Z jednej strony macie rację ale... Jako kierowca robię trasy służbowo i często przed wyjazdem na drugi koniec Polski tankuje auto do pełna plus uzupełniam ewentualną rezerwę 5L - kanister w bagażniku, żeby nie tankować na obcych stacjach lub nie przepłacac na autostradach. Śmiesznym jest, że ktoś z przedmówców posądzał mnie o kombinatorstwo lub okradanie własnej firmy a o takie coś zostałem ostatnio wręcz posadzony. Chciało by się rzec, że każdy sądzi innych swoją miarą :)

Potwiedź że nie jesteś botem