Przy odejściu z pracy z ostatnim dniem lutego urlop u obecnego pracodawcy liczy się proporcjonalnie za okres styczeń–luty.
Skoro roczny wymiar urlopu wynosi 20 dni, to za 2 miesiące pracy wychodzi:
20 dni × 2/12 = 3,33 dnia, po zaokrągleniu w górę 4 dni.
Podstawą jest [prawo=1551kp]art. 155(1) kp[/prawo], a zaokrąglenie niepełnego dnia urlopu w górę wynika z [prawo=1553kp]art. 155(3) kp[/prawo].
[quote]czy dotychczasowy pracodawca powinien mi udzielic czterech dni urlopu lub za tyle zaplacić ?[/quote]
Tak, co do zasady powinien Pani rozliczyć 4 dni urlopu za 2024 r., o ile nie ma Pani zaległego albo już wykorzystanego urlopu ponad ten wymiar. Może udzielić urlopu w czasie trwania zatrudnienia, a jeżeli urlop nie zostanie wykorzystany do końca umowy, powinien wypłacić ekwiwalent pieniężny — [prawo=171kp]art. 171 § 1 kp[/prawo].
W nowej pracy, od 1 marca, urlop też będzie liczony proporcjonalnie do okresu zatrudnienia u nowego pracodawcy. Jeżeli umowa będzie na 3 miesiące, czyli marzec–maj, to przy rocznym wymiarze 20 dni będzie:
20 dni × 3/12 = 5 dni.
Czyli u nowego pracodawcy za te 3 miesiące powinno przysługiwać 5 dni urlopu, chyba że w tym samym roku wykorzysta Pani już u poprzedniego pracodawcy więcej urlopu niż wynika z proporcji. Łącznie w całym roku nie powinno wyjść więcej niż Pani roczny wymiar, czyli 20 dni — [prawo=1551kp]art. 155(1) kp[/prawo].
Istotne: nie ma znaczenia, że w starej pracy była Pani 8 lat. To wpływa na staż urlopowy, ale skoro sama Pani pisze, że przysługuje Pani 20 dni rocznie, to obliczenia są z 20 dni. Gdyby jednak po doliczeniu szkoły/stażu pracy miała Pani prawo do 26 dni, obliczenia byłyby inne.

Potwiedź że nie jesteś botem