Przy pełnoletnim dziecku w domu trzeba rozdzielić dwie rzeczy: mieszkanie u rodziców i ewentualne utrzymanie. Sama pełnoletność nie oznacza, że rodzice mogą robić samowolkę typu wyrzucenie rzeczy albo wymiana zamków, jeżeli ktoś faktycznie tam mieszka. Przy takiej nagłej sytuacji znaczenie może mieć ochrona posiadania z [prawo=344kc]art. 344 kc[/prawo].
Z drugiej strony pełnoletnie dziecko nie ma automatycznie bezterminowego prawa mieszkania u rodziców tylko dlatego, że wcześniej tam mieszkało. Jeżeli nadal się uczysz albo nie jesteś w stanie samodzielnie się utrzymać, warto sprawdzić obowiązek alimentacyjny rodziców z [prawo=133krio]art. 133 krio[/prawo]. To może oznaczać pomoc finansową, ale nie zawsze konkretnie prawo do mieszkania w tym samym lokalu.
Najlepiej zebrać: dokument potwierdzający zamieszkanie, korespondencję z rodzicami, informacje o nauce/pracy, swoje koszty i ewentualny termin, jaki dostałeś na wyprowadzkę. Jeżeli konflikt robi się ostry, napisz spokojnie, że prosisz o ustalenie realnego terminu i zasad, żeby został ślad, a nie tylko rozmowa.