Samo to, że rodzice są w konflikcie, zwykle nie wystarcza do ograniczenia władzy rodzicielskiej. Sąd patrzy przede wszystkim na dobro dziecka i na konkretne sytuacje: zaniedbania, brak współpracy przy ważnych decyzjach, utrudnianie leczenia, szkoły albo kontaktu z drugim rodzicem. Punktem wyjścia jest [prawo=95kro]art. 95 kro[/prawo], czyli obowiązek wykonywania władzy rodzicielskiej dla dobra dziecka.

Ograniczenie może polegać np. na tym, że sąd zostawia rodzicowi prawo współdecydowania tylko o konkretnych sprawach albo wskazuje sposób wykonywania władzy, zwłaszcza gdy rodzice żyją osobno. Tu ważny jest [prawo=107kro]art. 107 kro[/prawo], a przy środkach ingerencji sądu także [prawo=109kro]art. 109 kro[/prawo].

Praktycznie zebrałbym dowody, ale konkretne: wiadomości, dokumenty ze szkoły, lekarza, notatki z interwencji, daty sytuacji. Same ogólne zdanie, że drugi rodzic jest trudny, zwykle jest za słabe.

Najlepiej napisz krótką odpowiedź do sądu punkt po punkcie: z czym się zgadzasz, z czym nie i jakie dowody chcesz dołączyć.

Potwiedź że nie jesteś botem