Największy błąd w założeniach jest taki, że urlop nie skraca okresu wypowiedzenia.
Jeżeli 13.02.2024 r. złoży Pan wypowiedzenie i ma Pan 3-miesięczny okres wypowiedzenia, to stosunek pracy rozwiąże się 31.05.2024 r., a nie w marcu. Okres wypowiedzenia liczony w miesiącach kończy się ostatniego dnia miesiąca — [prawo=30kp]art. 30 § 2(1) kp[/prawo]. Długość wypowiedzenia przy umowie na czas nieokreślony wynika z [prawo=36kp]art. 36 § 1 kp[/prawo].
[quote]26 dni z 2023 roku wypada 19 marca (włącznie)?[/quote]
Jeżeli mówimy o 26 dniach urlopu, to liczy się tylko dni pracy zgodnie z grafikiem, a nie wszystkie dni kalendarzowe. Bez grafiku nie da się policzyć dokładnej daty końca urlopu. Soboty, niedziele i święta co do zasady nie „zużywają” urlopu, jeżeli nie są dla Pana dniami pracy.
[quote]Rozumiem, ze będąc na urlopie za 2023 r. nadal mi rośnie urlop za 2024?[/quote]
Tak, dopóki trwa stosunek pracy, nabywa Pan urlop za 2024 r. Urlop za rok rozwiązania stosunku pracy liczy się proporcjonalnie — [prawo=1551kp]art. 155(1) kp[/prawo]. Jeżeli umowa skończyłaby się 31.05.2024 r., przy wymiarze 26 dni rocznie u obecnego pracodawcy wychodzi zasadniczo 5/12 z 26 dni, czyli po zaokrągleniu 11 dni urlopu. Jeżeli rozwiązanie nastąpiłoby 28 marca na mocy porozumienia stron, wtedy byłoby 3/12 z 26 dni, czyli po zaokrągleniu 7 dni. Liczy się data rozwiązania umowy, a nie data zakończenia zaległego urlopu.
Za czas urlopu przysługuje normalne wynagrodzenie urlopowe — [prawo=172kp]art. 172 kp[/prawo]. Czyli jeżeli w lutym i marcu będzie Pan na urlopie, to wynagrodzenie za ten okres powinno być wypłacane jak za urlop, a nie jak za nieobecność bezpłatną.
Co do formy rozwiązania umowy:
[ul][li]wypowiedzenie przez pracownika — jednostronne, pracodawca nie musi się zgodzić, ale trzeba odpracować/pozostawać w zatrudnieniu do końca okresu wypowiedzenia;[/li][li]porozumienie stron — wymaga zgody pracodawcy, można ustalić dowolną datę zakończenia, nawet wcześniejszą;[/li][li]wypowiedzenie przez pracodawcę — nie jest „najmniej korzystne” z punktu widzenia zasiłku, ale zależy od przyczyny i treści świadectwa pracy.[/li][/ul]
Nie demonizowałbym świadectwa pracy. W świadectwie pracy wskazuje się tryb i podstawę prawną rozwiązania stosunku pracy. Samo wypowiedzenie przez pracownika nie jest żadną „plamą”. Normalna rzecz na rynku pracy.
Natomiast co do zasiłku dla bezrobotnych: przy wypowiedzeniu przez pracownika albo porozumieniu stron co do zasady prawo do zasiłku powstaje dopiero po 90 dniach od rejestracji, chyba że zachodzi ustawowy wyjątek, np. porozumienie z przyczyn dotyczących zakładu pracy. To wynika obecnie z przepisów ustawy o rynku pracy i służbach zatrudnienia. Nie jest więc tak, że wypowiedzenie przez pracownika daje zasiłek po 7 dniach. Po 7 dniach typowo jest przy rozwiązaniu z przyczyn niedotyczących pracownika / przez pracodawcę, przy spełnieniu pozostałych warunków.
[quote]będąc na urlopie i po złożeniu wniosku ustania stosunku pracy ile i do kiedy mam ubezpieczenie nfz ważne?[/quote]
Dopóki trwa umowa o pracę, jest Pan ubezpieczony. Po ustaniu zatrudnienia prawo do świadczeń opieki zdrowotnej trwa jeszcze 30 dni — [prawo=67uśoz]art. 67 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych[/prawo]. Jeżeli nie znajdzie Pan nowej pracy, rejestracja w PUP daje ubezpieczenie zdrowotne od dnia uzyskania statusu bezrobotnego, niezależnie od tego, czy zasiłek pieniężny przysługuje od razu.
[quote]Czy będąc na urlopie i złożywszy wypowiedzenie „np. rozwiązanie za porozumieniem stron” mogę oficjalnie podjąć prace w innej firmie?[/quote]
Co do zasady można mieć równolegle dwie umowy o pracę, więc podjęcie pracy u innego pracodawcy w czasie urlopu nie jest automatycznie zakazane. Trzeba jednak sprawdzić, czy nie ma Pan umowy o zakazie konkurencji, obowiązku lojalności, konfliktu interesów albo ograniczeń wynikających z regulaminu. Urlop wypoczynkowy nie jest zwolnieniem lekarskim, więc samo podjęcie pracy na urlopie nie jest z tego powodu zakazane.
Jeżeli chce Pan odejść realnie w marcu, to zwykłe wypowiedzenie 13.02 przy 3-miesięcznym okresie tego nie da. Wtedy potrzebne jest porozumienie stron z konkretną datą rozwiązania, np. 28 albo 29 marca, ale pracodawca musi się na to zgodzić. Jeżeli zgody nie będzie, obowiązuje standardowy okres wypowiedzenia.