Postanowienie SN z 6 maja 2014, sygn. III KK 74/14
Data orzeczenia
6 maja 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Tomasz Artymiuk
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (12)
POSTANOWIENIE
Dnia 6 maja 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie D. A.
oskarżonego z art. 268 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 6 maja 2014 r.,
kasacji obrońcy oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego w B.
z dnia 17 października 2013 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w B.
z dnia 29 kwietnia 2013 r.
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć oskarżonego D. A. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2013 r., sygn. akt …
1271/12, uznał oskarżonego D. A. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu
określonego w art. 268 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to skazał go na karę 8
miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na
okres próby 2 lat oraz zasądził od niego na rzecz wspólników Spółki cywilnej W. M.
W. i E. T. kwotę 2 000 zł tytułem częściowego naprawienia szkody, obciążając go
kosztami procesu w tym opłatą.
2
Po rozpoznaniu apelacji oskarżonego, Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia
17 października 2013 r., sygn. akt … 555/13, zmienił zaskarżony wyrok w ten
sposób, że na mocy art. 66 § 1 i 2 k.k. oraz art. 67 § 1 i 3 k.k. warunkowo umorzył
postępowanie karne w stosunku do D. A. na roczny okres próby, zobowiązując go
do uiszczenia na rzecz wspólników spółki cywilnej W. M. W. i E. T. kwoty 500 zł w
terminie 6 miesięcy od daty wyroku.
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego w B. wniósł obrońca oskarżonego.
Zaskarżając to orzeczenie w całości zarzucił:
I. „wydanie orzeczenia w warunkach określonych w art. 439 § 1 pkt 2 i 8 k.p.k.;
wskazując, że sąd odwoławczy wydał orzeczenie w składzie nieznanym
ustawie – w istocie w składzie 4 osobowym, z naruszeniem zasady
niezmienności składu orzekającego; wyrok Sądu Okręgowego z dnia 17
października 2013 r. zapadł w składzie 3 sędziów (SSO I. R., SSO D. N. oraz
del. SR B. W.) po czym Sąd Okręgowy w B. orzeczeniem z dnia 23
października 2013 r. w innym składzie także 3 osobowym (SSO M. W., SSO I.
R., oraz del. SSR B. W.) nazwanym postanowieniem dokonał merytorycznej
ingerencji w prawomocny wyrok z dnia 17 października 2013 r., zmieniając
istotne jego treść w zakresie obowiązku naprawienia rozprawy (podkr. – SN)
co w efekcie doprowadziło do orzekania w sprawie w której postępowanie
karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie
zakończone;
II. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na
treść wyroku, a mianowicie:
a/ rażące naruszenie art. 105 § 1, 2 i 3 k.p.k. w związku z art. 439 § 1 pkt 8
poprzez zastosowanie instytucji sprostowania oczywistych omyłek pisarskich
czy rachunkowych do istotnej merytorycznej ingerencji w istniejący
prawomocny wyrok - orzeczenie SO w B. w sprawie … 555/13 z dnia 23
października 2013 r. określone jako postanowienie w przedmiocie oczywistej
omyłki pisarskiej w istocie stanowiło nowe rozstrzygnięcie w przedmiocie
odpowiedzialności odszkodowawczej D. A. – dodanie w trybie art. 105 k.p.k.
zwrotu „tytułem częściowego naprawienia szkody” w istotnym stopniu
zmieniło zakres tej odpowiedzialności względem pokrzywdzonych i
3
doprowadziło do sytuacji, w której wyrok Sądu Odwoławczego faktycznie
został wydany w składzie 4 sędziów - SSO I. R., SSO D. N., del. SR B. W.,
oraz SSO M. W., który nie wydawał orzeczenia z dnia 17 października 2013 r.
oraz do sytuacji gdy orzeczenie zostało wydane pomimo, to, że postępowanie
karne co do tego samego czynu tej same osoby zostało już prawomocnie
zakończone;
b/ rażące naruszenie art. 452 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez
pominięcie istotnych dla odpowiedzialności karnej D. A. dowodów
przeprowadzonych już na etapie postępowania odwoławczego - Sąd
odwoławczy inkorporował do własnego orzeczenia ustalenia Sądu I instancji
dotyczące czasookresu działania oskarżonego „w dniach od 1-3 lutego 2012 r.
