Postanowienie SN z 9 lipca 2014, sygn. II KK 148/14
Data orzeczenia
9 lipca 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący
SSN Michał Laskowski
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
POSTANOWIENIE
Dnia 9 lipca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Michał Laskowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
w dniu 9 lipca 2014 r.,
sprawy D. J.
skazanego z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 21 października 2013 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w W.
z dnia 21 czerwca 2012 r.,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy, wyrokiem z dnia 21 czerwca 2012 r., uznał D. J. za winnego
tego, że w okresie od lutego 2010 r. do 29 czerwca 2010 r. w W., wbrew przepisom
ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, w celu osiągnięcia
korzyści majątkowej, czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło
dochodu, uczestniczył w obrocie znacznej ilości środków odurzających w postaci
2
heroiny w ilości 1 kg o wartości 110 000 złotych w ten sposób, że w kilkudziesięciu
transakcjach zbywał narkotyk M. R. i D. D., w ilości przeciętnie 100 gramów co 14
dni do dalszej odprzedaży w rozliczeniu po około 90 złotych za gram, po czym
wymienieni zbywali narkotyk nieustalonym osobom w cenie po 110 i po 140 złotych
za gram, to jest za winnego przestępstwa z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca
2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za przestępstwo to
wymierzył mu karę roku i 5 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 100 stawek
dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki na 50 złotych.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca D. J. Zaskarżył on wyrok w całości i
zarzucił obrazę przepisu postępowania, to jest art. 366 § 1 k.p.k. w postaci
niewyjaśnienia w toku rozprawy wszystkich istotnych okoliczności sprawy wobec
zaniechania próby wyjaśnienia sprzeczności w zeznaniach D. D. złożonych w
postępowaniu przygotowawczym oraz na rozprawie głównej.
Obrońca oskarżonego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy, wyrokiem z dnia 21 października 2013 r., zmienił zaskarżony
wyrok w odniesieniu do D. J. w ten sposób, że przypisany mu czyn zakwalifikował
jako przestępstwo z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym na dzień 29 czerwca
2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.. W pozostałym zakresie
zaskarżony wyrok w części dotyczącej D. J. utrzymany został w mocy.
Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego D. J. Zaskarżył wyrok w
całości w stosunku do tego skazanego i zarzucił rażące naruszenie przepisów
prawa, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia w postaci obrazy art. 433 § 2
k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., poprzez niewyjaśnienie w toku postępowania
odwoławczego oraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czy zeznania złożone
przez D. D. w toku postępowania przygotowawczego zostały złożone z
naruszeniem zakazu dowodowego wskazanego w art. 171 § 7 k.p.k. w zw. z art.
171 § 5 pkt 1 k.p.k. oraz niewyjaśnienie, dlaczego w postępowaniu przed Sądem
Rejonowym brak było podstawy do zastosowania art. 192 § 2 k.p.k. wobec
wątpliwości co do stanu psychicznego oraz zdolności postrzegania lub odtwarzania
3
postrzeżeń przez świadka D. D., a tym samym rozstrzygnięcie samowolnie przez
Sąd informacji znajdujących się w zakresie wiedzy specjalistycznej.
Obrońca skazanego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł w pisemnej odpowiedzi na kasację
o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Na wstępie zauważyć należy, że wprawdzie konstrukcja zarzutu wskazuje na
to, że skierowany on jest przeciwko wyrokowi sądu odwoławczego, to jednak treść
zarzutu, w dużej mierze tożsama z treścią zarzutu apelacyjnego, sprowadza się do
kwestionowania oceny wyjaśnień złożonych w toku postępowania przez D. D.
Uznanie przez sąd pierwszej instancji wyjaśnień złożonych przez D. D. w
postępowaniu przygotowawczym o sygn. V Ds. …/09 za wiarygodne,
zaakceptowane następnie przez sąd odwoławczy, stało się jedną z podstaw
uznania sprawstwa i winy skazanego D. J.
Przypomnieć wypada, że kasacja może być skutecznym środkiem
zaskarżenia w razie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Brak podstaw do
uznania, aby w toku przedmiotowego postępowania doszło do takiego naruszenia.
D. D. w toku pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego wyjaśnił, że
leczył się psychiatrycznie i odbywa metadonową kurację odwykową. Jednocześnie
jednak złożył obszerne wyjaśnienia, zbornie wskazując osoby handlujące
narkotykami i ich odbiorców. Analiza treści tych wyjaśnień może prowadzić do
wniosku, że mają one charakter spontaniczny. Uprawniona jest także ocena
wykluczająca składanie tych wyjaśnień pod dyktando prokuratora oraz
stwierdzająca brak podstaw do kwestionowania zdolności percepcyjnych świadka i
możliwości odtwarzania przez niego spostrzeżeń. W toku tych właśnie wyjaśnień D.
D. wskazał D. J. jako „hurtownika” - dostarczyciela narkotyku. Wprawdzie później,
przesłuchiwany już w charakterze świadka, D.D. (k.997, Tom VI akt) złożył inne
zeznania, nie podawał jednak, że wyjaśnienia były na nim wymuszane, a w
szczególności nie składał zawiadomienia o popełnieniu w związku z tym
przestępstwa. Dodatkowo podkreślić należy, że okoliczności podawane przez D. D.
znajdują pośrednio potwierdzenie w zeznaniach świadka M. R.
4
Ocena wartości dowodowych depozycji D. D. mieści się w standardach
określonych art. 7 k.p.k. Brak jednocześnie przesłanek do uznania, że sąd
odwoławczy dokonując kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku z rażącym
naruszeniem prawa zaakceptował dowód złożony wbrew wskazanym w kasacji
zakazom dowodowym. Sąd odwoławczy uznał, że brak było podstaw do
przesłuchania D. D. w obecności biegłego psychologa lub psychiatry i miał
podstawy do takiej konstatacji, kontrolując poprawność ocen sądu pierwszej
instancji. Sądy obu instancji, zwłaszcza zaś mający bezpośredni kontakt ze
świadkiem sąd pierwszej instancji nie miały wątpliwości co do zdolności świadka do
postrzegania rzeczywistości i odtwarzania swoich spostrzeżeń. Analiza protokołów
przesłuchania D. D. nie dostarcza argumentów do podważenia tych ocen.
Z powyższych względów kasację oddalono.