Sama sprawa karna małżonka nie oznacza automatycznie, że mąż nie dostanie poświadczenia.
Przy dostępie do informacji „tajnych” i „ściśle tajnych” prowadzi się postępowanie sprawdzające na podstawie ustawy o ochronie informacji niejawnych. Celem jest ustalenie, czy osoba sprawdzana daje rękojmię zachowania tajemnicy — [prawo=24uoin]art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie informacji niejawnych[/prawo]. Rękojmia dotyczy przede wszystkim męża, nie Pani jako osoby trzeciej.
[quote]czy mąż przez to nie zostanie zakwalifikowany i nie dostanie tego poświadczenia ?[/quote]
Może to być brane pod uwagę, ale nie na zasadzie prostego automatu. Organ sprawdza m.in., czy istnieją okoliczności powodujące podatność osoby sprawdzanej na presję, szantaż, ukrywanie istotnych informacji albo inne wątpliwości z [prawo=24uoin]art. 24 ust. 2 i 3 ustawy o ochronie informacji niejawnych[/prawo]. Problemem dla męża byłoby raczej zatajenie sprawy, kłamstwo w ankiecie albo sytuacja, w której sprawa Pani mogłaby realnie wpływać na jego bezpieczeństwo, zależność, podatność na naciski itd.
Jeżeli Pani nie była karana, nie ma jeszcze wezwania i nie ma wyroku, to nie można pisać, że jest Pani osobą skazaną. Jest co najwyżej zdarzenie, które może skutkować postępowaniem. To istotna różnica.
Najważniejsze: mąż powinien wypełnić ankietę zgodnie z prawdą i zgodnie z zakresem pytań. Nie powinien dopisywać rzeczy, o które ankieta nie pyta, ale też nie powinien zatajać faktów, jeżeli pytanie obejmuje taką sytuację. Przy postępowaniach bezpieczeństwa większym ryzykiem niż sama sprawa rodzinna bywa właśnie niezgodność ankiety ze stanem faktycznym.
[quote]Czy przez ta cała ankietę jest szansa ze wypłynie to do dowódcy męża ?[/quote]
Informacje z ankiety i postępowania sprawdzającego nie są zwykłą informacją kadrową do swobodnego przekazywania. Ankieta po wypełnieniu podlega ochronie jako tajemnica prawnie chroniona, a postępowanie sprawdzające prowadzi się według ustawy o ochronie informacji niejawnych. Dowódca/pracodawca może otrzymać informację istotną służbowo, np. że poświadczenie zostało wydane albo odmówione, ale to nie znaczy, że powinien dostawać szczegóły dotyczące prywatnej sprawy karnej żony.
Odmowa wydania poświadczenia następuje wtedy, gdy nie zostaną usunięte wątpliwości co do rękojmi zachowania tajemnicy — [prawo=28uoin]art. 28 ustawy o ochronie informacji niejawnych[/prawo]. Czy takie wątpliwości powstaną, zależy od konkretów: czego dotyczy sprawa, na jakim jest etapie, czy mąż o tym wie, czy ankieta obejmuje takie informacje, czy coś zostało ukryte.
Rozwód z tego powodu prawnie niczego automatycznie nie „czyści”. Jeżeli zdarzenie już miało miejsce, to sam rozwód nie zmieni faktu, że była to osoba bliska/małżonek w czasie postępowania sprawdzającego. To nie jest rozsądny sposób na rozwiązanie problemu prawnego.
Krótko: sprawa może zostać zauważona w postępowaniu, ale nie musi przekreślać męża. Kluczowe jest rzetelne wypełnienie ankiety i brak zatajenia informacji, jeśli ankieta o nie pyta.