Pierwsze pytanie brzmi: kiedy decyzja została doręczona i co dokładnie ZUS wpisał w uzasadnieniu. Jeżeli termin z pouczenia jeszcze biegnie, zwykle sensowniejsze jest odwołanie od tej decyzji niż składanie od razu drugiego, prawie takiego samego wniosku. ZUS patrzy na warunki z [prawo=57emerytury-renty]art. 57 ustawy o emeryturach i rentach z FUS[/prawo] oraz na niezdolność do pracy z [prawo=12emerytury-renty]art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z FUS[/prawo]. Tu brakuje ważnych danych: jaki zawód wykonywała osoba, czy była komisja lekarska, jakie są świeże dokumenty od lekarzy i co ZUS zakwestionował. W odwołaniu trzeba uderzyć właśnie w te punkty, a nie pisać ogólnie, że decyzja jest krzywdząca.

Potwiedź że nie jesteś botem