Przy dozorze elektronicznym nie ma jednej pewnej liczby dni, bo dużo zależy od sądu penitencjarnego, kompletności wniosku, warunków technicznych w mieszkaniu i zgód dorosłych domowników. Czasem sprawa idzie dość szybko, a czasem wydłuża się przez braki w dokumentach albo oczekiwanie na sprawdzenie miejsca odbywania kary.

Najważniejsze jest, żeby wniosek był kompletny: wyrok, informacja o karze, adres wykonywania dozoru, zgody domowników, opis sytuacji rodzinnej/pracy i argumenty, że kara może być wykonywana poza zakładem karnym. Warto też przejrzeć [link=/forum/szukaj?q=dozor-elektroniczny]podobne wątki o dozorze elektronicznym[/link], bo często powtarzają się te same braki.

Praktycznie: jeśli wniosek już złożyłeś, sprawdź w sądzie, czy nie ma wezwania do uzupełnienia braków. Jeżeli dopiero składasz, lepiej od razu dołączyć zgody i dokumenty, zamiast liczyć, że sąd sam dopyta. Brak kompletu papierów zwykle najbardziej opóźnia decyzję.

Potwiedź że nie jesteś botem