składający zawiadomienie nie ma możliwości jego formalnego wycofania w takim sensie, aby cała sprawa została zamknięta. Jednak można poinformować organy ścigania o zmianie zdania co do kontynuowania postępowania.
Jeżeli chodzi o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego (jak niektóre formy nękania), to osoba pokrzywdzona może odstąpić od oskarżenia. Jeśli jednak sprawa dotyczy przestępstwa ściganego z urzędu, prokurator nie jest związany wolą pokrzywdzonej osoby i może kontynuować postępowanie.
Jeśli postanowisz poinformować prokuraturę o chęci odstąpienia od oskarżenia lub o zmianie zdania, warto to uczynić na piśmie, przedstawiając powody tej decyzji. Prokurator oceni następnie, czy kontynuować postępowanie, czy je umorzyć.
Co do wskazania, że pierwsze zawiadomienie mogło być fałszywe: składanie fałszywych zeznań lub zawiadomień o przestępstwie jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 zgodnie z art. 233 § 1 Kodeksu karnego. Jednakże, samo wycofanie się z zawiadomienia czy odstąpienie od oskarżenia nie jest równoznaczne z tym, że pierwsze zawiadomienie było fałszywe. Prokurator będzie musiał dokładnie zbadać okoliczności sprawy.