skazanego z art. 159 kk
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Z.
z dnia 8 października 2013 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Z.
z dnia 27 lutego 2013 r.
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 27 lutego 2013 r. Sąd Rejonowy w Z. w sprawie VII K …/10
uznał M. O. za winnego dokonania trzech przestępstw: z art. 159 k.k. i art. 157 § 2
k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i art. 11 § 2 k.k., z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1
pkt. 1 k.k. oraz z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i wymierzył mu za nie karę
łączną 5 lat pozbawienia wolności.
Apelacje od tego wyroku wnieśli sam oskarżony i jego obrońca.
Oskarżony w swojej skardze odwoławczej podważał prawidłowość
dokonanych ustaleń i uznania go za sprawcę przypisanych mu przestępstw,
2
natomiast jego obrońca zarzucił temu wyrokowi obrazę przepisów prawa
procesowego, a to art. 2 § 2 pkt. 1 i 4 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k., a także rażącą
niewspółmierność kar jednostkowych, jak i kary łącznej.
Wyrok ten zaskarżył też obrońca innego oskarżonego, który był również tym
wyrokiem skazany.
Wniesione w sprawie apelacje rozpoznał Sąd Okręgowy. Wyrokiem z dnia 8
października 2013 r. obniżył wobec M. O. wymiar orzeczonej kary łącznej do lat 4,
w pozostałej części wobec niego zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Od tego wyroku Sądu Okręgowego kasację wniosła obrońca skazanego M.
O., która zarzuciła mu:
obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia i tak:
- art. 424 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. polegającą na zaniechaniu wskazania w
treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku faktów, które zdaniem Sądu uznano
za udowodnione i tych , które uznano za nieudowodnione,
- art. 433 § 2 k.p.k. polegającą na zaniechaniu rozważenia przez Sąd odwoławczy
wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym i tak:
1. zaniechano rozważań alternatywnych na tle zarzutu apelacji, z którego wynika,
wątpliwość apelującego, że M. O. miał podjąć działania zmierzające do wykłucia
oczu pokrzywdzonego R. S. poprzez wepchnięcie noża, skoro nie zostały
ujawnione na ciele pokrzywdzonego ślady mogące potwierdzić powyższą
okoliczność, a Sąd Odwoławczy w ogóle powyższej kwestii nie analizuje i nie
odnosi się do niej pomimo, iż zostało to podniesione w apelacji obrońcy
oskarżonego,
2. zaniechanie dokonania rozważań dotyczących braku po stronie skazanego
motywacji do popełnienia przypisanych mu czynów, skoro pokrzywdzony nie był
w konflikcie z oskarżonymi, znał ich wcześniej i pozostawał z nimi w poprawnych
relacjach, co należało rozważyć także w kontekście wyjaśnień skazanego
odnośnie tego, że pokrzywdzony miał usiłować okraść skazanego na czym
tamten został przyłapany, a co miało wywołać kłótnię pomiędzy stronami, a na co
zwrócono uwagę w treści apelacji,
3. zaniechanie odniesienia się do zarzutu sformułowanego w apelacji a
dotyczącego zawiadomienia brata pokrzywdzonego przez samego skazanego o
3
faktycznych przyczynach zajścia, którego przyczyną miała być kradzież waluty
euro pokrzywdzonego z mieszkania skazanego,
i wniosła o uchylenie wyroków Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego oraz
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
W pisemnej odpowiedzi na tą kasację prokurator Prokuratury Okręgowej
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy skazanego jest bezzasadna w stopniu oczywistym. Tak
bowiem ocenić należy wszystkie podniesione w niej zarzuty. Sformułowano je bez
respektowania podstawowych wymogów, które karna ustawa procesowa
przewiduje dla kasacji, tak odnośnie jej przedmiotu, jak i - wyłącznie
dopuszczalnych - jej podstaw.
Stwierdzenie powyższego pozwoliło rozpoznać tą kasację w trybie art. 535 §
3 k.p.k.