dokonał usunięcia w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry
powziętego zamiaru tysiąca ośmiuset dziewięciu plików i katalogów” w
sytuacji gdy z przeprowadzonego postępowania dowodowego przed sądem
odwoławczym - informacji uzyskanej przez Sąd Okręgowy od firmy, w której
pracował D. A. wynikało, że w dniach 2 i 3 lutego 2012 r. nie było go w pracy,
zatem z oczywistych względów w tych dniach nie był w stanie dokonać
zarzucanego mu czynu;
c/ rażące naruszenie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. art. 366 § 1
k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. polegające na zaniechaniu wyjaśnienia
pominiętych przez Sąd Rejonowy istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności
poprzez oddalenie wniosków dowodowych obrońcy a mających na celu
rozstrzygnięcie:
- czy pliki i foldery, których usunięcie zarzuca się skazanemu miały
znaczenie w procesie produkcyjnym przedsiębiorstwa pokrzywdzonych, a co
więcej co faktycznie pliki te zawierały, a także czy gros powtarzających
plików zawierało tożsame dane zapisane jedynie na dysku komputera w
różnych formatach eksportowych programu AutoCad, a tym samym czy
można im nadać przymiot istotności w rozumieniu wynikającym z art. 268 § 1
kk mając na uwadze, że:
• biegły na rozprawie z 11 lutego 2013 r. stwierdził - „nie przypominam sobie
bym zetknął się z systemem Bysoft” a na rozprawie z 25 kwietnia 2013 r. -
4
„pierwsza opinia była sporządzana przed zbadaniem komputerów” (k. 350)
a także dalej „w żadnym momencie nie była badana zawartość plików” co
zgodnie z regułami doświadczenia życiowego powinno świadczyć o braku
przydatności wspomnianej opinii do ustalenia istotnych okoliczności dla
prowadzonego postępowania tym bardziej, że D. A. składał obszerne
zastrzeżenia do rzeczonej opinii jak również wnosił o przeprowadzenie
dowodu z opinii biegłego posiadającego wiadomości specjalne w
koniecznym dla przedmiotowego postępowania zakresie;
• pokrzywdzeni dopiero po upływie 2 miesięcy zgłosili organom ściągania
fakt usunięcia plików oraz w żaden sposób nie udowodnili faktu poniesienia
przez nich szkody a tym samym jakichkolwiek utrudnień związanych z
zarzucanym skazanemu czynem, na co zwraca uwagę Sąd Okręgowy w
uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia (vide str. 65 uzasadnienia);
- czy użytkowane przez pokrzywdzonych oprogramowanie, w czasie objętym
zarzutem, było legalne a co za tym idzie czy pliki wynikowe tych programów nie
naruszały praw autorskich osób trzecich mając na względzie, że:
- usunięcie danych, będących wynikiem użytkowania programu
komputerowego uzyskanego w sposób niezgodny z prawem nie nosi
znamienia bezprawności, gdyż pliki powstałe w ten sposób (naruszając prawo)
ze swej natury nie podlegają ochronie prawnej;
- z analizy dołączonych przez Sąd odwoławczy akt postępowania
przygotowawczego w sprawie … 562/12 wynika, że w toku jego prowadzenia
ustalono od koordynatora na terytorium RP, firmy Procertiv sp. z o.o., że w
bazie danych AutoDesk (producenta programu AutoCAD) brak jest informacji
o posiadaniu licencji i pozwolenia na korzystanie z oprogramowania AutoCAD
przez firmę „W. M. W. E. T.” (vide str. 66 uzasadnienia zaskarżonego
orzeczenia);
c/ rażące naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. polegające na nie
powzięciu żadnych wątpliwości co do faktu usuwania przez skazanego plików w
okresie od 2 do 3 lutego 2012 r. podczas gdy w realiach sprawy, takie wątpliwości
ewidentnie powstają i są one nieusuwalne, w szczególności gdy nie została
wyjaśniona okoliczność czy pod nieobecność skazanego (2-3 lutego 2012 r.) inne
5
osoby miały dostęp do rzeczonego komputera i czy mogły usuwać pliki objęte
aktem oskarżenia biorąc pod uwagę fakt, iż komputer ten nie był zabezpieczony
przed dostępem osób trzecich, a co więcej opinia biegłego sporządzona na
potrzeby postępowania przygotowawczego w pkt 1 wskazuje, że masowe usuwanie
plików miało miejsce w okresie od 1 do 3 lutego 2012 r. a w pkt 2, że pliki były także
usuwane po zwolnieniu z pracy skazanego (k. 62)” – wszystkie zarzuty przytoczone
in extenso.
Przy tak sformułowanych zarzutach wniósł o uchylenie wyroku Sądu
odwoławczego oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania sądowi a quo.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w B.
