Postanowienie SN z 30 lipca 2014, sygn. IV KK 149/14
Data orzeczenia
30 lipca 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Eugeniusz Wildowicz
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (10)
POSTANOWIENIE
Dnia 30 lipca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Eugeniusz Wildowicz
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w dniu 30 lipca 2014 r.,
sprawy R. C.
uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 157 § 2 kk
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej R. O.
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 4 kwietnia 2013 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W.
z dnia 14 maja 2012 r.
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć oskarżycielkę prywatną R. O. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Po rozpoznaniu apelacji pełnomocnika oskarżycielki prywatnej R. O., Sąd
Okręgowy w K. wyrokiem z 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt … 516/12, utrzymał w
mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. uniewinniający R. C. od zarzutu popełnienia
przestępstwa z art. 157 § 2 k.k.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik oskarżycielki
prywatnej podnosząc zarzuty:
- naruszenia art. 222, 342, 343 i art. 140 k.c. poprzez wyrażenie poglądu, że
oskarżycielka samowolnie naruszyła samoistne posiadanie oskarżonego, podczas
2
gdy z materiału dowodowego, w szczególności treści księgi wieczystej wynika, że
oskarżycielka działała w imieniu jedynej właścicielki i posiadaczki nieruchomości, a
oskarżony nie był jej posiadaczem, stąd nie mógł uzyskać ochrony prawnej ani
działać w obronie własnej, a nadto nie udzielił on pomocy zranionej oskarżycielce;
- naruszenia art. 25 k.k. poprzez wyrażenie poglądu, że oskarżony działał w
ramach obrony koniecznej i nie przekroczył jej granic, mimo braku podstaw do
zastosowania tego przepisu;
- naruszenia art. 45 pkt 1, art. 21 i 41 Konstytucji RP poprzez nierozpoznanie
sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez bezstronny i niezawisły sąd, a także
poprzez nieuwzględnienie praw oskarżycielki do ochrony prawa własności,
nietykalności osobistej, rozpoznania sprawy z zachowaniem przepisów
postępowania, przewlekłość postępowania, wydanie wyroku uniewinniającego
zamiast umarzającego postępowanie, zakończenie sprawy po upływie okresu
przedawnienia, przyjęcie, że oskarżony działał zgodnie z prawem;
- naruszenia art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie;
- naruszenia art. 445 § 1 k.p.k. poprzez ponowne rozpoznanie sprawy mimo
wniesienia apelacji po terminie;
- naruszenia art. 7 i 410 k.p.k. poprzez dowolną ocenę materiału
dowodowego;
- naruszenia przepisów o kosztach sądowych poprzez ustalenie wysokości
zasądzonych na rzecz oskarżonego wydatków poniesionych na ustanowienie
obrońcy w wysokości przekraczającej stawki minimalne.
Podnosząc powyższe zarzuty autorka kasacji wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu pierwszej
instancji i umorzenie postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. przy
jednoczesnym zasądzeniu na rzecz oskarżycielki prywatnej kosztów postępowania
kasacyjnego oraz za wszystkie instancje.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja pełnomocnika oskarżycielki prywatnej jest bezzasadna w stopniu
oczywistym.
W myśl art. 519 k.p.k. kasacja może być wniesiona od wyroku sądu
odwoławczego kończącego postępowanie. Rażącym naruszeniem prawa, o którym
3
mowa w art. 523 § 1 k.p.k., musi zatem być dotknięte orzeczenie tego sądu, a nie
sądu pierwszej instancji.
Nadzwyczajny środek zaskarżenia wniesiony przez pełnomocnika
oskarżycielki prywatnej jedynie pozornie czyni zadość powyższemu warunkowi,
gdyż zdecydowana większość zarzutów adresowania jest do wyroku Sądu
pierwszej instancji i została należycie rozpoznana przez Sąd II instancji. Skarżąca
w istocie tego nie podważa, gdyż zarzutów naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i (lub) art.
457 § 3 k.p.k. nie formułuje.
Pierwszy zarzut kasacji wypada uznać za oczywiście chybiony. Chociaż
skarżąca podnosi w nim naruszenie szeregu przepisów Kodeksu cywilnego w
rzeczywistości kwestionuje poczynione ustalenia faktyczne. Sądy nie stosowały w
sprawie uregulowań Kodeksu poświęconych prawu własności (art. 140 i 222 k.c.)
oraz posiadaniu (art. 342 k.c.). W tej materii poczyniły bowiem ustalenia co do
zasady na podstawie wyroków wydanych w sprawach cywilnych, w szczególności
wyroku w sprawie o naruszenie posiadania (sygn. akt I C 120/05, k. 224-243). Z ich
treści wynikało zaś, że oskarżony jest samoistnym posiadaczem spornej
nieruchomości. Nie mniej wymaga zauważenia, że skarżąca formułując ten zarzut
myli definicje pojęć własność oraz posiadanie. Te zaś są odrębne, mimo że
własność, co do zasady obejmuje także posiadanie, czyli faktyczne władztwo nad
rzeczą (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 12 lutego 2014 r., IV CSK
271/13). Ponadto należy podkreślić, że posiadanie samoistne zachodzi nie tylko
wtedy, gdy posiadacz jest przekonany, że przysługuje mu prawo własności, ale
także wówczas, gdy wie, że nie jest właścicielem, ale posiada rzecz i włada nią tak,
jakby był jej właścicielem (postanowienie Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2014 r.,
III CSK 133/13). Wynika stąd, że nie może być mowy także o naruszeniu art. 343
k.c. Sąd właściwie zinterpretował i zastosował w sprawie ten przepis, gdyż wobec
ustalenia, że oskarżony jest samoistnym posiadaczem nieruchomości, mógł on
zastosować obronę konieczną, aby odeprzeć naruszenie tego posiadania.