Przekonanie o oczywistej bezzasadności tej kasacji implikowały następujące
okoliczności:
1. Obydwa sformułowane w kasacji zarzuty są wadliwie z punktu widzenia
wymogów art. 523 § 1 k.p.k. sformułowane. Stosownie do treści tego
przepisu podstawą kasacji, obok uchybień określonych w art. 439 k.p.k.,
może być tylko inne rażące naruszenie prawa, o ile mogło mieć istotny
wpływ na treść zaskarżonego wyroku . Tymczasem autorka rozpoznawanej
kasacji zarzuciła w niej tylko „obrazę przepisów postępowania, mającą
wpływ na treść orzeczenia ", a zatem (nawet tylko formalnie) nie podniosła w
niej tego rodzaju zarzutów, które ustawa karna procesowa wymaga w
przypadku kasacji. Ten wadliwy sposób redakcji zarzutów ma
pierwszorzędne znaczenie, skoro, zgodnie z treścią art. 536 k.p.k., zakres
rozpoznania kasacji wytyczają - co do zasady – określone w niej granice i
podniesione zarzuty. W sytuacji w której sąd kasacyjny nie dopatrzył się z
urzędu wypadków będących odstępstwami od tej reguły, które wspomniany
przepis wskazuje, stwierdzona kasacyjna ułomność zarzutów rozpoznawanej
skargi była już (nawet samoistnie) wystarczająca do uznania jej oczywistej
bezzasadności. Tym bardziej, że w uzasadnieniu kasacji skarżąca w żaden
4
sposób tych braków, sformułowanych na wstępie zarzutów, nawet nie
próbowała konwalidować, a przez to nie ma podstaw do odczytania w inny
sposób jej intencji, co do treści zarzutów przez nią sformułowanych.
2. Niezależnie od powyższej oceny zauważyć też należy, że analiza treści
zarzutów kasacji i ich uzasadnienia świadczy o tym, iż są one kolejną próbą
zakwestionowania prawidłowości dokonanych przez Sąd Rejonowy - i
zaakceptowanych w pełni w toku kontroli apelacyjnej - ustaleń faktycznych,
oraz będącej ich podstawą, oceny zebranego w sprawie materiału
dowodowego. Skarżąca w istocie pod pozorem rażącego naruszenia prawa
procesowego przenosi do kasacji zarzuty zawarte w apelacjach, konstruując
je tak, by ominąć zakaz kwestionowania ustaleń faktycznych. Taka zaś
taktyka jest w kasacji niedopuszczalna, skoro prowadzi do negowania
regulacji ustawowych dotyczących podstaw kasacji. Nie mogą ich wszak
stanowić zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych, zarówno wtedy gdy są
one wprost podnoszone, jak i wówczas gdy - dla obejścia tych zakazów -
przyjmują wadliwą (z punktu widzenia istoty wskazanych w art. 438 k.p.k.
zarzutów odwoławczych) postać zarzutów obrazy prawa.
3. Pierwszy zarzut kasacji jest wręcz niezrozumiały. Sąd Okręgowy utrzymując
w mocy - co do zasady - wyrok Sądu Rejonowego wobec skazanego i tylko
obniżając mu orzeczoną przez ten Sąd karę łączną, nie miał obowiązku
wskazywać wprost, które fakty uznał za udowodnione, bądź
nieudowodnione. Sąd ten przecież - poza obniżeniem kary, będącym
następstwem uznania częściowej zasadności wniesionych na rzecz
skazanego apelacji - nie dokonywał względem wyroku sądu meriti żadnych
innych rozstrzygnięć reformatoryjnych. W pełni bowiem ten wyrok - co do
zasady - aprobował. Nie miał też potrzeby wskazywać - tak jak to miał
obowiązek czynić Sąd I instancji – wszystkich okoliczności, które miał na
względzie przy wymiarze kary. Nie wymierzał tej kary pierwotnie, sprawdzał
tylko zasadność stawianych w apelacjach zarzutów co do jej
niewspółmierności. Obowiązkiem jego było zatem - po uznaniu ich
częściowej zasadności - wskazanie powodów takiej oceny tych zarzutów
poprzez powołanie okoliczności, które ją kreowały. Stąd też - w tym układzie
5
procesowym - Sąd odwoławczy nie mógł naruszyć, i to w sposób w kasacji
zarzucony, przepisu art. 424 § 2 k.p.k., mógł - co najwyżej w tym aspekcie
uchybić normie art. 457 § 3 k.p.k. ,ale to z pewnością nie nastąpiło. Dowodzi
tego jednoznacznie treść 8 -ej strony uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
4. Całkowicie jest też bezzasadny, podnoszony jako drugi, zarzut naruszenia
przez Sąd odwoławczy art. 457 § 3 k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k. W istocie
bowiem Sąd Okręgowy rozważył wszystkie zarzuty i wnioski podniesione w
apelacjach oskarżonego i jego obrońcy. Wystarczająco uzasadnił swoją
ocenę tych zarzutów (s. 5-7 uzasadnienia).Stąd też uzasadnienie
zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 457 § 3 k.p.k. i nie można
uznać by zostało ono sporządzone w sposób, który by ten przepis naruszał,
nie mówiąc już o tym by czynił to rażąco. A tylko o takim charakterze
naruszenie tej normy mogło by być podstawą skutecznego zarzutu kasacji.