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Z uwagi na rodzaj zapadłego w niniejszej sprawie prawomocnego orzeczenia
sądu odwoławczego (warunkowe umorzenie wobec D. A. postępowania karnego)
kasacja mogła zostać wniesiona wyłącznie z powodu uchybień wymienionych w art.
439 k.p.k. – art. 523 § 2 k.p.k. w zw. z art. 523 § 4 pkt 1 k.p.k. Co więcej, wyłącznie
też takie zarzuty, a więc wskazujące na wystąpienie w sprawie bezwzględnych
powodów odwoławczych, podlegały merytorycznemu rozpoznaniu. Należy bowiem
przypomnieć, że powiązanie przepisu art. 536 k.p.k. z unormowaniami dotyczącymi
ograniczeń przedmiotowych i podstaw wnoszenia kasacji, w tym m.in. art. 523 § 2 i
3 k.p.k. w zw. z art. 523 § 4 k.p.k., wyznacza zakres obowiązku sądu kasacyjnego
zbadania i oceny tylko tych spośród wskazanych w skardze zarzutów, których
podniesienie jest w świetle prawa dopuszczalne. Oznacza to, że na sądzie
kasacyjnym nie ciąży obowiązek merytorycznego rozważenia z kolei tych zarzutów,
które nie zostały oparte na przewidzianych prawem podstawach i których
rozważenie jest pozbawione prawno-procesowego znaczenia. W związku z tym, że
D. A. nie został skazany na bezwarunkową karę pozbawienia wolności,
podniesione w kasacji jego obrońcy zarzuty niewskazujące na uchybienie z art. 439
k.p.k. (zarzuty z pkt II b i c), jako niedopuszczalne z mocy prawa nie mogły zostać
przez Sąd Najwyższy rozważone, przy czym z uwagi na zależność dyspozycji
zawartych w przepisach art. 536 i art. 537 § 1 k.p.k. nie było podstaw do
6
pozostawienia bez rozpoznania (odmowy przyjęcia) kasacji w zakresie tych
niedopuszczalnych zarzutów, ponieważ w odniesieniu do tej samej, w zakresie
podmiotowym i przedmiotowym, części wyroku wskazano w tej skardze także takie
uchybienia, które zdecydowały o jej dopuszczalności (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 6 maja 2005 r., II KK 127/04, OSNKW 2005, z. 7-8, poz. 72).
Takimi zarzutami, skutkującymi dopuszczalnością niniejszej kasacji i
podlegającymi rozważeniu, były zarzuty z pkt I i II a jej petitum, okazały się one
wszakże oczywiście bezzasadnymi w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k.
Analiza samej treści wskazanych zarzutów oraz argumentacji powołanej
przez obrońcę na ich poparcie w uzasadnieniu kasacji pozwala na konstatację, że
wystąpienia w niniejszej sprawie bezwzględnych powodów odwoławczych – art.
439 § 1 pkt 2 i 8 k.p.k. – skarżący upatruje w dokonaniu przez Sąd Okręgowy w B.,
w oparciu o przepis art. 105 § 1 k.p.k. (postanowienie z dnia 23 października 2013
r.), sprostowania merytorycznej treści wyroku tego Sądu z dnia 17 października
2013 r., w zakresie rozstrzygnięcia o obowiązku naprawienia szkody (pkt 1),
poprzez określenie, że nałożone na oskarżonego zobowiązanie pieniężne
następuje „tytułem częściowego naprawienie szkody”. Jak to wywodzi autor kasacji,
skoro w wydaniu postanowienia brał udział, poza dwoma sędziami orzekającymi
wyrokiem na rozprawie w dniu 17 października 2013 r., jeszcze jeden sędzia, który
w wydaniu tego wyroku nie uczestniczył, to w rzeczywistości Sąd odwoławczy
wyrokował w składzie czteroosobowym, którego ustawa procesowa nie przewiduje.
Nadto, w ocenie skarżącego doszło do nieuprawnionej zmiany składu, a w efekcie
tego do orzekania przez sędziego, który nie uczestniczył w rozprawie apelacyjnej.
To wszystko, oraz zakres jakiego dotyczy „sprostowanie” skutkować miało zdaniem
obrońcy, wydaniem postanowienia z dnia 23 października 2013 r. z naruszeniem
powagi rzeczy osądzonej, ponieważ orzeczenie to zapadło pomimo tego, że
postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało już
prawomocnie zakończone.
Tak sformułowany zarzuty nie znajdują jednak jakiegokolwiek prawnego
uzasadnienia w obowiązujących przepisach.
