Też to miałam. Próbowałam wszystkiego. Pułapki, bros i rayid na owady biegajace ziemia okrzemkowa i wracały, nawet mop parowy pomagał na chwilę. Dopiero na allegro kupiłam zawiesinę do rozcieńczania, alfasekt...nalalam do mopa parowego wody, odmierzyłam szczykawką dawkę, dodałam do zbiornika z wodą, maska na twarz i parowałam. Łuzko, szafa w środku i wersalka w środku i na zewnątrz oraz pod meblami. Wiem że nie powinno się tak robić ale już pierwszej nocy był spokój, tydzień już i nic nie gryzie. Powtarzam zabieg co trzy dni.