W świetle powyższych uwag oczywiście nieuzasadnione jest również
stawianie Sądowi odwoławczemu zarzutu naruszenia art. 25 k.k. Nie może być
mowy o działaniu poza granicami kontratypu obrony koniecznej skoro oskarżony
jest samoistnym posiadaczem nieruchomości, oskarżycielka prywatna swym
4
zachowaniem bezpośrednio i bezprawnie naruszyła to uprawnienie oskarżonego, a
podjęty sposób obrony, w realiach sprawy, był adekwatny do zaistniałych
okoliczności.
Zarzut naruszenia art. 45 pkt 1, art. 21 i 41 Konstytucji RP podniesiony w
części wstępnej kasacji, nie został umotywowany w jej uzasadnieniu. Kasację
należy, zatem w tym zakresie ocenić, jako próbę ponownej weryfikacji orzeczenia
sądu pierwszej instancji, co koliduje ze wskazaną na wstępie zasadą
zaskarżalności za pomocą tego środka jedynie prawomocnych wyroków sądów
odwoławczych.
Nieuprawnione jest również stawianie Sądowi odwoławczemu zarzutu
obrazy art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Sąd ten dostrzegł bowiem, iż w sprawie zachodzą
dwie przesłanki wyłączające dopuszczalność prowadzenia postępowania karnego,
a mianowicie z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. oraz z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Ustawodawca
prymat przyznał jednak przesłance z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., jako bardziej korzystnej
dla oskarżonego. Wynika to wprost z art. 414 § 1 k.p.k., który stanowi, że w razie
stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa
stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa, sąd jest obowiązany wydać wyrok
uniewinniający. Wobec powyższego oczywisty jest wniosek, iż przepis art. 17 § 1
pkt 6 k.p.k. nie miał w sprawie zastosowania.
Także kolejny zarzut kasacji dotyczący naruszenia art. 445 § 1 k.p.k. jest
bezzasadny w stopniu oczywistym. Kwestia dopuszczalności ponownego
rozpoznania sprawy została szczegółowo rozważona w uzasadnieniu Sądu II
instancji. Skarżąca nie wykazała by zaprezentowane tam stanowisko było
nieprawidłowe ograniczając się do niczym nieuzasadnionej polemiki.
Oczywiście bezpodstawne jest także formułowanie pod adresem Sądu
odwoławczego, który nie przeprowadzał w postępowaniu odwoławczym dowodów,
ani też nie dokonał odmiennej oceny żadnego z przeprowadzonych dowodów, i nie
czynił własnych ustaleń faktycznych, zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k.
(zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego: z 5 sierpnia 2003 r., III KK 11/03; z
13 czerwca 2007 r., V KK 161/07). Naruszenie reguł określonych w treści tych
przepisów jest możliwe przez sąd odwoławczy tylko wówczas, gdy sąd ten ocenia
dowody przeprowadzone w instancji odwoławczej i samodzielnie czyni ustalenia
5
faktyczne, natomiast wówczas gdy tenże sąd weryfikuje ocenę i ustalenia
dokonane przez sąd meriti, należy w skardze kasacyjnej, w istocie, wykazać
wadliwość argumentacji sądu odwoławczego w zakresie takiej oceny, albo też brak
takiej argumentacji (art. 457 § 3 k.p.k.), czego skarżąca nie uczyniła.
Podobnie jako oczywiście bezzasadny należy ocenić zarzut naruszenia
przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w
sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn.: Dz.U. 2013,
poz. 461). Sąd rozstrzygając o zwrocie wydatków poniesionych przez oskarżonego
z tytułu ustanowionego przez niego obrońcę z wyboru może zweryfikować opłatę
określoną w umowie zawartej między oskarżonym i jego obrońcą jedynie w
wypadku, gdy ustalone wydatki rzeczywiście nie zostałyby poniesione oraz jeśli ich
wysokość nie mieściłaby się w granicach przewidzianych dla takich wydatków w
przywołanym rozporządzeniu. Powyższe okoliczności w sprawie jednak nie
zaistniały.
W tym stanie rzeczy pozostaje stwierdzić, że kasacja pełnomocnika
oskarżycielki prywatnej, jako oczywiście bezzasadna, podlegała oddaleniu w trybie
art. 535 § 3 k.p.k.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k.
w zw. z art. 518 k.p.k.