Wyrok Sądu odwoławczego, co jest w tym wypadku oczywiste, zapadł w
przewidzianym ustawą procesową składzie trzech sędziów o czym przekonuje jego
7
oryginał znajdujący się w aktach głównych. Twierdzenie autora kasacji, o rzekomej
zmianie składu, przez wydanie postanowienia o sprostowaniu wyroku w trybie art.
105 § 1 k.p.k., stanowi natomiast autorską interpretację obowiązującej procedury,
nie tylko sprzeczną z poglądami wyrażanymi w piśmiennictwie i orzecznictwie, lecz
wręcz oderwaną od dotyczących tej kwestii regulacji.
Zgodnie z powołanym wyżej przepisem sprostowania oczywistej omyłki
pisarskiej i rachunkowej oraz w obliczaniu terminów w orzeczeniu lub zarządzeniu
można dokonać w każdym czasie. Sprostowania dokonuję organ, który popełnił
omyłkę. Jeżeli organem uprawnionym do sprostowania omyłki pisarskiej lub
rachunkowej jest sąd, orzeka w przedmiocie sprostowania w takim samym składzie
jak skład, w którym wydał orzeczenie zawierające omyłkę. Ponieważ kwestia
sprostowania omyłki jest wyłącznie pochodną wobec kwestii rozstrzygniętej
orzeczeniem omyłkę tę zawierającym, nie musi być to ten sam (personalnie) skład,
który wydał orzeczenie podlegające sprostowaniu (por. uchwała Sądu Najwyższego
z dnia 3 grudnia 1964 r., VI KO 37/64, OSNKW 1965, z. 2, poz. 16; zob. też: P.
Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Komentarz do
artykułów 1-296, Warszawa 2011, tom I, s. 712 oraz S. Steinborn (w:) L. K.
Paprzycki (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz do art. 1-424,
Warszawa 2013, tom I, s.379).
W tym stanie rzeczy oczywiste jest, że sprostowanie omyłki w trybie art. 105
§ 1 k.p.k., jako następcze wobec prostowanego rozstrzygnięcia, nie zmienia składu
sądu, który orzekał merytorycznie. Nie może być również mowy, w wypadku
sprostowania wyroku, o naruszeniu zasady niezmienności składu orzekającego
nawet jeżeli w składzie sądu dokonującego sprostowania nie zasiadał żaden z
sędziów, który uczestniczył w wydaniu orzeczenia meriti, co jest – jak to zauważono
wyżej – dopuszczalne.
Natomiast kwestia przekroczenia zakresu sprostowania, czego w tym
wypadku nie można wykluczyć, chociaż pozostaje to poza zakresem rozpoznania
przez Sąd Najwyższy w tej sprawie z uwagi na ograniczenie wynikające z art. 523 §
2 k.p.k., winna być rozpatrywana wyłącznie na gruncie naruszenia przepisu art. 105
§ 1 k.p.k. Z uwagi na uwarunkowania procesowe taki zarzut uprawniony jest
wszelako podnieść w kasacji wyłącznie jeden z podmiotów określonych w art. 521 §
8
1 k.p.k.
Wreszcie, nie może być mowy, w tego rodzaju sytuacji jaka zaistniała w
niniejszej sprawie, oczywiście przy założeniu, że doszło do sprostowania w
omawianym tu trybie merytorycznych elementów wyroku, o naruszeniu zasady res
iudicata. Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał, że
prostowanie w trybie określonym w art. 105 k.p.k. merytorycznych elementów
wyroku nie pociąga za sobą skutków prawnych (zob. wyroki: z dnia 3 kwietnia 2006
r., V KK 482/05, LEX nr 180751; z dnia 18 marca 2010 r., III KK 25/10, LEX nr
575272; z dnia 29 czerwca 2011 r., III KK 446/10, LEX nr 860623), i taki pogląd
prezentowany jest również w literaturze przedmiotu (por. T. Grzegorczyk, J. Tylman:
polskie postępowanie karne, Warszawa 2009, s. 374). W takim więc wypadku nie
wchodzi w grę orzekanie wbrew przesłance powagi rzeczy osądzonej, bowiem tego
rodzaju czynność dokonana na podstawie art. 105 § 1 k.p.k. – jeżeli dotyczy
meritum – jest po prostu czynnością niedopuszczalną, a w konsekwencji
nieskuteczną, to jest niemogącą wywołać skutku, jaki wiąże się z daną czynnością.
Mając na uwadze całokształt przeprowadzonych powyżej rozważań należało
orzec jak w części dyspozytywnej niniejszego postanowienia, obciążając
oskarżonego – stosownie do dyspozycji art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. –
kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.