To, że Sąd odwoławczy nie odnosił się „wprost do wszystkich sugestii,
wątpliwości, czy alternatywnych rozważań” (jak to ujęła skarżąca) nie
oznacza, że naruszył wskazane w podstawie prawnej II zarzutu przepisy
prawa. Wszak niewątpliwie Sąd odwoławczy uznał za prawidłową ,
dokonaną zgodnie z regułami określonymi w art. 7 k.p.k. przeprowadzoną
przez Sąd meriti ocenę zeznań pokrzywdzonego .Szczegółowo przy tym to
swoje stanowisko uzasadnił, czego dowodzą zapisy na stronach od 5-ej do
6-ej uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Skoro tak, to tym samym uznał
poprawność oceny tych zeznań co do ich wiarygodności, także i w tym
zakresie, który dotyczył przyczyny zachowania skazanych, czy próby
podjęcia przez skazanego działań zmierzających do wykłucia
pokrzywdzonemu oczu. Przypomnieć też należy, iż stopień szczegółowości
rozważań Sądu odwoławczego jest uzależniony od jakości oceny dokonanej
przez Sąd instancji, a także od jakości przywołanych w apelacji argumentów
Jeżeli zaprezentowana w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji ocena
dowodów jest - tak jak to miało miejsce in concreto - wszechstronna, pełna,
logiczna i wsparta zasadami doświadczenia życiowego, a więc w pełni
odpowiada wymogom nałożonym przez reguły z art. 7 k.p.k., to wówczas
Sąd odwoławczy zwolniony jest od drobiazgowego odnoszenia się do
6
każdego twierdzenia apelacji, kwestionującego w rzeczywistości taką ocenę.
Przestrzeganie wymogów art.433 § 2 k.p.k., czy też art. 457 § 3 k.p.k. wszak
nie może oznaczać dla Sądu II instancji bezwzględnej konieczności
szczegółowej oceny każdego podniesionego w apelacji stwierdzenia, i to
niezależnie od jego rzeczywistej, warunkowanej stwierdzonymi w sprawie
okolicznościami, wartości.
5. Treść zarzutów kasacji, tudzież i ich uzasadnienia świadczy też o tym, iż
skarżąca, tak tą skargę redagując, niewątpliwie zmierzała do powtórzenia
postępowania apelacyjnego. Dowodzi tego powielanie - przy pewnych tylko
modyfikacjach - prawie wszystkich zarzutów apelacji, a także część
przywołanej na ich uzasadnienie argumentacji. Tymczasem kasacja nie jest
trzecią instancją, a jej funkcja nie sprowadza się do powtórzenia kontroli
instancyjnej wyroku sądu meriti. Powtarzanie zaś w skardze kasacyjnej
argumentacji przedstawionej uprzednio w apelacji może być skuteczne tylko
wówczas, gdy Sąd odwoławczy nie rozpozna należycie wszystkich zarzutów
i nie odniesie się do nich w uzasadnieniu swojego orzeczenia w sposób
zgodny z wymogami określonymi w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., co
- jak to już wyżej zauważono - w sprawie niniejszej nie miało miejsca.
Przywołane powyżej okoliczności doprowadziły do uznania oczywistej
bezzasadności kasacji obrońcy skazanego.
Orzeczenie o kosztach uzasadnia przepis art. 636 § 1 k.p.k.
Z tych wszystkich względów, orzeczono jak wyżej.