Teza "mimo niewątpliwie nagannego zachowania pozwanej wobec męża, reprezentowana przez nią przez długie lata małżeństwa postawy sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, nie daje podstaw by przypisać pozwanej jakiekolwiek umyślne przestępstwo przeciwko spadkodawcy."
Trafienie
K. Z. . Kłótnie zwykle były inicjowane przez pozwaną, która zgłaszała swoje pretensje na tle finansowym oraz obwiniała męża za chorobę najmłodszego ich syna; stosowała przemoc fizyczną względem swego męża, uderzała go, popychała często znienacka; powodowała u siebie drobne uszkodzenia ciała (np. tarła oko aż powstało zasinienie), żeby później twierdzić, że to mąż ją pobił. Wśród sąsiadów i znajomych opowiadała, że mąż się nad nią znęca. Wzywała policję, która przybywała z interw...